Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
Odnotowano 179 cytatów z tego źródła
– O Zapłacie, abdanku, i wróceniu się do Ojczyzny Elearów polskich. DembPrzew 43.
– Zaczem na tak słuszną prośbę cesarz jego m. [...] łatwo przypadając, abdank pozwolił, albo wypuszczenie z posług. DembPrzew 43.
– Abdank albo rozpuszczenie wojska [...] wprzód miesiącem miał być opowiedziany. DembPrzew 81.
– Po abdanku [Elearzy] wolne mieli mieć przepuszczenie przez państwa j.c.m. do któregokolwiek pana katolickiego. DembPrzew 81.
– A gdy zaraz prędko potem, to jest w kilka niedziel po Wielkiejnocy, w Ustopeczu pieniądze im [elearom] za 9 miesięcy odliczono, cesarz jego m. każdego prawie według zasług udarowawszy, z wielkim żalem abdankował. DembPrzew 43.
– Spodziewając się iż im [elearom] cesarz j. m. miał być rad, jak setnej owcy tak rok (przez abdankowanie ich, albo z posług przepuszczenie) zgubionej, poczęli szemrać. DembPrzew 61.
– Odliczywszy tedy Elearowie w Schlawie żołd, i cesarzowi j. m. przez komisarze jego podziękowawszy, po niewypowiedzianem na sławę wszystkiemu narodowi polskiemu w rzeszy zarobieniu, z sławą w Schlawie abdankowani, z tąż sławą wyszli z Schlawy po czwartej niedzieli adwentowej. DembPrzew 126.
– Gdy się mocno gotowali na pomstę nad Elearami, w adwent się do ojczyzny wracającymi, przestrzegła ich [Ślązaków] Ewangielia pierwszej niedzieli adwentowej. DembPrzew .
patrz: ADWENTOWY
– Gdy się mocno gotowali na pomstę nad Elearami, w adwent się do ojczyzny wracającymi, przestrzegła ich [Ślązaków]Ewangielia pierwszej niedzieli adwentowej. DembPrzew .
patrz: ADWENTOWY
– Pułkownik Elearski, Elearskim animuszem wdzięczen się być pokazuiąc onej szczerości, i tych [więźniów] w świat puścił. DembPrzew 111.
– [Elearzy] bez wszelkich apelacyj przed kogokolwiek, sami się mieli prawami swemi ojczystemi sądzić i karać. DembPrzew 80.
patrz: APELACYJA
– [Wsie] co przed kilką dni były arcybogate, w kilka godzin potem stały się mizernieysze nad Habelswerdskie. DembPrzew 71.
patrz: ARCYBOGATY
– W tym tedy zamięszaniu, gdy się nie mogli na inszą odpowiedź zdobyć, tylko abyśmy się koniecznie nazad wrócili i przy granicy na informacyą arcyksiążęcia Karła czekali, Elearowie widząc, iż tak gotowi byli wszystkich przepraw bronić [...] przyszli do Odry powyżej Opola. [...] Drugiego Juni posły do arcyksięcia Karła posławszy, sami się za nimi tylko milę ku Nyssie do jednego miasteczka ruszyli. DembPrzew 59.
– Tegoż dnia komisarze arcyksiążęcy z Nyssy przyiechali. DembPrzew 59.
– Nasi pochop wziąwszy, wyparli ich [Węgrów] z miasta. Co kto wskórał. Arcymęstwo Elearskie. DembPrzew 39.
– O jak straszna rzecz była patrzeć wtenczas z wiedeńskich murów, tak na arcy zbrojną potęgę Czechów, Morawców, Rakuzan, Szlęzaków. DembPrzew 8.
– Postępuiąc tedy arcyksiążę ze wszystką potęgą i armatą wojsk cesarskich w Alzacyi leżących, dobywać spiru [...] położył się obozem. DembPrzew 96-97.
– Tamże [...] artykuły dla karności wojskowej uchwaliwszy [...] wprost poszli do Wiednia [Elearzy]. DembPrzew 22.
patrz: ARTYKUŁ
– Tegoż tedy dnia pomieniony pułkownik z rotmistrzami swemi audyencyą mając, wojska imieniem wszystkiego cesarza witał. DembPrzew 24.
– Pod czasem tego pogromu [...] szynkarka jedna [...] wpadłszy na bachmata z dzieciątkiem (któremu dopiero trzy dni było) [...] Dunaj szczęśliwie przepłynęła. DembPrzew 25.
patrz: BACHMAT
– Hojność biskupa Wircburskiego, baczenie jego na żołnierstwo. DembPrzew 82.
patrz: BACZENIE
– Która [piechota] iż się poddała, baczni Elearowie łaskawie się z nimi obszedłszy, poszli ku Wiedniowi. DembPrzew 19.
patrz: BACZNY
– Dwaj pacholikowie w ulicy postrzeleni, o balwierza prosili. DembPrzew 64.
– Skutkami niewiar swoich [...] rozruchani, w roku pańskim 1620 [...] Niemcy [...] a Węgrowie z Bethlem Gaborem wojewodą siedmiogrodzkim od Czechów na ratunek wezwanym, pod Wiedeń przyszli dobywać pomazańca bożego [...] O jak straszna rzecz była patrzeć wtenczas z wiedeńskich murów, tak na arcy zbrojną potęgę Czechów [...] i wszystkiej prawie rzesze [...] tratującej pod opieką Frydrycha bałwannego króla czeskiego w ogrodzie cesarskim [cesarza Ferdynanda II]. DembPrzew 8.
patrz: BAŁWANNY
– Jana Rozdrażewskiego bankiet Elearski, wetami zacny nad wszystko wdzięczniejszy. DembPrzew 44.
patrz: BANKIET
– Gdy tedy Elearowie niespodziewanie pod miasto przyszli, [...] co żywo do miasta uciekało, a osobliwie panowie wojacy, w żelaznych basztach, z ciężkiemi muszkietami, ktorych [...] niechcieli wpuścić panowie Opolanie, a owi też szturmem raczej dobywać się do miasta chcieli, aniżeli przed bramą od Polaczków być wysieczeni. DembPrzew 59.
– A jeżeliby gdzie indziej pokątnie, prócz bazaru albo miejsca od oboźnego na szynki i kupiectwa naznaczonego [kupcy sprzedawali towar], tedy na oboźnego tymże sposobem towar przepadają. DembPrzew 77.
patrz: BAZAR
– Na których czatach tak im [żołnierzom cesarskim] szczęście [...] posłużyło, iż więźniów ryczących, rżących, beczących, kwiczących, piejących, gęgających [...] pędzili. DembPrzew 71.
patrz: BECZĄCY
– Turki jak śledzie w beczkę wbijał DembPrzew 48.
patrz: BECZKA
– siedzieli jak śledzie w beczce DembPrzew 59.
patrz: BECZKA
– Straszna rzecz była patrzeć [...] na niezliczone węgierskie mrowie pod tytułem Bethlemgaborowym po polach wiedeńskich biegające. DembPrzew 8.
– Nietylko bydła, połcie, zboża [...] ale nawet okna listwy, łoża [...] a daleko więcey cyny, miedzi, żelaza i. t. d. wozami do miast [...] bez wstydu na przedaj wywożą [żołnierze niemieccy]. DembPrzew 71.
patrz: BEZ, BEZ, BEZE
– Elearowie [...] całą noc [...] dobrą myśl w obozie swym, trąbami, bębnami, szurmami, wykrzykaniem i błyskaniem się po polach oświadczali. DembPrzew 98.
patrz: BĘBEN
– Udał się był ku Francyi, bojąc się aby heretykom francuzkim nie podbił bębenka, poczęto z wojskiem Elearskiem traktować. DembPrzew 99.
patrz: BĘBENEK
– [...] sławę którą po sobie wszędy zostawują, (sc. Elearzy) w biesagi swojej złości, na wieczne jej zagrzebie - nie do skarbu zazdrości pilniej zbierając, niż Żydzi mannę na puszczy (sc. Zoile). DembPrzew 45.
patrz: BIESAG, BIESAGA
– Tymczasem bitni Elearowie ustawicznemi czatami męstwa swoje oświadczając, codzień prawie języki nieprzyjacielskie [...] przywodzili. DembPrzew 29.
patrz: BITNY
– Przetoż i to zaraz postanowiono było [...] aby w ciągnieniu żaden z pod chorągwie ani w przód, ani w bok swawolnie pod gardłem nie wyjeżdżał. DembPrzew 57.
patrz: BOK
– Zaczem wszystek pułk Dampirów czołem, a nasi prędko potem po bokach skoczywszy, przez 8000 człowieka za darem bożym na placu położyli. DembPrzew 30.
patrz: BOK
– Ta tedy nowina [...] Heretykom zaś rany świeżego żalu, przez zgubienie nowo niepotrzebnej pociechy, tem z większą boleścią serdeczną ponowiła. DembPrzew 26.
patrz: BOLEŚĆ
– O bunty w wojsku jakiekolwiek, a osobliwie na rozerwanie wojska [...] ktokolwiekby był przeświadczony, bez miłosierdzia surowie ma być gardłem karany. DembPrzew 75.
patrz: BONT, BUNT, BUNT
– [Pyta arcyksiążę Leopold] Czemu pludry tak wązkie jako rękaw, czemu bóty żółte [u Elearów]? DembPrzew 94.
patrz: BOT, BOT, BÓT, BUT
– ...aby bramy piekielne przeciw niemu [Bogu] nie przemogły, sam Elearów polskich serca do siebie pociągnąwszy, ich przeciwko nieprzyjaciołom wiary ś. obrócił, męstwa dodał, szczęściem błogosławiał, i sam im hetmanił. DembPrzew 7.
– Bronienie przejścia [przez Wirtembergię] [jeden z podtytułów rozdziału XXXI]. DembPrzew 89.
patrz: BRONIENIE
– Ktoby sie ważył w domach szlacheckich, albo młynach, mimo pozwolenie [...] od pułkownika [...] stanąć, lub tam cokolwiek wziąść albo brykać, jeżeli towarzysz gardłem ma by c karany. DembPrzew 77.
patrz: BRYKAĆ
– O jako brzydko było słuchać niebezpiecznych o zdradę wnętrzną przegróżek samychże Wiedeńczyków. DembPrzew 8-9.
patrz: BRZYDKO
– Wesołego cesarza chrześciańskiego [...] ten pogrom (gdy nazajutrz rano przyszła nowina, iż wszystkie Polaki na głowę zbito) tak zasmucił, iż prawie wszystkę radość cesarską w żal, pociechy w smutek, a tryumfy w lament obrócił; heretyki zaś przeciwnym obyczajem utrapione [...] rozweselił [...] Niedługo jednak ta burza trwała. DembPrzew 25.
patrz: BURZA
– Ku końcowi ma taż Ewangielia ś.: I wtenczas będą się wzajem płakać wszystkie pokolenia ziemi. Coś niemal na ten kształt działo się z onym butnym kątem w górach szląskich około Smitbergu, zaczem nie jedno tameczni opryszkowie wzajem się płakali, ale niemal i wszystek Szląsk [...] lamenty stroił. DembPrzew 120.
patrz: BUTNY
– [Pyta arcyksiążę Leopold] [...] czemu pułkownik miał buławę pełną, a drudzy rogatą? (na buzdygan) czemu pogwizdują? DembPrzew 94.
patrz: BUZDYGAN
– Padła na Szląsk, Czechy, okrutna mania [reformacja], Ale w większym strachu była Frankonia, Nuż pot ogrojcowy puściła Hassya, Padła jak w ogrojcu na wznak Alzacya, i Biponcya. DembPrzew 4.
patrz: BYĆ, BYĆ, BYDŹ
– Z pół Renu wystrzeliwali się z łuków, po kilka razy w przód i w zad do dwu celów po obudwu brzegach ukazanych [żołnierze]. DembPrzew 93.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Gdy jednemu Charwatowi celnemu harcownikowi nie mogli nic uczynić strzelbą ani bronią Elearowie, wysadził sie na harc z łukiem Korzeniowski młodszy. DembPrzew 65.
patrz: CELNY, CELNY, CZELNY
– Rozdział XIX. W jakiej cenie są Elearów męstwa wołoskie, i czemu o nich w dyaryuszach głucho. DembPrzew 49.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Nietylko bydła, połcie, zboża [...] ale nawet okna listwy, łoża [...] a daleko więcey cyny, miedzi, żelaza i. t. d. wozami do miast [...] bez wstydu na przedaj wywożą [żołnierze niemieccy]. DembPrzew 71.
patrz: CENA, CYNA, CYNA, CZYNA
– Wesołego cesarza chrześciańskiego [...] ten pogrom (gdy nazajutrz rano przyszła nowina, iż wszystkie Polaki na głowę zbito) tak zasmucił, iż prawie wszystkę radość cesarską w żal, pociechy w smutek, a tryumfy w lament obrócił; heretyki zaś przeciwnym obyczajem utrapione [...] rozweselił [...] Niedługo jednak ta burza trwała. DembPrzew 25.
– Z łacińskiego albowiem języka wywodząc Elear, znaczy się electus armiger, to jest, wybrany, wprzód oręże noszący. Tak, iż w cale zostawa władza słowa elu iaro w samym armiger, bo jeszcze za Dawida ś. wprzód zawsze armigeri chadzali. DembPrzew 15.
– Boże któryś ich [Elearów] prowadził i przed nimi chadzał [...] racz ich znowu za pierwszą okazyą słusznie przystojno zgromadziwszy, według zwyczajnej łaski swej błogosławić. DembPrzew 127.
– Rzadka chałupa na kilka mil około była, do którejby po dwu, po trzech, a czasem i pojedynkiem nie szturmowali [cesarscy]. DembPrzew 71.
– Dragonowie (nowych podobno charakterów nabrawszy, a piechotę około rzeki na obudwu stronach zasadziwszy) wyjechali na harce. DembPrzew 65.
– Stali chwilę dragonowie [...] rozumiejąc iż to rajtarowie (bo mniemali iż wszystko wojsko polskie minęło), a zatem i wesoło ich czekali. Jednakże skoro jeno postrzegli, te sześć chorągwi Elearskie były, zaraz ku miastu obrócili i mogliby ujść do miasta [...] ale iż wolno, lubo w nadzieję charakterów (jak i o nich sława była), lubo siły swej [...] ustępowali, dogonili ich Elearowie. DembPrzew 63.
– Ledwie się z której strony zdaleka nieprzyjaciel pokazał, alić wnet do hetmanów supliki o którą chorągiew Elearów; to ich wprzód wypchano jak ogarów, a skoro Turki jak zająca wsparli, nie wiela za nim chartów wypuszczono, musieli sami pod obóz turecki doganiać. DembPrzew 46-47.
patrz: CHART, CHART, HART
– A z ich strony pojmanych dragonów chłopa różnych narodów służałego znalazło się 27. DembPrzew 64.
patrz: CHŁOP
– Zrazu niepodobna mu [hetmanowi] się zdała [nowina], aby tak prędko i niewiedzieć kto [...] miał znieść on obóz chłopislajski. DembPrzew 67-68.
– Po [...] obozu chłopislajskiego pod Habelswerdem tegoż dnia zniesieniu, ruszyło się wojsko Elearskie [...] wciąż ku Pradze do Mitwaldu. DembPrzew 70.
– Panowie chlopislausowie [...] od Elearów rozgromieni [...] chcieli się pomścić. DembPrzew 119.
– Jedna chorągiew Elearska z piącią set ciurów, chłopislausów znieśli. DembPrzew 66.
– Za pomocą bożą, najwięcej w ćwierci godziny, chłopislausów przez 2000 na placu padło. DembPrzew 67.
– Wołali [oblężeni Niemcy] na nich ręce składając, a Boga chwaląc, iż ich przez nich [Elearów] wybawił z niewoli onych to chłopislausów. DembPrzew 67.
– Zrozumiawszy iż już Elearowie chłopislausów znieśli, tak gęste czaty w puste wsie okoliczne puścili, iż rzadka chałupa [...] była, do którejby [...] nie szturmowali [żołnierze cesarscy]. DembPrzew 70-71.
– Poczęli byli mężnie chłopislausowie strzelać. DembPrzew 67.
– Potem trochę poczekawszy, gdy się żaden z dragonów nie pokazał, poszli Elearowie wciąż nie zsiadając z koni ku Habelswerdowi, życząc sobie tego dnia znieść pomieniony w przeszłym rozdz. obóz chłopski. DembPrzew 65.
patrz: CHŁOPSKI
– Elearowie polowali, z wielkiej chmury pogoda [nie doszło do bitwy]. DembPrzew 119.
– Ufając iż z nimi [elearami] Pan Jezus chodzi za hetmana [...] rozkazał książę Lichtenstejn [...] tak wiatrom, to jest wichrowatym łbom rebelizanckim, jako i [...] ministrom albo predykantom [...] aby się dla uspokojenia w królestwie czeskiem kościoła bożego naprzód z Pragi, a potem i ze wszystkich Czech koniecznie prowadzili. DembPrzew 116.
patrz: CHODZIĆ
– Pan Bóg sam chodzi przed nimi [Lisowczykami] jako niegdy przed żydami w obłoku. DembPrzew 15.
patrz: CHODZIĆ
– Wesołego cesarza chrześciańskiego [...] ten pogrom (gdy nazajutrz rano przyszła nowina, iż wszystkie Polaki na głowę zbito) tak zasmucił, iż prawie wszystkę radość cesarską w żal, pociechy w smutek, a tryumfy w lament obrócił; heretyki zaś przeciwnym obyczajem utrapione [...] rozweselił [...] Niedługo jednak ta burza trwała. DembPrzew 25.
– Tymczasem bitni Elearowie ustawicznemi czatami męstwa swoje oświadczając, codzień prawie języki nieprzyjacielskie [...] przywodzili. DembPrzew 29.
patrz: CZATA
– Zrozumiawszy iż już Elearowie chłopislausów znieśli, tak gęste czaty w puste wsie okoliczne puścili, iż rzadka chałupa [...] była, do którejby [...] nie szturmowali [żołnierze cesarscy]. DembPrzew 70-71.
patrz: CZATA
– W tym tedy zamięszaniu, gdy się nie mogli na inszą odpowiedź zdobyć, tylko abyśmy się koniecznie nazad wrócili i przy granicy na informacyą arcyksiążęcia Karła czekali, Elearowie widząc, iż tak gotowi byli wszystkich przepraw bronić [...] przyszli do Odry powyżej Opola. [...] Drugiego Juni posły do arcyksięcia Karła posławszy, sami się za nimi tylko milę ku Nyssie do jednego miasteczka ruszyli. DembPrzew 59.
patrz: CZEKAĆ
– W którem dokazowaniu z wojska Elearów polskich zginął dzielny strażnik Stanisław Krupka [...]. DembPrzew 19.
– Jana Rozdrażewskiego bankiet Elearski, wetami zacny nad wszystko wdzięczniejszy. DembPrzew 44.
patrz: ELEARSKI
– Ku końcowi ma taż Ewangielia ś.: I wtenczas będą się wzajem płakać wszystkie pokolenia ziemi. Coś niemal na ten kształt działo się z onym butnym kątem w górach szląskich około Smitbergu, zaczem nie jedno tameczni opryszkowie wzajem się płakali, ale niemal i wszystek Szląsk [...] lamenty stroił. DembPrzew 120.
– Ewangielia ś. wtenczas przypadająca: Jeśli nie będzie obfitowała sprawiedliwość wasza nad Faryzeuszowską, nie wnidziecie do królestwa niebieskiego [...]. DembPrzew 72.
– [...] wojska Frydrychowe nie chciały iść do Węgier z Bethlehem Gaborem na odpór Polakom [...]. DembPrzew 21.
– Rozdział XXV. O galardzie chłopskiej pod Habelswerdem 4 Junii.[tytuł rozdziału opisującego potyczkę zbrojna elearów] DembPrzew 66.
patrz: GALARDA
– W jakiej cenie są Elearów męstwa wołoskie, i czemu o nich w dyaryuszach głucho. DembPrzew 49.
patrz: GŁUCHO
– Dlaczego w dyaryuszach głucho o Elearach. DembPrzew 49.
patrz: GŁUCHO
– Którzy [Elearzy] osobliwie gęstą swą strzelbą wsparłszy Janczarów, ku wieczorowi wspólnie i z Zaporowcami gnali ich pieszo aż do obozu tureckiego, i dział kilka odjęli; z których po woli Zaporowcy dwie wzięli, a trzecie wielkie w Dniestr zepchnęli. DembPrzew 47.
patrz: GNAĆ
– [...] dogonili ich [dragonów] Elearowie w pół rzeki, na której ich siec i wiązać począwszy, gnali ich aż do samej bramy [...]. DembPrzew 63.
patrz: GNAĆ
– W tym tedy zamięszaniu, gdy się nie mogli na inszą odpowiedź zdobyć, tylko abyśmy się koniecznie nazad wrócili i przy granicy na informacyą arcyksiążęcia Karła czekali, Elearowie widząc, iż tak gotowi byli wszystkich przepraw bronić [...] przyszli do Odry powyżej Opola. DembPrzew 59.
– Albowiem skoro gruchnęło przez usta heretyckie, iż wszyscy Polacy zginęli, i już ich w smrodliwych grobach gąb swoich drugi raz po onym w 8 rozdz. opisanym, pogrzebli, alić posłowie Stanisław Strojnowski rotmistrz, Jerzy Chełmski sędzia, i Delpowski towarzysz w kilkadziesiąt koni ze 28 chorągwi Węgrom wydartych bieżą pod Wiedeń do cesarza. DembPrzew 42.
patrz: GRUCHNĄĆ
– [...] gruchnęło po Wiedniu, iż Polacy nie zginęli ale zgubili, nie swoich ale Węgrów, i mężne zwycięstwo otrzymali. DembPrzew 42.
patrz: GRUCHNĄĆ
– Podobna we wszystkiem żałość onej takrocznej, w rozdziale 8 opisanej, cesarza i wszystek dwór jego opanowała, gdy to sromotne pokuszenie Węgrów o Eleary, opacznie po wszystkich Rakuzach, Morawie i Czechach gruchnęło, jakoby Węgrowie wszystkich mieli byli zbić, i Strażnicę ich stanowisko osieść. DembPrzew 41.
patrz: GRUCHNĄĆ
– Lecz nie taka jest nielitość cesarza j. m. jako ich [heretyków] summienia gryzienie, bo z pokojem wojsko Pragę przeszedłszy, z wielką skromnością poszło przez Czechy aż do Szląska. DembPrzew 116.
patrz: GRYZIENIE
– Ktoby gwałt jakiejkolwiek białej głowie uczynił, a o to pozwany był, gardłem ma być karany. DembPrzew 78.
patrz: GWAŁT
– [...] naostatek przeklęci dla ufności w sobie, zbrojach, fortecach i fortelach swoich, tak wysoko w zaczętej rebelii postąpili, iż mniemanych panów sobie naobierawszy, pod ochroną ich kościoły katolikom gwałtem brali [...] [kacerze]. DembPrzew 8.
patrz: GWAŁTEM
– Albowiem skoro gruchnęło przez usta heretyckie, iż wszyscy Polacy zginęli, i już ich w smrodliwych grobach gąb swoich drugi raz po onym w 8 rozdz. opisanym, pogrzebli, alić posłowie Stanisław Strojnowski rotmistrz, Jerzy Chełmski sędzia, i Delpowski towarzysz w kilkadziesiąt koni ze 28 chorągwi Węgrom wydartych bieżą pod Wiedeń do cesarza. DembPrzew 42.
patrz: HERETYCKI
– Wesołego cesarza chrześciańskiego [...] ten pogrom (gdy nazajutrz rano przyszła nowina, iż wszystkie Polaki na głowę zbito) tak zasmucił, iż prawie wszystkę radość cesarską w żal, pociechy w smutek, a tryumfy w lament obrócił; heretyki zaś przeciwnym obyczajem utrapione [...] rozweselił [...] Niedługo jednak ta burza trwała. DembPrzew 25.
– Udał się był ku Francyi, bojąc się aby heretykom francuzkim nie podbił bębenka, poczęto z wojskiem Elearskiem traktować. DembPrzew 99.
– Drugi [rajtar] za nim cielę, kozę i owcę koniowi u ogona jak charty na smyczy uwiązawszy, a pstrą koteczkę na ręku miasto zająca trzymając, z łow się wracał. DembPrzew 68.
patrz: KOTECZKA
– To wszystko tu się przypomniało na pokazanie panom Szlązakom i inszym którymkolwiek Eleary za pustoszące cudze kraje udającym, aby tam sobie poszli pytać się kto gorszy pustoszyciel: czy Polak że zje i spije, a choć też niegdy który ich ciura, gdy mu koń ustanie, freza sobie na kilka, mil (bo dalej nie wytrwa) pożyczy u kogo, lubo dla niedostatku krawców polskich, płaszcz albo kabat, lubo cokolwiek lekkoruchomego do używania weźmie, — czy oni sami, którzy nad to wszystko, nietylko bydła, połcie, zboża, nabiały, ale nawet okna, listwy, łoża, kolebki, stoły, ławy, a daleko więcej cyny, miedzi, żelaza i t. d. wozami do miast gdy się im nada, bez wstydu na przedaj wywożą, i tak to u nich pospolita jest, iż się jej też już ciurowie Elearscy poczęli byli za Renem chwytać. DembPrzew 71.
– Ruszywszy się tedy z Hejmbachu 9 dnia września arcyksiążę, ze wszystkiem wojskiem w sprawie pod Spir postępował, a Eleary wprzód puszczono, które kwiatki Leopoldowe (dla różnych farb odzienia, a konfidencyi w nich Leopoldowej, tak ich niektórzy zwali) skoro w równem polu chorągwi wywijając, a po ich winnicach niektóre pod miastem przez rowy i płoty skaczące, panowie Spirzanie obaczyli, nie mogąc ich wąchać jak zła gadzina ruty, wyleźli z kluczami [...]. DembPrzew 97.
patrz: LEOPOLDOWY
– Skoczyły chyżo przebrane sześć chorągwi, jednakże nim się przez one leśnoglinne półmile między piechotą przecisnęli, rajtarowie tymczasem z lasa się ukazali, pod którym acz sami cicho stali, ale ich frezy obaczywszy konie po polu, tak do nich poczęły kwiczeć, aż dragonowie postrzegłszy onej frezowatej zasadzki, nazad ku miastu skoczyli. DembPrzew 63.
– Gdy tedy przyszło przez Odrę przechodzić, przez środek ludu szląskiego około mostu leżącego, pułkownik Elearski sam z swojej chęci (jako rzecz sama niżej dowodzi) na pokazanie iż nie jest autorem żadnych niesłusznych łupiestw, według zwyczaju swego, jako wwzędy po rzeczy na trudnych przeprawach czyniwał, pozwolił aby konia swego, jeśliby kto poznał, (a coby jeno nie w górach, gdzie za przyczyną pozwolenie było, ale w równym Szląsku, to jest między górami a Odrą wziętego) odebrał jak swego. DembPrzew 125.
– Minąwszy tedy w kompanii z Spinellem wojsko Elearskie Durlach, a do Renu się już przymknąwszy, gdy tam kilka pułków znaleźli, wszczęły się niepodobnie gęste ognie, prawie po wszystkiem księstwie Badeńskiem, także kościołów łupienia, i po prostu wniweez [!] było znoszenie tego księstwa jak Jeruzalem opłakanego. DembPrzew 91.
patrz: ŁUPIENIE
– […] z osobliwej łaski swojej, naród polski pod boską łaskawą opieką jego wojujący, jako niegdy machabejski, wszem narodom straszny raczył chcieć uczynić. DembPrzew 12.
– Nazajutrz tedy po wjechaniu arcyksiążęcem do Wormsu o południu właśnie, gdy znowu o tym moście z hetmanem Elearskim książęciem Radziwiłem i pułkownikiem ich Stanisławem Strojnowskim konferował, nowina przy ich obecności przyszła, iż tego dnia równo z świtem kilka Polaków na szańc (który był przed mostem) niespodziewanie napadłszy, piechotę z niego przez most aż do bramy wparli, i by ich było więcej, pewnieby byli miasto ubiegli; zaczem panowie Manhejmanie, bojąc się aby tego drugi raz kiedy w większej liczbie nie uczynili, z wielkim trzaskiem most rozbierają, tak że go już ledwie z połowicę widać. DembPrzew 101.
– Hojność biskupa Wircburskiego, baczenie jego na żołnierstwo. DembPrzew 82.
patrz: MIEĆ
– W tenże sens był do książęcia Radziwiłła, wyżej pomienionego hetmana Elearskiego, dziękując mu, a prosząc, aby aż do Czech wojsko co najskromniej prowadził; któryby się w tym porządku miał był po cesarskim położyć, ale go nie było na dorędziu. DembPrzew 109.
– [...] posłowie [Elearów] tegoż dnia poniedziałkowego przyjechali, oświadczając dobrą wolę swoję spokojnego przejścia, a prosząc o wolne przez Odrę na most opolski przepuszczenie. Gdzie przyjechawszy, a wszystkę tam szlachtę zgromadzoną znalazłszy, jakiegoby tam strachu śmiesznościami przeplecionego narobili, rzecz trudna wypowiedzieć, ale piękna wspomnieć. DembPrzew 558.
patrz: NAROBIĆ
– Albowiem ci co Bethlehem Gaborowę stronę trzymali, rozumieli, iż to obywatele mocą chcieli się mu oprzeć; ci zaś którzy mu nie afekci byli, mniemali iż to Bethlehem Gaborów zaciąg na przymuszenie ich do posłuszeństwa, gdzieby go po dobrej woli niechcieli za pana przyjąć. DembPrzew 59.
– Gdy się mocno gotowali na pomstę nad Elearami, w adwent się do ojczyzny wracającymi, przestrzegła ich [Ślązaków] Ewangielia pierwszej niedzieli adwentowej. DembPrzew .
patrz: NIEDZIELA
– [Arcyksiążę] widząc, iż Elearowie mogą wiele rzeczy, co u drugich niepodobne, tamże zaraz począł konferować, aby się kusili o stado Frydrychowe [...] DembPrzew 101.
– Świat nie miał i nie będzie nigdy niesłuszniejszej konfederacyi jako przeciw Panu Chrystusowi [...]. DembPrzew 52.
– [...] Elearscy ciurowie tylko szaty, konie, szpady i muszkiety, a Niemcy zaś nie jeno to, ale i woły, krowy, cielęta, kozy, świnie, owce, indyki, kaczki, gęsi i t.d., nuż kotły, garce miedziane, okna, misy, talerze różne, konewki, lichtarze i t.d. przedawali [...]. DembPrzew 68.
patrz: NOŻ, NUŻ, NUŻ
– Turn z wojskiem nastąpił; pojmany od pacholika, kotem się wyprosił DembPrzew 33.
patrz: PACHOLIK
– Po tak srogim pogromie, tylko strażnika a dwu z towarzystwa, pacholików też 13, a ciurów do 20 niedostawało. DembPrzew 26.
patrz: PACHOLIK
– Ktoby komorę komu albo skrzynię odbił [...] jeśli towarzysz, szubienicą jako złodziej ma być karany, a jeżeli pacholik, tedy ćwiertowany. DembPrzew 78.
patrz: PACHOLIK
– Dwaj pacholikowie w ulicy postrzeleni, o balwierza prosili. DembPrzew 64.
patrz: PACHOLIK
– Do których [dragonów] gdy Elearowie skoczyli, w kilku pacierzach znowu ich przez zasadzoną strzelbę aż do bramy niemal [gonili]. DembPrzew 65.
patrz: PACIERZ
– Wojsko [...] w pół mili od miasta stanęło, w kilka pacierzy po rozgoszczeniu ukazały się kupy rajtarów od Norymbergu. DembPrzew 44.
patrz: PACIERZ
– Elearowie [...] poszli w Zwejbruskie państwo na stypę, i opuchłego tam złością rebelizanta palatyna zwejbruskiego szwagra Frydrychowego uzdrawiali. DembPrzew 102.
– Bo się to ledwie książętom i inszym paniętom za wielkiemi expensami zejdzie [zwiedzanie cudzych krajów]. DembPrzew 97.
patrz: PANIĘ
– W której pierzynie tak pospołu i z pierzem na jednej stronie widać było kilka połci słoniny i parę indyków. DembPrzew 68.
patrz: PARA
– ...aby bramy piekielne przeciw niemu [Bogu] nie przemogły, sam Elearów polskich serca do siebie pociągnąwszy, ich przeciwko nieprzyjaciołom wiary ś. obrócił, męstwa dodał, szczęściem błogosławiał, i sam im hetmanił. DembPrzew 7.
patrz: PIEKIELNY
– Na starszyznę wojskową, jako rotmistrze, poruczniki, strażnika oboźnego, czatownika naznaczonego i t. d. a mianowicie na pułkownika, albo jego lokotenenta, ktoby się słowem obraźliwem porwał, a o to oskarżonym był, taki jeżeli towarzysz, ma być winą sta złotych na kościół i publicznem odproszeniem karany; a jeżeli pacholik, tedy kijmi na ulicy pobiciem i od wojska wytrąbieniem; a jeżeliby się, uchowaj Boże, do broni porwał, a oskarżony był, ucięciem ręki ma być karany, i od wojska wytrąbiony. DembPrzew 73-74.
patrz: POBICIE
– Pod Wimpfen most przez Nekar przeszedłszy, traktował komisarz książęcia bawarskiego (o którym w przeszło pomienionym liście jest wzmianka wyrażona), aby się było wojsko pod Hejdelberg do Lajmen podemknęło, gdzie on sam z wojskiem książęcia bawarskiego leżał, chcąc podobno samem ukazaniem Elearów pod Hejdelbergiem, aby się miasto przestraszone poddało, jako potem arcyksiążęciu Spir, Worms i siła miast inszych za Renem uczyniło. DembPrzew 89.
– Tegoż tedy dnia zaraz po błogosławieniu onych chorągwi, poszło ich kilku z pułkownikiem Elearskim na wyżej pomienione traktaty onego więźnia pod Frankental; do których gdy wyszedł z miasta z kilką także kornetów rajtarów Megant ich pułkownik, człowiek już w leciech bardzo podeszły, a nie wiele opowiedzi przez trębacze czekając, wyskoczył w kilka koni niespodziewanie przyjacielskim sposobem witać pułkownika. DembPrzew 111.
patrz: PODESZŁY
– Elearowie przegnawszy Węgrów przez winnicę na jednę przepaść z skały, i tam ich większą część podłabiwszy, skoczyli za drugimi do Pragi aż pod samą bramę. DembPrzew 38.
– po czem starszyznę poznać, czemu kijków nie mają w ręku, czemu pułkownik miał buławę pełną, a drudzy rogatą? (na buzdygan) czemu pogwizdują? co za obyczaje, co za zabawki, jako legfją, dlugoli sypiają, długoli żyją, jeśli się ich broń albo kula ima? i t. d. DembPrzew 94.
– Zaczem P. groff oną znajomością z Polaczkiem wziętą przestraszony, stracił serce o zwycięstwie natencza. DembPrzew 534.
patrz: POLACZEK
– ...wszystko miasto osiedli, prócz rynku, z którego gdy się Elearowie i Niemcy w białem odzieniu, tak jak kto leżał, bronili, Węgrowie tedy jednę połać rynku zapaliwszy, kamienicę narożną drugiej połaci gdzie pułkownik stał opanowali, i z chorągwiami na dachu stanąwszy, z tej kamienicy wystrzelać z rynku broniących się chcieli chcieli. DembPrzew 40.
patrz: POŁAĆ
– (...)posłowie tegoż dnia poniedziałkowego przyjechali (...). DembPrzew 58.
– Po opisaniu dzielnorycerskich przewag bitnych Elearów, któremi na cesarskiej na wieczną sławę cnego narodu polskiego zarobili, nim się przystąpi do tych które pod wtórym na cesarską zaciągiem dokazowali, przypada z rejestru praca i kunszt autorowi, to jest opisać każdodzienne popisowanie się bitnych Elearów w Wołoszech przed oblicznością wszystkiego prawie rycerstwa ojczystego. DembPrzew 44.
– Naostatek, żeby się i tego na wzbudzenie do chwały bożej nie opuściło, tak się Pan Bóg raczył wezbrać na sławę narodu polskiego, iż gdy znowu po tem wszystkiem, uporu swego pokrzepiać chcieli [kacerze], nikim inszym tylko tym narodem złość ich zawsze potłumiał, a potęgę rozgramiał. DembPrzew 12.
– W którym zaciągu boskim tego ludu z narodu polskiego, na obronę kościoła świętego i hetmana jego cesarza chrześciańskiego, naprzód uważyć potrzeba osobliwą łąskę boską przeciw koronie polskiej, iż nie inszym, prócz tym narodem ulubił sobie [Bóg] na wieczną pamiątkę w chrześciaństwie zbuntowane kacerstwa potłumić. DembPrzew 11-12.
patrz: POTŁUMIĆ
– Obaczywszy tedy rezolucyą, chętnie oddając dobremi słowy o cesarzu to co mu należało, im [Elearom] też żywności spotrzeb obiecali [Norymberczycy]. DembPrzew 114.
– Bo od tego czssu rozumieli a nawet i w głos mawiali [heretycy], iż choć ich [Elearów] nieraz pozabijamy, znowu zmartwychwstaną, zaczem szkoda ich drażnić; bo lubo przegrawają, to przecie imając, wiążąc i bijąc; lubo wygrawają, to jeszcze gorzej. DembPrzew 27.
patrz: POZABIJAĆ
– Boże któryś ich [Elearów] prowadził i przed nimi chadzał, błogosławiąc im we wszystkich ich sprawach, racz ich znowu za pierwszą okazyą słusznie przystojno zgromadziwszy, według zwyczajnej łaski swojej błogosławić, aby ani cnym ich dziełom, a zatem ani opisowaniu ich, żadnego końca nigdy nie było. DembPrzew 127.
patrz: PRZYSTOJNO
– Czemu zbroi nie mają, czemu krzywe rapiry [...]? DembPrzew 54.
– Wesołego cesarza chrześciańskiego [...] ten pogrom (gdy nazajutrz rano przyszła nowina, iż wszystkie Polaki na głowę zbito) tak zasmucił, iż prawie wszystkę radość cesarską w żal, pociechy w smutek, a tryumfy w lament obrócił; heretyki zaś przeciwnym obyczajem utrapione [...] rozweselił [...] Niedługo jednak ta burza trwała. DembPrzew 25.
– [Arcyksiążę] widząc, iż Elearowie mogą wiele rzeczy, co u drugich niepodobne, tamże zaraz począł konferować, aby się kusili o stado Frydrychowe [...] DembPrzew 101.
patrz: RZECZ
– Ta tedy nowina [...] Heretykom zaś rany świeżego żalu, przez zgubienie nowo niepotrzebnej pociechy, tem z większą boleścią serdeczną ponowiła. DembPrzew 26.
patrz: SERDECZNY
– siedzieli jak śledzie w beczce DembPrzew 59.
patrz: SIEDZIEĆ
– [...] posłowie [Elearów] tegoż dnia poniedziałkowego przyjechali, oświadczając dobrą wolę swoję spokojnego przejścia, a prosząc o wolne przez Odrę na most opolski przepuszczenie. Gdzie przyjechawszy, a wszystkę tam szlachtę zgromadzoną znalazłszy, jakiegoby tam strachu śmiesznościami przeplecionego narobili, rzecz trudna wypowiedzieć, ale piękna wspomnieć. DembPrzew 558.
patrz: STRACH
– Padła na Szląsk, Czechy, okrutna mania [reformacja], Ale w większym strachu była Frankonia, Nuż pot ogrojcowy puściła Hassya, Padła jak w ogrojcu na wznak Alzacya, i Biponcya. DembPrzew 4.
patrz: STRACH
– Zaczem cesarz j.m chcąc też w ten czas z Czech złą suknią katolictwa i wierności poddaństwa mającego wyrzucić, kazał co prędzej Elearom do Czech postępować. DembPrzew 106.
– Lecz nie taka jest nielitość cesarza j. m. jako ich [heretyków] summienia gryzienie, bo z pokojem wojsko Pragę przeszedłszy, z wielką skromnością poszło przez Czechy aż do Szląska. DembPrzew 116.
patrz: SUMIENIE
– siedzieli jak śledzie w beczce DembPrzew 59.
– Turki jak śledzie w beczkę wbijał DembPrzew 48.
– O jak straszna rzecz była patrzeć wtenczas z wiedeńskich murów, tak na arcy zbrojną potęgę Czechów, Morawców, Rakuzan, Szlęzaków i wszystkiej prawie rzesze [...] DembPrzew 8.
– Gdy tedy Elearowie niespodziewanie pod miasto przyszli, [...] co żywo do miasta uciekało, a osobliwie panowie wojacy, w żelaznych basztach, z ciężkiemi muszkietami, ktorych [...] niechcieli wpuścić panowie Opolanie, a owi też szturmem raczej dobywać się do miasta chcieli, aniżeli przed bramą od Polaczków być wysieczeni. DembPrzew 59.
patrz: SZTURM
– Pod czasem tego pogromu [...] szynkarka jedna [...] wpadłszy na bachmata z dzieciątkiem (któremu dopiero trzy dni było) [...] Dunaj szczęśliwie przepłynęła. DembPrzew 25.
patrz: SZYNKARKA
– Gdzie przyjechawszy, a wszystkę tam szlachtę zgromadzoną znalazłszy, jakiegoby tam strachu śmiesznościami przeplecionego narobili, rzecz trudna wypowiedzieć, ale piękna wspomnieć. DembPrzew 58.
– Ku końcowi ma taż Ewangielia ś.: I wtenczas będą się wzajem płakać wszystkie pokolenia ziemi. Coś niemal na ten kształt działo się z onym butnym kątem w górach szląskich około Smitbergu, zaczem nie jedno tameczni opryszkowie wzajem się płakali, ale niemal i wszystek Szląsk [...] lamenty stroił. DembPrzew 120.
patrz: ŚWIĘTY
– Niemieckie miast ubieganie iż w Glocka postrzeżone, 5 Junii pod Glockiem wspólna rada o strasznych dragonach. DembPrzew 58.
patrz: UBIEGANIE
– Ktoby gwałt jakiejkolwiek białej głowie uczynił, a o to pozwany był, gardłem ma być karany. DembPrzew 78.
patrz: UCZYNIĆ
– Pod Wimpfen most przez Nekar przeszedłszy, traktował komisarz książęcia bawarskiego (o którym w przeszło pomienionym liście jest wzmianka wyrażona), aby się było wojsko pod Hejdelberg do Lajmen podemknęło, gdzie on sam z wojskiem książęcia bawarskiego leżał, chcąc podobno samem ukazaniem Elearów pod Hejdelbergiem, aby się miasto przestraszone poddało, jako potem arcyksiążęciu Spir, Worms i siła miast inszych za Renem uczyniło. DembPrzew 89.
patrz: UKAZANIE
– Po okazyi przed arcyksiążęciem Leopoldem, która była w mili przed Renem, wrócono wojsko w zad, ażby się insze pierwej przeprawiły, a to dla doświadczenia ktoby ognie zapałał. Co się zaraz we dwu dniach pokazało, przez nagłe ustanie ogniów z tej strony Renu gdzie Elearowie pozostali byli, a ukazanie ich za Renem, kędy nowo insze pułki stały. DembPrzew 92.
patrz: USTANIE
– Nasi rajtarowie nie mając zto serca sami skoczyć w tył do nich, a rozumiejąc z widzenia uwodzącego harcownika, iż to już Elearowie uciekali, skoczyło ich kilkadziesiąt, jak na poście, jeden za drugim w las do sześciu chorągwi pozostałych, dając znać aby się na posiłek pośpieszali. DembPrzew 63.
patrz: UWODZĄCY
– Jeśli electae armaturae vir, to jest wybornego uzbrojenia mąż, i to Lisowczyk, bo już wszystko prawie chrześciaństwo, na przykład tego wojska, ich sposobami uchwala sobie lekko wojować. DembPrzew 17.
patrz: UZBROJENIE
– Padła na Szląsk, Czechy, okrutna mania [reformacja], Ale w większym strachu była Frankonia, Nuż pot ogrojcowy puściła Hassya, Padła jak w ogrojcu na wznak Alzacya, i Biponcya. DembPrzew 4.
patrz: W
– Przetoż i to zaraz postanowiono było [...] aby w ciągnieniu żaden z pod chorągwie ani w przód, ani w bok swawolnie pod gardłem nie wyjeżdżał. DembPrzew 57.
patrz: W
– Turki jak śledzie w beczkę wbijał DembPrzew 48.
patrz: WBIJAĆ
– Ten tedy heroicki wet, jeśliby się komu lada co zdał do położenia na tem tu miejscu, nie dziw, bo sam ladajaki; lecz jako u tego, komu go nie ciężko było z Wołoch za jedne relikwie wozić, zdało mu się nie za lada,co między wety poczytać, (a słusznie, bo to prawdziwy węt za wet, gdzie darmo nic nie bywało; bo w Wołoszech zaraz gotowemi strona stronie płaciła), tak i pomienionemu pułkownikowi mimo insze wszystkie pańskie chęci, i gęste a bogate od niego podarki, to samo nadewszystko najwdzięczniejsza była. DembPrzew 45-46.
patrz: WDZIĘCZNA
– Naostatek i to uważania godna, acz jako inszym pułkom straszna, tak ćwiczonym Elearom wdzięczna była, iż gdy się wojska z Wołoch wracały, nie kogo inszego na odwodzie tatarskich niebezpieczeństw, jeno Eleary pozad zostawiono. DembPrzew 49.
patrz: WDZIĘCZNA
– Prosił tedy pomieniony komisarz, aby [...] przedsięwzięli tych chłopów jako rozpłoszyć, obiecując iżby to miało być wdzięczno cesarzowi j.m. DembPrzew 60.
patrz: WDZIĘCZNO
– Insze podobne tym czaty, przez inszych równego serca mężów, na każdy się prawie dzień działy. Te jednak zdało się tu na przykład jako wiadomsze autorowi położyć. DembPrzew 36.
patrz: WIADOM, WIADOMY
– Co za lud, że się go nigdy nie widało, Zkąd przyszedł? że mu się świat burzyć dostało, Ach co się stało! DembPrzew 5.
patrz: WIDAĆ
– Po abdanku [Elearzy] wolne mieli mieć przepuszczenie przez państwa j.c.m. do któregokolwiek pana katolickiego. DembPrzew 81.
– Stali chwilę dragonowie [...] rozumiejąc iż to rajtarowie (bo mniemali iż wszystko wojsko polskie minęło), a zatem i wesoło ich czekali. Jednakże skoro jeno postrzegli, te sześć chorągwi Elearskie były, zaraz ku miastu obrócili i mogliby ujść do miasta [...] ale iż wolno, lubo w nadzieję charakterów (jak i o nich sława była), lubo siły swej [...] ustępowali, dogonili ich Elearowie. DembPrzew 63.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– Nietylko bydła, połcie, zboża [...] ale nawet okna listwy, łoża [...] a daleko więcey cyny, miedzi, żelaza i. t. d. wozami do miast [...] bez wstydu na przedaj wywożą [żołnierze niemieccy]. DembPrzew 71.
patrz: WSTYD
– Jednakże skoro jeno postrzegli [dragoni], te sześć chorągwi Elearskie były, zaraz ku miastu obrócili, i mogliby ujść do miasta, (bo naszym po wymorzeniu koni w lesie przez pół mile, i to przez bujno dojrzałe zboża i rowy biegać) ale iż wolno, lubo w nadzieję charakterów (jak i o nich sława była), lubo siły swej, albo tez chcąc nawieść na piechotę (przez wszystkę ulicę w oknach zasadzoną), ustępowali, dogonili ich Elearowie w pół rzeki [...]. DembPrzew 63.
patrz: WYMORZENIE
– [...] które [miasto] i z oną 800 piechoty wysiekłszy, rajtarów też mało co upuściwszy, siedm chorągwi i jeden kornet zdobyli [czeladź]. DembPrzew 90.
patrz: WYSIEC
– [...] ono [miasto Prohacice] tak nielitościwie dla postrachu drugim w pień od największego do najmniejszego, żadnej płci nie odpuszczając, wysieczono [...]. DembPrzew 30.
patrz: WYSIEC
– [...] owi też szturmem raczej dobywać się do miasta chcieli, aniżeli przed bramą od Polaczków być wysieczeni [...]. DembPrzew 59.
patrz: WYSIECZONY
– Prohacice szturmem zdobyte, okrutnie wysieczone [...]. DembPrzew 29.
patrz: WYSIECZONY
– Padła na Szląsk, Czechy, okrutna mania [reformacja], Ale w większym strachu była Frankonia, Nuż pot ogrojcowy puściła Hassya, Padła jak w ogrojcu na wznak Alzacya, i Biponcya. DembPrzew 4.
patrz: WZNAK
– Trudno wypisać z jakim afektem arcyksiążę coraz wracał się do Renu, patrzeć na one nigdy niewidane obyczaje Elearskie, różne pochwały z różnych rzeczy przed dworem swym powtarzając, a sam sobie dziwnie słodząc ich lekkość, iż wozów nie mieli, skromność iż bez pościeli, żartkość, czerstwość, strój, oręże, chód, słowa, a niemal i mgnienia oka pilnie uważał, wszystko u nich być po szczerożołniersku przyznawając, a swych inszych wojsk bety i insze zawady, także i ociężałość, ze wszech miar naganiając. DembPrzew 93.
– Gdy tedy Elearowie niespodziewanie pod miasto przyszli, [...] co żywo do miasta uciekało, a osobliwie panowie wojacy, w żelaznych basztach, z ciężkiemi muszkietami, ktorych [...] niechcieli wpuścić panowie Opolanie, a owi też szturmem raczej dobywać się do miasta chcieli, aniżeli przed bramą od Polaczków być wysieczeni. DembPrzew 59.
– [Pyta arcyksiążę Leopold] Czemu pludry tak wązkie jako rękaw, czemu bóty żółte [u Elearów]? DembPrzew 94.
patrz: ŻÓŁTY