Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
MatDiar 1754-1770 wydanie wtórne
Diariusz życia mego, ile pamiętać mogę. Dla wiadomości potomkom moim spisany oraz dla przestróg, czego się wystrzegać, a co do naśladowania jest pożyteczno
Odnotowano 434 cytatów z tego źródła
– Pociej, strażnik wielki lit., po odsądzeniu Abramowicza od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji [...], jako wielki przyjaciel tych obydwoch abjudykowanych, będący naówczas w Wilnie, pobiegł dniem i nocą do Czerwonego dworu do Zabiełły, marszałka kowieńskiego [...], ale znalazł Zabiełłę dość oziębłego, jakoż był beneficiatus od Fleminga podskarbiego i, jako się wyżej wyraziło, przez wydanie sekretu o negocjacji francuskiej samże Zabiełło przyspieszył te niesprawiedliwe abiudykacje. MatDiar I, 682-683.
– Abramowicz po przywróceniu do pisarstwa ziemskiego dwie niedzieli na tym urzędzie był, a potem kasztelanią brzeską po postąpieniu Chreptowicza na kasztelanią nowogródzką po Szyszce wakującą przyjął, tak dotrzymując kombinacji, a oraz sprzykrzywszy sobie pisarstwo ziemskie, na którym go ustawicznie abjudykacją straszono, po dwóch niedzielach przyjął kasztelanią brzeską. MatDiar I, 819.
– Pociej, strażnik wielki lit., po odsądzeniu Abramowicza od pisarstwa ziemskiego wileńskiego, a Bohusza od regencji [...], jako wielki przyjaciel tych obydwoch abjudykowanych, będący naówczas w Wilnie, pobiegł dniem i nocą do Czerwonego dworu do Zabiełły, marszałka kowieńskiego [...], ale znalazł Zabiełłę dość oziębłego, jakoż był beneficiatus od Fleminga podskarbiego i, jako się wyżej wyraziło, przez wydanie sekretu o negocjacji francuskiej samże Zabiełło przyspieszył te niesprawiedliwe abiudykacje. MatDiar I, 682.
– Ja także, wiedząc, że księga abjuratowa podymnego województwa brzeskiego sama oryginalna w prywatnym depozycie była u Tarkowskiego, kasztelana brzeskiego, a w grodzie taryfa będąca jest pofałszowana, nie mogąc za niepojednokrotną rekwizycją tejże księgi od Tarkowskiego kasztelana rekuperować, dałem mu pozew na trybunał do komportacji tej księgi. MatDiar I, 245.
patrz: ABIURATOWY
– [Abramowicz] nie pilnuje sądów trybunalskich często się od nich absentując [...] za te absentowanie się powinien pisarz być odsądzonym od swego urzędu. MatDiar I, 664.
– Tak życzyłem, ażeby najpierw upewnić sobie księcia Czartoryskiego naówczas podkanclerzego a teraźniejszego kanclerza lit., rządzącego absolutnie trybunałami litewskimi. MatDiar I, 264.
patrz: ABSOLUTNIE
– Chlubili się [bracia Kontowt], że całą Litwę od jarzma Abramowiczowskiego i Bohuszowskiego - w wielkiej pysze i absolutności nieznośnego -uwolnili. MatDiar 666.
– Miałem także dwóch spod gwardii koronnej abszejtowanych, z którymi moją chorągiew [...] wymusztrowałem. MatDiar I, 83.
– Ex ratione pogorzenia aktów trybunalskich [brak dokumentów]. MatDiar I, 770.
patrz: ACHT, AKT, AKT
– Gdybyśmy owego nowego kalumniatora przymuszeni byli adcytować, jakby nam było ciężko coraz inszy instituere proceder. MatDiar I, 561.
patrz: ADCYTOWAĆ
– Obżałowani IchMć będąc ratione comissorum przed nasz sąd adcytowanymi za potrzykrotnim z nakazu naszego generalskim przywołaniem [...] sami przed nami, sądem, do prawa mi stawali. MatDiar I, 673.
patrz: ADCYTOWANY
– Dał mi [Zabiełło] list swój sekretny do Sirucia, wspominając moją w nim addykcją. MatDiar I, 193.
patrz: ADDYKCJA
– Ossoliński, podskarbi wielki koronny w najpierwszej był admisji u króla Stanisława. MatDiar I, 103.
patrz: ADMISYJA
– Postrzegłszy [generał] Patkula admisją u żony swojej, oskarżył go przed królem szwedzkim. MatDiar I, 65.
patrz: ADMISYJA
– Z najgorliwszej chęci adorowania stóp pańskich stałem się dozgonnym podnóżkiem. MatDiar I, 142.
patrz: ADOROWANIE
– Na wierną do ostatniego tchu mego addykcją i życzliwie JWPana i kreatora mego adorowanie przysiągłem. MatDiar I, 220.
patrz: ADOROWANIE
– Podkomorzy [...] chciał rescindere zaręczyny z Grabowskim i za mnie córkę wydać, przysławszy do mnie z tym afidowanego sługę swego. MatDiar I, 198.
patrz: AFIDOWANY
– Książę zaś kanclerz lit., mając afidowany sobie pod zięciem swoim [...] trybunał [...] popierał swoją sprawę przeciwko nam. MatDiar I, 804.
patrz: AFIDOWANY
– Książę chorąży [...] wyjechał z Białej [...] , a przed sobą wysłał 200 ludzi najafidowańszych, aby księcia krajczego wzięli. MatDiar I, 284.
patrz: AFIDOWANY
– Pożyczyłem rzędu i kulbaki u Łaźniewskiego, naówczas konkurującego o siostrę moją Jagnieszkę. MatDiar 158.
– Przezdziecki referendarz umyślnie wójtostwo mińskie kupił dla agrawowania starosty mińskiego. MatDiar I, 332.
– Na wyżej wyrażonych ImćPP. Ostrowskiego i Idzikowskiego, jako na gwałtowną opresję prawa pospolitego [...] przysposobionych i upojonych agresorów [będzie przekazana skarga]. MatDiar I, 475.
patrz: AGRESOR
– Gdy tedy wysłuchałem relacji, o co było accessorium, zdało mi się, że nie mogłem inaczej decydować. MatDiar I, 163.
– Bez najmniejszej pracy i kosztu swego Lisiecki, wygrawszy pomyślne accessorium, otrzymał na obodwoch kondemnatę trzecią. MatDiar I, 244.
– Gdy się już obiad kończył, przyszedł z kompanią swoją Krzywkowski porucznik, mając z sobą Dołnara, i zaraz Nowicki, szlachcic z partii Krzywkowskiego, zaczął na mnie aklamować, że szlachtę, to jest jego brata, więżę, a Kossowski [Kossakowski] podstarości odezwał się w te słowa: "Bo brat waścin złodziej". MatDiar I, 115.
patrz: AKLAMOWAĆ
– Smogorzewski, deputat wołkowski, nie pośpiał wsieść do karety, a gdy się książę marszałek odwrócił, zaczął aklamować na księcia. MatDiar I, 598.
patrz: AKLAMOWAĆ
– Dylewski [...] Inter alia na dysydentów i Żydów rehementissime aklamował. MatDiar I, 278.
patrz: AKLAMOWAĆ
– Akta zaś trybunalskie, w których ten jest powariowany kondyktowy dekret, są acta publica i każdemu są otwarte, a zatem te wariacje dokumentów są nam szkodliwe. Na te odpowiedam, iż najpierwej publiczna o tych dokumentach wszystkich ludzi wiadomość aklamująca na zawziętość księcia kanclerza, że nas tak niesprawiedliwie na honorze chciał uszkodzić, gdybyśmy temu byli nie zabiegali [...]. MatDiar I, 811.
– Użyłem tedy wprzód Łochowskiego, rotmistrza trybunalskiego, przyjaciela mego, nie bez akomodowania się jemu, aby dojechał i wyrozumiał z Zaranka. MatDiar I, 291.
– Czyliżby podłej kondycji człowieka do akompaniowania pana, jakim był starosta bobrujski [...] zażywano. MatDiar I, 506.
– [Kanclerz] czyni się niewinnym, a broni nam przy naszym aktoracie, przeciwko sobie wyniesionym, obwarowania honoru, więc nasz honor atakuje. MatDiar I, 586.
patrz: AKTORAT
– Skasowano te nowo wpisane aktoraty i jeszcze atendentów tych spraw nam przeciwnych pokarano. MatDiar I, 134.
patrz: AKTORAT
– WJMPanu Janowi Kazimierzowi Matuszewicowi, cześnikowi mińskiemu z wyznaniem aktorstwa wieczystego dóbr Rahozina [...] danego [zapisała Joanna Podbereska]. MatDiar I, 778.
patrz: AKTORSTWO
– Zapis asekuracyjny [...] WJM Panu Matuszewicowi, cześnikowi mińskiemu [...] na akwietowanie w pretensji tegoż WJMP cześnika mińskiego [jest przedstawiony w sądzie]. MatDiar I, 775..
– W Brześciu alarm był wielki, całą noc staliśmy w paracie. MatDiar I, 94.
– Ta niespodziewana przez Rychlickiego relacja uczyniła alarm w Brześciu. MatDiar I, 82.
– Po tym alarmie armaty żelazne Pociejowskie [...] w Muchawcu pod zamkiem zatopiwszy, ruszyliśmy się za Bug do Sławatycz. MatDiar I, 95.
– W dekret wpisano: "alegowali", jakoby tylko verbalis sine existentia dokumentów była alegacja. MatDiar 796.
patrz: ALEGACYJA
– Zawiozłeś WMPan do Białegostoku relacje, jakby miał być w Kownie posłem JWJMPan podskarbi nadworny lit., ac exinde one wykoncypowane do Rasny przywiozłeś [...] Insuper utrzymując alegorią nowe pomnożyłeś kondycje i trudności. MatDiar I, 841.
patrz: ALEGORYJA
– W szkołach dał mi Pan Bóg wielką pamięć, tak dalece, że raz de erroribus cały alwar przerecytowałem. MatDiar I, 36.
patrz: ALWAR
– Książę [...] Janusz Sanguszko [...] rozpustny i marnotrawny [...] dobra ordynacji ostrogskiej, uczyniwszy się dziedzicem [...] jako sukcesyjne na rożnych [...] porozpisywał. Jako to: [...] Karolowi Szydłowskiemu [...] faworytowi i amantowi swemu, miasto Koźmin i wsi 17. MatDiar I, 433.
patrz: AMANT
– Ksiądz Zboiński [...] w tak wielki ambaras i kasztelana witebskiego, i marszałka kowieńskiego wpędził, że nie wiedzieli, co mają czynić. MatDiar 570.
patrz: AMBARAS
– Dołnar zaś, stęskniwszy sobie w Stokliszkach polityczny areszt, nie czekając powrotu mego z Kowna, odjechał z Stokliszek do domu swego i uwolnił mię od ambarasu tej sprawy. MatDiar 111-112.
patrz: AMBARAS
– Prosił dwór petersburski u Porty satysfakcji za szkody od Tatarów poczynione, ale gdy żadnej nie odebrał, udał się do wojny przeciwko Turkom, którzy byli perską ambarasowani wojną, dla siebie niepomyślną. MatDiar I, 131.
– Tegoż kaznodzieję trybunał za danym rokiem jemu, alias zakazem, od ambony odsądził. MatDiar I, 126.
patrz: AMBON, AMBONA
– Ja biegłem do niego [Smogorzewskiego] z wyniesioną ręką, chcąc mu dać w rękę, ale mnie Wojciech Paszkowski wpół porwał i nie puścił. Stał mi się wtenczas prawdziwie aniołem stróżem. MatDiar I, 598.
– Przydała do amorycznych inklinacji zawiśnych niechęci Mokranowska z domu Kastellówna, Włoszka z Warszawy, piękna i grzeczna białogłowa. MatDiar I, 103.
patrz: AMORYCZNY
– Kondemnat tak z aktoratu JOKsięcia JMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit., jako też z aktoratu Ich Mciów Panów Witanowskich [...] otrzymanych skasowanie i anihilowanie [...] iuxta formam decretandi ma interponi. MatDiar 751-752.
– Nabrała się szlachta animozji, że mię pro voto suo utrzymali marszałkiem. MatDiar I, 205.
patrz: ANIMOZYJA
– Zlozował [strażnika] drugi oficer, partykularną ansę mający do tegoż Lotaryńczyka. MatDiar I, 470.
patrz: ANSA
– W projekcie do dekretu [...] było wyrażono, że niewolnica pani Mateuszowej Giedrojciowej, marszałkowej królewskiej, wielkie szkody poczyniła, te słowie [to słowo] wielkie wymazano, choć to mniej szkodzi, ale złość i w tym się pokazuje, że taż antenatka moja jak by nie była capax wielkiej mieć szkody. MatDiar I, 794.
patrz: ANTENATKA
– Aparencjalnego przynajmniej wchodzącemu do Litwy wojsku moskiewskiemu [...] wstrętu nie uczynił [regimentarz]. MatDiar .
– Wszytkie państwo byli w ogródku przed apartami dolnymi, które łazienką nazywają. MatDiar I, 683.
patrz: APART
– Będąc w Lublinie, zastałem tam brata mego [...] którego tam w palestrze matka moja przy Lechnickim, patronie trybunalskim, dla aplikowania się do prawa zostawiła. MatDiar I, 121.
– Tam [w Żurowiczach] [...] spowiedałem się, nic nie aprehendowałem. MatDiar I, 342.
– Pożyczyłem u Chomentowskiego, archiwisty podskarbińskiego, czerw. zł 50. MatDiar I, 319.
patrz: ARCHIWISTA
– Frąckiewicz, podstarości grodzki piński [...] widząc, że przemóc nie może i uczynić pluralitatem do laski skarbowej dla Zienkowicza, wziął przed się arcyniegodziwy sposób takowy [zdradziecko zwabił go do siebie i chciał zabić]. MatDiar I, 566.
– Uważyć potym potrzeba, że gdyby deputaci kanclerscy najmniejszy jaki defekt w dokumentach [...] postrzegli, tedyby niechybnie żadnego by nam warowania honoru naszego nie uczynili i sentencji by swojej w manifest nie wpisali, tylko by się, choć arcyniesprawiedliwie [...] protestowali. MatDiar I, 616.
– Chciałem przynajmniej w tymże kondykcie non tanquam gratiam gratis datam, ale jako rzecz arcysprawiedliwą, to jest urodzenie moje szlacheckie od wszelkich secuturis saeculis kalumnii i noty ewinkować. MatDiar I, 792.
– Tymczasem Zabiełło, marszałek kowieński, otrzymał od Fleminga, podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit., kontrakt arendowny na Rzeczycę Pociejowską in contiguitate z Czemerami będącą.. MatDiar I, 363.
patrz: ARENDOWNY
– Ujął się mocno hetman za marszałka kowieńskiego i tak te oskarżenia dissipavit, ale podobno prawdziwe to było doniesienie, bo marszałek kowieński, lubo sam przede mną twierdził, że Rzeczycę Pociejowską, dobra w województwie brzeskim lit. leżące, kontraktem arendownym od Fleminga, podskarbiego lit., trzyma i pieniądze mu corocznie płaci, jednak się to potem pokazało, że darmo trzymał. MatDiar I, 450.
patrz: ARENDOWNY
– Który [Lotaryńczyk] w areszcie będacy gdy sobie miodu do posiłku kazał przynieść, tedy oficer komendę mający nie pozwalał mu jako aresztantowi miodu owego pić. Słowo od słowa, powadził się ten aresztant z oficerem tak dalece, że do grubszych słów przyszło [...] Szyling, przyszedłszy do owego aresztanta, napomniał go dyskretnie, aby się nie wadził. MatDiar I, 470.
patrz: ARESZTANT
– Bawiłem się tedy w Wohyniu jeszcze niedziel dziewieć i 70 arkuszów ścisłym charakterem dekretu napisałem. MatDiar I, 372.
patrz: ARKUSZ
– Dragonia moskiewska [...] razem z piechotą ruszyła się do Kowna. Idąc gościńcem trafiła na uszykowane szwadrony nasze i [...] z armatek polnych [...] dawać poczęła. MatDiar 99.
– Dobra zaś do ordynacji nie należące te wyraził [książę Ostrogski] to jest: Tarnów, Wiewiórka, Opatów, Chmielów, Prochlice, Krzczonów, Glinka, Kobierzyn, Pleszów, Kowala, Zembocin, Prokocin, Mikoajewice, Czysów, Biała, Kosowie, Smiterna, Miotulisko, Czestoria, Sulejów, Wałowice, Jakubowice, Rudniczek, Swiedniczek, Swidycka Wola, Długie, Nowy Dwór, Arszyn, Kosów, Tetiów, Olszanica, Riokitna, Łobaczów, Petyhory, Peremil. MatDiar I, 429.
patrz: ARSZYN
– Gdy najsprawiedliwszych Arystydów przyjdzie konotować wyroki, upewniam, że go [pióra pisarza sądowego] ani burzliwy wiatr południowy, ani łagodne pasaty na manowce od sprawiedliwości świętej nie uniosą. MatDiar I, 144.
patrz: ARYSTYD
– A tak po asekurowaniu Borzęckiego, w jednym prawie pacierzu sejmik bez żadnej doszedł kontradykcji. MatDiar 304.
– Odpowiedziałem mu [Radziwiłłowi] [...] iż w innym czasie, nie w takim gdzie przy krótkiej królewskiej bytności momentis res constant, czynił długie asentacje i ceremonie, ale kiedy czasu nie masz, wolałem mu powiedzieć, że barzo mała jest nadzieja, aby mu dano województwo nowogródzkie. MatDiar 533-534.
patrz: ASENTACYJA
– Sapieha, kanclerz wielki W. Ks. Lit., asesorią sądził [...] uczynił mię asesorem, kazawszy mi na tę funkcją przysiąc. MatDiar I, 219.
patrz: ASESOR
– [Zabiełło] jechał do Brześcia na asesorię, dla rozsądzenia się o starostwo wilkijskie z Grothuzem. MatDiar 218.
patrz: ASESORYJA
– Sapieha, kanclerz wielki W. Ks. Lit., asesorią sądził [...] uczynił mię asesorem, kazawszy mi na tę funkcją przysiąc. MatDiar 219.
patrz: ASESORYJA
– Na zapusty nietrwała wzbudziła się we mnie do zakonu jezuickiego wokacja. Było nas trzech aspirantów: ja, i jmć ksiądz Krzymowski, który tylko jeden pojechał do nowicjatu. MatDiar I, 38.
patrz: ASPIRANT
– Z tej żałoby księcia kanclerza przeciwko Witanowskim wyniesionej elicetur osobliwszy astus, że ich książę kanclerz swymi ewiktorami czyni. [...] Ale ten astus cale był nie fundamentalny, bo gdyby był Pan Bóg dał na następującym trybunale Jasińskiego, który był przeciwny księciu kanclerzowi [...] jeszcze by ich samych barzej zaplątał. MatDiar I,681-682.
patrz: ASTUS
– Na te imieniny [księżny Czartoryskiej] książę chorąży [...] był do Wołczyna zaproszony [...] Ia tedy wziąwszy stąd asumpt [...] spytałem go znienacka, jeżeli na węzeł księżnie kanclerzynej jakiego jej węzła nie będzie ofiarować. MatDiar I,471-472.
patrz: ASUMPT
– Satisfaciendo rozkazowi WMP. Dobrodzieja adiungo list takowy, na jaki miałem informcją, który dla asumptu zdało mi się pisać podczas imienin moich. MatDiar I,546.
patrz: ASUMPT
– Iwanowski, widząc się w ścisłym od Przezdzieckiego ataku, począł się starać przez księcia Radziwiłła [...] o konsens ad Cedendum starostwa mińskiego in personam syna. MatDiar I, 348.
patrz: ATAK
– [Na zbliżającym się sejmiku brzeskim] pewnego spodziewałem się ataku do odwetowania przypadku Flemingowskiego na poselskim sejmiku w Brześciu zdarzonego. MatDiar I, 462.
patrz: ATAK
– Kanclerz] czyni się niewinnym, a broni nam przy naszym aktoracie, przeciwko sobie wyniesionym, obwarowania honoru, więc nasz honor atakuje. MatDiar I, 586.
patrz: ATAKOWAĆ
– Popiel, poseł sendomirski, nie pozwalając na lustrację łanów królewskich, szlacheckich i duchownych in ordine aukcji wojska, gdy go zaczęli o to inni posłowie atakować, on nie mogąc w odpowiedzi dostarczyć, referował się do Małachowskiego, starosty oświęcimskiego. MatDiar I, 281.
patrz: ATAKOWAĆ
– Pretendował książę kanclerz, abym był u niego w Wołczynie, a ja widząc cale inne jego intencje, nie do przyjaźni, ale do atakowania nas natężone [...] nie jechałem do Wołczyna. MatDiar I, 466.
patrz: ATAKOWANIE
– Skasowano te nowo wpisane aktoraty i jeszcze atendentów tych spraw nam przeciwnych pokarano. MatDiar I,134.
patrz: ATENDENT
– Poszliśmy do augustianów, gdzie w framudze w murze szafka była [z aktami]. MatDiar I, 157.
– Poszliśmy zatem do kościoła augustiańskiego na sejmik. MatDiar I, 322.
– Król August [...] chcąc podług przysięgi swojej i paktów konwentów dystyngwować się w rekuperacji awulsów Rzpltej [...] poszedł do Inflant szwedzkich. MatDiar I, 65.
patrz: AWULS
– Nawet ksiądz koadiutor i teraźniejszy podkanclerzy przed drzwiami izby sądowej, na wszystkie azardy rezolwowani, stali. MatDiar I, 186.
– Trzymał naówczas z Potockimi Sapieha, wojewoda smoleński, pan także żwawy i azardowny. MatDiar I, 293.
patrz: AZARDOWNY
– Gdym powrócił z Czerwonego Dworu do Stokliszek, nastąpił tymczasem sejmik deputacki kowieński, na którym wzięła mię ochota być i abym poznał nieboszczyka Mikołaja Zabiełłę, marszałka kowieńskiego, wielkiego człeka, który długą azardowną i ekspensowną z Pacem, starostą kowieńskim, i Ogińskim, marszałkiem kowieńskim, prowadząc emulacją, na resztę ich przeżywszy, zostawszy pierwej podkomorzym, a potem marszałkiem kowieńskim, do ej przyszedł mocy i powagi, że się nikt mu i przez rewerencją, i przez bojaźń nie ważył oponować. MatDiar 113.
patrz: AZARDOWNY
– Książe hetman ma wielkie dobra na pograniczu moskiewskim, będzie się zawsze bał o nie, a oprócz tego naturalnie nie jest skłonny do imprez azardownych. MatDiar I, 641.
patrz: AZARDOWNY
– Ciało najjaśniejszego króla [...] zaraz jak węgiel po balsamowaniu sczerniało. MatDiar I,45.
– Ciało najjaśniejszego króla jmci egzentrowane i balsamowane [...] przeniesione było do Zamku warszawskiego. MatDiar I, 45.
– Z tyłu [...] były napędzane świnie dzikie, które [...] na cyrkuł obszerny, barierami okrążony, wypadały. Na tych zaś świniach dzikich były bałwany małe Żydów w różnych strojach jak na koniu siedzących. MatDiar I, 572-573.
patrz: BAŁWAN
– Namawiał [książę Czartoryski] najprzód Dylewskiego, [...] aby był świadkiem i delatorem, że Szamoccy króla tyranem i mało rozsądnym bałwanem nazywali. MatDiar I, 239.
patrz: BAŁWAN
– Przez uciążliwy traktat banat temezwarski utracił [cesarz austriacki w wojnie z Turcją]. MatDiar I, 132.
patrz: BANAT
– Z tyłu tedy tego szpaleru były napędzane świnie dzikie, które tymi oknami ze szpaleru napędzone wypadały i w fosę wpadały, a stamtąd wybiegłszy, na cyrkuł obszerny, barierami okrążony, wypadały. MatDiar I,573.
patrz: BARIERA
– Pole około Bartnik jest górzyste. MatDiar 100.
patrz: BARTNIKI
– Gujska, młoda i piękna, w klasztorze u bazylianek w Wilnie się została. MatDiar I, 164.
patrz: BAZYLIANKA
– Bazyliańska cerkiew w Kamieńcu od niego znaczną kwotą pieniędzy wysypaną na nią erygowana. MatDiar I, 493.
– Tak do reparacji kościoła dominikańskiego w Janowie, także do wybudowania cerkwi bazyliańskiej w Kamieńcu Lit. nie skurczoną dopomógł ręką [ojciec autora]. MatDiar I, 151.
– Jak zostałem pisarzem grodzkim brzeskim, obligował mię ich plenipotent Danejkowicz, abym do Żurowic bazyliańskich zjechał na egzekucją. MatDiar I, 206.
– Wielkie miedzy nimi [Straszewiczem i Ukolskim] były emulacje, a obydwa od przeciwnych stron sobie brali korupcje. Na resztę gdy się im obodwom naprzykrzyły emulacje, rzekł jeden do drugiego: „Czego się mamy między nami kłócić, lepiej i ty ber, i ja ber, a zgódźmy się z sobą” [...] Ja na to odpowiedziałem, że tego czynić nie mogę, i takowym berkiem być nie chcę. MatDiar 688.
patrz: BEREK
– Zjechali sie predko do Hołowczyca: Przyjałgowski [...] Połchowski - regent trybunalski, choć nie tak biegły, ale bezdusznik i bezwstydny czlowiek. MatDiar 762.
patrz: BEZDUSZNIK
– Jeżeliby zaś książę Franciszek Zasławskie, wojewodzic bracławski, zszedł bezpotomnie, tedy brat jego młodszy [...] ma być ordynatem. MatDiar 429.
– Et in casu bezpotomności Karola, tedy brat jego młodszy, książę Dominik, ma być ordynatem. MatDiar 429.
– Jeżeliby zaś [...] księżna Zasławska [...] po zejściu bezpotomnym męża swego Aleksandra [...] za kogo innego poszła, tedy z powtórnego małżeństwa jej dzieci mieli od ordynacji odpadać. MatDiar 429.
patrz: BEZPOTOMNY
– Prosiłem oraz barzo, aby mi bezprawia nie czyniono, a jeżeliby gwałtem zajeżdżali, tedy Ogińskiemu, pisarzowi polnemu, da ociec mój pozew o gwałtowną ekspulsją, a Orzeszce sędziemu de male gesto officio. MatDiar 317.
patrz: BEZPRAWIE
– Względem laski następującego na bezrok trybunału dla Pocieja [...] to do dalszego czasu odłożono. MatDiar 537.
patrz: BEZROK
– Witanowscy [...] razem w manifeście deputatów o mniemaną paritatem votorum, w grodzie wołkowyskim bezsumiennie protestujących, są wyrażeni. MatDiar 680.
– Zacząłem z wielkim żalem, a oraz żwawo, z ferworem przeciwko księciu kanclerzowi mówić, jak bezsumiennie, bezbożnie, po tyrańsku na nasz honor nastepuje. MatDiar 503.
– Zważał książę kanclerz, że tak w dekrecie sprawiedliwym pluralitatis, jakjo też w manifeście bezsumiennych deputatów noncupativae paritatis obwarowana nam securitas honoru była. MatDiar 679.
– Połchowski - regent trybunalski [...], bezdusznik i bezwstydny człowiek. MatDiar 762.
patrz: BEZWSTYDNY
– Ichmć PP. Matuszewićowie wytoczyli proces z JOKsięciem JMcią kanclerzem bezzasadnie. MatDiar 766.
– Ksiądz Białłozor kanonik wileński [...] koniuszego w gębę uderzył. MatDiar 64.
– Przydała do amorycznych inklinacji zawiśnych niechęci Mokranowska z domu Kastellówna, Włoszka z Warszawy, piękna i grzeczna białogłowa. MatDiar 103.
– Ulitowawszy się nad mizerią kapitana Dawo [d`Avout], wziął go do siebie [pułkownik Krasiński]. Złożyliśmy sie na potrzeby jego i ja dałem mu cienką bieliznę moją. MatDiar 97.
patrz: BIELIZNA
– Dawał próbę wiary [...] we wszystkich słabościach takiej sędziwości zwyczajnej, jaką pokryty był ten bieluchny Łabędź [zmarły ojciec autora - herbu Łabędź]. MatDiar 488.
patrz: BIELUCHNY
– Godzien jest, abyście słuchali, jako sobie ten bieluteńki, czyli raczej siwiuteńki, Łabędź w 85 roku życia swego [...] śmiertelną z Jobem zaśpiewał piosenkę. MatDiar 478.
– Były wszystkie damy ciekawe poznać Wieluńskiego, a ze był bladawy, nie zdawał się im być winnym w takowym oskarżeniu [o zgwałcenie 50 dziewek]. MatDiar I, 244.
patrz: BLADAWY
– Ja potem pojechałem [...] na rozgraniczenie wsi ekonomicznej Czeluszczewicz, do klucza horodeckiego należącej, za wsią Błotami jezuitów łuckich. MatDiar 314.
patrz: BŁOTA
– Paszkowski [...] potykał się z dragonią moskiewską we wsi Błotnej. MatDiar 100.
patrz: BŁOTNA
– Nazajutrz zatem zajechałem do Czerwonego Dworu, gdzie lubo z lepszą oświadczyliśmy się sobie przyjaźnią, jednak serce mnie bolało na nieżyczliwość męża jej. MatDiar 827.
patrz: BOLEĆ
– [...] item ekstrakt relacji generalskiej z ksiąg grodzkich mińskich, w roku tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt dziewiątym, decembra piątego dnia wydanej, pogorzenia budynków, ruchomości, dokumentów i ludzi we dworze Borsukach w województwie mińskim leżących [...]. MatDiar I, 784.
patrz: BORSUKI
– [...] item prawo wlewkowe od JMPana Stefana Wysockiego na majętność Borsuki w województwie mińskim leżącą, temuż WJMPanu Matuszewicowi, cześnikowi mińskiemu, w roku tysiąc sześćset osimdziesiąt piątym, decembra dwudziestego dnia dane [...]. MatDiar I, 775.
patrz: BORSUKI
– [Przedstawia autor sądowi] Kwit z wypłacenia podymnego z majętności Isłoczy, alias Trzaskowszczyzny, Malawczyc, Isłoczy drugiej z folwarkiem Borsukami [...]. MatDiar I, 775.
patrz: BORSUKI
– Posłałem do Rasnej po księgę [...], w której [...] była wypisana genealogia domu naszego, a to dlatego, abyśmy bratowej naszej pułkownikowej [...] o rezolucji naszej bronienia się [przed pomówieniem o nieszlacheckie pochodzenie] donieśli. MatDiar 473.
– Za posag brygadierstwo w tymże regimencie kupił [Sołłohub]. MatDiar 148.
– Jechałem tedy całą noc i jak tylko brzask, widziałem pod Bulkowem uszykowanych kilkaset ludzi gotowych do zajazdu. MatDiar 317.
patrz: BRZASK
– Bracia moi [...] mieli budy swoje na cietrzewie na polach doubniewskich panien brygidek brzeskich. MatDiar 173.
patrz: BUDA
– Tak do reparacji kościoła dominikańskiego w Janowie, także do wybudowania cerkwi bazyliańskiej w Kamieńcu Lit. nie skurczoną dopomógł ręką [ojciec autora]. MatDiar I, 151.
patrz: CERKIEW
– Bazyliańska cerkiew w Kamieńcu od niego znaczną kwotą pieniędzy wysypaną na nią erygowana. MatDiar I, 493.
patrz: CERKIEW
– Bawiłem się tedy w Wohyniu jeszcze niedziel dziewieć i 70 arkuszów ścisłym charakterem dekretu napisałem. MatDiar I, 372.
– Był Iwanowski, tytułujący się podstoli smoleński, człek charakteru dobrego i rozeznany konkurent, prawie żadnej nie mający kontradykcji, drudzy zaś konkurenci mieli swoje opozycje. MatDiar I, 321.
– Nie jestem tego charakteru, abym miał brata mego zdradzać. MatDiar I, 341.
– Sam król by kapitanem naszym, porucznikiem śp. książę jmć Lubomirski, miecznik koronny z charakterem generała. MatDiar i, 43.
– [Minister Brühl] z nienasyconej chciwości swojej brał od książąt Czartoryskich pieniądze, a nic ani na interesa domu królewskiego, ani na przyjaciół dworu nie dbał [...]. MatDiar I, 816.
patrz: CHCIWOŚĆ
– Książę kanclerz lit. [...] powiedał publicznie u obiadu, że nie jesteśmy szlachtą i że ma ciotkę naszą rodzoną chłopskiéj kondycji u siebie. MatDiar I, 473.
patrz: CHŁOPSKI
– Tam [w Wilanowie] bydło pasł [Maciej], póki mógł, a potem chodził za jałmużną jako dziad. MatDiar I, 549.
patrz: CHODZIĆ
– Byłem i ja na tym obiedzie. Potem gdy kielichy zaczęły gęsto chodzić, mówił mi Bohusz, regent trybunalski, jeżeli mam tenże ekscerpt przy sobie. MatDiar I, 597.
patrz: CHODZIĆ
– Przesiecki, deputat połocki, na komplementa w nocy chodzywał. MatDiar I, 608.
– Trzeci [syn Piotra Matyjewicza] Andrzej, niedawno umarł. Chodzywał po świecie drabem. MatDiar I, 544.
– Jeżeli chodzywał kiedy do Rasnej po jałmużnę [ojciec Szymczychy Gińczukowej] [...]? MatDiar I, 550.
– Niósł mię [koń] w przepaść [...] Ja widząc, że mię w wąwozie uderzyć albo o korzenie między wąwozem od choiny styrczące rozszarpać może, wyrzuciłem się z sanek. MatDiar I, 112.
– Skoro z owych chojniaków na górze wybiegliśmy, zaraz nas przywitano z armat. MatDiar I, 101.
patrz: CHOJNIAK
– Od tej rzeczki ku górze, gdzie stali Moskale, byli chojniaki na kilkoro stai. MatDiar I, 101.
patrz: CHOJNIAK
– Zalterował się moją relacją książę koniuszy i w cholerę wpadł na grafa Bryla. MatDiar I, 534.
– Zaczęła z cholery skakać jagoda lewa na twarzy podskarbiego. MatDiar I, 509.
– Gdy się długo ta konferencja bez żadnego skutku bawiła, wpadł Fleming w cholerę [...]. I już się ruszył wychodząc z celi i chcąc odjeżdżać. [...]. Pobiegł [Ważynski] [...] do księcia hetmana, donosząc mu, że już Fleming odjeżdża z cholerami. MatDiar I, 652.
– Wpadł książę hetman w wielką cholerę i osobliwie na mnie wszystkie złości wywarł. MatDiar I, 279.
– Suplikowałem, aby i proceder swój prawny [...] suspendować raczył, tedy książę z cholerą mi odpowiedział, że tego nie uczyni. MatDiar I, 718.
– Tedy się znowu na niego [grafa Bryla] barzo rozgniewał [książę koniuszy]. [...], znalazłem tedy księcia koniuszego w cholerach i powiedział mi, że dał skrypt resignationis koniuszostwa lit. staroście daugowskiemu. MatDiar I, 534.
– Kamińska generałowa, naturalnie pyszna i choleryczka, rozgniewała się, poczęła mi grozić zięciem swoim. MatDiar I, 542.
– Dowodziłem, że Fleming, jak jest choleryk, tak przez swoje impeta sam sobie te nieszczęścia udziałał. MatDiar I, 730.
– Dołnar zaś, stęskniwszy sobie w Stokliszkach polityczny areszt, nie czekając powrotu mego z Kowna, odjechał z Stokliszek do domu swego i uwolnił mię od ambarasu tej sprawy. MatDiar I, 111-112.
patrz: CZEKAĆ
– Podczas rewolucji, za regimentarstwa Pocieja, strażnika wielkiego lit., przy partii stanisławowskiej, trzymał Buchowiecki od Pocieja czopowe brzeskie i jak Pocieja stawano, nie oddał pieniędzy czopowych. MatDiar I, 166.
patrz: CZOPOWY
– [...] jednych [dóbr] darownie, a drugich przez kombinacją zapisanych [...]. MatDiar I, 267.
patrz: DAROWNIE
– Często do świętego Franciszka Ksawerego z ścisłym postem decemdia odprawował i do świętej Barbary osobliwiej był nabożnym. MatDiar I, 400.
patrz: DECEMDIA
– [...] książę kanclerz nas defamuje [...]. MatDiar I, 562.
patrz: DEFAMOWAĆ
– Ale wpóki królowa nasza żyła [...] wpóty Brogliów przez córkę swoją, delfinową francuską, utrzymywała w łasce króla francuskiego [...]. MatDiar I, 854.
patrz: DELFINOWA
– [...] ta jest dobrodziejstwami obowiązanych profesja, ażeby za ustawiczną odebranej łaski depredykacją oddawać trybut creatrici dexterae [...]. MatDiar I, 140.
– [...] byłoby to detraktacją doskonałości JWJMPana marszałka, wielkiego ministra [...]. MatDiar 839.
– [...] więc dla salwowania ojczyzny do partii przystąpił moskiewskiej, ażeby i przyjaciół swoich od dezolowania nieprzyjacielskiego ochronił, i przeciwnej strony gubić do szczętu nie dopuścił. MatDiar I, 59.
– diabłem MatDiar 824.
– Znowu cały dzień błądzili, przecież ku wieczorowi do wioski się szczęściem dobili, gdzie mój brat musiał cały dzień odpoczywać, a potem do Mińska przyjechał. MatDiar I, 218.
– Tak do reparacji kościoła dominikańskiego w Janowie, także do wybudowania cerkwi bazyliańskiej w Kamieńcu Lit. nie skurczoną dopomógł ręką [ojciec autora]. MatDiar I, 151,.
– Tedy zaraz pobiegłem do Bohusza, który dla lepszej ostrożności stał u dominikanów w samym klasztorze, gdzie też i Pac, pisarz lit., deputat kowieński, w osobliwym [osobnym] palacyku dominikańskim na podwórzu klasztornym wybudowanym miał stancją. MatDiar I, 756.
– Ten tak chwalebny początek odwrotem musiał się zakończyć, dosyć że Moskwa nie goniła, tylko na placu swoim została. MatDiar 78.
patrz: DOSYĆ
– Kolega mój także przymówił się o drągowe, alias podatek od statków wołyńskich, przez przywilej Władysława IV po taleru bitym od statku każdego na starostę brzeskiego [...]. MatDiar I, 282.
patrz: DRĄGOWE
– W rok [...] po urodzeniu moim byłem śmiertelnie chory i już cale zdesperpwany, lecz gdy wyżej wyrażony ksiądz Giżycki i ksiądz Gass, praeses komunistów, przyjechali do Jelnej i modlitwę nade mną uczynili, a do tego matka moja dobrodzika ofiarowała mię, jeżeli przyjdę do zdrowia, na służbę boską i stan duchowny, tedy za łaską Pana Boga ozdrowiałem. MatDiar 35.
patrz: DUCHOWNY
– Uważyć potrzeba ten punkt, jaka tu dla księcia kanclerza niesprawiedliwa i parcjalna jest ochrona, że lubo książę kanclerz sam był principaliter od nas pozwany, jako nas dyfamujący, jako babę kalumniatorkę u siebie konserwujący i oną kupujący, a Witanowscy tylko byli jako complices zapozwani i dla łatwiejszego przywołania aktoratu z regestru incarceratorum codziennie wołanym być mogącego (w który regester ministra status wpisywać nie można było) dołożeni, jednak inna cum complicibus et minus accusatis et quidem gravior, a inna z księciem kanclerzem, samym pryncypałem, a ta lentior et favorabilior wpisana jest w ten manifest sentencja. MatDiar 618.
– Czyni się niewinnym, więc się wraca do owego obłudnego i niesprawiedliwego dilemma, że się nie zna do tego, że na nasz nastąpił honor. MatDiar I, 586.
patrz: DYLEMMA
– Tylko jedna została kategoria nie ukoncertowana, to jest, jak ma być baba kalumniatorka karana, i te kategorią odłożyliśmy do samego Fleminga dyscernencji. MatDiar I, 763.
– Sejmik zatem podkomorski rozszedł się bez żadnej egzacerbacji. MatDiar I, 312.
– Jeżeli zatem przy tych moich niedostępnych kondycjach mam barzej urażać księcia kanclerza, tedy wolę uniknąć tej egzacerbacji i wpóty nie pojadę do Przybysławic, aż mi tam oni obydwa, pierwej pojechawszy, sponsionem od księcia kanclerza na te dwa punkta otrzymają i oną do Garbowa przywiozą. MatDiar I, 711.
– Ciało najjaśniejszego króla jmci egzenterowane i balsamowane [...] przeniesione było do Zamku warszawskiego. MatDiar I, 45.
– Najprzód Najprzód [najprzód:adv] , że o ewokacją żadnej nie było kontrowersji i ja sam niewinnie byłbym wieżą karany, ponieważ strona tej kary na mnie nie dopraszała się, a potem że w tejże samej nulliter pretense paritatis votorum sentencji i w tejże kategorii taż sentencja wyżej wyrażona [...] MatDiar 622.
patrz: EWOKACJA
– Uznano Uznano [uznać:imps:perf] , że ponieważ pretensja między dobrami w Litwie będącymi, eoque intuitu evocasse ekstra prowincjam deducitur, za czym uznano remisę do trybunału litewskiego, gdzie przy potencji Sapieżyńskiej i że generał artylerii miał za sobą księżniczkę Radziwiłłównę, kanclerzankę lit., siostrę, księżny Wiśniowieckiej, wojewodziny wileńskiej, hetmanowej wielkiej lit., pewnych pen za ewokacją, za weksę zadaną o subordynacją rabunków moskiewskich spodziewać się potrzeba było. MatDiar 116.
patrz: EWOKACJA
– A że IchMć PP. Matuszewicowie kontra praescriptum novelle legis ekstra repartitionem evocatoriewbrew przepisowi nowego prawa, poza ustalonym podziałem wywołując, JOKsięcia IMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit. o wyrażonego poddanego i żonę jego zapozwali, za czym judicium peny ewokacyjne kop sto i wieży cywilnej niedziel sześć na IchMć Panach Matuszewicach przysądza, którą wieżę, ażeby IchMć Panowie Matuszewicowie w zamku brzeskim, a die 3-tia februarii w roku 1756 zacząwszy, wysiedzieli i kop sto praevia qujetationedla zaspokojenia plenipotenta JOKsięcia IMci kanclerza circa ingressum wieży w tymże czasie zasiadania wieży w kancelarii grodzkiej brzeskiej wypłacili[...]. MatDiar 612.
patrz: EWOKACYJNY
– Item Item [Item:xxx] dalsza kontynuacja tejże mniemanej paritatis votorum sentencji: „A że IchMć Panowie Matuszewicowie kontra praescriptum legis novelle, ekstra repartitionem evocatorie JOKsięcia IMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit., o wyrażonego poddanego i żonę jego zapozwali, za czym judicium peny ewokacyjne kop sto i wieży cywilnej niedziel sześć na IMPP. Matuszewicach przysądza, którą wieżę, ażeby IchMć PP. Matuszewicowie w zamku brzeskim, a die tertia februarii w roku 1756 zacząwszy, wysiedzieli i kop sto praevia qujetatione plenipotenta JOKsięcia IMci kanclerza circa ingressum wieży w kancelarii grodzkiej brzeskiej wypłacili, decernit. MatDiar 622.
patrz: EWOKACYJNY
– Sapieha, generał artylerii, zawziąwszy się na rodziców moich, po sprowadzonej egzekucji za dekretem pierwszym kontumacyjnym trybunalskim do Rasnej, wydał pozew do trybunału do poparcia sprawy swojej o peny ewokacyjne do trybunału lubelskiego, o peny za kalumnią względem zadania subordynacji do rabunków moskiewskich, a nawet zakroiwszy na wydarcie Rasnej, wydał pozew do trybunału wileńskiego. MatDiar 125.
patrz: EWOKACYJNY
– Mieliśmy oprócz egzercycjów wojennych, konnych i pieszych, wszystkich munsztrów i ewolucji, metrów języka francuskiego, niemieckiego, architektury wojennej, fechtowania, woltyżerowania, tańcowania i na koniu jeżdżenia. MatDiar 43.
patrz: EWOLUCJA
– Miałem także dwóch spod gwardii koronnej abszejtowanych, z którymi moją chorągiew ludzi prostych na wszystkie musztry i ewolucje w krótkim czasie należycie wymusztrowałem. MatDiar 83.
patrz: EWOLUCJA
– Był to człowiek o fabrykacje notowany [...]. MatDiar 147.
patrz: FABRYKACJA
– Musiałem jechać i zastałem tam Sosnowskiego, naówczas pułkownika petyhorskiego, teraźniejszego pisarza wielkiego W. Ks. Lit., który za faktorstwem Szymona Żyda, kasjera i faworyta ksioęcai krajczego, podjąwszy się długi jego wypłacić, wziął w tenutę swoją Kleck i Ciemkowicze [...]. MatDiar 251.
patrz: FAKTORSTWO
– [...] Wielopolscy, po ustałym jego [Sapiehy] dożywociu, upominali się po żenie jego Wielopolskiej, kanclerzance koronnej, ex quo syn z niej starosta mielnicki, jako się wyżej namieniło, fatalnie umarł, wróenia w dom swój posagu 500 000, a z zapisami siedmiukroć sto tysięcy. MatDiar I, 136.
patrz: FATALNIE
– Po wszystkich subseliach asesorskich, trybunalskich, skarbowych, fiskalnych, sejmowych była ta sprawa, na którą dziad mój w długi zabrnął. MatDiar 381.
patrz: FISKALNY
– [...] samym wglądem w oddane serce tobie, temu, który czystą i nieskażoną myśl ofiarował, a nie temu, który czystą i nieskażoną myśl ofiarował, a nie temu, który przyniósł gotową formułkę - kontentujesz się. MatDiar I, 142.
patrz: FORMUŁKA
– Powiedzże przynajmniej, Mci Panie surogatorze, usty ministrowskimi na mnie fulminujący, com księciu JmCi kanclerzowi winien? MatDiar I, 583.
– [...] Koiszewski gwałtem grunt odbierał funduszowy prezbiterowi rasieńskiemu [...]. MatDiar I, 125.
patrz: FUNDUSZOWY
– Były inne na różnych miejscach wygrane z furażującymi kozakami potyczki. MatDiar I, 78.
– Padł Parowiński, a ci dwaj, Łyszczyński i Bieniecki, rzucili się na mego brata, odebrali mu fuzyjkę i samego wzięli. MatDiar I, 270.
patrz: FUZYJKA
– Interea , gdy król Stanisław objąwszy w rządy swoje Lotaryngią, w mieście Lunevillu, rezydencji swojej, z wrodzonej ku Polakom miłości akademią dla trzydziestu Polaków a dla trzydziestu Lotaryńczyków fundował, w której egzercycja wszystkie wojenne, architektura militaris et civilis , geometria, geografia, języki różne cudzoziemskie, na koniu jeżdżenie, tańcowanie, fechtowanie i inne wszystkie scjencje uczone były. MatDiar 118.
patrz: GEOGRAFIJA
– Geometr zaś przysięgły był Witt, major od artylerii koronnej, człek barzo godny i facetus. MatDiar I, 368.
– Dragonia moskiewska [...] razem z piechotą ruszyła się do Kowna. Idąc gościńcem trafiła na uszykowane szwadrony nasze i [...] z armatek polnych [...] dawać poczęła. MatDiar 99.
– Zalterował się moją relacją książę koniuszy i w cholerę wpadł na grafa Bryla. MatDiar I, 534.
patrz: GRAF, GRAF, GROF
– Tamże w Warszawie, kazawszy kapitanowi Maflarowi mnie po francusku przestroić, rekomendował królowi jmci do grandmuszkieterów. Była to kompania z samych Polaków, Litwy i Kurlandczyków złożona, których było osimdziesiąt. Sam król był kapitanem naszym, porucznikiem śp. książę jmć Lubomirski, miecznik koronny z charakterem generała. Pułkownikiem naszym był Potocki, brat Morsztynowej, wojewodzinej inflantskiej, a każdy grandmuszkieter miał rangę chorążską. MatDiar I,43.
– Po sejmie convocationis kazano nam grandmuszkieterom jako Polakom stawać w paracie w pałacu Mniszcha, marszałka wielkiego koronnego, dla wykonania juramentu wierności dla Rzpltej, a przez to zabiegając, aby najjaśniejszy elektor saski, teraźniejszy król polski, w konkurencji swojej do korony polskiej nie miał akcesu do tych familii, których synowie byli pod grandmuszkieterami. Były i między grandmuszkieterami rozróżnione sentymenta. Jedni byli tego zdania, że mając od elektora saskiego gaże i wszystkie świadczenia, nie godzi się komu innemu, swego odstąpiwszy pana, na wierność przysięgać. Drudzy rezonowali, że grandmuszkieterowie Polacy, dla usługi Rzpltej Polskiej od nieboszczyka króla instuti, a oraz pod komendą marszałka wielkiego koronnego jak dwór królewski będąc, niesłuszna rzecz, aby Rzpltey nie byli wiernymi i przysięgać rekuzowali. MatDiar I, 50.
– Zwyczajne zatem do ogłoszenia interregni nastąpiły od księcia prymasa dyspozycje, a ciało najjaśniejszego króla jmci egzenterowane i balsamowane, które zaraz jak węgiel po balsamowaniu sczerniało, przeniesione było do Zamku warszawskiego, gdzie my, grandmuszkieterowie, przy ciele królewskim najwyższym trzymaliśmy wartę. MatDiar I, 45.
– Dokąd [do Gdańska] już pierwej grandmuszkieterowie, których więcej skompletowano, Wisłą łodziami wysłani byli. MatDiar I, 74.
– Gdy i nie zawołano i pytano się, jeżeli mam wolę przysięgać, odpowiedziałem najprzód, że jako nie mam intencji być dłużej grandmuszkieterem, tak i przysięgi dla mnie widzę potrzebnej [...]. MatDiar I, 50.
– [...] cesarz turecki [...] jeżliby Moskwa nie dopuszczała króla Stanisława, deklarował wejść wojskiem swoim i ordami tatarskimi do Moskwy i z tym posła wielkiego, przed którym my, grandmuszkieterowie, z woli jw. jmć pana marszałka wielkiego koronnego prezentowalśmy się w Marywilu i musztrowaliśmy się, przysłał. MatDiar I, 48.
– Najjaśniejszy król teraźniejszy jmć, naówczas elektor saski, swoim kosztem grandmuszkieterów tak w naukach ich, jak i w gażach utrzymywał. MatDiar I, 46.
– Grandmuszkieterowie zaś ciało króla Augusta Wtórego, Jana Trzeciego i samej królowej do Krakowa odprowadziwszy na pogrzeb znowu do Warszawy powrócili. MatDiar I, 51.
– Po skończonym paracie powróciliśmy wszyscy do Marywilu, gdzie stanąwszy ci, którzy nie chcieli przysięgać, rozpuszczeni z paratu poszli do swoich stancji i od rezydenta saskiego wszystek grandmuszkieterski ekwipaż, to jest konie i na miesiąc jeden traktament, odebrali. MatDiar I, 51.
– Z jednej bowiem strony zasmakował sobie wzięte przed sejmikiem deputackim od Fleminga podskarbiego czerw. zł 2000 i Rzeczycy gratisowe trzymanie, tudzież że się tak daleko wdał w fakcje jego, a z drugiej strony podobał się francuski czerw. zł tysiąc, ale też obawiał się brać go, aby przez to sobie nie utracił łask i awantażów Flemingowskich. MatDiar I, 684-685.
patrz: GRATYSOWY
– Co dlatego uczyniłem, abym brata mego krzywym okiem na moje żenienie się patrzącego, aby mnie nie gryzł i braterskiej miłości nie targał, mógł ukontentować. MatDiar I, 601.
– Jak zostałem pisarzem grodzkim brzeskim, obligował mię ich plenipotent Danejkowicz, abym do Żurowic bazyliańskich zjechał na egzekucją. MatDiar I, 206.
patrz: GRODZKI
– Frąckiewicz, podstarości grodzki piński [...] widząc, że przemóc nie może i uczynić pluralitatem do laski skarbowej dla Zienkowicza, wziął przed się arcyniegodziwy sposób takowy [zdradziecko zwabił go do siebie i chciał zabić]. MatDiar I, 566.
patrz: GRODZKI
– Kamińska generałowa, naturalnie pyszna i choleryczka, rozgniewała się, poczęła mi grozić zięciem swoim. MatDiar I, 542.
patrz: GROZIĆ
– Że jednak Apraksym pod Welau nie był ostrożny i dał się podejść Lewaldowi, generałowi pruskiemu, tedy go o to publicznie carowa strofowała, komendę mu odjęto, a tak Apraksym z gryzoty prędko potem umarł. MatDiar I, 852.
patrz: GRYZOTA
– Dekret stanął marszałkowski odsądzając Szamockich ab omni officio et ab omni activitate in perpetuum. Wziął za to Krajewski nadgrodę, instygatorią koronną, a Szamocki pisarz niedługo żył z gryzot. MatDiar I, 239.
patrz: GRYZOTA
– Za czym też i ja miałem list od podkanclerzego z Warszawy z tym wyrażeniem, aby ktokolwiek, byle non verbosus, alias gwara, nie ex linqua venalis, był posłem. MatDiar I, 307.
patrz: GWARA
– Jedni w dywersji francuskiej w Niemczech a tureckiej w Moskwie pokładając nadzieję, przy wolnej Stanisława elekcji na wszystko byli azardowani, drudzy biorąc wielkie pieniądze francuskie i z kontrubucji konfederackich profitując [czepiąc korzyści], koniec tej rewolucji na traktatach Francji z cesarzem, w Polszcze na amnestii zakładali. MatDiar 78.
– Przed sejmikiem wszyscy przyszli urzędnicy województwa do stancji mojej dla zabawienia nas, gdzie jedni wódkę gdańską, a drudzy herbatę pili, do kościoła zaś posłali swoją partią, pod komendą Kurowickiego, wójta i namiestnika ekonomicznego łomażskiego, który nie czekając ani przytomności urzędników, ani zagajenia zaczął zasiadać miejsce marszałkowskie sejmikowe. MatDiar 468.
patrz: HERBATA
– Roku 1755, mca nowembra 29 dnia po kontrowersjach między JOKsiążęciem JMcią kanclerzem wielkim W. Ks. Lit., IchMć Panami Witanowskimi, a Wielmożnymi IchMć Panami Matuszewicami ab utrinque przez obie strony wnoszonych [...] sąd TchMć Wielmożnych JMPanów Matuszewiców [...] ogłasza wolnymi na zawsze. MatDiar 592-593.
patrz: ICHMĆ
– [...] co do osób IchMć PP. Witanowskich, ponieważ ciż IchMć Panowie Witanowscy ad ullam obiectionem imparitatis do żadnego zarzutu nierówności urodzenia IchMć Panom Matuszewicom przez kontrowersją swoją nie znali się i onej per totum negabant całkowicie zaprzeczali , za czym my sąd tymże IchMć Panom Matuszewicom omnimodam securitatem wszelkie bezpieczeństwo prerogatywy honoru szlacheckiego warujemy i ubezpieczamy. MatDiar 611.
patrz: ICHMĆ
– A że IchMć PP. Matuszewicowie contra praescriptum novellae legis extra repartitionem evocatorie wbrew przepisowi nowego prawa, poza ustalonym podziałem wywołując , JOKsięcia JMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit. o wyrażonego poddanego i żonę jego zapozwali, za czym iudicium peny ewokacyjne kop sto i wieży cywilnej niedziel sześć na IchMć Panach Matuszewicach przysądza [...]. MatDiar 612.
patrz: ICHMĆ
– [...] my, sąd, za to niesprawiedliwe prawowanie się z JOKsięciem JMcią IchMć Panów Matuszewiców na karę zasiadania wieży cywilnej na niedziel sześć osądziwszy, ażeby takową wieżę w roku teraźniejszym tysiąc siedemset pięćdziesiątym siódmym miesiąca maja, szesnastego dnia w zamku JKrMci Brześciu zasiadłszy, oną non interrupte nieprzerwanie przez niedziel sześć wysiedzieli, iniungimus orzekamy. MatDiar 766.
patrz: ICHMĆ
– Brat zaś mój [...] pojechał na komisją do Homla z daną sobie władzą odebrania guberni Koryckiemu, a innego gubernatora, który się zdać jemu będzie, instalowania. MatDiar 314.
– Nastąpiły potem przedszlubne intercyzyjne zapisy i termin wesela in ianuario naznaczony. MatDiar I, 266.
– Tak życzyłem, ażeby najpierw upewnić sobie księcia Czartoryskiego, naówczas podkanclerzego a teraźniejszego kanclerza lit., rządzącego absolutnie trybunałami litewskimi, a potem ażeby Jałowicki jechał w Nowogródzkie z generałem, alias woźnym i choć do wsi lub do miasteczka intromitował się przez obwołanie posesji generalskie. MatDiar I, 264-265.
– Stanęło zatem na tej radzie conclusum, aby dnia jutrzejszego jechał Łopaciński, instygator naówczas lit., a teraźniejszy starosta mścisławski, z Suchodolskim, pisarzem skarbowym lit., do Niemieży do księcia hetmana, który tegoż dnia ufundowanego trybunału [wyjechał] z Wilna, z propozycjami do kombinacji w sprawie naszej, w której i książę miecznik lit., syn książęcia hetmana, przez ów manifest deputatów wyżej wyrażony był inwolwowany. MatDiar 655.
– Na resztę wyciągnąłem Eperiaszego do Węgrowa, gdzie go zostawiłem, gdzie on potem i umarł, a sam pojechałem na Nowy Rok do Rasny i na roczki januariowe do Brześcia. MatDiar 261.
patrz: JANUARIOWY
– Były naówczas w Rasnej małe jarmarczki i więcej w intracie inwentarskiej nie były podane, jak w tynfach 300, ale gdy ociec mój zaczął kupcom na handel ich i sztychowanie towarów pożyczać pieniędzy, tedy w krótkim czasie coraz więcej kupców zjeżdżało się. MatDiar I, 395.
patrz: JARMARCZEK
– [...] Żydom zas brzeskim pożyczyła [matka autora] jedynaście tysięcy złotych, zachęcając ich do jarmarkowania w Rasnej. MatDiar I, 85.
– Na zapusty nietrwała wzbudziła się we mnie do zakonu jezuickiego wokacja. Było nas trzech aspirantów: ja, i jmć ksiądz Krzymowski, który tylko jeden pojechał do nowicjatu. MatDiar I, 38.
patrz: JEZUICKI
– [...]prawo wieczyste przedażne od WJP. Jana Kazimierza z Matusza Matuszewica Giedrojcia, cześnika mińskiego, na majętność nazwaną Isłocz w województwie mińskim leżącą cum attinentiis, JOKsiążętom IchMciom Kazimierzowi i Pawłowi Sanguszkom w roku tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt czwartym, nowembra ósmego dnia dane, a w roku tysiąc sześćset dziewięćdziesiąt piątego, ianuarii trzynastego dnia w ziemstwie mińskim przyznane [...]. MatDiar 776.
patrz: JOK
– Władysław Pniewski, komornik ziemski czerski, plenipotent JOKsięcia JMci Michała na Klewaniu i Żukowie Czartoryskiego, kanclerza wielkiego W. Ks. Lit., ex speciali comisso ze specjalnego polecenia tegoż JOKsięcia JMci czynił rewizją anni praesentis protokółu potocznego grodzkiego województwa brzeskiego, szukając zeznania aresztu generalskiego na pracowitą Szymczychę Gińczukową, poddankę JMćPanów Witanowskich, a jakoby w dobrach Krynki nazwanych JOKsięcia JMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit. znajdować się mającej, od WWJMćPanów Matuszewiców założonego, tudzież zeznania pozwu od tychże IchMciów temuż JOKsięciu JMci podanego, które zeznania aresztu i pozwu, że się ad datam praesentem do obecnej chwili w protokóle nie znajduje, exinde praesens revisio ad requisitionem comparentis extraditur dlatego obecna rewizja zostaje wydana na żądanie stającego . MatDiar 543.
patrz: JOK
– Samego tu WJPana podstarościego pińskiego subtelna jest polityka, żeby rozgłoszeniem takowych nierealnych impresji zabieżeć temu, aby nikt nas nie protegował, chroniąc się według tych odgłosów być pro malevolo et fomentatore jako człowiek złej woli i judziciel przeciwko JOKsięciu JMci kanclerzowi poczytanym. Nie trzeba nam tego (który nigdy nie był) żadnego fomentu, dość to wielkie motivum tanquam ex codice legis motyw jak gdyby z księgi prawa z ust tak wielkiego ministra JOKsięcia JMci kanclerza wielkiego W. Ks. Lit. (jako mi sam W JMP. cześnik Słonimski wyraził), że to z impetu i gniewu być mogła promanans wynikająca krzywda nasza i czy to przez długość przemilczenia naszego ingravescens stająca się coraz gwałtowniejsza , czy w publicznym lub prywatnym miejscu popędliwe od kogokolwiek improperium zelżenie , czy od niełaskawego kogo za lada okazją subordynowania jakiej bez czci, sumienia i fortuny będącej osoby zawziętość, dosyć wielkie na takim miejscu, taka na każdym miejscu przez wewnętrzne nasze zawstydzenie aflikcja udręka, było motivum ad publicam nieskazitelnego a saeculis honoru naszego vindicationem motywem do publicznej obrony naszego honoru od wieków nieskalanego. MatDiar 558-559.
patrz: JOK
– IchMć Panowie Witanowscy też same będą mieli promocje, cóż nam ad publicam existimationem oportunius jest dogodniejsze dla publicznego szacunku , czy z JOKsięciem JMcią kanclerzem wielkim W. Ks. Lit. i z JWJMPanem podskarbim wielkim W. Ks. Lit., tak wielkimi ministrami i mocnymi panami, czy z JMPanami Witanowskimi, prywatną jako i my szlachtą, z tym wszystkim wielą procesami i kondemnatami w różnych cale szpetnych akcjach okrytą, non satisfactiorium niezadowalający , kiedy się tak Bogu podoba, pati iudicatum cierpieć wyrok . Denique wreszcie czego pomyśleć nie ważemy się, gdyby JOKsiążę JMĆ kanclerz nowego jakiego kalumniatora zdarzonego protegował, tedy po dobrowolnym moim od niniejszego procederu recesie, gdybyśmy owego nowego kalumniatora przymuszeni byli adcytować, jakby nam było ciężko coraz inszy instituere wszczynać proceder, jak ignominiosum hańbiąco pod ustawiczną zostawać weksą. MatDiar 561.
patrz: JOK
– [...] po kontrowersjach między IchMci Pany Matuszewicami a JOKsiążęciem JMcią kanclerzem wielkim W. Ks. Lit. seorsive z IchMci Pany Witanowskimi ab utrinque wnoszonych in primario quo ad personas osobno... z obu stron wnoszonych, w tym, co najważniejsze, co do osób IchMć PP. Witanowskich, ponieważ ciż IchMć Panowie Witanowscy ad ullam obiectionem imparitatis do żadnego zarzutu nierówności urodzenia IchMć Panom Matuszewicom przez kontrowersją swoją nie znali się i onej per totum negabant całkowicie zaprzeczali , za czym my sąd tymże IchMć Panom Matuszewicom omnimodam securitatem wszelkie bezpieczeństwo prerogatywy honoru szlacheckiego warujemy i ubezpieczamy. MatDiar 611.
patrz: JOK
– Wymawia nam JOKsiążę JMć kanclerz wielki W. Ks. Lit. ingratitudinem niewdzięczność. MatDiar 560.
patrz: JOK
– Lecz gdy umarły jeszcze mówi, że się już z nim w ciele, chyba na Dolinie Jozefatowej, nie obaczycie, a za żywota chyba wam się przyśni i o więcej mszy prosić może. MatDiar I, 499.
– Stamtąd na juliowe roczki do Brześcia spieszyłem i mało co w domu zabawiwszy, pobiegłem do Kodnia. MatDiar I, 146.
patrz: JULIOWY
– Pojechałem potem z Rasny na roczki juniowe do Brześcia, które odsądziwszy, znowu pobiegłem do Wilna, dla sprawy z Grabowskim i z Parowińską. MatDiar I, 180.
patrz: JUNIOWY
– [...] aby JMP. Telatycki, pan tej baby aktualny, wieczysty mój jurysdykator, per respectum, że ją tak mocny pan kupił, łapać się jej nie odważył. MatDiar 585.
– Stąd można wnosić, że też iura possessoria ciż juryskwezytorowie in originalibus reprodukowane do siebie by zabrali, tak aby nullum vestigium służby wojennej ordynackiej, gdyż osobliwe są dobra ordynackie służebne, nie zostało. MatDiar 435.
– [...] nadeszła Sapieżyna kanclerzyna, przed którą gdy podskarbi nadworny zaczął moje justyfikowania się i zaprzysięgania eksplikować, nie ruszyło jej to bynajmniej [...]. MatDiar 237.
– Przewielebnym w Bogu Andrzejowi Stan. Kostce Załuskiemu, Wieleb. w Bogu Mikołajowi Dembowskiemu kamienieckiemu biskupom; wielmożnym: Janowi Klemensowi Branickiemu, wojewodzie krakowskiemu, hetmanowi wielkiemu koronnemu, Wacławowi Rzewuskiemu, wojewodzie podolskiemu, hetmanowi polnemu koronnemu, który po JW. wojewodzie wileńskim ex stallo wedle miejsca województwa swego zasiadać ma, tudzież JW. Michałowi księciu Radziwiłłowi, wojewodzie wileńskiemu, hetmanowi wielkiemu W. Ks. Lit.; urodzonym: Aleksandrowi Stadnickiemu, podkomorzemu podolskiemu, Adamowi Rostkowskiemu, staroście tyszowieckiemu, Andrzejowi Renardowi, staroście różańskiemu, Janowi Szumlańskiemu, chorążemu halickiemu, Stanisławowi Łętowskiemu, podstolemu krakowskiemu, Józefowi Mogilnickiemu, staroście nieszawskiemu, Józefowi Łopuskiemu, miecznikowi chełmskiemu, uprzejmie i wiernie nam miłym łaskę naszą królewską. MatDiar 441.
patrz: JW, JW.
– owróciwszy z cudzych krajów z próbą poloru, którym się przyrodzona bardzej ozdobiła doskonałość, gdy każdy wiedział, że ani w Paryżu liliowa jego niewinność utracona, ani w Amsterdamie czyli Londynie przedana podczciwość litewska została, drugi raz z JW. MatDiar 490.
patrz: JW, JW.
– Były oprócz tego na folwarku kadetki, młode dziewczęta pięknych twarzy, różnych kondycji, które brano, a gdy lat dojdą, księciu oddawano. MatDiar 285.
patrz: KADETKA
– A że Żydzi kahalni starsi mińscy tego roku byli przyjaciele starosty mińskiego i oni plenipotencją przyznaną mieli od kahału mińskiego dla poparcia sprawy z Iwanowskim, starostą swoim, więc taki wynalazłem sposób, aby według ustanowionej słownej Przezdzieckiego ugody napisać zapis między Iwanowskim starostą a kahałem mińskim ugodliwy. MatDiar 453.
patrz: KAHALNY
– A że Żydzi kahalni starsi mińscy tego roku byli przyjaciele starosty mińskiego i oni plenipotencją przyznaną mieli od kahału mińskiego dla poparcia sprawy z Iwanowskim, starostą swoim, więc taki wynalazłem sposób, aby według ustanowionej słownej Przezdzieckiego ugody napisać zapis między Iwanowskim starostą a kahałem mińskim ugodliwy. MatDiar 453.
patrz: KAHAŁ
– Inter alia na dysydentów i Żydów vehementissime aklamował i na Żydów wydał taką propozycją, że wypędzając ich z kraju, kraj by spustoszał, ale ażeby ich kastrować i starych, i młodych, ażeby się insensibiliter ten naród wyplenił. MatDiar 278.
– Ożenił się z drugą żoną, wdową Pakoszową, chorążyną nadworną lit., z domu Kryszpinówną, kasztelanką trocką, ale mu się z tą drugą żoną nie powiodło. MatDiar 149.
– ... stolnik ową pomoc JMPana marszałka nadwątloną uznawałeś WMPan. R.: niech te przychylności i starania JMPana marszałka przy innych wszystkich addykcjach, jeśli nie były życzliwe, sama WJMPani stolnikowa, jako też JWJMPani kasztelanowa z całą familią i kto tylko słyszał o mariażu WMPana decydują, dla którego nie pozwalających Ichmć Państwa kasztelanów witebskich w ścianach swoich widzieć WMPaństwa nexus związek , JMPan marszałek, nie zapatrując się na JOKsięcia JMci kanclerza resentymenta, dom, serce i starania swoje miał otworem. MatDiar 838.
– Nawet ksiądz koadiutor i teraźniejszy podkanclerzy przed drzwiami izby sądowej, na wszystkie azardy rezolwowani, stali. MatDiar I, 186.
patrz: KOADIUTOR
– Ksiądz Giżycki wziął z sobą jmć pana Wacława do Brzeżan, gdzie poszczwany psem od swego swywolnego kondyscypuła, spadł z schodów z trzeciego piętra na posadzkę ceglaną i był za umarłego rozumiany, ale gdy księża komunistowie przed obrazem Najświętszej Panny Salve Regina, prosząc o zdrowie dla brata mego, śpiewali, brat mój bez żadnego kalectwa i słabości zdrowym został. MatDiar 37.
patrz: KOMUNISTA
– W rok [...] po urodzeniu moim byłem śmiertelnie chory i już cale zdesperpwany, lecz gdy wyżej wyrażony ksiądz Giżycki i ksiądz Gass, praeses komunistów, przyjechali do Jelnej i modlitwę nade mną uczynili, a do tego matka moja dobrodzika ofiarowała mię, jeżeli przyjdę do zdrowia, na służbę boską i stan duchowny, tedy za łaską Pana Boga ozdrowiałem. MatDiar 35.
patrz: KOMUNISTA
– Gdy zaś [ojciec] Jelną trzymał pod Kamieńcem Lit., był naówczas w tymże Kamieńcu proboszczem parafialnym ksiądz Grzegorz Giżycki, komunista, wielkiej człek pobożności. MatDiar 399.
patrz: KOMUNISTA
– Książę kanclerz lit. [...] powiedał publicznie u obiadu, że nie jesteśmy szlachtą i że ma ciotkę naszą rodzoną chłopskiéj kondycji u siebie. MatDiar I, 473.
patrz: KONDYCYJA
– Tymczasem Zabiełło, marszałek kowieński, otrzymał od Fleminga, podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit., kontrakt arendowny na Rzeczycę Pociejowską in contiguitate z Czemerami będącą.. MatDiar I, 363.
patrz: KONTRAKT
– Ujął się mocno hetman za marszałka kowieńskiego i tak te oskarżenia dissipavit, ale podobno prawdziwe to było doniesienie, bo marszałek kowieński, lubo sam przede mną twierdził, że Rzeczycę Pociejowską, dobra w województwie brzeskim lit. leżące, kontraktem arendownym od Fleminga, podskarbiego lit., trzyma i pieniądze mu corocznie płaci, jednak się to potem pokazało, że darmo trzymał. MatDiar I, 450.
patrz: KONTRAKT
– Tak do reparacji kościoła dominikańskiego w Janowie, także do wybudowania cerkwi bazyliańskiej w Kamieńcu Lit. nie skurczoną dopomógł ręką [ojciec autora]. MatDiar I, 151,.
patrz: KOŚCIÓŁ
– Ksiądz Giżycki wziął z sobą jmć pana Wacława do Brzeżan, gdzie poszczwany psem od swego swywolnego kondyscypuła, spadł z schodów z trzeciego piętra na posadzkę ceglaną i był za umarłego rozumiany, ale gdy księża komunistowie przed obrazem Najświętszej Panny Salve Regina, prosząc o zdrowie dla brata mego, śpiewali, brat mój bez żadnego kalectwa i słabości zdrowym został. MatDiar 37.
patrz: KSIĄDZ
– Ja także, wiedząc, że księga abjuratowa podymnego województwa brzeskiego sama oryginalna w prywatnym depozycie była u Tarkowskiego, kasztelana brzeskiego, a w grodzie taryfa będąca jest pofałszowana, nie mogąc za niepojednokrotną rekwizycją tejże księgi od Tarkowskiego kasztelana rekuperować, dałem mu pozew na trybunał do komportacji tej księgi. MatDiar I, 245.
patrz: KSIĘGA
– Regimentarz tedy, objąwszy komendę nad obozem, w ktorym najmniej tysiąc ludzi znajduje się, w swoich wielkich namiotach częstuje rycerstwo. Jest to rzecz kosztowna, dają tedy regimentarstwa majętnym ludziom, oprócz tego largicją jaką proporcjonalną rekompensuje im hetman koszt i fatygę. MatDiar I, 692.
patrz: LARGICYJA
– Książę hetman z largicyjnych pieniędzy może mu dać regimentarską kapitulacją, a oprócz tego [trzymając] z Mniszkiem, marszałkiem nadwornym koronnym, zięciem grafa Bryla i faworytem królewskim, z hetmanem wielkim koronnym łatwą może do wakującego najpierwszego starostwa dać promocją. MatDiar I, 447-448.
patrz: LARGICYJNY
– [...] usiłuje JMPan surogator orszański przemienić i przeobrazić nas w jedyne larwy i monstra niewdzięczności, a tak wiele przenikających o mniemaną niewdzięczność egzagerowawszy eksklamacji, wieży na nas in fundo doprasza się. MatDiar I, 588.
patrz: LARWA
– [...] książę marszałek trybunalski obawiał się pernoktaty - wiedząc, że pieniądze kanclerskie latają - aby przez noc nie sfabrykowano przeciwko nam pluralitatem [...]. MatDiar I, 614.
patrz: LATAĆ
– [...] mnie wstyd, abym tak był płochy i ustawnie od jednej do drugiej partii latający. MatDiar I, 462.
patrz: LATAJĄCY
– [...] chłopi, jako się potem pokazało, wziąwszy kapitana na wóz, przezuli go w łapcie i gołą ledzią, zaprowadziwszy na wielkie błota, w stogu go siana dla ciepła ukryli. MatDiar I, 96.
patrz: LEDŹ
– Pracowałem około tego mocno, ale wyperswadować nie mogłem, najprzód, że już po sejmiku gospodarskim ta materia proponowana była, druga, że się wielu nie zdawało, ażeby przez obranie komisarzów legitymować przechód Moskwy bez konsensu Rzpltej przez jej kraje, trzecia racja, że Moskwa marszem swoim tylko część województwa brzeskiego, brzegiem od Podlasza, przechodziła i wszystkich równie nie dotykała. MatDiar 291.
– W Dywinie gdy stanąłem, moim oficerom myśl wpadła, nie bardzo dla mnie, jako przez młodość mniej ostrożnego i konsyderowanego, pomyślna, to jest, abym ludzi rozpuścił, a co miałem lenungowych blisko tysiąca talerów bitych pieniędzy, podobno umyślili mi odebrać. MatDiar 89.
patrz: LENUNGOWY
– Wziął także dzierżawę dobrą Pokretonie w województwie wileńskim, wziął leśnictwo czacheckie 10 000 zł czyniące. MatDiar I, 296.
patrz: LEŚNICTWO
– Zgromadzili się i przyjaciele księcia kanclerza i Fleminga barzo licznie. MatDiar 467.
patrz: LICZNIE, LICZNO
– Prawdziwie pan heroicznej cnoty, który nie tylko zapomniał litościwie tego, w czym mu się, służąc księciu kanclerzowi, mogłem naprzykrzyć, łubom się zawsze wystrzegał jakim grubiaństwem go urazić, ale jeszcze raczył mi dać tak mocną promocją swoją. MatDiar 577.
– Straszewicz, naówczas poseł upitski, mój zawsze łaskawca, potem starosta starodubowski, ujął się za mnie [...]. MatDiar 168.
patrz: ŁASKAWCA
– Do tego zaś naszego aktoratu miał być aktorat nasz z księciem kanclerzem łączony. MatDiar 557.
patrz: ŁĄCZONY
– Trzymali ją do chrztu św. JWJMPan Michał Sapieha, pisarz polny W. Ks. Lit., z JMPanią Krystyną Chrzanowską, łowczyną brzeską. MatDiar 401.
patrz: ŁOWCZYNA
– Gdy przyjechał z saniami Baranowski i pęk łuczywy rozpalonej przywiózł, owe światło ocuciło mię, żem dopiero przejrzał, i powiedziano mi, co się ze mną stało. MatDiar I, 112.
– Na tych tedy pisaniu i przyznawaniu w magdeburii kowieńskiej transakcji zabawił się podkanclerzy, a potem około godziny piątej wieczorem razem z kasztelanem witebskim przyjechał do Czerwonego Dworu. MatDiar 660.
– Praeiudicia dekretu kondyktowego nowogródzkiego trybunału głównego, W. Ks. Lit. z remonstracjami onych, iuxta numerum ad marginem wedle numerów na marginesie wykonotowane. MatDiar 792.
patrz: MARGINES
– Miał jeden z nich przemowę, potem marianie wzięli trumnę na ramiona swoje i postawili na katafalku w kościele. MatDiar 405.
patrz: MARIANIN
– Jest między Murawczycami, wsią minkowicką, a między Czerniewem Zabłociem, wsią rasieńską, w której i poddani Horbowskiej, stolnikowej dobrzyńskiej, i klasztorni mariańscy mieszkają, błoto, bagno kępowate, na którym siana nie koszą, tylko się bydło pasie. MatDiar 410.
patrz: MARIAŃSKI
– Książę [...] Janusz Sanguszko [...] rozpustny i marnotrawny [...] dobra ordynacji ostrogskiej, uczyniwszy się dziedzicem [...] jako sukcesyjne na rożnych [...] porozpisywał. Jako to: [...] Karolowi Szydłowskiemu [...] faworytowi i amantowi swemu, miasto Koźmin i wsi 17. MatDiar 433.
– [...] także list intercyzyjny, zapis od JOKsięcia JMci Bogusława Radziwiłła, koniuszego W. Ks. Lit., którym exprimendo, iż majętność Niewielicze w województwie mińskim leżąca, jeszcze ante unionem JMPanu Tomaszowi Matuszewicowi wiecznością dostała się et inter alia tęż majętność Niewielicze ustąpić wiecznością jako należytemu aktorowi temuż JMPanu Hrehoremu Matuszewicowi, komornikowi mińskiemu, JOKsiążę JMĆ koniuszy W. Ks. Lit. deklarował w roku tysiąc sześćset pięćdziesiątym czwartym, m-ca aprila dwunastego dnia dany et eodem anno dnia piętnastego iunii w ziemstwie mińskim aktykowany; item oblig oryginalny od JMPana Michała Kazimierza Swołyńskiego, marszałkowicza oszmiańskiego, WJMPanu Hrehoremu Matuszewicowi, skarbnikowi województwa mińskiego, w roku tysiąc sześćset pięćdziesiątym czwartym na sumę pięć tysięcy zł polskich dany — produxerunt. MatDiar 771.
– Miłej z dawna dla mnie i na zawsze ad dulcem pastum animi dla słodkiego pokarmu duszy żądanej przyjaźni i łaski swojej jeżeli nadarzyć raczysz, Mci Dobrodzieju, commercium in hoc climate mundi spotkanie w tej okolicy świata memu tu zamieszkaniu się przybysławickiemu zręczne, będę rad serdecznie takowej szczęśliwości, gdyż ja od rezydencji tutejszej ad primos dies septembris do pierwszych dni września nie oddalę się. MatDiar 699.
patrz:
– Odebrała Moskwa Turkom za pierwszą kampania Azoff [Azow], poszła az do Krymu i wzieła Oczaków. MatDiar 131-132.
patrz: MOSKWA
– Jedni w dywersji francuskiej w Niemczech a tureckiej w Moskwie pokładając nadzieję, przy wolnej Stanisława elekcji na wszystko byli azardowani, drudzy biorąc wielkie pieniądze francuskie i z kontrubucji konfederackich profitując [czepiąc korzyści], koniec tej rewolucji na traktatach Francji z cesarzem, w Polszcze na amnestii zakładali. MatDiar 78.
patrz: MOSKWA
– Ten tak chwalebny początek odwrotem musiał się zakończyć, dosyć że Moskwa nie goniła, tylko na placu swoim została. MatDiar 78.
patrz: MOSKWA
– Suponowano, że tę dywersją do Moskwy poseł francuski, bedący naówczas w Konstantynopolu, u Porty wyrobił. MatDiar 131.
patrz: MOSKWA
– Gdy jeszcze moskiewskie wojsko było w Polszcze dla utrzymania na tronie terazniejszego krola Augusta Trzeciego, Tatarowie hołdownicy tureccy wpadli do Moskwy i tam zwyczajne hostilitates [wrogie działania] poczynili. MatDiar 131.
patrz: MOSKWA
– Ciężko też było te wojsko w państwach swoich dziedzicznych trzymać, a widząc tureckie niepomyślne z Moskwą progresa, uczynił sie naprzód między Moskwą a Turkami mediatorem, broń w ręku trzymającym, a gdy Turcy jego nie akceptowali mediacji, wypowiedział im wojnę. MatDiar 132.
patrz: MOSKWA
– Cesarz Karol Szósty, ścisłą mając z Moskwą aliansę, miał piękne wojsko i we Włoszech, i w Niemczech. MatDiar 132.
patrz: MOSKWA
– Bywali kupcy w Wrocławia z materiami, suknami i galanteriami, kupcy z Moskwy z futrami, z Chocimia z końmi i towarami tureckimi, tak dalece, że choć dyskretne [niewielkie] jarmarkowe biorąc, czynili jarmark rasieński 10 000zł. MatDiar 395.
patrz: MOSKWA
– [...] książęta małe, synowie jej [księżnej krajczyny], zamknięte były w wielkiej niewygodzie i smrodzie, gdyż w tej jednej izbie spać, jeść i inne potrzeby natury czynić musieli. MatDiar I, 285.
patrz: NATURA
– Wtem Ruszczycowa, siostra moja, poczęła mi się z wielkim żalem skarżyć na nieafekt męża swego, złe traktowanie i wielkie niewygody, prosząc mię, abym jej w tym radził. MatDiar I, 223.
patrz: NIEAFEKT
– Przydała do amorycznych inklinacji zawiśnych niechęci Mokranowska z domu Kastellówna, Włoszka z Warszawy, piękna i grzeczna białogłowa. MatDiar I, 103.
patrz: NIECHĘĆ
– [Minister Brühl] z nienasyconej chciwości swojej brał od książąt Czartoryskich pieniądze, a nic ani na interesa domu królewskiego, ani na przyjaciół dworu nie dbał [...]. MatDiar I, 816.
– Rozumiał Paszkowski, że za tę okazją pokażę mu nieprzyjaźń moją, wetując za te nieprzyjaźni, które mi on pokazywał, ale użyłem moderacji. MatDiar I, 301.
– [...] lubo niektórzy proponowali, ażeby jechał do Chocimia — zważając jednak, jakby nieprzystojnie, a nawet szkodliwie było być obranym królem i zaraz od państwa oddalonym, przy tym znając odmienność fakcji tureckich i łakomstwa wezyrskiego — determinował się jechać do Gdańska [...]. MatDiar 74.
– Na zapusty nietrwała wzbudziła się we mnie do zakonu jezuickiego wokacja. Było nas trzech aspirantów: ja, i jmć ksiądz Krzymowski, który tylko jeden pojechał do nowicjatu. MatDiar I, 38.
patrz: NOWICJAT
– Zwyczajne zatem do ogłoszenia interregni nastąpiły od księcia prymasa dyspozycje, a ciało najjaśniejszego króla jmci egzenterowane i balsamowane, które zaraz jak węgiel po balsamowaniu sczerniało, przeniesione było do Zamku warszawskiego, gdzie my, grandmuszkieterowie, przy ciele królewskim najwyższym trzymaliśmy wartę. MatDiar I, 45.
– A tak po asekurowaniu Borzęckiego, w jednym prawie pacierzu sejmik bez żadnej doszedł kontradykcji. MatDiar 304.
patrz: PACIERZ
– Przysłała do Wilna i tego pastucha dwornego, którego pleban namówił i podpoił, ażeby w dach ogień w pakuły zawiniony wetknął. MatDiar I, 195.
patrz: PAKUŁA
– Tedy zaraz pobiegłem do Bohusza, który dla lepszej ostrożności stał u dominikanów w samym klasztorze, gdzie też i Pac, pisarz lit., deputat kowieński, w osobliwym [osobnym] palacyku dominikańskim na podwórzu klasztornym wybudowanym miał stancją. MatDiar I, 756.
patrz: PAŁACYK
– W szkołach dał mi Pan Bóg wielką pamięć, tak dalece, że raz de erroribus cały alwar przerecytowałem. MatDiar I, 36.
patrz: PAMIĘĆ
– Quo intuitu sumy za pretensje aktora w procederze prawnym wyrażonej, 100 000 zł pol., a z wpiśnym i pamiętnym una cum lucris do skarbu naszego exolutis in universum computando [wraz z opłatami ... wpłaconymi w sumie] 110 000 zł pol. na wszelkich majętnościach i dobrach obżałowanych, do prawa nie stawających IchMciów, leżących, ruchomych, ubique locorum będących przysądzamy. MatDiar I, 673.
patrz: PAMIĘTNE
– Najprzód proszę ten geniusz JWWMPana Dobrodzieja [...] który jesteś wyrocznią Rzeczypospolitej, abyś natchnąwszy mnie [...] życzliwymi [...] adoracjami, pozwolił [...] sakryfikować dziękczynieniu, które gdy wraz ze mną ścielę pod stopy JWPana i Dobrodzieja mego, nie ważę się podnosić oblicza [...] a tym bardziej,abym się ważył święty panteon tych, którzy patrzą z podziwem, jak urośli [...], wysławiać nieudolną oracją. MatDiar I, 143.
patrz: PANTEON
– Powracając z Kowna, a nie dojeżdżając Gródka, widzieliśmy paralelą, to jest przez reperkusją dwa słońca, jedno od drugiego na kroków circiter 30 według oka naszego odległe. MatDiar 218.
– Po skończonym tym paracie powróciliśmy wszyscy do Marywilu, gdzie stanąwszy ci, którzy nie chcieli przysięgać, rozpuszczeni z paratu poszli do swoich stancji i od rezydenta saskiego wszystek grandmuszkieterski ekwipaż, to jest konie i na miesiąc jeden traktament, odebrali. MatDiar I, 51.
patrz: PARAT
– WMPan przyganiasz JMPanu marszałkowi nie być parcjalistą, reprezentując w tym inhonestatem moderni saeculi. MatDiar I, 840.
– Po tym dniu przyszedł do mnie w nocy Wilczewski, uznając zbyteczną parcjalność i upór Horaina. MatDiar I, 369.
– Dotychczas nie szukał słąwy z parcjalności, ale z sprawiedliwości i z realności [rzetelności]. MatDiar I, 840.
– Już tedy nas dwóch było przyjaciół Kuczyńskiego, a barziej sprawiedliwości. Postrzegłszy to biskup kamieniecki [...] do nas dwóch przystąpił. Potem Przeciszewski [...] z nami się złączył. Zostało tylko tedy dwóch w parcjalności: Suski [...] i Horain, podkomorzy wileński. MatDiar I, 369.
– Uważyć potrzeba ten punkt, jaka tu dla księcia kanclerza niesprawiedliwa i parcjalna jest ochrona. MatDiar I, 618.
patrz: PARCYJALNY
– Zadawano mi w tym mandacie, że byłem dla Kuczyńskiego [...] parcjalnym, że inaczej dokumenta, niż w sobie sonant, w dekrecie cytowałem, co było oczywistym fałszem. MatDiar I, 423.
patrz: PARCYJALNY
– Rzewuski [...] miał sekretną od grafa Bryla instrukcją, aby się parcjalnym dla księcia hetmana [...] nie stawił i aby barziej pokazywał się neutralnym. MatDiar I, 651.
patrz: PARCYJALNY
– Takowe ustanowienie w słowach tylko pod parolami stanęło, a żadnego podpisywania się, ponieważ strony Abramowicza konwinkujące w Warszawie nie były. MatDiar I, 748-749.
patrz: PAROL
– Godzien jest, abyście słuchali, jako sobie ten bieluteńki, czyli raczej siwiuteńki, Łabędź w 85 roku życia swego [...] śmiertelna z Jobem zaśpiewał piosenkę. MatDiar 478.
– Jak zostałem pisarzem grodzkim brzeskim, obligował mię ich plenipotent Danejkowicz, abym do Żurowic bazyliańskich zjechał na egzekucją. MatDiar I, 206.
patrz: PISARZ
– Była zatem w monasterze Elizabeta, Piotra Wielkiego córka, która za fakcją Bestyszeffa i Ostermanna ministrów moskiewskich, z klasztoru wzięta, ubrawszy się po amazońsku, wzięła sama w areszt Minicha. MatDiar I, 172.
– 11-mo: wyrażasz WMPan, że JMPan marszałek w Warszawie WMPanu nie podchlebiał, ale z jakowąś ostrością rezolwował interes a. R.: Podchlebstwo truje interes i niszczy konfidencją. Za czym toż samo WMPan miałbyś przyjąć za wierniejszą radę. MatDiar 841.
– Ten tedy, chcąc podchlebić książętom Czartoryskim, napisał skrypt i do druku podał, wychwalając podkomorzego koronnego w opisaniu przeszłego pojedynku, a ujmując wojewodzie lubelskiemu. MatDiar 220.
– Dobrze się spotkali i w drugim pocięciu ranił Kropiński Suzina nieszkodliwie w prawą rękę. MatDiar I, 297.
patrz: POCIĘCIE
– Umawiałem się tedy, choć, ile możności miałem, ostrożnie, aby słowa mego nie podchwycili i nie oskarżyli przed Flemingiem, bez tego złością pałającym. MatDiar 762.
– Miał mię śp. ojciec mój oddać do dworu śp. księdza jmci Szeniawskiego, biskupa krakowskiego, którego synowicę rodzoną Annę Szeniawską, podczaszankę trocką, miał za sobą brat mój stryjeczno-rodzony Jan Matuszewicz, skarbnik powiatu mozyrskiego. MatDiar 40.
– Sosnowski domagał się punktów od nas, abyśmy je in instanti napisali i jemu oddali, na co reposui, że gdybyśmy i na to się rezolwowali, co nam jest z trudnością, tedy jednak tych punktów stante pede napisać nie można, ale z wielką cyrkumspekcją trzeba nad nimi podeliberować, a już dziś jest spóźniona pora. MatDiar I, 73.
– Wiedział wojewoda lubelski o tej dam do księżniczki wojewodzanki awersji i umyślnie chcąc książąt Czartoryskich umortyfikować, prosił w drugi taniec księżny Czartoryskiej, podkanclerzynej naówczas lit., która mu rekuzowała. Zaraz tedy oświadczył się wojewoda lubelski z tym, że: „kto księżnę podkanclerzynę weźmie w taniec, będę z nim miał akcją”. MatDiar 208.
– Stryj rodzony żałujących delatorów, mając in voto connubiali Emerencjannę Podbereską, podkomorzycównę orszańską, tylko jednego syna [...] procreavit. MatDiar I, 523.
– Odpowiedział marszałek nadworny, że to tak prędko być nie może, ale jeżeliby zawakowało po podeszłym w latach Śliźniu podkoniuszostwo lit., tedy mi swoją deklarował promocją. MatDiar 529.
– W tym miejscu zmazano w projekcie, w którym tak było: „Quo vero ad personasco do osób synów jego, a mianowicie kniazia Melchera Matuszewica Giedrojcia, biskupa żmujdzkiego”, tedy te słowa są podkreślone, a potem zmazane, a dla samej dokumentu i dekretu wariacji i anihilacji na wierzchu napisano charakterem JP. Połchowskiego, regenta trybunalskiego, nie wiedzieć z jakiego dokumentu te słowa: „kniazia Melchera Matuszewica Giedrojcia, biskupa żmujdzkiego, z ojca Jerzego, z dziada Matusza pochodzącego”. MatDiar 794.
– Gdy sobie podochocili, zaczęli Sapiehowie, jak byli zawsze wielkiego serca i żwawi, przymówki Pociejowi czynić i starosta bobrujski pokazywał mu szablę swoją, jak jest dobra i pewną ma rękę. MatDiar I, 68.
– Wilia natenczas pod Żodziszkami będąca trudna bardzo była do przeprawy, bo kra gęsta po wielkich pierwej rozcieczach iść zaczęła, a że na ten report regimentarz podochocony mało dbającym pokazał się, rozgniewał się Paszkowski, który prawie jeden pracował, i żadnej placowej straży nie zostawiwszy, odjechał na swoją kwaterę. MatDiar I, 98.
– In summa ten marnotrawny pan rozpisał miast 21 a wsi 568 i te transakcje w grodzie sendomirskim roku 1753, sabatho post festum s. Luciae v. et.m., roborował, intromisji zaś w roku 1754 podopuszczał. MatDiar I, 434.
– Zeznawał pastuch egzaminowany, że od księdza namówiony i podpojony podpalił budynek. MatDiar 196.
patrz: PODPOJONY
– A że kościół wielebnych ks. ks. dominikanów w Janowie reparował i do erekcji kościoła murowanego ratowskiego w województwie płockim wielebnych ks. ks. bernardynów znacznie się z substancji przyłożył, kościół też wilanowski w województwie brzeskim siłą pieniężną podpomógł, rasieńską cerkiew prawie z gruntu odnowił. MatDiar 494.
patrz: PODPOMÓC
– A ja skoro by zmierzchło, umyśliłem kryjomo przed Eperiaszym wyjechać do domu; i już jak się zmierzchło, konie moje podprowadzone pod dwór były i rzeczy zabrane. MatDiar 261.
– A gdy siostry moje poczęły podrastać, miały wielu godnych konkurentów, tak dla posagów, jako i dla talentów swoich, bo choć nie było kosztu na ich edukacją łożonego, ale naturalną dał im Pan Bóg roztropność i układność. MatDiar 398.
patrz: PODRASTAĆ
– Książę hetman odjechał, a Sapieha kanclerz nie puścił mię od obiadu i tak musiałem się zostać na obiedzie, po którym pożegnawszy go i doniósłszy o mojej awanturze księciu Czartoryskiemu, naówczas podkanclerzemu lit., wyjechałem z Warszawy, chcąc się na sejmik elekcyjny podkomorski i podsędkowski przygotować przygotować. MatDiar 312.
– Po świętach Bożego Narodzenia wybrałem się za wydanym pozwem w sprawie bulkowskiej do Nowogródka moim własnym kosztem, bo mi ociec, chociaż w swojej sprawie, nic nie dał. Pożyczyłem u Chomentowskiego, archiwisty podskarbińskiego, czerw, zł 50. MatDiar 319.
– Frąckiewicz, podstarości grodzki piński [...] widząc, że przemóc nie może i uczynić pluralitatem do laski skarbowej dla Zienkowicza, wziął przed się arcyniegodziwy sposób takowy [zdradziecko zwabił go do siebie i chciał zabić]. MatDiar I, 566.
– Na sejmiku także kowieńskim po tak wielu latach to się zdarzyło, że Czerniewiczowie, podstarościcowie grodzcy kowieńscy, contra totum actum sejmiku poselskiego manifestowali się i manifest w grodzie kowieńskim zanieśli. MatDiar 710.
– Izaliż powinien książę JMĆ kanclerz varians in iure audirizmieniający podstawę prawną być słuchany, izaliż nie powinien tak nas na honorze zabijający, sąd tak poważny, tak pobożny, jedynymi niesprawiedliwymi i słabymi wybiegami eludens, iustumzwodzący, sprawiedliwy w każdym cnotę kochającym pobudzić zelumzapał? MatDiar 586.
patrz: PODSTAWA
– Ja także, wiedząc, że księga abjuratowa podymnego województwa brzeskiego sama oryginalna w prywatnym depozycie była u Tarkowskiego, kasztelana brzeskiego, a w grodzie taryfa będąca jest pofałszowana, nie mogąc za niepojednokrotną rekwizycją tejże księgi od Tarkowskiego kasztelana rekuperować, dałem mu pozew na trybunał do komportacji tej księgi. MatDiar I, 245.
patrz: PODYMNE
– Kwit z wypłacenia podymnego z majętności Isłoczy [...] Isłoczy drugiéj z folwarkiem Borsukami. MatDiar 775.
patrz: PODYMNE
– Jednak aby ta pogłoska nie szerzyła się, chciejcie, kochani Dobrodzieje, myśleć serio o tym, bo to nas teraz równie boli. MatDiar 548.
patrz: POGŁOSKA
– Pod tęż porę zdarzyło mi się mówić z pułkownikiem, bratem moim, o sprawie naszej z księciem kanclerzem, w jakiej jesteśmy opresji i trwodze, i przydałem to, że — uchowaj Boże, abyśmy mieli jaką trwogę pokazać, tedy by nas jeszcze bardziej pognębił książę kanclerz. MatDiar 685.
patrz: POGNĘBIĆ
– ... z sprawą naszą honor był złączony, cokolwiek czyniąc, a przez to księcia hetmana uraziwszy, od jego protekcji oddaleni byli, a potem bez żadnej zostawszy protekcji, tym bardziej od księcia kanclerza pognębieni byli... MatDiar 700.
– Kupił potem ociec mój Rasnę i Minkowicze od wyrzeczonego Michała Sapiehy, naówczas pisarza polnego lit., a potem wojewody podlaskiego, dziedzictwem, a z Jelnej został wykupionym, w której pierwej barzo pogorzał. MatDiar 396.
patrz: POGORZEĆ
– Była zaś tak matka moja w tej sukcesji pokrzywdzona, że jeszcze z części swojej siostrom swoim rodzonym, konsukcesorkom, pieniędzmi ojca mego, bo posagu aż do owego czasu nie odebrała... MatDiar I, 395.
MatDiar I, 283.
patrz: POKURCICA
– Dragonia moskiewska [...] razem z piechotą ruszyła się do Kowna. Idąc gościńcem trafiła na uszykowane szwadrony nasze i [...] z armatek polnych [...] dawać poczęła. MatDiar 99.
patrz: POLNY
– Różany przeciwko nocy puścił się pierwszy zimową drogą przez błota, których wielka jest mila, a potem cztery mile puszczą bez żadnej wsi i karczmy do Różanej, i wziął z sobą przewodnika, tedy wpóki gołym błotem jechali, błota trzymały, skoro zaś w trzciny i łozy tymże błotem zajechali, błota, niedobrze w zaciszu pomarzłe, łomać się zaczęły, a tymczasem przewodnik w nocy uciekł. MatDiar 217.
patrz: POMARZŁY
– Ten tedy pozew połałem przez Ignacego Paszkowskiego bratu memu pułkownikowi, aby go przetrutynował, pomeliorował i kazał podać. MatDiar I, 524 .
– ...gdy wraz ze mną ścielę pod stopy JWPana i Dobrodzieja mego [dziękczynienie[, nie ważę się podnosić oblicza, abym miał królewską godność najjaśniejszych wspaniałego rodu splendorów, gdy najwyborniejszych panegiryków tępieje pomysłowość, podłym opisać stylem albo liczyć ten blask bohaterów, w których każdego nieśmiertelną trzeba adorować apoteozę jak gwiazdy Juliusza, liczyć... MatDiar 143.
– Ponapijaliśmy się trochę, potem poszedłem na sądy, już w nocy MatDiar I, 300.
– Tegoż czasu kometa świeciła z długim ogonem na zachód słońca, od którego czasu aż dotychczas bydło padnie, tak dalece, że przez te lat kilkanaście ustawnie się ponawia zaraza, że i po kilka razy na jednym miejscu bydło wypada. MatDiar 219.
– Ja, nie chcąc urażać ojca mego, prosiłem o czas do deliberacji, a w tym czasie tegoż wieczoru przybiegł drugi raz Gałecki od chorążego z ponowieniem pierwszych propozycji, a na resztę obligując, abym za kilka dni zjechał się w Węgrowie z chorążym liwskim i z nim się rozmówił. MatDiar 356.
patrz: PONOWIENIE
– Było to na poobiednich sądach i kazał odwołać sądy, a potem zaprosiwszy mojej matki do siebie i patronów sprowadziwszy, sam konferencją z nimi z produkowanych dokumentów uczynił, a potem przywołaną tęż ex continuatione sprawę z dobrym dla mojej matki sukcesem utrzymał. MatDiar 397.
– Nie mogli odważyć się Ogińscy stawać do rozprawy, dali się kondemnować i tak Sołłohub dobra żony swojej poodjeżdżał, między którymi i Bulków odjechał. MatDiar 316.
– Sosnowki pułkownik, za obligacją księcia kanclerza, także szczerze za mną starał się, ale się rzeczy poodmieniały. MatDiar I, 346.
– Co do wszystkich dokumentów familii naszej, jednych w datach powariowanych, to jest w rokach, miesiącach i dniach inaczej niż w dokumentach są wyrażone, i inaczej niżeli w projekcie było wyrażono, w dekret kondyktowy wpisanych, innych w imionach, przezwiskach i tytułach umyślnie poodmienianych, innych w sensach i sonancjach dokumentów per totum zwariowanych... MatDiar 810.
– Zeszło się zatem całe święte województwo do kościoła bernardyńskiego i gdy się msze święte poodprawiały i Sanctissimum wynieśli, dopiero fremitus zaczął powstawać... MatDiar I, 628.
– Poodrywał zatem pieczęcie i brał papiery, i sam regestr wziętych papierów bez żadnego wyrażenia, tylko z datą lat pisał. MatDiar 412.
patrz: POODRYWAĆ
– I tak Fleming, praeveniendo tę fakcją, Abramowicza i Bohusza od urzędów ich, jako się wyżej rzełko [rzekło], niesprawiedliwie poodsądzał. MatDiar I, 840.
– Przyjaciele bowiem księcia hetmana, choć na nich wydałem na sejmik czerw. zł 120, wszyscy poodstępowali, tylko szlachta tokarzewska w nienaruszonej życzliwości została. MatDiar I, 718.
– Gdy zatem odebrałem od niepodściwego Połchowskiego dekret wydany i czytałem go, serce mi się od żalu krajało, że umyślnie takie w dokumentach wariacje, odmiany dat, imion, nazwisk, sonancji dokumentów i całego sensu poczynił, wiele dokumentów i całych periodów poopuszczał, wiele słów obojętnych i uszczypliwych nakładł, jakby nie dość na tym było, że mi książę kanclerz punktów kombinacji warszawskiej nie zatrzymał... MatDiar 789.
– W drodze oba się na jednym moście spotkali i tylko na siebie popatrzywszy, rozjechali się. MatDiar 172.
– ...item kwit popiśny pospolitego ruszenia od WYMPana Aleksandra Wiażewicza, chorążego województwa mińskiego, iż poczet z dóbr swoich dziedzicznych Łabeńszczyzny, Derhajów, Smorkowa WYMPan Jan Kazimierz Matuszewic, cześnik miński, stanął, roku tysiąc sześćset siedemdziesiątego, miesiąca nowembra ósmego dnia temuż WYMPanu cześnikowi dany in originali z pieczęcią; item zapis wieczysty od JOKsięcia IMci Hieronima Lubartowicza Sanguszka... MatDiar I, 773.
patrz: POPIŚNY
– ...zacząłem na popasach i noclegach wypisywać z dekretu tego bezbożnego [...] wariacje, errory i wymyślne jego praeiudicia nam uczynione, konfrontując one z oryginalnym projektem moim do dekretu z tymże Połchowskim ułożonym, który projekt szczęściem od niepodściwego Połchowskiego odebrałem, lubo już od niego pomazany i popodkreślany. MatDiar 792.
– ...tedy wszystkich tych szlachty, których w ten mielnicki powpisywali manifest, posprowadzałem do Brześcia i do kredensu się popodpisywali. MatDiar I, 209.
– Gdy tedy [...] jechałem do kościoła [...] przed kościołem znalazłem dwa wozy ludzi popodstrzelanych... MatDiar II, 410.
– A tymczasem gdy go długi i prowizje zaczęły ściskać, musiał wszystkie dobra poprzedawać i potem w niedostatku u zastawnika swego jpana Michała Przybyłka w Kałużowszczyźnie roku 1701 die 22 octobris umarł. MatDiar 382.
– Ciężko mi było barzo i po niedawnej chorobie, i po tak nagłym bieżeniu pracować. Nogi mi popuchły. MatDiar 187.
– Gdy przyjechałem w województwo brzeskie, znalazłem już podkomorzankę zaręczoną za Wojciecha Grabowskiego, horodniczego brzeskiego. Uważałem, że Grabowscy złączą się z popularnym podkomorzym, który dotąd był moim przyjacielem. MatDiar 197.
patrz: POPULARNY
– Zaczął potem ekstraordynaryjnie womitować, tak że się o zdrowie jego lękano, ale gdy od pory do pory spał, przecież ledwo żywy, drżący wstał i potem nie chorował. MatDiar 691.
patrz: PORA
– Jednak gdy go rodzeni bracia jego odstąpili, a przy tym był pod kondemnatą Józefa Chrzanowskiego, łowczego brzeskiego, o porąbanie go pod sądami i tą kondemnatą tamowano mu activitatem na sejmiku, za czym zostałem marszałkiem sejmikowym i nominowałem bez żadnej kontra dykcji deputatami Wacława, brata mego, i Stanisława Koiszewskiego. MatDiar 337.
patrz: PORĄBANIE
– Stanąłem w Wilnie na Porcjunkulę, po której w kilka dni sprawa przypadła. MatDiar I, 248.
– Między innymi relacjami przypomniałem też i to, że brat mój pułkownik w sprawie sejmikowej o porąbanie Idzikowskiego nie kazał porozwozić pozwów naszych MatDiar 600.
– Prosił dwór petersburski u Porty satysfakcji za szkody od Tatarów poczynione, ale gdy żadnej nie odebrał, udał się do wojny przeciwko Turkom, którzy byli perską ambarasowani wojną, dla siebie niepomyślną. MatDiar I, 131.
patrz: PORTA
– Suponowano, że tę dywersją do Moskwy poseł francuski, bedący naówczas w Konstantynopolu, u Porty wyrobił. MatDiar 131.
patrz: PORTA
– Przysłał szwagier mój ojcu memu tę intercyzę, która gdy się cale nie podobała, kazał mi księciu podkanclerzemu donieść, że na te dobra i takie opisanie sumy posagowej nie wyda. MatDiar 325.
patrz: POSAGOWY
– ...podstarości grodzki brzeski, z niektórymi urzędnikami, bo wielu się od tego kongresu [zgromadzenia] poschraniało, przybył do Czarnawczyc i tam najpierwszy jurament [przysięgę] wierności królowi jmci Augustowi Trzeciemu wykonał. MatDiar I, 76.
– 2-[secun]do, aby urodzenie tejże baby kalumniatorki było przez szlachtę rodowitą, posesjonatów w tejże wsi Telatyczach mieszkających, skąd jej ociec był, zaprzysiężone, że nigdy krewną naszą nie była. 3-[ter]tio, aby taż baba kalumniatorka przez dekret publicznie karana była. MatDiar 736.
patrz: POSESJONAT
– ...a zawziąwszy bez żadnej słusznej przyczyny jako superius demonstratum wyżej wykazano ku tymże żałującym delatorom złośliwy i zapamiętały rankor, śmiesz i ważysz się nieskazitelny honor imienia onych, żadnej najmniejszej cenzurze naganie nie podlegający i owszem w kronikach, herbarzach i konstytucjach sejmowych gloriose wspominany, a przez ziemskie autentyczne, wieczyste possessionis wynikające z prawa posiadania w różnych województwach i powiatach transakcje więcej niż od półtoruset lat zacną rodowitością, dystyngwowanymi urzędami i znaczną koligacją zaszczycony, takowym pełnym fałszu i złości calumniose oszczerczo atakować sposobem. MatDiar 523.
patrz: POSIADANIE
– [...] książęta małe, synowie jej [księżnej krajczyny], zamknięte były w wielkiej niewygodzie i smrodzie, gdyż w tej jednej izbie spać, jeść i inne potrzeby natury czynić musieli. MatDiar I, 285.
– [Wszyscy] o nowe dla sądów z ramienia Waszej Królewskiej Mości odprawujących się i w przyszłe wieki bezpieczeństwa odważają się dopraszać dobroczynności, ażebyś nam, Najjaśniejszy Panie, ubezpieczyć raczył w pokoju ustanowiony i samym tylko pokojem żyjący trybunał, bo jeżeli między dźwiękiem broni milczą prawa, niech w samych odradzających się trybunału początkach żołnierz nam z orężem nie stawa nad głową ani rzecz przystojna, ażeby we drzwiach samych świątnicy sprawiedliwości gęste kto zuchwale stanowił straże. MatDiar 743-744.
patrz: PRZYSTOJNY
– Kupiwszy tedy [wójtostwo] mińskie i przerewidowawszy wszystkie przywileja miejskie, które za mocniejszych przeszłych starostów, Tyszkiewiczów, Ogińskich, Zawiszów i książąt Radziwiłłów, były przytłumione, zaczął je stawiać na nogi i pozwał na asesorią, jeszcze za Sapiehy kanclerza, Iwanowskiego. MatDiar I, 333.
– [...] trybunału głównego W. Ks. Lit. subsellium [instytucja] najprzyzwoitszą stąd vendicat [przywłaszcza] szczęścia swego własność, że [...] najniższą sklada u Majestatu Waszej Królewskiej Mci adoracją. MatDiar I, 224.
patrz: PRZYZWOITY
– Król August [...] chcąc podług przysięgi swojej i paktów konwentów dystyngwować się w rekuperacji awulsów Rzpltej [...] poszedł do Inflant szwedzkich. MatDiar I, 65.
– Chwalę tedy ciebie, śp. Panie, najpierw jako podściwego katolika przed Świętą Matką Kościoła, religią rzymską, z wiary. Ta że w nim była niefarbowana, nie dla zwyczaju tylko, iż nie była żadnym pseudopolitycznym francmasoństwem lub romansami francuskimi i paszkwilami zarażona, wszystkie uczynki i cnoty jego dowiodą [...]. MatDiar I, 487.
– Regimentarze zaś: Pociej litewski w małej kompanii ruszył się do Litwy; jego rywal do regimentarstwa lit., Sapieha, podskarbi nadworny lit., pojechał z żoną i z przyjaciołami swymi [...] na Wołoszczyznę i tam całą przesiedział rewolucją [...]. MatDiar I, 74-75.
patrz: RYWAL
– [Wszyscy] o nowe dla sądów z ramienia Waszej Królewskiej Mości odprawujących się i w przyszłe wieki bezpieczeństwa odważają się dopraszać dobroczynności, ażebyś nam, Najjaśniejszy Panie, ubezpieczyć raczył w pokoju ustanowiony i samym tylko pokojem żyjący trybunał, bo jeżeli między dźwiękiem broni milczą prawa, niech w samych odradzających się trybunału początkach żołnierz nam z orężem nie stawa nad głową ani rzecz przystojna, ażeby we drzwiach samych świątnicy sprawiedliwości gęste kto zuchwale stanowił straże. MatDiar 743-744.
patrz: RZECZ
– Nazajutrz zatem zajechałem do Czerwonego Dworu, gdzie lubo z lepszą oświadczyliśmy się sobie przyjaźnią, jednak serce mnie bolało na nieżyczliwość męża jej. MatDiar 827.
patrz: SERCE
– W rok [...] po urodzeniu moim byłem śmiertelnie chory i już cale zdesperpwany, lecz gdy wyżej wyrażony ksiądz Giżycki i ksiądz Gass, praeses komunistów, przyjechali do Jelnej i modlitwę nade mną uczynili, a do tego matka moja dobrodzika ofiarowała mię, jeżeli przyjdę do zdrowia, na służbę boską i stan duchowny, tedy za łaską Pana Boga ozdrowiałem. MatDiar 35.
patrz: STAN
– Król pruski tam w osobie swojej, zbiegłszy do wojska swego w bliskości stojącego, uczynił się niby zalęknionym obaczywszy wojsko francuskie, a tymczasem na wierzchołki gór armaty pozaprowadzał. Uczynił zatem aparencją, że nie spotkawszy się z wojskiem francuskim zaczął uchodzić, retyrować się i bezpieczniejszego miejsca szukał. Przez te stratagemma wprowadził wojsko francuskie i żywość francuską do ścigania siebie niby uchodzącego. MatDiar 852.
– Jeden [deputat] uciekł na koniu od swojej karety forytarskim, a drugiego zamknął sam w świrniu. MatDiar 167.
– Punkta do inwestygacji śledztwa w Telatyczach o ojcu pracowitej Szymczychy Gińczukowej w Krynkach będącej. MatDiar 548.
patrz: ŚLEDZTWO
– Śnieżek był trochę przyprószył tej nocy gołą ziemię, znać było na drodze ślad niemieckich botów [...]. MatDiar 96.
patrz: ŚNIEŻEK
– Ma na tarczy białego łabędzia, lekkie ciało wznoszącego ku niebu, śpiewem wypełniającego sklepienia niebios — znane godło domu i herb jego przodków. MatDiar 482.
patrz: ŚPIEW
– Były i między grandmuszkieterami rozróżnione sentymenta. Jedni byli tego zdania, że mając od elektora saskiego gaże i wszystkie świadczenia, nie godzi się komu innemu, swego odstąpiwszy pana, na wierność przysięgać. MatDiar 50.
– Potem ksiądz Zboiński odjechał do folwarku probostwa swego do Świątnik, o trzy mile od Wilna, a na trzeci dzień ja z Wilna do tegoż księdza Zboińskiego wyjechałem, gdzie byłem barzo łaskawie i hojnie przyjęty, a nazajutrz z Świątnik wyjechaliśmy oba do Kowna. MatDiar 568.
– A ponieważ na wielu sejmikach w Litwie lauda sejmików gospodarskich postawały, aby popisy świętomichalskie reasumowane były, tedy na tym zjeździe Słonimskim tak o reasumpcji następującego trybunału lit. w Wilnie, jako też o tych popisach, którymi królowi grozili podniesieniem konfederacji, naradzali się. MatDiar I, 636.
– Ex ratione pogorzenia aktów trybunalskich [brak dokumentów]. MatDiar I, 770.
– My zaś nieszczęśliwi pacjenci, żadnego nie otrzymawszy ubezpieczenia, struchlali zostaliśmy, aniśmy się śmieli prezentować książętom obodwom, abyśmy im, dość umartwionym, więcej przez widzenie nas strapionych aflikcji nie przydawali. MatDiar 653.
– Prawdziwie z umartwieniem czytam opisany mi żal i dolegliwości WMPana z okoliczności wyniknionych, honorowi imienia jego ubliżających zarzutów. MatDiar 505.
– Jakoż książę Radziwiłł, hetman wielki lit., wziąwszy miarę z kombinacji warszawskiej pod prezydencją księcia prymasa agitowanej, jak nie tylko nam pokrzywdzonym, ale też jemu samemu w projekcie od księcia kanclerza podanym, wyżej wyrażonym, uciążliwa była [...]. MatDiar 731.
– [...] dopiero słów dostatecznych nie wynajdzie do oświadczenia zupełnej chluby i ukontentowania, które odnosi z łaski Waszej Królewskiej Mości, widząc się w swojej doskonałej powadze wielowładną Waszej Królewskiej Mości utrzymanej ręką, w tym właśnie najuciemiężliwszym czasie, gdy mu wolność w ustanowieniu swobody, w wydaniu sprawiedliwych wyroków mocą wydrzeć chciała dufająca w siły uciemiężliwe dla niższych wyniosłość. MatDiar 743.
– W Warmii kilka niedziel odpocząwszy, wybraliśmy pieniężne kontrybucje, a skorośmy stamtąd ruszyli się, napadła na Warmią dywizja Potockiego, wojewody wołyńskiego, która Warmią wielkimi kontrybucjami i prawie rabunkiem uciemiężyła. MatDiar 101.
– Ksiądz Górecki był wielki uczciciel gości i na publikach bywał, dobrym winem i samego wojewodę nieraz częstował. MatDiar 359.
– [...] czy to przez długość przemilczenia naszego ingravescens, czy w publicznym lub prywatnym miejscu popędliwe od kogokolwiek improperium, czy od niełaskawego kogo za lada okazją subordynowania jakiej bez czci, sumienia i fortuny będącej osoby zawziętość, dosyć wielkie na takim miejscu, taka na każdym miejscu przez wewnętrzne nasze zawstydzenie aflikcja, było motivum ad publicam nieskazitelnego a saeculis honoru naszego vindicationem od wieków nieskalanego. MatDiar 559.
patrz: UDRĘKA
– Tymczasem województwo nowogródzkie księciu stolnikowi lit. deklarowano. Jeszcze tegoż Jabłonowskiego, stolnika lit., udarli Krajewski, instygator koronny, i Szydłowski, sędzia grodzki warszawski [...]. MatDiar 535.
patrz: UDRZEĆ
– Ginwit albowiem, przodek familii, o którym wspomniałem, był synem Giedrojcia Rumuntowicza, książęcia lit., który między rodzoną bracią wziął udział swój we dwóch milach od Wilna aż po rzekę Dźwinę i zbudowawszy w sześciu milach od Wilna zamek, nazwał go od swego imienia Giedrojty, który i teraz Giedrojciami nazywają. MatDiar 485.
patrz: UDZIAŁ
– Tamże nazajutrz, nim się księżna chorążyna i księżna krajczyna ufryzowały, jedliśmy obiad i aż nad wieczór stanęliśmy w Wołczynie. MatDiar 472.
patrz: UFRYZOWAĆ
– A że Żydzi kahalni starsi mińscy tego roku byli przyjaciele starosty mińskiego i oni plenipotencją przyznaną mieli od kahału mińskiego dla poparcia sprawy z Iwanowskim, starostą swoim, więc taki wynalazłem sposób, aby według ustanowionej słownej Przezdzieckiego ugody napisać zapis między Iwanowskim starostą a kahałem mińskim ugodliwy MatDiar 453.
patrz: UGODLIWY
– Przecież gdy się trochę umitygowała, po południu stamtąd do Drui wyjechałem karetką tegoż Łopacińskiego, z nim razem jadąc. MatDiar 184.
– Tak tedy ze wszytkim i z artylerią obóz zniesiony, i wozy z wielkimi aparencjami są zabrane, które dla długiej, na milę umoszczonej, a z obu stron trzęsawice mającej drogi uchodzić nie mogli i jakby z jednej sztuki zrobione, stłoczywszy się, stały. MatDiar 88.
patrz: UMOSZCZONY
– Z tego względu w tej sprawie o honor, skargi i cały proceder prawa zaszły do dnia dzisiejszego unicestwiając, nakazuje wieczne milczenie, zaś na sprzeciwiających się nakłada zakład osądzonej sprawy i karę osobistej infamii. MatDiar 593.
– Stało się to przez niedbalstwo, czyli też przez unikanie kosztu, aby więcej rozwożąc, każdemu nie trzeba było generałowi płacić, brata mego. MatDiar 557.
patrz: UNIKANIE
– [...] nowi urzędnicy grodzcy przez emulacją ku mnie będą szlachtę kaptować i z sobą się komportować na zagładzenie zasług moich, umyśliłem uniknąć na jaki czas od sejmików i kosztów, które mi przy oszczędności ojca mego z ciężkością przychodziły i aby przez uniknięcie moje nowi urzędnicy, suponując, że mnie z placu spędzili, według swoich inklinacji bezpiecznie sobie postępowali, to jest pyszno, łakomie i skąpo postępowali, a tym samym słodszą dla mnie pamięć w województwie, nie sprawując się tak jak ja, czynili. MatDiar 350.
– Doznałem zaś, że co inszego jest musztr umieć, co inszego komenderować i dobrą trzymać dyspozycją, tudzież jak jest szkodliwa nie iść przez żołnierskie od unteroficerstwa gradusy. MatDiar 89.
– A tenże Sosnowski, jak z wielu okoliczności miarkuję, uprojektował sobie, iż po wyzuciu nas z honoru szlacheckiego, miał otrzymać na naszą fortunę kaduk. MatDiar 502.
– A jako przez wszystek czas mojej bytności w Mińsku starałem się o jak najwięcej dokumentów imieniowi memu służących, tak nim listy wyżej wyrażone księcia hetmana nadeszły i nim Korsak, pisarz wojskowy, z pieniędzmi nadjechał, dobrze się w dokumenta uprowidowałem. MatDiar 577-578.
– A tak przez te uprzedzenia moje nikt nam imparitatem status nie zadawał i owszem książę kanclerz zaraz po wydanym pozwie w grodzie brzeskim manifest na nas cum competentibus na każdego titulis de indebita vexa imieniem swoim zanieść kazał. MatDiar 803.
– Najprzód tedy przyjaciele księcia kanclerza, widząc to, że skoligowawszy się tak zacnie, będę miał więcej wsparcia do windykacji honoru mego przeciwko księciu kanclerzowi, wszelkimi usilnościami zaczęli mi przeszkadzać. MatDiar 513.
patrz: USILNOŚĆ
– Po tej kombinacji doszłej, która się zdawała rozjątrzone serca uspokajająca, powróciwszy do księcia hetmana, ruszyli się stamtąd z księciem hetmanem wszyscy do biskupa wileńskiego Zienkowicza. MatDiar 510.
– Stawaj tedy W.W. i usprawiedliwiaj się. MatDiar 540.
– Jechałem na ten sejm, posłany od ojca mego dla takowego interesu, że gdy Sapieha, wojewoda podlaski, w Akwizgranie, na medycynę pojechawszy, umarł, tedy Wielopolscy, po ustałym jego dożywociu, upominali się po żenie jego Wielopolskiej, kanelerzance koronnej, ex quo syn z niej starosta mielnicki, jako się wyżej namieniło, fatalnie umarł, wrócenia w dom swój posagu 500 000, a z zapisami siedmiukroć sto tysięcy. MatDiar 136.
patrz: USTAŁY
– Gdy tedy brat mój, teraźniejszy pułkownik, przyjechał, cale mu się nie zdawało, abym w ten dom już sobie niechętny, znając Grabowskiego pijanego uszczypliwość, sam jeden w sprawie żwawej jechał na kombinacją. MatDiar 206-207.
– Ale księżna matka starosty bobrujskiego, zważając, że jej syn skłonny był do utratności i do płochości w amorach, upatrywała takiego mu przydać, który by w oszczędności i modestii był przykładny. MatDiar 383.
– W dawniejszym jeszcze za laski Straszewicza trybunale wygrał komparycją samego Przezdzieckiego, a ludzi jego uwożących żonę statuicją. MatDiar 163.
patrz: UWOŻĄCY
– Gdy tedy ociec mój powiedał o ruinie polskiej i wielkich uciskach wojny domowej, barzo użalał się nad Polską ociec święty. MatDiar 393.
– WJMPanu Janowi Kazimierzowi Matuszewicowi, cześnikowi mińskiemu z wyznaniem aktorstwa wieczystego dóbr Rahozina [...] danego [zapisała Joanna Podbereska]. MatDiar I, 778.
patrz: WIECZYSTY
– Był to taki czas jak w fortecy w ostatnim niebezpieczeństwie będącej, kapitulacją przed ostatnim szturmem, po pogrożeniu rabunkiem i wycinaniem w pień obojej płci ludzi, kapitulującej się. MatDiar I, 786.
patrz: WYCINANIE
– Na te imieniny [księżny Czartoryskiej] książę chorąży [...] był do Wołczyna zaproszony [...] Ia tedy wziąwszy stąd asumpt [...] spytałem go znienacka, jeżeli na węzeł księżnie kanclerzynej jakiego jej węzła nie będzie ofiarować. MatDiar I,471-472.
patrz: WZIĄĆ
– Pokazywałem wielu ten testament dla zatłumienia niegodziwego o nas gadania. MatDiar I, 562.
– Kamińska generałowa, naturalnie pyszna i choleryczka, rozgniewała się, poczęła mi grozić zięciem swoim. MatDiar 542.
patrz: ZIĘĆ
– A ja skoro by zmierzchło, umyśliłem kryjomo przed Eperiaszym wyjechać do domu; i już jak się zmierzchło, konie moje podprowadzone pod dwór były i rzeczy zabrane. MatDiar I, 261.
– A ja skoro by zmierzchło, umyśliłem kryjomo przed Eperiaszym wyjechać do domu; i już jak się zmierzchło, konie moje podprowadzone pod dwór były i rzeczy zabrane. MatDiar I, 261.
– Co do wszystkich dokumentów familii naszej, jednych w datach powariowanych, to jest w rokach, miesiącach i dniach inaczej niż w dokumentach są wyrażone, i inaczej niżeli w projekcie było wyrażono, w dekret kondyktowy wpisanych, innych w imionach, przezwiskach i tytułach umyślnie poodmienianych, innych w sensach i sonancjach dokumentów per totum zwariowanych i inaczej, aniżeli w sobie brzmią, w dekret kondyktowy wpisanych, innych dokumentów cale z projektu do dekretu kondyktowego ułożonego wymazanych i w dekret kondyktowy nie wpisanych — taką czynię remonstracją, iż lubo się złość niepodściwego Połchowskiego in sumo gradu inekscusabiliter pokazuje(...) MatDiar 810.
patrz: ZWARIOWANY
– Po wysłuchanych jego żaleniach się odpowiedziałem, że nie powinien się temu dziwować, gdy mając tak znaczną substancję i kapitały, tak trudne w wyposażeniu córki uczynił propozycje i z nadziei dobrych, i przez wdanie się księcia kanclerza tak daleko awansowanych, oczywistą prawie eluzją czyni. MatDiar 353.
– [...] pracowity Maciej imieniem, prostej kondycji człowiek, zahoży, przedtem, jak sam o sobie powiedał, w regimencie pieszym służący, a potem w marszu zachorowawszy zostawiony, do Telatycz, dóbr w województwie brzeskim leżących, dostał się i wpóki był na zdrowiu mocniejszym, trzody bydła pasał, potem zaś za żebranym chlebem okolicznie chodząc u IchMciów szlachty często bywał i jest temu lat kilkanaście, jak umarł [...]. MatDiar 785.
patrz: ŻEBRANY
– Już myśliliśmy z nim żwawiej postąpić, tymczasem brat mój po kilku dniach poznał swoją szpinkę u mnie. MatDiar 286.
patrz: ŻWAWIE, ŻWAWO
– Obaczyliśmy wielką żwawość przeciwko Borkowskiej deputatów, tak dalece, że pluralitas stanęła, ażeby tę damę wziąć pod wartę, przyprowadzić na sądy pod wartą i jako kalumniatorkę sądzić. MatDiar 177.
patrz: ŻWAWOŚĆ