Pobieranie

Informacja o "ciasteczkach" i przetwarzaniu danych osobowych

Ta strona przetwarza Twoje dane osobowe takie jak adres IP i używa ciasteczek do przechowywania danych na Twoim urządzeniu.

Z jednej strony ciasteczka używane są w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu (np. zapamiętywania filtrów wyszukiwania zaawansowanego czy ustawień wybranych w tym okienku). Jeśli nie wyrażasz na nie zgody, opuść tę stronę, gdyż bez nich nie jest ona w stanie poprawnie działać.

Drugim celem jest gromadzenia statystyk odwiedzin oraz analiza zachowania użytkowników w serwisie. Masz wybór, czy zezwolić na wykorzystywanie Twoich danych osobowych w tym celu, czy nie. W celu dokonania wyboru kliknij w odpowiedni przycisk poniżej.

Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności.

Wyrażam zgodę na "ciasteczka":
Tylko niezbędne do działania serwisu
Wszystkie (także służące gromadzeniu statystyk odwiedzin)

PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
SmotLam 1610 oryginał
Threnos, to iest lament iedyney ś. powszechney apostolskiey wschodniey Cerkwie/ z obiaśnieniem Dogmat Wiary

http://polona.pl/item/12021013/2/
Odnotowano 82 cytatów z tego źródła
– Abowiem iáko niegdy zá Chrześćiáńskich Cesárzow pánowánia/ Boskie przykazánia y świętych oycow vstáwy/ wszystek wschod nie odmiennie záchowywał/ ták y teraz/ zá pánowánia teráźnieyszych przećiwnikow Bożych/ Cerkiew Constántynopolska/ Alexándryska/ Y Hierozolimska/ mocno y krom náruszenia one dźierży/ y ich vżywa. SmotLam 86.
– A osądziwszy nás sámych weyrzyymy y ná posłáne przez násze rąk wkładanie Kápłany/ ktorychelismy po wszystkiey [...] ziemi iako molu niewinne dusze gryzącego násiáli/ niedoyźrzałych chłopiąt/ y nieukow/ natrętow/ nieobyczáynych grubiánow [...] niekarnych báchántow [...] ktorzy [...] nie do pismá Bożego cżtania/ ale do dziecinnych igrzysk/ y do inszych lekkości są powabnieyszy. SmotLam 25v.
patrz: BACHANT
– A osądziwszy nás sámych weyżrzymy y ná [...] nieukow/ natrętow/ nieobyczá grubiánow/ mierzionych żárłokow/ niewstydliwych Báydów. SmotLam 25v.
patrz: BAJDA
– Komuż tedy [...] lepiey wiáre dáć [...] Bogámiłuiącym Oycom álbo márnym/ onemu błogosłáwionemu Chorowi niewiádomych y niesłychánych rzeczy áuthorom: Czyli [...] dusze swoie położyć gotowych Biskupow/ w práwey drodze násládowáć ráczey tobie przystoi/ álbo nowowznikłych Báiesłowcow niewstydliwych/ niebieskiey Theologiey w niewolą ziemskiey Philosophiey podawcow. SmotLam 48-48v.
– Nád to AEneas Syluius (ktory potym Papieżem zostawszy Papa Pius názwány był) w Diálogu/ ktorego ieszcże Kárdinałem będąc nápisał/ iáwnie Orgánu temu fałsz zádáie/ y ćiástochámi legisty álbo Práwniki/ názywa/ ktorzy głupie ták wiele prácowáli disputuiąc/ ieśliże tá dániná ma wágę/ ktora nigdy nie byłá. SmotLam 58.
patrz: DIALOG
– Abowiem Chrystus dwunastu Apostołów na przepowiedź Ewangelii swej posyłając/ nie dał z nich jednemu któremu osobliwego nad insze i wyborniejszego przykazania/ ale równe i jedne wszystkim tym sposobem. SmotLam 53v.
patrz: DWANAŚCIE
– Náwet Probus ieden zacny Senátor/ násłuchánie ś. Athánásiuszá z Ariuszem disputátiey/ od Cesárzá wysádzony/ ácz będąc Pogáninem tákie do nich nápomnienie czyni/ Si hoc totum est in quo à vobis inuicem dissentire vedemini, id nunc disputationis ratio poscit, vt assertiones vestras non subtilitate argumentorum, sed simplicibus et puris diuinę seripturę documentis robustius fulciatis. SmotLam 8.
patrz: DYSPUTACJA
– Ieśli bowiem Pan wszystkich/ iákoż sługá? Ieśli właycá wszystkiego świátá/ iákoż sługá? Ieśli wszystkiego świátá sprawcá/ iákoż sługá? SmotLam 90.
patrz: JAKO
– Gdźie teraz nie oszácowány on kámuszek/ iáko Lámpá lsnąca się Cárbunculus/ ktoregom ia miedzy innemi perłámi/ iáko słońce miedzy gwiazdámi w Koronie głowy mey nośiłá/ Dom Kśiążąt Ostrozkich/ ktory bláskiem świátłośći stárożytney wiáry swoiey przed innemi świećił. SmotLam 15.
patrz: KAMUSZEK
– Abowiem co cżyie iest/ z wielu przycżyn á zwłaszcżá sobie przećiwnych iego włásne być nie może. Ani też wymysły Papieskich Kánonistow ćierpiáne być máią/ ktorzy disputuią/ że stárszeństwo to od Chrystusá Papieżowi Rzymskiemu było dáne/ á przez Konstántina nie dáne/ ále stwierdzone. SmotLam 51.
patrz: KANONISTA
– Zá wászego żywotá Cerkiew Bogá żywego/ lud wybrány/ Krolewskie Kápłáństwo niepokaláne y nienáruszone zostáło. SmotLam 4.
– A w Oycżystey twey stronie/ pátrz iák w rychle ná lepszość się zdobyli/ iák prętko grubi trutniowie w prácowite się páiąki przetworzyli. SmotLam 30.
patrz: LEPSZOŚĆ
– Opuść mácochę/ ktora o zgubie dusze twoiey vstáwicżnie się stára/ wyrzuć z pierśi twoich záráźliwe iey mleko/ á zwlecż z śiebie tę/ ktora ćię ná wiecżne twoie zháńbienie przyodźiałá szátę. SmotLam 76v.
patrz: MACOCHA
– [...] y tymeś mię zdawná á wiecżnie Przywileiem obdárzyć racżył/ ábym się krzewiłá w prześládowániu/ pomnażáłá w vćiskach/ wywższáłá w vbostwie/ y wzgárdźie świátá tego/ zwyćiężáłá/ ćierpiąc/ triumphowáłá krzywdy y vrągánia odnosząc/ rosłá y buyno kwitnęłá/ zá pokropieniem krwie Męcżeńskiey/ y w ten cżas náybárźiey się twoią pomocą zmacniáłá/ gdy naypewnieyszym/ synowie świátá tego z pozwierzchnych coniectur vpadkiem mi groźić zwykli. SmotLam 20v.
– Cżyli ieden sam ten/ ktory nie winną Páná swego krwią mężoboyskie swe ręce zmázawszy iáko zboycá Cesárską stolicę pośiadł Parricida Focás? SmotLam 49.
– Cżwarty ieszcże przed tą Apostázyą (zá to/ że iuż zostawszy Włádyką przećiw swey Zakonnicżey Regule z żoną ále nie iák z siostrą mieszkał) w klątwę álbo excommunicatią od zwierzchniego Pásterzá swego będąc włożony/ z tákowąż iáko y wzwyż mienieni pokutą żywotá swego dokonał. SmotLam 78v.
patrz: MIENIONY
– Tych mowię przecżytay/ á vyrzysz nie to tylko com tu pomienilá/ ále y tyśiącámi więcey Rzymskiego Kośćiołá błędow y nierządow/ tudźiesz miásto z kwiátu swego złupione/ y mieszkáńcow ták świeckich iáko y Duchownych z Bogomyślney cnoty obnáżonych. SmotLam 76.
– Ze on sam iest, ktory ieśliby o swoim y o brátnim zbáwieniu niedbáły będąc niepotrzebny y niepożytecżny w spráwách swoich, y w dobrych milcżący coby zbyt y sámemu y wielom było szkodno y niezlicżone narody hufámi z sobą do pierwszego onego niewolniká piekielnego, ná wiecżne potępienie odwodził z tákowego występku nikt go z ludzi sztrofowáć śmieć nie ma, gdyż on wszystkich iest sędźią, á sądzony ni odkogo nie ma być. SmotLam 34v.
patrz: MILCZĄCY
– Ty sam y teraz weyrzy miłośiernym okiem ná niewysłowiony żal/ vćisk/ y vtrapienie moie/ y rácż vlżyć ieśli wolá twoiá krzyżá włożoneo ná mię/ vtul płácż/ vśmirz serdecżną boleść moię/ ktorey mi przycżyną są własni moi synowie. SmotLam 20v.
– Kápłani moi olsnęli/ Pásterze moi (niechcąc wiedźieć że o dusze idźie) oniemieli: Stárcy moi zgłupieli/ Młodźieńcy moi zdźicżeli/ Corki moie ná wszetecżność się vdáły/ y wszyscy iednym zamysłem/ Bogá y prawdy iego zániedbawszy/ ná duszę się moię sprzyśięgli. SmotLam 2.
– Niepoświąca świec/ Agnuskow/ áni młotow/ nie krzći dzwonow ná vrągánie zbáwienney táiemnice. SmotLam 85v.
patrz: MŁOT
– To iest/ Zárázá kośćiołá nászego wielka iest, y mnogiego potrzebuie lekárstwá. SmotLam 74.
patrz: MNOGI
– Oto ia dam z bożnice szatánskiey, te ktorzy się mienią być Zydy, á nie są, ale kłamáią. Oto ia każę im, żeby modłę vcżynili przed nogámi twoimi, y poznáią żem ia ćiebie vmiłował. przeto żeś záchowáłá słowá moie y nieprzáłáś się imienia mego. SmotLam 86.
patrz: MODŁA
– Swiádkiem tego iest Controuersia Biskupá Sálecburskiego/ y Arcybiskupá Mogunckiego/ ktora sie z Formuły Krztu ś. przez prostotę y nieumieiętność iednego Káplaná w Báwáriey byłá wzniećiłá/ ktory Krzest ś. w te słowa záwsze odpráwował/ in nomine Patria, et Filia, et Spiritus sancta, to iest/ w imię Oyczyżná/ y Corká/ y ś. Duch/ ktorey to grubey nieumieiętnośći Kápłáńskiey w niektorych stronách y podźiś dźień znácżny ślad zostáie. SmotLam 29v.
– Masz czegoś záwsze pożądáłá, záśpieway piosnkę, iżeś złośćią ludzką, á nie twey wiáry pobożnośćią świát zwyćiężyłá, Do ćiebie záćiąga ludzi, nie ich nabożność, álbo cżyste sumnienie, ále rozmáitych złośći popełnienie, y hadrunkow rospráwá pieniędzmi nábyta. SmotLam 69v.
– Cżegoż tedy bez rozumne słow tych Ewánielskich ná nieogránicżoną władzą Papieską náćiągánie v pobożnych ludźi sobie nábyło? SmotLam 56v.
– Ani też milczkiem przeminąć sie godzi/ drugą Papieżá niektoregoś świeższego (iáko się zda Leona dziesiątego) chytrość práwie zástárzáłą/ ktory áby niedostátek on wymowy y nie ćwiczoney łáciny/ iákoby bárwiczką nieiáką przykrył/ fałsz fałszem vfárbował. Abowiem Graeká nieiákiego/ imieniem Bártholomeum Picernę nápráwił/ á potym Augustina Steuchá/ ktorzy by powiádáli/ że w Bibliotece Papieskiey nie wiem ktorey/ instrument on Graeckim ięzykiem pisány náleźli/ y w ten czás máło przystoyniey ná Łáćiński ięzyk przełożyli/ ktore Commentum Grzegorz 13. PP. teraz nie dawno w świeżym wydániu/ Decretu Grátiánowego potwierdził. SmotLam 67.
patrz: NAPRAWIĆ
– Ia iestem sługá sług Bożych/ ále wszystkim sługom Bożym roskázuię/ y nicżyiemu roskazániu nie podlegam. SmotLam 89v.
patrz: NICZYJ
– A z nimi wespoł/ y Rzymskiego Cesárstwá známienite Kśięstwá/ Sáxonia/ Hassia/ Pálatinat wyższy y niższy. Brándemburg/ Witemberg/ Szwabia/ Mysnia/ Turingia/ Lusácia/ Brunszwig/ Lineburg/ Silesia/ Morauia/ Meklinbure/ Pomeránia/ y innych wiele wysokie swe głosy z Helwetskim y Niderlándskim narodámi/ ziednocżywszy wszystkiemu źiemi okręgowi nędzne swoie niegdy w tym dworze (w ktoryś się ty teraz dobrowolnie ále niebácżnie przeprowádźił) pomieszkánie głoszą/ y że z śiebie to ták cięszkie Pápieskiey náuki iárzmo zrzućili/ vstáwicżnie się ćieszą. SmotLam 31.
– Konstántinli on wielki y pierwszy Chrześćiáńskiey práwey wiáry iásnośćią oświecony/ pobożny Cesarz przerzecżonym powieśćiom godnieyszy wiáry/ świádek iest/ á z nim Theodoziusz on wielki/ y Márcian Triumphator, Iustinian Błogosłáwiony/ y inszy sławni y Bogá miłuiący Cesárzowie Rzymscy? Cżyli ieden sam ten/ ktory nie winną Páná swego krwią mężoboyskie swe ręce zmázawszy iáko zboycá Cesárską stolicę pośiadł Parricida Focás? Ktory rozerwánie miedzy Bráćią vcżynił y niesnaskę miedzy rodżone áby ie z sobą rozłącżył/ wrzućił/ ktora mu y podźiś dźień podlug godnośći zasług iego owoce przynośi. SmotLam 49.
– O wykrętny rozumie/ iáko rozmáitemi sposoby niezwyćieżoną świátłość/ mrokiem obłudy zácmić vśiłuiesz/ á wżdam świátłość/ iest y będźie świátłośćią. SmotLam 90v.
– Ták/ że się y ślad pierwszey pobożnośći dopiero w nim nie nayduie/ przeminęły stáre y gruntowne rzecży /á nowo wymyślne y łatwo odmienne nastąpiły/ ktoremi iuż nowinkámi niezlicżone narody od śiebie odtrąćił/ y nie oszácowáną szkodę poniosł. SmotLam 83v.
patrz: NOWINKA
– Ták/ że się y ślad pierwszey pobożnośći dopiero w nim nie nayduie/ przeminęły stáre y gruntowne rzecży /á nowo wymyślne y łatwo odmienne nastąpiły/ ktoremi iuż nowinkámi niezlicżone narody od śiebie odtrąćił/ y nie oszácowáną szkodę poniosł. Ci iednák nowozakonni ostátniego wieku obłudni Pháryzeuszowie/ Wschodniey Cerkwi/ swoim ią y obcym do ohydzenia przywodząc/ one wyższey położone niesłycháne/ nieprawdziwe/ y nigdy w Cerkwi niebywáłe błędy y zabobony nád wolą sumienia swego bez wstydu przypisuią. SmotLam 80v-81.
– Pożytecznieyci záiste było przed tym (iáko Psálmistá mowi) od świátá wzgárdzonym/ żyć w domu Bożym niżli mieszkáć w przybytkach przestępcow zakonu Bożego/ chciey tylko pomienioną powieść zbaczeniem vważyć/ á iey słowá rozsądzić/ obaczysz nátychmiast/ że te teráźnieysze páłace twoie są przysionkiem zginienia/ ná ktore się sámi dziedziczni possessorowie obciążliwie vskarżáią/ y áby się nikt dobry w nich nie fundował/ táką iákoś słyszał przestrogę/ dáiąc głoszą. SmotLam 76.
– Ieśli pobozność waszá ná przypomnienie, y prośbę nászę pozwolić będzie racżyłá, y roskazáć, áby we Włoszech Biskupskie Concilium było miáne, prędko (zá pomocą Bożą) mogą się wszystkie pogorszenia, ktore w záburzenie wszystkiey Cerkwi są wzniecone, odśiec, etc. SmotLam 47.
– vćierpiáłám y po dźiś dźień ćierpie/ iednákże ćiebiem nie odstąpiłá/ áni podniosłá rąk moich do Bogá cudzego/ nieporuszeniem zá pomocą twoią stałá y stoię ná tey mocney ná ktoreieś mię vgruntowáć racżył/ opoce: nie vtráćiłám/ y żadnego błędu y haeresiey zmázą nie pokaláłá száty tey ktorąś mi ty sam dárowáć racżył/ z naywyższey Theologiey vtkáną wiáry/ w ćię/ nie podeyźrzáney/ nie zeszpećiłám iey ludzkich wymysłow y nowych á co cżás to odmiennych vstaw/ y trádiciy pstroćinámi. SmotLam 20v.
– ...y tymeś mię zdawná á wiecżnie Przywileiem obdárzyć racżył/ ábym się krzewiłá w prześládowániu/ pomnażáłá w vćiskach/ wywższáłá w vbostwie/ y wzgárdźie świátá tego/ zwyćiężáłá/ ćierpiąc/ triumphowáłá krzywdy y vrągánia odnosząc/ rosłá y buyno kwitnęłá/ zá pokropieniem krwie Męcżeńskiey/ y w ten cżas náybárźiey się twoią pomocą zmacniáłá/ gdy naypewnieyszym/ synowie świátá tego z pozwierzchnych coniectur vpadkiem mi groźić zwykli. SmotLam 20v.
– Ciesz sie z pomocnice twey nieżgody, gdyż sie z studnie piekielney otchłani wynurzyłá, ábyć się wielkie pienięzne żołdy zgromadzáły. SmotLam 69v.
patrz: POMOCNICA
– Aza bowiem nie mam ieszcże v siebie w nienáruszoney cáłośći dochowánych ozdob y kleynotow onych/ ktorem od nieśmiertelnego y niezwyćiężonego Krolá/ ná znák y pámiątkę poślubienia y wiecżnego z nim ziednocżenia mego przyięłá? SmotLam 14.
– ...nád to/ y sámi Papieżowie tych Canonow z inszemi świętemi Authorámi byli/ ktore gdy znieważáią y odrzucáią/ śiebie sámych sromocą y potępiáią. SmotLam 45.
patrz: POTĘPIAĆ
– Błogosłáwionych Oycow vstáwy chytrym vmysłem powáriowáłá/ snać áby dobrodźieykę y Mátkę swą przez nogę rzućiłá. SmotLam 87v.
– Przełożeni nie są tákiey władzey/ áby y powierzchowne y wnętrzne/ to iest/ świeckie y Duchowne spráwy podług woley swoiey kierowáć mogli. SmotLam 10v.
– To iest/ Z oycżystych dobr krzyżâ Chrystusowego, niecżynićie kśiąg w Kośćiele, ále karmićie podłożnice w łożnicách wászych, tucżyćie psy, zdobićie konie, vzbroiáiąc pierśi, y głowy pozłacáiąc. SmotLam 74v.
patrz: POZŁACAĆ
– ná tituł káżdego Rozdźiału (ktorych iest dźieśięć) weyrzawszy/ snádnie káżdy/ co się w nich zámyka/ porozumieć może/ gdyż z Annotáciie álbo poznácżenie rzecży co głownieyszych/ przy boku położonę/ nie pomáłu ku temu pomogą. SmotLam 27.
– Swiádkiem tego iest przy inszych y oná (iáko ią sam X. Skárgá zowie) złota Tertulliánowa/ imieniem wszystkich Chrześćian/ ná zádane im w niewinnośći potwarzy/ obroná álbo iustificatio, Swiádkiem y on wielce przykłádny żywot potężnego prawdźiwey wiáry Defensorá y wielkiego Cerkiewnego Filará Afhánásiuszá ś. SmotLam 26.
– ...Zwierzchnośći też od niego postánowioney/ to iest/ Krolowi Iego M. Pánu swemu Miłośćiwemu szcżęśliwie nam pánuiącemu/ Cnotę/ wierność/ poddáństwo y posłuszeństwo/ ze wszystkim co ku temu przynależy w cále y nienáruszenie záchowuie/ y prawdźiwie záwsze oddáie. SmotLam 23.
– Syn mądry á posłuszny vcżćiwość iest Oycowi/ á záś głupi y krnąbrny o háńbę Mátkę swą przypráwuie. SmotLam 3.
– Tąż tedy przycżyną sto piećdźieśiąt Bogá miłuiący Oycowie poruszeni, rowne Przełożentwa y poważnośći świętemu nowego Rzyma stolcu, y Cesárstwá stolicą y Senatem pocżcżonemu miastu y rownemi dignitarstwy y vrzędami, iáko y stary Rzym przyozdobionemu przysądźili, y áby y w Cerkiewnych sprawach rowną powagę miał iako y staroRzymski, drugi po nim będąc, godnie postanowili. SmotLam 38v.
– ...vwiędło serce moie: od głośnego plácżu mego/ przyschłá kość moiá do ćiáłá mego. SmotLam 2v.
– Ktora Rodziczká syny swe przeklęctwem Szátánowi ná potępienie duszne y ciáłá oddawáłá? Co nie tylko Mátce/ ále y Mácosze nie przysłusza. SmotLam 17.
– Syn ná przeciwko mátce świádczy/ syn rodziczkę opuszcza/ syn sie mátki wyrzeká/ á ty obcy do niey przystáiesz zá syná/ zá mátkę cudzoziemkę przyznawasz/ y wszystkich iey błędow y nierządu vczestnikiem sie staiesz. SmotLam 75-75v.
– Przeczże sie srogim gniewem zápaliło serce Mátki nászey? Cżemu ták zápálczywie dziatkom swym przymawia? Dla czego ták záráźliwym przeklęctwem siebie y nas syny swe obciaża? Nie iest to Mácierzyńskiey miłości przystoyno/ gdyż wie dobrze/ że nie można iest rzecz miedzy ludźmi bez grzechu człowieká naleśc/ wszyscy ten niedostátek cierpimy/ wszyscy tey niewoley iárzmo nosimy. SmotLam 17.
– O boleśći dusze moiey/ niestetysz mnie oszárpáney/ biádá mnie wzgárdzoney/ przytępiłá się od vstáwicżnych łez bystrość ocżu moich/ zátrwożyły sie wnętrznośći moie: SmotLam 2.
– Izalim ieden raz sámá przytomnie was prośiłá/ ábyśćie się do mnie náwroćili? SmotLam 19v.
patrz: PRZYTOMNIE
– Z kąd iáśnie wiedzieć się dáie/ że one Chrystusowe słowá/ ná tey opoce zbuduie Cerkiew moię/ Rzymskiemu Kośćiołowi nie przysłuszáią. Boby to byłá rzecż ćięszka/ y Zydowskiemu śćiśnieniu podobna/ do Rzymu przywiązywáć powszechną Cerkiew/ y Rzymem sámym Chrystusowę oblubienicę/ ktorey y bramy piekielne przemoc nie mieli/ ogránicżáć. SmotLam 40.
– A zam ią kiedy z śiebie złożyłá/ álbo ludzkich wymysłow y odmián pstroćinámi zmázáłá? SmotLam 14.
patrz: PSTROCINA
– A przetoż iestem rozproszyciel skárbu Páná mego/ iestem łupieżcá dobr Oycá moiego: iestem roskosznik w obfitościách Cerkwie Chrystusowey: iestem marnotrawcá w Oyczystym dziedzictwie Krolá mego. SmotLam 25.
– Tąż pilnośćią weyrzy w niedbálstwo społpásterzow twoich/ ktorym ty iesteś Wodzem/ A z tymi iednym pocżuwánia się vmysłem/ weźrzyćie y ná posłáne od was Káplany/ ktorymeśćie wy przed trzodą owiec wászych chodźić roskazáli/ ieżeli się przystoynie záchowuią/ pilnoli o powierzoney trzodźie cżuią. SmotLam 23v.
– A iesliż się pokazáło że Papież ták w wiáry Artykułách/ iáko y w inszych vstáwach przez śś. Oyce/ sztrofowány/ karány/ y ná práwowány bywa/ iákoż tedy śś. Oycow práwom nie podlega? Albo iák spráwiedliwa to iest/ áby ktorych on Oycámi świętymi názywa/ iemu iáko synowie posłuszni byli. SmotLam 45.
– Ponieważ to, co przez sto pięćdzieśiąt świętych Oycow w tym kroluiącym mieśćie, y sześćiu set trzydźiestu w Chalcedonie zebránych, postánowiono iest, stwierdzamy áby stolicá Konstántinopolska rowne przywileiá z stolicą stárego Rzymu miáłá, y w Cerkiewnych spráwach, iáko y tá niech będzie wywyższona, wtora będąc po oney, po ktorey stolicá wielkiego miásta Alexándryiskiego, potym Antiochiey, a po oney Hierozolimskiego miástá. SmotLam 41.
patrz: SZEŚĆSET
– [...] iákoby oni gruby y głupi narod wielu niezbożnych Ceremoniy przy odpráwowániu błogosłáwieństwa Małżenskiego y przy pogrzebách ćiał zmárłych záżywáli: iákoby oni listy świádeczne zmárłym do Piotrá ś. Apostołá dawáli [...]. SmotLam 27v.
– [...] ábyście się odnowili duchem vmysłu wászego/ y oblekli się w nowego człowieká/ ktory wedle Bogá stworzony iest w spráwiedliwości y świątości prawdy. SmotLam 18.
– A dla czegoż prze Bog iesteś Káplanem? Dla czegoś Pásterzem? Drugich poświącáć posłány iesteś/ á ty sam od nog do głowy oszkárádzony leżysz? Pilność Pásterstwá tobie iest powierzoná/ á ty sam głodem zemdlony zdychasz? O święcicielu ze wsząd oszkárádzony. O Pásterzu głodem z truchláły. SmotLam 16.
– Izali nie wiećie/ że w tey spráwie/ nie wásze płoche rozumienie/ ále Chrystusowe nieodmienne przykazáńie záchowywáne być ma: y iż iedney y teyże świątośći rozerwánie krom wielkiego y znácżnego świętokradźstwá być nie może [...]. SmotLam 5v.
– [...] ktorychesmy po wszystkiey Rosieyskiey źiemi iáko molu niewinne dusze gryzącego náśiáli/ niedoźrzáłych chłopiąt/ y nieukow/ natrętow/ nieobycżáynych grubiáńow/ mierźionych żárłokow/ niewstydliwych Báydow: o sobie mądrych mędrelow: niekárnych báchántow: oćiętnych Rybáłdow: krnąbrnych sámopásow/ wichrowátych niestátkow: boiáźliwych trzmielow: nádętych klekotow: oboiętnych pochlebcow: niezbożnych świętokupcow: przeklętych świętoprzedawcow [...]. SmotLam 25v.
– Nie iest vcżęstnicą świętokrádźstwá żywot dáiącey krwie Chrystusowey. SmotLam 85v.
– Zá co wyborną y wierną od Oblubieńcá swego Iezu Chrystá Zbáwicielá iest názwána/ iáko tá ktora ná nieporuszonym Fundámenćie/ ná ktorym się raz dobrze ugruntowáłá/ zostawszy/ wiáry ś. y Ewánielskiego zwiástowániá cáłość dochowáła. SmotLam 87v.
– A przetoż nie godźiło się wam więcey ták chodźić/ iáko chodzą Pogánie w márnośći zmysłu swego/ máiąc vwichłány ćiemnośćiámi rozum/ oddaleni od żywotá Bożego przez nieumieiętność/ ktora w nich iest/ y dla záślepienia sercá ich: ktorzy rozpacżáiąc w dáli się sami ná niewstydliwość ná cżynienie niecżystośći y łákomstwá. SmotLam 17v.
– To wiedz, iż w ostatecżne dni nastaną cżasy niebespiecżne, będą ludźie sami śiebie miłuiący, chćiwi, hardzi, pyszni, bluźnierce, y inszych wiele rzeczy ktore przydaie tym zwodzićielom, przyzwoitych, nakoniec to co im własnie należy przytocżył, maiąc wzor pobożnośći, ale się prząc mocy iey, a tych się strzez, boć z tych są niektorży, ktorzy się do domow wdzieraią, y poymuią w niewolą niewiasty obćiążone grzechámi, ktore bywaią vwodzone rozmáitemi żądzami, zawżdy się vcżąc, a nigdy ku wiadomosći prawdy nie przychodząć, ludzie na vmyśle skażeni, błędni około wiary. SmotLam 80v.
patrz: UWODZONY
– Cżyli [wierzyć?] Watykáńskim dekretom w kąćie zmyślonym/ od żadnego Synodu nie cżytánym/ áni przyiętym/ ktore iák w kąćie hárdośći są złożone ták y po dźiś dźień/ tám sromotnie giną. SmotLam 48v.
– (Piotr ś. mowi) z pokusy wybáwiáć/ vmie ich iáko źrzenice/ oká swego strzec y bronić/ ktory nie winną onę od rownych tobie w Cnoćie stárcow spotwarzoną Zuzánnę od widomey á zdániem ich pewney śmierći cudownie wyrwáć/ y w doł iey zgotowány sámych zdrádliwych potwarcow wepchnąć racżył/ ten y teraz (w miłośierdźiu y spráwiedliwości iego wątpić nie trzebá) zdárzyć raczy/ że się one Psálmisty słowá nád tobą wypełnią. SmotLam 23.
– ...niektorzy z stárodawnych Doktorow pisáli/ że dobrze pisáli rozumiey tylko głosy ich do głosu Chrystusoweego/ y do práwidłá wiáry stosuy/ mowiąc/ ábowiem ná opoce/ Chrystá Páná rozumieią/ ktory iest Fundámentem y kámieniem węgielnym/ ná ktorym nienáruszenie Cerkiew iego polega/ ktorey y bramy piekielne nie przemogą. SmotLam 37v.
– Twoy wśćiekły gniew zniezmierney pychy pochodzący/ Iest iáko iad wężowy káżdemu szkodzący. SmotLam 71.
– Te są márne oprocż innych bez licżby pstroćiny/ ktoremi dziśieyszy twoy Sámowłaycá przez purpuratnych y rogátych dworzan swoich vpstrzony/ iáko cżácżek dźieciom świátá tego miłosnikom wystáwiány bywa/ ktore iák nie z Bogá są/ ták iego świętemu Máiestatowi przećiwne y mierźione v wszystkich tych/ ktorzy Duchownemi w nie ocżymá wglądaią. SmotLam 35.
patrz: WGLĄDAĆ
– Swiádcżą o tym przerzecżone wiárygodne powieśći/ y powszechne narodow doświádczenie. SmotLam 85.
patrz: WIARYGODNY
– Gdyż miánowáć się Biskupem (ktore nazwisko wszystkim Biskupom iest pospolite) á nie Papieżem powszechnym y Kśiążęćiem Arcykápłanow/ y inácżey iáko od swego dworu sług wielbiony bywa/ pokory iest imię/ przećiw ktoremu y mowićby szerzey nie przystáło/ gdyby się pokorá tá hárdośći płaszcżem nie byłá przyodźiałá. SmotLam 45.
patrz: WIELBIONY
– Ale przywodzą ieszcże ná podpárćie swego przedśięwźięćia żadną contrádictią (iáko rozumieią) niezwyćiężony wielkiego Konstántego przywiley/ ktorym mowią Rzymską Cerkiew Constánty nád insze y wywyższył y Biskupa iey Cesárskiey władzy wielmożnośćią przyozdobił/ á nád wszystkiemi Pátryárchámi przełożył. SmotLam 49v.
– Zástarzała barzo choroba iest a nie prosta, ale rozna y wieloraka, pomału do vleczenia iey przystępować potrzeba, y wprzod ćięższym y szkodliwszym rzeczom zabiegać, abysmy chcąc wszystko razem naprawić, wszystkiego nie zepsowali, wszelakie prędkie y nagłe odmiany (mowi Aristoteles) w Rzeczypospolitey są niebespiecżne, kto mocno y często nos vćiera, krew wyćiska. SmotLam 82v.
patrz: WIELORAKI
– Bym wszystko chćiał wylicżyć/ czásu by nie stáło/ Tylo się przez ćię w tobie złego zbudowáło/ Rzymowi Mars iest oycem á dźika wilcżycá/ Wychowáłá swym mlekiem swoiego dźiedźicá. SmotLam 71.
patrz: WILCZYCA
– Niewiernemi záiste Páńskiey Winnice robotnikámi/ niememi rozumnych owiec Pásterzámi/ á głuchą domu Bożego stáliśćie się stráżą. SmotLam 28.
patrz: WINICA, WINNICA
– Obycżay rąk wkładánia teraźnieyszych odstępnych Biskupow. SmotLam 20.
patrz: WKŁADANIE
– [...] niewiem ktoryby z prawdziwych Cerkwi Chrystusowey synow/ ták dálece oczy rozumu swego miał záślepione/ żeby widzieć tego ná oko nie mogł/ iż to niczyiá insza iedno sámego niebá y ziemie rządźcy spráwá/ że się świátłość práwdy iego świętey/ w ten czás gdy ią naybárziey áduersarze mgłámi rozmáitych/ á dziwnym przemysłem ku záwiedzieniu dusz ludzkich/ á vciśnieniu y oszkálowániu niewinney/ niewinnego Báránká owieczki Cerkwi ś. Wschodniey nákierowánych sposobow/ záćmić vśiłuią [...]. SmotLam 11.