Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż

GRANDMUSZKIETER

rzecz.
m
W TRAKCIE OPRACOWANIA
Warianty fonetyczne: GRANDMUSZKIETER, *GRANDMUSKIETER
Notowanie w słownikach

Notowany w słownikach:
SW

Nienotowany w słownikach:
SStp, SXVI, Kn, T, L, SWil, SJP


Najwcześniejsze poświadczenie: 1694
Formy gramatyczne
lp M. grandmuszkieter  
N. grandmuszkieterem  
lm M. grandmuszkieterowie   || grandmuskieterowie  
D. grandmuszkieterów  
C. grandmuszkieterom  
B. grandmuskieterów   || grandmuszkieterów  
N. grandmuszkieterami  
Etymologia
fr. grand
fr. mousquetaire
Znaczenia
wojsk.  »zbrojny w muszkiet żołnierz królewskiej kompanii reprezentacyjnej w wojsku saskim«
  • – Zołnierze potykali Grand Muszkieterowie Szlachta wszytko y ci potykali tam Consystencyą maią w Czerwoney francuskiey Barwie Galony Srebrne duże. Muzyka grała do Wieczerzy ci sami Grand Muszkieterowie Electorowa tancowała z Kontem Bawarskim. SobTDzien 27.
  • – Wybierałem ludzi pod kor grandmuskieterów,, których innych nad poddanych mieć nie chcę, spodziewając się ź [!] nich więcej pociechy jak z panów szlachty. RadziwHDiar 150.
  • Eadem najpirwszy raz moi nowo rekrutowanui grandmuskieterowie srodze bogato ubrani pokazali się z wielką aprobacją łaskawie tu przytomnych tak panów, jako i szlachty, ile urzędników, których a parte innych moc wielka była. RadziwHDiar 150.
  • – Chorągwie moje kozackie 400-konne tu mię eskortujące a parte huzarii i grandmuskieterów na kwartyrym uwolnił. RadziwHDiar 157.
  • – 9. i 10. Wybierałem z różnych kompanii ludzi pod grandmuskieterów, których to cor cum prima plana ma być 60 w nim ludzi. RadziwHDiar 159.
  • – Tamże w Warszawie, kazawszy kapitanowi Maflarowi mnie po francusku przestroić, rekomendował królowi jmci do grandmuszkieterów. Była to kompania z samych Polaków, Litwy i Kurlandczyków złożona, których było osimdziesiąt. Sam król był kapitanem naszym, porucznikiem śp. książę jmć Lubomirski, miecznik koronny z charakterem generała. Pułkownikiem naszym był Potocki, brat Morsztynowej, wojewodzinej inflantskiej, a każdy grandmuszkieter miał rangę chorążską. MatDiar I,43.
  • – Zwyczajne zatem do ogłoszenia interregni nastąpiły od księcia prymasa dyspozycje, a ciało najjaśniejszego króla jmci egzenterowane i balsamowane, które zaraz jak węgiel po balsamowaniu sczerniało, przeniesione było do Zamku warszawskiego, gdzie my, grandmuszkieterowie, przy ciele królewskim najwyższym trzymaliśmy wartę. MatDiar I, 45.
  • – Najjaśniejszy król teraźniejszy jmć, naówczas elektor saski, swoim kosztem grandmuszkieterów tak w naukach ich, jak i w gażach utrzymywał. MatDiar I, 46.
  • – [...] cesarz turecki [...] jeżliby Moskwa nie dopuszczała króla Stanisława, deklarował wejść wojskiem swoim i ordami tatarskimi do Moskwy i z tym posła wielkiego, przed którym my, grandmuszkieterowie, z woli jw. jmć pana marszałka wielkiego koronnego prezentowalśmy się w Marywilu i musztrowaliśmy się, przysłał. MatDiar I, 48.
  • – Gdy i nie zawołano i pytano się, jeżeli mam wolę przysięgać, odpowiedziałem najprzód, że jako nie mam intencji być dłużej grandmuszkieterem, tak i przysięgi dla mnie widzę potrzebnej [...]. MatDiar I, 50.
  • – Po sejmie convocationis kazano nam grandmuszkieterom jako Polakom stawać w paracie w pałacu Mniszcha, marszałka wielkiego koronnego, dla wykonania juramentu wierności dla Rzpltej, a przez to zabiegając, aby najjaśniejszy elektor saski, teraźniejszy król polski, w konkurencji swojej do korony polskiej nie miał akcesu do tych familii, których synowie byli pod grandmuszkieterami. Były i między grandmuszkieterami rozróżnione sentymenta. Jedni byli tego zdania, że mając od elektora saskiego gaże i wszystkie świadczenia, nie godzi się komu innemu, swego odstąpiwszy pana, na wierność przysięgać. Drudzy rezonowali, że grandmuszkieterowie Polacy, dla usługi Rzpltej Polskiej od nieboszczyka króla instuti, a oraz pod komendą marszałka wielkiego koronnego jak dwór królewski będąc, niesłuszna rzecz, aby Rzpltey nie byli wiernymi i przysięgać rekuzowali. MatDiar I, 50.
  • Grandmuszkieterowie zaś ciało króla Augusta Wtórego, Jana Trzeciego i samej królowej do Krakowa odprowadziwszy na pogrzeb znowu do Warszawy powrócili. MatDiar I, 51.
  • – Dokąd [do Gdańska] już pierwej grandmuszkieterowie, których więcej skompletowano, Wisłą łodziami wysłani byli. MatDiar I, 74.