Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
ZałRelSar 1691-1695 wydanie wtórne
Załączniki do relacji
Odnotowano 24 cytatów z tego źródła
– Z Sawoi jeszcze nie wiemy o rezolucyjej, co przed się alleaci wzięli: ku Aleksandryjej pomknięto kilka regimentów niemieckich. ZałRelSar 353.
patrz: ALEAT, ALEATA
– Spargitur, iż król jm. francuski o Mastryku myśli, o którym jeszcze nie wiemy dowodnie, czy jest już w armacie, bo go za pewne pro 25 maii spodziewano się. ZałRelSar 353.
– Po dwie mili na dzień bataliją szli [Tatarzy]. ZałRelSar 372.
– Czambułów jeszcze żadnych nie rozpuszczali, tylko idą bataliją. Owa zgoła coś dziwnego ten nieprzyjaciel intendit. ZałRelSar 369.
– Spargitur, iż król jm. francuski o Mastryku myśli, o którym jeszcze nie wiemy dowodnie, czy jest już w armacie, bo go za pewne pro 25 maii spodziewano się. ZałRelSar 353.
patrz: BYĆ, BYĆ, BYDŹ
– Jako ich [carów] chołop będąc kazał [wojewoda smoleński] go [syna] ochrzcić i popem poświęcić. ZałRelSar 358.
patrz: CHOŁOP
– Wojewoda wziąwszy go [syna] na pytki; "dlaczegoś ty, chołopem będąc carów zdradził?" ZałRelSar 358.
patrz: CHOŁOP
– Tu w Smoleńsku p. wojewoda smoleński [...], ufając w łaskę cara [...] hłumitse [s.] naszym narodem polskim, nie tylko w chołopy sobie obraca, ale chrzcić się każe jak poganom. ZałRelSar 357.
patrz: CHOŁOP
– Dwóch trębaczyków [...] pochrzcił i w chołopy pobrócił [wojewoda smoleński]. ZałRelSar 357.
patrz: CHOŁOP
– Teraz go [Dziatłowicza] chowa u siebie, [wojewoda smoleński] i za chołopa obrócił go sobie, przymusza do chrztu. ZałRelSar 357.
patrz: CHOŁOP
– Teraz zas ordynowany jmp. Ciński we czterdziestu chorągwi pod Kamieniec na stretowanie zbóż już dościgających [...]. ZałRelSar 354.
– Baśnie rozsiano po Wiedniu o Moskwie, ze Piotr car sam in persona w Krym wpadłszy kilkadziesiąt tysięcy jazdy posłał na Brudziak, czym strwożeni Tatarowie zebrali się na jakiś sejm generalny i postanowili na nim bronić się, ani słuchając fermanów cesarza tureckiego, nie wychodzić do Węgier, chan zaś jeżeliby chciał co robić in contrarium obiecali zrucić go z chaństwa. ZałRelSar 352.
– Po ustawicznych z przestróg różnych szpiegów i języków relacyjach i konfirmacyjach, że do Jass zaharę wielką dla kamienieckiego gwarnizonu sprowadzono, Tatarowie na Budziaku konie paśli i cztyrej sołtanowie z licznymi ordami gotowali się wyniść na tę imprezę. ZałRelSar 367.
patrz: GWARNIZON
– Jako wszystkich in admirationem rapiebat postępowanie nieprzyjacielskie od Kamińca, że złożywszy w Kamińcu zaharę, wołoskich wozów czterysta, a każdy Tatar na jednym koniu kiliją zboża ad sufficientiam gwarnizonowi dalej niżeli na cały rok, po dwie mili na dzień bataliją szli [...]. ZałRelSar 372.
patrz: GWARNIZON
– Czambułów jeszcze żadnych nie rozpuszczali, tylko idą bataliją. Owa zgoła coś dziwnego ten nieprzyjaciel intendit. ZałRelSar 369.
patrz: IŚĆ
– Po dwie mili na dzień bataliją szli [Tatarzy]. ZałRelSar 372.
patrz: IŚĆ
– Tu w Smoleńsku p. wojewoda smoleński [...], ufając w łaskę cara [...] hłumitse [s.] naszym narodem polskim, nie tylko w chołopy sobie obraca, ale chrzcić się każe jak poganom. ZałRelSar 357.
patrz: OBRACAĆ
– Teraz go [Dziatłowicza] chowa u siebie, [wojewoda smoleński] i za chołopa obrócił go sobie, przymusza do chrztu. ZałRelSar 357.
patrz: OBRÓCIĆ
– Czynił tedy relacyją, iż z Kozakami Zadnieprskimi siedm wsi chańskich zburzył i palankę jedną, w której Kozacy Zadnieprscy wzięli 25 dział spiżowych i wszystkie chańskie bogate namioty ZałRelSar 361.
– Oni [kozacy] wpadli w Krym, palankę Horbatek wzięli i wsi kilkanaście wybrali, potem powracając sie nazad z korzyścią pod Tonkimi Wodami nad Czarnym Morzem mieli sie z ordą potkać i mocno się bić z nimi. ZałRelSar 365.
– Dwóch trębaczyków [...] pochrzcił i w chołopy pobrócił [wojewoda smoleński]. ZałRelSar 357.
patrz: POBRÓCIĆ
– Baśnie rozsiano po Wiedniu o Moskwie, ze Piotr car sam in persona w Krym wpadłszy kilkadziesiąt tysięcy jazdy posłał na Brudziak, czym strwożeni Tatarowie zebrali się na jakiś sejm generalny i postanowili na nim bronić się, ani słuchając fermanów cesarza tureckiego, nie wychodzić do Węgier, chan zaś jeżeliby chciał co robić in contrarium obiecali zrucić go z chaństwa. ZałRelSar 352.
patrz: SŁUCHAĆ
– Po ustawicznych z przestróg różnych szpiegów i języków relacyjach i konfirmacyjach, że do Jass zaharę wielką dla kamienieckiego gwarnizonu sprowadzono, Tatarowie na Budziaku konie paśli i cztyrej sołtanowie z licznymi ordami gotowali się wyniść na tę imprezę. ZałRelSar 367.
patrz: SOŁTAN
– Dwóch trębaczyków [...] pochrzcił i w chołopy pobrócił [wojewoda smoleński]. ZałRelSar 357.
patrz: TRĘBACZYK