Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
LubSPir 1660-1702 wydanie wtórne
Piram i Tyzbe

Odnotowano 14 cytatów z tego źródła
– Absalonowe włosy i kędziory śmiertelną widzę kosą ogolone [u zabitego Pirama]. LubSPir 38.
– I tak jej w on czas dodawała tyle Zła miłość serca i męskiej śmiałości, że afrykáńskie miedzy krokodyle Poszłaby była okrom wątpliwości. LubSPir 22.
– Ciało z pieszczonych lilij ułożone Niebiosa same na zazdrość budziło, Alabastrową cerą ozdobione [u Pirama]. LubSPir 6.
– A skoro w warkocz włosy [Tyzbe] powiązałá/ I ich pieszczone powściągnęła błędy, Krotsze skręciwszy/ w pierścienie zebrała I pięknych kwiatkow natknęła w nie wszędy. LubSPir 17.
patrz: BŁĄD
– Przebog! zagaście ognie i pożogi, Ktore się w piersiach tak waszych zajmują, Że wam niedługo wezmą żywot drogi! Jako z siarczystej Etny wyskakują, Lub jakie bucha Wezuwijusz srogi Promienie, takie wam i serca psują. LubSPir 8-9.
patrz: BUCHAĆ
– Co za grzech miłować? Nie mieszkaj a idź, gdzie cię myśl zawodzi A nie wierz, aby miał być tak surowy. LubSPir 23.
patrz: GRZECH
– I tak jej w on czas dodawała tyle Zła miłość serca i męskiej śmiałości, że afrykáńskie miedzy krokodyle Poszłaby była okrom wątpliwości. LubSPir 22.
patrz: KROKODYL
– Już ci jej wargi schną i żółknie cera, Już ci i suche storczem marzną kości, Już teraz Kloto — co była Wenera. LubSPir 36.
patrz: MARZNĄĆ
– Jednak jeśliś jest gdziekolwiek na ziemi, Że cię gdzie znajdę — jestem tej otuchy. Ale jeśli swe członkami twojemi Zwierzowie głodne obkarmili brzuchy, (Abym tylko mogł być pospołu z niemi) Niechaj mię pożrą i w las niosą głuchy! LubSPir 30.
patrz: OBKARMIĆ
– W kłębek się chmury pozwijały grube, Piękne się na świat ukazały cery. LubSPir 14.
– Tak sam narzekał z sobą utrapiony, Napoł umarły, napoł i zemdlony. LubSPir 30.
patrz: PÓŁ, PUŁ
– Usta koralem i rubinem spięte Już Parki biorą na zguby zawzięte [o krwi]. LubSPir 36.
patrz: RUBIN
– Ach! coż mi potym, że śpiewam daremnie I niezliczone wychwalam piękności? Nad tym ja tylko proznuję nikczemnie, Co wkrótce potym poszło w odmienności. Szczęście z nieszczęściem żeni się wzajemnie, Tysiąc świat nędzny ma w sobie zazdrości! One wabiki i słodkie kanary O śmiertelne się zagasiły mary. LubSPir 7.
patrz: WABIK
– Już ci jej wargi schną i żółknie cera, Już ci i suche storczem marzną kości, Już teraz Kloto — co była Wenera. LubSPir 36.