Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
KorczWiz 1698 wydanie wtórne
Wizerunek …

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=1309&showContent=true
Odnotowano 119 cytatów z tego źródła
– Miasto [...] Leżąc dość w żyznych gruntach w pomorskiej krainie Zdrowością aeryej osobliwą słynie. KorczWiz 12.
patrz: AERYJA
– Pląsał dąb, grab, buk, klon, wiąz, brzost i fladrowany Jawor i z agarykiem czerwiem nietykany Modrzew. KorczWiz 10.
patrz: AGARYK
– Bo choć lutnia czasem Pałzuje, ow po izbie chodzi hallaspasem, To przeciwko otwarte z kryształu kwatery Wyświadczają, iż affekt ma u Damy szczery, W ktorych się ona często strojno przesuszała I słoneczny blask swoim blaskiem odbijała. KorczWiz 17.
– Przebrali się coś na kształt lokajow Akkomodując stroje ich według zwyczajow. W drogo szamerowane pludry i sukienki. Z koronami obiema koło szyje cienki Halsztuk wiązała wstęga, wszytko precz barwiano. KorczWiz 48.
– Patrz! jako okropna zima Mocno alternatę trzyma, A w jednej godzinie Jej potęga minie. KorczWiz 25.
patrz: ALTERNATA
– Owę, co jej na suknie była materya Kupiona, kochankowi dała amazyja. KorczWiz 81.
patrz: AMAZYJA
– Lub jej żadnej nie dał ansy do przyjaźni [kawaler], Tkwi mu w głowie, iż kiedy kobietę rozdrażni [...] gotowa zaraz okrzcić kontraktem zawartym. KorczWiz 6.
patrz: ANSA
– Antałowego wina oraz i kiliszka Przyniesiono. KorczWiz 59.
patrz: ANTAŁOWY
– Niżeli kilkakroć sto – bywało – tysięcy Moderownego wojska – złota szwajca więcej sprawi nie rozrzucając mocnych baszt minami, ukosem nie ryjąc ziemie aproszami. KorczWiz 52.
patrz: APROSZ, APROSZA
– Tak gdy sie doskonale wymoderowali [podróżni], Wiernego przy furmanie sługę odesłali Z argenteryą, z sprzętem – na okręt najęty. KorczWiz 92.
– Ow też assekuruje sie w szlacheckim słowie, Iż według sił, możności służyć białejgłowie Gotow za wszelkie łaski od niej wyświadczone. KorczWiz 90.
– Serdeczny tylko palec dwa pierścionki nosi. Gwoli prezerwatywom: bawoli i łosi. KorczWiz 92.
– Grał skoczne kuranty, Tańce, balety i co mogł na besztefranty. KorczWiz 87.
– Był ten, o moje owoce ktory sie mocno ujął prawnemi terminy, Że sprosne obarczenie nie bez słusznej winy Uszło mym wałasznikom. Każdy sie z nich stawił Przed sąd świecąc oczema. Jednak nie przyprawił Nikt już urzniętych bałdow! KorczWiz 32.
patrz: BAŁDA
– Przebrali się coś na kształt lokajow Akkomodując stroje ich według zwyczajow. W drogo szamerowane pludry i sukienki. Z koronami obiema koło szyje cienki Halsztuk wiązała wstęga, wszytko precz barwiano. KorczWiz 48.
patrz: BARWIANO
– Ten twój piesek mierziony Będąc małą bestyjką rzuca się na człeka. KorczWiz 89.
patrz: BESTYJKA
– Grał [muzykant] skoczne kuranty, Tańce, balety i co mogł na besztefranty. KorczWiz 87.
– Księżna też wstała z betów i oba książęta. KorczWiz 49.
patrz: BET
– Ledwie to rzekła [Dama], on [Polak] już przysięgą sumnienie Wyświadcza: „Jako żadne nie jest podejrzenie W mej ku tobie usłudze; ku Panu prywata Zaś jest mej nieszczerości, bo członkow mych strata Wzbudza żal bezuważny, do zemsty prowadzi; Co-ć powiedzieć - będziesz-li słuchać – nie zawadzi!” KorczWiz 29.
patrz: BEZUWAŻNY
– A my - tobie czyniąc dzięki - Białowełnych owiec parę Z takimże wołem w ofiarę Damy. KorczWiz 105.
– Miasto - na to patrzając - rozmaicie wroży: Czyli rajca ow komuś dalekiej podroży Z małżonką swą pomaga, niedaleki czyli Na spacyer odjeżdża przy wesołej chwili Za miasto, gdzie pieszczone dziardyny i sady - Tam zażyć chcąc deboszu i miłej biesiady, Gdzie smakowite frukty, sadzone kwatery Z bukszpanu, z bluszczu - człeku doda[wa]ją cery. KorczWiz 100.
– Halsztuk wiązała wstęga, wszytko precz barwiano, Kapelusze z bindami [...]. KorczWiz 48.
patrz: BINDA, BINDA, BIŃDA
– I takci się zwlokła [księżna] blada jako z blechu, Śmierci ledwie nie potkła nie bez swegoż grzechu. KorczWiz 51.
patrz: BLADY, BLADY, BLIADY
– Ty, ktory władniesz sceptrem trojrogatem, Kiedy chcesz - wzburzysz i kiedy chcesz blatem Ugłaszczesz cale szumiące fale [...]. KorczWiz 86.
patrz: BLAT
– I takci się zwlokła [księżna] blada jako z blechu, Śmierci ledwie nie potkła nie bez swegoż grzechu. KorczWiz 51.
patrz: BLECH, BLECH, BLICH
– Niechaj pogotowiu Czeka jej ten bławacik [...] Tuszę, iż niewiasta Z materyej kontenta będzie, bo modziasta, Lubo niezbyt bogata. KorczWiz 82.
patrz: BŁAWACIK
– A po staremu kiedy kto nazbyt uważny, Nic pewniejszego, że się rad postrzyże w błazny. KorczWiz 95.
– Wprzod niż to skupiono Naprzeciwko domostwo, miewał skryte przeście Piwnicą, kiedy jeden to dwoje obeście Dziedzic miał w posessyjej. A była prywata Tego pewna, że też tam bywała owa ta (Jak rozumiesz), gdy wdowcem był, dla swej wygody. Do niej się więc stąd przekradał pod spody. Zaś gdy ow zmarł, przedażą domy rozerwano, Zaraz też i ten śrzodkiem loch przemurowano. Jakoż dotychczas, mimo ludzkie domnimanie, Pod burkowaną drogą trwa przeforsztowanie. KorczWiz 38.
– Wprzod niż to skupiono Naprzeciwko domostwo, miewał skryte przeście Piwnicą, kiedy jeden to dwoje obeście Dziedzic miał w posessyjej. A była prywata Tego pewna, że też tam bywała owa ta (Jak rozumiesz), gdy wdowcem był, dla swej wygody. Do niej się więc stąd przekradał pod spody. Zaś gdy ow zmarł, przedażą domy rozerwano, Zaraz też i ten śrzodkiem loch przemurowano. Jakoż dotychczas, mimo ludzkie domnimanie, Pod burkowaną drogą trwa przeforsztowanie. KorczWiz 38.
– Co biegąc tam ochotne sadził susy [stręczyciel], skoki, To nazad liczy stopy przez burk i rynsztoki Nogi za sobą wlokąc, wtąż i przez burkany. Niesie pełen dyzgustów respons niespodziany. KorczWiz 23.
patrz: BURKAN, BURKANA
– Więc ja tym wizerunkiem na przestrogę męża takiej żony objaśnię, bylebyś oręża Tego nie chciał na rozboj zażyć; owszem bronią będzie, gdyby twa owca chciała w tęż pogonią Pość za jakiem wilkołkiem wypnąwszy sie z grodze [...]. KorczWiz 7.
patrz: BYLEBY
– Ceduła - z łacińskiego tłumacząc języka - Ucinka czy ustrzyżka coś sie blisko tyka! KorczWiz 62.
patrz: CEDUŁA
– Oto wchodzi we drzwi ow chłopczyna mała [posłany przez Polaka] Z zleconą legacyą. Na co bez odwłoki Wziąwszy respons - pospiesznie wzad obraca kroki Sprawiwszy doskonale to, co należało. KorczWiz 84.
– Wchodzi we drzwi ow chłopczyna mała Z zleconą legacyą. Na co bez odwłoki Wziąwszy respons - pospieszne wzad obraca kroki Sprawiwszy doskonale to, co należało. Aż ta [Włoszka]: Postoj, chłopiątko! KorczWiz 84.
– W chomont - słomę wszędy, W kaftan - bawełnę kładą! KorczWiz 98.
– To gdy sie dzieje, aż at flis przybiega nagle, Że "trzeba wsiadać w okręt, nim hysowi żagle Damy po woli, ktory do naszej żeglugi Tak płuży, że bez pojazd, nawet bez garugi W nasz horyzont przepędzić przez ocean cały Moglibyśmy, gdyby nam te wiatry potrwały"! KorczWiz 97.
– A zaś miłościwa Pani pieszczoną ręką cienkomglistą z siwa Chustką niesokorową - co ich było siła - Kropelki z płaczorodnych źrzeniczek łowiła, Ktore jako perełki na przejmy zawody Czyniły przez rumieniec bezwstydnej jagody. KorczWiz 38.
– [...] ziemia drży i skacze Od buczących kartanow i gęgliwych głosow Dabułchany, fajfrow, surm, szyposzow, doboszow I ręcznych muzykantow. KorczWiz 45.
– I to też nieostrożność wielka Kupować jak bez oczow! Nić nierowna, gruba, Nieokrągła, niebiała, słaba, - darma zguba! KorczWiz 53.
patrz: DAREM, DARMY
– Pląsał dąb, grab, buk, klon, wiąz, brzost i fladrowany Jawor i z agarykiem czerwiem nietykany Modrzew. KorczWiz 10.
patrz: DĄB
– Już nijak nie tłumaczy snow - pewna nadzieje, Że się dokumentalna przyjaźń nie rozchwieje. KorczWiz 64.
– Brenk tak supponuje, Że to Meroldow lokaj brety odejmuje Jako jemu darowne, iż jednak skwapliwy W odbieraniu podatkow gość jest, to mu dziwy - I słusznie - w myśli czyni. KorczWiz 48.
patrz: DZIWY
– A potym z fidelisem przestawszy rozmowy [...] temi słowy Pisze do Kawalera [...]. KorczWiz 37.
patrz: FIDELIS
– Pląsał dąb, grab, buk, klon, wiąz, brzost i fladrowany Jawor i zagarykiem czerwiem nietykany Modrzew [....]. KorczWiz 10.
– Nieraz jej zadumane słupem oko stanie, Nieraz sie błędny klocek pomyli w floresie, Za co niewiary napaść małżonek odniesie [...]. KorczWiz 53.
patrz: FLORES
– Miasto to w murze było fortyfikowane, I w rynku i w ulicach wszystko murowane Kamienice [...]. KorczWiz 14.
– Z trelem fraktując skowronki krzyczą. KorczWiz 49.
patrz: FRAKTOWAĆ
– A był u Włocha obraz jegoż własnej żony Nad łożkiem w gabinecie zawsze zawieszony. KorczWiz 70.
– Nadto gdy z gabinetu powraca wesoło Polak z nowym rumieńcem przecierając czoło, Włoch mu — żartując — chwali, iż przez czas niebliski Zatrzymane w małżeństwie wymazuje kryski. KorczWiz 96-97.
– [...] k sobie przyszła po przestrachu Miłośniczka. Znowu jej nie żal, iże w gachu Owem sie zakochała, znowu tryumfuje Nad mężem. KorczWiz 87.
patrz: GACH
– Niżej przy niepoczesnem podrożnym ubierze Cisnęły w szyję wielkie z bursztynow pacierze I co więc obsnowywał ręce u niewiasty Długiemi przędzionami gagatek graniasty, W dalekim był schowaniu. KorczWiz 92.
patrz: GAGATEK
– Pląsał dąb, grab, buk, klon, wiąz, brzost i fladrowany Jawor i z agarykiem czerwiem nietykany Modrzew. KorczWiz 10.
patrz: GRAB
– Niżej przy niepoczesnem podrożnym ubierze Cisnęły w szyję wielkie z bursztynu pacierze I co więc obsnowywał ręce u niewiasty Długiemi przędzionami gagatek graniasty, W dalekim był schowaniu. KorczWiz 92.
patrz: GRANIASTY
– Więc ja tym wizerunkiem na przestrogę męża takiej żony objaśnię, bylebyś oręża Tego nie chciał na rozboj zażyć; owszem bronią będzie, gdyby twa owca chciała w tęż pogonią Pość za jakiem wilkołkiem wypnąwszy sie z grodze [...]. KorczWiz 7.
patrz: GRODZA
– Jako prędko znać jej da - ten z tej, ta z téj strony, Oboje pospieszyli na kres naznaczony Nie inaczej, ale jak u zburzonej Troje Przy rozwalonym murze zeszli sie oboje. Ow jest pewien nadzieje, że mu ona żonka W lot sie na przyjaciela zda. Ale go grząnka Omyli, bo gdy Wenus natrze synowskiemi Szturmami, odbija ich racyami swemi, Na komplementach lubo nie schodzi w tej mierze, Wzajem strona oboja ku sobie się bierze. KorczWiz 58.
– Serdeczny tylko palec dwa pierścionki nosi. Gwoli prezerwatywom: bawoli i łosi. KorczWiz 92.
– [...] Dość humorowacie Dał respons Mezencyus ten zły i nadęty [...]. KorczWiz 28.
– A nawet najwzgardzońszy bez wszędy przy płocie Jarmolił się przy wspolnej inszych drzew ochocie [...]. KorczWiz 11.
– [...] Jasion, iwa, z błot olsza i jawołka polna, Herd, dereń - wybrykował jak koza swawolna. KorczWiz 10.
patrz: JAWOŁKA
– Jupy, azuczki, co sie rozkładają manty Z gżącemi sie chwostami i stroje jak zbroje [...]. KorczWiz 92.
patrz: JUPA
– Polak jako drugi Jazon sunie W swą przedsięwziętą drogę, ostrą sztabą morze A wyniosłemi maszty po powietrzu orze. Ktorą posmyczny Notus ponad rufą goni I jej żagle szeroko rozpięte kałdoni [...]. KorczWiz 105.
patrz: KAŁDONIĆ
– Aleć na łapikufla - jeden puchar mało Do kałdyna przez wilczy gardziel nie przestało [...] i cale Na jeden ząb mu nie padł, krtonia czy piwnika Nie odwilżył. KorczWiz 97.
– Miała na tego pieska w złoty kwiat rożowa Przysłana być sukienka, ktorą z srebrnem złoty Galon marcypanowej lamował roboty Z takąż dokoła frandzlą, ale mankamentem Jakimsi ten bławatny dek z ciężkim okrętem Poszedł, że mi go pocztarz nie oddał [...]. KorczWiz 79.
patrz: LAMOWAĆ
– A ten [wizerunk] na punktow dziewięć rozporządzony będąc dla nietęsknice czytelnika żartownemi lanczaftami a raczej occurrentiami jest intermediowany. KorczWiz strona tytułowa.
– »To widzisz — pani rzecze — moje się ziściły Słowa, że owe fochy jedną larwą były Gniewliwej fantazyej i na pozor krzywy Wzrok — pokrywał affektow wizerunk prawdziwy. KorczWiz 56.
patrz: LARWA
– Ten szkolne nauki W Polszcze kiedy traktował, już lutenne sztuki Umiałswym polskim szermem, ciekawy w tej mierze, Znowu przysłuchawszy się włoskiej manjerze Przejął ją i niepłonne w tym czynił zawody, Żeby polską i włoską wraz ożenił mody. KorczWiz 9.
patrz: LUTENNY
– Najciężej, jak ptaka Dzikiego zwabić tego z przeciwka Polaka. Lub jeszcze nie wie, kto jest, lecz owa wydaje Lutenna manijera, że gość w włoskie kraje. KorczWiz 33.
patrz: LUTENNY
– Ktora tak zawziętą Jest i krnąbrną, użyć sie iż o szyję ściętą Nie da ani jej może lutenna maniera Nakierować do swego chęci Kawalera. KorczWiz 74.
patrz: LUTENNY
– Na głos lutniej bez wapna, bez piasku, bez wody Bez abrysu, pod cerkiel i sznur według mody Kamienie siew z drobnemi wielkie pozraztały - Takie fortecą przez wiek nietysiączny stały, Właśnie jakby z rękami mularskiemi głowa Koło nich pracowała indzieniorowa. KorczWiz 11.
patrz: LUTNIA
– Bo choć lutnia czasem Pałzuje[s], ow po izbie chodzi hallaspasem, To przeciwko otwarte z kryształu kwatery Wyświadczają, iż affekt ma u Damy szczery, W ktorych się ona często strojno przesuszała I słoneczny blask swoim blaskiem odbijała. KorczWiz 17.
patrz: LUTNIA
– Teraz niech na tym stanie, iż przybrał zaiste Jako lutnista lutną - tak lutnia lutnistę, Bo go nie mogł Amfijon i Orfeus pono Celować w manijerze, lub mu przyznawano, Jakby nie tylko - co jest słuszniejsza ku wierze - Za jego melodyą chodzić miały zwierze [...]. KorczWiz 10.
patrz: LUTNISTA
– Czego skoro dokazał, ten - nie bez zazdrości - Dawano mu dank, że był wieńca z latorośli Bobkowych najgodniejszym między lutnistami, Co mu nawet muzycy przyznawali sami. KorczWiz 9.
patrz: LUTNISTA
– [...] jeszcze do roboty Dziennej żaden się nie miał, nawet jeszcze mała Ptaszyna z malowanem pierzem nie wszczynała Łagodniuchnych piosneczek [...]. KorczWiz 89.
– Tam gdy przydę i kredens traktuję zlecony: »Jest gotowość« — łaziennik rzecze przepłacony Na moje kastraturę, ow balwierz niesławny. KorczWiz 30.
– I kur ostrogonogi, co razem obiema Prosto ku niebu patrzyć nie może oczema, Tylko jednem do ziemie, drugim w niebo z krzywa,— Nie grzebie tam, gdzie płonny łopion i pokrzywa I chwasty beznasienne. KorczWiz 58.
– Tylko z swej ochoty Czytaj — jak i ja pisał nie mając roboty. Więc, o pieszczone Muzy, wy, co w Cyteronie Liścistemi maicie laury wdzięczne skronie, Mnie swym napuszcie duchem, bym konterfekt nowy Odmalował nie pędzlem z farbą, ale słowy. KorczWiz 8.
patrz: MAIĆ
– Poszedł w swoje — markocząc — drogę przedsięwziętą, A oni też ochotę kończyli zaczętą Wzajem komplementując. KorczWiz 99.
patrz: MARKOTAĆ
– [...] k sobie przyszła po przestrachu Miłośniczka. Znowu jej nie żal, iże w gachu Owem sie zakochała, znowu tryumfuje Nad mężem. KorczWiz 87.
– A w ostatku w musze, w pchle i kożdym robaku Ten Wenery specyał przypada do smaku, Kupidynowe gdy mu dogrzeją pożary, Z nich kożdy sobie rownej szukać musi pary. KorczWiz 18-19.
patrz: MUCHA
– Ledwie to rzekła [Dama], on [Polak] już przysięgą sumnienie Wyświadcza: „Jako żadne nie jest podejrzenie W mej ku tobie usłudze; ku Panu prywata Zaś jest mej nieszczerości, bo członkow mych strata Wzbudza żal bezuważny, do zemsty prowadzi; Co-ć powiedzieć będziesz-li słuchać – nie zawadzi!” KorczWiz 29.
– Wonny cyprys [...] Szastać się musiał, kiedy zagrał pargameszki Na swej lutni Orfeus. KorczWiz 11.
– Już ma pass do Damy Kawaler, pod swojemi trzyma go kluczami. Jaź się wdał w komplementa, już się powodować Musi i ordynansowi jej paryerować, Jeżeli chce w przyjaźni karania lub winy Uść. KorczWiz 53.
– Z partyzanem wachmajster, gdy karoca mija, Z kortezyą się kłania. KorczWiz 106.
– Serdeczny tylko palec dwa pierścionki nosi. Gwoli prezerwatywom: bawoli i łosi. KorczWiz 92.
– [...] zaś psotę W swej prezentuje sukniej prawiąc, jak z dzwonkami Piesek - jako nasz taki - obiesił sie kłami U poły [...] Tak skarży na psinę. Ktorą z wielką uciechą Włoch słyszy nowinę Będąc ubezpieczony, że jest taki drugi Pochlebniczek u niego. KorczWiz .
– Same jedwabne słowka chytrej pochlebniczki. KorczWiz 99.
– Tak sekretarzowi Gość swemu pufale w osobności mowi Srodze się rozdąsawszy. Ow też takaż druga Wasąguje się - panu pochlebując sługa. KorczWiz 51.
– A zatym pochody Zbierać poczną. Włoch musiał na ląd wysieść z wody. KorczWiz 104.
patrz: POCHÓD
– Zmarszczył sie na to sługus, ale że mu boty Srebrem podkuto, prędko pozbył nieochoty. KorczWiz 36.
patrz: PODKUĆ
– "Jeszczeć to — jako świadczą na podskrypcie słowa — Miała na tego pieska w złoty kwiat rożowa Przysłana być sukienka, ktorą z srebrnem złoty Galon marcypanowej lamował roboty [...]" KorczWiz 79.
patrz: PODSKRYPT
– Słuszná by dzięk powtorzyć, gdy już odebrany, Jako to obnażone wyswiadczają ściany. Ej, przecie-ć nie polito stryjaszek w tej mierze! Ledwiem wyrzekł: "Daruję-ć!" - a on już i bierze! KorczWiz 50.
patrz: POLITO
– Rzecz straszna: u jednego siedzący pułmiska Mąż, z żoną sie mu inszy i pieści i ściska I żona w oczach męża gdy swego częstuje Polubieńca, kożdy kęs słowy przycukruje I rożową przysłodzi wargą, ktorą klii Z jego wargami coraz rzepiąc sie do szyi. A w ostatku gdy trunkiem Włoch dolewał pory, Pobrawszy sie za ręce poszli do komory Wenerze tam zwyczajne oddawać ofiary. KorczWiz 96.
– A w ostatku mie prosił: "jeśli jaki boli Uraz ode mnie panią, żebym ja w tej mierze Do pomoderowania przyłożył się szczerze". KorczWiz 56.
– Nuż jako olbrzyma Wylęgnionego z ziemie dusząc w gorze trzyma Na doł go nie puszczając postrzegszy, iż bierze Większą moc, byle sie tchnął ziemie, swej macierze — Choć już już ponękany. KorczWiz 46.
patrz: PONĘKANY
– A po staremu kiedy kto nazbyt uważny, Nic pewniejszego, że się rad postrzyże w błazny. KorczWiz 95.
– Serdeczny tylko palec dwa pierścionki nosi. Gwoli prezerwatywom: bawoli i łosi. KorczWiz 92.
– A, miła duszko, czy też jest w tobie uwaga Gniewać się o ladaco? nie za tysiąc szkody! Ani to gniew do takiej przystoi urody. KorczWiz 54.
– Ale szpak, zrozumiawszy dokąd zmierza, panią W rumel trafia, kontrować wie gdzie i gdzie za nią Pociągnąć - a w ostatku patrz, czego się waży! KorczWiz 20.
patrz: ROMEL, RUMEL, RUMEL
– Tchło to Gryzeldę (bo tak księżnie było) w sadno. Jakoż tej sędzi o gniew i bez tego snadno Bywało - a dopieroż za słuszną przyczyną, Gdy przysłowia o krewnem jej tak szpetne słyną. Srodze się rozsapała, wskroś ją prawie mory Przechodzą, gdy o stryju słyszy te rumory. KorczWiz 50.
patrz: ROMUR, RUMOR, RUMOR
– W jednej minucie w serce krew się wszytka skryje, A w drugiej wszystka na twarz wystąpi przez szyję. Zaś gdy uważa pieczęć i herb i litery, Nad zwyczaj rumienidła nabywa i cery. KorczWiz 42.
– Dziś czasu ni do poselstw, ni do rozhoworu Nie było, bo Włoch siedział w domu ku wieczoru. Włoszka tez, choć z klockami plątała korony, Ruminuje, imprezę z ktorej zacząć strony. O tej i w nocy myśli - gdy nie śpi - fabryce, Jakoby swego męża wywrocić na nice. KorczWiz 33.
patrz: RUMINOWAĆ
– Chytra niewiasta swego zdradziła męża [...] Lecz przezwisk rzetelnych Nie znajdziesz zdradzicielow i od własnej żony Cale tu bezimienny, kto tak jest zdradzony. KorczWiz 8.
– Ten szkolne nauki W Polszcze kiedy traktował, już lutenne sztuki Umiałswym polskim szermem, ciekawy w tej mierze, Znowu przysłuchawszy się włoskiej manjerze Przejął ją i niepłonne w tym czynił zawody, Żeby polską i włoską wraz ożenił mody. KorczWiz 9.
patrz: SZTUKA
– W fruktach smaczne skakały kasztany z uciechy, Pobrzeżne tamaryszki, rokity i prosty Świdw, kalina, leszczyna, trzmiel i wszytkie chrosty, Jasion, iwa, z błot olsza i jawołka polna. KorczWiz 10.
patrz: ŚWIDW, ŚWIDWA
– Zaledwie sie zmieści W jego głowie, co to jest; nawet przebierany Głos rożnie świergocących dzwonkow podejrzany Jest mu, iż jego własne są oblubienice. KorczWiz 77.
– Za jego melodyą chodzić miały zwierze, Ale i srogie drzewa w takt skakać galardy Sposobiąc wytargniony z ziemie korzeń twardy Miasto nog do wyskokow. Wyniosłe topole, Smolna sośnia, świerk, jodła, twardy kapriole Pląsał dąb, grab, buk, klon, wiąz, brzost i fladrowany Jawor [...]. KorczWiz 10.
– A stangret folgujący kamienistej drodze Strasznych w czubach ogierow w[ś]ciągał, by po nodze Jak z partesow stawiały. Te pod świetno- szorem Złocistem komosząc się z gniewliwem pozorem Na przejmy przepryskują i rżą na przemiany [...]. KorczWiz 103.
– Ale szpak, zrozumiawszy dokąd zmierza, panią W rumel trafia, kontrować wie gdzie i gdzie za nią Pociągnąć - a w ostatku patrz, czego się waży! KorczWiz 20.
patrz: TRAFIAĆ
– Lecz sie zawiodł w rozumieniu, Bo ktorej nie utrzyma ślub małżeńskiej cnoty, Darmo jej w mocnym zamku strzeże sto piechoty! I underofficyer i szelwacht, co długi Skweruje mu flent — do tej zejdzie sie usługi. KorczWiz 16.
– I underofficyer i szelwacht, co długi Skweruje mu flent — do tej zejdzie sie usługi. KorczWiz 16.
– Więc skoro z ratusza Włoch się do domu puścił, znowu się pokusza Polak go z sobą prosić. Zachodzi mu w drodze Na przestępnych kamieniach uprzykrzonie srodze I kłania się i prosi: [...] KorczWiz 93.
– I tak bok osłabiały na miętkim wezgłowie Wsparszy — poważny starzec w personie i w mowie Rzecz zaczyna, ktoremu starość już niemiła Zapuszczoną do pasa brodę usrebrzyła: KorczWiz 45.
patrz: USREBRZYĆ
– A po staremu kiedy kto nazbyt uważny, Nic pewniejszego, że się rad postrzyże w błazny. KorczWiz 95.
patrz: W
– Wprzod niż to skupiono Naprzeciwko domostwo, miewał skryte przeście Piwnicą, kiedy jeden to dwoje obeście Dziedzic miał w posessyjej. A była prywata Tego pewna, że też tam bywała owa ta (Jak rozumiesz), gdy wdowcem był, dla swej wygody. Do niej się więc stąd przekradał pod spody. KorczWiz 38.
patrz: WDOWIEC
– Długo tak lusztykują, lecz nieukrzywdzony Włoch kożdą [szklanicę] spełnić musi za prośbą swej żony. Same jedwabne słowka chytrej pochlebniczki Przyniewalały kożdą wyciąć do kropiczki, ktora - dla ochotniejszych haustow - w jeden, w drugi Kielich życzliwość kładzie fortunnej żeglugi. KorczWiz 99.
patrz: WYCIĄĆ
– [...] z swego przyrodzenia słony Ocean od tych potężnych będąc zatłumiony Rzek - inszego nabywa koloru i smaku Z żołtości się i z soli wyzuwszy do znaku. KorczWiz 63.
– Miasto - na to patrzając - rozmaicie wroży: Czyli rajca ow komuś dalekiej podroży Z małżonką swą pomaga, niedaleki czyli Na spacyer odjeżdża przy wesołej chwili Za miasto, gdzie pieszczone dziardyny i sady - Tam zażyć chcąc deboszu i miłej biesiady, Gdzie smakowite frukty, sadzone kwatery Z bukszpanu, z bluszczu - człeku doda[wa]ją cery. KorczWiz 100.
patrz: ZAŻYĆ
– Aleć jeszcze coś powiem w tymże interesie: Kiedy sie moj szwank mieście po wszytkim rozniesie (Szydło sie - jako mowią - nie zatai w worze), Dowiedziono sie, chory że leżę w komorze I że ow mnie kuruje balwierz, co złocznice [!] Tylko leczyć powinien, co od szubienice Oderwą się zmęczeni, a ja zaś nie sroce Wypadł z ogona! KorczWiz 32.
patrz: ZMĘCZONY
– Miasto [...] Leżąc dość w żyznych gruntach w pomorskiej krainie Zdrowością aeryej osobliwą słynie. KorczWiz 12.