Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
KalPolRzecz 1716 wydanie wtórne
[Wiedza kalendarzowa] [za:] Kalendarz polski i ruski … na rok pański 1716 … przez m. Ignacego Pawła Michałowskiego… w Krakowie… [w:] Rzeczpospolita w dobie upadku. 1700 – 1740, oprac. S. Gierowski, Wrocław 1955, s. 90 – 96.

Odnotowano 5 cytatów z tego źródła
– Wokoło tegoż Umarłego Morza brzegi i góry na 5 mil żadnego z ziemie pożytku nie czynią dla ewaporacyi zaraźliwej tego bajora, które na kształt fetoru piekielnego ustawiczne z siebie wypuszcza wapory. KalPolRzecz 91.
patrz: BAJOR, BAJORO
– Monterus zaś powiada, że na drzewach owoce, które się w liścia pouwijają, gdy według czasu do blisko płynącej wody spadają, tedy się z nich ptak rodzi, który się nazywa drzewiany ptak. KalPolRzecz 93.
– Piszą naturalistowie o jeleniu, iż się zgromadzają robaki w wnętrznościach jego, które wtenczas zdychają, gdy jeleń węże pożyra tchnieniem swym z ciasnych jaskiń onych dobywając, ażeby mu zaś węża trucizna nie zaszkodziła, do źródła pospiesza, w którym gdy po same nozdrze nurza się, wtenczas z oczu jego powolnie płyną łzy, które lepią się w dołkach oczu, niejako twardnieją, gdy zaś widzi, że już pozbywa trucizny, wyszedszy z wody trze oczy o drzewo... KalPolRzecz 94.
– Sam tylko jelonek robak przy tym miejscu zostaje, od którego nie odchodzi, lecz krążąc i błąkając się od głodu zdycha. Przynęca się albowiem ten robak do tego miejsca smrodem i zgniłością onej ziemi, żeby zaś do niej nie zbliżył się, tamowany bywa od zaraźliwej ekshalacyji, dlatego od pomienionego jeziora nie odchodzi, że do innej krainy zajść nie może, ale tylko krąży, póki od głodu (nie mogąc dojść onej zgniłości) nie zdechnie... KalPolRzecz 91.
– Wokoło tegoż Umarłego Morza brzegi i góry na 5 mil żadnego z ziemie pożytku nie czynią dla ewaporacyi zaraźliwej tego bajora, które na kształt fetoru piekielnego ustawiczne z siebie wypuszcza wapory. KalPolRzecz 91.
patrz: WOKOŁO