Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
ChodKor 1603-1621 wydanie wtórne
Korespondencja Jana Karola Chodkiewicza z lat 1603-1621

http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=3369
Odnotowano 29 cytatów z tego źródła
– Każesz-li Waszmość według affektowania pana Kanclerzowego, abym mu dał wiedzieć od kogo to [respons] mam, racz mi Waszmość [...] to oznajmić. ChodKor 134.
– Jegoż [Boga] majestatu świętego proszę, aby On sam [...] nie tylko temi, ale i sowicie większemi na sławę dobrą, ku dobremu rzeczypospolitej [...] W. K. M. akcessami długo fortunnie w spólnem zdrowiu W. K. M. P. m. Mił: chować i pomnażać raczył. ChodKor 149.
patrz: AKCES
– O tej mdłości nie wiem, to wiem, że chory [Janusz Radziwiłł]; mógł jaki accidens przypaść, że z bólu mogła natenczas mdłość przypaść. ChodKor 82.
patrz: AKCYDENS
– Oddano mi pisanie Waszmości [...] na które [...] odpisując, przychodzi mi danej aręgi pisania listów moich do Waszmości zażyć. ChodKor 135.
– Pantofle będą robić, ale jeszcze rzemieślnicy baranka opłukiwają. ChodKor 62.
patrz: BARANEK
– Wina węgierskiego, posłałem przez Horoszewskiego beczkę; więc i muszkateli prawie dobrej dwie baryle. ChodKor 35.
– Zdzieram z siebie te powłoki barwianych pstrocin i obietnic; hamuję ochotę, rzekę podobno i serce, nie bez przyczyny, gdyż peccat qui recte facit, dum vitia prosunt. ChodKor 177.
patrz: BARWIANY
– Zafrasowało mię to, że Pukiel nie jachał do Lublina już nie dla sprawy jakiej, ale dla koni; bo już mi mój basza waledikował nazad, tak ochromiał, że jedno włóczy nogę. ChodKor 80.
patrz: BASZA
– Rok nowy się zaczyna, stary spełza, świeżych a większych postępków w cnotach, i w pobożności i w naukach potrzeba: stary rok starą gnuśnością i beanusem niech mija. ChodKor 56.
patrz: BEANUS
– [z listu do żony] Pan Wojewoda Trocki co do mnie pisał, posyłam wam moja duszo. Widzę, że mu coś tu bechtali służkowie jego; ale jako raczej chętnie ustąpię kiedy sam bezpieczny od tych kłopotów będę; odpisuję Jegomości dość gładko, aby ufał stateczności mej, która jeśli mu się nie podoba, łacno ją na stronę oddalę. ChodKor 33.
patrz: BECHTAĆ
– Mnie się już mózg zagrzał, przyszło mi do rozbierania; jenom w samej delince przyszedł do Króla. ChodKor 82.
patrz: DELINKA
– O chorobie tego dokucznika wiém, że jest tactus, że i mówić nie może, ale jeszcze nie zdechł: a nie dziw: pan Bóg go nie chce, a czarci się go boją, aby tumultu między nimi nie uczynił. ChodKor 165.
patrz: DOKUCZNIK
– Mnisi nie rzekną nic, bo owa figatela oburzy się, i tak nic nie pocznie. ChodKor 73.
patrz: FIGATELA
– [...] bym zaś na potem albo popędliwością inkulpowany [...] albo zającem tytułowany nie był. ChodKor 182.
– Siłę siłą nie porównam, z ustąpienia za Dźwinę niesława i zgubienie Rygi, z odwagi dubia spes, acz na tę pono necessitate przyciśnion będę. W tych przeto labirynciech, uciec się do W. Mci M. Pana muszę [...]. ChodKor 161-162.
– Zalecałem nieraz chętne i znaczne w służbach W.K.M. laborowania. ChodKor 147.
– Nie mówiłem ani przed panem porucznikiem, ani przed żadnym innym człowiekiem: jeślim kiedy jakowy żal miał, utopiłem go w sobie, a nikt o nim nie wiedział […]. ChodKor 125.
patrz: MIEĆ
– [...] ochraniajcie mię w tych mych ciężkich kłopotach, które na mię Pan Bóg nawalił, nie pokazując mi takiej niemiłości swej, na którą wiera nie zarabiam [...]. ChodKor 60.
– Pan Kanclerz jawnie mi się odkrył nieprzyjacielem i w przeszkodzie Luboszan, i w zaciągu wojennym. Jednak Król Jegomość nic na to, a z Panem Podkanclerzym w znaczne szranki nieprzyjaźni wstąpił, a o mnie. ChodKor 76.
– Teraz do Derptu jadę: tam wprawdzie acz Starościna młoda, ale sam starzec jędrniejszy niźli ja, bo mnie mój przypadek, który im dalej, tem się więcej krzewi, nie dopuści być pochożym do takich spraw, a samo czterdzieści lat spycha już ze wschodu etc. ChodKor 33.
patrz: POCHOŻY
– Pisanie przez Hacickiego miało w sobie Rygę, o którą iż się do Waszmości mego miłościwego pana pisało tak, proszę, nie miej mi Waszmość mój miłościwy pan za złe, gdyż siła ich i strona tamta z pochutnywaniem to udawała. ChodKor 120-121.
ChodKor 64.
patrz: PODCHWIAĆ
– ... tedym i ja pewien, że i prośby mej, jako goracej, w pomietlisku mieć nie zechcesz... ChodKor 120.
– Przez tegotedy posła naszego będziesz U.Wasza wiedział wolą naszą, tak z strony popłacenia rycerstwu zasłużonego ich, i ćwierci darowanej, jako i z strony dalszego z niém postępku i opatrzenia przez zimę tej tam prowincyi. ChodKor 152.
– Moskiewkę tę, którą wspomniałem w pierwszym liście, bojarzynem ze Szkłowa posyłam; mniemam, że się w niej kochać będziecie, bo jest rozprawniczka, ile o szturmach i o tych zabawach smoleńskich, widzę że umie rozpowiadać. ChodKor 88.
– Miałeś Waszmość mieć rozmowę z księdzem biskupem Wileńskim, uskarżając się na rozproszność moję, zowiąc mię filium prodigum [...]. ChodKor 133.
– [...] proszę tedy dla Pana Boga ubłagiwajcie: więcej ci u nich wasza, niż moja prośba będzie mogła etc. ChodKor 52.
– Nie mówiłem ani przed panem porucznikiem, ani przed żadnym innym człowiekiem: jeślim kiedy jakowy żal miał, utopiłem go w sobie, a nikt o nim nie wiedział […]. ChodKor 125.
patrz: ŻAL