Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
TasKochGoff 1618 oryginał
Goffred abo Jeruzalem wyzwolona

https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/322/edition/298/content?ref=desc
Odnotowano 312 cytatów z tego źródła
– Ten [będzie] koniem/ ten psem/ temu przydam skrzydłá/ A tych záś w nieme poobracam bydłá [mówi czarodziejka Armida]. TasKochGoff 270.
patrz:
– Swe miłości y przypadki nowe/ Ná skorách rożnych drzew powyrzynáłá Y czytaiąc záś one obiecádłá/ Łzy wylewáłá/ wzdycháłá/ y bládłá. TasKochGoff 170.
– Leniwo się wlekli [szatani], Aż na nie Anyoł vderzył oszczepem/ Dopiro pędem wielkiem vciekały Piekielne larwy/ y świat opuszczały. Y do Abissow prosto polecieli Nieprzyiaciele wieczni ludzkiey duszy. TasKochGoff 240-241.
patrz: ABYS
– Y ták iey w on czás dodawáłá tyle zła miłość Sercá/ y męskiey śmiałości: ze Afrykáńskie miedzy krokodyle Poszła byłá/ okrom watpliwosci. TasKochGoff 152.
– Temi [włosami] bo beły długie y zgęstwione/ Swe álábástry miękkie zasłoniła [dziewczyna wychodząca z kąpieli]. TasKochGoff 394.
– Tyś/ o Gildyppo/ sama w boy wątpliwy/ z wielką śmiałością weszła z Altamorem. W łuk Amazonka opasana krzywy/ żadna tak dobrze nie władnie toporem: Iako na on czas przeciwko strasznemu Ona Krolowi szła Sarmakańskiemu. TasKochGoff 527-538.
– [Idą ludy] co zbytniego zimna i ciepła nie znaią [...] gdzie Ambra roście/ kędy wiecznożywey Nieśmiertelności Phenixa widaią. TasKochGoff 425.
patrz: AMBRA
– Nakoniec vyrzał [Tankred] Amphiteatrowi Podobny wielki plac w głębokiey ciszy. TasKochGoff 341.
– A z takim szumem szli ciemni Anyeli/ Iako gdy wicher zawieruchy ruszy. TasKochGoff 82.
– Stróż Anyoł żalem poruszony/ Vrwał Dyptamu na Wysokiey Idzie. TasKochGoff 294.
– Raymund [...] z niem [Argantem] sam á sam wpolu się kosztuie/ Od Anyelskiego obroniony skrzydlá. TasKochGoff 165.
– Zaraz wieczny mroz wpadł Arabinowi W serce/ y w piersi biie martwą głową. TasKochGoff 244.
patrz: ARABIN
– To rzekszy/ wszystkie roty w kupę zwodzi/ Y pięknemi w nich sercá budzi słowy: Ochoty pełen kwiát Arábskiey młodzi/ Grzeie się z głosu swoiey stárszey głowy. TasKochGoff 225.
– Ona Krolowi nocnego przyczynę Naścia ná oboz/ więc y czás powiáda/ Znáki y hásła Arábskie wykłáda. TasKochGoff 226.
– O Argonautach błędnych nabaiali Siła Grekowie. TasKochGoff 16.
patrz: ARGONAUTA
– Młodzieńczyk patrzy na zimne Niedźwiedzie/ Widzi Arktura/ y gwiazd mnieyszych siła. TasKochGoff 434.
– Potem od możney Armaty spędzony Vstąpił morza nieprzyiacielowi [Guilelm Ligurczyk]. TasKochGoff 459.
– Postrzegł z Auernu ieden duch przeklęty/ Co Krolewica hardego dolega. TasKochGoff 110.
patrz: AWERN, AWERNO
– Lecz Chrześciáńscy iák skoro Pánowie Ná woynę poszli Azyiską w zawody Páństwa mu iego y miásta pobráli. TasKochGoff 223.
patrz: AZYJSKI
– Beły te czasy ieszcze w młodem lecie/ Kiedy baczenia v człowieká máło: Zem też vmyslił wędrowáć po świecie. TasKochGoff 168.
patrz: BACZENIE
– Sam [Goffred] z Pustelnikiem/ y z co bacznieyszemi zostawszy tylko/ tak rozmawiał z niemi. TasKochGoff 267.
patrz: BACZNY
– [Bóg] wzrokiem ktorem myśli niepoięte Báda/ y vmysł ludzki niezmácány: Widzi Goffredá. TasKochGoff 3.
patrz: BADAĆ
– Przydzie czás/ kiedy słupy Alcydowe Baykámi będą miedzy żeglarzámi. TasKochGoff 385.
patrz: BAJKA
– Báldekin złoty rospięty ná sznurze Wisiał drogiemi tkány iedwabiámi. TasKochGoff 422.
– Niechay swe czáry maią czarownicy [...] W te bałámuctwá my się nie wdawaymy. TasKochGoff 41.
– Nie godzi się nam [muzułmanom] mieć swoich báłwánow/ Tem więcey tych co są v chrześcianow. TasKochGoff 41.
patrz: BAŁWAN
– A wtem powstánie z lásu niesłychány Szum/ y strászny pisk iádowitey żmiie: Tu słycháć/ że lew ryczy rozgniewány/ Tu niedźwieć mruczy/ tu wilk srogi wyie. Tu morze huczy gęstemi báłwány/ Tu wodá skáły niepożyte biie. TasKochGoff 336.
patrz: BAŁWAN
– W zwádách beł [Argilan] nocnem domow naieŹnikiem. Potem bánitem/ y z ziemie wygnány Lupił po drogách/ y beł rozboynikiem. TasKochGoff 213.
– Z pięknem okiem okazałe czoło/ W barwę śmiałości pospolitą stroi [królewicz szwedzki]. TasKochGoff 202.
patrz: BARWA
– Nie zmienił barwy [Rynald]/ nie westchnął y razu/ Lzy nie vpuścił/ podobny żelazu. TasKochGoff 413.
patrz: BARWA
– Nie wylękłá się [...] Wprawdzie swą własną bárwę odmieniłá/ Y to nie bládą/ ále białą bełá [Zofronia]. TasKochGoff 34.
patrz: BARWA
– Vyrzeli pyszny ogrod/ w niem [...] Kwiecie bárwiste/ y zioła pachnące. TasKochGoff 399.
patrz: BARWISTY
– Y ták piękny szczep Rzymski rosł po woley/ Ná Báwárskiego polá żyzney roley. TasKochGoff 441.
patrz: BAWARSKI
– Z miękkiey báwełny zawoy wity wkoło zdobił mu [królowi] skronie y wesołe czoło. TasKochGoff 422.
patrz: BAWEŁNA
– Rękę co bełt z rány wywłoczyłá/ Nowem postrzałem przytknęłá [Klorynda] do ciáłá. TasKochGoff 286.
patrz: BELT, BEŁT, BEŁT
– Bespiecznie w oczy poyźrzeć mu [Gofredowi] nie smieli [rycerze Gofreda]/ Y wstyd przenikał niewidome myśli. TasKochGoff 268.
– Látwie bezzbroyne y pobić ospáłe. TasKochGoff 227.
– Rámbáld [...] słyszy/ że mu miecz świszczy koło głowy/ Mniema/ że mu iuż brzuch przeciął bezdenny. TasKochGoff 177.
patrz: BEZDENNY
– A ty/ o ręko sroga y bezecna/ Ktoraś vczynek zrobiła brzydliwy: Weś mi co pręcey zá grzech popełniony Zywot/ y Bogu/ y ludziom wzmierziony. TasKochGoff 320.
– W niem [w Argancie] gniew we mdłem/ y bezkrewnem ciele Ożywia siły/ y ná wierzch wypiera. TasKochGoff 494.
patrz: BEZKREWNY
– Słudzy sąsmy Iezusowi: Ktorzysmy swiátem wzgardzili obłudnem/ Y tu na mieyscu mieszkamy bezludnem. TasKochGoff 205.
– Mieszkał przy niej [Rynald u Matyldy] do tąd/ áż poczęto W ogromny bęben bić ná wschodzie słońcá. TasKochGoff 18.
patrz: BĘBEN
– Trąby niesłycháć/ áni ogromnego Bębnu/ tylko dźwięk głosu nabożnego [podczas procesji]. TasKochGoff 276.
patrz: BĘBEN
– Do tey ták mowił: O ktora w postáwie Mdłey białeygłowskiey z męskiem sercem chodzisz! TasKochGoff 84.
– Płod ten przed Krolem táić vmysliłá [królowa]: Obawiaiąc się/ áby z twey białości zle nie rozumiał o iey stateczności. TasKochGoff 306.
patrz: BIAŁOŚĆ
– Tak iáko biczem Sárrácen zuchwáły Siecze po sercu nászychtem łáiániem. TasKochGoff 185.
patrz: BICZ
– Ona go/ on jej, [wierni małżonkowie] wzajem się bronili. Ona obrony swey nie daiąc głowie/ Odbiia razy/ ktoremi nań bili. TasKochGoff 536.
patrz: BIĆ
– Mieszkał przy niej [Rynald u Matyldy] do tąd/ áż poczęto W ogromny bęben bić ná wschodzie słońcá. TasKochGoff 18.
patrz: BIĆ
– Iuż pociechę swoię serce wieszcze Czuło/ bo piękna Bohatyrká w bieli Nagle się ná to podemknęłá mieysce. TasKochGoff 139.
patrz: BIEL
– Miesiąc [...] Bił z niebá [...] Wiec po poświecié szátá się bieláłá/ A ná szyszaku Tygrys się błyszczáłá. TasKochGoff 162.
– W niem [lesie] się z odległych kráiow czárownice Schodzą/ z nocnemi swemi miłośniki: [...] Przy dźwięku nocney piekielney muzyki Swe odpráwuią przeklęte biesiády/ Y niepobożne tańce/ y obiády. TasKochGoff 331.
– Wziął ná się zbroię Argánt nie mieszkáiąc/ A páłász przez się záwiesił ná bindzie [...]. TasKochGoff 138.
patrz: BINDA, BINDA, BIŃDA
– Mięsza się bitwá/ co raz cieśniey chodzi/ Iuż iem nie służą miecze do czynienia [pojedynek Kloryndy z Tankredem]. TasKochGoff 315.
patrz: BITWA
– Tám on [Rynald] złożywszy z siebie blách zwyczáyny/ W inszą Pogáńską zbroię beł vbrány. TasKochGoff 369.
– Nie wylękłá się [...] Wprawdzie swą własną bárwę odmieniłá/ Y to nie bládą/ ále białą bełá [Zofronia]. TasKochGoff 34.
patrz: BLADY, BLADY, BLIADY
– Zaden się nie trwoż/ żaden nie bądź blády/ Ze nászych biią/ że są zwe złey toni. TasKochGoff 230.
patrz: BLADY, BLADY, BLIADY
– Lecz blásk ktory z zbroy świetnych wyskákował/ Konie y ludzie potem vkázował [w kurzawie]. TasKochGoff 57.
patrz: BLASK
– Ták bywa w gárcu kiedy wodá wrząca Wewnątrz błekoce/ v záwártey dziury Y niemogąc się w sobie zmieścić rącza Wylewa ná brzeg/ y drze się do gury. TasKochGoff 218.
– Ták w rozdrażnionem własnie widziem byku/ Ktorego miłość bodzie zazdrościwa: Ogromnie ryczy y z onego ryku Ná więtszy się gniew i siłę zdobywa. Y gdy o bliskiem wie społmiłośniku/ Rogi o twárde dęby wyostrzywa. TasKochGoff 180-181.
patrz: BLISKI
– Ztámtąd wyszedłem ku dniowi/ O krzcie nie mysląc/ bom został w tem błędzie: Zem we snie tylko iákąś widział márę/ Y swam rozumiał bydź práwdziwą wiárę. TasKochGoff 309.
patrz: BŁĄD
– A skoro w wárkocz włosy powiązałá [Armida]/ Y ich pieszczone powściągnęła błędy: Krotsze skręciwszy/ w pierścienie zebrałá. TasKochGoff 403.
patrz: BŁĄD
– Ták wiedz Tánkredzie/ nie trzebáć w tem błądzić Málowánem bydź niechcę ná vrzędzie: Iam tu Hetmanem. TasKochGoff 116.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Ludzkie zdánie Nie raz błądziło/ y nie raz chybiáło. TasKochGoff 83.
patrz: BŁĄDZIĆ
– A co się pytasz o Bertoldá [...] Błąka się/ ále gdzieby się miał báwić Niewiem. TasKochGoff 210.
– Sam Krol potrwożony/ Błędną obraca myśl ná rozne strony. TasKochGoff 25.
patrz: BŁĘDNY
– O Argonautách błędnych nábáiáli Siłá Grekowie. TasKochGoff 16.
patrz: BŁĘDNY
– Zdyim iem [wrogom Goffreda] z błędnego rozumu zasłonę. TasKochGoff 219.
patrz: BŁĘDNY
– Przedtem kray piękny/ teraz ciepłe wody/ Kliiowatemi błoty záráźliwe [Sodoma]. TasKochGoff 268.
patrz: BŁOTO
– Y záraz boyce dawszy w bok koniowi/ Chce go w pás porwáć [Argant Rajmunda]. TasKochGoff 188.
– Zá niemi [rycerzami grafa z Kornutu, czyli Chartres] iedzie w zupełney zbroiey Gwelf od fortuny bogácie nádány. TasKochGoff 13.
– Vskoczy [Rambald] w stronę/ á miecz piorunowy Vderzył w filar przy moście kámienny. Skry/ y kámienie poszły pod obłoki/ A zdraycę zimny mroz viął zá boki. TasKochGoff 177.
patrz: BOK
– Nákoniec wszyscy vciekli wzawody/ A strách ie gonił/ y chwytał zá boki. TasKochGoff 336.
patrz: BOK
– Tem czásem Sułtan czynił/ co człowiecze Y co te ziemskie czynić mogły siły: Więcey nie może/ pot z krwią z niego ciecze/ Bokámi robi / y thnie w oney chwili [sułtan zmęczony walką]. TasKochGoff 249.
patrz: BOK
– Nákoniec wszyscy vciekli wzawody A strách ie gonił/ y chwytał zá boki. TasKochGoff 336.
patrz: BOK
– Ze trzech stron [Jerozolimy]/ (ná czem niemáło należy Ták ku obronie/ iáko ku ozdobie) Zbyt przykry przystęp/ ále bok pułnocny/ Kędy rowniná ma mur bárzo mocny. TasKochGoff 71.
patrz: BOK
– Żal mi cię (práwi) y bym beł ná woley/ Wziąłbym cię z sobą/ iáko prosisz w drogę: Ale to trudna/ ty darmo nie boley/ I weź odemnie życzliwą przestrogę [...]. TasKochGoff 412.
patrz: BOLEĆ
– Trzy rázy ziemię deptał będąc bosy [Izmen]. TasKochGoff 332.
patrz: BOSSY, BOSY, BOSY, BOSZY
– Lecz zá ránámi osurowiáłemi Bol mu doymował/ bol się bárzo srożył. TasKochGoff 253.
patrz: BÓL
– Ták w rozdrażnionem własnie widziem byku/ Ktorego miłość bodzie zazdrościwa: Ogromnie ryczy y z onego ryku Ná więtszy się gniew i siłę zdobywa. Y gdy o bliskiem wie społmiłośniku/ Rogi o twárde dęby wyostrzywa. TasKochGoff 180-181.
patrz: BÓŚĆ
– A sámá [Wisła w czasie powodzi] morze kilką rogow bodzie/ Y woynę/ nie dań śle Báltyckiey wodzie. TasKochGoff 235.
patrz: BÓŚĆ
– Y ták się zwárli/ iáko srodzy bycy/ Przy swey się lubey bodą iáłowicy [Tankred z Kloryndą, wyglądającą jak rycerz]. TasKochGoff 314.
– Cmá niezliczona w chmurách się wieszałá Duchow piekielnych/ swoiem ku obronie. Tá serc Pogáństwu y sił dodawáłá/ Ktore iuż beło w obozowey bronie... TasKochGoff 237.
– Skrzywi brwi Sultan/ y námarszczy czołá/ Y wozowi się pilnie przypátruie. TasKochGoff 256.
patrz: BREW
– Ták mu [chłopu, dościgniętemu przez oddział Alpranda] się zdało że to był ktoś młody/ Y niezarosły/ y ieszcze bez brody [zabity człowiek z uciętą głową]. TasKochGoff 212.
patrz: BRODA
– Ieszcze ostremi Włosámi głádkiey nie okrywał brody [młodzieńczyk]. TasKochGoff 245.
patrz: BRODA
– Ten [głód] kiedy przypnie/ wiesz dobrze co broi/ zadnych się kopiy y mieczow nie boi. TasKochGoff 48.
patrz: BROIĆ
– A Cyrkásowie po oboiey stronie/ Straż iego wierna/ stali mu ná oku: Ci krom káracen y oszczepow/ bronie Krzywe nosili v iednego boku. TasKochGoff 422.
– Dzielna Klorynda broni strzałom drogi/ Tarczą zá sobą trzymaiąc w pogonią. TasKochGoff 64.
patrz: BRONIĆ
– Wysokie tamy suł niesprácowány [Altyn]/ Broniąc się wodzie/ co ie podlewáłá. TasKochGoff 439.
– [...] z nosa bez miáry [Lucyfer] Puszczał (áż brzydło) plugáwe otręby. TasKochGoff 79.
patrz: BRZYDNĄĆ
– Tá [wieża oblężnicza] po powietrzu szłá/ y ná przestrzeni Stoiąc/ budunki przenosiłá wyzsze: Tu się dopiero zlękli Sárráceni/ Widząc/ że miásto dobrze beło niższe. TasKochGoff 483.
– Ná wieżę szedł [król] ktorą vczony Ták budowniczy przy bramie postáwił/ ze z niey ná wszystkie widáć beło strony. TasKochGoff 58.
patrz: BUDOWNICZY
– [Mówi anioł do pogan] To wyrok iego [Boga]/ że krzyż święty stánie W Ierozolimie z iego możney ręki: Coż po tych burzách: w kim macie vfánie: Ze mu się chcecie przeciwić przezdzięki. TasKochGoff 12.
patrz: BURZA
– Soliman [...] Płácz ścisnął w piersiach/ á serce surową Wygnawszy żałość/ gniewem się burzyło. TasKochGoff 247.
– Ten [będzie] koniem/ ten psem/ temu przydam skrzydłá/ A tych záś w nieme poobracam bydłá [mówi czarodziejka Armida]. TasKochGoff 270.
patrz: BYDŁO
– Nie tylko w ten czás przysposobił [Gwilelm]/ Byki/ tárány/ y insze przypráwy: [...] Ale y wieżę foremną vrobił/ [...] Dla ogniow/ ktore ciskáć miano z gury. TasKochGoff 459.
patrz: BYK
– To pryskáiąc się czynili igránie/ To w cebry bráli/ ná dalsze chowánie [żołnierze wodę deszczową]. TasKochGoff 352.
– Ieden drugiego wzáiem nápomina/ Aby robotę wskok odpráwowáli: Záraz się wálić głuchy lás poczyna/Cedry/ Cyprysy/ Topole rąbáli. TasKochGoff 75 [76].
patrz: CEDR
– Sławny Oradynie: Ciebie słucháią strzały/ y każdego Celu/ kiedy chcesz żadna z nich nie minie. TasKochGoff 189.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– To nász cel pierwszy/ to było stáránie/ Abysmy murow Syońskich dobyli. TasKochGoff 8.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Widziałbyś tám [w piekle] beł Arpiie nieczyste Centaury/ Sphingi/ wyblakłe Gorgony. TasKochGoff 78.
– Krolu [...] nieomylney bądź pewien odsieczy/ Jerozolimie od woyská mojego. Tákie záwierał opisáne rzeczy/ Chárákterámi pismá Pogáńskiego List. TasKochGoff 462.
– Iáko po długiej pracey zmordowáni Chárci się názad do smyczy wracáią: Kiedy iem zbędzie z polá prędka łáni/ Ktorą vgonić w chroście trudno máią. TasKochGoff 165.
patrz: CHART, CHART, HART
– [Mówi Tryzafern do Adrasta] A tyś kto (práwi) ktory ták zuchwale Mowisz przy Krolu/ przy nas/ chłopie gruby. TasKochGoff 433.
patrz: CHŁOP
– [Mówi Tryzafern do Adrasta] A tyś kto (práwi) ktory ták zuchwale Mowisz przy Krolu/ przy nas/ chłopie gruby. TasKochGoff 433.
patrz: CHŁOP
– Wczorá kiedy pásł bydło z chłopięty/ Záyrzawszy konnych skrył się w rokicinę [chłop]. TasKochGoff 212.
– [Mówi Rajmund] Ty [Boże] ktoryś pomogł przeciw Olbrzymowi/ Ná Terebincie vbogiey dziecinie: Ze ten co wszem był Izráelowi Straszny/ dał gárło máłey chłopięcinie - Hárdemu przepych skrusz Pogáninowi. TasKochGoff 187 [186].
– Drzew niemasz w polu ktore czynią chłody. TasKochGoff 71.
patrz: CHŁÓD
– Owce w południowe Gorąco w cienie y w chłody wegnáłá [Erminia]. TasKochGoff 170.
patrz: CHŁÓD
– Odpocznieli kto pod chłody waszemi/ Vkażcie mu łzy moie nieszczęśliwe [Erminia do drzew]. TasKochGoff 171.
patrz: CHŁÓD
– Las gęstych kopiy przeciwko nam stánie/ Chmurę strzał ná nas wypuszczą Pogánie. TasKochGoff 202.
– On [Ormus] przyodziany płaszczem nocney chmury Nie zwykłą drogą lud lekki przebrány/ Zdrowo wprowádził miedzy mieysckie mury. TasKochGoff 266-267.
– Z dáleká chmurá z gęstego złożona Prochu/ nagle się stroną vkazáłá. TasKochGoff 248.
– Phebus iásny vstępował/ Y chmury nocne/ świátło wyganiáły. TasKochGoff 252.
– Ten [Argant - poseł egipski] z cudzoziemcá (pátrzcie iákie dziwy) W Egyptcie/ rowno z Sátrápámi chodził. TasKochGoff 44.
patrz: CHODZIĆ
– I rzecze [Goffred] dáley: Iż mię wyswobodzić Bog ieszcze niechce z tey śmiertelney trwogi: Náucz mię/ iáko nie dać się vwodzić Błędnemu światu/ moy Vgonie drogi. On ná to: Chodź ták/ iákoś począł chodzić/ Prawdziwe to są y zbawienne drogi. TasKochGoff 357.
patrz: CHODZIĆ
– Dla wiáry wszystko vczynić się godzi/ Y dla oyczyzny/ bo to społem chodzi. TasKochGoff 84.
patrz: CHODZIĆ
– Wkoło z niem [rannym Tankredem] wszystko chodzi: dzień odziány zda mu się we ćmy. TasKochGoff 496.
patrz: CHODZIĆ
– Nász ieden widząc włos iey [Kloryndy] rospleciony Ktory po wietrze y tám y sam chodził. Skradł się y przypadł w tył niepostrzeżony. TasKochGoff 63.
patrz: CHODZIĆ
– Iádąc onych swych dziesieć holdownikow/ By ná tryumphie więźnie prowádziłá [Armida]. TasKochGoff 127.
– Nákoniec wszyscy vciekli wzawody/ A strách ie gonił/ y chwytał zá boki. TasKochGoff 336.
– Nákoniec wszyscy vciekli wzawody A strách ie gonił/ y chwytał zá boki. TasKochGoff 336.
– A z takim szumem szli ciemni Anyeli/ Iako gdy wicher zawieruchy ruszy. TasKochGoff 82.
patrz: CIEMNY
– Znośna to byłá/ y nie wielkie dźiwy/ Ze krwie/ y moiey prágnął máiętnośći: Ale że szczypał żywot moy uczćiwy/ To byłá ćiężka/ to były żáłośći. TasKochGoff 93.
patrz: CIĘŻKA
– Drzew niemasz w polu ktore czynią chłody. TasKochGoff 71.
patrz: CZYNIĆ
– Ták w rozdrażnionem własnie widziem byku/ Ktorego miłość bodzie zazdrościwa: Ogromnie ryczy y z onego ryku Ná więtszy się gniew i siłę zdobywa. Y gdy o bliskiem wie społmiłośniku/ Rogi o twárde dęby wyostrzywa. TasKochGoff 180-181.
patrz: DĄB
– Belzebub widząc ze Argânt słâbieue/ PIoiruny ciska/ wichru dmie/ dżdże leie. TasKochGoff 165.
patrz: DĄĆ
– Zwierzchnią dołomę/ ktorą miał ná zbroi/ Pokłoto ná niem/ że zá nic nie stoi. TasKochGoff 251.
– Deszcz nań kamienny vstáwicznie spádał./ Drzewo/ oszczepy/ czego się dowiną. Z gury na niego ciskáią [poganie] [...]. TasKochGoff 468.
– [...] po wszytkiey [...] Pálestynie Zołnierz tám y sám biega drapieżliwy [...]. TasKochGoff 167.
– Iuż ten skrwáwiony/ a ow nie drasniony/ Aż dotąd wszystkie wytrzymywa rázy. TasKochGoff 176.
patrz: DRASNIONY
– Leśne Dryády w pole vciekáły/ Gwałtem z oyczyzny miłey wypędzone. TasKochGoff 75a.
– Ale ná ono strászne zgromádzenie Libiyskich źwierzow/ Rycerze niedbáli: Owszem (iaki cud) ná małe machnienie/ Srodzy dziwowie záraz vciekáli. TasKochGoff 392.
patrz: DZIW, DZIWO
– Stárzec uyrzawszy, że Soliman zgołá Z onego dziwu ledwie się co czuie/ Trącił go/ y słow kilká mu powiedział [...]. TasKochGoff 256.
patrz: DZIW, DZIWO
– Kto okrom niego [Rynalda] z dziwy strászliwemi Będzie śmiał walczyć álbo rąbáć w lesie? TasKochGoff 360.
patrz: DZIW, DZIWO
– Trąby niesłycháć/ áni ogromnego Bębnu/ tylko dźwięk głosu nabożnego [podczas procesji]. TasKochGoff 276.
patrz: DŹWIĘK
– Dla bespieczeństwá/ y dla więtszey mocy/ ziemią ie [mury] z gnoiem nápoły fasował. TasKochGoff 132.
patrz: FASOWAĆ
– [Idą ludy] co zbytniego zimna i ciepła nie znaią [...] gdzie Ambra roście/ kędy wiecznożywey Nieśmiertelności Phenixa widaią. TasKochGoff 425.
patrz: FENIKS
– [...]Ale niech pierwey wiem iáko cię zową/ Y iáko cudá czynisz ták foremnie [...]. TasKochGoff 256.
patrz: FOREMNIE
– Poznał ią záraz po stroiu kto byłá/ Y krzyknie: Anoż Páni duszká z gáchem [...]. TasKochGoff 553 [551].
patrz: GACH
– Las gęstych kopiy przeciwko nam stánie/ Chmurę strzał ná nas wypuszczą Pogánie. TasKochGoff 202.
patrz: GĘSTY
– Málowánem bydź niechcę ná vrzędzie: Iam tu Hetmanem/ ia tu sam chcę rządzić/ Rad vyźrzę kto mi tu w niem gmerać będzie. TasKochGoff 116.
– Pod miástem wielka przeciw południowi Doliná leży od zachodu słońcá: Przez tę Pogáństwo názad vciekáło/ A proch przed sobą gęstą chmurą gnáło. TasKochGoff 249.
patrz: GNAĆ
– Tá z tey/ á owá z drugiey tákże strony Gwałtem przełomić hufiec gęsty chciáłá: A wtem Gwelf przypadł/ gdzie iuż náchylony Mężna Klorynda lud przed sobą gnáłá: Y z gury ná nię ciął niepostrzeżony/ Y kęs z pięknego krwie wytoczył ciałá. TasKochGoff 242.
patrz: GNAĆ
– Trwoży się Rambáld/ razem go sromotá/ Gniew/ miłość/ gryzie/ zdrádá/ y niecnotá. TasKochGoff 176.
– Do tego wnętrzni gryźli go [Solimana] sępowie/ Zal y gniew w sercu/ y w strapioney głowie. TasKochGoff 253.
– W śrzodku się wielka iáskinia vdáłá Ktorą płot z bluszczu sámorodny grodzi. TasKochGoff 389.
patrz: GRODZIĆ
– Y dla Chrystusa/ tylko przypasány Miecz/ przeciw iego podnisł Rycerzowi: Przeciwko władzey y Hetmáńskiey grozie/ W głos obwołaney po wszystkiem obozie. TasKochGoff 114.
patrz: GROZA
– [Mówi Tryzafern do Adrasta] A tyś kto (práwi) ktory ták zuchwale Mowisz przy Krolu/ przy nas/ chłopie gruby. TasKochGoff 433.
patrz: GRUBY
– Tánkred się z gniewu wielkiego nie czuie/ Gryzie się srodze/ y zębámi zgrzyta: TasKochGoff 492.
– Słuchayciesz dáley: iáka się rzecz sstáłá/ Iáko się gryzłá/ y iáko się piekłá [Armida]/ Kiedy onych swych więźniow postradáłá/ Z wielkiego gniewu/ dobrze się nie wściekłá [...]. TasKochGoff 368.
– Ták mowił/ y ták gniewem zápalony/ Grzał się sam w sobie Cyrkaszczyk zuchwáły: Ze mu się zdáło/ że plác otoczony Murámi/ iego śmiałości beł máły. TasKochGoff 291.
patrz: GRZAĆ
– Lubo niebieskie wyroki ták chciáły/ Ktore go [Solimana] wewnątrz bodły bez przestánia: Aby ostatki żadne nie zostáły Pálestyńskiego więcey pánowánia: Lub śmierć swą czuiąc/ vmysł go wspániáły Grzał potkáć się z nią: Ták bez rozmyślánia/ nagle ná on czás z otworzoney brony Wypadał/ wielkiem pędem niewściągniony. TasKochGoff 547.
patrz: GRZAĆ
– To rzekszy/ wszystkie roty w kupę zwodzi/ Y pięknemi w nich sercá budzi słowy: Ochoty pełen kwiát Arábskiey młodzi/ Grzeie się z głosu swoiey stárszey głowy. TasKochGoff 225.
patrz: GRZAĆ
– Gdzie też postrzeże/ że kto zápalony/ Názbyt bespiecznie chwyta się miłości: Y wzrok y ięzyk trzyma odwrocony/ Y ták zostáie w swoiey poważności. Lecz nie ták przedsię/ áby z iákiey strony Nie dawáłá znáć po sobie litości: Ze chocia wątpią/ nie trácą nádzieie/ Y im iest twárdsza/ tym ich więcey grzeie [Armida]. TasKochGoff 102.
patrz: GRZAĆ
– Miecze się iako pioruny błyskáły, Zbroie od razow iáko niebá grzmiáły. TasKochGoff 146.
patrz: GRZMIEĆ
– Gdzie przyrodzenie náywięcey zchowáło Zywotá/ tám się nabárziey nápiera: A przy śmiertelnych rázách/ tak że grzmiáło Ogromnem głosem ná niego náciera. TasKochGoff 176.
patrz: GRZMIEĆ
– Ale złodzieyką niech mię nikt nie zowie/ Wzięłam to, co nam odięto gwałtownie [...]. TasKochGoff 34.
– Gdzieś poyrzał wszędzie rożne beły słuchy/ Szumy/ Szczekániá/ gwizdy/ zawieruchy. TasKochGoff 416.
patrz: GWIZD
– Widziałbyś tám beł [...] gwiżdżące Hidry/ świszczące Pitony. TasKochGoff 78.
– Ale záś więcey iuż było Anglikow/ Guilmá/ młodszego syná krolewskiego. Ktory wiodł przytem siłá Irlándczykow [...]. TasKochGoff 14.
patrz: IRLANDCZYK
– Iey woz [Armidy] beł táki/ iáki więc Phebowy Bywa z Piropow/ á woźnicá chwoszcze Vczenie dyszel kieruiąc wozowy/ Logoszem spięte cztery iednoroszcze. TasKochGoff 428.
– Goffred [...] Korkutowi Po ielcá w lewem miecz vtopił boku. TasKochGoff 247.
patrz: JELCA, JELEC
– Iáko się w ten czás te Páństwá rządziły/ Iowiszego powiedz corko rodu. TasKochGoff 420.
patrz: JOWISZY
– Jáko ná Scenie [...] Leśne [...] widamy Boginie/ W pięknych koturnách/ krotko vkasáne/ A káżda ná wiatr wárkocze rozwinie/ Ták się te zdáły [nimfy]. TasKochGoff 454-5.
patrz: KOTURN
– Y ták iey w on czás dodawáłá tyle zła miłość Sercá/ y męskiey śmiałości: ze Afrykáńskie miedzy krokodyle Poszła byłá/ okrom watpliwosci. TasKochGoff 152.
patrz: KROKODYL
– A Cyrkásowie po oboiey stronie/ Straż iego wierna/ stali mu ná oku: Ci krom káracen y oszczepow/ bronie Krzywe nosili v iednego boku. TasKochGoff 422.
patrz: KROM
– Alarkowi [...] krtáń przecięła srodze/ Razem pokármu y głosu dwie drodze. TasKochGoff 535.
– Spadł mu łep z krtaniem przeciętem nie żywy [...]. TasKochGoff 24.
– [...] wten czás właśnie gdy Argillánowi Chciał odpowiedzieć/ vciął mu krtań z mową, TasKochGoff 244.
– A Cyrkásowie po oboiey stronie/ Straż iego wierna/ stali mu ná oku: Ci krom káracen y oszczepow/ bronie Krzywe nosili v iednego boku. TasKochGoff 422.
patrz: KRZYWY
– Dáley pięknemi zioły málowány/ Z lábiryntámi ogrod obaczycie [...]. TasKochGoff 376.
– W kupy zmieszáne pospolstwá odmienne, Bieżą y wszyscy ná lármę wołáią. TasKochGoff 218.
patrz: LARM, LARMA, LARMO
– Kiedy ná lármę trąby vderzyły/ Trzęsły się niebá/ y lármę głośiły. TasKochGoff 279.
patrz: LARM, LARMA, LARMO
– Serce [Tankreda] Fałszywym lárwom zwieść się dopuśćiło. TasKochGoff 343.
patrz: LARWA
– Leniwo się wlekli [szatani], Aż na nie Anyoł vderzył oszczepem/ Dopiro pędem wielkiem vciekały Piekielne larwy/ y świat opuszczały. TasKochGoff 240.
patrz: LARWA
– Po białem Orle w polu lázurowem/ Erminia go zárázem poznáłá. TasKochGoff 55.
– Mąż ią [Gildyppę] vchwycił gdy z siodłá leciáłá. TasKochGoff 538.
patrz: LECIEĆ
– Niektorzy tákże przednieyszy Pánowie/ Ták iáko pieszy lekko się vbráli. TasKochGoff 281.
– A choćia ieszcze nie ták blisko máią Nieprzyiaćielá/ sámo rozbieránie Przyszłych plag/ ktore z woyną przychadzáią/ Strach/ y niezmierne czyni w nich lękánie. TasKochGoff 24.
patrz: LĘKANIE
– Iużem się (práwi) o tem dobrze spráwił/ Ze towárzyszem chce nam bydź liczony Krolewic Szwedzki/ iże do nas iedźie/ Y wielki orszak ludźi z sobą wiedźie. TasKochGoff 21.
patrz: LICZONY
– A ty będąc ptak wysokiego lotu/ Chcesz się niskiego w dole trzymáć płotu? TasKochGoff 436.
patrz: LOT
– Mniema ták sprosny głupiec opętány/ Ze to rzecz łátwia/ przećiwić się Bogu. TasKochGoff 77.
patrz: ŁATWI, ŁATWY
– Nie łupcie więcey/ nie srożcie się więcey/ Niech to po woysku wytrąbią co pręcey. TasKochGoff 503.
patrz: ŁUPIĆ
– Tám beło wszystko własnie wydrożono/ Iáko Herkules kądziele pilnuie: Wprzod niebo dźwigał/ á teraz wrzeciono Kręci: miłość się śmieie y ráduie. Kęs dáley widzą Iole/ á ono Igrzysko stroiąc bułáwę piástuie: Y ná pieszczonych członkách miásto száty Lwá Nemeyskiego ma łupież kudłáty. TasKochGoff 398.
– Tu widząc Argánt od Chrześciániná Lupione miásto okrutnie się smucił: A bacząc Tánkred/ że v Pogániná Tarczey nie beło/ swą także odrzucił. TasKochGoff 490.
patrz: ŁUPIONY
– Ciche wzdychánie/ słowá przerywáne/ Lzy á łykánie/ tylko słyszeć było [...]. TasKochGoff 56.
patrz: ŁYKANIE
– Piękna Gildyppo z Odoárdem spięći Nierozerwánem zwiąskiem małżonkowie/ Y wy ná wieki pewnie się wsławićie/ Bo y po śmierći się nie rozdźielićie. TasKochGoff 17.
patrz: MAŁŻONEK
– Do tey [synowicy] ták mowił: O ktora w postáwie Mdłey białeygłowskiey/ z męskiem sercem chodźisz. TasKochGoff 84.
– Miękką twarz y stroy pieszczony złożyłá [Klorynda]/ A męską na się postawę włożyłá. TasKochGoff 38.
– Iuż wielkiego rodu beł ostátek/ Y wszystká męska linia ustáłá. TasKochGoff 441.
– Iuż też mierzkáło kiedy wysiádáli/ Y kiedy ná ląd szli z morskiego brodu. TasKochGoff 435.
– Sławny Oradynie: Ciebie słucháią strzały/ y każdego Celu/ kiedy chcesz żadna z nich nie minie. TasKochGoff 189.
patrz: MINĄĆ
– [Mówi Gofred:] Vmiem ia/ iáko kiedy kogo sądzić/ Możnem y chudszem iednoż práwo wszędzie. TasKochGoff 116.
patrz: MOŻNY
– Wielkie bogáctwá/ wielkie siły miáło/ Lecz Páństwo przez się możne y kwitnące. Możnieysze sam Krol czynił z káżdey strony/ W cnotach Krolewskich/ w woynach wyćwiczony. TasKochGoff 421.
patrz: MOŻNY
– Sławny Oradynie: Ciebie słucháią strzały/ y każdego Celu/ kiedy chcesz żadna z nich nie minie. TasKochGoff 189.
patrz: NI, NIE, NIE
– Ale złodzieyką niech mię nikt nie zowie/ Wzięłam to, co nam odięto gwałtownie [...]. TasKochGoff 34.
patrz: NIECH
– Niechay swe czáry maią czarownicy [...] W te bałámuctwá my się nie wdawaymy. TasKochGoff 41.
patrz: NIECHAJ
– Ten [będzie] koniem/ ten psem/ temu przydam skrzydłá/ A tych záś w nieme poobracam bydłá [mówi czarodziejka Armida]. TasKochGoff 270.
patrz: NIEMY
– [Erminia] Miáłá y serce y dosić ochoty/ Y vmysł śmiały/ tey płci nieprzystoyny [...]. TasKochGoff 152.
– On [Ormus] przyodziany płaszczem nocney chmury Nie zwykłą drogą lud lekki przebrány/ Zdrowo wprowádził miedzy mieysckie mury. TasKochGoff 266-267.
patrz: NOCNY
– Phebus iásny vstępował/ Y chmury nocne/ świátło wyganiáły. TasKochGoff 252.
patrz: NOCNY
– Cmá niezliczona w chmurách się wieszałá Duchow piekielnych/ swoiem ku obronie. Tá serc Pogáństwu y sił dodawáłá/ Ktore iuż beło w obozowey bronie... TasKochGoff 237.
patrz: OBOZOWY
– Nie wylękłá się [...] Wprawdzie swą własną bárwę odmieniłá/ Y to nie bládą/ ále białą bełá [Zofronia]. TasKochGoff 34.
patrz: ODMIENIĆ
– W niem [lesie] się z odległych kráiow czárownice Schodzą/ z nocnemi swemi miłośniki: [...] Przy dźwięku nocney piekielney muzyki Swe odpráwuią przeklęte biesiády/ Y niepobożne tańce/ y obiády. TasKochGoff 331.
– Vyrzeli pyszny ogrod/ w niem [...] Kwiecie bárwiste/ y zioła pachnące. TasKochGoff 399.
– Szum z drzew pachnących Sny czynił łágodne. TasKochGoff 269.
– Pochwili skoro pacierze odpráwił [hetman] Senat woienny do niego się zbierał. TasKochGoff 360.
patrz: PACIERZ
– Ognie pogásły/ oboz spłynął wodą/ Powrozy się rwą/ koły się pádáią. [opis burzy] TasKochGoff 196.
– Nikt z pádnienia twego nie ma chluby [gdy Argant upadł osłabły w pojedynku]. TasKochGoff 495.
patrz: PADNIENIE
– On [Argant] mu [Ottonowi] paiż wprzod á zbroię potem, zá iednem rázem ostrem przebił grotem. TasKochGoff 141.
– Pieszo szedł tákże/ głowę obwárowáł Hełmem/ á piersi páiżą zákrywał. TasKochGoff .
– Paisz ná rámię przywiązał/ y rázem Száblę śmiertelną przypasał do boku. TasKochGoff .
– Pod tysiąc Turkow beło z paiżámi. TasKochGoff 247.
– Niechay mię woysko widzi/ niech tę liczy Iednę miedzy twą sławą y ozdobą: ześ swą fortelną oszukał złośnicę/ Skázuiąc pálcem podłą niewolnicę. TasKochGoff 410.
patrz: PALEC
– Ten zásię Stárzec co to z siwą głową/ A zda się że coś na pálcách ráchuie: Mądry/ ostrożny/ Ráymundem go zową. TasKochGoff 72.
patrz: PALEC
– Nád niem [grobem] z okazáłem Liściem/ gáłęzie wielka páłmá chyli. TasKochGoff 75.
patrz: PALMA
– Anyoł [...] sok wlał [...] Y wmięszał wonney Pánáceey ziele. TasKochGoff 295.
– Przez pancerzowey nity rękáwice/ Przebilci rękę práwa bełt pierzány. TasKochGoff 286.
patrz: PANCERZOWY
– Pánowie rádni w iego stopy Y pułkownicy pierwszy szli parámi {w procesji]. TasKochGoff 275.
patrz: PARA
– Włos z przyrodzenia ukędzierzawiony/ Puszczony ná wiátr/ w pierścienie się wije. TasKochGoff 85.
– Krotsze skręciwszy| w pierścienie zebráłá.[Anuida-włosy] TasKochGoff 403.
– Płátnerzom zbroie y we dnie/ y w nocy Z wielką pilnością robić roskázował [król]. TasKochGoff 131.
– Iuż byli miękkie zostáwili pierze/ Niźli on przyszedł/ y iuż beli wstáli: Y w száty/ ktore rabiáią płátnerze/ Swe prácowite członki vbieráli [rycerze]. TasKochGoff 377.
– Skoro wyrzekł/ pierwszy zamysł mieni/ Y w ciemną iámę wielki Sultan wchodzi: On [Izmen] go omácnie mrokiem gęstych cieni/ Wziąwszy zá rękę po świadomiu wodzi. TasKochGoff 260.
– Ták długo iey zła miłość pochlebiáłá ze ná iey rádzie nákoniec poległá. TasKochGoff 154.
– Woła Soliman [do Alekto, która go zachęca do walki]/ pochutnywa sobie/ Ty co mi grzeiesz oziębione żyły: Nie człowiekiemeś. TasKochGoff 225.
– Kiedy pochyło ná doł vciekáli/ Srodze ie [pogaństwo] nászy siekli y pędzili. TasKochGoff 249.
patrz: POCHYŁO
– Tylko máłe świátło dáiąc Gwiázdy świeciły/ á noc pociemniáłá. TasKochGoff 157.
– Aby go prędkością Podbieżał Tánkred/ ná to wszystek godzi [pojedynek]. TasKochGoff 491.
– Złamáne drzewá trzeszczą: Tu koń zdycha/ Tu drugi bieży samopás: Tu zbity Rycerz od koni podeptány wzdycha: Ten ręki niema/ ten wpoły przebity. TasKochGoff 191.
patrz: PODEPTANY
– Kto zgádnie? iáko wielka liczbá byłá Zábitych/ álbo koniem podeptánych. Kto ich imioná własne może wiedzieć? TasKochGoff 537.
patrz: PODEPTANY
– Wciąż podgrzawszy kęs czołá/ Bieży [koń] iako ptak prętki/ przez zagony. TasKochGoff 186.
patrz: PODGRZAĆ
– Dołożył tego [wierny sługa]: Poniewasz nie byłá Podobna/ zdrowie ináczey záchowáć: Abym vciekłá/ y dom opuściłá [...]. TasKochGoff 92.
patrz: PODOBNA
– Nieprzyiaciel też po tem pogromieniu/ Do miástá pod mur rączo vstępował. TasKochGoff 67.
– Iágody piękne łzámi pokropione/ Ktore od twarzy ná łono spadáły: Zdáły się kwiećie białe/ y czerwone/ Ktore się z sobą wespoł pomieszáły: Kiedy swe głowy ná doł pochylone/ Niebieską rosą wdźięczną opłokáły. TasKochGoff 98.
patrz: POKROPIONY
– Tá ná ziemi [ucięta ręka] Wpoł żywa/ chce się niebogá pokrzepić/ Y trzyma przedsię łuk pálcy drżącemi. TasKochGoff 241.
patrz: POKRZEPIĆ
– Wieleś vczynił zá ták máłe czásy/ Czego nie zniosą nigdy látá biegłe: Swiádczą przebyte złe drogi/ y lásy/ Dobyte miástá/ y woyská poległe. TasKochGoff 46.
patrz: POLEGŁY
– Wiecie to dobrze [...] Co zła Armidd w obozie broiłá: Iáko przednieysze Rycerze y głowy Ponámawiáłá/ y povwodziłá. TasKochGoff 368.
– Po dolinách gdzie się wody zbiorą/ Ponurzaiąc się/ suche piórá piorą [kaczki w czasie deszczu]. TasKochGoff 352.
– One tak piękne y ták świetne zbroie/ Teraz się w strászną twarz poobłoczyły. TasKochGoff 541.
– ...teraz z żalem z gniewem pomieszánem/ Widzą go [herb Rynalda] bydź krwią srodze popluskánem. TasKochGoff 211.
patrz: POPLUSKANY
– ...na wierzch twárde poprzybiiáł skury [Guileluj na wierzch wieży oblężniczej]. TasKochGoff 459.
– Pomnię go [Gofreda] ná Fráncuskim dworze: Kiedy w Páryżu goniwał z kopią/ A nie beł ieszcze w słuszney swoiey porze. TasKochGoff 72.
patrz: PORA
– Swietne chorągwie między gáłęźiámi Porozwiiáli/ dostáne w Syryey: Ierozolimy wyzwoloney... TasKochGoff 75.
– Ták własnie w on czás wieża szwánkowáłá/ Gęstem kámieniem bárzo potłuczona: Y obie zádnie kołá połamáłá/ Y iść nie mogłá dáley powálona. TasKochGoff 298.
– Lecz niż odstąpił/ co wielka w Hetmánie/ Kazał nieść názad w szturmie obráżonych: A potem pilne vczynił stáránie/ Koło woiennych czynow potłuczonych. Wieże/ ktorey się nabárziey Pogánie Bali/ od mistrzow zrobioną vczonych: Názad prowádzi chocia náruszoną/ Y w wielu mieyscách bárzo powątloną. TasKochGoff 297-298.
– Iáko gdy lecie deszcz w czásy gorące Spádnie ná zbożá/ y na wyschłe sády: Na brzegu wodne ptástwo świegocące Czeka/ y kaczek pierzchliwych gromády: Y rościągáiąc ná dżdże spádáiące Skrzydłá/ skubią się wdzięczney rosie rády. Y po dolinách gdzie się wody zbiorą/ Ponurzaiąc się/ suche piorá piorą. TasKochGoff 351-352.
patrz: PRAĆ
– [Erminia] Potem się w káwtan przeszyty vbieráć Poczęłá/ w ktorem przystało iey srodze. TasKochGoff 158.
– Sam [Goffred] z Pustelnikiem/ y z co bacznieyszemi zostawszy tylko/ tak rozmawiał z niemi. TasKochGoff 267.
patrz: PUSTELNIK
– Choć beli twárdzi/ przedsię się zmiękczyli Obáy Rycerze/ y podszedszy blisko: Długo ná piękne płáwáczki pátrzyli/ Kiedy swe lube kończyły igrzysko. Wtem pełne piersi iedná w oney chwili/ Y pod piersiámi/ insze członki nisko Vkaże/ y to co wzrokowi miło/ Dálsze swem rąbkiem iezioro zákryło. TasKochGoff 394.
patrz: RĄBEK
– Zá temi słowy woysko ochotnieysze/ Teskliwe świtu czekáło ránego: Nigdy powietrze nie beło pięknieysze Y pogodnieysze/ iáko dniá onego. Piękna iutrzenka śmiałá się iásnieysze Biorąc promienie/ od słońcá złotego: Niebo bez rąbku/ y nád zwyczay świetne/ Chciáło ná dziełá pátrzyć ták pámiętne. TasKochGoff 527.
patrz: RĄBEK
– Noc ná się byłá rąbek z gwiazd włożyłá/ A niebo iásn e [!] świeciło pogodnie: Iuż y Cynthya pełna prowádziłá Swe złote wozy miedzy mnieysze ognie. TasKochGoff 161.
patrz: RĄBEK
– Czemu mię niebo álbo przyrodzenie Ták nie stworzyło/ iáko tę dziewicę: Zebym te rąbki/ y miękkie odzienie Mogłá odmienić w páncerz/ y przyłbicę. TasKochGoff 155.
patrz: RĄBEK
– IVż też czarnáwa noc z miękkiego łoná Wielkiey mácierze ná świát wychodziłá: Y od lekkiego wiátru prowádzoná/ Nieprzepłáconą rosę przynosiłá. Y z wilgotnego rąbku winne groná/ Zbożá/ y zioła/ y trawy kropiłá: A wolne wiátry cicho powiewáły/ Y sprácowánych ludzi sny głaskały. TasKochGoff 354.
patrz: RĄBEK
– A ty/ o ręko sroga y bezecna/ Ktoraś vczynek zrobiła brzydliwy: Weś mi co pręcey zá grzech popełniony Zywot/ y Bogu/ y ludziom wzmierziony. TasKochGoff 320.
patrz: RĘKA
– Tem czásem Sułtan czynił/ co człowiecze Y co te ziemskie czynić mogły siły: Więcey nie może/ pot z krwią z niego ciecze/ Bokámi robi / y thnie w oney chwili [sułtan zmęczony walką]. TasKochGoff 249.
patrz: ROBIĆ
– Ten [Bóg] każe/ áby od ciebie wiedzieli [chrześcijanie w obozie] Iákoście mężnie z Pogány czynili: Iákoście Páná pobożnego mieli/ Iáko dzielnego/ iákoście go zbyli. Aby drudzy być ochotnieyszy chcieli/ Y chętniey zbroie krzyżámi znáczyli. A wielkie sercá tem ogniem zágrzane/ Mnożyły wiárę/ y krzyże rumiáne. TasKochGoff 207.
– Pewnám/ że woysko poraziem zmnieyszone/ Rostyrkow pełne/ y źle ziednoczone. TasKochGoff 222.
– Ten [Argant - poseł egipski] z cudzoziemcá (pátrzcie iákie dziwy) W Egyptcie/ rowno z Sátrápámi chodził. TasKochGoff 44.
patrz: RÓWNO
– Ust iako godne/ nigdy nie pochwalem/ Przechodą piękne rubiny z koralem. TasKochGoff 85.
patrz: RUBIN
– Albo się nagle wrzkomo záwstydziłá/ Y vráziłá ná bespieczne słowá: Ze świeże śrzony rożámi nákryłá/ Ná piękney twarzy głádká białagłowá. Táka więc kiedy twarz vrumieniłá/ Ná swiat wychodzi żoná Tytonowá: A tá rumianość ktorą w niey gniew rodzi/ Z ową ktorą wstyd/ mięsza się y zchodzi. TasKochGoff 104.
– [...] iuż zorze ku wschodowi/ Y niektore się gwiazdy rumieniły [...]. TasKochGoff 450.
– Wiele ich beło co srodze pobledli Ná te nowiny/ y vciekáć chcieli. Postáremu się Krolewic rumieni/ Y áni twárzy/ áni głosu mieni. TasKochGoff 201.
– Słuszna (odpowie) y rzecz spráwiedliwa/ Niech sámá cierpię kiedym sámá krzywá. TasKochGoff 33.
patrz: RZECZ
– Vkazał Tánkred bok tarczą odkryty Znáć beło że był ćwiczonem szermierzem. TasKochGoff 144.
– Tak iáko biczem Sárrácen zuchwáły Siecze po sercu nászychtem łáiániem. TasKochGoff 185.
patrz: SIEC
– Pomnię go [Gofreda] ná Fráncuskim dworze: Kiedy w Páryżu goniwał z kopią/ A nie beł ieszcze w słuszney swoiey porze. TasKochGoff 72.
patrz: SŁUSZNY
– Słuszna (odpowie) y rzecz spráwiedliwa/ Niech sámá cierpię kiedym sámá krzywá. TasKochGoff 33.
– Nákoniec wszyscy vciekli wzawody A strách ie gonił/ y chwytał zá boki. TasKochGoff 336.
patrz: STRACH
– Kto okrom niego [Rynalda] z dziwy strászliwemi Będzie śmiał walczyć álbo rąbáć w lesie? TasKochGoff 360.
patrz: STRASZLIWY
– Pomnię go [Gofreda] ná Fráncuskim dworze: Kiedy w Páryżu goniwał z kopią/ A nie beł ieszcze w słuszney swoiey porze. TasKochGoff 72.
patrz: SWÓJ
– Nie dybią ná się áni się skłádáią Nic iem szermierskie sztuki nie pomogą. TasKochGoff 314.
– Wtem obá ná się mocno przyćináli y sztuk szermierskich więcey nie pátrzáli. TasKochGoff 493.
– Poczęli strzelcy strzeláć iádowite Smiertelnem iádem nápuszczone strzały: Od ktorych niebo ták beło zákryte/ Ze się ták zdáło/ że ściemniał dzień biały. TasKochGoff 466.
– Widziałbyś tám beł [...] gwiżdżące Hidry/ świszczące TasKochGoff 78.
– W cieniu od nocy/ y czárow spráwionem/ Iuż go nie goni zwycieżcá w mrok srogi: Ani go widzi/ tylko w mieyscu onem/ Omácnie stáwiá niebespieczne nogi. Y wszedł we wrotá krokiem obłądzonem/ A nie postrzegł się/ że przestąpił progi. Lecz słyszał potem/ że drzwi zá niem trzásły/ Kiedy zá progi błędne nogi zászły. TasKochGoff 178.
– Żal mi cię (práwi) y bym beł ná woley/ Wziąłbym cię z sobą/ iáko prosisz w drogę: Ale to trudna/ ty darmo nie boley/ I weź odemnie życzliwą przestrogę [...]. TasKochGoff 412.
patrz: TRUDNA
– Tá pieśń/ y ten dźwięk oney niezbożnice Znienagłá myśli w młodzieńczyku łudził: Bo zwyciężony głosem złey zwodnice/ Usnął ták twárdo [Rynald]/ choć się beł nie strudził/ Zeby go beły áni trzáskáwice/ Ani grom/ áni piorun nie obudził. TasKochGoff 372.
– Dzień się y słońce przed chmurámi ściska/ Ktore wychodzą z piekielney ciemnice: Swiátá niewidáć/ ze wszech stron się błyska/ Z gromow strászliwe idą trzáskáwice. TasKochGoff 194.
– Radby z obietnic swego czárnokśięstwá Był vczesnikiem onego zwyćięstwá. TasKochGoff 83.
– Kiedy ná lármę trąby vderzyły/ Trzęsły się niebá/ y lármę głośiły. TasKochGoff 279.
patrz: UDERZYĆ
– Ták mężnie nászych w onym vganianiu Gromiłá/ że się oprzeć áni śmieli: Co ras to barźiey z swemi náćieráłá/ Y może ták rzec/ że ná nich iechałá. TasKochGoff 59.
patrz: UGANIANIE
– Chciałbym cię vżyć w iedney pilney sprawie/ A ty iedno chciey/ we wszystko vgodzisz. TasKochGoff 84.
patrz: UGODZIĆ
– Włos z przyrodzenia vkędźierzáwiony/ Puszczony ná wiátr/ w pierśćienie się wiie: Wzrok sam w swe oczy wszystek zgromadzony/ Y skarb miłośći/ y swoy własny kryie. TasKochGoff 85.
– [Armida] Y dawáłá znáć/ że iuż odchodźiłá Smętna/ żáłosna/ y ukłopotána. TasKochGoff 98.
– Ten niech po świećie błądźi obłąkány/ Ci niech w roskoszách iáko wieprze tyią: Ten záś w miłośći sprosney vpętany Niechay gnuśnieie/ tego niech zabiią. TasKochGoff 82.
patrz: UPĘTANY
– Ztámtąd wyszedłem ku dniowi/ O krzcie nie mysląc/ bom został w tem błędzie: Zem we snie tylko iákąś widział márę/ Y swam rozumiał bydź práwdziwą wiárę. TasKochGoff 309.
patrz: W
– Rowniście sobie: zła w pociemku spráwá/ Przestancie się bić/ Pindor pierwszy rzecze. TasKochGoff 146.
patrz: W POCIEMKU
– Oná [Armida] záś w iego on blách iednostáyny/ Trupá bez głowy włożyłá wzamiany. TasKochGoff 369.
patrz: W ZAMIANY
– Nie zmienił barwy [Rynald]/ nie westchnął y razu/ Lzy nie vpuścił/ podobny żelazu. TasKochGoff 413.
– Pogáństwo z murow wysokich pátrzáło/ Ná niewidáne porządki y szyki [na procesję]. TasKochGoff 277.
patrz: WIDANY
– Widziałbyś tám beł [...] gwiżdżące Hidry/ świszczące Pitony TasKochGoff 78.
patrz: WIDZIEĆ
– A wtem powstánie z lásu niesłychány Szum/ y strászny pisk iádowitey żmiie: Tu słycháć/ że lew ryczy rozgniewány/ Tu niedźwieć mruczy/ tu wilk srogi wyie. Tu morze huczy gęstemi báłwány/ Tu wodá skáły niepożyte biie. TasKochGoff 336.
patrz: WILK
– Bol cierpiał wielki y roskazał [Gofred]/ żeby Około strzały rádę vczynili: Aby głęboko y według potrzeby/ Wyrznąwszy mięso/ ránę otworzyli. TasKochGoff 293.
patrz: WYRZNĄĆ
– W dziecinnem wieku wielki dánk odniesie [Alfons]/ To w podobieństwách woyny/ to w myslistwie: Nie wysiedzi się źwierz w naygłębszem lesie Pierwszy w turnieiách będzie y w gonitwie. TasKochGoff 445.
– Przecz z tych drzewiánych iam nie wychodzicie? Bo y tám pewnie się nie wysiedzicie. Ták wołał Argánt/ ále ná te mowy Namniey nákryci Rycerze niedbáli: Y pod skupione tarcze kryiąc głowy/ Strzały/ y cięszkie kámienie trzymali. TasKochGoff 284.
– Ale ia fortel ná nieprzyiacioły/ Y ná zamysły naydę niecnotliwe/ Wszystkich co ich iest puszczę ná miecz goły Pospołu z dziećmi/ bo y te są krzywe: Spalę ich domy/ spalę y kościoły/ Do szczętu plemię wytrácę złośliwe [Aladyn o chrześcijanach]. TasKochGoff 26.
patrz: WYTRACIĆ
– [...] wzrokiem ktorem myśli niepoięte Báda/ y vmysł ludzki niezmácány: Widzi Goffredá. TasKochGoff 3.
patrz: WZROK
– A wiedząc/ że chcesz do Egiptu iecháć/ Miey nieomylną przestrogę odemnie: Zeć lepiey teraz drogi tey zániecháć/ Bobyś się tylko zátłukł tám dáremnie. TasKochGoff 254.
– Z milczenia Hetman/ y poznał z postáwy/ Ze ich strách wielki wszystkich opánował: Wstał záras z mieyscá/ y porwał się z łáwy/ (Co w niem żal y gniew pobożny spráwował) Byłbych (pry) nie mąż/ lecz niewieściuch práwy/ Gdziebych żywotá dziś nie odżáłował: Y gdziebym sławę memu narodowi Zdeptáć dopuścić miał Pogáninowi. TasKochGoff 182.
patrz: ZDEPTAĆ
– Pierza/ y kiry/ y wesołe stroie/ Z swey się ozdoby wszystkiey obnáżyły. Wszystko zdeptano/ iesli iákiey trochy Krew nie oszpeci/ oszpecáią prochy. TasKochGoff 541.
patrz: ZDEPTAĆ
– [...] zdięta Kloryndá żalem zápłákáłá/ Ná ták żáłosne y smutne weyźrzenie. TasKochGoff 39.
patrz: ZDJĘTY
– Nie zmienił barwy [Rynald]/ nie westchnął y razu/ Lzy nie vpuścił/ podobny żelazu. TasKochGoff 413.
patrz: ZMIENIĆ
– Potem przyiecháli/ Kędy ieziorem wielkiem otoczony Był mocny zamek/ y tám się vdáli. O tey godzinie kiedy się zmierzkáło/ Y słońce iásne w morze západáło. TasKochGoff 173.
– A choć się w bitwie bárzo beł zmordował [Soliman]/ Chocia go rány okrutnie boláły: Zbroie y hełmu z siebie nie zdyimował/ Ale w niey iechał wszystek on dzień cáły. TasKochGoff 252.
patrz: ZMORDOWAĆ
– Iuż się obádwá byli zmordowáli [pojedynkiem]/ Y podobnoby koniec beli mieli: Ale noc zászłá/ że ci co pátrzáli/ Nic álbo máło choć zbliská widzieli. TasKochGoff 146.
patrz: ZMORDOWAĆ
– Długo iuż czeka Tánkred nádemdlony/ Aza sie kiedy poganin zmorduie: Czásem się składa/ czásem przez zagony Ná koło mu się rączo vstępuie. TasKochGoff 145.
patrz: ZMORDOWAĆ
– Znośna to byłá/ y nie wielkie dźiwy/ Ze krwie/ y moiey prágnął máiętnośći: Ale że szczypał żywot moy uczćiwy/ To byłá ćiężka/ to były żáłośći. TasKochGoff 93.
patrz: ZNOŚNA
– Ztámtąd wyszedłem ku dniowi/ O krzcie nie mysląc/ bom został w tem błędzie: Zem we snie tylko iákąś widział márę/ Y swam rozumiał bydź práwdziwą wiárę. TasKochGoff 309.
patrz: ZOSTAĆ
– [...] zdięta Kloryndá żalem zápłákáłá/ Ná ták żáłosne y smutne weyźrzenie. TasKochGoff 39.
patrz: ŻAL
– Y ták piękny szczep Rzymski rosł po woley/ Ná Báwárskiego polá żyzney roley. TasKochGoff 441.