Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
OblJasGór 1673 oryginał
Obleżenie … Jasnej Góry Częstochowskiej, (1673), rkp., Bibl. Jagiel.
Odnotowano 569 cytatów z tego źródła
– Cięniu Siestrzenca mego wstąń zpopiołow, A tam z Abissow gdzie siła Aniołow Mieszka, co walczą przeciw Boskiey mocy Przyprowadz z sobą ku moiey pomocy. OblJasGór 86.
patrz: ABYS
– Ach Kiedybym miała Skarby Krezowe, zebym nazbierała Woysk iak naywięcey, wszytkiebym rzuciła. OblJasGór 68.
patrz: ACH, ACH, AH
– Ach prze Bog! iuszci weszły te przymioty W Ludzie, ze raczy idą na zaloty. OblJasGór 145.
patrz: ACH, ACH, AH
– Ten był ach Koniec męza tak dzielnego. OblJasGór 57.
patrz: ACH, ACH, AH
– Ach moy frasunku, ach nieszczęście moie. OblJasGór 38v.
patrz: ACH, ACH, AH
– Ludgierd zabity? dla Boga a ciało Ach mnie niestetysz kędy sie podziało? OblJasGór 56v.
patrz: ACH, ACH, AH
– Miły Małzonku, ktos cie tam ratuie? [...] Ach mnie niesczęsney Kiedy bym tam była Zebym mu głowę sama obłozyła. OblJasGór 113.
patrz: ACH, ACH, AH
– Ach niestetysz? prawie z tey usługi Trafił z pogrzebu znowu na grob drugi. OblJasGór 58v.
patrz: ACH, ACH, AH
– Akt pocałowania malusienki iest, ale domyslic się sami mozecie, gdy nieprzystoyny y nieprzyzwoity iak duszę zabiia. OblJasGór 24v.
patrz: ACHT, AKT, AKT
– Miller, musiał az z Polskiego Pułku wyprawic do nich Gołynskiego Z drugim Paprockim, co na ten czas byli Przy Szwedach, aby oAkort prosili. OblJasGór 28v.
patrz: AKORD, AKORD, AKORT
– Od Akwilonu, ku wschodowi słonca Zygmunt Moszynski y drugi obronca, Ksiądz Sławoszewski, w Belluardzie stali. OblJasGór 50v.
patrz: AKWILO, AKWILON
– Te dzieie widáć było z roznych cięni [...] Iusz znich y Koral, y Rubin gorący Iusz y Alabastr y Smaragd smieiący Patrzał. OblJasGór 142.
– Koscioł wysoki ani dościgniony, Okięm, ni zadną ręką urobiony, Ale z natury iedno własne ciało Alabastrowe w nim się wydawało. OblJasGór 141v.
– Iako y przedtym drugą Czarę bierze [generał], Lecz barziey Sobie Napoy w niey Smákuie Nizli Alakant, bo mu go cukruie: Piękna biała twarz. OblJasGór 122v.
– Tam [w twierdzy częstochowskiej] od pułnocy rowny Alcydowi Serdeczny Swoy Lud Moszynski Stánowi. OblJasGór 160v.
patrz: ALCYD
– [...] wspániały Alman de Fossis [...] ná szanc biezy w Alcydowey cerze. OblJasGór 43v.
– Tak między temi chodząc roskoszami Częścią po scieszkach, a częścią gankami On Mąz [...] Zniknął w Altanie rozami okrytey. OblJasGór 155.
– Cięniu Siostrzenca mego wstań zpopiołow, A tam z Abissow gdzie siła Aniołow Mieszka, co walczą przeciw Boskiey mocy Przyprowadz z sobą ku moiey pomocy. OblJasGór 86.
– Owi bieli w postaci białych gołebiow Anyeli Na gay padaią z nieba wysokiego. OblJasGór 149.
– Te słowa mowił, do niey [panny] takim kształtem. Kto mi nie przyzna że wzmyslonym ciele Na cię patrząmy prawdziwy Anyele. OblJasGór 78v.
– A on Aniołek patrząc ku niey, obie Rączki wyciąga. OblJasGór 37v.
– Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi Niedomagał się: poniewasz tákiego Ludu, co Pannę Choru Anyelskiego Co dziennie bluznią do krwie ostateczney Niemogłby cierpiec Katholik stateczny. OblJasGór 72v.
– A gdy po straszney Krwi Panskiey ofiárze Vgruntowáni w Nadzieiey y w wierze. Podle koscioła ludzie Iasney Gory Z Chlebęm Anyelskim obchodzili mury Sztuki od murow co się Vrywały Padały ná doł i Kule swistały. OblJasGór 82.
– W samym Kosciele Chwałę wysokości, A ludziom pokoy, na tey tu niskości Anyelskie słowa niegdy powtarzaią, Spiewacy, Ktorzy na Chorze spiewáią: [...]. OblJasGór 160.
– I mocniey w Chlebie Anielskim, niz w oney Vstali mánnie, w Arce prowadzoney: Lecz czart słuchaiąc iako idą głosy, I nabozenstwa z ludzkich vst wniebiosy, Zzymał się ná to, ze ták cicho stáli Ze w tęn czas do nich Szwedzi niestrzeláli. OblJasGór 33.
– Oba z Ludgierdęm u Marka Swiętego W Anielskim Chlebie smáku Niebieskiego Nasycili się y obadwá społęm Bili y Bogu y Rzymowi czołęm, dla czego barziey w sobie się kocháli Lubo w pokoiu lubo woiowali. OblJasGór 58.
– Ktorzy iak przysli, á traktat z Oycámi Zaczęli, między roznemi mowámi, Przyrzekli imto: Iz wszyscy Polacy Wolą okrutne męki cierpieć raczy Niz ręce podnieść na Dom Niebieski Wktorym twarz mieszka Krolowey Anielski [...]. OblJasGór 28v.
– Potym Naswiętszy Sákráment, gdzie w Chlebie, on Pan Anyelski mieszka, co y w niebie W ktorego oczách wszystkie stoią stráze Páná Zastepow Swietych nosić kaze: Sam tákze spolnie w processiey chodzi I wszytkie baszty, y mury obchodzi. OblJasGór 27.
– Tak rozerwanych Oycow animował Y boiaszliwe Serca w nich Vymował Wielebny Przeor. OblJasGór 132.
patrz: ANIMOWAĆ
– Tu młodz y młodzsze pacholęta stoią Patrzą na pany, fantazyią stroią: Tu z inszych drudzy animusz stopyrcą, Czupryny głaszczą, y piętami wiercą. OblJasGór 143v.
– Pioron w tym strzelił, słupy wnet upadły, Y pokruszone w przepaść iakąś wpadły, A z ich romuru asz zawyły Lerny Y ozwały się Antry y Awerny. OblJasGór 25v.
patrz: ANTRY
– NieSpodziewany Apparat, y z nim wielkie Karawany Daley [!] się widziec z Krakowa idące. OblJasGór 130.
patrz: APARAT
– Kalinski mąz wielkiey godności, Drugi był Zbrozek, oba pobozności Pełni, co może każdy poznać z tego, Ze niechcieli dać Srebra Klasztornego Szwedom, niedbaiąc na areszt y Straże. OblJasGór 21v.
– Nie przykrząc się nam, gdy iusz nas sprobował, Do rosprawy go [srebro] przy nas arestował. OblJasGór 109v.
– Jak Argus Stooki patrzali Wszyscy zołnierze co na murach stali. OblJasGór 140.
patrz: ARG, ARGUS
– Argumenta będzie trzeba do każdey księgi popisać. OblJasGór 2v.
patrz: ARGUMENT
– Leczą ogniste sztuki y granaty Na dach Kościelny z ognistey armaty: Wience z knotami, smołą y zywicą Obląne, lecąc płomieniami Swiecą. OblJasGór 34v.
– Armatąś zmocnił, Vtwierdził Basztami, I wkołoś obwiodł, zewsząd przykopami [do Władysława IV o Jasnej Górze]. OblJasGór 3v.
– Na to się zgodnie namowili [Szwedzi], Przeciw burzącey wyprawić armacie Ktora z Krakowa szła przy Kawalkacie. OblJasGór 73.
– Assekuruię ze wasze Swobody Przes to niebędą miały zadney szkody. OblJasGór 72.
– Ta co z weyrzęnia kazdemu iest miła [Matka Boska] Tym Niezboznikom taką sie stawiła Isz na iey aspekt Ktorym zyią Nieba Padali [Szwedzi]. OblJasGór 55.
patrz: ASPEKT
– Gdy Bog stoi z nami, Wszytkie Awerny Vpadną przed nami. OblJasGór 8-8v.
patrz: AWERN, AWERNO
– Kilka kroć zaras z muru Vderzono do Nieprzyiacioł: Czym ich nauczono Ze Niespią Nigdy, ale zawsze czuią Y nie Bachusa, lecz obron pilnuią. OblJasGór 174v.
– Wszytkie w nim zyły, wszytkie członki drzzały[!] Baczęnie zgubił, y ledwie zyw, aze, Wszytkie burzące dziáłá ruszyc kaze. rozgniewany Miller znowu z dział potęznie biie. OblJasGór 83v.
patrz: BACZENIE
– Y tego w baczęniu miec mácie, Co zawiáduie o wszytkiey armácie. OblJasGór 49.
patrz: BACZENIE
– Tedy Wrzesczewicz, słuszną widząc Spráwę W rzeczy to tę Noc Mieyscu ták Swiętemu Dárował, áby Mniszy ku lepszemu, Baczęniu przyszli, y Snadniey ná niego Zdáli Swoy klasztor widząc dobroć iego Obiecał czekáć do dnia na odpráwę. OblJasGór 12.
patrz: BACZENIE
– Y ia to widzę zem trochę gniewowi Darmo pozwolił, wszákze báczęniowi Terasz podlegszy Lidorę wyzwáląm. OblJasGór 107v.
patrz: BACZENIE
– Miller, iako Lew skoczył rozgniewány [...] Za zal y wielką wziął to hanbę swoię Ze gdy iak chcieli wolą Pánską baczą Inaczej listy Krolewskie tłomáczą. OblJasGór 34v.
patrz: BACZYĆ
– A wczesnie na swych rzeczy cáłość baczcie: Zebyście większych przykrości nie mieli. OblJasGór 108v.
patrz: BACZYĆ
– Im w bespieczenstwie większym się báczyli, Zwłaszczá gdy kule swoy cel omiiały, W który Vgodzić, y uderzyc miały. OblJasGór 35.
– Oni bacząc się przed tym zelzonymi Y na ták sproszny hak náznaczonemi, Odpowiedzieli: Isz u Stołu tego [...] Nie iest rzecz godna, áby tych raczono Ktorym Szubienice zá Stoł náznáczono. OblJasGór 66.
– Baszty wykowáne Nigdy tákowey twardości niemiáły Iak te, ktore się száty dotykáły Niebieskiey Pani, pod ktorą w pokoiu Stały y namniey nie bały się boiu. OblJasGór 36.
– Ten tylko plac (dokąd się zebrany Zgon złączył Członkow Oyczyzny Kochaney) Sam posrodku boiu, niezgwałczony stoi, Ani się gniewu, ani ognia boi. OblJasGór 132.
– Náprzod Ksiązeci ludzie z Chorągwiámi Idą, á idąc bale nad głowámi Dębowe wielkie do kupy spoili, Aby się nimi Kámięniom bronili. OblJasGór 90.
patrz: BAL
– Cesarze pod baldachynámi Stoią, pieknemi swiecąc ozdobami. OblJasGór 151v.
– Tákie były [kule], co przebiwszy Dáchy, y dziury w strzechách Vczyniwszy, W belkách, lub w krokwach z ognięm Vtykáły. OblJasGór 37v.
– Dwie znowu Koła pod wielkięmi działy Co na pułnocney belluardzie stały Precz rostrącono. OblJasGór 82v.
– Iák nástepowáli Szwedzi do szturmu, Oblezency stali, [...] z pilnością, z belluard pátrzyli. OblJasGór 91.
– Między bankietuiące się Nieprzyiaciele Kulá trefonkiem Vderzyła. OblJasGór 130 marg.
– Tu iusz nie chcę się z cierpkiemi rythmami Cny męzu bawic nad twemi mękami. OblJasGór 134.
– Nie bawiąc się na celu [dział szwedzkich] za Mury Poszli [żołnierze Zamojskiego], y łupy bogate [...] Z sobam na Większy tryumf wprowadzili. OblJasGór 129.
– Millerowi zas radził [Wacław Sadowski], aby Swego Na mieyscu swoim wyprawił inszego Officyera, pod Klasztor z potęgą, Ktoryby prace ponosił za niego. Moźe to (prawi) za cię kto odprawi Nie masz się nad czym Kawalerze bawić. OblJasGór 20.
– Iędnak daiąc część sláchcie zgromádzony Ktorzy dlá Woyny, y Srogiey Bellony, Drogie Swe fanty w klasztorze złozyli Zony y dzieci [z] tegosię zwierzyli[zakonnicy]: I prosili ich, coby tez y oni Radzili czynic wtey nieszczęsney toni. OblJasGór 13v.
– Z Murow pioronámi bili I nieprzyiacioł bespiecznych gromili [obrońcy Jasnej Góry]. OblJasGór 28v.
– Wy przeciw tęmu [potędze szwedzkiej] […] iednę Fortece Malenką iakas, iako Kurnik iaki Myslicie przywieść do odwagi taki, Żeby iey niedáć? co zábespieczenstwo? Iaká Vwaga, iakie prozne męstwo? OblJasGór 55v.
– Czarniecki […] Poszedł na Czoło ku szancom, gdzie stali Bespieczniey Szwedzi zániedbawszy rzeczy Nąmniey o zadney niemysląc wycieczy. OblJasGór 41v.
– Bespiecznie tedy Bogá wychwálaycie. OblJasGór 164.
– W naymnieysze niechcęmy Wkraczac traktaty: Iezli bespieczności Niebędziem mieli w rzeczach y wolności. OblJasGór 64.
– Iusz do tákiey przyszli bespieczności, Co przedtym fałsze, zdrady, y chytrości, Kryli, terasz z nich zrzucili Maszkáry. OblJasGór 76v.
– Przy Kościele W portyku, Kędy ludzi Stało wiele Wyrostek iego [Kuklinowskiego] kształt powiedział woyny Iako y gdzie Wulf wzięty był bezbroiny. OblJasGór 56.
– Darmo bezeczne wmowiono w cię zmázy Darmo mię prosisz za Swoie Vrazy. OblJasGór 120v.
– Dochodzili [...] kłamstwęm nadzianych y bezecnych basni. OblJasGór 111v.
– Nacieszycie Się, Kiedy tego chcecie Wnet ze bezecni pomstę odniesiecie. OblJasGór 163v.
patrz: BEZECNY
– A Ktosz bez wstydu, y insze wymięni Nierządy, iakie człek bezeczny czyni. OblJasGór 149.
– Ale boday bym przed tobą Umarła Bezeczna zdrado nimbys mie pozarła. OblJasGór 117v.
– Niedługo iednak w takowey cichości Niezbożni ludzie cierpieli swey złości: Ale na na lepszey (iak tuszyli z zdrády Ludzi bezecznych co dawali wrady) Dalsze nadzieie funduiąc fortunnie Przeniesli działa ku zachodniey Stronie. OblJasGór 85.
– Ach bezrozumna! miłość cie rozumu Zbawiłas [!] pełnaś fantazey [!], y szumu Zcięzkiego zalu Ktory cie uwodzi. OblJasGór 69.
patrz: BEZROZUMNY
– Pobozna płci białogłowska Stroy się tak dla Swiata aby się Stroiąc Boga nie zapomniała. Nie podobay się tak Swiatu abys V Nieba Niewa[zno]scią nie została. OblJasGór 114v.
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá? Czy nie po Mezku iako więc chadzáła: Przystaw mu Na to: Nie po mesku ale, We wszytkim rozkasz twoy powaza cale: Tak iakos kazał białogłowskie szaty Wdziała: y w Stroy sie Vbrała bogaty. OblJasGór 11.
– Potym Na Szyie, Ktore Snieg białością Y Vrodziwą przeszła Subtelnością; Perły włozyła na Vrząd wybrane, Wielkie: a zgoła nie oszaczowáne Ale te perłÿ, nic iey nie przydáły, Piękności, bo z niey, Same pęknosc bráły. OblJasGór 115.
patrz: BIAŁOŚĆ
– Widziałem ia to iak się biczowali Iak się modlili, iak się krzyżowali. OblJasGór 107.
– Ale wyszedszy Bohatyr Skrzydlaty Od Ktorego blask bił zSwiecącey száty Gniewliwy, głosem zawołał surowie: Dom to tu Bozy, nie Giełda Łotrowie, O cięmni Ktorzy błądzicie w iasności O niewdzięcznicy tey sliczney wieczności. OblJasGór 144v.
patrz: BIĆ
– Stroiła się w drogi Vbior złoty, W perły, W Bisiory, y Swietne Kleynoty [Lidora]. OblJasGór 114v.
patrz: BISIOR
– Tęn Ksiąze, ow Krol, ten Cesarz z honoru, Znáć go z purpury, z berła, y z bisioru. OblJasGór 151v.
patrz: BISIOR
– Iedni od piersi dziadki [!] wycinaią Drudzy (iaki zal) wiekszych bisurmánią; Mąz bez Małzonki, bez Małzonka Zona, Wsprosney niewoli ięczy obnazona. OblJasGór 148v.
– [Lidora] Vyrzáwszy, gdzie go trafic miała Między spinane w bok blachy mierzyła. OblJasGór 163.
– Zadne Kłopoty tu nie maia Łoza Ni w smutny[m] Sercu boiazn czuie Noża, Ani bol w blade z strachu wpada lice. OblJasGór 150v.
patrz: BLADY, BLADY, BLIADY
– Tam Hiacynt świeci, tu się zda że zbliska Dyament ognięm między oczy ciska, Y tak się widzi że Niebo w piekności Y przy swey gwiazdy blakuią iasności Od podniebięnia pałacu takiego Ktory ná pleczach Lezy Nieba Swego. OblJasGór 141v.
patrz: BLAKOWAĆ
– Ale wyszedszy Bohatyr Skrzydlaty Od Ktorego blask bił zSwiecącey száty Gniewliwy, głosem zawołał surowie: Dom to tu Bozy, nie Giełda Łotrowie, O cięmni Ktorzy błądzicie w iasności O niewdzięcznicy tey sliczney wieczności. OblJasGór 144v.
patrz: BLASK
– [Polak] śmiał bluznic słowámi takięmi: O iuz tez teraz zebráne do kupÿ Skarbÿ w Klasztorze poÿdą ną ná łupÿ. OblJasGór 29.
patrz: BLUŹNIĆ
– A Bog poznieÿszym wiekom przÿkład z niego [zdrajcy] Zostawił iako bluźniercę każdego I zboÿcę Swiętych mieÿsc karáć gotowÿ. OblJasGór 29v.
– O Ty Ktora tu wtey Swoiey Swiątnicy Y natym mieyscu w tak piękney Kaplicy Mieszkasz, proszę cię, błagay Naywyzszego Za niedostatki Ludgierda zeszłego. OblJasGór 69.
patrz: BŁAGAĆ
– Widziałbys tam był iák Bog rozgniewány Swoie grzesnikom: pokazował rany: Widziałbys znowu iak Bogabłagała Matka, y iak się za nich zastáwiała. OblJasGór 143v.
patrz: BŁAGAĆ
– Ia iuz gniew słuszny ná Was w Generale Dosic błagałęm iako mogłęm stale. OblJasGór 138v.
patrz: BŁAGAĆ
– Ty zes iest w ktorym wzrok swoy topięchciwy Czy cięn twey duszę widzę swiątobliwy Ach nie ty pono, Ktorego miłuię: Cosz? y owszem ty częmu w błąd wstępuię?. OblJasGór 156v.
patrz: BŁĄD
– O mnie tez niewątp zebymbył błędliwym Snęm, albo duchem iákim nie prawdziwym Iestem ia Paweł. OblJasGór 147v.
– A iezli ktorzy od Monárchy Swego Wolnemi głosy słusznie obranego Oddalilisię, my błądzic niemąmy, Ani się nawiesc, na tę drogę dąmy. OblJasGór 53.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Ale wyszedszy Bohatyr Skrzydlaty Od Ktorego blask bił zSwiecącey száty Gniewliwy, głosem zawołał surowie: Dom to tu Bozy, nie Giełda Łotrowie, O cięmni Ktorzy błądzicie w iasności O niewdzięcznicy tey sliczney wieczności. OblJasGór 144v.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Krotsze záś włosy co były nad czołęm, W pierzcięnie czoła, y tak pięknym kołęm: Trefiła [Febe]: ze wswey mierze zawsze Stały, Oczom nie szkodząc, chociay się błąkały. OblJasGór 114v.
– A na dniu rannym skoro záswitáło, Kiedy im więcey trwogi przybywáło Tym spieszniey wiatrom, Ktore ich goniły Nie patrząc za się podawali tyły, Y tak bodcami wszyscie Konie zwarli Ze się asz w Samym Wieluniu opárli [Szwedzi]. OblJasGór 173v.
– A chciała bys dla Amira Swego Lubo tu w Polscze Starostwa iakiego Lubo w Szwecyey daniny bogaty Takbys Vrosła w fortunach za laty zeby dobr panskich twoi Synowie y po twych Synach mieli dość Wnukowie. OblJasGór 11v.
patrz: BOGATY
– Weymer, zlekniesię y dłuzey nie czeka, Wnęt płacz y męstwo porzuca zarázęm, Y z bystrym wpada ná koniá zelazęm: Ktoręmu przykre w bok wpychał ostrogi, Aby tym prędzey, iescze zbierał Nogi. OblJasGór 127.
patrz: BOK
– Wnet y Wrzesczewic (bo tusz zarasz blisko Przy Generale miał swe stanowisko) Trafił ná zarty, dla Ktorych asz boki Podpirał trzesząc smiech w sobie głęboki. OblJasGór 138.
patrz: BOK
– Co powaznieyci boki rospiráią w Ławách az Smiechem czasęm rozmáwiaią Znáć nie o Bogu, bo sámá postáwá Z Sámy ich Cery, y z oczu wydáwá. OblJasGór 143v.
patrz: BOK
– Trydel rapier z głowicą kowaną, Y z fordymentem ręką nie doyzrzaną: Toczył po Wietrze, az Wiatry Swiształy, Co ras Krok w placu albo stawił smiały Albo go Vmknął, a wszytko po oku, patrząc: Skłádał się ku Lewemu boku. OblJasGór 12v.
patrz: BOK
– Zamoyski zatym barziey Vrazony Za nan wypuscił Ferdyment cisniony Ktory acz prawym pominał go bokięm Tym pilniey zanim Sporszym dązy Krokięm: Y tusz tusz bięząc w iego ropy wpada. OblJasGór 125.
patrz: BOKIEM
– Wpráwdzie takowe przÿpadki [śmierć trzech młodzieńców] bolałÿ Ludzi strapionÿch, ktore ich podkáły, y tÿm się zrázu trochę turbowáli, Jednák ze przęcie w pracÿ nie ustáli Ani serc mężnÿch ni rąk opuścili Lecz koło Obron pilno się kręcili. OblJasGór 83.
patrz: BOLEĆ
– [...] patrzáć ná Sproszności Swiątości Pańskich, iakowe w kościele Zwÿkli wyrządzáć zli Nieprzÿiáciele, To rzecz nie znosna, owszem bolesnieÿsza Nad wszytkie męki, y nád Smierc przykrzeÿsza. OblJasGór 14r.
– Rozmyslay boleść Matki nad Synęm w grob złozonym. OblJasGór 142.
patrz: BOLEŚĆ
– Ná dáchách strzegąc ognia stali [obrońcy] Y bosokámi kule odpychali. OblJasGór 35.
– Chocz raz w wielki Piątek podzcie boso do Kościoła. OblJasGór 39 marg..
patrz: BOSO, BOSO, BOSSO
– Vwaz iak cięzki bol mię ztąd przeimuie, Isz się nad tobą niebo nie lituie [...]. OblJasGór 156v.
patrz: BÓL
– Dwa chory z soba wdzięcznie naprzemiany Spiewały, a głos w te słowa słyszany, Zdrowas zaranna iasno Gwiazdo Morska Matko bez zmázy w porodzęniu Boska Po porodzęniu Panno wiekuista Wybranych Panskich brąmo Rayska czysta. OblJasGór 141v.
– Szable [polskich rycerzy] w nich [Szwedach] brodzą, karki im Spádáią. OblJasGór 177v.
patrz: BRODZIĆ
– [Mówi Miller do Lidory] Chcę tego (prawi) abys się przyznała Dla czegos woysko moie czárowała, Y działa, z ktorych iedné się spádáły, A drugié Klasztor gorą przésiegáły: Wczym że to twoia umiéiętnośc broi Spráw się z tak wielkiey tey nauki twoiéy. OblJasGór 104v.
patrz: BROIĆ
– W kim temperament twoy [ogniu] ognisty broi, Każdy to licho zdaleka omiia. OblJasGór 349.
patrz: BROIĆ
– Zal cięzki máiąc nád Swoięmi, A rozumieiąc ze zaraz zá nięmi {Pułk następuie, sámi tylko gonią [Szwedzi] Swoich zwycięzcow z rozgniewáną bronią, Y desperacko między nich wpadaią, Y zas wypadszy od nich tył podaią. OblJasGór 43v.
– Te kołátánia y ták głosne boie Horn Vsłyszawszy, porwie ná się zbroie: Y ná pułk krzyknie: Co prędzey do koni, Hey do zbroi co wskok, do strzelby, do broni. OblJasGór 43v.
– Iezeli Generał mowi do niey z cicha Ona [Lidora] się wdzięcznie Ku Nięmu Vsmiecha, y słowom iego nic nie broni Vcha. OblJasGór 122.
patrz: BRONIĆ
– Wzdÿ nie nie wątpmÿ ani tesz tak slepi Bądzmÿ, ze zdrowiey ÿ daleko lepieÿ, Panskiego Domu ÿ całości Swego Zakonu bronić do tchu ostátniego; Nizli z tym wszytkim przyść ná zepsowánie Albo w niewolą álbo ná wygnánie. OblJasGór 95v.
patrz: BRONIĆ
– [Litaon] Pan był walecznÿ, pograniczne szkody Vprzątał, broniąc natrętne Narody. OblJasGór 152.
patrz: BRONIĆ
– Náprzod Ksiązeci ludzie z Chorągwiámi Idą [do szturmu], á idąc bale nád głowámi Dębowe wielkie do Kupy spoili, Aby się nimi Kámięniom bronili. OblJasGór 90.
– A przecię ma bydź taka w nas ochota Ze niekochaiąc tak o slep zywota Iako naydłuzeÿ bronic się mozęmÿ, Do Krwie ostatnieÿ, poki tylko thnięmÿ. OblJasGór 131v.
– I iednostáynie wybadawszy z siebie Zdánia, przyrzekli bronic się wpotrzebie [ojcowie w klasztorze]. OblJasGór 13v.
– [...] A z Chełmu słyszéć takie Vderzęnie Iakie w Zegarze miewa Cymbał brzmienie OblJasGór 162v.
patrz: BRZMIENIE
– Dwa Chory z sobą w dzięcznie naprzemiany Spiewały [...] Y dali tęn Hymn wdzięcznęmi słodzili Głosy, tak długo az go do konczyli: A mąz Sędziwy [Bóg] acz Vszy nie głodne Ma takich dzwiękow, przęcie na Łagodne, Te piesni idzie,w wnet oney dobie Koscioł wspaniały da widziec Liobie. [marg.] Ozdobę budynkow Panskich, Kto poymie? OblJasGór 141v-141v marg.
– A tym Dráganom prowiant zwieziony Y Zołd z powiatow ma bydz zápłacony, Nie zdobr Klasztornych: Budki sobie zrobią Przy murách tákie, iakie przysposobią. OblJasGór 52.
patrz: BUDKA
– Co powaznieysi boki rospiráią W Ławách [w kościele], az Smiechęm czasęm rozmáwiaią Znáć nie o Bogu, bo sámá postáwá Z Sámy ich Cery, y z oczu wydáwá, Ale nie wiedziec co tam zá praktyki Y iakie w głowie buduią fabryki. OblJasGór 143v.
patrz: BUDOWAĆ
– Miller [...] rozneznáydował Mysli, na Ktorych swe iady budował. OblJasGór 170.
patrz: BUDOWAĆ
– Iuz idź Rycerzu! buduy chwałę sobie, Y niesmiertelną część [!] ku swey ozdobie. OblJasGór 38.
patrz: BUDOWAĆ
– Trudno wymowic iako serce bráli Iakie Nadzieie w sobie budowáli [Szwedzi] Do łupow prędkich do dobrego mięnia, Na wielkie działa pátrząc do burzęnia. OblJasGór 77v.
patrz: BUDOWAĆ
– Wnęt iako słonce gdy z gruby wychodzi Burze tak do niey [Czarnieckiej] Małzonek przychodzi Z wesołą twarzą. OblJasGór 45.
patrz: BURZA
– Na to się zgodnie namowili [Szwedzi], Przeciw burzącey wyprawić armacie Ktora z Krakowa szła przy Kawalkacie. OblJasGór 73.
patrz: BURZĄCY
– Dwie iescze sztuce [dział] prawie ogromnieysze Y do burzęnia zewszech naypewnieysze, Co szły Ku Niemu, myslał [Miller] gdzie postawić. OblJasGór 78.
patrz: BURZENIE
– Mysli [nieprzyjaciel] zátaczać [...] Działa ná Mury z kądby ie burzyli, i gdzieby wzáięm od obroń [!] się kryli. OblJasGór 29v.
patrz: BURZYĆ
– Dáruy to prosim zácny Wencésławie Y przyczyń sławy Ku twéy większey słáwie, Nie przychodz z Woyski nie burz Mieyscá tego Od wieku Krolow Vszánowánego. OblJasGór 19v.
patrz: BURZYĆ
– Czy przystoi to na męza iakiego, Ktory imięnia iest Chrześcianskiego, Domy na Chwałę Chrystusowi dane Burzyc? OblJasGór 168v.
patrz: BURZYĆ
– Na to się zgodnie namowili [Szwedzi], Przeciw burzącey wyprawić armacie Ktora z Krakowa szła przy Kawalkacie. OblJasGór 73.
patrz: BURZYĆ
– Vyzrałbys tam był iako się burzyli [atakujący klasztor] Z gwałtownym ognięm, Ktorym okurzyli Swiat okoliczny, iak Kule niemałe, Ogromne, straszne, duze, ociązałe, Ognięm pędzili na Koscielne sciany. OblJasGór 101.
– A nad armatą, y nad Cekauzem Oyca Lasotą Vczyniono Strozęm. OblJasGór 51.
– Kule swoy cel omiiały. OblJasGór 35.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Nie mniey do Obron y ona przybrała Długą fuzyą, y gotowa Stała Vpatruiąc w Czas do swey sławy celu. OblJasGór 161.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Tedy tu wszytkie oras wystrzelili Owe machyny, y wszytek zwálili Ogięn do Kupy: Zięmia drzzy y Stęká Niebosię trzęsie swiát się cáły lęka: Klasztor się tylko sam iedęn nie boi Lubo ná celu tym furyom stoi. OblJasGór 90v.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Gdy około dział wielkich pracowali Pomykaiąc ich z pilnością pod mury, Y prowádząc ie od dołu do gory, Białość od sniegu chmurę ich ziawiáła Y iáko ná cel prosty wystawiała. OblJasGór 80.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Wtym ieden Zołdat zdopuszczęnia iego Niemogąc cierpiec milczęnia tákiego, Porwał fuzyą nabitą kulami, bluzniąc słowami Mierzy iáko w cel. OblJasGór 33.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Takli (ieden z nich prawi) nas pocichu Mniszy máią, za iedęn cel smiechu. OblJasGór 36.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Skoczył do działa, y tak umiarkował Cel, aby krzywdy Swoiey powetował. OblJasGór 84v.
patrz: CEL, CEL, CYL, CZEL
– Pátrząc na piekne Iasnogorskie cele, Posyłał gości do Klasztora wiele Ktorzyby z Oycow przywiedli do tego, Aby załogę przyięli od niego. OblJasGór 70.
patrz: CELA, CELA, CELLA
– Między celnieyszemi Zacnego Męza de Fossis zábito. OblJasGór 43v marg.
patrz: CELNY, CELNY, CZELNY
– Działa, kartany, kule, hakownice, Prochy, Granaty, y rozne rusnice Swiątobliwęmi słowy błogosławi: A wprzod nizli się Nieprzyiaciel [zstá]wi Kto mapilnowáć powinności iaki Rozdaie dozor celnieyszym wszelaki. OblJasGór 27.
patrz: CELNY, CELNY, CZELNY
– Ale Bog iednak, maiąc w wielkiey cenie Tak zacne dawnych przodkow pokolęnie, Gdy Dom Iagiełłow w Niebo się przenosi Do Korybutha to przeyzrzęnie wnosi. OblJasGór 153v.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Iedni mowili: Po gárdła stoimy Przy Pánie nászym, trwog się nieboimy: Iuz niecháy iak chce Harpie nieczyste Iuz dosyc Strászne Chimery ogniste Iuz y Centaury, álbo y Gorgony Niech Szwed prowádzi, niech ciská piorony. OblJasGór 8v.
– [...] wspániały Alman de Fossis [...] ná szanc biezy w Alcydowey cerze. OblJasGór 43v.
patrz: CERA
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá [Lidora]? Czy nie po Męzku iako więc chadzáła? OblJasGór 116.
– Nieuydziesz rąk moich Ty, práwi [Czarniecki], ktory ufasz w charaktery, Mam y ia Swięte na Szábli litery Ktora się imie pewnie ciała twego, Lubo to kule pierzchaią od niego. OblJasGór 42.
– Sens Samey prawdziwey Historiey, stoiącym z Łacinskiego Charakteru drukięm notuię. OblJasGór 2.
– Krzyknie ten y ow, a iak poszedł dáli Do Woyska ten głos wszyscy zawołali Iusz widzim Mniszy, ze nie swoią mocą Ale diabelską walczycie pomocą. [Marg.] Szwedzi wywoływaią ze im Zakonnicy przed tym charakternika o Siedmiu diabłach zabili. OblJasGór 93v.
– Przęcie pochlebcy Panom zasłaniaią Oczy y Vszy, że choc Krzywdy maią Vbodzy w hatach, albo gdzie ná roli, Nie nogą mowic, dla nich, co boli. OblJasGór 149.
patrz: CHATA, CHATA, HATA
– Oba z Ludgierdęm u Marka Swiętego W Anielskim Chlebie smáku Niebieskiego Nasycili się y obadwá społęm Bili y Bogu y Rzymowi czołęm, dla czego barziey w sobie się kocháli Lubo w pokoiu lubo woiowali. OblJasGór 58.
patrz: CHLEB, CHLEB, KLEB
– A gdy po straszney Krwi Panskiey ofiárze Vgruntowáni w Nadzieiey y w wierze. Podle koscioła ludzie Iasney Gory Z Chlebęm Anyelskim obchodzili mury Sztuki od murow co się Vrywały Padały ná doł i Kule swistały. OblJasGór 82.
patrz: CHLEB, CHLEB, KLEB
– I mocniey w Chlebie Anielskim, niz w oney Vstali mánnie, w Arce prowadzoney: Lecz czart słuchaiąc iako idą głosy, I nabozenstwa z ludzkich vst wniebiosy, Zzymał się ná to, ze ták cicho stáli Ze w tęn czas do nich Szwedzi niestrzeláli. OblJasGór 33.
patrz: CHLEB, CHLEB, KLEB
– Poko go [Millera] tęn boli, Gniew wymyślony Leczy [Lidora] go powoli Y chytry ogięn Sama bez chłodnego Wyciąga, inszy Kładąc płomięn w Niego. OblJasGór 119v.
patrz: CHŁODNE
– Znowusię Szwędzi [!] doSzturmu gotuią, Y Lepsze Sczęście sobie obiecuią, Przes gwałt Vpádłą wspieráiąc Nádzieię: Achocz w nich siła od pracy słabieie Przęcię [!] pragnienie swym wzdychaniem chłodzą Y proznym męstwęm gorzkie trudy słodzą. OblJasGór 97.
patrz: CHŁODZIĆ
– Vyrzysz iuz nie tylko Woyska, ále [y g]romády Chłopow prostych z roznych Stron trzodámi ná zburzę[nie n]ieustrászonych murow zpędzone. OblJasGór 1.
patrz: CHŁOP
– Zaczym ze wsi Lgota (W ktorey iuz iedna Szwedzka stała rota) Przez klasztornego Chłopa mianowány Miller, posłał list w te słowá pisány. OblJasGór 27v.
patrz: CHŁOP
– Więc wdzięczną mową z smiechęm pomieszan[.]m (Rozbiwszy chmurę zalęm zámieszaną Nasmutnym wzroku) nim co powiedziáłá Okolicznosci z siostrą zázywáła [Renata]. OblJasGór 61.
– Te obłoki, tak okropne twoie Y chmury Ktore z czoła gniewliwego, Wypusczasz, rozbiy proszę z Serca mego [mówi Lidora do Millera]. OblJasGór 120.
– Tu [w niebie] zawsze iasność iednaką bez chmury Y niezna nigdy mgły wierch piękney gory. OblJasGór .
– Przydali się tez iak to chmury wstáią Zebiałey głowy w nocy niepoznáią. OblJasGór 39v.
– Ná niewolą chcący do pysznego Millera niechodz z mieyscá tak Swiętego. OblJasGór 63.
patrz: CHODZIĆ
– Planety te co Swiatęm rządzą, Chodząc zgwiazdámi, y tam y sam błądzą. OblJasGór 147v.
patrz: CHODZIĆ
– Znowu ná Morzu chodzą Galeony Armatę nosząc y lud Vzbroiony. OblJasGór 143.
patrz: CHODZIĆ
– Sam [przeor] tákze spolnie w processiey chodzi I wszytkie baszty, y mury obchodzi. OblJasGór 27.
patrz: CHODZIĆ
– Iescze daymy to, gdy [Szwedzi] osiędą mury: Ci ludzie wszyscy co do Iasney Gory, Roznego stąnu z roznych Kraiow chodzą Z ktorych nas ręku iałmuzny dochodzą: Albo od Knechtow będą obdzieráni, Albo co większa nie będą pusczáni. OblJasGór 109.
patrz: CHODZIĆ
– Coz iest? wszytkosię temu czynić godzi Kto wesoł z Szwedem woiuie y chodzi. OblJasGór 29v.
patrz: CHODZIĆ
– Iednym w dobyciu murow dokuczała Praca co dzienna, Ktora długo trwała: Drugiem o łacne murow obalęnie Y o Klasztorne chodziło zginienie. OblJasGór 130v.
patrz: CHODZIĆ
– Wiecznie nie zyie, kto chodzi. OblJasGór 47.
patrz: CHODZIĆ
– Niepodobna rzecz, y te skry co chodzą Z mych rąk, moze bydz że ogięn Vrodzą? OblJasGór 37.
patrz: CHODZIĆ
– Za nic nie wazysz, wrodzoney gładkości Lecz iak Kamilla chodzisz w posrod boiu, Barziey o Woynie mysląc niz o stroiu. OblJasGór 122.
patrz: CHODZIĆ
– Ten [Litaon] gdy zszedł z swiata, po nim nástępuie Męndolf, aprawie w trop go nasladuie: Potym Troidzen, Doumunt, z imienia Słyną na panstwie. Tupatrz na Witenia Na Narymunda, iak po sobie chodzą Iako nad Litwą y Zmudzią rządzą. OblJasGór 152v.
patrz: CHODZIĆ
– Y oto Mieysce nie ták wam grá chodzi Iako was miłość pokoiu uwodzi Zebyscie tylko z oblezęniá wyszli Tego pragniecie, y to wam namysli. OblJasGór 105.
patrz: CHODZIĆ
– W tym przęcie wiekom poźnym zawinili Isz gdy w Poselstwie do oycow chodzili, Przynagláli im słowy y grośbámi Zeby poddáli Klasztor z obronámi. OblJasGór 22.
patrz: CHODZIĆ
– Idź że Sczęsliwie wtę Vbrány zbroię Do spolnych obron między Bracią Swoię: Ale cie przecie (niech znowu niebiegąm Zatobą) ná twe słowa poprzysięgąm Abys niechodził y nieczynił błędow Iakoś mi przyrzekł zá mury do Szwedow. OblJasGór 41.
patrz: CHODZIĆ
– Lecz zebys wiedział iáko ią szánuię Iako ią wazę: A toc roskázuie Abys w niewoli iey był hołdownikięm Oná twym Panęm a ty Niewolnikięm [...]. OblJasGór 80v.
– Wieznięm go tesz zwáć prozno ma kto swoim, Bo on iusz dawno niewolnikięm moim, Iescze z młodości sobiemgo poymáłá Y w samym sercu wiezienięm mu dáłá Abym miłości swoiey hołdownika Miáła w zawarciu y za niewolnika [..]. OblJasGór 61v.
– Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi Niedomagał się: poniewasz tákiego Ludu, co Pannę Choru Anyelskiego Co dziennie bluznią do krwie ostateczney Niemogłby cierpiec Katholik stateczny. OblJasGór 72v.
patrz: CHÓR, CHÓR, CHUR, HÓR, KÓR
– Rozmyslay boleść Matki nad Synęm w grob złozonym. [...] Te dźieie widáć było z roznych ćięni Z farbistych Krusczow, z złota, y z promięni Iusz y znich y Koral, y Rubin gorący Iusz y Alabastr y Smaragd smieiący Patrzał á tęn cud nad to bił w powieki Ze nie znác Misterstw, w tych Subtelney ręki. OblJasGór 142.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– [...] nie ták mi się sáme odwazne Sztur[my] Nieprzyiacielskie straszne widzą, iáko rozne pogrozki y [na]mowy ich, ktoremi do poddánia klasztor przywieść vsiłował [n]iewymowny mi cud rodzą [...]. OblJasGór 1.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– [Ludgierd] serc naszych ktore wziął przesdzięki Y mnie y siestrze nie oddał náwieki, Jáko zniemi zył ták y vmárł znięmi, O cud isz przes nich zyięmy ná ziemi. OblJasGór 59.
patrz: CUD
– Wy Przewielebni Oycowie z Swey częśći Daycie Talerow Tysięcy Czterdzieśći. OblJasGór 167.
– Tu młodz y młodzsze pacholęta stoią Patrzą na pany, fantazyią stroią: Tu z inszych drudzy animusz stopyrcą, Czupryny głaszczą, y piętami wiercą. OblJasGór 143v.
patrz: CZUPRYNA
– [Graf Wejhard] Spada W kilká dni potym ná dobrá y włości Klasztorne, kędy dość czyniąc Swey złości, Rozgromiwszy lud w Folwárku zelázem Zágarnął bydła czterdzieści Sztuk rázem. OblJasGór 16.
patrz: CZYNIĆ
– Daię wam parol, ize was nie zdradzę. OblJasGór 117.
patrz: DAĆ
– Zamoyski zatym barziey Vrazony Ze nan wypuscił Ferdyment cisniony Ktory acz prawym pominał go bokiem Tym pilniey zanim Sporszym dązy Krokięm [...]. OblJasGór 125.
– Wzdÿ nie nie wątpmÿ ani tesz tak slepi Bądzmÿ, ze zdrowiey ÿ daleko lepieÿ, Panskiego Domu ÿ całości Swego Zakonu bronić do tchu ostátniego; Nizli z tym wszytkim przyść ná zepsowánie Albo w niewolą álbo ná wygnánie. OblJasGór 95v.
patrz: DECH
– Wzdÿ nie nie wątpmÿ ani tesz tak slepi Bądzmÿ, ze zdrowiey ÿ daleko lepieÿ, Panskiego Domu ÿ całości Swego Zakonu bronić do tchu ostátniego; Nizli z tym wszytkim przyść ná zepsowánie Albo w niewolą álbo ná wygnánie. OblJasGór 95v.
patrz: DO
– Te kołátánia y ták głosne boie Horn Vsłyszawszy, porwie ná się zbroie: Y ná pułk krzyknie: Co prędzey do koni, Hey do zbroi co wskok, do strzelby, do broni. OblJasGór 43v.
patrz: DO
– A przecię ma bydź taka w nas ochota Ze niekochaiąc tak o slep zywota Iako naydłuzeÿ bronic się mozęmÿ, Do Krwie ostatnieÿ, poki tylko thnięmÿ. OblJasGór 131v.
patrz: DO
– Tedy Wrzesczewicz, słuszną widząc Spráwę W rzeczy to tę Noc Mieyscu ták Swiętemu Dárował, áby Mniszy ku lepszemu, Baczęniu przyszli, y Snadniey ná niego Zdáli Swoy klasztor widząc dobroć iego Obiecał czekáć do dnia na odpráwę. OblJasGór 12.
patrz: DOBRY
– [...] Nielekce wazcie moiey doyzrzałości Bo Starych Krzywdá Boga w sercé Kráie, A Kto iey nie czci, wysoko nie wstáie. OblJasGór 138.
– [...] Szwedzi znowu zapowrotem Co Doncy wzięli odbieraią [...]. OblJasGór 147.
– Chcieli to dobrze wszytkie swe zasłony, Tu od zachodniey Vgruntowáć Strony, Y Vstánowic iako zá Szancámi Za plecionemi armátę koszami Aby tym prędzey murow się dopnáli Y niespodziewanie wnocy ich dostali [...]. OblJasGór 88v.
– Z zatrzymanych Oycow iednego wypuszczaią, aby drugim doradzał do poddania. OblJasGór 64v.
patrz: DORADZAĆ
– O Piekne Mury [...] Dosyc mie Skarbem wielkim zbogacicie Gdy mię przyiąwszy z kochankiem złączycie. OblJasGór 113v.
patrz: DOSYĆ
– [Graf Wejhard] Spada W kilká dni potym ná dobrá y włości Klasztorne, kędy dość czyniąc Swey złości, Rozgromiwszy lud w Folwárku zelázem Zágarnął bydła czterdzieści Sztuk rázem. OblJasGór 16.
– Czy iescze chcecie większey sławy dáli Luboscie Woysko dotąd przetrzymali Dość pono macie, iusz sam czas nádchodzi Ze wasza łodka nie dotrwá wpowodzi [...]. OblJasGór 70-70v.
– Zegnąm Vrodę, Bogu ią oddaię Dosć mam gdy z tobą przy twoiey piękności W rowney pospołu będę zyc miłości. OblJasGór 158.
– Iescze y dotąd nie wściągnął srogiego Iádu Syn wsciekły Zboru Kalwinskiego: Y niedość ná tym źe sług Matki czysty Przes szturm dobywał srogi y ognisty, Ale do złości y to wynaydował Aby w iey Swięta naybarziey woiował [...]. OblJasGór 825 [do spr.].
patrz: DOŚĆ
– Nie dość ze plęmie znasz Korybothowe, Trzebáć obaczyc iescze Iagiełłowe [...]. OblJasGór 153.
patrz: DOŚĆ
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá [Lidora]? Czy nie po Męzku iako więc chadzáła? OblJasGór 116.
patrz: DWORNACKI
– [Szwedzi] na Zakonniki dziwy wymyslali: Na Mieysce Swięte przeklectwá wálili Wszytko łáiáli wszytko się srozyli. OblJasGór 54.
patrz: DZIW, DZIWO
– Dziw ją [Lidorę] przeymuie gdy się zápatruie W Dzieła tákowe, Ktore Bog Spráwuie [...]. OblJasGór 111.
patrz: DZIW, DZIWO
– Dziw to niesłychány, Ze ieden więzięn Lichy y poymany Ma miec w więzięniu zwycięzcę swoiego: Dziw ze Zwycięzca daie się w moc iego. OblJasGór 78.
patrz: DZIW
– Iest w Polskim Woysku Srebro nálezione, Srebro Klasztorne w Stawie utopione, Ktore onegdy, Kiedy ryb szukáli Pacholcy skrycié Panom swym oddáli: Dziw żeć się dotąd nic nie odzywáią, Znać że ie prawem sobie przysądzaią. OblJasGór 107.
patrz: DZIW
– Dziw iednak wielki przeymował ich [Szwedów] z tego Słysząc tak wiele Ludu dość Sprawnego W murach na odpor [...]. OblJasGór 169.
patrz: DZIW, DZIWO
– Wtęsz Vroczystość Niepokalanego Poczęcia PANNY: iedęn z Niezboznego Zboru Szwedzkiego bluzniercá wszeteczny Y Nieprzyiaciel Matki Bozey wieczny Grozá az wspomniec iáko ku iey wzgárdzie Dziwy wymyslał, y iak gadał hardzie. OblJasGór 77.
patrz: DZIW, DZIWO
– Iędnak daiąc część sláchcie zgromádzony Ktorzy dlá Woyny, y Srogiey Bellony, Drogie Swe fanty w klasztorze złozyli Zony y dzieci [z] tegosię zwierzyli[zakonnicy]: I prosili ich, coby tez y oni Radzili czynic wtey nieszczęsney toni. OblJasGór 13v.
patrz: FANT
– [...] Y iusz się lepszym stanowił ná cerze Mniemaiąc ze się do traktatow sczerze Biorą Oycowie: ktory tey nadzieie Zeby nie stracił za Fa[wo]nęm wieie, Y wnet posrogich grosbach piękną toczy Twarz, smiechęm wdzięczne nápełniwszy oczy. OblJasGór 64v.
patrz: FAWON
– A gdy na stroynym koniu pod firgámi Iechała między Officyerámi [...]. OblJasGór 119v.
patrz: FIRGA
– Tłucze go w czoło, w nie skrzydłami puká, Tarkocze, skrzeczy, y załosnie [fi]uka [...]. OblJasGór 23.
patrz: FIUKAĆ
– Ach moy frasunku, ach nieszczęście moie. OblJasGór 38v.
patrz: FRASUNEK
– Te kołátánia y ták głosne boie Horn Vsłyszawszy, porwie ná się zbroie: Y ná pułk krzyknie: Co prędzey do koni, Hey do zbroi co wskok, do strzelby, do broni. OblJasGór 43v.
patrz: GŁOŚNY
– Naprzod Muzycy Przołozonym Swego Choru, winszuiąc dnia Chrystusowego, Wszytkich ruszyli od Apolinowy Niegdy Melodiy wymyslonych głowy: Między Ktoręmi zas wdziecznie Spiewali Drugie raz z głosnych trąb się odzywali. OblJasGór 169.
patrz: GŁOŚNY
– [...] Miller tuszył ze sobie w nagrodę Za Owych Oycow dáwnych ná swobodę Wszytko miał spráwić ku Mysli w klasztorze [...]. OblJasGór 70.
– [...] przeciw swemu, krolowi iecháli Ktory iuz w Polskę gnáwszy, wysoki Vmysł podnosił prawie pod obłoki [...]. OblJasGór 10-10v.
patrz: GNAĆ
– Rozmyslay boleść Matki nad Synęm w grob złozonym. [...] Te dźieie widáć było z roznych ćięni Z farbistych Krusczow, z złota, y z promięni Iusz y znich y Koral, y Rubin gorący Iusz y Alabastr y Smaragd smieiący Patrzał á tęn cud nad to bił w powieki Ze nie znác Misterstw, w tych Subtelney ręki. OblJasGór 142 (marg.).
patrz: GORĄCY
– [marg.:] Mąz Sędziwy pokazał się Goralom: Kordecius in Giganto machia. OblJasGór 104.
patrz: GÓRAL
– A Szwedzi zatym zzywaiąc się z tego, Ze nie dopieli na Polakach Swego, Ani im rzeczy tak poszły iak chcieli, Inszą maniere znowu przedsięwzięli: Tych rzemiesnikow co Kruscze Kopaią Wszytkich z Olkusza gwałtęm záciągaią. [Marg.:] Gorale wycinaią skałę OblJasGór 110v.
patrz: GÓRAL
– Y oto Mieysce nie ták wam grá chodzi Iako was miłość pokoiu uwodzi Zebyscie tylko z oblezęniá wyszli Tego pragniecie, y to wam namysli. OblJasGór 105.
patrz: GRA
– Dusze potępionych iak grad do piekła lecą. OblJasGór 143v.
patrz: GRAD
– Leczą ogniste sztuki y granaty Na dach Kościelny z ognistey armaty: Wience z knotami, smołą y zywicą Obląne, lecąc płomieniami Swiecą. OblJasGór 34v.
patrz: GRANAT
– Lecz y wtym iescze z moiey zyczliwości Nápominam was, ábyscie zgrzeczności, (Niezáciągaiąc ná sie zádney grozby Poki plac V nas maią wasze prosby) Vmieli wazyc Milera samego, Według zwyczaiu zdáwná Woyskowego. OblJasGór 49.
– Iezeli tu kto przeciw temu przeczy A ták iest mądry, ze lepiey zna rzeczy, Niechze y z Swoim towárzystwęm będzie, Mądry y grzeczny niech sto sił zdobędzie, Niech idzie z Woyskięm, niech się Szwedom Stáwi, niech woynę wygra, y Polskę zástáwi. OblJasGór 9.
– Wtęsz Vroczystość Niepokalanego Poczęcia PANNY: iedęn z Niezboznego Zboru Szwedzkiego bluzniercá wszeteczny Y Nieprzyiaciel Matki Bozey wieczny Grozá az wspomniec iáko ku iey wzgárdzie Dziwy wymyslał, y iak gadał hardzie. OblJasGór 77.
patrz: GROZA
– Vyzrą natęn Czas, ani to zagłuchnie, Iak trzy kroc biała gołębica gruchnie, Na trzeci krokwi nim w Sopie zasiędą Senatorowie, co w niey siedziec będą, Znak to iusz przyidzie, poznasz to sam Scerze Ze cię Rycerstwo za Pana obierze. OblJasGór 153v.
patrz: GRUCHNĄĆ
– Lecz Nieprzyiáciel więcey miał gorzkości, I więcey gniewu nizli wesołości, Z tákiey Muzyki niecił wsercu Swoim, Bo ták rozumiał, ze nád iego boięm, Nád iego pracą, smiech sobie stroili Przeto się wszyscy, gryzli i marszczyli. OblJasGór 35v.
– O iak się gryzie y iak krwáwe oczy Ciszka Wrzesczewicz że mu takie w nocy Sztuki nie uszły [...]. OblJasGór 175.
– Gdzie iak po Woynie uszedszy przegrány Nieznosne Millier znowu poczuł rány, Gryząc się z tego, iz nad cel wspaniały Zgubił gosciniec do Nabytey Chwały [...]. OblJasGór 173v.
– Ale Millera znowu mordowáłá W sercu gryzliwość y hanba niemała, Gdy z niego w Woysku smiech Oberszterowie Stroili, zarty składaiąc posłowie: Oczárowánym, od Mnichow go zwáli Ze nie smiał trzymáć oblęzęnia dáli [...]. OblJasGór 171v.
– Ostre li lody wstopy ią tykáły, Mrozyli srogie płci iey dosięgáły Wszytkim gardziła, owszęm za nic miała Wszytko, bo miłość serdeczna ią grzała: A gdy iuz Swego nálazła miłego, Z płaczęm wołaiąc padła V nog iego. OblJasGór 39.
patrz: GRZAĆ
– Wstał potym prędko z Ziemie á Serdecznie Westchnąwszy, oczy obrocone wdzięcznie Po wszystkich toczył Zołnierzach do Koła Pewne zwycięstwo pokázuiąc z czoła, Ktore mu w twarzy Samo wydawało Niebo, co wewnątrz Ssym go ognięm grzało [...]. OblJasGór 165.
patrz: GRZAĆ
– Wtym Ochman srogi niedbaiąc na iego Dzielność, przypadszy z tyłu strzeli w niego: On y z tym razęm, chociasz miał zemdlałe Członki, poki go serce grzało smiale Bił swych zaboycow: Asz kiedy go w cięmię Trafiono, w ten czás iusz upadł o zięmię. OblJasGór 57.
patrz: GRZAĆ
– Węzykięm iednak iak mogą petárdy Kuią, do Wschodniey ciągnąc belluardy: Y tak się grzeią, ze ich nie ochłodzą Y same mrozy, ktore lody rodzą: A przęcie lubo co dzięn tak prácuią Ledwie znáć pracą máło postępuią. OblJasGór 110v.
– Potym pieszego Ludu Szyposzowie Ale y nięmniey grzmiący Doboszowie Nie przepomnieli w tym Oyczystym kráiu Iako y insi Kolędy zwyczaiu, Owi Nabozne piesni w Szturmy pieli, Ci iak do tropu w głosne bębny grzmieli. OblJasGór 169.
patrz: GRZMIĄCY
– Potym pieszego Ludu Szyposzowie Ale y nięmniey grzmiący Doboszowie Nie przepomnieli w tym Oyczystym kráiu Iako y insi Kolędy zwyczaiu, Owi Nabozne piesni w Szturmy pieli, Ci iak do tropu w głosne bębny grzmieli. OblJasGór 169.
patrz: GRZMIEĆ
– Prawie mu iescze otworzęnie grzmiało W uszach, a oney [Lidorze] ledwie wniść się zdało Do Izby [...]. OblJasGór 114v.
patrz: GRZMIEĆ
– Iak więc Kiędy grzmi, gdy niebá błyskáią, Naybardziey ludzie Krzyze wyrazáią: Rownie y oni [oblężeni na Jasnej Górze] idąc do Kościoła, Krzyzęm znáczyli Swiętym Swoie czoła, Y wposrzod boiu Boga wychwáláli, Owi Strzeláli, ci Iutrznią Spiewáli. OblJasGór 81.
patrz: GRZMIEĆ
– Niechay się ráczy rozstąpi podęmną Zięmiá, y wprzepáść niechay wpadnę cięmną Pierwey, nizlibych cna miłości twoi Prawo gwałciła: Lugdierd serce moie Wziął, y ia wzaięm wzięłam serce iego, Pewnie iusz nadeń nie kochąm inszego. OblJasGór 61v.
patrz: GWAŁCIĆ
– Iesczesmy nietak z twey łaski wybiegli Anismy tego po tobie postrzegli, Zebys nam w tákim gwałcie y w te trwogi Bronił do siebie miłosierney drogi [...]. OblJasGór 137.
patrz: GWAŁT
– [...] Sama ma Dziewko, owe narzekania, Zdroie Łez gorzkich, zroznych drzew Stękánia Słyszałaś w gáiu, w Ktorym te mięszkaią Dusze, co pomsty za gwałty wołaią. OblJasGór 149.
patrz: GWAŁT
– Azá nielepiey pátrzáć ná to scérze Ze przeciw paktom Szwed złąmał [!] przymierze. Ktore z okładęm ieszcze przez trzy látá Miáł známi trzymáć zá pokoięm Swiáta: I takze iego my podlegáć mąmy Tym gwałtom; prze Bog, niech tego nieznąmy. OblJasGór 8v.
patrz: GWAŁT
– Co z obu dwoch miar według rády zdrowy, Poniewaz mąmy apparat gotowy, Ciągnie nas wszystkich na gwałt tamtey Strony Preciwko szturmom do Swoiey obrony: To przedsię wziąwszy, ze zawsze mozęmy Traktaty przyiąc, iezli z sił złozęmy. OblJasGór 131v.
patrz: GWAŁT
– Kapłany ná smierc okrutnie morduia; Swiątnice Panskie poszpeciwszy psuią; Prawa nicuią; Panienki poczciwe WKwiecie czystości przes gwałty zelzywe Na záłość hanbią; Zgoła na Łupiestwo Sweywoli całe wydaią Krolestwo. OblJasGór 75v.
patrz: GWAŁT
– Tam zás Kędy się ano te mieszáią Roty, co gwałtem bluznią y wołáią Michał Archanyoł Sam Millera wspiera Ktory się ze wszech sił pod mur wydziera Trzyma go w Srogim Marsowych Kul grádzie, Gasi w nim ogięn, Lod mu w Serce Kładzie [...]. OblJasGór 164v.
patrz: GWAŁTEM
– A Szwedzi zatym zzywaiac się z tego, Ze niedopieli na Polakach swego, Ani im rzeczy tak poszły iak chcieli, Inszą maniere znowu przedsię wzięli: Tych rzemiesnikow co Kruscze Kopaią Wszytkich z Olkusza gwałtęm záciągaią. OblJasGór 110v.
patrz: GWAŁTEM
– Kosze gwałtownie pletli y robili Y potęznie ie zięmią nápełniLi Tamze y Szturmy stawiali zmocnione [...]. OblJasGór 37.
– Nikt nas przez woynę (gdyz tez y my wzáięm Przeciwko Krolom nigdy nie powstaięm) Niebrał; My sámi z nászey powinności Mielismy záwsze Panow w Vczciwości, Y mieć będzięmy Lecz nieprzymuszęni, Ani gwałtownym woyskięm otoczęni [...]. OblJasGór 34.
patrz: GWAŁTOWNY
– Ledwie na wiosnę Kiedy zgor spádáią Ogrzane Sniegi taki pochod maią Iak z tych pras rzeka, mieszaiąc piąn siła gwałtownym biegięm do morza pędziła Do Morza także zekrwi zebránego Co zgrzesznych płyną Panstw rzeki do niego. OblJasGór 145v.
patrz: GWAŁTOWNY
– Podnies Ku Gorze tylko, podnies oczy Obacz iaka się niesmiertelna toczy, Gwardya Dwora Nieba ozdobnego, Wam na posiłek od Krola wiecznego: A no Anyołow poczet niezliczony, A no Rycerzow zástęp Vskrzydlony. OblJasGór 164.
– Ten List Staruszká, Konstantya ona Niedawno głosem mey Muzy wspomniona Generałowi, y z Vpominkami Smiele oddała, między Gwardyami: Potym z osobna do Wrzesczewca poszła Y drugie takze pisanie mu niosła. OblJasGór 168v.
– Tedy mniemaiąc ze albo partye Albo ze polskie przy Wulfie gwardyie Tam zostawały, tym bespieczniey iedzie Asz kiedy prawie w same wrota wiedzie, Nad Spodziewanie gdy ná Szwedy wpadnie, Cofnie się nazad, y w pole wypadnie. OblJasGór 56v.
– Ty psie Irlandzki chciałbys pono tego, Abym szła pieszo wedle Konia twego [...]. OblJasGór 127v.
patrz: IRLANDZKI
– Ianusz Węgrzyn od Swoiey Kompaniey Iasnogorskiey zginął. OblJasGór 44 marg.
– Iasnogorzanie gumno Swoie z Nieprzyiaciołami palą. OblJasGór 29 marg.
– [...] A w rzeczy Samey, iędrnośc w-korzęnioną, Y sok y rosę tak maią wpoiąno, Ze nie wiednieią [...]. OblJasGór 155.
– Wyrzekł się [ojciec] sprosney Kalwinowey wiáry. OblJasGór 58v.
patrz: KALWINOWY
– Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi Niedomagał się: poniewasz tákiego Ludu, co Pannę Choru Anyelskiego Co dziennie bluznią do krwie ostateczney Niemogłby cierpiec Katholik stateczny. OblJasGór 72v.
patrz: KALWIŃSKI
– Działa, kartany, kule, hakownice, Prochy, Granaty, y rozne rusnice Swiątobliwęmi słowy błogosławi [...]. OblJasGór 27.
– Y dla ich zdrowia Szwedow Niegniewáli: Ktorzy gdy zatą okazyią stali Od dział bespieczni, smiele s kazdey Strony Rowy sypali dla swoiey obrony Mieysca Kartanow sposobne robili Y stanowiska lepiey rozłozyli. OblJasGór 54.
– V[yzrzy]sz dlá szkáradnych wielkości Swoich nader huczące y wyią[ce dzi]ała y kártány. OblJasGór 1.
– Tu iusz niechcę się z cierpkięmi rythmámi Cny męzu bawic nad twemi mękami Ktores ponosił w wielkiey cierpliwości Za Miesce Swięte dla Boskiey miłości Kazdy się tego sam domyślic moze Iako Katowskie miałes przykr[e] łoze. OblJasGór 134.
patrz: KATOWSKI
– Leczą ogniste sztuki y granaty Na dach Kościelny z ognistey armaty: Wience z knotami, smołą y zywicą Obląne, lecąc płomieniami Swiecą. OblJasGór 34v.
patrz: KOŚCIELNY
– A przecię ma bydź taka w nas ochota Ze niekochaiąc tak o slep zywota Iako naydłuzeÿ bronic się mozęmÿ, Do Krwie ostatnieÿ, poki tylko thnięmÿ. OblJasGór 131v.
patrz: KREW
– Ale krom wielu cnot pomienionego Pana, niemogę przepomniec y tego, Iako był Iasney Gorze osobliwy Patron [...]. OblJasGór 21.
patrz: KROM
– Ktorzy iak przysli, á traktat z Oycámi Zaczęli, między roznemi mowámi, Przyrzekli imto: Iz wszyscy Polacy Wolą okrutne męki cierpieć raczy Niz ręce podnieść na Dom Niebieski Wktorym twarz mieszka Krolowey Anielski [...]. OblJasGór 28v.
patrz: KRÓLOWA
– Temu Krztąn Szablą, temu głowę Kosą Vtną, tu z krwawych Krew zmieszana z rosą. Płynie przes oboz, a zádęn nie czuie Iak po Krwi od Snu do Smierci zegluie. OblJasGór K. 177.
– A tak potężnie nazad go odbiie, Ze mu asz ręka odbita zá szyie Poszła z rapiręm, zatym zárazrazem, Nim się poprawił, ciął go wkrztąn żelázęm; Wtym podle ognia, co się iescze palił Ztego się cięcia Bohatyr obalił. OblJasGór K. 42.
– Wszyscy Oycowie, iák ich ięno wiele Stárszych y młodszych mięszka przy kościele, Wiarę, Vczciwość, posłuszenstwo ktemu Poprzysięgáią krolowi Szwedzkięmu [...]. OblJasGór 15.
patrz: KTEMU
– Wiecznie nie zyie, kto chodzi. OblJasGór 47.
patrz: KTO
– Náywyzszy Stworcá ktory KuSwey woli Kieruie rzeczy prędko y powoli; Ktory Swym prawęm iedne Panstwa znosi a drugim w Panach odmiany przynosi Ten iusz oddał w moc Szwedom natarczywym Krolestwo Polskie sądem Sprawiedliwym [...]. OblJasGór 9.
patrz: KU
– Nie iedęn dobosz larmę w larmę biie [...]. OblJasGór 122v.
patrz: LARM, LARMA, LARMO
– Strwozą się Szwedzi, y znienaczka krzykną Na Larmę [...]. OblJasGór 41v.
patrz: LARM, LARMA, LARMO
– Duchy y dusze iako gołębie látaią. OblJasGór 146.
patrz: LATAĆ
– Kule iako grad po dáchách látáią, Skry idą, wrzaski Niebá dosięgáią. OblJasGór 34v.
patrz: LATAĆ
– Z boiazni potym iusz tak nie bluznili, Ani tákowym słowęm pozwolili Latáć po wietrze [...]. OblJasGór 55.
patrz: LATAĆ
– Dusze potępionych iak grad do piekła lecą. OblJasGór 143v.
patrz: LECIEĆ
– Lecz Arnold zanim z kilką swych do koni Przypadszy, leci iako wiatr w pogoni. OblJasGór 56v.
patrz: LECIEĆ
– Názáiutrz znowu w tákisz wesołości Miller Generał, Leytmant tychze gości Raczył, á na znak affektu dobrego Wierząc, ze mieli zdáć się pod moc iego, Sześć im ryb głownych, roznego rodzáiu Y z roznych wod dał, zámorskiego kráiu. OblJasGór 51v.
– Nielekce wazcie moiey doyzrzałości Bo Starych Krzywdá Boga w sercé Kráie, A Kto iey nie czci, wysoko nie wstáie. OblJasGór 138.
– Igra wiatr letko, z kazdey biega Strony Echo, głos daią Vderzone dzwony. OblJasGór 160.
– Co w nas za wiara? [...] Gdy tak zaletkim wnet niebespieczenstwęm Chcąc tępieiemy z siłámi y mestwem OblJasGór 95v.
– Inaczey ieźli moie rozkazánie W letkiey powadze V Ciebie zostánie Y ty, y woysko twoie zgromadzone, Będzie ná głowę wszytko poraźone. OblJasGór 170.
– Siła w dáremnym locie się kręciło Granatow, ktore roznie Vnosiło, Sczęście y prochy [...]. OblJasGór 35.
patrz: LOT
– Sens Samey prawdziwey Historiey, stoiącym z Łacinskiego Charakteru drukięm notuię. OblJasGór 2.
patrz: ŁACIŃSKI
– Od dobr zás wászych y wszech máiętności Tak od naywiększych Senatorskich włości, Iák od Slacheckich, iáko y Mieyskiego Stanu od chudob, álbo námnieyszego Chłopká od Vbostw, swych zołnierzow zrázę, Y naiazdow im y łupierstw zákazę. OblJasGór 32.
– Na inszym mieyscu z Łupiezy Vbogi Prasy nad káne stoią iáko brogi, Fanty w nich widáć, smiérmięgi zupąny, Lemiesze, iarzma, sierpy, y Kaftąny, A co dziwnieysza z Vcisku wielkiego Krew się znich toczy do Nurtu iednégo. OblJasGór 145v.
– Teras nie masz nic, cosię obiecáło WSzytko zginęło, y w szytko Vstało, WSzędzie rabonkow pełno y Łupiezy Koscioły Swięte s kosztownych odziezy Z skarbow, y z wszytkich Splendorow zdzieráią, Domy Slacheckie gdy chcą náiezdzáią. OblJasGór 75v.
– Fortunne dosic tam im się nádałá / Woyna, bo acz zniey Wenecya miała / Swoie tryumfy lecz y Chrzescianie / Których Machmety więzięli poganie / Bogu dziękując wesoło Krzykali / Gdy ich Weneci z galer wypusczáli. OblJasGór 58r.
patrz: MACHMETA
– To mowiąc Starzec po roskosznym Niebie Chodzi, na Pannę patrząc podle siebie: A Nieba wszędzie śmieią się pogodnie Postanowieni<a> markuiąc łagodne, Iednákie ciepło, iedęn chod státeczny Przes wszelkich wichrow maią w sobie wieczny. OblJasGór 145v.
patrz: MARKOWAĆ
– To na przemiany, to w złączone głosy Roźne Muzyki przechodzą Niebiosy Trzy Chory wten czas o swey Szczęsliwości Spiewały piesni niezmierney słodkości, A głosy z wdzięcznych melodiy zmieszáne W te słowa były dobrze rozumiáne. OblJasGór 150r.
patrz: MELODYJA
– Naprzod Muzycy Przołozonym Swego Choru, winszuiąc dnia Chrystusowego, Wszytkich ruszyli od Apolinowy Niegdy Melodiy wymyslonych głowy: Między Kroręmi zas wdziecznie Spiewali Drugie raz z głosnych trąb się odzywali. OblJasGór 169.
patrz: MELODYJA
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá [Lidora]? Czy nie po Męzku iako więc chadzáła? OblJasGór 116.
OblJasGór 161r.
– Z białą płcią, (prawią) iesczesmy nie mieli Nigdy Parolu: ale na odwagę Przyimuięm twoię wiarę y powagę Y na twę prosbę iak chcesz przypadąmy Tylko niech na cię długo nie czekąmy. OblJasGór 119.
patrz: MIEĆ
– Y tego w baczęniu miec mácie, Co zawiáduie o wszytkiey armácie. OblJasGór 49.
patrz: MIEĆ
– Zegnąm Vrodę, Bogu ią oddaię Dosć mam gdy z tobą przy twoiey piękności W rowney pospołu będę zyc miłości. OblJasGór 158.
patrz: MIEĆ
– Czy iescze chcecie większey sławy dáli Luboscie Woysko dotąd przetrzymali Dość pono macie, iusz sam czas nádchodzi Ze wasza łodka nie dotrwá wpowodzi [...]. OblJasGór 70-70v.
patrz: MIEĆ
– Wtym ieden Zołdat zdopuszczęnia iego Niemogąc cierpiec milczęnia tákiego, Porwał fuzyą nabitą kulami, bluzniąc słowami Mierzy iáko w cel. OblJasGór 33.
patrz: MIERZYĆ
– Tedy wszyscy społem Obesli Klasztor z Monstrancyą kołęm. OblJasGór 33.
– Widział swiat wszytek, kiedy w brąmy iego Wiezdzał Krol Szwedzki, iako do Swoiego: Czym tákie miasto dało znáć Kazdemu, Ze rády niemasz Panu tak moznemu Vporęm stwawáć, ktoremu potrzeba Kazda Wygráná zá powodęm Nieba. OblJasGór 55v.
patrz: MOŻNY
– To na przemiany, to w złączone głosy Roźne Muzyki przechodzą Niebiosy Trzy Chory wten czas o swey Szczęsliwości Spiewały piesni niezmierney słodkości, A głosy z wdzięcznych melodiy zmieszáne W te słowa były dobrze rozumiáne. OblJasGór 150.
– [Czarniecka o swoim mężu] Ale moy Boze lub mi ná zámianę Za moię miłość zádał w sercu ránę, Przeciego nie karz [...]. OblJasGór 45.
– Drudzy się z Stráchu po kątách mieszáią Drudzy z smiertelnych domow Vciekáią: Drudzy co prędzey zbroie wyrzucáią Drudzy nabite dziáłá wytaczáią. OblJasGór 30.
patrz: NABITY
– Wtym ieden Zołdat zdopuszczęnia iego Nie mogąc cierpiec milczęnia tákiego Porwał fuzyą nabitą kulami, I piekielnémi, cos bluzniąc słowami Mierzy iáko w cel on zołniérz przeklęty Ná Vrągánie prosto w kościoł swięty. OblJasGór 33.
patrz: NABITY
– [Szwedzi] ztych furyi máło nasycili Swoiey imprezy, lubo się palili Rowno z Ogniami: własnie iak o skáły Wszytek apparat y swoy Koszt niemały Tłukli y wniwecz razęm obracáli, y Kule y proch darmo wyrzucali. OblJasGór 101.
patrz: NASYCIĆ
– [Graf Weyhard] Rozgromiwszy lud w Folwárku zelázem Zágarnął bydła czterdzieści sztuk rázem. Niedosyć ná tym, ále zeby więcey Nasycił serce poszedł iáknayprędzy Ku Millerowi [...]. OblJasGór 16.
patrz: NASYCIĆ
– Wiecznie nie zyie, kto chodzi. OblJasGór 47.
patrz: NI, NIE, NIE
– Niech kto obáli w pałacu filary Niechay fundáment zruinuie ná dnie, Obáczy iezli gmach wszytek niepadnie [...]. OblJasGór 67.
patrz: NIECH
– Wezmiy mi wszytko, pobierz mi kleynoty, Tylko Małzenskiey niech mam całość cnoty. OblJasGór 80.
patrz: NIECH
– Zgrzeszył[am], znam się, y popadłą winę Karz mię iako chcesz, niech iako chcesz zginę [...]. OblJasGór 98v.
patrz: NIECH
– Przyimuięm twoię wiarę y powágę Y na twę prosbę iak chcesz przypadąmy Tylko niech na cię długo nie czekąmy [...]. OblJasGór 118.
patrz: NIECH
– Teras iezli działa Z moiey przyczyny własney się padaią Y iezli prawda iako mie udaią: Niech w ziemię wpadnę niech więcey nie zyię Albo mie z nieba niech pioron zabiie [...]. OblJasGór 105.
patrz: NIECH
– Niech mie Renato tęn co Niębęm rządzi Y swiatęm, z twych słow Bog naywyzszy Sądzi, Iezlibym słusznie w niesczęsciu miłego Zápomniec miała Ludgierdá swoiego. OblJasGór 61v.
patrz: NIECH
– Azá nielepiey pátrzáć ná to scérze Ze przeciw paktom Szwed złąmał [!] przymierze. Ktore z okładęm ieszcze przez trzy látá Miáł známi trzymáć zá pokoięm Swiáta: I takze iego my podlegáć mąmy Tym gwałtom; prze Bog, niech tego nieznąmy. OblJasGór 8v.
patrz: NIECH
– Za cosz przymowki tak Srogie odnoszę? Niech więm przyczynę tey nie łaski proszę. OblJasGór 45v.
patrz: NIECH
– [...] niech zginę z twey ręki A męze przeBog niechay Niewinnego Tym się ciesz ze mnie zabiiesz za niego [...]. OblJasGór 126v.
patrz: NIECHAĆ
– Powiedź mi ktoś iest? niechay poznąm zgołá Kogo mam w ręku, człeka, czy Anioła? OblJasGór 74.
patrz: NIECHAJ
– Niechay ci to Bog nádobną zápłaci Zoną: Niechay cie hoynie ubogáci. OblJasGór 80.
patrz: NIECHAJ
– Dzisiay trzeci dzięn Generale temu, (Niechay Bog umknie Swiatła oku męmu Iezli co skłamam) iakom ią [Lidorę] widziała [...]. OblJasGór 105.
patrz: NIECHAJ
– Niech kto obáli w pałacu filary Niechay fundáment zruinuie ná dnie, Obáczy iezli gmach wszytek niepadnie [...]. OblJasGór 67.
patrz: NIECHAJ
– Niechay się ráczy rozstąpi podęmną Zięmiá, y wprzepáść niechay wpadnę cięmną Pierwey, nizlibych cna miłości twoie Prawo gwałciła: Ludgierd serce moie Wziął, y iá wzaięm wzięłam serce iego, Pewnié iusz nadeń nié kochąm inszego. OblJasGór 61v.
patrz: NIECHAJ
– Niechay [Szwedzi] przes Siedm lat tę opokę łąmią, Daręmna praca, nie zaras iey złąmią. OblJasGór 111.
patrz: NIECHAJ
– I ty masz mieysce, tu przy tey obronie, Zacny Łubinski, Naywyzszy w koronie, Arcybiskupie: á ktoz twey zacności? Niechay ia milczę: oto sáma woła Tá ktorąś zrobił Fabryká z kościoła. OblJasGór 4.
patrz: NIECHAJ
– [Zakonnicy jasnogórscy] obowiązywáli Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi [Miller] Niedomagał się [...]. OblJasGór 72v.
patrz: NIECHAJBY
– [Miller] Do Klasztora záś wypráwił iednego Rayskiego węzá z Polakow mądrego, Człeka powagi godnego y wiáry: Niechby załował Ksiezy: Niechby Stáry Kościoł swą mową wyzwalał z ruiny, Y do poddánia zmyslał im przyczyny. OblJasGór 47v.
patrz: NIECHBY
– Akt pocáłowania malusienki iest, ale domyslic się sami mozecie, gdy nieprzystoyny y nieprzyzwoity iak duszę zabiia [...]. OblJasGór 24v.
– Szpetná to iest rzecz y niesłuszna práwie Zostáiąc na tym mieyscu wpiękney sławie, Przez obelzywe poddánie iákiego Z wstydem pokoiu prosić nie pewnego [...]. OblJasGór 14.
– Sliczny Miesiączu ozdobo pięknego Nieba, y Swiatło Swiata nie widnego Ty zgory pátrzasz na Ludzkie zabáwy [...]. OblJasGór 11v.
patrz: NIEWIDNY
– [Szwedzi do zakonników:] Onegdyście nam iednego [charakternika] zábili Ktoremu czarci na roskas słuzyli, Siedm zawsze przy nim było duchow smiałych Trzydzieści potrzeb odpráwił nie máłych A tu od niego uciekli przeklęci Ani go wspárły pisma ni pieczęci. OblJasGór 93v.
patrz: ODPRAWIĆ
– Strach nas ogarnął mniey ubránych w męstwo, Patrząc od Woyska, na Niebespieczenstwo [...]. OblJasGór 94.
patrz: OGARNĄĆ
– [Kobieta uważana za zmarłą] Ludziom się dziwuie. Ktorzy na ten Czas Kiedy poczynało Switac, z Oyczami nawiedzali Ciało [...] Tych ona widząc Strachem ogarnionych Pocznie do Księzy mowic przełozonych. OblJasGór 158-159.
patrz: OGARNIONY
– Wzdÿ nie nie wątpmÿ ani tesz tak slepi Bądzmÿ, ze zdrowiey ÿ daleko lepieÿ, Panskiego Domu ÿ całości Swego Zakonu bronić do tchu ostátniego; Nizli z tym wszytkim przyść ná zepsowánie Albo w niewolą álbo ná wygnánie. OblJasGór 95v.
patrz: OSTATNI
– A przecię ma bydź taka w nas ochota Ze niekochaiąc tak o slep zywota Iako naydłuzeÿ bronic się mozęmÿ, Do Krwie ostatnieÿ, poki tylko thnięmÿ. OblJasGór 131v.
patrz: OSTATNI
– [...] patrzáć ná Sproszności Swiątości Pańskich, iakowe w kościele Zwÿkli wyrządzáć zli Nieprzÿiáciele, To rzecz nie znosna, owszem bolesnieÿsza Nad wszytkie męki, y nád Smierc przykrzeÿsza. OblJasGór 14.
patrz: OWSZEM
– Idzie [Lioba] przes Łąki, miękkięmi scieszkámi, Po wonnych ziołach między Laurami, A Kędy tylko w Ktore stąpi pachy Wszędzie z drzew idą serdeczne zápáchy. OblJasGór 154v.
patrz: PACH
– Iest w Polskim Woysku Srebro Nálezione, Srebro Klasztorne w Stáwie utopione, Ktore onegday, Kiedy ryb Szukáli Pacholcy skrycie Panom swym oddáli. OblJasGór 107.
patrz: PACHOLEC
– Z belluard ognia tym więcey dawáli Aby nástępny Szwedzkie rozrywáli, To ich w łeb, to wbok, to ręce Strzeláli Y widáć było, gdy trupem padáli. OblJasGór 83.
patrz: PADAĆ
– Mowił [Miller] ze stoiąc iusz przes czas niemáły Woysko tęmpiało, działa się pádáły A Klasztor stoi y nic mu nie szkodzi Owszem nád nami, Kiedy chce dowodzi. OblJasGór 104.
– Zdroie z pagorkow y przeyzryste strugi Spadaiąc między wonieiące smugi Po złotym piasku przes dno burstynowe Toczą stromienmi wody Kryształowe. OblJasGór 155.
– I tu y owdzie, gdzie wiátry pędziły: Słycháć iako się pozary paliły: Z czego tym gęstsze dymy powstawały. OblJasGór 30.
– Iuż go niemogło, áni Sámo morze, W tak wielkim iego, hamowáć Vporze, Ani zła droga, w ktorą co raz dáli Idąc: iáko Mars, do boiu się pali: Prze Bog ná zdrowie Swoie pámiętaycie I, Fortun wniwec obracác niedaycie. OblJasGór 7v.
– [Ręka] poszła z rapiręm, zatym zárazrazem, Nim się poprawił, ciął go wkrztąn źelázęm; Wtym podle ognia, co się iescze palił Ztego się cięcia Bohatyr obalił. OblJasGór 42.
– Ale tym czasęm gdy Lidora daley Duchęm się skruchy swiątobliwym páli, Szwedzi od Szturmow gniewy odwrácaią, Y ciepłe działa z ogniow przechładzaią. OblJasGór 102v.
– Y zarząc wemnie ogięn do miłosci, Ktory acz ktobie z przyrodzęnia miałęm Niemniey zagrzany, z twych oczu pałałęm. OblJasGór 24.
patrz: PAŁAĆ
– Niech zginę z twey ręki A męza przeBog niechay Niewinnego Tym się ciesz ze mnie zabiiesz za niego Y gniew przynamniey iedney daruy złości Na większą radość pamiętney Srogości. OblJasGór 126v.
patrz: PAMIĘTNY
– Badzze pamiętny tedy tey ochrony Zes zdrow z dobroci Boskiey nie zmierzony, A wsciągniy ręce od Domu Panskiego Nie budząc na gniew Cierpliwości iego Nas przytym choway w lepszey łasce Swoiey O ktorą prosim Bogomodlcy twoi. OblJasGór 169.
patrz: PAMIĘTNY
– Potym Naswiętszy Sákráment, gdzie w Chlebie, on Pan Anyelski mieszka, co y w niebie W ktorego oczách wszystkie stoią stráze Páná Zastepow Swietych nosić kaze: Sam tákze spolnie w processiey chodzi I wszytkie baszty, y mury obchodzi. OblJasGór 27.
patrz: PAN
– Iak na Wulkanie kiedy postępuie, Pancerz się na Nim piękny połyskuie. OblJasGór 12v.
patrz: PANCERZ
– Ani się gniewu, ani ognia boi: Y niedziw, bo go swym płasczem okrywa Niebieska Pani, co wnim przemięszkiwa. OblJasGór 132.
patrz: PANI
– A Skoro mowy dokonczyła: Rzekł iey: o Pani nie frasuy się proszę, Wszystkoc iak kazesz ku mysli przynioszę: Bo więm: ze Słowa Nierad Miller swego Mięni, na zawsze pewny dług V niego. OblJasGór 115v.
patrz: PANI
– Ach iakich Łupiestw, y morderstw dowodzi Zły Nieprzyiaciel, gdy Panstwo przechodzi: Czyste Panięnki Kwiata panięnskiego, Wdowy, Męzątki Stanu poczciwego Ach iak wszeteczny zołnierz albo dziki Narod zbawiwszy, bierze z Sobą w Łyki. OblJasGór 148v.
patrz: PANIENKA
– Hey płci panienska, y ty cná miłości, Dzwigay tarcz zemną, twey to rzecz dzielności. OblJasGór 67v.
– Wszędzie y scieszki y gąnki do koła Nie przechodzone obchodzi y woła, Y potym słucha, iazli kto zyczliwy Nieodzywa się na iey głos troskliwy, Ktory z panięńskich ust tak puscza głosny Iako więc Łabęc, gdy kona załosny. OblJasGór 155v.
– Nie widzisz tego, że w Niebespieczenstwo Siebie y swoie chcesz wydáć pánienstwo. OblJasGór 69.
– A te [wyłomy w murze] naybardziey wyrostkowie máli Y same Panny (widząc gdy się wáli Mur) od wielkiego stráchu zarzucáły, Y rowno między gminęm prácowały. OblJasGór 85.
patrz: PANNA
– Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi Niedomagał się: poniewasz tákiego Ludu, co Pannę Choru Anyelskiego Co dziennie bluznią do krwie ostateczney Niemogłby cierpiec Katholik stateczny. OblJasGór 72v.
patrz: PANNA
– Dwa Chory z sobą w dzięcznie naprzemiany Spiewały [...] Y dali tęn Hymn wdzięcznęmi słodzili Głosy, tak długo az go do konczyli: A mąz Sędziwy [Bóg] acz Vszy nie głodne Ma takich dzwiękow, przęcie na Łagodne, Te piesni idzie,w wnet oney dobie Koscioł wspaniały da widziec Liobie. [marg.] Ozdobę budynkow Panskich, Kto poymie? OblJasGór 141v-141v marg.
patrz: PAŃSKI
– Y ia sam czásem nieznaiomy w wierze Dla niepoznaki liczyłęm pacierze, Y ty rozumięm te Papieskie w z zrędy [wzrzędy = zrzędzenia] y ich wymysły mogłes widziec Kędy. OblJasGór 107r.
– Nie ták Mongibel smrodliwe ná wietrze Dymy pusczaiąc zaraza powietrze: Iako on z Rędzin iadąc Przerębskiego Smierdzące pary iádu Kalwinskiego Pusczał, bluznierstwa przetrębuiąc w rękę Przy Ktorey trzymał wydętą pasczękę. OblJasGór k 77.
patrz: PARA
– To naydziwnieysza, zkąd się tákie snuią Mgły, co nam zywy widok odeymuią, Ktore nam barziey wyiadaią oczy Nisz owe pary, co ie lecie toczy Indiyskie Niebo. OblJasGór k 91v.
patrz: PARA
– Zamoyski Vwodzi parę dział Nieprzyiacielskich, ale ich potym opuscza, zabiwszy w nich zapały. OblJasGór 129.
patrz: PARA
– A na wczas smierci, tám gdzie Kupressámi Łoze mu Parki Vsłały rękami. OblJasGór 47.
patrz: PARKA
– Daię wam parol, ize was nie zdradzę. OblJasGór 117.
patrz: PAROL
– Z białą płcią, (prawią) iesczesmy nie mieli Nigdy Parolu: ale na odwagę Przyimuięm twoię wiarę y powagę Y na twę prosbę iak chcesz przypadąmy Tylko niech na cię długo nie czekąmy. OblJasGór 119.
patrz: PAROL
– Prawie pod niemi wszytka ziemia drzała; Gdy Konno do nich z strazy parowali Ale daręmnie, y nic nie wskorali. OblJasGór 128v.
patrz: PAROWAĆ
– I ták krzyczeli, ze się az głębokie Párowy trzeszły, y gory wysokie. OblJasGór 33V.
– A drugie Chory na te Słodkie głosy Takt wywodziły y ręką y wzrokiem, Pilnuiąc zgody y partesow okiem: Potym powoli gdy pierwsi przestáią Na drugim Chorze insi záczynaią. OblJasGór 150.
patrz: PARTES
– Y iák wiatr biegła prętko przez snieg biały/ A chocz z piesczonych nog iey pospadały/ Pátynki, ona ná to nic niedbała/ Lecz bielszą nád snieg, nogą snieg deptáła. OblJasGór 39.
– Na iakąście się robotę událi?O głupi Ludzie y zápamiętáli: Ktorzy się pnácie ná takie twárdości, Co w Swiętey skale chcęcie dość wnętrzności. OblJasGór 110v.
– Chocz raz w wielki Piątek podzcie boso do Kościoła. OblJasGór 39.
patrz: PIĄTEK
– Pobozna płci białogłowska Stroy się tak dla Swiata aby się Stroiąc Boga nie zapomniała. Nie podobay się tak Swiatu abys V Nieba Niewa[zno]scią nie została. OblJasGór 114v.
patrz: PŁEĆ
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá? Czy nie po Mezku iako więc chadzáła: Przystaw mu Na to: Nie po mesku ale, We wszytkim rozkasz twoy powaza cale: Tak iakos kazał białogłowskie szaty Wdziała: y w Stroy sie Vbrała bogaty. OblJasGór 11r.
patrz: PO MĘSKU
– Sam smutny Miller pobitych obchodzi Ciałá gdzie widząc iak wielkie powodzi iakie łzy z oczu między zołnierzami Płyną kilkakroc ruszył ramionami, Płakałby y sam, tylkosię hamuie, Gorzkie Łzy iednak w sobie zostawuie. OblJasGór 46v.
patrz: POBITY
– Teras niestetysz takas się zmieniła Zebys mie pono rada oslepiła Abym po owey Anielskiey piękności Nate nie patrzał pobutwiałe kości. OblJasGór 24.
– Cnota pochlebstwu nie podlega, ale w Bogu grontuie nádzieię. OblJasGór 78v.
– Sle w Niego promienie Y przeciw iego płonnęmu gniewowi Pochlebuiące tákie słowa mowi. OblJasGór 119v-120.
– Teras zas kiedy iuz Intraty nasze Ogięn y ręce pochłonęły wasze Iakim sposobęm twoiey dogodzimy, Wniesioney woli zgoła niewiedzimy Gdyz y okupic iuz nie mąmy czego Y skarbu nie masz na okup zadnego. OblJasGór K. 168.
– Co przed tym lub wząd lub wprzod Stawiał nogi Lub w bok Vmykał, teras iuz tak Srogi Ze patrząc przed się pochmurno po oku Nie chce bynamniey Vstepowáć Kroku Ale y owszęm daley postępuie Y zda się ze Ktos przed nim Vstępuie. OblJasGór k. 163.
patrz: POCHMURNO
– Sam tylko Miller lubo był ochoczy, Pochmurne trzymał Saturnowe oczy, W rzeczy to ieszcze miał gniew dotąd na Nię A w Sercu taił Swym iey podobanie. OblJasGór K. 119v.
patrz: POCHMURNY
– Z murow zelazna Kula wypusczona Tam gdzie Starczyzna była zgromadzoná, Przes Węgieł sciany budynku pewnego Wpadła iak pioron z Nieba pochmurnego. OblJasGór K. 130.
patrz: POCHMURNY
– Ale pochodzisz, pochodzisz mi Maro, Ku śmierci, smierci Vbitá ofiaro. OblJasGór k. 36v.
patrz: POCHODZIĆ
– Dlá pochodzistey bowiem Skáły Ze gorą działa asz ku niebu stały W niebo tesz rtaczey kule prosto biły, A Świętym murom nąmniey nieszkodziły: Czego postrzegszy Szwedzi, wzad cafáią, Y w rzeczy lepiey działa zátaczaią. OblJasGór 90v.
– Poydę go szukác, az samey miłości Lub z pobozności, lubo y i litości Z tych swoich ramion, máry mu urobię Y pochowam go sama Kędy W grobie. OblJasGór 68v.
patrz: POCHOWAĆ
– Ledwie na wiosnę Kiedy zgor spádáią Ogrzane Sniegi taki pochod maią Iak z tych pras rzeka, mieszaiąc piąn siła Gwałtownym biegięm do morza pędziła. OblJasGór k 145v.
patrz: POCHÓD
– Iak potrącony padnie na Kolano Y Łep pochyla, asz mu piora nowe Wszytkie na ziemie wypádną Struszowe. OblJasGór 162v.
patrz: POCHYLAĆ
– On zatym nisko pochyliwszy głowę Tákową do nich Vczyni przemowę. OblJasGór 6v.
patrz: POCHYLIĆ
– Pierwey krew iednak (cięszkim mym westchnieniem Wskrzesiwszy w sercu ogięn y z płomieniem) Nim z swiata znidę, nim pozbędę dusze Na zmarzłym sniegu rozgrzawszy osuszę Aby slad iego niewinnie polany Od nog zmazanych nie był podeptány. OblJasGór 68v.
patrz: PODEPTANY
– To iako widzę (rzecze Miller zátym) Pono się wszyscy zasadzacie nátym Aby Lidora była osadzona Za to, ze męza Kocha iako zona [...]. OblJasGór 100.
patrz: PODNO, PONNO, PONO, PONO
– Przeciwko Turkom w Wenecyiey sobie Słuzbę podobał Ociec w zesłey dobie. OblJasGór k 58.
patrz: PODOBAĆ
– Młodzikowie nie ták prace Szacuią, iáko w niey podobánia, ktorymby sie Cieszyli szukáią. OblJasGór k 2.
patrz: PODOBANIE
– [Miller] Tedy y drugiego Takze przysiegą Oyca zwiazanego, Jak y pierwszego wypráwił [do klasztoru] [...] Onego Bráta, co go był wyprawił Pierwey, w namiecie przy Sobie zostáwił Dotąd azbysie pod Słoncęm dzisieyszym Y ten z responsęm wrocił podobnieyszym. OblJasGór 65v.
– Wnet y Wrzesczewic (bo tusz zarasz blisko Przy Generale miał swe stanowisko) Trafił ná zarty, dla Ktorych asz boki Podpirał trzesząc smiech w sobie głęboki. OblJasGór 138.
patrz: PODPIERAĆ
– [...] odtąd Mniszy co byli zuchwali Nie będą z tobą więcey woiowáli, Owszęm umorzą wszytkie złości w sobie Gdy zásmakuią tey podsyty w tobie. OblJasGór 107v.
patrz: PODSYTA
– Czy nie wiesz ze Bog tego rád frasuie Komu w Swey Chwale Korone gotuie: A ze twoy Ludgierd iuz za swoie cnoty W niebie otrzymał wieczny Więniec złoty Tedy zatęn zal co z iego zginięnia Ponosisz, y ty bądz pewna zbawięnia. OblJasGór 140v.
patrz: PONOSIĆ
– Co by był Szturmu poprobował tego: Mnieyszaby była ustąpić inszęmu Niz człowiekowi, tobie, tak zacnemu. OblJasGór k. 84.
– Wspomnisz [Liobe] iáko cię iako perłę chował [Ludgierd] A luboc wiárę y miłość slubował Niechciał ná Kwiat twoy panienski bydz skory Aszbys doszła lat y małzenskiey pory [...]. OblJasGór 59v.
patrz: PORA
– [Ludgierd] nád czternáście nie liczył lat sobie A iusz do Woyny wtakiey młodey porze Chęc miał [...]. OblJasGór 58.
patrz: PORA
– W tym przęcie wiekom poźnym zawinili Isz gdy w Poselstwie do oycow chodzili, Przynagláli im słowy y grośbámi Zeby poddáli Klasztor z obronámi. OblJasGór 22.
– ...ona cicho stoi Własnie sierota co się cięnia boi Y zatrworzona, nie smie ruszyc okięm On posępionym tocząc po nie wzrokięm. OblJasGór k. 104v.
patrz: POSĘPIONY
– Ze nad wieczorem gdy siedział pospołu Z Oberszterámi Generáł u Stołu Z murow zelazna Kula wypusczona Tam gdzie Starczyzna była zgromadzoná, Przes węgieł ściany budynku pewnego Wpadła iak pioron z Nieba pochmurnego. Y między wszytkich, co ięno weseli Po przeszłych troskach na tęn czás siedzieli Tak Vderzyła, ze asz częśc Vrwała Stołu, y flasze z niego postrącała, Z Ktoremi Kubki, y skła, y Krzystały Spadszy ná zięmię, potłucz się musiały [.] OblJasGór 130.
patrz: POTŁUC
– Y iusz iusz práwie áby do ostátká Niepadlá kiedy ta pochyła Mátki [!] Za Swiątobliwą radesmy to wzięli Abysmy Krolá Szwedzkiego przyięli (Czyniąc podporę z mocnych ramion iego) Za Protektora y Pana Naszego Przestań Zamoyski y potłum nielube Te rady, ktore ná tákowa zgubę Mieysca swiętego Knuiesz w swoiey głowie Na ktorych wisi iak ná włosku zdrowie Oycow zakonnych przes ktore gotuiesz Smierć, y ruinę wszytko zostawuiesz. OblJasGór 71.
patrz: POTŁUMIĆ
– A szykowana Piechota w Swe rothy Zwykłey Nabrawszy cery y ochoty Oycom na radosc y na imię cnęmu Stephanowego Swięta Zamoyskięmu Tak Sprawnie ognia y gęsto dawała Iakoby Kędy w potrzebie Stawała. OblJasGór 169v.
– [...] dla czci y Chwały tak wielkiey Pani, Ktora mu ku potrzebie wszelkiey Pomocná była [...] Niech iakąkolwiek radę dopomoże [...]. OblJasGór 19v.
– [Szwedzi do zakonników:] Onegdyście nam iednego [charakternika] zábili Ktoremu czarci na roskas słuzyli, Siedm zawsze przy nim było duchow smiałych Trzydzieści potrzeb odpráwił nie máłych A tu od niego uciekli przeklęci Ani go wspárły pisma ni pieczęci. OblJasGór 93v.
– Pokoy zamiote y łoże Vścielę, A iezeli to mało y nie wiele, Zá prostą dziewkę będę pilnowała Kuchnie, y brudy twoie będę práłá Ná zá wdzięczenie Swiętey pomocy moiey Gdy mi ią Spráwisz z dzielney ręki swoiey. OblJasGór 162.
patrz: PRAĆ
– [...] A Szwedzi zátym mury przeglądáli Y do Szturmu się mocno gotowáli. A skostowawszy nie ras od pułnocy Prać y potęgi, znowu rzucą oczy. Napołudniowe piekne belluardy, Gdzie lubo przed tym poználi mur twárdy, A tosię iescze przeciw nim armuią Y snadnieyszego Sposobu probuią. OblJasGór 100v.
patrz: PRAĆ
– Kleynoty práwda y wszytkie dostátki Zostawił [Ludgierd] przy nas naszey miłey Matki: Ale serc naszych ktore wziął przesdzięki Y mnie y siestrze nie oddał náwieki [...]. OblJasGór 59.
patrz: PRAWDA
– Prawdá to wszytko zęm się ia modliła, Zem dyscypliny y Krzyze czyniła, Ale w prostocie, a nie z zadney złości Oddawałąm swe Bogu doległości [...]. OblJasGór 105.
patrz: PRAWDA
– To iako widzę (rzecze Miller zátym) zasadzacie nátym Aby Lidora była osadzona Za to, ze męza Kocha iako Zona Poniewasz iescze sámá instyguie Na ktorą miłość ktorá w niey pánuie. Słuszná rzecz, prawda? OblJasGór 100.
patrz: PRAWDA
– Vyrzysz iuz nie tylko Woyska, ále [y g]romády Chłopow prostych z roznych Stron trzodámi ná zburzę[nie n]ieustrászonych murow zpędzone. OblJasGór 1.
patrz: PROSTY
– Ach prze Bog! iuszci weszły te przymioty W Ludzie, ze raczy idą na zaloty. OblJasGór 145.
patrz: PRZEBÓG
– Dziw ją [Lidorę] przeymuie gdy się zápatruie W Dzieła tákowe, Ktore Bog Spráwuie [...]. OblJasGór 111.
– Vwaz iak cięzki bol mię ztąd przeimuie, Isz się nad tobą niebo nie lituie [...]. OblJasGór 156v.
– Dziw iednak wielki przeymował ich [Szwedów] z tego Słysząc tak wiele Ludu dość Sprawnego W murach na odpor [...]. OblJasGór 169.
– [...] Iuz zawsze miewał [król szwedzki Gustaw], w Polscze swoie spiegi. I po dziś dzięn ma, táki iest ostrozny, Wie iák was zewsząd nieprzyiáciel rozny, Sciska, wie iák się w koronie mieszácie, Wie, iák do obron potęgi nie macie: Coz daley mowic? iezli to niebędzie? Iesli was tylko przez gwałt nie osiędzie. OblJasGór 8.
– Znowusię Szwędzi [!] doSzturmu gotuią, Y Lepsze Sczęście sobie obiecuią, Przes gwałt Vpádłą wspieráiąc Nádzieię [...]. OblJasGór 97.
– [...] niechciała wydawać żáłości Ani z weyrzęnia, áni ze wnętrzności Przez gwałt w pogodę czoło ubierała, Przes gwałt w wesele smutek odmieniała [...]. OblJasGór 60v.
– Zamilkła na to, y tylko westchnęła Nędzna Renata, nim mowic poczęła; Iednak westchnięnia, y Perły wilgotne, Ktore wypaść chciały Y ktore sama miłość wyciskała Przes gwałt w powiekach mokrych utulała. OblJasGór 57v.
– Tedy Wrzesczewicz, słuszną widząc Spráwę W rzeczy to tę Noc Mieyscu ták Swiętemu Dárował, áby Mniszy ku lepszemu, Baczęniu przyszli, y Snadniey ná niego Zdáli Swoy klasztor widząc dobroć iego Obiecał czekáć do dnia na odpráwę. OblJasGór 12.
patrz: PRZYJŚĆ
– Lidora sama przyiecháła Iak niewolnica wszytká się okryła Płasczem, y twarzy nic nie ustroiła, Oprocz co gładkość lub zaniedbáná W wstyd przyrodzony była znią ubráná [...]. OblJasGór 104.
– Bo takes doszedł Kresu sławy swoi Zeć y na imie zwycięstwo przystoi [...]. OblJasGór 20v.
– I tak trzymaycie ze nienáruszone Swiątnice swoie, áni wystáwione Ná smiech ofiary pewnie mieć będziecie Kiedy do woli iego przystániecie [...]. OblJasGór 28.
patrz: PRZYSTAĆ
– Między inszemi będzie tey Swobody Z Zoną Zamoyski, ze mu dla wygody Z dworęm niebronne mieysce w murach będzie Y do swych włości wolny przeiazd wszędzie, Tylko niech scerze do Páná przystánie A niech od rządu nád wszytkim Vstánie. OblJasGór 52.
patrz: PRZYSTAĆ
– Według fortelow Ktorych iest niemało Iuzby Nam zginąc na głowe przystało Nie tak od gwałtu, acz y tęn znosimy Iak od pogrozek Ktore ponosimy. OblJasGór 136.
patrz: PRZYSTAĆ
– [Miller] dziwował się y dwoił mysl w sobie Iesli przystało tak piękney osobie Vmiec te gusła [...]. OblJasGór 104v.
– [Dowódcy szwedzkich wojsk] chcąc przed Sobą puscic strach niiaki List Sadowskiego slą do Oycow taki: Ze Duklas z nięmi idzie w tę tu Stronę Maiąc z Armatą Woysko zgromadzone [...]. OblJasGór 172.
patrz: PUŚCIĆ
– Dwa chory z soba wdzięcznie naprzemiany Spiewały, a głos w te słowa słyszany, Zdrowas zaranna iasno Gwiazdo Morska Matko bez zmázy w porodzęniu Boska Po porodzęniu Panno wiekuista Wybranych Panskich brąmo Rayska czysta. OblJasGór 141v.
patrz: RAJSKI
– [...] Uwasz [...] Iáką niesławę na potomne czásy Ty Ktorys przedtym Wawrzynowe Lásy Rąbał, na wience y tryumfy sobie Terasz zaciągniesz, gdy przeciwko tobie Garść Ludzi Stanie w sczupłym murze z kięzą, Y gdy cię Mniszy nie bitni zwycięzą. OblJasGór 20v.
– Ona znienaczka, na nie spodziewánych Gości zpoyzrzawszy, w iagodach rumianych, Rąbkiem zakrywa przyrodzone kwiaty, Y płec zacłania [!], y stroy kraięm szaty Głowę matonęm zaras przyodziáła, Y do Kownaty, co prędzey Vść Chciáłá. OblJasGór 118.
patrz: RĄBEK
– Y lezy dotąd: y ták nie zemsczony Ma leżec Ludgierd niewinnie zgładzony? Hey płci panienska, y ty cná miłości, Dzwigay tarcz zemstą, twey to rzecz dzielności Ia oto zaras z tych murow wypadnę Y nikt nie uyrzy, iak się znich wykradnę Rabki y miékkie zruczę to odzienie Y odmienię się w twardszę [!]przyrodzęnie Węzmę piesczoney miasto iedwabnice Pancerz y głowę ubiorę w przyłbicę Y tak w zele zie do boiu Krwawego Poydę ná pomstę mégo zábitego. OblJasGór 67v.
patrz: RĄBEK
– Noc zátym rąbek swoy rospościerała Y w złote gwiazdy niebo Vbierała, Przy ktorych piękna Cynthya pochodnie W twarzy paliła rozwiiaiąc ognie, A zgor wysokich przychodziły cienie Po głuchych polách Kochaiąc milczęnie [.] OblJasGór 67v.
patrz: RĄBEK
– Nazáiutrz znowu wsam dzięn cudownego Poczęcia Panny Niepokalanego, Hiacynth Brzuchanski Burmistrz z Częstochowy Iák iáki Zołnierz do boiu gotowy WPancerzu z łubięm na Romáku iechał Y niemo straze bespiecznie przeiechał. OblJasGór 76.
patrz: ROMAK, RUMAK, RUMAK
– Wtym trzech ná staini romákow w Klasztorze Ktora pod muręm stoiała na dworze Razęm ubito, tákze na Kopyty Vpadszy niegrzebł zaden z nich zábity, Ani nie zarzał na zal Panu swemu, tak dogodzono smiertelnie Każdemu. OblJasGór 82v.
patrz: ROMAK, RUMAK, RUMAK
– Nátęn czás tedy od Oycá włásnego Poiął był z sobą Ludgierdá młodego, Ktoręmu iescze dopiero mech z brody Y Kwiát romiány pnął się na iágody, Prawie młodzienczyk w sámey Kwitnął dobie Y nád czternáście nie liczył lat sobie. OblJasGór 58.
– Westchnęła zátym y dáley przestała Mowić, á słowa ktore zawierała Z płaczęm z mieszáwszy, westchnieniem przecięła, Y tak się srogá miłość w niey zaięła, Ze iey asz ná twárz wyszedł zewnątrzności Płomięń romiány gorącey miłosci. OblJasGór 62v.
– Ona znienaczka, na niespodziewánych Gości zpoyzrzawszy, w iagodach rumianych, Rąbkiem zakrywa przyrodzone kwiáty, Y płec zasłania, y stroy kraięm száty Głowę matonęm zaras przyodziáła, Y do Kownaty, co prędzey Vść Chciáła. OblJasGór 117.
– Dzień był, lecz iescze romiáne iágody Z Oceanowey Słonce idąc wody, Ná twarzy miało kiedy z murow wyszli Posłowie, y gdy do Millera przysli, Ktoręmu pokłon oddawszy zwyczáyny Tęn otworzyli, Vmysł iednostáyny. OblJasGór 52v.
– Niechcę się chlubic, iednak wnet ze okięm Skoro ta száta nocna z cięmnym mrokięm Zniknie, obaczysz iákosię snieg wiencem Rozánym przykrył, y skrwawił romiencęm Tak ią utulił: a w tym tesz domowi Kurzy zápieli wesoło ku dniowi. OblJasGór 46.
– Zatym pisaniem teraz wielkie ognie Y gęste zewsząd palili pochodnie A od rumoru az grzmiały obozy Gdy okowáne tarany y wozy, Zgromadnym ludęm rowno szykowáli Y gdy się to tam, tosam uwiiali. OblJasGór 139v.
patrz: ROMUR, RUMOR, RUMOR
– Y tak runęły ze sámá niemáła Rosstąpiwszy się zięmiá zahucáła Pioron w tym strzelił, słupy wnet upádły, Y pokruszone w przepasc iákąś wpádły, Á z ich romuru asz zawyły Lerny Y ozwały się Antry y Awerny. OblJasGór 25v.
patrz: ROMUR, RUMOR, RUMOR
– Co powaznieyci boki rospiráią w Ławách az Smiechem czasęm rozmáwiaią Znáć nie o Bogu, bo sámá postáwá Z Sámy ich Cery, y z oczu wydáwá. OblJasGór 143v.
patrz: ROZPIERAĆ
– I to nie pewná áby tu przyść mieli, Bo ilesmy z poczt swiezych zrozu mieli, Ku Vkrainie Moskwa z Kozakámi Idzie, y iuz sam gdzieś zá gránicámi, Pewnie od takiey nie poydą zábáwy Lecz muszą czekáć woienny rospráwy. OblJasGór 8.
patrz: ROZPRAWA
– Takasz to cnota w ták dzielney rosprawie Widząc dwoch w placu idących Ku sławie, Na wolnym mieyscu, ochraniaiąc swego, Vkraść ną[m] zdradą męza wálecznego Nacieszycie sie, kiedy tego chcecie Wnetze bezecni pomstę odniesiecie. OblJasGór 163v.
patrz: ROZPRAWA
– On rozdrazniony, gdy wtey trudność spráwie Widzi, posyła arest Ku rospráwie, Y asz do sądu Krola Paná swego Zawiera w rękach polskich całosc iego; Przestali natym, y areszt przyięli Lecz uczynili to co rozumieli. OblJasGór 109v.
patrz: ROZPRAWA
– Nie mozem wiedzieć ani dociec tego, Kto Generała wtym niewiadomego Sprawił, ze przy nas nas, czystey poswięcone Pannie, zostaie Srebro nalezione: W czym upewniony barzo się nam onię Przykrzył, y często swych przysyłał po nie. Na co gdym nie dbał, ze go boláło, A mnie się ięmu ostrzey stawić zdáło, Nie przykrząc się nam, gdy iusz nas sprobował, Do rosprawy go przy nas arestował Aby zostało zupełne w całości, Asz do Dekretu Krola IEgo Mości. OblJasGór 109v.
patrz: ROZPRAWA
– Trzydzieści tylko sztuk go [srebra] zostáwili Przy sobie, aby przes to omamili Sąd y rosprawę: a do rąk zacnęmu Wszytko wydali Xiędzu Rychelskięmu: On ie zas potym Kiedy od Klasztora Szwedzi odesli, oddał do Przeora. OblJasGór 109v.
patrz: ROZPRAWA
– Zaczym po Naszym nędznym rosproszęniu (Bo Ktosz zpozaręm wytrwa Ku znisczęniu) Zburzęnie murow y wykorzęnienie Czci Boskiey Łacniey poydzie na zginienie: Co ze tak będzie, pewnie nie błądzięmy Gdysz iuz gdzie indziey wSzwedach to widzięmy. OblJasGór 131.
– Widáć a ono mieysce rubinowe Po białych sniegách blaski czynią nowe, Krew swieza zmarzła ták się wydawała Takie skry z mrozu, pod słoncem sypáła, Ze y prawdziwy rubin tey piękności Nie ma, iák miała krew z zmarzłey iásności. OblJasGór 46.
patrz: RUBIN
– Roze Szkarłatnym y karmazynowym Iedwabięm tkane na Kwieciu gotowym, (W ktorym się wonne listki rozwiiaią) Iasnorumiane rubiny wydaią: A tulipany w złotogłowach całe Vpstrzone stoią w złoto y w korale. OblJasGór 155.
patrz: RUBIN
– Rozmyslay boleść Matki nad Synęm w grob złozonym. [...] Te dźieie widáć było z roznych ćięni Z farbistych Krusczow, z złota, y z promięni Iusz y znich y Koral, y Rubin gorący Iusz y Alabastr y Smaragd smieiący Patrzał á tęn cud nad to bił w powieki Ze nie znác Misterstw, w tych Subtelney ręki. OblJasGór 142 (marg.).
patrz: RUBIN
– Ztąd idzie Strumięń zal iakis wydaiąc, Miasto Kamykow, po ktorych się goni Wodá, ná perłach y rubinach dzwoni. OblJasGór 146.
patrz: RUBIN
– Razem weselą wszyscy w Panu oczy, Razem pobozność razęm się im toczy Wstyd z pięknych iagod, Ktory im zgodności, Panskiey przydaie więcey rumianości: A wlewaiąc mysl w Serce Paná Swego, znowu trzeci Chor tak Chwáli Dom iego. OblJasGór 150v.
– Młodsze z drzew Nigdy starszych nie spychaią Wszytkie dośc mieysca w kazdym drzewie maią Owe dawnieysze, piekną rumianością, Te zaś co swiezsze, wdzięczną zielonością, Weselą oczy, a zoczu pieszczone, W Serce wpadáią farby przyrodzone. OblJasGór 155.
– Y drugie wnetze białegłowy do niey Przypadną, á mdłośc widząc srogą po niey Na iey panienskim łozu ią połozą, Iedne ią trzezwią, á drugie się trwożą: Ona nie kiedy pochwili westhnęła Y zas się potym rumienic poczęła. OblJasGór 63v.
– Szpetná to iest rzecz y niesłuszna práwie Zostáiąc na tym mieyscu wpiękney sławie, Przez obelzywe poddánie iákiego Z wstydem pokoiu prosić nie pewnego [...]. OblJasGór 14.
patrz: RZECZ
– Gdysz iest się nad czym zábáwić z myslámi Miedzy twardemi temi kłopotámi W Klasztor tez kogo przyimowáć z niewoli Zadney rzetelney nie widziawszy woli Krolá Szwedzkiego, sam mozesz rozsądzić Iezeli przez to powinnismy błądźić. OblJasGór .
– Y ten list przytym: Ktory z uprzeymości Dlá rzetelnieyszey Oycom wiadomości Kalinski posłał, gdzie y swoie cheći Oswiadczał, chcąc miec dobro ich w pámięci. OblJasGór 109v.
– Po ták rzetelney wziętey wiádomośći, Ieszcze cos Miller z Swoiey wynioslośći W głowie budował. OblJasGór 65v.
– Gzemsy wysoko swięcam promięniąmi, Sklep osadzono wewnatrz szafirámi, Wyzey w Safirach wydrozono tropy W ktore wprawiono ogniste piropy, Mieyscami perły zgęstemi się suły Wielki wydaiąc płomięn Karbunkuły. OblJasGór K.141v.
– [Graf Weyhard] Rozgromiwszy lud w Folwárku zelázem Zágarnął bydła czterdzieści sztuk rázem. Niedosyć ná tym, ále zeby więcey Nasycił serce poszedł iáknayprędzy Ku Millerowi [...]. OblJasGór 16.
patrz: SERCE
– On [ojciec Augustyn Kordecki] swym kápłanęm czásu wątpliwego Z serca wybiiał strách boiazliwego [...]. OblJasGór 17.
patrz: SERCE
– Tym większym gniewem barziey zápalony Czarniecki zdrugiey náciera nan strony: A gdy on co raz iak Szermierz nań siecze Ten do krzyzowey Sztuki śię uciecze, Y błyskáwicą na niego woiuie. OblJasGór 42.
– [Dowódcy szwedzkich wojsk] chcąc przed Sobą puscic strach niiaki List Sadowskiego slą do Oycow taki: Ze Duklas z nięmi idzie w tę tu Stronę Maiąc z Armatą Woysko zgromadzone [...]. OblJasGór 172.
patrz: SIĘ
– Co słysząc Miller srodze rozgniewány, A widząc iáko barzo skátowány, Gdy iuz na mękach więcey nie powieda, Dekret mu czyta, y smierc opowieda. OblJasGór 134.
patrz: SKATOWANY
– Czy słusznasz lichą krwáwic białagłowę? OblJasGór 39v.
patrz: SŁUSZNA
– Cepy zelazne, spile zaostrzáli, Na długie drzewa haki nasadzáli. OblJasGór 85v.
– Oycowie z Gory, Brátá názwánego, Iáráczewskiego, tákze Tomickiego, Dwoch Księzy, Spoysrzod siebie wypráwili I od klásztoru, to im polecili. OblJasGór 12.
– Tedy tu wszytkie oras wystrzelili Owe machyny, y wszytek zwálili Ogięn do Kupy: Zięmia drzzy y Stęká Niebosię trzęsie swiát się cáły lęka: Klasztor się tylko sam iedęn nie boi Lubo ná celu tym furyom stoi. OblJasGór 90v.
patrz: STAĆ
– A szykowana Piechota w Swe rothy Zwykłey Nabrawszy cery y ochoty Oycom na radosc y na imię cnęmu Stephanowego Swięta Zamoyskięmu Tak Sprawnie ognia y gęsto dawała Iakoby Kędy w potrzebie Stawała. OblJasGór 169v.
patrz: STAWAĆ
– [Dowódcy szwedzkich wojsk] chcąc przed Sobą puscic strach niiaki List Sadowskiego slą do Oycow taki: Ze Duklas z nięmi idzie w tę tu Stronę Maiąc z Armatą Woysko zgromadzone [...]. OblJasGór 172.
patrz: STRACH
– [Kobieta uważana za zmarłą] Ludziom się dziwuie. Ktorzy na ten Czas Kiedy poczynało Switac, z Oyczami nawiedzali Ciało [...] Tych ona widząc Strachem ogarnionych Pocznie do Księzy mowic przełozonych. OblJasGór 158-159.
patrz: STRACH
– Strach nas ogarnął mniey ubránych w męstwo, Patrząc od Woyska, na Niebespieczenstwo [...]. OblJasGór 94.
patrz: STRACH
– On [ojciec Augustyn Kordecki] swym kápłanęm czásu wątpliwego Z serca wybiiał strách boiazliwego [...]. OblJasGór 17.
patrz: STRACH
– [...] odpor dáć skrytym y roznemi Smákami przypráwnym namo[wom], niewierzáć w rzeczy Szczyrym, z Sercá pochodzącym przes[trog]om, nievstąpić Stráchom y pogrozkom, [...] to jest na wszytkie niebespieczęństwa naywiększe męstwo [...]. OblJasGór 1.
patrz: STRACHY
– Inszy prowádzą Damy ustroione Zywe, y wchodzie nie uspokoione, Ktore iak Kursor idą zapędzony Trącáiąc chodęm sukien Swych ogony Y oczy nioszą nie rzekę wstydliwe, Lecz ná poł bystre, y napoł zdradliwe. OblJasGór K144r.
– Potym zas poszła do Kownaty, Kędy Obiegszy Kąty z pacierzami wszędy Krzyze robiła suknie zdeymowała, Y aze do Krwie ciało swe rzezała, Ras ná Krucifix patrzała iak dusza Drugi ras wyła iak iaká pokusa. OblJasGór K105r.
– Lepiey żeby asz gdzie za Alcydowe Słupy precz posła [!] na Kraie Swiatowe, Tacy, co skarbow z woięn nie są syci [...]. OblJasGór 148.
patrz: SYT, SYTY
– Tu z kąd te krwawe, strugi się ściágaią Głodni iastrzebi nad nięmi Látáią [...] Tu zas gdzie morze ná zsiadłey krwi siedzą Sytni Sępowie, á przęcie Krew iedzą. OblJasGór 146.
patrz: SYTNY
– Lecz to pewnieysza, ze ia tęn Łep tobie Vtnę, Kasz zaras trumnę robic sobie W tym się Szermierską pod Kogoś szańczuie Sztuką, y rozne sztychy wynayduie, To Kroku umknie, to wnet znowu z bliska, Rapir do Koła pioronowy ciska. OblJasGór 162v.
– Azá nielepiey pátrzáć ná to scérze Ze przeciw paktom Szwed złąmał [!] przymierze. Ktore z okładęm ieszcze przez trzy látá Miáł známi trzymáć zá pokoięm Swiáta: I takze iego my podlegáć mąmy Tym gwałtom; prze Bog, niech tego nieznąmy. OblJasGór 8v.
patrz: SZWED, SZWED, SZWIED
– Cin tedy zaras zebys się Snádź Kiedy Nie chlubił, zes bił, zes mordował Szwedy. OblJasGór 126.
patrz: SZWED, SZWED, SZWIED
– Czego postrzegszy Szwedzi, wzad cafáią, Y w rzeczy lepiey działa zátaczią. OblJasGór 90v.
patrz: SZWED, SZWED, SZWIED
– Zaczym ze wsi Lgota (W ktorey iuz iedna Szwedzka stała rota) Przez klasztornego Chłopa mianowány Miller, posłał list w te słowá pisány. OblJasGór 27v.
patrz: SZWEDZKI
– Zląkł się ná ten cud y strách Horn wspániały, Zdrętwiał y włosy na głowie mu wstáły, Vsta sciął, słowa przemowić zadnego Przesdzięki niemogł z stráchu tak wielkiego. OblJasGór 25v.
patrz: ŚCIĄĆ
– Przystąpi do drzwi, po máłu y z cicha, Iak nayostrozniey ręką ie odpycha; Drzwi się nie ruszą Stoi[ą] iak mur iáki Bo w onę Wodę Ktorą była háki Zalała: w marzły; iakoby ią zcięto Zlęknie się mniema ze iuz drzwi zamknięto. OblJasGór 115.
patrz: ŚCIĄĆ
– Gdzie trzy tysiące więcey nie ściuławszy A barziey sobie niz pierwey Vfáwszy Ciągną do Kalisza. OblJasGór 172.
patrz: ŚCIUŁAĆ
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá [Lidora]? Czy nie po Męzku iako więc chadzáła? OblJasGór 116.
patrz: ŚLACHECKI
– Wnet y Wrzesczewic (bo tusz zarasz blisko Przy Generale miał swe stanowisko) Trafił ná zarty, dla Ktorych asz boki Podpirał trzesząc smiech w sobie głęboki. OblJasGór 138.
– Co powaznieyci boki rospiráią w Ławách az Smiechem czasęm rozmáwiaią Znáć nie o Bogu, bo sámá postáwá Z Sámy ich Cery, y z oczu wydáwá. OblJasGór 143v.
– Gdy na się widzi człeka odważnego zewrze bodcami konia obrotnego. Y koło tocząc, ieszcze si€ę cos smieli W ostatku natrze y Ku boku strzeli OblJasGór 176.
patrz: ŚMIELIĆ
– Niechayby darmo na Klasztor Vbogi Kalwinskiey albo Luterskiey záłogi Niedomagał się: poniewasz tákiego Ludu, co Pannę Choru Anyelskiego Co dziennie bluznią do krwie ostateczney Niemogłby cierpiec Katholik stateczny. OblJasGór 72v.
patrz: ŚWIĘTY
– To mowiąc trzasnął szpadą rozgniewany, Y wnet rozesłał na niespodziewány Gmin prostych ludzi, zeby ich nabráli Po wsiach gdzie ięno bespiecznie mięszkali Niech (prawi) parkąn znich swoim urobię Niechay za nimi moi spoczną sobie. OblJasGór 88v.
– Lecz to pewnieysza, ze ia tęn Łep tobie Vtnę, Kasz zaras trumnę robic sobie W tym się Szermierską pod Kogoś szańczuie Sztuką, y rozne sztychy wynayduie, To Kroku umknie, to wnet znowu z bliska, Rapir do Koła pioronowy ciska. OblJasGór 162v.
patrz: TRUMNA
– Wnet y Wrzesczewic (bo tusz zarasz blisko Przy Generale miał swe stanowisko) Trafił ná zarty, dla Ktorych asz boki Podpirał trzesząc smiech w sobie głęboki. OblJasGór 138.
patrz: TRZĄŚĆ
– [Czarniecki] prowádzi ią [żonę] dla iey odpocznienia Potym lámencie, do swego złozęnia, Gdzie małą chwilę tuląc zale one Smutną, strápioną, Vwesela zonę. OblJasGór 40.
patrz: TULIĆ
– Roze Szkarłatnym y karmazynowym Iedwabięm tkane na Kwieciu gotowym, (W ktorym się wonne listki rozwiiaią) Iasnorumiane rubiny wydaią: A Tulipany w złotogłowach całe Vpstrzone stoią w złoto y w korale. OblJasGór 155.
– Iáko gdy piekne rozne tulipany Rosa pokropi, gdy wschodzi swit rany. OblJasGór 98.
– Drudzy przy Basztach działa rychtowáli: Drudzy palili: Drudzy nábiiali: A tym ochotniey to wszytko robili Im w bespieczeństwie większym się báczyli, Zwłaszczá gdy kule swoy cel omiiały, W ktory Vgodzić, y uderzyc miały. OblJasGór 35.
patrz: UGODZIĆ
– Ták mowiąc mocno zgory się zamierzy Na Geometra, Ow nim go Vderzy. Postrzegszy razu w bok się umknie z skronia [!], Do ktorey mierzył; a tęn bystrą bronią Gdy się z zámachu silnego omyli W zięmię Vgodzi, y sám się pochyli. OblJasGór 42v.
patrz: UGODZIĆ
– Tákie postráchy, y tak srogie siły Durnia takiego nic nie Vgroziły: Owszęm Oycowie krotko powiedzieli Ze do niczego, przystąpić niechcieli, Gdyz y Noc sama, ktora w sobie zdrády Knuie, nieradzi zadney czynić rády. OblJasGór 11v.
patrz: UGROZIĆ
– Czemu nie idziesz blizey pod te mury Ono twoy miły patrzy na cię zgory: Ledwie nie skona cosię tak frasuie Ze nic o tobie nie wie y nie czuie: Idź Vkasz mu się niechay się ukoi W okrutnym zalu, co mu w sercu stoi [...]. OblJasGór 99.
patrz: UKOIĆ
– Taklibym ia mogł, przewieść to ná sobie, Zeće zá iedęn maydrozszy skarb sobie Waźąc, miałbym zboycą tey drogośći: Albo zá miłość zdraycą tewy miłośći: Zá iáwną Sczerość Vkradkięm od ćiebie Czybym miał odeyść? Vwaz to V Siebie. OblJasGór 40r.
patrz: UKRADKIEM
– Skoczył do działa, y tak umiarkował Cel, aby krzywdy Swoiey powetował. OblJasGór 84v.
– Drudzy słuzali w Frącmer śię mieszáią, Tamze dopiero co zá zárty maią, Y iakie smiechy, iakie umięzgánia, y iakie bystre na Się poglądania? OblJasGór 144r.
– Y ten list przytym: Ktory z uprzeymości Dlá rzetelnieyszey Oycom wiadomości Kalinski posłał, gdzie y swoie cheći Oswiadczał, chcąc miec dobro ich w pámięci. OblJasGór 109v.
– A iak ze pyta Miller się Vbráłá [Lidora]? Czy nie po Męzku iako więc chadzáła? OblJasGór 116.
patrz: USARSKI
– Zląkł się ná ten cud y strách Horn wspániały, Zdrętwiał y włosy na głowie mu wstáły, Vsta sciął, słowa przemowić zadnego Przesdzięki niemogł z stráchu tak wielkiego. OblJasGór 25v.
– Ty zes iest w ktorym wzrok swoy topięchciwy Czy cięn twey duszę widzę swiątobliwy Ach nie ty pono, Ktorego miłuię: Cosz? y owszem ty częmu w błąd wstępuię?. OblJasGór 156v.
patrz: W
– Nielekce wazcie moiey doyzrzałości Bo Starych Krzywdá Boga w sercé Kráie, A Kto iey nie czci, wysoko nie wstáie. OblJasGór 138.
patrz: WAŻYĆ
– Nielekce wazcie moiey doyzrzałości Bo Starych Krzywdá Boga w sercé Kráie, A Kto iey nie czci, wysoko nie wstáie. OblJasGór 138.
patrz: WAŻYĆ
– Iák kwiát rozány słońcęm oswiecony, Wdzięczniey rozwiia swoy wstyd przyrodzony Rownie y ona: z Swego męza twárzy Grzeie się, y twarz piękniey swoię zarzy: Wzáięmnym wzrokiem cieszą się oboie Y tym pokármęm pásą się serca Swoie. OblJasGór 40v.
– A między nięmi o iak Ieremiego W srzod Bohatyrow znáć Wisniowieckiego [...]. OblJasGór 152v.
– Y ten list przytym: Ktory z uprzeymości Dlá rzetelnieyszey Oycom wiadomości Kalinski posłał, gdzie y swoie cheći Oswiadczał, chcąc miec dobro ich w pámięci. OblJasGór 109v.
– Y ten list przytym: Ktory z uprzeymości Dlá rzetelnieyszey Oycom wiadomości Kalinski posłał, gdzie y swoie cheći Oswiadczał, chcąc miec dobro ich w pámięci. OblJasGór 109v.
– Po ták rzetelney wziętey wiádomośći, Ieszcze cos Miller z Swoiey wynioslośći W głowie budował. OblJasGór 65v.
– Po ták rzetelney wziętey wiádomośći, Ieszcze cos Miller z Swoiey wynioslośći W głowie budował. OblJasGór 65v.
– Lecz Arnold zanim z kilką swych do koni Przypadszy, leci iako wiatr w pogoni. OblJasGór 56v.
patrz: WIATR
– Wiecznie nie zyie, kto chodzi. OblJasGór 47.
patrz: WIECZNIE
– Chocz raz w wielki Piątek podzcie boso do Kościoła. OblJasGór 39.
patrz: WIELKI
– Náywyzszy Stworcá ktory KuSwey woli Kieruie rzeczy prędko y powoli; Ktory Swym prawęm iedne Panstwa znosi a drugim w Panach odmiany przynosi Ten iusz oddał w moc Szwedom natarczywym Krolestwo Polskie sądem Sprawiedliwym [...]. OblJasGór 9.
patrz: WOLA
– Idze z tąd zaras, a więznia onego Ktoregos męczył, wypuść mi wolnego [...]. OblJasGór 170.
– Lecz dla rozruchu wielkiey ludzkiey cizby Mało co słyszec; az gdy Vszli z izby Co boiazliwszy, dopiero Oycowie Wolny Słuch mieli w iey pobozney mowie [...]. OblJasGór 159.
– W naymnieysze niechcęmy Wkraczac traktaty: Iezli bespieczności Niebędziem mieli w rzeczach y wolności . OblJasGór 64.
patrz: WOLNOŚĆ
– [...] iezeli mi zli Nieprzyiaciele Ludgierda wzięli, tedy y iá z tego Muru wyskoczę, y poydę do niego Poydę przez miecze, przez groty, przez ognie, Y wposrzod nocy do swoiey pochodznie. OblJasGór 62.
– Y ná ktorego skinienie ták snádnie Naymnieyszy włosek z głowy tych niespádnie Co nad wroblęta liche są lepszymi Iáko sam twierdzi Bog usty wiecznemi [...]. OblJasGór 64.
patrz: WRÓBLĘ
– Ty zes iest w ktorym wzrok swoy topięchciwy Czy cięn twey duszę widzę swiątobliwy Ach nie ty pono, Ktorego miłuię: Cosz? y owszem ty częmu w błąd wstępuię?. OblJasGór 156v.
– Lidora sama przyiecháła Iak niewolnica wszytká się okryła Płasczem, y twarzy nic nie ustroiła, Oprocz co gładkość lub zaniedbáná W wstyd przyrodzony była znią ubráná [...]. OblJasGór 104.
patrz: WSTYD
– Y sam Krol Szwedzki, (iáko o tym wieści) Między inszemi strofował go [Millera] części, Wyrzucaiąc mu co raz na wstyd iego Isz nie mogł dobyc Kurnika iednego [...]. OblJasGór 171.
patrz: WSTYD
– On [ojciec Augustyn Kordecki] swym kápłanęm czásu wątpliwego Z serca wybiiał strách boiazliwego [...]. OblJasGór 17.
patrz: WYBIJAĆ
– Zegocki bowięm Żołnierz doswiadczony y Kulesa z nim pospołu złączony Dawni Rotmistrze Polscy przełozęni, W tym pomięnionym Wieluniu wycięni Dwiescie załogi Zołnierza Szwedzkiego Y wzad wracali Łup pobrawszy ź [!] niego. OblJasGór 172.
patrz: WYCIĄĆ
– Pisze do stárszych Pułkownikow Szwedzkich Y do Máiorow celnieyszych Niemieckich: Zwłáscza do Graffa z Wrzeczewicz, ktoręmu Iáko Rzymskięmu Synowi práwęmu Posyłá obraz ná blászé wycięty Y malowany z twarzy Panny Swięty. OblJasGór 19.
patrz: WYCIĘTY
– Wpráwdzie y tákie były, co przebiwszy Dáchy, y dziury w strzechách vczyniwszy, W belkách, lub w krokwach z ognięm vtykáły; Ale skoro dym y skry widziec dáły, Zaraz ci, ktorzy dáchow pilnowáli Siekierámi ie, z drzewá wycináli. OblJasGór 37v.
patrz: WYCINAĆ
– Gorale wycinaią skałę. OblJasGór 109v marg.
patrz: WYCINAĆ
– Iedni od piersi dziadki wycinaią Drudzy (iaki zal) większych bisurmánią; Mąz bez Małzonki, bez Małzonka Zona, Wsprosney niewoli ięczy obnazona; Młodzieniec wzdycha, bez Swey Panny Luby Y płacze nędznik iey panienstwa zguby. OblJasGór 148v.
patrz: WYCINAĆ
– [...] Poslę trębacza niechay go przyzowie Niech mu odemnie tę przestrogę powie, Ze iezli w mury będą wpadáć moi Niech w pewnym znaku dlá ochrony stoi A wznaku takim zeby go poználi Moi, gdy Gorę będą wycináli, Kazę mu przytym oznaymić o tobie Ze cię mam zdrową y cáłą przy Sobie, Aby niesuszył frasunkiem swych Kości Kiedy usłyszy tákie wiadomości [...]. OblJasGór 100v.
patrz: WYCINAĆ
– Ras nápadł ná trop, ktory wydeptáłá Liszka posniegu, Kiedy myszkowáłá: Skoczył zá sladęm á pátrząc na znáki Rowno z chartami biegał między krzaki Y tak się zaciekł Ze niemal o mile Kornetow odbiegł dlatey Krotofile. OblJasGór 22.
patrz: WYDEPTAĆ
– W przod siły Ludzkie widzę się zmorduią? Nizli gdzie Minę w tey skale wykuią [...]. OblJasGór 12v.
– Wtęsz Vroczystość Niepokalanego Poczęcia PANNY: iedęn z Niezboznego Zboru Szwedzkiego bluzniercá wszeteczny Y Nieprzyiaciel Matki Bozey wieczny Grozá az wspomniec iáko ku iey wzgárdzie Dziwy wymyslał, y iak gadał hardzie. OblJasGór 77.
patrz: WYMYŚLAĆ
– [Szwedzi] na Zakonniki dziwy wymyslali: Na Mieysce Swięte przeklectwá wálili Wszytko łáiáli wszytko się srozyli. OblJasGór 54.
patrz: WYMYŚLAĆ
– Idze z tąd zaras, a więznia onego Ktoregos męczył, wypuść mi wolnego [...]. OblJasGór 170.
patrz: WYPUŚCIĆ
– Gdy około dział wielkich pracowali Pomykaiąc ich z pilnością pod mury, Y prowádząc ie od dołu do gory, Białość od sniegu chmurę ich ziawiáła Y iáko ná cel prosty wystawiała. OblJasGór 80.
patrz: WYSTAWIAĆ
– Lecz to pewnieysza, ze ia tęn Łep tobie Vtnę, Kasz zaras trumnę robic sobie W tym się Szermierską pod Kogoś szańczuie Sztuką, y rozne sztychy wynayduie, To Kroku umknie, to wnet znowu z bliska, Rapir do Koła pioronowy ciska. OblJasGór 162v.
patrz: Z BLISKA
– [Szwedzi] na Zakonniki dziwy wymyslali: Na Mieysce Swięte przeklectwá wálili Wszytko łáiáli wszytko się srozyli. OblJasGór 54.
patrz: ZAKONNIK
– Niebyło czásu ná ten koncept iego Zaraz odpisáć. A zwłaszcza dlatego, Iz Częstochowkę, wieś, tak miánową [!], Naszedł, y ręką wziął záwoiowaną, I do Folwarku wszedł z ludęm bliskiego Zamordowawszy Iąná Konopskiego. OblJasGór 28.
– Nazaiutrz zatym ledwo zaświtały Zorze, y ięno dzien wyniknął biały: Oycowie z Gory, Brátá názwánego, Iáráczewskiego, tákze Tomickiego, Dwoch Księzy, Spoysrzod siebie wypráwili [z poselstwem do Szwedów]. OblJasGór 12.
patrz: ZAŚWITAĆ
– A na dniu rannym skoro záświtáło, Kiedy im [Szwedom] więcey trwogi przybywáło Tym spieszniey wiatrom, Ktore ich goniły Nie patrząc za się podawali tyły [...]. OblJasGór 173v.
patrz: ZAŚWITAĆ
– [...] iako mogła, tak iey dogadzała Albo lezącą na Szyiey dzwigała Albo spusczoną, w rękach piastowała, Y wniewymownym zalu, po zdeptanym Sniegu, do murow szła swoim Kochanym: Do Ktorych wszedszy dziękuię w tey Chwili Tym: co z niam Męza w Mury wprowadzili [...]. OblJasGór 128v.
patrz: ZDEPTANY
– Wszytkie w nim zyły, wszytkie członki drzzały[!] Baczęnie zgubił, y ledwie zyw, aze, Wszytkie burzące dziáłá ruszyc kaze. rozgniewany Miller znowu z dział potęznie biie. OblJasGór 83v.
patrz: ZGUBIĆ
– Nieraz ani dwá Szwedzi cie męczyli Y nie odesli, a ze cię z męczyli Tys iednak zdrogiey nie schodził prawdziwey Y tylkos mowił: Poki będę zywy Palcie mie ognięm, męczcie iako chcecie O niczym nie więm nic nie wy czerpniecie. OblJasGór 134.
patrz: ZMĘCZYĆ
– O mocny Boze? twey to iest roboty? Fundament: darmo nan hartuią młoty: W przod siły Ludzkie widzę się zmorduią? Nizli gdzie Minę w tey skale wykuią O iak ochłodną? o iak Stanę zdrowięm? wszytkim: swym w Murach gdy im to opowięm. OblJasGór 126v.
patrz: ZMORDOWAĆ
– Czemu nie idziesz blizey pod te mury Ono twoy miły patrzy na cię zgory: Ledwie nie skona cosię tak frasuie Ze nic o tobie nie wie y nie czuie: Idź Vkasz mu się niechay się ukoi W okrutnym zalu, co mu w sercu stoi [...]. OblJasGór 99.
patrz: ŻAL
– [Czarniecki] prowádzi ią [żonę] dla iey odpocznienia Potym lámencie, do swego złozęnia, Gdzie małą chwilę tuląc zale one Smutną, strápioną, Vwesela zonę. OblJasGór 40.
patrz: ŻAL
– Czy nie wiesz ze Bog tego rád frasuie Komu w Swey Chwale Korone gotuie: A ze twoy Ludgierd iuz za swoie cnoty W niebie otrzymał wieczny Więniec złoty Tedy zatęn zal co z iego zginięnia Ponosisz, y ty bądz pewna zbawięnia. OblJasGór 140v.
patrz: ŻAL
– A pobudziwszy [przeor] skruchę y zal swięty We wszytkich: Naprzod nim woięnne sprzęty Rozrządzi, kaze azeby w Káplicy Gdzie przemieszkiwa twárz Bogárodzicy Strászney Offiary z pokorą słucháli Ktorą Náboznie Duchowni Spiewáli. OblJasGór 27.
patrz: ŻAL
– [...] nietylko mowiłęm Alem y płakał, ále y prosiłęm Za Swą Oyczyzną: bo mi iey zal było [...]. OblJasGór 7.
patrz: ŻAL
– [Miller] samze wodził pułki one [złożone z polskich jeńców] Na żal około murow ż [!] każdą stronę: Chcąc przez tęn widok smutny y fałszywy, Wzrok oblezencom krzywdzić Swiątobliwy. OblJasGór 60.
patrz: ŻAL
– Ztąd idzie Strumięn zal iakis wydaiąc, Miasto Kamykow po ktorych się goni Wodá, ná perłach y rubinach dzwoni. OblJasGór 146.
patrz: ŻAL
– Wiecznie nie zyie, kto chodzi. OblJasGór 47.
patrz: ŻYĆ
– Leczą ogniste sztuki y granaty Na dach Kościelny z ognistey armaty: Wience z knotami, smołą y zywicą Obląne, lecąc płomieniami Swiecą. OblJasGór 34v.
patrz: ŻYWICA