Pobieranie

Informacja o "ciasteczkach" i przetwarzaniu danych osobowych

Ta strona przetwarza Twoje dane osobowe takie jak adres IP i używa ciasteczek do przechowywania danych na Twoim urządzeniu.

Z jednej strony ciasteczka używane są w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu (np. zapamiętywania filtrów wyszukiwania zaawansowanego czy ustawień wybranych w tym okienku). Jeśli nie wyrażasz na nie zgody, opuść tę stronę, gdyż bez nich nie jest ona w stanie poprawnie działać.

Drugim celem jest gromadzenia statystyk odwiedzin oraz analiza zachowania użytkowników w serwisie. Masz wybór, czy zezwolić na wykorzystywanie Twoich danych osobowych w tym celu, czy nie. W celu dokonania wyboru kliknij w odpowiedni przycisk poniżej.

Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności.

Wyrażam zgodę na "ciasteczka":
Tylko niezbędne do działania serwisu
Wszystkie (także służące gromadzeniu statystyk odwiedzin)

PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
JabłSWUprow oryginał
Pamiętne uprowadzenie woyska z ciesni bukowinskey […] Stanisława Jabłonowskiego […] roku […] 1685 uczynione w roku 1745 wydane

http://cyfrowa.biblioteka.zamosc.pl/dlibra/doccontent?id=1598
Odnotowano 13 cytatów z tego źródła
– Ná konsystencyi o! czego nierobi, Z iákiem bez wstydem y swywolą żyie, Ledwie z wymysłu chłopá nie zágłobi, Dźień podźień chulá, stroi gzy y piie, Mniemá ze się tą ákcyą ozdobi, Ze Ionák kiedy kilku kmiotków zbiie, Hetmánem Samym ná ten czaś potrząsá, Gorzey ći mowią komor zawsze kąsá. JabłSWUprow Mv.
patrz: BEZWSTYD
– Nigdy náń piorun nie trzáskał w Sáletrże, Záden Báłwanow Topor nie uráżał, Aż gdy Chrzest Swięty z czásem ten błąd zetrze, Dopiero drzewom bindás nie pobłáżał, Y co w przod Bukow Bozki były, z tyże, Máchiny wstáły Chrześćiáńskie KRZYZE. JabłSWUprow Gv.
patrz: BINDAS
– Nie dbayćie ná te licznych Ord obłoki, Cnotą nie liczbą wszystkie Woyny stáią, Przed iednym Orłem ućiekáiąc w skoki, Stádá nikczemnych gołębi się boią, Bindás choć w ostrzu swoim nie szeroki, Wytnie lás cáły iedną mocą swoią, Nád mnogość srogich głázow, y kámieni, Dyáment mały kosztowniey się ceni. JabłSWUprow Iv.
patrz: BINDAS
– Gorącá prożbá szybkiey strzáły lotem, Przeniká BOSKIE; przez Firmáment uszy, Z tąd wielki Anioł pędząc kołowrotem, Siecze powietrze y obłoki kruszy Tuż, przed Hetmáńskim w Oboźie námiotem, Stánąwszy wnętrznie Wodzowi, poruszy, Dobrze o wszystkim, O szczęśliwy zgołá, Ze masz, gdy zechcesz ná Pomoc Aniołá. JabłSWUprow L4.
– Czy im przepráwá owá byłá w strętem, Czy też wczoraysze od Polákow ćięgi, Hárcownik tylko toczył koniem krętem, Ieden drugiego w łeb godząc lub w kręgi, Ten postrzelony, drugi żywo wźiętem Inny szabelne w kárku powiozł dęgi, Ow z koniem poymán, ow ná plácu śćięty Ieżli go czworne nie uniosły pięty. JabłSWUprow N2.
patrz: CZWÓRNY
– Tylko co uyzrzy kij pies iuż raz bity, Zámruczáwszy náń ná stronę ućieká, Y ogon tuląc poydźie iáko zmyty, Ażeby mogł bydz beśpiecznym zdáleká, Ták z Seráskierem Hán pátrząc iák wryty, Nie náćierá dźiś áni też wyćieká, Iák by im Woysko Polskie rowne było, Gdy ná iednego sto się ich liczyło. JabłSWUprow Nv.
patrz: IŚĆ
– Noc przesypiamy; gdy nas dźień Czwártkowy, Y Słońce otchnie; więc znowu do szyku Z szedłszy[!] się ná plac wychodźiem Mársowy, Znáć oblężenia niechcący y w myku, Zdało się pod nas przy zorzy wschodowy, Ordzie y Turkom zbliżyć w swym Wężyku, Ale że iuż nas w páráćie zástáli, Bez náćieránia, dobry dźień nam dáli. JabłSWUprow S3.
patrz: MYK
– Z tych przestrog były y przećiwne rády, Zeby się wstrzymáć, lub nie iść támtędy Mieć Stárodáwne w pámięći przykłády, Chronić przebyćia inszeli iest kędy, Niebeśpiecznie iść Woysku w ćiásne ślády, Y w nie wiádome łożyská y błędy, Czekáć by większych, śił poki nieśćiągną, Kray zmocnić pierwey niż się w lás zaprzegną JabłSWUprow G2v.
– Tylko co uyzrzy kij pies iuż raz bity, Zámruczáwszy náń ná stronę ućieká, Y ogon tuląc poydźie iáko zmyty, Ażeby mogł bydz beśpiecznym zdáleká, Ták z Seráskierem Hán pátrząc iák wryty, Nie náćierá dźiś áni też wyćieká, Iák by im Woysko Polskie rowne było, Gdy ná iednego sto się ich liczyło. JabłSWUprow Nv.
patrz: PÓJŚĆ
– Więc z tych konjunktur uczyniłem rádę, Z przytomnymi tu gdźie iść Senátory, Aż PAN Krákowski rospara gromádę, Y w Sniátynie się zostáć muśiał chory, Toż w Imie BOZE w Bukowinę iádę, Zá zgodnym zdaniem tylko sámowtory, Litewski Hetman wielki się osłábił, W ludźie, Polnego zá ledwom tu zwábił. JabłSWUprow N4v.
patrz: SAMOWTÓRY
– Teraz y PANA náraz odwáżámy, Ná nim serdecznie tey Korony śiły, A w Domu cále nic nie zostáwiámy, Iák by się prożne kąty zá nas biły, Czy w tym rozumu czy włádzy niemámy Czyli nas wrogi skryte omámiły, Ze kwiát Oyczyzny wypráwuiem ná raz Iák byśmy chćieli sámi zginąć záraz. JabłSWUprow D2.
patrz: WRÓG
– Káż odwrot Woysku do Obożu trąbić, Wieczor nádchodźi niźli ziádą mroki, Trzebá opátrzyć, rannych y nie zziąbić, Ieżeli chcemy wystáwić ich wskoki, Bo iák się Gaurzy z rospáczy wezmą bić, Obáczysz pewnie ze swey krwie potoki, Nieprzyiáćiołom idącym w odwroty, Pobuduy (:mowią:) y most ieszcze złoty. JabłSWUprow P3.
patrz: WSKOK, WSKOKI
– Tylko co uyzrzy kij pies iuż raz bity, Zámruczáwszy náń ná stronę ućieká, Y ogon tuląc poydźie iáko zmyty, Ażeby mogł bydz beśpiecznym zdáleká, Ták z Seráskierem Hán pátrząc iák wryty, Nie náćierá dźiś áni też wyćieká, Iák by im Woysko Polskie rowne było, Gdy ná iednego sto się ich liczyło. JabłSWUprow Nv.
patrz: ZMYTY