Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
GdacKon 1681 oryginał
Gdacjusz A., Dyszkurs o pijaństwie Kontynuacja, Brzeg 1681

http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/doccontent?id=24802&from=FBC
Odnotowano 34 cytatów z tego źródła
– Biádá tym/ Ktorzy ráno wstawájąc chodzą zá pijáństwem/ y ná nim do wieczorá trwáją. GdacKon 12.
patrz: BIADA, BIEDA
– Księże/ słuchywałem to częstokroć od was ná kazániu/ że żaden Bluźnierz/ Morderz/ Cudzołożnik/ Pijánicá/ y inny swowolny Grzesznik nie może bydź zbáwion. GdacKon 10.
patrz: BLUŹNIERZ
– Domy szynkowne [...] Wszystkie stoły ich nápełnione są blwocinami (pełne są zwracánia) y plugástwá ták aż mieysca nie zstawa. GdacKon 34.
patrz: BLWOCINY
– Uzywáją dárow Bożych źle/ że częstokroć wszystkie stoły ich pełne są zwracánia (blwocin) y plugástwá ták/ aż mieyscá nie zstawa. GdacKon 44.
patrz: BLWOCINY
– Biádá tym/ Ktorzy ráno wstawájąc chodzą zá pijáństwem/ y ná nim do wieczorá trwáją. GdacKon 12.
patrz: CHODZIĆ
– Jedli/ pili/ mowi o nich Pan Krystus. GdacKon 12.
– Niektorzy ludźie máją pijáństwo zá máły (podły) grzech: bá moc tákich miedzy Krześćiány/ co go miedzy grzechy nie liczą: á nie pomnią ná to/ co pismo mowi: Niech was nikt nie zwodźi prożnymi mowámi: ábowiem dla tych rzeczy przychodźi gniew Boży ná Syny (Dźiatki) uporne. GdacKon 9-10.
– Dziśieyszi Krześciánie umiejąć ten kunszt bárzo dobrze; bá podobno lepiey niż Pogánie; á co dawno Tacitus mawiał: Diem noctemq; continuare bibendo nulli probrum apud Germanos, to My możemy rzec o Krześćiánách: Diem noctemq; continuare potando nulli probrum apud Christianos, t.j. Wednie y w nocy źrzeć/ pić/ ustáwicznie lelom polelom nie jest to żadna háńbá u Krześćiánow. GdacKon 46.
– Záczym/ jáko się już powiedziáło/ iż Pijáństwo jest táką Mátką złą/ ktora ták wiele złych porodziłá Dziatek: więc się nim My Krześciánie/ ják Dyjabłem sámym brzydzimy; gdyż z niego nic dobrego nie pochodzi. GdacKon 11.
– Niektora Zoná miáłá Mężá srogiego Pijánicę ktory co dzień ná dobrey myśli rad bywał. Czásu jednego poszłá do kárczmy/ gdzie Mężá swego przy czopowych towárzyszách ktorzy ná się szklenicámi strzeláli y kosterowáli/ tráfiłá. GdacKon 26.
patrz: CZOPOWY
– Uczynili to ci/ ktorzy w szynkownym domu siedzą/ piją y gráją. On Mąż bogoboyny bez odwłoki zárázem się do onego domu udał/ zgánił to onym Kompánom czopowym mowiąc y pytájąc ich: Czemuby onego ubogiego Mężá/ ktory ná Ulicy leżał/ ták okrutnie zránili? GdacKon 15.
patrz: CZOPOWY
– Widziemy to y strászny tego wizerunk mamy ná onym swowolnym y rospustnym Synku w Pomrzech/ ktory się záraz z młodu był do pijáństwá przyłożył/ gdy mu ledwie dwánaście lat było. GdacKon 17.
patrz: DWANAŚCIE
– Potkáło to y onego niektorego Chłopká/ ktory śię opiwszy w padł w ták máłą káłuszkę/ w ktoreyby śię ledwie muchá byłá utopić mogłá [...]. GdacKon 41.
patrz: KAŁUSZKA
– A ták mojá rádá/ radź o sobie poki masz czás: á przestań tego występku: bo jeśli go nie przestániesz; kiedy konáć będźiesz obaczysz nád sobą Sędźiego spráwiedliwego: pod sobą piekło otworzone: przed sobą grzechy popełnione/ miedzy ktorymi będźie y pijáństwo: w sobie będźiesz miał złe sumnienie/ ktore ćię męczyć y dręczyć będźie: zá sobą uyzrzysz Czártá instygującego y ná ćię skárżącego. GdacKon 11.
patrz: KIEDY
– Uczynili to ci/ ktorzy w szynkownym domu siedzą/ piją y gráją. On Mąż bogoboyny bez odwłoki zárázem się do onego domu udał/ zgánił to onym Kompánom czopowym mowiąc y pytájąc ich: Czemuby onego ubogiego Mężá/ ktory ná Ulicy leżał/ ták okrutnie zránili? GdacKon 15.
patrz: KOMPAN
– [...] Lecz on (Syn) przez pijáństwo ták był omamiony y záślepiony/ że Oycá nie znał/ ále rozumiał/ że to był ktoś z Nieprzyjaćioł y Przećiwnikow jego; rzućił śię tedy do szpady/ ktorą przy boku miał y Oycá przebił. GdacKon 41.
patrz: KTOŚ
– O Filipie Landgrofie Heskim powiádáją/ że kiedyś ná Seymie był śię poniekąd upił/ á w opilstwie coś liberiùs y bespieczniey mowił. GdacKon 9.
– To byli Szyderze zápámiętáli/ ktorzy byli rádźi do Kośćiołá chodźili/ co gdyby tám byli co łokáć/ y brzuchy swe czym nálewáć mieli. GdacKon 16.
patrz: ŁOKAĆ
– Lecz po szkodźie Polak mądr. GdacKon 23.
patrz: MĄDR, MĄDRY
– A ták mojá rádá/ radź o sobie poki masz czás: á przestań tego występku: bo jeśli go nie przestániesz; kiedy konáć będźiesz obaczysz nád sobą Sędźiego spráwiedliwego: pod sobą piekło otworzone: przed sobą grzechy popełnione/ miedzy ktorymi będźie y pijáństwo: w sobie będźiesz miał złe sumnienie/ ktore ćię męczyć y dręczyć będźie: zá sobą uyzrzysz Czártá instygującego y ná ćię skárżącego. GdacKon 11.
– Záwsze przy násyceniu (przy obżárstwie y pijáństwie) nayduje się psotá y rospustá [...]. GdacKon 33.
patrz: NASYCENIE
– Bo gdy żártując jednego z Towárzyszow swoich niby niejáką tłustą pieczenią do rożná przywiązáli/ y ku ogniu przystáwili/ jákoby miał bydź upieczony: áli śmiech y żárt w skutek śię obroćił: [...] GdacKon 4.
patrz: NIBY
– On Mąż bogoboyny bez odłowki zárázem śię do onego domu udał/ zgánił to onym Kompánom czopowym mowiąc y pytájąc ich: Czemuby onego ubogiego Mężá/ ktory ná Ulicy leżał/ ták okrutnie zránili? GdacKon 15.
patrz: ON
– Ták y Pijánicá/ ktory w śię/ jáko w fásę napoy leje/ jeśli tego nie przestánie/ utonąć muśi w onym jeźierze ogniem y śiárką pałájącym. Apocal. 21. v. 8. GdacKon 10.
patrz: ON
– Jedli/ pili/ mowi o nich Pan Krystus. GdacKon 12.
patrz: PAN
– ...kiedy się Pijánicá z bliźnim swym pogryzie/ álbo poswarek jáki z nim zácznie: dopieroż mu więc występki jego nie obyczáynie ná oczy wyrzuca. GdacKon 23.
– Ciáło wásze uskromiayćie (zwyćiężayćie) postámi/ miernośćią/ trzeźwośćią y powśćiągániem śię do pokármu y napoju/ ile zdrowie dozwala. GdacKon 44.
– Przyjaćielu; ále śię wam oto rękodániem obowięzuję/ że nápotym zá łáską Bożą już śię wiecey umyślnie upić nie myślę/ gdyż widzę y poznawam to po sobie/ że człowiek pijány łatwie śię potknąć/ y w rzecz ták jákby bydź miáło/ tráfić nie umie. GdacKon 9.
patrz: POZNAWAĆ
– [...] jednego z onych Frántow przekłoto/ drugi szyję złamał á trzeci utonął. GdacKon 4.
– Kupuje kto co/ bądź dom/ bądź rolą/ álbo co inszego/ litkup álbo pijátyká być muśi: Umrze kto kto [kto:subst:sg:nom:m] ; pijátyká być muśi: piją tám Mężowie/ piją Niewiásty/ piją Dźiátki/ pije co żywo/ y używáją dárow Bożych źle/ że częstokroć wszystkie stoły ich pełne są zwracánia (blwoćin) y plugástwá ták/ aż mieyscá nie zstawa. GdacKon 44.
patrz: ROLA
– Ná to Opilcá nie pámięta; ále kiedy sobie nosá podleje/ tákowego nie pohámowánego języká bywa/ ktory żadnych tájemnic zámilczeć nie może; á cokolwiek złego ná bliźniego wie/ to po pijánu/ że ták rzekę/ wyrzygnąć muśi/ tákże Plutarchus nie źle powiedźiał: Quod est in corde sobrii, est in ore ebrii: Co jest/ pry/ w sercu trzeźwiego/ to jest w uśćiech pijánego. GdacKon 23.
patrz: TAKŻE
– [...] á gdy ich Słudzy Boży upomináją/ áby w Niedźielę do Kośćiołá z chućią y rádośćią chodźili y z Dáwidem S. mowili: Weselę śię z tego/ że mi powiedźiano: do domu Páńskiego poydźiemy: tedy oni z nápomnienia Káznodźieyskiego szydzą z onymi Niezbożnikámi do Kśiędzá mowiąc: Gdybyśćie nam Kśięże po beczce piwá dobrego jednę po drugiey do Kośćiołá stáwiáć kazáli/ y nas ná nie zápraszáli: rádźibysmy przychodźili/ y nie długobysmy śię prośić dáli. GdacKon 16.
patrz: TEDY
– Niektora Zoná miáłá Mężá srogiego Pijánicę ktory co dzień ná dobrey myśli rad bywał. Czásu jednego poszłá do kárczmy/ gdzie Mężá swego przy czopowych towárzyszách ktorzy ná się szklenicámi strzeláli y kosterowáli/ tráfiłá. GdacKon 26.
patrz: TOWARZYSZ
– otoż jeden miedzy nimi niespodźianie Zábę jákąś okropną pod łáwą zoczył/ ktorą záraz porwawszy roztárgał: jednę połowę ziadł/ á drugą towárzyszowi podał mowiąc: Bierz Ty tę drugą połowę; Jesliż śię nie możemy umorzyć pićiem: więc śię umorzmy żárćiem. GdacKon 40.
patrz: ŻARCIE