Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
KorczFrasz 1699 wydanie wtórne
Fraszki
Odnotowano 34 cytatów z tego źródła
– Pytasz mnie: co to są fraszki? - Dawno rzekł ktoś adamaszki. Po nich zaś kładę bajki: Wszelkich kolorów kitajki. KorczFrasz 3.
– Mąż kona, a w tym pauperibus Przyszedł ktoś do jejmości [...] Z mężatką-li czy z wdową było - nie zgadniecie! Agonizant ni na tym był, ni tamtym świecie. KorczFrasz 18.
patrz: AGONIZANT
– Indultum napisano za żart w trybunale szlachcicowi, co miał dać na tablice w cale złotych półosma, że rzekł: Tablica tak droga! Wzdyć za Alwar dam kopę. A, to co? dla Boga! KorczFrasz 3-4.
patrz: ALWAR
– Jupy, azuczki, co się rozkładają manty Z gzącemi się chwostami i stroje jak zbroje, Gdzie nad bławat z robota rog wart tylo troje - Precz to powyprawiano na zamorskie floty Wszytek bogaty splendor jak srebrny tak złoty. KorczFrasz 92.
– Babizanna Rowieśniczka z Babami Panna laty - wiemy - Na niebie, więc też i na ziemi toż widziemy. KorczFrasz 28.
patrz: BABIZANNA
– Od baniek – bankiet podobno nazwany, Gdzie z winem bańki stawiają przed pany. KorczFrasz 16.
– Beształ mistrz swego ucznia, że mu na granicę mało drew zawieziono - palić czarownicę. KorczFrasz 30.
patrz: BESZTAĆ
– "Z niewoli idę" - potym rzecze. Bródkę z krymska zapuści, burkę włoży na się [udany żołnierz]. KorczFrasz 40.
patrz: BRÓDKA
– BURKA MÓWI Wygodna-m w drodze dla dżdżu, śniegu, wiatru, słońca, Jednak w drogę mię nie bierz kolistego tońca. Gdy sam pójdziesz, w kruchcie mię zostaw przed kościołem. Usłużę-ć na bankiecie, gdy siądziesz przed stołem. KorczFrasz 36.
patrz: BURKA
– Bródkę z rzymska zapuści, burkę włoży na się, Niby (jak) strawny żołnierz gębę darmo pasie, O wojnie prawi [Utracius]. KorczFrasz 40.
patrz: BURKA
– STRZELEC, KIEDY MU SZCZĘŚCIE POSŁUŻY Nie jedno, obie choć oczy zmruży, Nad podobieństwo obłów ma duży. Aleć co drugi myśliwy bzdurzy: Koronni, Litwa, Ruś i Mazurzy - Słuchać go trzeba, choć się aż kurzy. KorczFrasz 21.
patrz: BZDURZYĆ
– OMNIS PETRUS MIRABILIS Każdy Piotr dziwny. Cudak i z naszego Piotra: W zapust żonę wziął panną, a w post szuka kmotra. KorczFrasz 21.
patrz: CUDAK, CUDAK, CZUDAK
– A ta korona z jakiej materyi bywa, Z szkła czy z gliny, co jak dzban wszytko sie doliwa? KorczFrasz 9.
– Uważ, nie było-li tam śmiechu aż do zdechu: Frant jeden, kuśnirskiego poszedszy do cechu, Powiedział, że tu w mieście partacz wasz przebywa. A jeszcze teraz suknią sobolmi podszywa. Kuśnierze - radzi będąc onej gratce nowej - Kontentują go zaraz ze skrzynki cechowej. Wziąć go lub aresztować urmem idą całem, Do pana rezydenta o sług z generałem. KorczFrasz 25.
patrz: GRATKA
– O naukę mię ociec i o obyczaje Pyta — swojego syna. „Już — mówię — wydaje Księgi!” — Starzec się cieszy, a student za garce I kwaterki — librosy wydaje szynkarce. KorczFrasz 31.
patrz: LIBROS
– Rzekł też i kommentator, znać z łgarskiego cechu: Jakoby pięknie zełgać — za to nie masz grzechu. KorczFrasz 51.
patrz: ŁGARSKI
– Pieszych drabów suplement drogą masiruje, A tu na targ z wozem kóz chłop w błocie bobruje. KorczFrasz 27.
– Mąż kona, a w tym pauperibus Przyszedł ktoś do jejmości [...] Z mężatką-li czy z wdową było - nie zgadniecie! Agonizant ni na tym był, ni tamtym świecie. KorczFrasz 18.
patrz: MĘŻATKA
– Niżej przy niepoczesnem podrożnym ubierze Cisnęły w szyję wielkie z bursztynow pacierze. KorczFrasz 92.
patrz: PACIERZ
– Zmarszczy się pan Hans, mówiąc: "Parmazyn tak trzeba Krajać, żeby go przejrzeć, nie grubo - jak chleba!" Aż on w lot zrobił dziurę nożem w parmezanie, przytchnął od oka: "Patrz! cię przez ser widzę, panie!" KorczFrasz 27.
– PARTACZ. Uważ, nie było-li tam do śmiechu aż do zdechu: Frant jeden, kuśnirskiego poszedszy do cechu, Powiedział, że tu w mieście partacz wasz przebywa, A jeszcze teraz suknią sobolami podszywa. Kuśnierze - radzi będąc onej gratce nowej - Kontentują go zaraz ze skrzynki cechowej. Wziąć go lub aresztować urmem idą całem, Do pana rezydenta o sług z generałem. Aż ów ich do malarza prosto jak po sznurze Prowadzi, gdzie malował pana w sobolurze. Pytają, gdzie ten partacz? Frant na to: <<Atoli Widzicie, że ten wasze kuśnierstwo partoli!>> KorczFrasz 25.
patrz: PARTACZ
– Aż ów ich [kuśnierzy żądnych ukarania niezrzeszonego konkurenta] do malarza prosto jak po sznurze Prowadzi, gdzie malował pana w sobolurze. Pytają, gdzie ten partacz? Frant na to: "Atoli Widzicie, że ten wasze kuśnierstwo partoli!" KorczFrasz 25.
patrz: PARTOLIĆ
– Na kiemsić pedikulę widząc, co jest pewna - Chcę ją zrzucić. Aż drugi: "Stój! jego to krewna!" KorczFrasz 22.
patrz: PEDYKULA
– Skąd się to przysłowie Wzięło [mieć z kim na pieńku]? [...] Stamtąd, gdzie pienką zowią konopie - być musi; Przyszło czyli z Litwy, czyli z Białej Rusi. Z ruska: maju na pienku - to jest: na konopie. Postronka, co-ć tak mówią, bardzo się bój, chłopie! KorczFrasz 41.
patrz: PIENKA
– Za trzciną, z czółna, leżąc gdy tnie do zająca Przez staw nad brzeg — karp mu się podskokiem natrąca W sam cel i kaczor lotem. A tak jednym owem Pukiem i kulką — razem troje, wziął odłowem. KorczFrasz 21.
patrz: PODSKOK
– Ponderuje myślami do pułnocka cale Na tę i ową będąc stronę roztargniony: Czyli ma chwycić się tej, czy zaniechać żony? KorczFrasz 64.
– Przy okrągłym stoliku siedząc - sześć wraz sama Kawalerów obdziela swym affektem dama: Lewą i prawą ręką dwóch, co jedli z bliska, Tego k'sercu przytuli, temu rękę ściska [...] Dwóch nogami tracając skrycie serca łowi, Poniż siódmy - osobno siedzac od jejmości - Bierze przez pokojową kredens uprzejmości. KorczFrasz 13.
– ROZTROPNIUSIUCHNIUTENIECZENNIUSIENIENKO KorczFrasz 13.
– Bieliłaś, rumieniłaś się, gdyś była wdową, Teraz mąż maluje cię farbą granatową. KorczFrasz 31.
patrz: RUMIENIĆ
– Iż umiem slebizować, zaraz po literze Złożę-ć Deo gratias, gdy sie dług odbierze. KorczFrasz 8.
– On kuchmistrz, on piwniczny, on szafarz śpiżarny, Trzeźwi zawsze. Coż po tym? — człowiek z niego marny! KorczFrasz 50.
patrz: ŚPIŻARNY
– Z czerwonymi złotemi zgubił szkaplerz w łaźniej, Bo non misce profana sacris, czyń uważniej! Wypróżniwszy go — potym podrzucono. Leży: To ten uważał, żeby ujść świętokradzieży. KorczFrasz 19.
– Trafunkiem w grzybach przyniosł żabę chłop do miasta. Przedawszy — sypie grzyby. Aż się ów gad szasta: Kupiec zbrzydził; chłop grzyby z żabskiem, co się kręci, Biorąc — rzekł: „Gdyś grzyb, w kobiel leź!” — To z tej pamięci. KorczFrasz 26.
patrz: ŻABSKO