W TRAKCIE OPRACOWANIA
Data ostatniej modyfikacji: 05.02.2026
Słowniki:
notują
Znaczenia: »alejka ogrodowa, obrośnięta pnącymi roślinami, pergola; dróżka, ścieżka«: MAły [krwawnik] rośćie ná źiemiách iáłowych/ suchych/ ná miedzách/ przy śćieszkách/ łąkách/ ále nawięcey przy drogách/ y chodnikách. SyrZiel 601.
ON śliczny ogrod/ przedtym mnie nieznány/ Bárzo misternie był wybudowány. Rozne w nim były z winnych krzow chłodniki/ Máłogránaty pokryte chodniki/ Po płotach wonne cytryny wiśiayły[!]/ Zapách wzbyt wdźięczny z śiebie wydawáły. TwarKŁodz Dv.
Już go [królewicza] ani pole Widywa, ani koniem krąży w równym kole, Już i przed prochem, już i przed słońcem się kryje, Już miedzy równą sobie młodzią się nie wije. Czasem po wirydarzach, po chodnikach schadza, A leda zabawami wiek i żywot zdradza. SzymSiel 94.
Gniew z mężoboystwem/ śćieszki y chodniki/ Smierćionośnemi zástáwili wniki. TwarKPoch C.
Chodnik/ chódzęnie w ogrodźié nákryte źiołmi/ drzéwem/ vide Chłodnik pléćiony. Item v. Sćiészká. Kn 67.
Na marnotrawcę. Ociec twoj parą jeździł, podczas też i dryją; Ty utratniczku chowasz koni procesyą. Mijasz teraz wioskę swą w wytartej siermiędze, Ledwo chodnikiem jeżdżąc, przycierpiasz i nędze. ZbierDrużWir I I, 50.
[...] W pawiment, obrus, lano z flasz, kieliszkow trunki Táńce pląsy skończywszy pieśni gry záwody Dopiero wszedłem w łoże Sybaryiskiey mody Mniemałem nie wesołe prożnę Vivat krzyki Winem żeby niemiały zlane bydź chodniki Ach głodny teráz cierpię zá w spomnione winy! JaklWiad 22.
Chodnik; chodzenie w ogrodźie nákryte. belaubter Garten-Gang. berceau; allée couverte dans le jardin. T III 116.
ten dach płaski, wymurowany z dwóch rzędów cegieł, grubo oblanych ołowiem, był oraz nałożony ziemią na dwanaście stop głębokości, a na niey dopiero usadzone laski oliwne, pomarańczowe, cytrynowe, palmowe, gwoździkowe, cynamonowe i kokusowe, sprawiały chodniki, nie przeniknione promieńmi słonecznemi.
VoltKról 6-7.
Syndham [...] Szuka mieysca, w którym się przechadzała [Bella] nayczęściey; zdaie się niby poznawać slady iey, przypomina sobie, że tam zrywała kwiaty, i daley trochę, że ią widział siedzącą na brzegu kanału [...] Syndham wybiera sobie nayodlegleyszy chodnik. Miłość tylko sama słodycz samotności kosztować może. BaculAnne 14-15.
Bell i Syndham widywali się często w pomienionym źwierzyńcu, w tymże samym mieyscu gdzie sobie wzaiemną wyznali miłość. Chodnik ten polubili sobie nad zamiar. BaculAnne 20.
[więcej cytatów w Korpusie Barokowym]