Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
CorMorszACyd ok. 1660 oryginał
Cyd albo Roderik, comedia hiszpańska z francuskiego języka przetłumaczona
Odnotowano 152 cytatów z tego źródła
– Roderik Comedia Akt I, Scena I. CorMorszACyd 105.
patrz: ACHT, AKT, AKT
– Dzielne serce, w affektow pierwszym poruszeniu, Z trudnością się dozwoli przywieść ku zniżeniu. CorMorszACyd 135.
patrz: AFEKT
– Tyś ich uprzedził, ále iam iest w tey otusze, Ze lepiey ręce wprawią w Afrykańskiey iusze. CorMorszACyd 161.
– KROL [o Ksymenie] […] Pátrz iák zbládła! iáko w niey krwie zostáie máło! DIEGO Bá, pátrz Krolu, że mdleie! CorMorszACyd 173.
patrz: BA
– Rodryk niczego z moiey nie boi się strony. CorMorszACyd 174.
– [Roderik do Gomesa:] Ták się smierci boisz? CorMorszACyd 128.
– Szkoda się tą rozmową, boć nie miła, bawić. CorMorszACyd 112.
– Terazem sobie wolna, y mogęć náwoli Y bespiecznie wynurzyć, co mię w sercu boli. CorMorszACyd 146.
– Gdy ná mą biedę depcą Oycowskie popioły, Y miłość między dwiema trwa nieprzyiacioły. CorMorszACyd 184.
patrz: BIADA, BIDA, BIEDA, BIEDA
– Ale w tey twardey bitwie, pomsty y miłości, CVhoć srece w podział idzie rozym iest w cáłóści. CorMorszACyd 147.
patrz: BITWA
– Bo to iawná, że krwáwe dzisieysze zápáski, Xymena wymysliłá sobie nie z niełáski; Otrzymuie tę bitwę, y w teyże godzinie, Zá Rycerzá obierá, kto się iey náwinie. CorMorszACyd 185.
patrz: BITWA
– Wzięłá mnie zá Zwyciescę, żem powrocił zdrowy, Y miłość swą odkryłá, á niechcąc mi mowy Na minutę pozwolić, upárła się w rzędzie, Y teráz skárży na mnie, będąc w tymże błędzie. CorMorszACyd 192.
patrz: BŁĄD
– Gdy go [urzędu] komu odmowią, znak to iest w nim błędu. CorMorszACyd 115.
patrz: BŁĄD
– Zkąd widzisz że się mylisz, y że nie iá błądzę, Ty mowisz iáko żołnierz, Iá iáko Krol rządzę. CorMorszACyd 136.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Młodym ci prawda, ále kto w serce bogaty, W czás poczyna, y mestwo nie czeka za laty. CorMorszACyd 126.
patrz: BOGATY
– Ztąd się toczy z oczu, płáczu zdroy bogaty, Ze sáma chodzić muszę, koło twoiey stráty. CorMorszACyd 153.
patrz: BOGATY
– Terazem sobie wolna, y mogęć náwoli Y bespiecznie wynurzyć, co mię w sercu boli [...]. CorMorszACyd 146.
patrz: BOLEĆ
– Bezemnie dáwnobyście iuż byli u bola! Y gdyby mnie niebyło, niebyłoby Krola! CorMorszACyd 114.
patrz: BÓL
– Muszę álbo miłości wierney chybić toru, Albo żyć bez honoru. Zobudwu stron, bol znoszę niepoięty, Ach serce uderz w treny! CorMorszACyd 120.
patrz: BÓL
– Milcz miłości! niech mowi wnętrznych pámięć bolow, Zábił mi Oycá, chociasz poimał dwoch Krolow [...]. CorMorszACyd 163.
patrz: BÓL
– Zachowáy tę broń, ktora oczy Záłobi, kiedy z złości twey krwią moią broczy [mówi Xymena do Roderyka]. CorMorszACyd 150.
patrz: BROCZYĆ
– Tym sposobem miecz iego [Rodryka], we krwi moiey brodzi, Tymże sposobem ufám, że mi się nadgrodzi. CorMorszACyd 175.
patrz: BRODZIĆ
– Gomes [mówi do Diega] Ná coż się mász do broni, gdyć nie służą, siły? CorMorszACyd 116.
– [Mówi król] Ty Rodryku, tym czasem ná Murzyńskie gárłá Dobądź znáiomey broni, y w domu ich zbiwszy, Pokáż, żeś ná włásnych ich śmieciách tym szczęsliwszy. CorMorszACyd 195.
– Xymena [mówi do Sancty'ego] Ostatni to rátunek lecz kiedy go użyć Przyidzie, y ieżli twoiá chęć się ktemu skłoni, Wolnoć będzie zá moię krzywdę dobydź broni. CorMorszACyd 146.
– Diego [mówi do króla] Nie trzebá Pánie tego do iutrá odkłádáć, Kto ma serce, ten gotow záwsze bronią włádáć. CorMorszACyd 177.
– On [Roderyk] ci łácno Sanctego zwycięży bez potu, Ale z słáwą Xymeny záżyie kłopotu, Y ieszcze, cożkolwiek Krol przyrzekł zá tę bitwę, Musi się nie przez iednę dobiiáć mnie brzytwę. CorMorszACyd 188.
– Iá mam tę burzą [oskarżenia ze strony Xymeny o zabójstwo jej ojca] znosić, on [syn Diega] niech będzie w ciszy. CorMorszACyd 142.
patrz: BURZA
– Coż? [mówi Xymena do Sanctego] chcesz żebym słucháła tweey chełpliwey buty, y krwawey historyi, y żebym z twey pychy Widziáła moy występek. CorMorszACyd 190-191.
patrz: BUTA
– Bezemnie dáwnobyście iuż byli u bola! Y gdyby mnie niebyło, niebyłoby Krola! CorMorszACyd 114.
patrz: BYĆ, BYĆ, BYDŹ
– Wzięłá mnie zá Zwyciescę, żem powrocił zdrowy, Y miłość swą odkryłá, á niechcąc mi mowy Na minutę pozwolić, upárła się w rzędzie, Y teráz skárży na mnie, będąc w tymże błędzie. CorMorszACyd 192.
patrz: BYĆ, BYĆ, BYDŹ
– Roderik tylko słowa cztery, Potym chybá tą szpadą day mi odpowiedzi. Xymena Ach tą szpádą, ktora krew Oycá mego cedzi. CorMorszACyd 150.
– Dlá mnie? moy nieprzyiaciel? powod mey żałoby Cel mey niełaski morderz Oycowskiey osoby. CorMorszACyd 175.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Ktorykolwiek z nich będzie, iednęż wezmię Cenę Swey prace, y zá żonę odbierze Xymenę. CorMorszACyd 178.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Tákąsz to mácie cenę? Ze z was y siły słuszne pomście rosną, Y z wászey zrzędy mam strácić Xymenę. CorMorszACyd 121.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Krolewna [mówi] Chłopiec, biegay mi prętko, proś do mnie Rodryga. CorMorszACyd 131.
– A że słáwa w przod chodzi, żywot ná ostatku, Przyznawam, żem ci winien ieszcze coś w pryydatku[!]? Lecz niech w tak mężnym sercu słábość się nie sciele Ieden tylko iest honor, á Panien ták wiele. CorMorszACyd 159.
patrz: CHODZIĆ
– Idź y nie dáy po Swiecie krzywdzie moiey chodzić, tylko krwią, ten się może raz zmyć y nádgrodzić. CorMorszACyd 119.
patrz: CHODZIĆ
– Twá cnotá ták gorą, iákom sądził chodzi. CorMorszACyd 127.
patrz: CHODZIĆ
– Podź, czynisz coś powinien; ten się syn wyrodzi, Co kwadrans po zniewádze, Oyca żywym chodzi. CorMorszACyd 128.
patrz: CHODZIĆ
– A że słáwa w przod chodzi, żywot ná ostatku, Przyznawam, żem ci winien ieszcze coś w pryydatku[!]? Lecz niech w tak mężnym sercu słábość się nie sciele Ieden tylko iest honor, á Panien ták wiele. CorMorszACyd 159.
patrz: CHODZIĆ
– Y Cid, to wielkie imię, stánie zá dowody, Ktoreć będą á w rychle hołdować národy. CorMorszACyd 184.
– Przecię im to cięszka rzecz, y oczy im kluie, Ze mi ANADALUZYA ták wielká chołduie. CorMorszACyd 137.
– Ia też nie chcę słownymi wywody, tám zmierzáć, Zebym miał żal twoy cieszyć, y gniewy usmierzáć. CorMorszACyd 145.
patrz: CIESZYĆ
– I, co towáry z gury Prowádzę wásze, áż do Uścia, w Morze; Stára Wándalska dawnopomna Wisłá, Tum, do Wás przyszła. CorMorszACyd 101.
patrz: DAWNOPOMNY
– Gomes [mówi do Diega] Ná coż się mász do broni, gdyć nie służą, siły? CorMorszACyd 116.
patrz: DO
– Dobijże y zárzeż mię przy Oycowskim grobie, Kiedy spráwę mey ręki zá słáwę mąm sobie. CorMorszACyd 152.
patrz: DOBIĆ
– Dobij mię, po tey wzgárdzie, ktora w moim domu Do tych czas nie usiádłá, ná czele nikomu. CorMorszACyd 116.
patrz: DOBIĆ
– Dosyć cierpię Elviro! niechciey mię tą wrzożką [!] Strászyć, y boiazliwą dobiiáć przegrożką; Chciáłabym gdyby można obu się uchronić. CorMorszACyd 189.
patrz: DOBIJAĆ
CorMorszACyd 189.
patrz: DOBIJAĆ
– On ci łácno Sanctego zwycięży bez potu, Ale ze słáwą Xymeny záżyie kłopotu, Y ieszcze, cożkolwiek Krol przyrzekł zá tę bitwę, Musi się nie przez iednę dobiiáć mnie brzytwę. CorMorszACyd 188.
– Niepotrzebna z twą pychą miesza się dobrota, Wziąwszy mi Honor, wziąć mi żáłuiesz żywotá. CorMorszACyd 127.
patrz: DOBROTA
– Xymena [mówi do Sancty'ego] Ostatni to rátunek lecz kiedy go użyć Przyidzie, y ieżli twoiá chęć się ktemu skłoni, Wolnoć będzie zá moię krzywdę dobydź broni. CorMorszACyd 146.
patrz: DOBYĆ
– [Mówi król] Ty Rodryku, tym czasem ná Murzyńskie gárłá Dobądź znáiomey broni, y w domu ich zbiwszy, Pokáż, żeś ná włásnych ich śmieciách tym szczęsliwszy. CorMorszACyd 195.
patrz: DOBYĆ
– Y wstydząc się umykać nie biwszy się kroku, Znowu do Krolewskiego zbieráią się boku; W ten czás lepszi żołnierze y kto nátárczywy Giną, y dokázale miecz cudzey krwie chciwy, Ląd y rzeka, nász port y ichże okręty, Pełne tropuw, iáko plác ná Cmyntarz záięty. CorMorszACyd 170-171.
patrz: DOKAZALE
– Dosyć cierpię Elviro, nie chciey mię tą wrzożką Strászyć, y boyazliwą dobiiáć przegrożką [...]. CorMorszACyd 189.
patrz: DOSYĆ
– Wytrwać, że Hiszpánia zá dowod rzetelny Będzie miałá, żem nie mogł szczycić sewgo Domu, Zásłániać się miłością, ktora dokończoná, Z smiercią moią wraz skona. CorMorszACyd 121.
patrz: DOWÓD
– W ich krwi i sprawiedliwość, choć przedtym mnie bliższa, utopiona, nowym go zwycięstwem wywyższa i jam częścią tryjumfu, kiedy wolen grozy wiedzie mnie z dwiema królmi w niewoli powrozy. CorMorszACyd 74.
patrz: DWA
– Mylisz się, moja córko, twój kochanek żywie i Sankty zwyciężony splótł ci coś fałszywie. CorMorszACyd 92.
patrz: FAŁSZYWIE
– Diego ostátniey zniewági, Ktorá smiertelne dáłá słáwie nászey plági; Po gębku mnie dánego, dáłcibybył gárło, Gdyby chęć moię, słábe rámię było wspárło. CorMorszACyd 118.
patrz: GĘBEK
– Ieźli serce pokázać, y nim się ozdobić, Ieźli mścić się pogębku, ma karę zarobić [...]. CorMorszACyd 142.
patrz: GĘBEK
– Już to głośno przy dworze, wżdy ich kto pogodzi, ale i sam król na to, jako ja wiem, godzi. CorMorszACyd 29.
– Tak tedy twej i ludzkiej wygodziwszy zrzędzie, owszem, mi sławy śmiercią głośniejszej przybędzie i tę dobrowolna śmierć przyda mi ozdobę, żem ja sam tylko mógł twą utulić żałobę. CorMorszACyd 82.
patrz: GŁOŚNY
– Aleć moiá ciekáwość názbyt w twoich gmerze myślách; w ná twoy Sekret náciera zbyt szczerze. CorMorszACyd 108.
– Widziałem, gdy sam á sam gnáł przed sobą kupy, Y w bitwách, iáko wałem, otáczał się trupy. CorMorszACyd 119.
patrz: GNAĆ
– Twá cnotá ták gorą, iákom sądził chodzi. CorMorszACyd 127.
patrz: GÓRA
– Mszcząc się Oycá, choć umrę z bolu álbo ránny Oddam Oycu iakom wziął krew bez zmázy czystą, Grzech to żem się rozmyśláł, y gniewał niedbále: Bieżmy do pomsty cale. CorMorszACyd 122.
patrz: GRZECH
– Honor, Miłość, Oycze, Pánno Nie miłosierne práwo, gwáłcie nie iednáki, Albo mi sławę bierzesz, álbo wszytkie smáki [...]. CorMorszACyd 120-121.
patrz: GWAŁT
– Mogę umrzeć, á świeżo wziętego u ludzi Mniemania o mym sercu tá smierć nie ostudzi, Rzeką tylko kochał się statecznie w Xymenie, Wolał umrzeć niż pátrzać ná iey záiątrzenie; Sam się poddał nieszczęściu, ktore wszytką siłą, Przeciw niemu zbroiło gwáłtem iego miłą. CorMorszACyd 181.
patrz: GWAŁTEM
– Z garścią swych y to ránnych, choć iuż woyská áni. Okrętow nie widzieli, posiłkow nie mieli, Bronili się, y poddác gwałtem się niechcieli [...]. CorMorszACyd 171.
patrz: GWAŁTEM
– Tá gwałtowna náwałność, nie darmo mię smuci, Okręt nádzieie stłucze, y cále rozruci. CorMorszACyd 128.
patrz: GWAŁTOWNY
– Ieżelim gwoli Oycu krew twą ná sztych dáłá, Gwoli tobie serdeczną krew utoczę z ciáłá [...]. CorMorszACyd 190.
– Więc daley nie odwłaczay tey chwalebney chluby, Násyć się krwią moią y chwáłą mey zguby. CorMorszACyd 149.
patrz: KREW
– Dzielność má nie może cię dziedzictwa oddálić, Dobrześ iey násladował y twá słáwna siła, Twe krewne Bohátyry dziś w tobie wskrzesiła [...]. CorMorszACyd 158.
patrz: KREWNY
– Day mi pokoy! niechay mych łez nie káżdy słyszy, Poydę szukáć wygodney mym lamentom ciszy. CorMorszACyd 157.
patrz: LAMENT
– W káżdy dzień wiktoryá, látáiąc nád głową, Swieży Wieniec mi kłádzie, y Koronę nową! CorMorszACyd 114.
patrz: LATAĆ
– Ták lekce puścisz ludzkie ięzyki w odłogę? Gdy się dowiedzą, że cię dawny ogień piecze, Czegoż zázdrość nie zmyśli? kłamstwo nie wyrzecze? CorMorszACyd 155.
– Xymena Ach nie mąm cię w niełásce. CorMorszACyd 154.
patrz: MIEĆ
– Gomes [mówi do Diega] Ná coż się mász do broni, gdyć nie służą, siły? CorMorszACyd 116.
patrz: MIEĆ SIĘ
– Ach, nie daj tego, Boże! Ta miłość, zdrajczyni, cnoty mojej milczeniem gnuśnym nie obwini. CorMorszACyd 48.
patrz: MILCZENIE
– Widziałam, jako Dżwina na swym odzieniu modrym niosła z krwie Moskwicina szatę szkarłatem napojoną szczodrym. CorMorszACyd 3.
patrz: MOSKWICIN
– Choć wygra, ieszcze nie ták gotowá zápłátá, Można moiá powinność, wielká moiá strátá, Y ieszcze tryumfu z nich kłáść sobie nie może, choć Krol ták chcę, choć w bitwie Sánctego przemoże. CorMorszACyd 188.
patrz: MOŻNY
– Więc daley nie odwłaczay tey chwalebney chluby, Násyć się krwią moią y chwáłą mey zguby. CorMorszACyd 149.
– Ale przystąp niech Cię w przod niż wyńdziesz obłápię. CorMorszACyd 172.
patrz: NIECH
– Xymena Ach nie mąm cię w niełásce. CorMorszACyd 154.
patrz: NIEŁASKA
– A że słáwa w przod chodzi, żywot ná ostatku, Przyznawam, żem ci winien ieszcze coś w pryydatku[!]? Lecz niech w tak mężnym sercu słábość się nie sciele Ieden tylko iest honor, á Panien ták wiele. CorMorszACyd 159.
patrz: OSTATEK
– Xymeno Pádam do twych nog. Diego Pokłon daięć uniżony. CorMorszACyd 138-139.
patrz: PADAĆ
– Y tyś nie miáłá zá wstyd, miłoscią się pálić, Z tąd chwálić męstwo Iego, iest Twe zdánie chwalić. CorMorszACyd 165.
– Iam też pilno spieszyłá, Zebym tu ná czás byłá; Upaść do nog, z swą dánią, Przed mym Pánem, y Pánią; Y powiedzieć im śmiele, Ze bydź u nich w poddáństwie Naywyższe me wesele. CorMorszACyd 102.
patrz: PANI
– Wierz mi pánno, żeć káżdy przebáczy bez zwłoki, Ze sobie zdrow záchowász, kleynot ták wysoki, Tákiego Káwalera. CorMorszACyd 148.
patrz: PANNA
– Proszę Pánno, rácz swego słowá bydź pámiętną, Y usługą odważney ręki nie gárdź chętną. CorMorszACyd 177.
patrz: PANNA
– Ale tego nie mogę widzieć co me siwe Latá zászczycił, chociasz ile moy wiek stary Zniesie, szukąm go pilno, iuż mi prawie páry Nie stáie, y zbieganą ledwie wlokę nogę. CorMorszACyd 157.
patrz: PARA
– Scena II. Roderik, Gomes. Roderik[:] Parę słow Chrabio? Gomes[:] dobrze.Roderik[:] nie wiem czy się mylę, Znászże ty Dyego? CorMorszACyd 125.
patrz: PARA
– Dotkniy się tey siwizny, wolney od sromoty, Pocałuy ten policzek, y obacz tę skronią. CorMorszACyd 159.
– Pochlebiasz sobie, á wiedz: że kto wiernie służy Powinność tylko czyni, Krol się mu nic dłuży. CorMorszACyd 123.
– W przod weselną, niż Oycu mam pálić pochodnią Ach zdáłábym się trzymáć z záboycą przewodnią; Y wiecznej słuszniebym się nábawiłá zmazy, Zem się prędko zgodziła, zá tákie urázy. CorMorszACyd 195.
patrz: POCHODNIA
– Wynidź z domu! bytność twá, iako ogień plewy Podzarzy, popędliwość podpali Iey gniewy. CorMorszACyd 144.
patrz: PODPALIĆ
– KROL Názbyt cię popędliwość corko má nápáda, Kto z práwa sądzi, káżdą rzecz ná wagę wkłada; Zábił ći Oycá, ále on záczął bez práwie, Ztąd słuszność sáma każe sądzić go łaskáwie, Pierwey nizli poganisz łáskę nad pozwanem, Poradz się serca swego, Rodryk tam jest Pánem; Y twoy ogień (mow co chcesz) dziekuie mi w ciszy, Gdy, że dla ciebie Rodryk záchowany, słyszy. CorMorszACyd 175.
patrz: POGANIĆ
– CHćiáły mię były mrozy Powiązać w swe powrozy; Y, przeszkodzić mi drogę, W ktorey ućieszyć starość moię mogę; Ale, łáskáwe oczy Páństwá tu przytomnego; Przez wesołe poyrzenie, Iák słoneczne promienie, Spędźiły wszytkie lody. Y przez me brody, Wolne ku sobie spráwiły mi chody. CorMorszACyd 102.
– Pomniy się Chrábio, zginiesz przy tákowey dumie. CorMorszACyd 123.
– A niecháy wolná sobie w ták nieszczęsney porze, Oycá y sługi płácze, do smierci w Klásztorze. CorMorszACyd 192.
patrz: PORA
– XYMENA A práwdasz to Elwiro? zkąd że masz te wieści? CorMorszACyd 162.
patrz: PRAWDA
– ELVIRA Ale przecię w Rodryku kochasz, choć go winisz. XYMENA Práwda. CorMorszACyd 149.
patrz: PRAWDA
– Młodym ci prawda, ále kto w serce bogaty, W czás poczyna, y mestwo nie czeka za laty. CorMorszACyd 126.
patrz: PRAWDA
– Idziesz ná smierć? toć Sáncty ták strászny y mężny? Zeć strách w serce y w oczy puścił niedołężny? CorMorszACyd 179.
patrz: PUŚCIĆ
– Uczyń nią dosyć sobie uczyń swoie zdánie, Smaczny mi będzie ten raz, y ná smierć zkázanie, Czekáć ná práwo, gdzie więc rozpráwa leniwa Słáwić prze to ubędzie, mnie męki przybywa. Szczęsliwym, gdy z twey ręki pożegnam się z swiátem. CorMorszACyd 153.
patrz: ROZPRAWA
– Ze drzy PORTUGALIA, y że wtymże torze Zwycięstw idąc dzieła swe przepráwia zá morze, Y wystáwia tryumfy swe w posrod Afryki, Owa co náyszczęsliwsze kiedy woienniki Potkać mogło to Rodryk z Chrabią po rozpráwie, W sobie mi obiecuie, y upewnia prawie LEONORA Dosyć w wielkim, utwoiey Miłości iest względzie, Po poiedynku, ktory niewiemy czy będzie? CorMorszACyd 133.
patrz: ROZPRAWA
– Idź y niedáy po Swiecie krzywdzie moiey chodzić, Tylko krwią, ten się może raz zmyć y nádgrodzić; Umrzey, álbo go zabii. A tegoć nie taię: Zeć Mężá, wálecznego do rozspráwy daię, Widziałem, gdy sam á sam gnáł przed sobą kupy, Y w bitwách, iáko wałem, otáczał się trupy. CorMorszACyd 119.
patrz: ROZPRAWA
– Ze serce wychowáne w boatyrskich czynach, Znayduie háńbę swoię w każdych przeprosinach; Y nie może się do nich, bez sromoty skłonić, Zkąd cieszko Chrábi iednać, álbo się pokłonić: Cięszko o przeproś, choćby był podobno słuszny, Y gdyby miał mniey sercá byłciby posłuszny. Każ ráczey Krolu, niechay przez krwáwe rozpráwy, Dosyć czyni zelżonym, iáko Rycerz práwy. CorMorszACyd 135.
patrz: ROZPRAWA
– Wytrwać, że Hiszpánia zá dowod rzetelny Będzie miałá, żem nie mogł szczycić sewgo Domu, Zásłániać się miłością, ktora dokończoná, Z smiercią moią wraz skona. CorMorszACyd 121.
– Idziesz ná smierć? toć Sáncty ták strászny y mężny? Zeć strách w serce y w oczy puścił niedołężny? CorMorszACyd 179.
patrz: SERCE
– Terazem sobie wolna, y mogęć náwoli Y bespiecznie wynurzyć, co mię w sercu boli [...]. CorMorszACyd 146.
patrz: SERCE
– A niecháy wolná sobie w ták nieszczęsney porze, Oycá y sługi płácze, do smierci w Klásztorze. CorMorszACyd 192.
patrz: SIĘ
– Terazem sobie wolna, y mogęć náwoli Y bespiecznie wynurzyć, co mię w sercu boli [...]. CorMorszACyd 146.
patrz: SIĘ
– Minęli nás, tá woyna idzie im iák żarty, Nie masz ludzi ná murach nie maszw porcie warty, Y nie słycháć starszyzny; stráże obchodzących, Nie wątpią, że nas wszystkich przydybali spiących [...]. CorMorszACyd 170.
patrz: SŁYCHAĆ
– Idziesz ná smierć? toć Sáncty ták strászny y mężny? Zeć strách w serce y w oczy puścił niedołężny? CorMorszACyd 179.
patrz: STRACH
– Widziałam, jako Dżwina na swym odzieniu modrym niosła z krwie Moskwicina szatę szkarłatem napojoną szczodrym. CorMorszACyd 3.
– Widziałam, jako Dżwina na swym odzieniu modrym niosła z krwie Moskwicina szatę szkarłatem napojoną szczodrym. CorMorszACyd 3.
– Idź y nie dáy po Swiecie krzywdzie moiey chodzić, tylko krwią, ten się może raz zmyć y nádgrodzić. CorMorszACyd 119.
patrz: ŚWIAT
– Rzadko po tych zniewagach przychodzi do zgody: gdy kogo tkną w poczciwe, tam niemasz nadgrody. CorMorszACyd 29.
– Zniewaga tknęła i mnie, i pomsty potrzebę włożyła była na mnie, i bez wszego sporu musiałem bronić ojca i swego honoru. CorMorszACyd 51.
– Bezemnie dáwnobyście iuż byli u bola! Y gdyby mnie niebyło, niebyłoby Krola! CorMorszACyd 114.
patrz: U
– CHćiáły mię były mrozy Powiązać w swe powrozy; Y, przeszkodzić mi drogę, W ktorey ućieszyć starość moię mogę; Ale, łáskáwe oczy Páństwá tu przytomnego; Przez wesołe poyrzenie, Iák słoneczne promienie, Spędźiły wszytkie lody. CorMorszACyd 102.
patrz: UCIESZYĆ
– Bá, pátrz Krolu że mdleie! y miłość práwdziwá, Przez tę mdłość wynurzona, iuż się nie ukrywá. CorMorszACyd 173.
– Y serce ułowione w miłosne obierzy Inszey pomsty nád słábe płácze nie odzierzy? CorMorszACyd 148.
patrz: UŁOWIONY
– Pokłon daięć uniżony. CorMorszACyd 138.
patrz: UNIŻONY
– Nie powáżą się porwać ná woynę bez wići. Twym szcześciem ustraszeni, y ták często bići. CorMorszACyd 137.
patrz: USTRASZONY
– Iako prędko Roderik dá rękę Ximenie, Ták wraz nástąpi, sercá mego uzdrowienie! CorMorszACyd 110.
– Wzięłá mnie zá Zwyciescę, żem powrocił zdrowy, Y miłość swą odkryłá, á niechcąc mi mowy Na minutę pozwolić, upárła się w rzędzie, Y teráz skárży na mnie, będąc w tymże błędzie. CorMorszACyd 192.
patrz: W
– Wśrod szczęściá mego, y ia też mąm troskę swoię. CorMorszACyd 157.
– Widziałam, jako Dżwina na swym odzieniu modrym niosła z krwie Moskwicina szatę szkarłatem napojoną szczodrym. CorMorszACyd 3.
patrz: WIDZIEĆ
– Milcz miłości! niech mowi wnętrznych pámięć bolow, Zábił mi Oycá, chociasz poimał dwoch Krolow [...]. CorMorszACyd 163.
patrz: WNĘTRZNY
– Terazem sobie wolna, y mogęć náwoli Y bespiecznie wynurzyć, co mię w sercu boli [...]. CorMorszACyd 146.
– A niecháy wolná sobie w ták nieszczęsney porze, Oycá y sługi płácze, do smierci w Klásztorze. CorMorszACyd 192.
– Krolu niechay się tam gdzie twá panuie władza, Zbrodniá, y mężoboystwo, wolno nie przechádza. CorMorszACyd 141.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– Na swój wstyd potkali się z nim Maurowie wściekli: prędko byli przypadli, lecz prędzej uciekli. CorMorszACyd 62.
patrz: WSTYD
– Toż i teraz powiadam i aż do wytchnienia też we mnie myśli będą i też rozumienia. CorMorszACyd 52.
– Stąd mię tak smętną widzisz, stąd twarz łzami kąpię; chcę go darować i zaś darować go skąpię. Czując cudownie w sobie rozdwojoną duszę, raz nim gardzę, drugi raz wzdychać za nim muszę. CorMorszACyd 10.
patrz: WZDYCHAĆ
– Dosyć w wielkim, utwoiey Miłości iest względzie, Po poiedynku, ktory nie wiemy czy będzie? CorMorszACyd 133.
patrz: WZGLĄD
– Xymena [mówi do Sancty'ego] Ostatni to rátunek lecz kiedy go użyć Przyidzie, y ieżli twoiá chęć się ktemu skłoni, Wolnoć będzie zá moię krzywdę dobydź broni. CorMorszACyd 146.
patrz: ZA
– Dobijże y zárzeż mię przy Oycowskim grobie, Kiedy sprawę mey ręki zá słáwę mam sobie. CorMorszACyd 152.
– Do gruntu serca przebity niespodziewanym nigdy a śmiertelnym sztychem, stradny zemściciel krzywdy, która głosem cichem woła pomsty, mizernie nieszczęściem nakryty stawam jak wryty i duch mój wzięty na noże odporu dać nie może. CorMorszACyd 20.
– RODERYK Nie wiem, czy się mylę, znaszże ty Dyjega? GOMES Znam. CorMorszACyd 25.
patrz: ZNAĆ
– Muszę álbo miłości wierney chybić toru, Albo żyć bez honoru. Zobudwu stron, bol znoszę niepoięty, Ach serce uderz w treny! CorMorszACyd 120.
patrz: ZNOSIĆ
– Idź przecz! umręć ia bez twey okrutney pomocy; Zostáw mię moim żalom, doznasz w godzin kilku, Ze zá mym miłym mogę tráfić bez posiłku. CorMorszACyd 191.
patrz: ŻAL
– Iákoż się uspokoić y wyniść z tey męki, Kiedy mi ták Oycá żal, iák y winney ręki! Y co zá nádzieiá w tym z żalámi przymierzu; Gdy czyniąc o mord práwem, kocham się w morderzu. CorMorszACyd 147.
patrz: ŻAL
– RODERIK [...] násze nádzieie, gdy náylepiey trwały, Miáły się rozbić w porcie o ukryte skáły. XYMENA O żálu! CorMorszACyd 156.
patrz: ŻAL
– Xymená iest u dworu, zkąd ią odprowádzi: Y połowica dworu, y zgraią czeladzi: Wynidź, wynidź!coż rzeką widząc cię tu ludzie? O zmysloney Xymeny w żalach Iey obłudzie [...]. CorMorszACyd 145.
patrz: ŻAL
– Ia też nie chcę słownymi wywody, tám zmierzáć, Zebym miał żal twoy cieszyć, y gniewy usmierzáć. CorMorszACyd 145.
patrz: ŻAL
– Nie żal mi żem zniewagę dla Ciebie zápłacił, Ale odday mi Oycze, com dlá Ciebie stracił. CorMorszACyd 159.
patrz: ŻAL
– XYMENA zchowáy tę broń, ktora oczy Záłobi, kiedy z złośći twey krwią moią broczy, CorMorszACyd 150.
patrz: ŻAŁOBIĆ
– Podź, czynisz coś powinien; ten się syn wyrodzi, Co kwadrans po zniewádze, Oyca żywym chodzi. CorMorszACyd 128.
patrz: ŻYW, ŻYWY