Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
WodGorzBad 1614 wydanie wtórne
Wodka albo gorzałka

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=1746&from=FBC
Odnotowano 17 cytatów z tego źródła
– Litwa winco, a Węgrzy egetbor zgadzają, Inszym ludziom palonym winem nazywają. A kiedy sie popiją, to przykro jej [wódce] łają, Bestyja curva lelex, dziwnie nazywają. WodGorzBad 17-18.
patrz: BESTYJA
– Więc ją [gorzałkę] jedni wesołkiem, a mędrełką drudzy Okrzcili, a serwatką pospolici słudzy. Kosterowie i ci, co brzuch żelazny mają, Bierzmując ją, dziwne jej przemianki rozdają. WodGorzBad 19.
– Nożownicy [nazywają wódkę] Kucyją, a stawarze mydłem, Malarze bryzeliją, a stolarze marsczydłem. WodGorzBad 19.
– Z octu nie będzie [gorzałki], Lepza by z bzowek, kto ją tak wywiedzie. Lecz ona drożdży częściej potrzebuje I drobnej tłuczej, skąd sie chleb gotuje. WodGorzBad 16.
patrz: BZÓWKA
– Zjadszy, spiwszy, dominaszku, wędrować ci przydzie, Niechaj baba, żebrać chleba, do szpitala idzie. WodGorzBad 25.
patrz: DOMINASZEK
– Tak ta kozia para Pożyteczna, kiedy jej będzie brana miara. Więc trucizny zabrania i gad jadowity Odpądza od człowieka - ten to farmak skryty. WodGorzBad 23.
patrz: FARMAK, FARMAKA
– Litwa winco, a Węgrzy egetbor zgadzają, Inszym ludziom palonym winem nazywają. A kiedy sie popiją, to przykro jej [wódce] łają, Bestyja curva lelex, dziwnie nazywają. WodGorzBad 17-18.
patrz: ŁAĆ, ŁAJAĆ
– Zmarski z twarzy tak ściera dziwną tajemnicą, Jako więc praczka chustę gładzi maglownicą. WodGorzBad ?.
patrz: MAGLOWNICA
– Marcyalistom zasię dodaje śmiałości, Że nie czują, gdy ranę przyjmą i do kości. WodGorzBad .
– Kamień w nerkach rozciera, a z mecherza pędzi, Z solnym olejkiem pijąc, lub z owym co z miedzi. WodGorzBad ?.
– Litwa winco, a Węgrzy egetbor zgadzają, Inszym ludziom palonym winem nazywają. A kiedy sie popiją, to przykro jej łają, Bestyja curva lelex, dziwnie nazywają. Czechowie bratrzykowie i naszy przy[ja]tele Palonką ją rzekają, iż sie pali śmiele. WodGorzBad 17-18.
patrz: PALONKA
– Ale nie wiem, czemu jej [wódce] imię insze dali? A słyszę, pijanice różnie ją nazwali. Mydlarze dymem, krawcy bachową ofiarą, Drudzy miodem, kusznierze kozią jakąś parą. WodGorzBad 17.
patrz: PARA
– Widziałem babę jednę, ośmdziesiąt lat miała, Która się od kilku lat była nie zagrzała. Potem się obwinąwszy w surową łoktuszę Wlała na się gorzałki i tak zimną duszę Zapaliwszy rozgrzała. Tak to kozia para Pożyteczna, kiedy jej będzie brana miara. WodGorzBad 23.
patrz: PARA
– Miała baba żaka, Czystego jonaka, Z zawiesistym wąsem, Penal z piorem miąszem. Z kompaturą i z dykturą na partesach śpiewał, Więc go babsko miłowało, rozkosz u niej miewał. WodGorzBad 25.
patrz: PARTES
– Dziwna rzecz, jako on chłop za pierwszym napojem Stał się mądry i jął siać rozum bystrym rojem. Potem wzięty do króla za niepośledniego Sekretarza i odszedł radła w domu swego. A ja mniemam, iże gorzałka tam była, Która go tej mądrości prędko nabawiła. WodGorzBad 20.
– Mole gdy włosy strzygą gdziekolwiek niewieście, Niech je śmierdziałką moczą, spali je jak w teście. WodGorzBad 23.
– Szewcy, co w poniedziałek święto swoje mają, Turcy w piątek, a żydzi sobotę świącają [...]. WodGorzBad 17.
patrz: ŚWIĄCAĆ