Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
Odnotowano 527 cytatów z tego źródła
– Ziemiá co wydáie, wszelkie ciáło z siebie, Ze y ludzi, y nieme, bydło z Wierzem polnym, Iednym ciáłem, przezwiskiem zwáć może ogolnym. PotPocz 72.
patrz:
– Ledwie rzekł Cyt: [...] Choć z świniami w ieziorze, toną iako żaby Rażem spadną Delfickie, z swych trypodow, Baby. PotPocz 6.
patrz:
– Aa2 PotPocz 100.
patrz: A
– Aaaaaaa3 PotPocz 655.
patrz: A
– REGIESTR HERBOW Szlacheckich, wedle porządku y Alfabetu porachowany. A. Abdank abo Habdank Fol. 218. Achingier [Fol.] 706. PotPocz 7 nlb..
patrz: A
– A2 PotPocz 3.
patrz: A
– Regiestr Herbow Szlacheckich, wedle porządku y Alfabetu poráchowány. A. Abdank ábo Hábdánk. PotPocz 7 nlb..
– Báran Abráhámow. Kiedy iuż iuż, Abráhám ná Ofiárę Bogu, Miał rznąć Syná? pokaże Báran mu się w głogu, Vwikłány zá rogi, z kąd prosto do palu [...] Prosto idzie ná ogień, miásto Izááká. PotPocz 96.
– Poki mordem Krol Achab, na Proroki dycha, Miły Boże, ktoby rzekł że ptaszyna licha Wie komu być posłusznym? PotPocz 146.
patrz: ACHAB
– Ordy ktore w niewolą nas wiążą, Wsi palą, Z Krymem ci się pospołu pod nogi obalą, Racz wiedzieć że gorszego nad Krymskiego Hana, Nie masz ani też było; złodzieia Achana. PotPocz 44.
patrz: ACHAN
– Z Okazyey Tarczy Theologicum. Kiedy burzył waleczny Iozue Ierycho Wkradł karmazynową szatę Achan cicho. A że się ważył Boskie przestąpić statuty, Płaci żywotem, na śmierć: kamieńmi zasuty. PotPocz 47.
patrz: ACHAN
– Podobnośmy zgrzeszeli, y więcey Achanow, Znaydzie się między nami pomacay wszech stanow. PotPocz 43.
patrz: ACHAN
– Woda wolna każdemu, czy to Ceber [!] drugi? Strasznego Acherantu, ogania trzy strugi? PotPocz 138.
– Ze Alexánder: złote wyrzuciwszy dzięgi, W perłowey skrzyni chował, Homerowe Xięgi. Tenże kiedy w Ilium, w kilká set lat potem, Gościł: chcąc tamecznego, Bogá uczcić votem, Prezentuie mu Biskup Achillowę Lutnię. PotPocz 41.
– Nie od Noego? niech Herb, kładzie od Adama. Lepszy nowy, komu go Cnota nada sama. PotPocz 51.
patrz: ADAM, ADAM, JADAM
– Znać, że w nocy, bo w ten czas spał, rzecz mowi sama, Dobył w Raiu niewiasty z boku u Adama, Z tąd, nie Słońce przyczyną, ale Miesiąc kładę, Ze człowiek ma przed bydłem, rozum, mowę, radę. PotPocz 66.
patrz: ADAM, ADAM, JADAM
– Większą my Woynę mamy, niż Turcy, niż Ordy, Z ktorymi częste zwady, częste y accordy. PotPocz 161.
patrz: AKORD, AKORD, AKORT
– Stać na mieyscu nie umie, grzebie, skacze, depce, Aquilo chyba rodzi, tak dorodne źrebce. PotPocz 145.
patrz: AKWILO, AKWILON
– Do Xiędzá Herbu Łábędz. Sam w Albie, Łábęć w Herbie, zacnego Kápłáná, Skoro zdiął Albę z siebie? áż czárna sutánná. PotPocz 174.
patrz: ALBA
– Wierny zásię Kátholik á dopieroż Xięża? Ták biały być powinien że y snieg zwycięża, Z tąd wam Alby przystoią ná mieysce Effodu To zle, łábęciem z wierzchu, Krukiem być ze spodu. Dopieroż kráść, áni kryć, nie należy zgołá, Kogo Bog do ták świętey, służby swey powoła. PotPocz 148.
patrz: ALBA
– Iedno tylko, Wielkiego Alexándrá łoże, Przed ktorym w ten czás świát drżał, godne tego liczy Zeby ná niem, wieniec swoy; złożyłá Dziewiczy [Mintha]. PotPocz 52.
patrz: ALEKSANDER
– Synowi imię Alpha, Bogu Ojcu Abba. PotPocz 518.
patrz: ALFA
– Regiestr Herbow Szláchećkich, wedle porządku y Alfábetu poráchowány. PotPocz 6 nlb.
– Dwie lampie większą, iednę; na niebieskim Chórze, Mnieyszą drugą zaświecił [Bogi, Słońcem tamte, a tę Miesiącem nazwał, dzień im y noc w alternatę dawszy. PotPocz 68-69.
patrz: ALTERNATA
– Aż skoro Przywileiem, Lech Alexándrowym, Mieyscá z swymi Sármáty, Páństwom szuka nowym, Nie chcę czekáć trucizny między opiekuny, Puści sie y ten z Leonem ná zdánie fortuny, Gdzie Herb swoy Amazoński, ktory długoletnie Trwa, Toporem rzeczony, w ono drzewo wetnie. Ná ktorym Orzeł Polski gniazdo sobie ściele, y rozradza sie z czásem w wielkie Parentele. PotPocz 53.
patrz: AMAZOŃSKI
– GŁośny u Historykow, y poetow dzwonek, ze od sławnych nálezion Topor Amázonek. Pierwsza Pentesilea, z białey płci werbunkiem, Z tákim przyszłá Troiánom ná Greki rynsztunkiem. Nie mogłá iść Panieńska ręká z sercem w Sforze Więcey w Mieczu Achilles, niż tá ma w Toporze Z tąd, bo káżda rzecz idzie, zá swoim Authorem! Wszytek rod Amazoński, pisał się Toporem. PotPocz 52.
patrz: AMAZOŃSKI
– Niech mi odpuści, komu świat przypadł do smaku, Zeby Niebo miało być? nie ma wiary znaku. Woli bowiem brahę pić, z świniami pospołu, Niż słodką Ambrozyą, z Anioły u stołu. PotPocz 163.
patrz: AMBROZYJA
– Porwimysz się na trąbe Bożą: wszyscy wcześnie Iemu duchem, nie światu żyimy tu cieleśnie, kto chce żeby Aniołem iego była dusza, Raczey, a nie podszewką, diabłu do kontusza. PotPocz 108.
– Nie hayduk y nie dragon, zapaliwszy knoty, Ale Boży wartuie, Anioł przede wroty. PotPocz 124.
– ANAGRAMMATA. NA HERB IANINA. Widząc dwa razy IAN IAN, w tym słowie IANINA Uważam w sobie, coby tego za przyczyna? PotPocz 49.
patrz: ANAGRAMA
– Anielskiey białości godna była pierza [Matka Boska]. PotPocz 8.
– Trąbie tylko Anielskiey, kiedy sam Bog każe, Otworzą w ostatni dzień postawione straże. Będą czcząc Boga, pieśni śpiewały Aniele, Też kości, tylko że iuż w uwielbionym ciele. PotPocz 124.
patrz: ANIELI
– Tegoś nie wiedział [...] Zebyś sam Orłem, co się nie zgodzi ze skępcem, Ciału krukiem, światu Lwem, y nieprzyiacielem, Wstawszy z grobu po Niebie? tchem buiał Anielem. PotPocz 120-121.
patrz: ANIELI
– Wszyscy się bowiem piszą, Szlachta Polska Konni. Ze wolnem obieraią Krola animuszem. PotPocz 145a.
– Nie bez przyczyny Gwiazdę, która stoi w mierze, Do Miesiąca Sławny twoy [szlachcica herbu Leliwa] Antecessor bierze. PotPocz 65.
patrz: ANTECESOR
– Byłem Collegą, Pánu nálewáiąc wina, Ledwo do tey usługi, że nádstáwię Syná, Skoro sił w drzących ręku stárość mi umyka, Swym kłádąc Honor iego, zdrádziełá chmiel tyká Kosą śmierci podcięta, aż ia spuszczę pászem, Przestawszy być y Oycem, oraz y Podczászem, Wczorám, przy troygu dzieciách, ná trzy kazał tuzy; Dziś poráżony wzrokiem, okrutney Meduzy: Kámienieię z Niobą, kątá szukam, w ktorym Mogłbym uledz Słonecznych promieni wyporem, Y to ze mną, ná pápier; co Párnáska rosa, Cory Apolinowe, skąpą ręką wniosą [...]. PotPocz 279.
– Tarcz Dvchowna. Widząc Tarcz drukowáną, w Kościele nád grobem, Myślę sobie, iákim tu wniść mogłá sposobem? Aż mię list Apostolski informuie, że się, Ná ten Kámień, Tarcz z sercá człeczego przeniesie. PotPocz 48.
– Vwolnił nas Duch Swięty od nich oczywiście A co większa, y od Swiąt w Apostolskim liście. PotPocz 100.
– Napijaiąc się co raz, ogniem wrzącey siarki Nie wysiadać, wypadać z takiey trzeba barki. Gdzie, procz strachu morskiego, świadkiem Apostoli, Chociasz daleko siarka, gorsza iest od soli? PotPocz 69.
patrz: APOSTOŁ
– Iuż dawno przez Proroki, Bog trąbi na ludzi, Iuż ich dawno przez swoie Apostoły budzi. PotPocz 107.
patrz: APOSTOŁ
– Sławę, rozkosz, dostatki, pompy, zbytki, trele Wszytko w Łodce wszytko to w swoim zginie ciele, Smiercią iest ta Remora: pewna, chociasz skryta, Iednych w pułmorza, drugich zaraz w porcie chwyta. Ledwie dziesięć z tysiąca ledwie ieden ze stu Przepłynie swoy Ocean bez tego arestu. PotPocz 87-88.
– Gdybyś się był w ten czas Wielki Ianie [o Sobieskim] rodzieł, Kiedy Homerus piorem Argonauty wodzieł pewniebyś był, u tych wszytkich [poetów] pierszem. PotPocz 42.
patrz: ARGONAUTA
– Nie świniami Korab swoy ani ziemiopłazy, ładuy: grzechy to znaczy [...] Owieczki y Baranki niechay się prowadzą. Te tylko w niebo, insze do ieziora siarki, Bo do ofiar nie uydą, wezmą z tobą z Arki. PotPocz 135.
patrz: ARKA
– Kładzmy stopy, poboznych, serc naszych a na tę? Grożę szatańską? bierzmy duchowną armatę. PotPocz 169.
– W iedney się tylko Polszcze rodzą te Okręty, Ktore śmiertelney szargi wytrzymawszy fale? Z ziemie wziete? w Niebieskim świecą Arsenale. PotPocz 92.
patrz: ARSENAŁ
– Taki w srogim dekrecie napisał [Zeus] artykuł, Zeby Prometheusza, na Kaukazie przykuł, Zelaznym Merkuryusz łańcuchem. PotPocz 10.
patrz: ARTYKUŁ
– Na Gwiazdę w Herbie, Wiśniowieckich Xiążąt. Nowy Aspekt Polacy, na Niebieskie Domy, Y nowa wszedszy Gwiazda, mięsza Astronomy. PotPocz 37.
patrz: ASPEKT
– W nieszczęściu Ach! w bólu Au!, jeśli się kto sparza Abo szwank niespodziany potka go, powtarza. PotPocz III, 454.
patrz: AU
– Po Klasztorach choć drugi nie rozumie, uczy. Iakby nie toż po Polsku: bądź zdrow, co y Ave? Kruka w sobie y głupią wyrażając Kawę. PotPocz 148.
patrz: AWE
– Epithalamium Korwinowi [...] Zostałeś Mężem Babie, mogąc iey być wnukiem. PotPocz 148.
patrz: BABA
– Ledwie rzekł Cyt: [...] Choć z świniami w ieziorze, toną iako żaby Rażem spadną Delfickie, z swych trypodow, Baby. PotPocz 6.
patrz: BABA
– Łodź, ziemskim trybem, Pod tákimże maluią właśnie wielorybem: Poetyckim, y plotkom, okázya Bábiem, Iákoby to tam Noe z swym pływał Korabiem. PotPocz 91.
patrz: BABI
– Do I. M. P. Włádysława Morstyná, Stárosty Kowálskiego, Báchmistrza Zupp Wielickich. PotPocz 63.
patrz: BACHMISTRZ
– Do Łysego Herbownego obmowce. Pies w Czaszy Herbem, głowá; u Szláchcicá Łysá Barżo poszłá ná Cárę [...] Nie boiąc o czuprynę, co geby przypłaca? Szczeka, y ludzi dobrych, swym ozorem maca. PotPocz 142.
– Byle bali Poddani, niechay nienawidzą, Strászna y głupia mowá, dla ktorey okrutnie, Vmiera Nero. PotPocz 55.
– Iako wiele, ten Topor nabudował Domow [...] Nie boią ognia wody, nie boią się żeru. PotPocz 53.
– Tam to dopiero płákáć [...] gdy się przyidzie witáć Z wtorą śmiercią; bo pierwsza: kto tu ná nie báda? Vciecze przed niem, iáko: Duch Swięty powiáda. PotPocz 176.
patrz: BADAĆ
– Drudzy twierdzą, ále to bayką się wydawa, Ze dla mordu świętego, Krzyż im, Stánisłáwá, Wyięto ze Sreniáwy, za ktorąsz przyczyną, Wziąwszy iey Krzyż nazwano Sreniawę Drużyną? PotPocz 75.
patrz: BAJKA
– Twoi to sa synowie; ktorem odiął bábie; Y dałem młynárzowi; chować ich Kussabie, Kiedy miásto krzcielnice; z twego, (rzecze) dworu, Zá szczeniętá udawszy, niosłá do báioru. PotPocz 431.
patrz: BAJOR, BAJORO
– Był ten, co Cyrulikom z brzytwą nie dowierza, Brodę wąglem opala, sam miasto bálwierzá. PotPocz 55.
– Miesiąc nigdy nie stoi w swey gráni, Raz do sierpá, drugi raz podobien do báni. PotPocz 65.
patrz: BANIA, BANIA, BANIJA
– Do Niebá tylko recurs, lecz y tám grzech trwoży, Ználasł się iednák Pátron, co Máiestat Boży, Vbłaga, że Dekretu ná wieczne Bánnity, Rzegłszy go, nie podpisze. PotPocz 45.
– Szláchtá w stroiách, w bankietách [...] chce rownać z Pany. PotPocz 14.
patrz: BANKIET
– Wyńdzie [szlachcic mający w herbie lisa] do nieśmiertelney ná on Bánkiet pásze, Gdzie się mu dla posługi, Syn Boży przepasze. PotPocz 107.
patrz: BANKIET
– Słońce wchodzi w Baráná oraz piekną Wiosną, Swiát stroi ziemię zdobi w rozmaite ziele. PotPocz 100.
patrz: BARAN
– Nie zágrzeie nikogo choć świeży kobierzec Y Báran stárożytym, oszemłány wiekiem, Pod kożuchem ciepłotá, ozdobá? pod dekiem. PotPocz 100.
patrz: BARAN
– Pokaże Báran mu się [Abrahamowi] w głogu, Vwikłány zá rogi, z kąd [...] Prosto idzie ná ogień, miásto Izááká, Więc się strzeżcie Báráni głogowego krzaká. Kędy wszedszy zá żądzą, márnych świeckich rzeczy: Bo y kolą, y wiklą, nie ieden zábeczy. PotPocz 96.
patrz: BARAN
– Druga przyczyná [powstania nazwy herbu Junosza Baran], że był w Kościele Iunony Ten obrzędem Pogáńskiem, złoty Báran rzniony. PotPocz 96.
patrz: BARAN
– Báran Abráhámow. Kiedy iuż iuż, Abráhám ná Ofiárę Bogu, Miał rznąć Syná? pokaże Báran mu się w głogu, Vwikłány zá rogi, z kąd prosto do palu [...] Prosto idzie ná ogień, miásto Izááká. PotPocz 96.
patrz: BARAN
– Tu leży co Báránem, w swym się Herbie szczycieł. PotPocz 101.
patrz: BARAN
– Kiedy przed Mácoszyną uciekáią zrzędą Brát z Siostrą [Fryksos i Helle] złotey wełny Báráná osiędą. PotPocz 95.
patrz: BARAN
– W Lutym kiedy u ludzi, Woł, Wieprz, Báran tłusty, W leśsie wszelka zwierzyná pozna Mięsopusty, Słońce ná Zodyáku, postne ryby łowi, W Márcu záś iákoby w przek, czyniąc Kościołowi, Kiedy ludzie od mięsa ná ryby się biorą? PotPocz 100.
patrz: BARAN
– Aż znowu Bog wspomniawszy ná ich [Żydów] Dziády wierne, Ześle swego Báránká, ktory im Cysterne Zywiącą pokázuie, sam przoduiąc do niey. PotPocz 98.
patrz: BARANEK
– Nie Polski? Boski Szláchcic zaległ te grobowce Iegosmy wszyscy, iego; pástwiská są Owce Ktorzy iego Báránká, y głosu, y toru, Trzymamy się nim wyńdziem z Swiátowego boru. PotPocz 101.
patrz: BARANEK
– Naypierwey ludzie z Ráiu, dla grzechu wygnáni Bogá czcili ná świecie, w ofierze Báráni. PotPocz 97.
patrz: BARANI
– Kiedy tenże Báránek co dotąd był cichem, Záłosnym, zá grzech świátá przebodziony sztychem, Oblecze Lwá nie w miękkim Báránkowym runie: Ale rykiem iáki grzmot, bywa przy piorunie. Ná lewey ręce Kozłow, postáwionych zgromi Odeydźcie precz, bezbożni. PotPocz 99.
– W teyże iey Łodzi w ktorey świeckie pływa morze, W tym ciele, lawirować, każą po ieziorze. Napijaiąc się co raz, ogniem wrzącey siarki Nie wysiadać, wypadać z takiey trzeba barki. PotPocz 89.
patrz: BARKA
– Zołnierzami Polakow mieniono ogułem, Lubo ziemiany, a kto; wyżey podniesionem Cnotą, męstwem, fortuną; zostawał Baronem. PotPocz 34.
patrz: BARON
– Zołnierz ieden na strzáły, niedbáiąc y miecze, Sobie odiąwszy stzemię [!], Krolowi náwlecze. Nic to, choc rán, choć kilká postrzáłow odniesie, Bo godny básárunek, bierze w interesie [...] Otrzyma strzemię Herbem. PotPocz 167.
– Pytasz, iako się zowie ta rybka? Remora. Po naszemu zabawa, gdyż bawi Okręty, Y czyni im w żegludze, naypilnieyszey wstręty. PotPocz 87 PotPocz 87.
patrz: BAWIĆ
– Wsiadayże Cny Korwinie idźże rowien procy, Tam kędy się magnes twoy, ciągnie na pułnocy: Waruy bawić na ścierwie? wracay do korabia, Niech cię iako tamtego [gołębia]: ledaco, nie zwabia. PotPocz 93.
patrz: BAWIĆ
– Coście rękę Mársowi dáli: y Bellonie, Niech wam nie będą, w wielkiey cenie wásze stroie. PotPocz 147a.
– Niech Xiądz, ták ná swym koniu siedzi, żeby Zołnierzow Bożych mężnie przywiodł do potrzeby, Kiedy [...] z pryncypałem, Cáłego świátá woyná, szátánem, y z ciáłem. Ieśli dobrze do tákiey przywiedzie Bellony? Niech z białem koniem czeka Krolewskiey korony. PotPocz 150.
– Wziął berło nad ptaszem rodzaiem [orzeł]. PotPocz 7.
patrz: BERŁA, BERŁO
– Był ten, co Cyrulikom z brzytwą nie dowierza, Brodę wąglem opala, sam miasto bálwierzá. Był, ktory Zenie, Synom, od dzikiey bestyie Okrutnieyszy, niewinie poucinał szyie. PotPocz 55.
patrz: BESTYJA
– Gdy pierwsze, będąc Dzieciną, syllaby Iął mowić, a rzekczące przeszkodzą mu żaby. Milczcie. nie czyńcie tego bestye hałasu. Rzekł [Chrystus]. PotPocz 6.
patrz: BESTYJA
– Ten [Androd] był rodem Wołoszyn, między niewolniki Rzymskiego Proconsulá, dozorce Afriki Kędy wszytkie drapiezne, bestye się mnozą, W puszczách. PotPocz 150.
patrz: BESTYJA
– O Panno. ktoraś [...] Stworce porodziwszy tuliła, w Bethleemskim chlewie, Zatrzymay w sprawiedliwym Iego gniewie. PotPocz 9.
– Bo iáko Bog, z Adámiey, w Ráiu Ewę zrościoł? Ták z Páná Iezusovey swoy ná ziemi Koscioł. Niech bezbożni buduią, Mauzole swym sławne. PotPocz 124.
patrz: BEZBOŻNY
– Ná lewey ręce Kozłow, postáwionych zgromi Odeydźcie precz, bezbożni y mnie nie znáiomi, Odeydźcie krwáwey śmierci moiey wzgárdziciele, Do spolney z pokusami, siárczystey kąpiele. PotPocz 99.
patrz: BEZBOŻNY
– Oblubienice Bożey, w prawdziwym Kościele, Ná ktorą czárt bezdenne, otworzeł gárdziele. PotPocz 147a.
patrz: BEZDENNY
– Do czego y nas wolność bezmierna przywiodła, Kazdy widzi. PotPocz 3.
patrz: BEZMIERNY
– A czemuż my, kiedy się nasz [orzeł] począł odmładzać, Mąmy [...] Obcego szukać w gniazdo iemu wite; Na coż świat, szukaiąc go bezrozumnie krążyć? PotPocz 5.
– Z iednego podeyrzenia ták dálece bredzi, Gdy iáko mysz ná pudle, groch ná bębnie siedzi. PotPocz 55.
patrz: BĘBEN
– Brząkáć w miednicę áni bębnić w tołombásy Iey nie trzebá. PotPocz .
patrz: BĘBNIĆ
– Biało się iáko czytam, lęgną dzieci krucze Y dokąd ich czás czarnem, pioram nie ubrucze, Nie znaiąc ich rodzicy miiaią zdaleka, Ze ná Boga, musi tá, przypadáć opieká. PotPocz 146.
patrz: BIAŁO
– A ktoż nie dowierza? Ześ Anielskiey białości godna była pierza? Takiem dzisia odziany puchem Polski Orzeł, kiedy piekielny, naprzod, gębę nań otworzeł. PotPocz 8.
patrz: BIAŁOŚĆ
– Nie ośm Osob, ośmdziesiąt; lecz tysięcy Bráci, Polská ma Elektorow wszyscy w bieli, bo moda; nátury iest táka, Ze się nie odradzáią, ptaszętá od Ptaká. PotPocz 38.
patrz: BIEL
– Więć, żeby Chrześciánin, tego uszedł sidłá, Niech na krzcie przyiętego, waruie bielidłá, Kędy: bo wszytkich ludzi, grzech Adámow bruczę? PotPocz 174.
patrz: BIELIDŁO
– Tak grubem: y ták cięszkiem; zaszły bielmem oczy, Ze go, poki żyć mogę; zdroy łez, njie odmoczy [po śmierci syna]. PotPocz 492.
patrz: BIELMO
– Zeby go [księdza herbu Łódź] śmierć choć iuż czás, życia iego krotki Dla zbytkow, dla rospusty, nie bráłá z tey Łodki: Ná ktorey, nágo siedząc, gołą świeci biodrą. PotPocz 88.
patrz: BIODRA, BIODRO
– Czuiąli kogo między woienniki? Zeby miał tyle sercá; choć záyrzeć mu w oczy, Niech z niem bitwę, przed woyski poiedynkiem stoczy, Ieśli tchorz y ieśli się poiedynku boi? Niech idą dziesiątkámi, pewnie im dostoi. PotPocz 144.
patrz: BITWA
– Widząc: nieprzyiacielskich szykow, pełne pole, Nie śmie dáć w máłym poczcie, bitwy Leszek wtory. PotPocz 40.
patrz: BITWA
– Szátánie? áboś bitwy, zápomniał z Aniołem? PotPocz 124.
patrz: BITWA
– Siedzisz, gdzieś się urodzieł, áni cię wiátr wywiał, Nie dziw: żeś też z lisem swym, w iámie opárszywiał W błam, do futrá, nie uydziesz? wiesz co tákiem robią? Ze psiemi ie skorámi, ná irchę oskrobią. PotPocz 107.
patrz: BLAM, BŁAM, BŁAM, BŁOM
– Stáraymy się o Konie: śniegu rowney máści. Nie trzebá po iármárkách szzukáć; ieśli kto ma Kárego? łácny sposob wybielić go Domá Iest mydło ná czernidło, pokutá ná grzechy, choc będzie y czerwony, znaydziesz ná to blechy. PotPocz 148a.
patrz: BLECH, BLECH, BLICH
– Do Xiędzá Herbu Sreniáwá [tytuł] Nie trzebáć wody; Rzekę nosząc, w Herbie szukáć, Ieśli się tráfi ktorey, z owiec twych ubrukáć: Náuká, dobry przykład: blechem ná te piegi, Tymi czarna iák wągiel duszá rowna śniegi. PotPocz 83.
patrz: BLECH, BLECH, BLICH
– Kiedy Zygmunt, Krol Polski, biie Moskwę błáhą, Poszedł w głąb z swą Lisowski w ich Ziemię watáhą. PotPocz 106.
– Czemuż się dokupować? dopraszać? domagać? A czasem y dobiiać? o to szczęście błagać, Co z Oyca da natura, a nie raczey radzić, Zeby na Thron Oycowski, Potomka posadzić. PotPocz 5.
patrz: BŁAGAĆ
– Nieszczęścieści po Kluczu: gdy niemász nic w skrzyni? Tylkoć ták ná błáżeństwo, głupi człowiek czyni, Poki byłá Oycowskim łádowáná zbiorem, Wedle twego humoru stáwáłá otworem. PotPocz 116.
– Dość miáłá nieprzyiacioł Polská, ná wsze strony, Wyrzuciwszy Pogáńskich błędow zabobony. PotPocz 76.
patrz: BŁĄD
– Błądzą tu wielcy ludzie, gdy śmieią powiadáć Zeby bez nich [strzemion] Rzymianie mieli ná koń wsiádáć. PotPocz 166.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Poczelismy w Oyczyste szczere, iego [Orła polskiego] pierze, Obcych ozdob, na piersiach wieszac mu puklerze. Ze opuszczę Lilie, ktore chęcią błędną, Przynieślismy z Paryza, bo natychmiast więdną. PotPocz 3.
patrz: BŁĘDNY
– Nie buntuycie Synkowie, zá swoich się Oycow? Nie będziecie umieráć, od trzech w sercu boycow. Ná cię to podobieństwo: ná cie grzeszny człecze, Gdyć śmierć po dziatkách w serce trzy groty záwlecze. PotPocz 129.
– Iáko bowiem przed Krzyżem, uciékaią diabli Tak dobry, y na Pogan, żelázny przy szábli. Z Litwą podobno, bo tę; pospołu y z Prusy, Długo swoią ślepotą mamiły pokusy. PotPocz 76.
– Ty zebyś zbierał, chował, skarb swoy iák nayściśli? O tobie złodziey: ábo zboycá, pewnie myśli, Ten żebyć wydárł? ieszcze: żebyć przypiekł bokow, Támten, żeby cie cicho, obnáżeł z tłomokow. PotPocz 120.
patrz: BOK
– Rzucą ná się śmiertelne oszczepy po oku, Ze iednák ná bok obá? umkną rázem kroku? Chybią się [pojedynek rzymskiego i francuskiego harcownika przed bitwą]. PotPocz 144.
patrz: BOK
– Do siárczystego wrzucieł, oboię to kwásu: O iákoż tám bolesno, iáko będzie ckliwo Kiedy ie będzie z skory bez końcá dárł żywo [...]. PotPocz 108.
patrz: BOLESNO
– [Jupiter] Táki w srogim dekrecie nápisał ártykuł, Zeby Prometheuszá, ná Kaukázie przykuł, Zeláznym Merkuryusz łáncuchem á co dzień, Zeby Orzeł do niego przylátując głodzien, Ostrym w bolesnych piersiách nosem serce płatał [...]. PotPocz 10.
– Wiszącego zá włosy, Ioáb; Absolomá, Przebiwszy serce, zábieł: kopiiámi trzomá, Nie buntuycie Synkowie, zá swoich się Oycow? Nie będziecie umieráć, od trzech w sercu boycow. PotPocz 129.
– Iegosmy wszyscy, iego [Boga]; pástwiská są Owce Ktorzy iego Báránká, y głosu, y toru, Trzymamy się nim wyńdziem z Swiátowego boru. PotPocz 101.
patrz: BOR, BÓR, BÓR
– Zwyczáynie ciągnie Wilká nátura do boru. PotPocz 26.
patrz: BOR, BÓR, BÓR
– On [Bóg] ie [kruki] ná gniazdzie liczy, on karmi, on poi, poki Ociec y Mátka, znowu nieprzystoi. Więc imo wszelkie ptastwo co się lągnie w boru. Imo zwierz czworonogi? Boskiego dozoru. PotPocz 146.
patrz: BOR, BÓR, BÓR
– Chodzi w Sobolách; ledá piecuch, ledá pluchá, Nikt tego, krom Rycerzá, nie wdzieie kozuchá. W iákim chodzą Lisowscy? nie u Zydow bo go, Zá pieniądze? ále krwią, trzebá oblać drogo. O czym szerzey Kroniki, Historyopisow Nie rodzi Polska knieiá, dzisia tákich Lisow, W Iázwce, w Borsuki, skażą; swey poydą nátury, Dáley nie wiedzą, tylko ná domowe kury. PotPocz 106.
– Z okazyey Psa nad Rzekami. [...] Aż widzę Tobiaszá, y Psá przy niem: gdy się Kąpie w Rzece, z Aniołem idący Tygrysie. Gdzie onę strászną rybę, ktorą diabły płoszeł? Vchwyciwszy zá skrzele, ná brzegu páproszeł. W Polskich ci się to Rzekách, tákie ryby łowią, Co ludzi ná diabelstwo, y ślepotę zdrowią [...] Co Rzeká to nąm Iordan, Ian w káżdym Kościele Záprasza nie szukáiąc Tygru do kąpiele. Kędy nie ciáłá z brudu, ále násze duchy, Bielsze od śniegu biorą krztem świętem boruchy. Anioł był przewodnikiem rozrządzeniem Bożem, Tobiaszowi Pies był, rzeczy iego strożem. PotPocz 138.
patrz: BORUCH
– Ieszcze zwyczáiu koni, kuć niemieli ludzie, Boso po gołoledzi chodziły y grudzie. PotPocz 117.
patrz: BOSO, BOSO, BOSSO
– Asz ćwiczony w Rycerskim: Rotmistrz ieden dziele, [...] Wpadł iáko Iástrząb z gory: w Pogáńskie łóżysko. Wpadł iáko Cwik między mdłe: głodny Kuropátwy, Vczynił swą odwagą: wszystkim przystęp łátwy. Ktory, że się z przodkow swych Iástrzębicem zowie? Bierze od Bolesłáwá: Herbem Krzyż w podkowie. Ze skarb drzewá świętego: ktory ludziom rodzi, Zuwot wieczny: podkową: końską, oswobodzi, Iástrzębá w Hełmie bowiem, iáko skrzydłem ná niey, Wleciał: gdzie bosęm trudno, z kąd spádną Pogáni. PotPocz 117-118.
patrz: BOSSY, BOSY, BOSY, BOSZY
– Bożym iest zborem PotPocz 56.
patrz: BOŻY
– W Psim kształcie, pod przezwiskiem Bożyská Anuby, Egipt Merkuryuszá chwaleł. PotPocz 141.
patrz: BOŻYSKO
– Wszytko Bogu podobna, choć człeku nie zda się Wrobel proso ogánia: Wilk bárány pásie. PotPocz 147.
patrz: BÓG
– Ale kto prawdą gárdzi? cielesnym się bolem, Odrażaiąc? nie będzie, ręczę w Niebie Krolem [...]. PotPocz 157.
patrz: BÓL
– Káżdy Szláchcic Xiążęciem, á co z oczu bolem, Sąsiadom: Elektorem, może być y Krolem. PotPocz 38.
patrz: BÓL
– [Żołnierz herbu Jelita] Wszytkim zgołá, Strászny nieprzyiaciołom, Bożego Kościołá. Kto czystego sumnienia; Chorągiew podniesie, Smierć mu żyskiem, bo gotow umrzeć, w káżdym czesie On nikogo á iego wszyscy się muszą bać? Coż nie ma bość kopiią? ábo mieczem rąbáć? PotPocz 127.
patrz: BÓŚĆ
– Nie truchley Oświecony Wiśniowieckich Domie, Nie ták rogi, śmierć, twemu Xiężycowi, łomie, Zeby Ottomáńskiego, nimiście nie bodli. PotPocz 36-37.
patrz: BÓŚĆ
– Tam kędy Krępak ostrem kopcem, ábo metem, Polskę dzieląc od Węgier, bodzie Niebo grzbietem Sławny Donáiec, iáko Druentia rzeká, Strumieniem, z rázu cienkiem, ále szybkim zcieka. PotPocz 74.
patrz: BÓŚĆ
– Woli bowiem [człowiek] bráhę pić, z świniámi pospołu, Niż słodką Ambrozyą, z Anioły u stołu. Gorsza ieśli go wrzączą, nápoić po brásze Siarką, rozkaże, w piekle, Bábilońskiey Swásze. PotPocz 163.
patrz: BRAHA
– Dopiero się obaczy obłądzona owcá, Obrawszy Oycowicá Xiążęciá z Wiśniówcá. Iágiełłowskiego Domu ostátni zabytek, Lecź máły z tąd, bo krotki, mieliśmy pożytek. Tyle tylko pámiątki, iáko z Herostrátá, Otrzymáłá Grecya, Kámieniecka strátá, Y postąpiony Háracz ná ktory łákomie Dawno pragnie pogáństwo; Ottomańskiey bromie. PotPocz 5.
patrz: BRAMA
– Zyczyłbym ná Piotrowę Łodź Xięży pámiętáć, A świeckiemi bredniámi nazbyt się nie pętáć. PotPocz 88.
– [Król] Rozdawszy inszym, wzięte, z nieprzyiacioł brydnie, Iemu [żołnierzowi przezwiskiem Kościesza] kleynot co z piersi ludzkich nie wystygnie Herbem da. PotPocz 140.
– Pijány brydzisz iáko káwá. PotPocz 81.
– Sam Iuppiter, choć Bogiem brydzą go Pogánie, Biedney krowy, pod strażą iego, niedostánie. PotPocz IV.
– Tám Sábeyczyk, tám Arab, y Persi, y Medzi, Tám wschodni świát, Pogáńskim Zabobonem bredzi. PotPocz 98.
– Ty sąm legáwy Bo iákoś wlał w ieden kusz, we dwudziestym roku, Ták z niego nie wyłáżąc wiercisz ná bok z boku. Wyiedz też do Obozu, nie bredz y niedziwácz, Ale widzę, żeś oraż przy legástwie pływacz. PotPocz 142.
– Skoro wrocą [Polacy zza granicy]do Polskiey [ojczyzny]? ász iák pierwey Báby, Czy ziemiá: czy ich Niebo odmienia? chybáby, Pludry, ábo Peruki y Niemieckie bryże. PotPocz 171.
patrz: BREZ, BRYŻ, BRYŻ
– Włosy, w onego drzewá wiklą nas konáry, Z ktorego grzech, naypierwsze ludziom zrobieł máry Kto nie ná głowie, ále ná sercu ie strzyże, Ządze świátá, y ciáłá, wyrzuciwszy bryże. Nikędy nie vwiąźnie, żeby miał być kłoty, Tymi ná ktore płáczesz grzeszny człecze groty. PotPocz 129.
patrz: BREZ, BRYŻ, BRYŻ
– Gdy co raz bity, okrutnie krwią broczy, Poszedł z miastá, w pustynią gdzie niosły oczy [Androd]. PotPocz 151.
patrz: BROCZYĆ
– Gdy po Libiyskich puszczách w srogim błądzi znoiu, A zgołá iuż umiera, Bachus bez napoiu. Wespoł z ludźmi swoimi piasek brodząc suchy, Vkaże mu się Báran że tám y Pástuchy. PotPocz 97.
patrz: BRODZIĆ
– Naylepiey, gdy oboie iednego koloru, Y sámiec y sámicá, nie będzie tám sporu. Nie będzie między dziećmi niechęci, że zrzęda, Ale spolnego gniazdá: zgodnie bronić będą. PotPocz 11-12.
patrz: BRONIĆ
– Ieszcze będziemy: skoro krwáwe Woyny miną Chwalić Bogá w pokoiu, pod iego Iániną. Obroci się do Ręku, z nog Tarcz Polskiey młodzi, Niechay się gdzieś piętámi, bronią Scyopodzi. PotPocz 47.
– Więć, żeby Chrześciánin, tego uszedł sidłá [grzechu], Niech na krzcie przyiętego, wáruie bielidłá, Kędy: bo wszytkich ludzi, grzech Adámow brucze? PotPocz 174.
patrz: BRUKAĆ
– Ciáło szátą iest dusze, ieśli brykáć będzie? Niechay go káżdy pod się, włożywszy przysiędzie. Ciáło iest koniem dusze, chcieli być wyniosłem? Kárk podnosić do gory? przerobić go osłem. PotPocz 168.
patrz: BRYKAĆ
– Nie ieden Xiądz: w pasterskiey: wilka chowa w skorze [...] Ofiaruiąc Chrystusa; krzyżuie go z Zydy, Łakomstwem; wszeteczeństwem; y inszymi brzydy. PotPocz 429.
patrz: BRZYD
– Port ná wieczną pámiątkę obiera twey Łodzi. W niey Swiętá uroczyste spráwowano, y gry Ześ sroższego nád wszytkie zwoiowawszy Tygry Mieszáńcá Pásyfaiey, człowieká w buháiu? Opłákány dopłynął Oyczystego kráiu. PotPocz 85.
– Przebog, stánąsz człowieku zá ogniste pale? Choroby, y kłopoty; frásunki, y żale? Táć Duchownych, iest probá budynkow, co ich tu Bog doświadcza. PotPocz 58.
– Bo iáko BOG, z Adámiey, w Ráiu Ewę zrościoł? Ták z Páná IEZVSOWEY swoy ná ziemi Kościoł. Niech bezbożni buduią, Mauzole swym sławne, W ktorychby złotem kości: chowáli opráwne. PotPocz 124.
patrz: BUDOWAĆ
– Ze ledwie zá nie Szláchtą, nie zostáią Zydzi: Wszytkim do dostoieństwa tego przystęp łátwy, Cisną się szewcy, kráwcy, od nożyc od drátwy: Nie tylko z stołu, ále spádłá Prawdá z tarczy, Tarcz z rámienia zá burkę, Zołnierz ią frymárczy. PotPocz 153.
patrz: BURKA
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: BYĆ, BYĆ, BYDŹ
– Ziemiá co wydáie, wszelkie ciáło z siebie, Ze y ludzi, y nieme, bydło z Wierzem polnym, Iednym ciáłem, przezwiskiem zwáć może ogolnym. PotPocz 72.
patrz: BYDŁO
– Człowiek ma przed bydłem, rozum, mowę, rádę. PotPocz 66.
patrz: BYDŁO
– Czemusz się Kápłán Boży pieczętuie koniem? Zwierzem naygłupszym, z mułem, ze wszytkiego bydłá, Ktorym nád wszytkie insze, trzebá kłáść wędzidłá. PotPocz 148a.
patrz: BYDŁO
– Ták cieńki, drobny Komysz, iáko y kwitnące, Ziela grubego bylu: w pień ścina ná łące, Y suche y surowe iákie się náwinie, Podobna do Potopu, nikogo nie minie [śmierć]. PotPocz 132.
patrz: BYL
– Przy dobrym bycie, Czas kazi w sercu człeczym Cnoty. PotPocz 4.
patrz: BYT
– Ludźie y umieráią y rodzą się płácząc. Choć máią obietnicę, tyśiąc kroć niźli tu, Po zmartwychwstániu ćiáłá, szczęśliwszego bytu. PotPocz 176.
patrz: BYT
– Psá dobry byt psuie, áni go odmieni, Pasztetu y dla kośći, odstąpi pieczeni. PotPocz 137.
patrz: BYT
– Dotąd w Miásto bronieł prześćia [...] Asz mu w tyle zrucono, połowicę mostu. Z tąd dostawszy wieczności, śmiertelnymi byty, Wzgardźi. PotPocz 122.
patrz: BYT
– Kto myśliwy á ma. Rącze y mężne chárty nie oszpeci szlámá Nie oszpeci kontuszá, cząbr: czapki zawoiek, Niechay siedzi przy piecu, ospálec y gnoiek. PotPocz 104.
– Do łysego Herbu Łabędz Widząc Łábędziá w Herbie, myślę: Właśnie iákbym go widział pływáiąc po Wiśle, Bo ták odyma gárdło kiedy Łábęć płynie, Iáko się głowá iego wydęłá w łysinie. Oprocz że Łábęć biały wszytek y z ogonem, Ten mieni czarnem cząbrem, w tyle zostáwionem. Lecz ieśli go ogoli, ábo mu osiwie, Z Herbu: z tyłu y z przodu; Szlachcicem prawdziwie. PotPocz 175.
– Herby Szláchty Koronney, y [...] Wielkiego Xięstwá, Litewskiego, gniazdá Cnot, háráktery, męstwá: Chciałbym pisáć, lecz siłá, pieniądzmi do Cechu W kupionych, lezie w pioro. PotPocz 15.
patrz: CECH, CECH, CZECH
– Na Niebie żywot wieczny, tám rozkosz tám sławá, Tám się słoncem kwiát stánie, Cedrem zgniłá trawá. PotPocz 163.
patrz: CEDR
– Iuż mnich oboiey Woynie, nieporádzi wiele, Ziechał z Polá do twierdze do Klasztorney Cele. PotPocz 109.
patrz: CELA, CELA, CELLA
– Dopieroż widząc pod niem, Strzały ábo celne, Mársowego Rynsztunku, Krzyże poszábelne. Nie mász dziwu, że iáko siercią złotowłosą Ták y szácunkiem Lisy, Moskiewskie przeniosą. PotPocz 104.
patrz: CELNY, CELNY, CZELNY
– Co záś krom prace, y co, przychodzi im lekko, Tráci smák, y iuż mnieyszą cenę, ma dáleko. PotPocz 105.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Kędy zacnych Familiey rozrodziwszy wiele, W nich sobie, nieśmiertelney, sławy gniazdo ściele Y nie tylko na ziemi, ále tey iest ceny, Ze go widzim ná Niebie, między Fenomeny. PotPocz 172.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Honor Szláchecki z dobrem pospolitem ceni, Kto się w szturmie opáli, kto krwią zárumieni. PotPocz 15.
patrz: CENIĆ
– Z tąd, po przegráney oney z Lápithámi bitwie, Centaurow: Pogonia dostáłá się Litwie, Zá Kleynot, ktory wiecznych Tryumfow Laurem Koronuiąc, dotąd się piszą Centaurem. PotPocz 20.
– Rączszy przecię iest Orzeł, bo choć się zábáwi, Co koń w dwudziestu czterech on w godzinie spráwi. Iáko támten ma dosyć biegu, ták ten lotu, Godne Xięstwo Litewskie tákiego Kleynotu, Zá Herb swey sławie miásto Centaurá. PotPocz 23.
– Z tąd, po przegráney oney z Lápithámi bitwie, Centaurow: Pogonia dostáłá się Litwie, Zá Kleynot, ktory wiecznych Tryumfow Laurem Koronuiąc, dotąd się piszą Centaurem. PotPocz 20.
– Bywał popis, co kilka lat w Rzymie Gdzie káżdy przed Censorem wywodził się zwáwem Iákim się Rzymianinem tytułował práwem. PotPocz 16.
patrz: CENZOR
– Przynamnisz lepszą suknią wdziey, nie chodząc w chábie. PotPocz 24.
patrz: CHABA, HABA, HABA
– Ale Gwiazd, ktorym dusze ludzkie przypodobom; Liczby nie mász, bo z ciáły, nie podległy grobom. Prosto, skoro z śmiertelnych dobędą się cháłup, Dobre do niebá idą, grzeszne piekłu ná łup. PotPocz 72.
– Do Domatorá Korwiná. KRuká nosząc w Pieczęci, starzeć się w cháłupie? Nie widzę iákby się to mogło zostáć w kupie, Nie lubi Ptak ten strzechy raz tylko z korabi, Puści go Noe? pewnie: drugi ráż niezwábi. Ciebie, chociasz otwárte wrotá mász ná pole, Ták dom lubisz? że kiiem z niego nie wykole. PotPocz 148.
– Herby Szláchty Koronney, y Wielkiego Xięstwá, Litewskiego, gniazdá Cnot, háráktery, męstwá: Chciałbym pisáć, lecz siłá, pieniądzmi do Cechu W kupionych, lezie w pioro. PotPocz 15.
– Gdy o miłą Oyczyznę y Koscioły Swięte. Walcząc z Pogány: bráli ich száblámi rznięt[e] Na Ciáłá Háráktery: żeby w Sukcessorách Swieciły? ná grobowych kłádli ie márm[orach] To stopnie do Honorow, do Czci, do Fortuny. PotPocz .
– Aż z tryumfem humoru, y wspániáłey Cery, Odnowiwszy świeżemi, cnotę háráktery, Czterech Wodzow Pogáńskich, prowádząc przed sobą, Wráca Rádwán, y koniem znáczny y osobą. PotPocz 160.
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: CHART, CHART, HART
– WIdząc Lisá, z tákowym: ná grobie napisem? Szláchcić tu leży, co się pieczętował Lisem, Lezyć, rzekę, lecz żywy? czy nowinász mu to, Choć go ná polu chárty, rączemi uszczuto? PotPocz 107.
patrz: CHART, CHART, HART
– O Panno. ktoraś [...] Stworce porodziwszy tuliła, w Bethleemskim chlewie, Zatrzymay w sprawiedliwym Iego gniewie. PotPocz 9.
patrz: CHLEW
– Y to weszło w Koronnych Konstituciy Xięgi; Zeby chłopá Szlachcicem, purpurą siermięgi, Procz potwierdziwszy Seymem, Obozu nikędy Nie czynić, ná Hetmánską máiąc potym względy. PotPocz 15.
patrz: CHŁOP
– Nayprostszemu chłopu, Dosyć zostáć Szláchcicem ieszcze od Potopu. PotPocz 130.
patrz: CHŁOP
– Dziś Xiążętá ná Kniázie, á ci w Szláchtę prostą Puydą, y podobno iuż piorá nie odrostą, Ieśli nád námi gurę wezmą Perekopy, Iáko w Kniázie Xiażętá Szláchtá poydzie w chłopy. PotPocz 24.
patrz: CHŁOP
– Chłopi w Szláchtę, Szláchtá záś w chłopy się obráca. PotPocz 17.
patrz: CHŁOP
– Dopieroż kráść, áni kryć, nie należy zgołá, Kogo Bog do ták świętey, służby swey powoła. Wyzuie tu kázdy Xiądz przyrodzenie chłopie, Ale co mu przyniosą to w ziemię zákopie. PotPocz 148.
patrz: CHŁOPI
– Ták widzieć, y ná morzu, káżdego rozbita, Ze czego dopáść może, y deski się chwyta. Choć nim brzegu dopádnie, słoney wody chłyśnie. PotPocz 9.
– Coż po Łodzi Łysemu, myślę: w Herbie chłopu? Podobno z pierwszym świátem, boi się potopu Znáć nie ufa ná chmurách záwieszoney tęczy. PotPocz 94.
– Odbiegł Henryk Polakow, przeto go też mijam, Y mieyscá w Herbách iego nie dáie Liliam. O dzieci mu gra chodzi, ze z Thronu ucieka, Nie wie, ze go w Páryżu zábita śmierć czeka. PotPocz 27.
patrz: CHODZIĆ
– Przyznáię, że siłá ma Stárożytność w rodzie, Kędy Cnotá z Szláchectwem chodzi ná powodzie. PotPocz 51.
patrz: CHODZIĆ
– Dość, że się swego Herbu, nápátrzysz w Kościele chodząc zá Processią, ná káżdą Niedziele. PotPocz 162.
patrz: CHODZIĆ
– Ten Wieniec, kto tu chodzi, Chrystusowym torem Niech u siebie, naywyższym poczyta honorem PotPocz 157.
patrz: CHODZIĆ
– Ná Herb Stáry Koń [...] Ten to Koń, ten; ktorego: chociasz widzisz stárem, Chodzi w zawody z rączem o zakład Cyllárem. PotPocz 144 [154].
patrz: CHODZIĆ
– [Pat]rzciesz Xięże Plebanie, pátrzcie mowię swoiey [...] o was chodzi, żebyś nie omylił, [nie czern]ieł powierzoney trzody, ále bielił. PotPocz 83.
patrz: CHODZIĆ
– Kto chce spáć śmiele? Musi pierwey náturę w swoim łomáć, ciele. Niech się wiátry wściekáią, świát kłopoty zwala; Czart, żale, bole żadna nie budzi go falá. Ciáło dla pożywienia, chodzi y odzienia, Duszá w niem spi, ná Łodzi czystego sumnienia. Iesli krom pożywienia, ciáło więcey szuka, Nie uspić! umorzyć go? PotPocz 92.
patrz: CHODZIĆ
– Nie wiedzą, ze kuflowa pełna; ludzie młodzi, Herbowney Miesiącowey pełni, wielce szkodzi, Herbuć nią nie ubędzie? wszák ták Pánie Stryju, Lecz nie gorey, gdy chodzi Herbowny o kiju. PotPocz 65.
patrz: CHODZIĆ
– Ieszcze zwyczáiu koni, kuć nie mieli ludzie, Boso po gołoledzi chodziły y grudzie. PotPocz 117.
patrz: CHODZIĆ
– Chodzieł Noe, wyszedszy z Korabiá, za pługiem, Y ty możesz párobkiem, w czesie być nie długiem. PotPocz 134.
patrz: CHODZIĆ
– Oboz, pod zielonym zatoczywszy gaiem, Myśląc, tam y sam po niem pieszo chodzi kraiem [wódz sarmacki Lech]. PotPocz 2.
patrz: CHODZIĆ
– Oboz, pod zielonym zatoczywszy gaiem, Myśląc, tam y sam po niem pieszo chodzi kraiem [wódz sarmacki Lech]. PotPocz 2.
patrz: CHODZIĆ
– Ale ieźli niebieskie, maią swoie mety, Dáleko krotsze ziemskie, muszą mieć Płánety. A ze Miesiąc nayniżey niemi chodzi między; Dla tego też y bieg swoy odprawi nayprędzy. PotPocz 39.
patrz: CHODZIĆ
– Iáwney náwet modlitwy, przed ludźmi się wstydzi [wierny], Bo ná nię sam Pan IEZVS, z miástá chodzieł w gory, A wiernym kazał modląc, kryć się do komory. PotPocz 56.
patrz: CHODZIĆ
– Kogo Krol zá zasługi Honorem w urzędzie Vczcił, ten bez urázy Szláchcicá posiędzie. Do łáski to Krolewskiey y do zasług chodzi; Káżdy niż honoratem, wprzod Szláchcicem rodzi. PotPocz 24.
patrz: CHODZIĆ
– Trudno Práwdy, co ostrym chodzi tu krzemiencem, Inszym, procz cierniowego koronowáć wieńcem. PotPocz 157.
patrz: CHODZIĆ
– Coż mowić o fakcyach? ktore zawsze wałem Chodzą przy obieraniu: iako cień za Ciałem. PotPocz 4.
patrz: CHODZIĆ
– Przed wszytkiemi zwierzęty, wprzod Lisowie chodzą. PotPocz 104.
patrz: CHODZIĆ
– Po dwákroć do Chrystusa Piotr wyskoczy z Łodzi, Raz widząc że po wodzie suchą nogą chodzi? Drugi po Zmartwychwstániu. PotPocz 88.
patrz: CHODZIĆ
– Y ieźli iáko Sóńce, rozum do MIesiącá NIe rządzi? wziąwszy z ziemie, aż do Piekłá strąca. Coz pisać o odmiánie? gdzie się ták náturze Zdało: że niemal, co rok, w inszey chodzim skurze: Ze ieźli się nie widzą, chodć Vr"acie rodzeni, NIe znáią, ták się ciáło w krotylkim czásie mieni. PotPocz 71.
patrz: CHODZIĆ
– Słońcem się Miesiąc świeci, mądrym Mężem Zoná, nie chodzić zá głupiego? iest ná to obroná. PotPocz 70.
patrz: CHODZIĆ
– REGIESTR HERBOW Szláchećkich [...] Klámry ábo Cholewá, Klinskich. PotPocz VI-VII.
patrz: CHOLEWA
– Dwu Braci Arciszewskich, Krzystof z Eliaszem, Ktorzy sie pod Herbownym, w Horyżoncie nászem Lwem rodzili, tám Cnotą, Polskie imię wsławią? PotPocz 155.
– Po dwákroć do Chrystusa Piotr wyskoczy z Łodzi, Raz widząc że po wodzie suchą nogą chodzi? Drugi po Zmartwychwstániu. PotPocz 88.
– Coż mowić o fakcyach? ktore zawsze wałem Chodzą przy obieraniu: iako cień za Ciałem. PotPocz 4.
patrz: CIAŁO
– Ale kto prawdą gárdzi? cielesnym się bolem, Odrażaiąc? nie będzie, ręczę w Niebie Krolem [...]. PotPocz 157.
patrz: CIELESNY
– Coż mowić o fakcyach? ktore zawsze wałem Chodzą przy obieraniu: iako cień za Ciałem. PotPocz 4.
patrz: CIEŃ
– Nie od Noego? niech Herb, kładzie od Adama. Lepszy nowy, komu go Cnota nada sama. PotPocz 51.
patrz: CNOTA
– Byłem Collegą, Pánu nálewáiąc wina, Ledwo do tey usługi, że nádstáwię Syná, Skoro sił w drzących ręku stárość mi umyka, Swym kłádąc Honor iego, zdrádziełá chmiel tyká Kosą śmierci podcięta, aż ia spuszczę pászem, Przestawszy być y Oycem, oraz y Podczászem, Wczorám, przy troygu dzieciách, ná trzy kazał tuzy; Dziś poráżony wzrokiem, okrutney Meduzy: Kámienieię z Niobą, kątá szukam, w ktorym Mogłbym uledz Słonecznych promieni wyporem, Y to ze mną, ná pápier; co Párnáska rosa, Cory Apolinowe, skąpą ręką wniosą [...]. PotPocz 279.
patrz: CORA, CÓRA, CÓRA
– Do Xiędzá Piiánice Herbu Korczak. Psá masz Xięże ná Herbie, Psy Bog swego ludu Wodzow zwie u Proroká, to mi jednák z cudu, Nie wynidzie, czemu go, nie w bromie, lecz w Czaszy, Piszesz? gdzie tylko piie, nikogo nie strászy. PotPocz 142.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Tam, gdzie Słońce nayniżey chodząc Ziemię piecze, Mieszkáią Sciopodzi, pokolenie Człecze: Ktorzy nie máiąc nogi, w kolenie przegiętey, Chodzą, iáko ná drągách [...] Ná coż było, pod obce niebá iezdzić komu? Szukáć po świecie, máiąc tákie cudá w Domu? Mysmyć to Sciopodzi [...]. PotPocz 46.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Bromę w Herbie twym, ciebie: zbroyne widząc w Bromie, Stánąłem wielkim cudem zádumány, bo mię Y strach uiął, przyznam się, z kąd ták nagła Woyná? Miecz w ręku, w ktorych dotąd, krowa byłá doyna? PotPocz 123.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Był ten, co Cyrulikom z brzytwą nie dowierza, Brodę wąglem opala, sam miasto bálwierzá. Był, ktory Zenie, Synom, od dzikiey bestyie Okrutnieyszy, niewinie poucinał szyie. PotPocz 55.
– NIe bárżo mi sie Xięże, tá wászá ozdobá, Ze Kruká Herbem nosisz, w Sygnecie podobá, Kruk czarny z przyrodzenia á do tego krádnie, Y kryie w dźiory, káżdą rzecz ktorey dopádnie. Wierny zásię Kátholik á dopieroż Xięża? Ták biały być powinien że y śnieg zwycięża, Z tąd wam Alby przystoią ná y mieysce Effodu. To zle, łábęciem z wierzchu, Krukiem być ze spodu. PotPocz 148.
patrz: CZARNY
– Obráliście Zygmuntá, rzekszy prawdę zgoła, Wyprosili u Oyca wstyd zruciwszy z czołá. PotPocz 31.
patrz: CZOŁO
– Do Łysego Herbownego obmowce. Pies w Czaszy Herbem, głowá; u Szláchcicá Łysá Barżo poszłá ná Cárę [...] Nie boiąc o czuprynę, co geby przypłaca? Szczeka, y ludzi dobrych, swym ozorem maca. PotPocz 142.
patrz: CZUPRYNA
– Noc to ma w Przywileiu, gdy świát mrokiem się ćmi Ze wstydliwe niewiasty zastępuią dziećmi, Chroniąc się Słońcá, rzeczy przyrodzone rzkomo, Vkradkiem odpráwuią, choć wszytkim wiádomo. PotPocz 66.
– Káżdy czás, y noc, y dzień bez wszelkiego szwánku Serce wierne, zostawáć ma w Bożym Barámku? Zakwitnąwszy raz, Wiáry, y Nádzieie Wiosną Nie pełznąc niech się Słońce, ćmi odmiáną sprosną. PotPocz 100.
– Widząc: nieprzyiacielskich szykow, pełne pole, Nie śmie dáć w máłym poczcie, bitwy Leszek wtory. PotPocz 40.
patrz: DAĆ
– Nie ták to, iáko dzisia bywało, tylko mi, Zá złe nie mieć: Pánowie proszę Galántomi. Ktorzy Ciceronowym, ná kazdy dzień stylem, Nie odnowiwszy sławy, Domow swoich tylem, Deklamuiecie licząc ktore iuż z pámięci, Czas wyskrobał, Infuły, bułáwy, pieczęci. PotPocz 143a.
– Ledwie rzekł Cyt: [...] Choć z świniami w ieziorze, toną iako żaby Rażem spadną Delfickie, z swych trypodow, Baby. PotPocz 6.
patrz: DELFICKI
– Ale, kto rzeczy sámey, nie bayek się chwyta, Fortecá komuś dáłá, Herb ten niedobyta; Kiedy zegnawszy mieczem, obleżeńcow z muru, Znák zwycięstwá wywiessieł Koronę, z Lauru. Nie pod Misy te prawdy, co iuż spápły z stołá, Ale mężnym Lwom, kiedyś; kłádziono ná czołá, Iákiemi, skoro w siedm lat, Kiiowá się dobieł, Bolesław śmiáły, swoich Bohátyrow zdobieł [...]. PotPocz 153 [163].
– Podniosłeś z czártem, z świátem, z ciałá swego wolą, Bunt ná Boga? nie dziwuy ze trzy groty kolą. Kole on Stephan grzeczny nadobna Zofia, Kole kochány Ierzy, nie kole dobiia. PotPocz 129.
patrz: DOBIJAĆ
– Pewnie y on od gniazda: swoiego się zdziczy, Gy mu Synow niewdzięczna Matka wydziedziczy. Czemuż się dokupować? dopraszać? domagać? A czasem y dobiiać o to szczęście błagać, Co z Oyca da natura, A nie raczey radzić, Zeby na Thron Oycowski, Potomka posadzić. PotPocz 5.
– O iákoż tám bolesno, iáko będzie ckliwo Kiedy ie będzie z skory bez końcá dárł żywo, Bo ieszcze nie dołupi, pierwszey y nie dodrze, A druga nieszczęśliwie, porastá ná biodrze. PotPocz 108.
patrz: DODRZEĆ
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: DOGONIĆ
– Iednego tylko Márto trzebá, wszytko frászka Nie puszczą, ná wieczerzą Páńską, doiutraszká. Kto chce być, nie odmieniáć z Miesiącem się na ni, Stać y trwáć w iedney porze, w iedney trzebá grani. PotPocz 71.
– WPadł w doł Lis, gdy się pod niem pierwsze pietro złomi Ták bywa, kogo smáczny, kąsek ułákomi. Dla káczki wpadł w niewolą, nieszczęsna garść pierza, Co zbawiłá wolnośći, swobodnego Zwierzá. Nie dostániesz drábiny, oprocz śmierci samey Ktoraby Lisa z mokrey, mogłá dobyć iámy. Iuż w niey musi iáko bobr, bo trudno wyskoczyć? Poki się nie dokopie grobu, ogon moczyć. PotPocz 105.
– Baránku Boży, ktoryś nie dołomał trzciny? PotPocz 99.
– O iákoż tám bolesno, iáko będzie ckliwo Kiedy ie będzie z skory bez końcá dárł żywo, Bo ieszcze nie dołupi, pierwszey y nie dodrze, A druga nieszczęśliwie, porastá ná biodrze. PotPocz 108.
patrz: DOŁUPIĆ
– [...] dosyć iest: ná nas tych trzech ćwiekow, Z Páńskiego Krzyża: ktore kto w serce záwiedzie? Nie przeszkodzą mu w Niebo żadne gołoledzie. PotPocz 119.
patrz: DOSYĆ
– Do iámy, dosyć polá, dosyć łowu, Lisie, Nim cię chárci obrocą doścignąwszy skryi sie. PotPocz 109.
patrz: DOSYĆ
– Káżda rzecz ma swoy dosyt, sámá tylko iedná Łákoma żądza złotá bez gruntu beze dna. PotPocz 219.
patrz: DOSYT
– Dość miáłá nieprzyiacioł Polská, ná wsze strony, Wyrzuciwszy Pogańskich błędow zabobony [...]. PotPocz 76.
– Niechay się inszy Woyskiem, on Wioskámi bawi, Kupiwszy włość y drugą: dość się dobrze wsławi, Y snádny ma nád inszych, przystęp do Honorow. PotPocz 143a.
patrz: DOŚĆ
– Potym Turcy zá niego w Wołochy się wrzepią Ostátká z Tatárámi, Kozacy dotrzepią. PotPocz 33.
patrz: DOTRZEPAĆ
– Zle zbite, puści tyble w czyscy ich po śmierci, Ogniem, iuż od Swieckiego, inákszym dowierci. PotPocz 58.
patrz: DOWIERCIĆ
– On [Bóg] ie [kruki] ná gniazdzie liczy, on karmi, on poi, poki Ociec y Mátka, znowu nieprzystoi. Więc imo wszelkie ptastwo co się lągnie w boru. Imo zwierz czworonogi? Boskiego dozoru. PotPocz 146.
patrz: DOZÓR
– Ten [Androd] był rodem Wołoszyn, między niewolniki Rzymskiego Proconsulá, dozorce Afriki Kędy wszytkie drapiezne, bestye się mnozą, W puszczách. PotPocz 150.
patrz: DRAPIEŻNY
– Naypierwszym Korwin tey był Authorem fozy, Fráncuzá między dwoma, zábiwszy Obozy. Zbroię oddał Mársowi, że mu pomogł w zwádzie, Pierścień sobie ná pálec, znák honoru kłádzie.Odtąd wolno nikomu nie bywało w Rzymie, Pierścieniá miec złotego chybá kto go zdeymie. PotPocz 146.
patrz: DWA
– Był ten, co Cyrulikom z brzytwą nie dowierza, Brodę wąglem opala, sam miasto bálwierzá. Był, ktory Zenie, Synom, od dzikiey bestyie Okrutnieyszy, niewinie poucinał szyie. PotPocz 55.
patrz: DZIKI
– Ná Herb Stáry Koń. Stáry to Koń, y bárdzo; dziw że ieszcze chodzi, A to większa, że zá niem, mydło wożą młodzi [...]. PotPocz 144a.
patrz: DZIW
– [...] Octávius młody, Odbiera skryte przyszłey fortuny dowody. Ktore, nie bez wielkiego wszech Národow dziwu, Vprzedzáły z wiecznego Thron iego Archiwu, Nie Cesárzá, nie człeká, ále przez te wrogi Syna Bożego, Ktory na ziemskie podłogi. Miał zstąpić [...]. PotPocz 6.
patrz: DZIW, DZIWO
– Sławę, rżenia końskiego támci wrożą dźwiękiem, Ci zaś ciężkiem kámieniem, twárdym kłádą sękiem, [...]. PotPocz 28.
patrz: DŹWIĘK
– Przed cudem lecz obłudnem tych wszetecznic dźwiękiem Ieśli sobie nie ufa, kto: czuiąc się miękkiem? PotPocz 91.
patrz: DŹWIĘK
– Nie trąbá, lecz przy Pańskim Krzyżu twoiá sławá, Dźwiękiem swym Dunay szuszy, y zwycięstwo dawa. PotPocz 43.
patrz: DŹWIĘK
– NIe bárżo mi sie Xięże, tá wászá ozdobá, Ze Kruká Herbem nosisz, w Sygnecie podobá, Kruk czarny z przyrodzenia á do tego krádnie, Y kryie w dźiory, káżdą rzecz ktorey dopádnie. Wierny zásię Kátholik á dopieroż Xięża? Ták biały być powinien że y śnieg zwycięża, Z tąd wam Alby przystoią ná y mieysce Effodu. To zle, łábęciem z wierzchu, Krukiem być ze spodu. PotPocz 148.
patrz: EFOD, EFOD
– Porzuciwszy fálándysz, y gránát nátkány, Wiothe wzięli sukienká, ledwieby ná ściány. PotPocz 13.
– Kędy zacnych Familiey rozrodziwszy wiele, W nich sobie, nieśmiertelney, sławy gniazdo ściele Y nie tylko na ziemi, ále tey iest ceny, Ze go widzim ná Niebie, między Fenomeny. PotPocz 172.
patrz: FENOMEN
– Ale to wszytko kłamstwo, y szczyre figmenty, W iedney się tylko Polszcze rodzą te Okręty, Ktore śmiertelney szargi wytrzymawszy fale? Z ziemie wzięte? PotPocz 92.
patrz: FIGMENT
– Baiek, brydni, figmentow: ná większe tám poły, Bogi z ludźmi, nie tylko mieszáią Anyoły; Kiedy káżdy swoiego Bohátyrá czyni, Choć się rodzieł z Niewiásty? potomkiem Bogini. PotPocz 42.
patrz: FIGMENT
– Łási się [lew] á w ręce mu, ránną stopę kłádzie, Nie záraz w onym stráchu, Androd się rozgárnie: Toż widziawszy dwá ostre, w iego łápie tarnie? Dobywszy ich, wysysa krew y ránę stuli. Nárobiwszy z rozdártey; fleytuchow koszuli. PotPocz 151.
– Ten miękko, y bogáto, ow ná gołym łęku, Nic to nie rożni, byle: cugle trzymał w ręku, Bo wszyscy w iednę drogę Oycow nászych tropem, Bieżymy, spiąc y czuiąc do grobu galopem. PotPocz 147a.
patrz: GALOPEM
– Drvgi początek. Głośny u Historykow, y Poetow dzwonek, Ze od sławnych nálezion Topor Amázonek. PotPocz 52.
patrz: GŁOŚNY
– A skoro w ták gorącey poległych potrzebie, Przy onymże Kościele, Elearow grzebie? Z echem tubalnych kotłow, trąb y głośnych surem, Cięszki łupem powráca, do Obozu w kturem, Smutny czekał Bolesław nowiny rychło mu, Załosną kto przyniesie: ludźi swych pogromu, [...]. PotPocz 160.
patrz: GŁOŚNY
– Na Herb Topor. Sławny Topor Szláchecki: Herb Polskiey Korony. Bo w dálekie od niego, trzaski lecą strony. Y kiedykolwiek drzewá, Dzieł Wielmożnych rąbie. W głośney echo, ná cáły świát; rozlega trąbie. PotPocz 53.
patrz: GŁOŚNY
– Kiedy iuż iuż, Abráhám ná Ofiárę Bogu, Miał rznąć Syná? pokaże Báran mu się w głogu, Vwikłány zá rogi, z kąd prosto do palu [...] Prosto idzie ná ogień, miásto Izááká. PotPocz 96.
patrz: GŁÓG
– Z dowcipu Lisy chwalą, lecz ten bárdzo głupi, Co ná zimę, ná mroży [!], z Kożucha się łupi Lecie iáko sobie chce, kożuch; ále zimie Nie zwierz, człowiek go czásem, choć w izbie, nie zdeymie A ty opák nieboże, bo pokiś był młody, Miałeś Rysie, Sobole, do ciáłá wygody. PotPocz 111.
patrz: GŁUPI
– A czemuż my, kiedy się nasz [orzeł] począł odmładzać, Mąmy [...] Obcego szukać w gniazdo iemu wite; Na coż świat, szukaiąc go bezrozumnie krążyć? PotPocz 5.
patrz: GNIAZDO
– On [Bóg] ie [kruki] ná gniazdzie liczy, on karmi, on poi, poki Ociec y Mátka, znowu nieprzystoi. Więc imo wszelkie ptastwo co się lągnie w boru. Imo zwierz czworonogi? Boskiego dozoru. PotPocz 146.
patrz: GNIAZDO
– Do tychże Herbownych. LIs po polu myszkuie, kto myśliwy á ma. Rącze y mężne chárty nie oszpeci szlámá Nie oszpeci kontuszá, cząbr: czapki zawoiek, Niechay siedzi przy piecu, ospálec y gnoiek. PotPocz 104.
patrz: GNOJEK
– O dzieci mu grá chodzi, że z Thronu ucieka, Kędy mu w serce ránę noż záda rzeźniczy, Nie tylko dzieci, y sam w Páństwie nie dziedziczy, VMárł Stefan, ten Dekret ná ziemskie padł Bogi. Ze ták Krol, iák y gnoiek umiera ubogi. PotPocz 27.
patrz: GNOJEK
– Nie przeszkodzą mu w Niebo żadne gołoledzie. PotPocz 119.
patrz: GOŁOLEDŹ
– Ieszcze zwyczáiu koni, kuć niemieli ludzie, Boso po gołoledzi chodziły y grudzie. PotPocz 117.
patrz: GOŁOLEDŹ
– Zeby go [księdza herbu Łódź] śmierć choć iuż czás, życia iego krotki Dla zbytkow, dla rospusty, nie bráłá z tey Łodki: Ná ktorey, nágo siedząc, gołą świeci biodrą. PotPocz 88.
patrz: GOŁY
– Odbiegł Henryk Polakow, przeto go też mijam, Y mieyscá w Herbách iego nie dáie Liliam. O dzieci mu gra chodzi, ze z Thronu ucieka, Nie wie, ze go w Páryżu zábita śmierć czeka. PotPocz 27.
patrz: GRA
– Iednego tylko, Márto trzebá, wszytko frászká Nie puszczą, ná wieczerzą Páńską, doiutraszká. Kto chce być, nie odmieniáć z Miesiącem się ná ni, Stać y trwáć w iedney porze, w iedney trzebá gráni. PotPocz 71.
patrz: GRANIE, GRAŃ
– Znowu Polská, rzecz Krolu! w swoiey stánie gráni, Przy ták wielkich Pátronách, gdy Tarcz moIA NA NI Zdárzy Bog! ktory sercy ludzkiemi sam władnie, O co supplikuiemy, że nigdy nie spádnie. PotPocz 49.
patrz: GRANIE, GRAŃ
– W Ten czas, kiedy odważny: LECH ábo LEW ráczy, Pierwsze swey Sármátiey: kopce mieczem znáczy, Od brzegow Podonáyskich: gdzie náSłońcá wschodzie Czarne: ász gdzie Báltyckie; Wisłá morze bodzie. Kędy przepráwiwszy się Dunczykowie flotą, Y ten port záswoiwszy, gniazdo sobie plotą. Gdansko ná sámym brzegu záłożywszy Wisły, Aleć im Wodz Sármácki pomięszał zamysły. Kiedy spłoszywszy dzikie, kaczory ná morze, Miásto, ná ktore dzisia; cáła Polská orze. Kędy złoto zá żyto: Holendrzy y Dáni, Frymárczą: wtey wymierzy; w ktorey stoi gráni. PotPocz 2.
patrz: GRANIE, GRAŃ
– NIc nád to słusznieyszego, że z wielkiego Przodká Domu twego z Gwiazdą cię Miesiąc w Herbie potká. Płochość u nieuwagę, w káżdey widząc spráwie, Pieczęć rzekę Szláchcicem zgodziłá się práwie. Bo iáko Miesiąc nigdy nie stoi w swey gráni, raz do sierpá, drugi ráz podobien do báni, Tyłesz [!] w tobie státku, choć nie dla odmiány Lecz dla splendoru, Herbem, ten ci Kleynot dány [...] . PotPocz 65.
patrz: GRANIE, GRAŃ
– Woyná byłá záwzięta, kiedy dla obłowu, Z woyskiem áż ku samemu postąpią Krákowu, Lecz y biedny pies mowią, ná swey śmielszy śmieci; Wzięli chłostę, y zdobycz z trokow im wyleci. Blisko rzeki Sreniáwy, ktora ácz iest wąska Dość głęboka, y ná czym należáło grąska. PotPocz 76.
– Kto mężnym, grzecznym z Domu; puścieł się za morze Ieśli się nie zepsuie, w tey ze wraca porze. Iákich y dzisia przecię, wielu Polská rodzi; ktorym niepomożeli? Páryż nie zászkodzi, Bá mało grzecznieyszymi? wráca się do Domow, Trzykroć niźli Zołnierzow, wiecey gálántomow, Máło te pszczoły miodu, przynoszą do Vlu, Widzimy z Francuskiego, Rotmistrzow, Táncszulu. PotPocz 171.
– Grzeczny Mąż, mądrą z głupiey, rozumem uczyni, Ieśli iey opinia, głowy, nie nápusza, Ze y mądra y grzeczna, samá sobie duszá. PotPocz 70.
– Z iednego podeyrzenia ták dálece bredzi, Gdy iáko mysz ná pudle, groch ná bębnie siedzi. PotPocz 55.
patrz: GROCH
– Epithaphium Strzemieńczykowi [...] IEZVS żywotem, drogą, Prawdą; w iegosz Strzemię [...] Kłádzmy stopy, poboznych, serc nászych á ná tę? Grożę szátáńską? bierzmy duchowną ármátę. PotPocz 169.
patrz: GROZA
– Ták nie woła, ale grzmi [francuski żołnierz, wyzywając rzymskich żołnierzy na pojedynek], á z oczu y z pyská Pełne hárdości pełne groź, pioruny ciska [...]. PotPocz 144.
patrz: GROZA
– Dziś gdy głowá siwieie, y zimę znáć ná niey, Wieręby nie oszpecieł, kożuch cie baráni Bo ten Lis co go Málarz ábo Slosarz robi, roszedł z Wioską iuż áni grzeie: áni zdobi. PotPocz 111.
patrz: GRZAĆ
– FOrmuiąc Swiát, Przedwieczney Bog Mądrości Morze: Dwie lámpie większą, iednę; ná niebieskim Chorze, Mnieyszą drugą záświecił, Słońcem támtę, á tę Miesiącem názwał, dzień im y noc w álternatę Dawszy: żeby podległą oświecáły ziemię, Słońce ią grzało, ludziom; powierzone siemię, Wracaiąc, Miesiąc żeby chodził y maczał: Słońce ią raz w Rok, Miesiąc dwánaście otaczał. PotPocz 68-69.
patrz: GRZAĆ
– Tam kędy Krępak ostrem kopcem, ábo metem, Polskę dzieląc od Węgier, bodzie Niebo grzbietem Sławny Donáiec, iáko Druentia rzeká, Strumieniem, z rázu cienkiem, ále szybkim zcieka. PotPocz 74.
patrz: GRZBIET
– Nie od Noego? niech Herb, kłádzie od Adámá! Lepszy nowy, komu go Cnotá náda samá. Powiedzialbym [!]: gdyby mi to niechciáło szkodzić, Często zostáć Szláchcicem, piękniey, niż urodzić. Siłáż ich w Domu siedząc, iákby pod Opończą, Gdy grzeczni poczynáią, Herb swych przodkow kończą. Wolą krwią hártowany Topor, w Lemnie kuty, Chowáć, niż bronić Polski od Turkow; ná szkuty. PotPocz 51-52.
patrz: GRZECZNY
– Iestże przypadkow dosyć ná koniech, ná woziech, Coż potym szukáć śmierci po wodnych przewoziech Do Korabiá uciekáć, Pánie przed potopem, Nic grzeczy w cáłey burcie, wiercieć dziurę czopem? PotPocz 133.
patrz: GRZECZY
– Ták nie woła, ale grzmi [francuski żołnierz, wyzywając rzymskich żołnierzy na pojedynek], á z oczu y z pyská Pełne hárdości pełne groź, pioruny ciska [...]. PotPocz 144.
patrz: GRZMIEĆ
– Márli drudzy od strachu: zwątpiwszy o zdrowiu. Kiedy szalony wicher, ná to się rozgrzesza, Ruszywszy morze z gruntu, ziemię z wodą miesza. Niech grzmi, niech trzáska, wał po wále miece; Chrześciáńskiego sercá, nie ruszy Fortece [...]. PotPocz 93.
patrz: GRZMIEĆ
– ZA stołem Pies nieborak, prawdáli gárdło dał, Mogł żyć, kiedyby kości, pod stołem był głodał, Choć mu się w tym gwałt dzieie, iákosz ludzi wielu, Smierci szuka w Honorách stanąwszy ná celu, Zazdrości podeyźreniá, y prędkiey offensy, darmo wárty koło drzwi, y stołu credensy. PotPocz 137-138.
patrz: GWAŁT
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: GWARDYJAN
– Nie rychło będzie gwizdał, ná puł z płáczem drugi, W niedobyte zá nimi, zaszedszy kálugi. Dzwonki im trzeba przypiąć, zebyś wiedział gdzie się, W grzechu y tego świátá ukrywaią lesie. PotPocz 119.
patrz: GWIZDAĆ
– Abo bydło ná wszytkie cztery świátá strony Lecą ná gzik dźwignąwszy do gory ogony. PotPocz 141.
patrz: GZIK
– Aż skoro Przywileiem, Lech Alexándrowym, Mieyscá z swymi Sármáty, Páństwom szuka nowym, Nie chcę czekáć trucizny między opiekuny, Puści sie y ten z Leonem ná zdánie fortuny, Gdzie Herb swoy Amazoński, ktory długoletnie Trwa, Toporem rzeczony, w ono drzewo wetnie. Ná ktorym Orzeł Polski gniazdo sobie ściele, y rozradza sie z czásem w wielkie Parentele. PotPocz 53.
patrz: HERB
– Orzeł Koronny, Odrowąs, Odyniec Ogończyk ábo Pogończyk, Oksza ábo Brátczyc, Okno, Oliwá, Ostoia, Osla głowa ábo Pułkozic, Osmorog [...]. PotPocz 13 nlb.
– Y ten ostátek, co nąm niewzięli Pogánie. Xięża, y Niemcy, álbo osiędą Mieszczánie, A Synowie, w márne się rozsuwszy hołysze, Będą orać Tátárom, gdzie ná Iánczárysze. PotPocz 16.
patrz: HOŁYSZ
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: INSZY
– Y ieźli iáko Sóńce, rozum do MIesiącá NIe rządzi? wziąwszy z ziemie, aż do Piekłá strąca. Coz pisać o odmiánie? gdzie się ták náturze Zdało: że niemal, co rok, w inszey chodzim skurze: Ze ieźli się nie widzą, chodć Vr"acie rodzeni, NIe znáią, ták się ciáło w krotylkim czásie mieni. PotPocz 71.
patrz: INSZY
– Nie piasku ludzi wiernych co iest nád połogiem, Brzegu morskiego piasku Izráelskim Bogiem Iszcząc Abráhámowi w dáney się przysiędze Trudno ze śniegu płotná urobić, bez przędze. PotPocz 98.
– Rożni rożnem conceptem Poeci ią zową Drudzy sławną u stárych Łodzią Iázonową. PotPocz 92.
patrz: JAZONOWY
– Niźl[i] Zydzi choć co rok, cudá widzą nowe, Rozumem do Báránow podobni Iechowe. PotPocz 98.
patrz: JECHOWY
– Kto chce być, nie odmieniáć z Miesiącem się na ni, Stać y trwáć w iedney porze, w iedney trzebá gráni. PotPocz 71.
patrz: JEDEN
– Tarcz mu Herbem, nie z Olsze, nie z Lipy, nie z Iedle, Ze złotá dawszy, w ktorey iáko we Zwierciedle. PotPocz 41.
patrz: JEDLA
– Krew Bráterska, Ozdobá Szláchecka, iednoczy Sercá, żeby Pogáństwu silniey dárli oczy. PotPocz 18.
patrz: JEDNOCZYĆ
– Chociasz uporny Herod, Klucze ściska czule? Nie doczekał Piotr iutrá, w iego Iedykule. PotPocz 115.
patrz: JEDYKUŁA
– Na Herb Ielitá. PotPocz 126.
patrz: JELITA
– Epitaphium Ielitczykowiná trzy Kopiie. PotPocz 126.
patrz: JELITCZYK
– [...] wkilka dni byłem zPanem OSzmianskim naSądach Roczkow Ienuarowych wsprawie Spanem Petylczycem y Panem Korsakiem wzamku [...]. PotPocz 111.
patrz: JENUAROWY
– Nie świniami Korab swoy ani ziemiopłazy, ładuy: grzechy to znaczy [...] Owieczki y Baranki niechay się prowadzą. Te tylko w niebo, insze do ieziora siarki, Bo do ofiar nie uydą, wezmą z tobą z Arki. PotPocz 135.
patrz: JEZIORO
– Koń zdycha, Iezdziec z koniá; kto go miáł w trzymániu? PotPocz 147v.
– W ten czas, kiedy nad brzegiem, Iordańskiego zdroiu, Mężny Gedeon, Zydy, brákował do boiu, Ktory ręką do gęby, wody w rzece siąga, Tego ná nieprzyiacioł zżołnierzem záciąga. PotPocz 78.
patrz: JORDAŃSKI
– WIdzicie w tey, Polacy; Bohátyrá Bromie; Lub to wielki Herkules, ktory zamsy łomie, Podziemnego Awernu, proźno od swey paszy Trupich kości, troygłowy Cerberus go strászy, bo ná co się odważy, z piekielney kátusze, Wydárł z rąk Plutonowi: záswoione dusze. PotPocz 122.
patrz: KATUSZ, KATUSZA
– NIe ták, miekko usłáne. ieśli kogo z ludzi, sen zmorzy, y praca w dzień niepogodny strudzi, Wdzieczne łoże: iáko śmierć, ktora ná wyścigi, Z czásem biezy, kres ziemskiey przynosząc fatygi. Czego dowodem owi, sámi sobie káci, Co się swą ręką więszą, y rzną desperaci Ciáła oswabadzáiąc? z nimi oraz dusze, W tenże moment, do gorszey prowádzą kátusze Przyidzie czás, że się o śmierć, ludzie będą pytáć Zeby w piekle zębomá, ná wieki będą zgrzytáć. PotPocz 164.
patrz: KATUSZ, KATUSZA
– Pijány brydzisz iáko káwá. PotPocz 81.
patrz: KAWA
– Siostry z Avernu Cory, przeklętego Plutá, Wielu słodkich, uspiwszy grzechow kláwikordem, W Piekło miecą, y wiecznym zábijáią mordem [...]. PotPocz 90.
– Porwimysz się na trąbe Bożą: wszyscy wcześnie Iemu duchem, nie światu żyimy tu cieleśnie, kto chce żeby Aniołem iego była dusza, Raczey, a nie podszewką, diabłu do kontusza. PotPocz 108.
patrz: KONTUSZ
– Ieden Korab ná pálcu, á drugi ná grzbiecie, Nosi ten zacny Szláchcic, bo żadnego Zwierzá, Nie mász żeby go oprocz łapci á kołnierzá, Tám sáme tylko rysie, wyglądáią cynki. Pod kontusz nie wszył sobie są y morskie świnki. PotPocz 132.
patrz: KONTUSZ
– Asz ćwiczony w Rycerskim: Rotmistrz ieden dziele, [...] Wpadł iáko Iástrząb z gory: w Pogáńskie łóżysko. Wpadł iáko Cwik między mdłe: głodny Kuropátwy, Vczynił swą odwagą: wszystkim przystęp łátwy. Ktory, że się z przodkow swych Iástrzębicem zowie? Bierze od Bolesłáwá: Herbem Krzyż w podkowie. Ze skarb drzewá świętego: ktory ludziom rodzi, Zuwot wieczny: podkową: końską, oswobodzi, Iástrzębá w Hełmie bowiem, iáko skrzydłem ná niey, Wleciał: gdzie bosęm trudno, z kąd spádną Pogáni. PotPocz 117-118.
patrz: KOŃSKI
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: KOT
– Z dowcipu Lisy chwalą, lecz ten bárdzo głupi, Co ná zimę, ná mroży [!], z Kożucha się łupi Lecie iáko sobie chce, kożuch; ále zimie Nie zwierz, człowiek go czásem, choć w izbie, nie zdeymie A ty opák nieboże, bo pokiś był młody, Miałeś Rysie, Sobole, do ciáłá wygody. PotPocz 111.
patrz: KOŻUCH
– To ma, kto się w Miesięczney pełni ná świát rodzi, Ze pościánách krom zdrowia náruszenia chodzi [...]. PotPocz 64.
patrz: KROM
– Kiedy wrázieł w krztąn Smoku, po tuleią drzewce, Y nie dał mu być Zerem Chrystusowey Dziewce. PotPocz 147a.
– Po Klasztorach choć drugi nie rozumie, uczy. Iakby nie toż po Polsku: bądź zdrow, co y Ave? Kruka w sobie y głupią wyrażając Kawę. PotPocz 148.
patrz: KRUK
– Tegoś nie wiedział [...] Zebyś sam Orłem, co się nie zgodzi ze skępcem, Ciału krukiem, światu Lwem, y nieprzyiacielem, Wstawszy z grobu po Niebie? tchem buiał Anielem. PotPocz 120-121.
patrz: KRUK
– NIe bárżo mi sie Xięże, tá wászá ozdobá, Ze Kruká Herbem nosisz, w Sygnecie podobá, Kruk czarny z przyrodzenia á do tego krádnie, Y kryie w dźiory, káżdą rzecz ktorey dopádnie. Wierny zásię Kátholik á dopieroż Xięża? Ták biały być powinien że y śnieg zwycięża, Z tąd wam Alby przystoią ná y mieysce Effodu. To zle, łábęciem z wierzchu, Krukiem być ze spodu. PotPocz 148.
patrz: KRUK
– Korwin Szláchcic nie Prorok w tey czeka wertebie, Niebieskiey rosy: nic mu po mięsie po chlebie, Nie pierścień? Sygnet Kruk ten, z Boskiey ręki zdięty, Trzyma w nosie swym, ktorym grob iego zámknięty. PotPocz 147.
patrz: KRUK
– Wsiaday Theseu, zá złey Fortuny Kompasem W Okręt Minotaurowi strásznemu opasem, Ktorego Lábirentem, okrutny zawiera, Minos w Krećie [...]. PotPocz 85.
– W teyże iey Łodźi w ktorey świeckie pływa morze, W tym ćiele, láwirowáć każą [duszy] po ieźiorze. PotPocz 89.
– Wyiedz też do Obozu, nie bredz y niedziwácz, Ale widzę, żeś oraż przy legástwie pływacz. PotPocz 142.
patrz: LEGASTWO
– Káżdy Mąż poki żyie, zá głowę, zá Słońce, Zá ozdobę, swoiey być powinien Małżonce. Przeto go sobie ważyć, nie powinna lekko? PotPocz 69.
– Co záś krom prace, y co, przychodzi im lekko, Tráci smák, y iuż mnieyszą cenę, ma dáleko. PotPocz 105.
– Y Mon Sztern, Miesiąc z Gwiazdą, z Niemieckiego znáczy, Po nászemu Leliwá, áni ią ináczy Rozumieiąc, z Niemcámi, o to się nie wádzę, Owszem z tąd Leliwczykow, Cnych Początek sadzę [...]. PotPocz 60.
patrz: LELIWCZYK
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: LEPIEJ
– Gdzie Styx, Kocyt, Flegaton, promienistym szumem, Vlegáią pod cięszkim, likotnowym prumem. PotPocz 138.
patrz: LIKTONOWY
– Mieli rozgi do siekier: Liktorowie w Rzymie? PotPocz 57.
patrz: LIKTOR
– Tarcz Dvchowna. Widząc Tarcz drukowáną, w Kościele nád grobem, Myślę sobie, iákim tu wniść mogłá sposobem? Aż mię list Apostolski informuie, że się, Ná ten Kámień, Tarcz z sercá człeczego przeniesie. PotPocz 48.
patrz: LIST
– Vwolnił nas Duch Swięty od nich oczywiście A co większa, y od Swiąt w Apostolskim liście. PotPocz 100.
patrz: LIST
– Rączszy przecię iest Orzeł, bo choć się zábáwi, Co koń w dwudziestu czterech on w godzinie spráwi. Iáko támten ma dosyć biegu, ták ten lotu, Godne Xięstwo Litewskie tákiego Kleynotu, Zá Herb swey sławie miásto Centaurá. PotPocz 23.
patrz: LOT
– Orzeł buia szybki, Ktory, ieśli środ morza, drobney doyźry rybki. Spuściwszy się z obłoku, lotney [!] od pioruná, Niespodziánie wydziera: Neptunowi z łoná. PotPocz 14.
patrz: LOTNIE
– Niech nie ufa Zwierz nogom? Ptak lotnemu pierzu [...]. PotPocz 105.
patrz: LOTNY
– W Lutym kiedy u ludzi, Woł, Wieprz, Báran tłusty, W leśsie wszelka zwierzyná pozna Mięsopusty, Słońce ná Zodyáku, postne ryby łowi, W Márcu záś iákoby w przek, czyniąc Kościołowi, Kiedy ludzie od mięsa ná ryby się biorą? PotPocz 100.
patrz: LUTY
– Do Piiánice Herbu Łábędz. Łábęcia w Herbie nosisz, wodą Łábęć płynie, Wodę piia? czemusz ty, pytam: mokniesz w winie? PotPocz 174.
– Do Xiędzá Herbu Łábędz. Sam w Albie, Łabęć w Herbie, zacnego Kápłáná, Skoro zdiął Albę z siebie? áż czárna sutánná, Iużby z Herbowym, z wierzchu, y ze spodu Ptakiem, Záwsze białym, y záwsze trzebá być iedynákiem? Ieżeliś tylko komzą, ciáłem á nie duchem, Biáły? PotPocz 174.
– Do Flisa Herbu Łábędz. Czytałem u Wilekiego nie dawno Poety. Ze się gdzieś odmieniły, w Łábędziow okręty, Łábęciá w Herbie máiąc, że do tego czásu, Nie możesz weń przetworzyć, dziwna rzecz dubasu? Z Wisły nie schodząc, inszym: nie mowię, po trawty, A odmień swoie szkuty, w Łábęcie y Trákty. PotPocz 175.
– Epithapium Herbownemu Łabędz. PotPocz 173.
– Taki w srogim dekrecie napisał [Zeus] artykuł, Zeby Prometheusza, na Kaukazie przykuł, Zelaznym Merkuryusz łańcuchem. PotPocz 10.
– Ieden Korab ná pálcu, á drugi ná grzbiecie, Nosi ten zacny Szláchcic, bo żadnego Zwierzá, Nie mász żeby go oprocz łapci á kołnierzá, Tám sáme tylko rysie, wyglądáią cynki. Pod kontusz nie wszył sobie są y morskie świnki. PotPocz 132.
patrz: ŁAPEĆ
– Prozno się Lisem piszesz, kiedyś iák łęt goły Przepiwszy áż do snopu Oycowskie stodoły. PotPocz 111.
patrz: ŁĘT
– Z dowcipu Lisy chwalą, lecz ten bárdzo głupi, Co ná zimę, ná mroży [!], z Kożucha się łupi Lecie iáko sobie chce, kożuch; ále zimie Nie zwierz, człowiek go czásem, choć w izbie, nie zdeymie A ty opák nieboże, bo pokiś był młody, Miałeś Rysie, Sobole, do ciáłá wygody. PotPocz 111.
– Bo krom Sławy w odwadze, y samá fortuná, Do mieyscá się y skłádu, wiąże tego Runá Y tak było: áni się, w swey wrożce záwodzi, Bo cokolwiek Grecya żywey miáłá młodzi. Ktorych wszytkie ięzyki, wszytkie Xięgi głoszą Wsiadszy w Argos, ná morze, łupież on unoszą: Ani go Krol, áni smok, mogł obronić czuły, Z tąd Herb Iunoszá, naprzod; swe wzięłá tytuły. PotPocz 96.
– MOwią dawno, Sam dwiemá Herkules nie zdole, Widząc: nieprzyiacielskich szykow, pełne pole, Nie śmie dác w máłym poczcie, bitwy Leszek wtory Więc usłucha Zołnierzá swego rády, ktory, Nádárszy skor z Olszyny, z Iodły, z Lipy, z Brzozy, Tákiemi Tarczámi swe oświeci Obozy. Iákby z Polskiey, posiłkiem, w nocy, wspárty; świeżem, Vstrászy Moráwiánow drzewiánem łupieżem; Ktory, gęsto po bliskich powieszony krzakách, Czynieł bláskiem słonecznym żołnierzow w szyszakách Nie pierwsza to u sławnych Woiennikow sztuká, Ták Hánnibál ostrożnych Rzymiánow oszuka. PotPocz 40.
– Ktory záś iáko bydlę w wodźie gębę moczy, Iuż nie Zołnierz u niego, iuż był nie ochoczy, Ze , że trzydźiestu y dwu, tyśięcy ich mnostwá, Trech set mu tylko Mężow zostáło Zydostwa, Odważnie, w Maydańskie ktorzy stanowisko Wpádli, z tąd ći ma pierwsze Drużyná przezwisko. PotPocz 78-79.
patrz: MAJDAŃSKI
– W Lutym kiedy u ludzi, Woł, Wieprz, Báran tłusty, W leśsie wszelka zwierzyná pozna Mięsopusty, Słońce ná Zodyáku, postne ryby łowi, W Márcu záś iákoby w przek, czyniąc Kościołowi, Kiedy ludzie od mięsa ná ryby się biorą? PotPocz 100.
patrz: MARZEC
– Drugiego w tym regiestrze, Achillesa liczą; Ktory Tułow, Haktorow, żáłosna zdobyczą, Nie miłosiernie, na co muszą pátrzyć oczy, Oycowskie? koło murow Troiańskich powłoczy, Tego wszystkich Poetow, Xiążę między Greki; Homerus sławnym świátu uczynił ná wieki. PotPocz 41.
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: MNICH
– Iużci możnieyszy między obcymy Narody, Gdzieby z Polskiey umykać szukáią gospody: Wolą ták wielkie koszty, niźli ná obronę Oyczyzny wcześnie łożyć ná przyszłą uchronę [...]. PotPocz 24.
– Prawdę Lew, w łápách trzyma, ták się dzieie ná wsze Swiátá strony, że prawdá, przy możnieyszym záwsze Do działu, lubo idzie, z uboższym przed Sędzie? Wszędy wygra, bo iego spráwiedliwa będzie. PotPocz 153.
patrz: MOŻNY
– Márli drudzy od strachu: zwątpiwszy o zdrowiu. Kiedy szalony wicher, ná to się rozgrzesza, Ruszywszy morze z gruntu, ziemię z wodą miesza. PotPocz 93.
patrz: MRZEĆ
– Rzucą ná się śmiertelne oszczepy po oku, Ze iednák ná bok obá? umkną rázem kroku? Chybią się [pojedynek rzymskiego i francuskiego harcownika przed bitwą]. PotPocz 144.
patrz: NA
– Stał Kościoł ná środ Rynku nie z kámiennych ciosow, Nie z drzewá zamorskiego, ále z samych nosow, Ktore kiedyś u Galer, z przedniey miedzi lite, Ozdobą y obroną bywáły przybite [...]. PotPocz 86.
– Dowiedziawszy się Chrobry o Pogáństwie bliskiem, Z mocnym podiázdem wyśle rádwána przezwiskiem Znácznego woiennika, żeby nocą zbiezał, Ná śpiegi: gdzie y iáki nieprzyiaciel, leżał. PotPocz 158-159.
patrz: NA SZPIEGI
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: NI, NIE, NIE
– Kiedy Noe z Korobiá puścił ná świát kruká: Dotąd mieyscá, áż znaydzie, dotąd siadłá szuka, Iáko z wiezienia z oney uwolniony cieśni Rad swobodzie niech mu się o Korabiu nie śni. PotPocz 133.
patrz: NIECH
– [...] máiąc Oycy trzech rodzonych Bráci, Semá, Chámá, Iáphetá, niech się zdrów bogáci, Niechay się świeci pyszny: co się rodu tycze, Rowne są z Xiążęcymi dzieci zagrodnicze. PotPocz 131.
patrz: NIECH
– Niechay siedzi przy piecu, ospálec y gnoiek. Kto myśliwy, áni mroz, áni mu wiátr wadzi, Że się gdzie ná podobnym przesmyku zásadzi. PotPocz 104.
patrz: NIECHAJ
– Byle bali Poddani, niechay nienawidzą, Strászna y głupia mowá, dla ktorey okrutnie, Vmiera Nero. PotPocz 55.
patrz: NIECHAJ
– Skoro wrocą [Polacy zza granicy]do Polskiey [ojczyzny]? ász iák pierwey Báby, Czy ziemiá: czy ich Niebo odmienia? chybáby, Pludry, ábo Peruki y Niemieckie bryże. PotPocz 171.
patrz: NIEMIECKI
– Tym głuchych uszu, y ust; niemownych sekreta? Kluczem otwiera: nosząc w słowku go Effetá. PotPocz 115.
patrz: NIEMOWNY
– Ziemiá co wydáie, wszelkie ciáło z siebie, Ze y ludzi, y nieme, bydło z Wierzem polnym, Iednym ciáłem, przezwiskiem zwáć może ogolnym. PotPocz 72.
patrz: NIEMY
– [Jozue] Miásto, y Obywátele, Ostrym wyciąwszy mieczem zastáwił w popiele. Nie podobnieysze było, Ierycho sto razy, Do dobycia y do tey Iozuemu skázy, Wżdy y Iordan, samych Trąb, okrzykiem bez łodzi, Y nie przebyte mury, bez drábin przechodzi. PotPocz 43.
– Práwiesmy się ná koło iáko w studni kilkom, Wściekłym psom, y drapieżnym opądzáli Wilkom, Przystąpiły, czym wszytkie niszczeią narody Prywatne nieprzyiáźni, wewnętrzne niezgody [...]. PotPocz 45.
– Siłá przygod w Zegludze, pieniędzy nie syci, Powiedáią nam, śmierci szukaiąc, rozbici [...]. PotPocz 90.
patrz: NIESYT, NIESYTY
– [Androd] Widząc wielką iáskinią, w skále? skrył się do niey: Y ledwie że usiędzie, z trudu niewiádomy? Aż támeczny mieszkánieć, Lew przybieży chromy. PotPocz 151.
– Na Herb Trzy Rzeki [...] Te trzy ktoremi wszytkie, Sármátiey wieki, Iáko iest Lech od Iána Trzeciego dáleki, Iáko iest wschod dáleki, od zachodu słyną, Nie dziw bo z wieczney sławy, Oceánu płyną, Pełne dzieł nieśmiertelnych Bohátyrskiey cnoty. PotPocz 139.
– Epithat: Staremu Młodziencowi z Panną Herbu Korab. A noż Noe ucieka do Korabiá drugi, Nie ieden człek ná świecie: záłował zeglugi, Ieśli gdzie mogł pieszo doiść, lub doiecháć koniem, Szkodá się morzu wierzyć szkodá pływáć po niem. PotPocz 132.
patrz: NOŻ, NUŻ, NUŻ
– Kiedy przed Mácoszyną uciekáią zrzędą Brát z Siostrą złotey wełny Báráná osiędą, Atámántowie, Fryxus, y Hellená dzieci, Ale skoro w puł morzá, strách dziewczę obleci. PotPocz 95.
patrz: OBLECIEĆ
– Chłopi w Szláchtę, Szláchtá záś w chłopy się obráca. PotPocz 17.
– Iuż nam nie tylko Zbroie, nie tylko Páncerze, Lecź suknie ćiężą, bośmy: odproli kołnierze. Porzućiwszy fálándysz, y gránát nátkány, Wiothe wźięli sukienká, ledwieby ná śćiány. PotPocz 13.
– Káżdy Szláchcic Xiążęciem, á co z oczu bolem, Sąsiadom: Elektorem, może być y Krolem. PotPocz 38.
patrz: OKO
– Zeby otworzeł weście z tego łez padołu, Gdzie się trzebá dla chlebá, co dzień pocicć czołu. PotPocz 127.
– Tákci pozny wiek świátu, wszytkiego ubliża, Zeby miał pisać dziełá twoiego Páiża, Y gdybyś się był w ten czas Wielki Ianie rodzieł, Kiedy Homerus piorem Argonauty wodzieł. PotPocz .
– Niech się nie szyną, odzieie człek sztabą? Wszytko, bez ciębie Pánie, páięczyną słábą. PotPocz 48.
patrz: PAJĘCZYNA
– Niech się nie szyną, odzieie człek sztabą? Wszytko, bez ciębie Panie, páięczyną słábą. PotPocz 48.
patrz: PAJĘCZYNA
– Abráhám ná Ofiáre Bogu, Miał rznąć Syná? pokaże Báran mu się w głogu, Vwikłany zá rogi, z kąd prosto do palu, Zbáwiwszy Abráhámá serdecznego żalu. Prosto idzie ná ogień, miásto Izááká. PotPocz 96.
patrz: PAL
– Zbytki Polacy, zbytki; serca y oręże, W niewieściuchy waleczne obrociły męże. Iuż nąm nie tylko Zbroie, nie tylko Páncerze, Lecz ciężą, bośmy: odproli kołnierze, Porzuciwszy fálándysz, y gránát nátkány, Wiothe wzięli sukienká, ledwieby ná ściány. PotPocz 13.
patrz: PANCERZ
– Pod tym Kluczem spoczywąm, y ia od mey prace, Niech z piącią głupich Panien, kto inszy kołace Prawdziwy Chrześcianin, káżdy Podkomorzy, Y mnie ten Klucz do gornych, Páłacow otworzy. PotPocz 115.
patrz: PANNA
– Orzeł Koronny, Odrowąs, Odyniec, Ogończyk ábo Pogończyk, Oksza ábo Fratczyc, Okno, Oliwá, Ostoia, Osla głowa ábo pułkozic, Osmorog, Osoryc, Osęki, Owádá, Oszewskich, Panná Dąbrowskich, Páwęzá, Pelikan, Pełnia PotPocz VIII.
patrz: PANNA
– Ani Słońce, gdzie mieszka Bog, mieyscá áni ma Miesiąc: Gwiazdy ná Swiętey swoiey dłoni trzyma. Nagrobek Leliwczykowi [...] Wspomniałem, Swiętą Pánnę, czystą Dziewkę onę, Ktora, z Gwiazd złotych witą nosiła Koronę. PotPocz 72.
patrz: PANNA
– Do Śreniáwianki Pánny, Zakonnice S. Klary Stárosądeckiey. PotPocz 81.
patrz: PANNA
– [...] Dulicz, Działosza, Fogielwánder, Vogielweder, Geś, Paparoná, Dudzisz, Geometer [...]. PotPocz VI.
patrz: PAPARONA
– Aż widzę Tobiaszá, y Psá przy niem, gdy się Kąpie w Rzece, z Aniołem idący w Tygrysie. Gdzie onę strászną rybę, ktorą diabły płoszeł? Vchwyciwszy zá skrzele, ná brzegu páproszeł. PotPocz 138.
patrz: PAPROSZYĆ
– Ze też uczono Kruki, Panow swych pozdrawiać, Y tych paru słow witay Cesarzu wymawiać. PotPocz 148.
patrz: PARA
– Zdárzy Bog, że twey Tarczy, aż do świátá skonu Nie przeymą Monárchowie w sławie, párágonu. PotPocz 44.
patrz: PARAGON
– Z tąd Łodź Herb w nászey Polszcze, ktorey żadna falá Nie przeszkodzi do Sławy, nieśmiertelney polá Cnych Opalińskich Domu, z ktorego się dzielą Prześwietne Párentele mieczem y kądzielą. PotPocz 85.
– Korwin. W Hełmie trzy pierá Strusie. Początek. Iuż w paracie, y Rzymskie, y Fráncuskie obie Stanęły Woyská w polu, czołem przeciw sobie. PotPocz 143.
patrz: PARAT
– Skoro Krolewskiey pomści, śmierci się zábitey Bierze sobie nagrodą, skarb on należyty. Y do Polskiey z sowitym powraca obłowem, Z párentelną Gwilelma, wziąwszy z sobą zdrowem. PotPocz 172e.
patrz: PARENTELNY
– ...Wouczkowie, Párysowie, Poczerniccy, Kruszeńcy, Wierzbowscy, Iłowscy... PotPocz 158.
patrz: PARYS
– Biiąc się o Oyczyznę, nieprzyiacielowi? Dawszy tego dokument, swemu Hetmanowi. Káżdy żołnierz żelázny pierścień nosieł poty? Poki go nie frymarczył odwagą ná złoty. Ten był stopień do szárze w Woysku, ten był w mieście Do stołká ná Theátrum: wyższego ná Feście. PotPocz 147.
– Korwin Szláchcic nie Prorok w tey czeka wertebie, Niebieskiey rosy: nic mu po mięsie po chlebie, Nie pierścień? Sygnet Kruk ten, z Boskiey ręki zdięty, Trzyma w nosie swym, ktorym grob iego zámknięty. PotPocz 147.
– Zelázney cierpliwości znákiem poki ten żeł, Nosieł Pierścień ná sercu dziś złoty wysłużeł[...]. PotPocz 147.
– Naypierwszym Korwin tey był Authorem fozy, Fráncuzá między dwoma, zábiwszy Obozy. Zbroię oddał Mársowi, że mu pomogł w zwádzie, Pierścień sobie ná pálec, znák honoru kłádzie.Odtąd wolno nikomu nie bywało w Rzymie, Pierścieniá miec złotego chybá kto go zdeymie. PotPocz 146.
– Oboz, pod zielonym zatoczywszy gaiem, Myśląc, tam y sam po niem pieszo chodzi kraiem [wódz sarmacki Lech]. PotPocz 2.
patrz: PIESZO
– Káżdy tę Tarcz grzechámi nieczystemi płata, Co dzień práwie, y rzadko kto pokutą łata, Pánie: przez żołcią z octem mąconc kielichy, Powlecz miłosierdziem swym, grzechow nászych Szychy. PotPocz 48.
patrz: PŁATAĆ
– [...] Tedy wszytkich Collegow zebráwszy [Jupiter] do siebie, Táki w srogim dekrecie nápisał ártykuł, Zeby Prometheuszá, ná Kaukázie przykuł, Zeláznym Merkuryusz łańcuchem á co dzień, Zeby Orzeł do niego przylátuiąc głodzien, Ostrym w bolesnych piersiách nosem serce płatał, Ktoreby zaś do iutrá, czás nocny zálátał. PotPocz 10.
patrz: PŁATAĆ
– Szczęśliwszy Cudzoziemiec dziesięćkroć w tey mierze, Bo do Zołdu Szláchectwo káżdy niemal bierze. Stráciwszy substáncyą, y zdrowie pod płatkiem, Garść szelągow, nic Szláchcic, nie weźmie przydatkiem. PotPocz 17.
patrz: PŁATEK
– Niechay się krew z pieniądzmi w tym skárbie nie miesza Dość, że szkiełká zá perły po Kościołách wiesza. Pełne tytułuw ściány, pełne Herbow płatwy, Gdzie miáły bydź nożyce, koziki, y drátwy Wsyp: wszák się łácno znaydzie ták skuteczne sito, niechay wypádnie czyste od stokłosy żyto. PotPocz 15-16.
patrz: PŁATWA
– Prożno to, łákomi się nigdy nie nasycą, Wymyślaymy od kątá do kątá z łásicą, Biegáiąc: iuż dwugłowa Zaba nas zázionie. Nie rádzimli o sobie; wcześnie? y pochłonie,Ktora nas dzisia ligą málowáną głaszcze. PotPocz 32.
– Żeby otworzeł weście z tego łez padołu, Gdzie się trzebá dla chlebá, co dzień pocić czołu. PotPocz 127.
– Niechay siedzi przy piecu, ospálec y gnoiek. Kto myśliwy, áni mroz, áni mu wiátr wadzi, Że się gdzie ná podobnym przesmyku zásadzi. PotPocz 104.
– Do Zołnierzá w Zakonie będącego, Herbu LIS [...] Lisem się pieczętuiąc, znáć że iuż syt myszy, Obłowu tego świátá, kiedy się pomniszy. Podobnieysza, bo rzadko: ktory z nich ináczy. Nie máiąc szczęścia w polu, w kaptur wlazł z rozpaczy [...]. PotPocz 109.
patrz: PODOBNA
– Wszytko Bogu podobna, choć człeku nie zda się Wrobel proso ogánia: Wilk bárány pásie. PotPocz 147.
patrz: PODOBNA
– [Komentarz do historii o psach, które dawały się spalić z ciałami swoich panów] Nie ználazłem tu sługi, nie znalazłem Żony Choć z Mężem w iednym ciele, ták ścisło złącony Wierzę słudze i Zenie, podobnieyby do tey, Respektem wieczney Sławy, niźli Psu ochoty. PotPocz 139.
– Orzeł Biały Herb Korony Polskiey Początek W ten czas, kiedy odważny: Lech ábo Lew [...] Pierwsze swey Sármatiey kopce mieczem z [...] od brzegow Podonáyskich: gdzie ná Słońcá [...] Czarne: ász gdzie Báłtyckie. PotPocz 1.
patrz: PODONAJSKI
– Dość miáłá nieprzyiacioł Polská, ná wsze strony, Wyrzuciwszy Pogáńskich błędow zabobony. PotPocz 76.
patrz: POGAŃSKI
– Epithalamium Orłowi Koronnemv z Pogonią Wielkiego Xięstwa Litewskiego Iagiełłowi z Iadwigą Krolewną Polską. PotPocz 22-23.
patrz: POGONIA, POGOŃ
– Orzeł Koronny, Odrowąs, Odyniec, Ogończyk ábo Pogończyk. PotPocz VIII.
patrz: POGOŃCZYK
– Pomyszkowawszy trochę? y miásto obłowu, Nadwereżywszy futra, wrocą do iam znowu, Ná zimę? PotPocz 106.
– Kto chce być, nie odmieniáć z Miesiącem się na ni, Stać y trwáć w iedney porze, w iedney trzebá gráni. PotPocz 71.
patrz: PORA
– Regiestr Herbow Szláchećkich, wedle porządku y Alfábetu poráchowány. PotPocz 6 nlb.
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: PORWAĆ
– Regiestr Herbow Szláchećkich, wedle porządku y Alfábetu poráchowány. PotPocz 6 nlb.
patrz: PORZĄDEK
– Przyznáię, że siłá ma Stárożytność w rodzie, Kędy Cnotá z Szláchectwem chodzi ná powodzie. PotPocz 51.
patrz: POWÓD
– Dziś Xiążętá ná Kniázie, á ci w Szláchtę prostą Puydą, y podobno iuż piorá nie odrostą, Ieśli nád námi gurę wezmą Perekopy, Iáko w Kniázie Xiażętá Szláchtá poydzie w chłopy. PotPocz 24.
patrz: PÓJŚĆ
– Prawdá, że Woyná trudna, iáko oley z prásy Y trzebá chodzić co rok, z fortuną zá pásy, Ale wiesz, im co z większą cięmięgą przychodzi? Tym milsze, tym bárdziey czás, w sercu ludzkim słodzi. PotPocz 105.
patrz: PRAWDA
– Vszedł prawdá w Korabiu, Noe plagi Boski? Coż potym? gdy mu toną Dwory, Miástá, Wioski. PotPocz 134.
patrz: PRAWDA
– Nayprostszemu chłopu, Dosyć zostáć Szláchcicem ieszcze od Potopu. PotPocz 130.
patrz: PROSTY
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: PROSTY
– Práwiesmy się ná koło iáko w studni kilkom, Wściekłym psom, y drapieżnym opądzáli Wilkom, Przystąpiły, czym wszytkie niszczeią narody Prywatne nieprzyiáźni, wewnętrzne niezgody [...]. PotPocz 45.
patrz: PRYWATNY
– Ty zebyś zbierał, chował, skarb swoy iák nayściśli? O tobie złodziey: ábo zboycá, pewnie myśli, Ten żebyć wydárł? ieszcze: żebyć przypiekł bokow, Támten, żeby cie cicho, obnáżeł z tłomokow. PotPocz 120.
patrz: PRZYPIEC
– BIało się iáko czytam, lęgną dzieci krucze, Y dokąd ich czás czarnem, piorem nie ubrucze, Nie znáiąc ich rodzicy miiáią zdáleká, Ze na Bogá, musi tá, przypadáć opieká. On ie na gniazdzie liczy, on karmi, on poi, Poki Ociec y Mátká, znowu nieprzystoi. PotPocz 146.
– Zmieszałem się odmiáną, ku mnie łáski twoi Co na grzeczną, iákoś ty, Dámę nie przystoi. PotPocz 65.
– Lwá w Herbie, ná pieczęci, widząc u piecuchá, Bardziey by mu przystáłá, świnia kłápoucha. PotPocz 154.
– Aż znowu Bog wspomniawszy ná ich Dziády wierne, Ześle swego Báránká, ktory im Cysterne, Zywiącą pokázuie, sam przoduiąc do niey: Rzadki kto iego torem idzie, káżdy stroni. Zydzi ią nie mogąc w błędzie upámiętáć, Kilká rázy chcą drobnym kámieniem zámietáć, Aż ná koniec ná to się zdraycy rozzuchwálą? Wylawszy, szkárádnem ią, kámieniem przywálą. PotPocz 98-99.
patrz: PRZYWALIĆ
– Vmárł człowiek śmiertelny y ziemią przysuty, Iuż nie może Zwierciádłá niebieskiey doyść chuty, Iuż nie może, grobowym przywálony rumem, Bogá, wieczney Mądrości doszedszy rozumem, Iego promieńmi, prze grzech y prze Ráyską zbrodnią, Iáko Miesiąc, słoneczną roziáśnieć pochodnią. PotPocz 67.
patrz: PRZYWALONY
– A czemuż my, kiedy się nasz [orzeł] począł odmładzać, Mąmy na insze drzewo, gniazdo mu przesadzać? Albo nad przyrodzenie: Orłom przyzwoite, Obcego szukać sobie w gniazdo iemu wite [...]? PotPocz 5.
patrz: PRZYZWOITY
– On nikogo á iego wszyscy się muszą bać? Coż nie ma bość kopiią? ábo mieczem rąbáć?. PotPocz 127.
– Widzisz w Herbie Szlácheckim, rumiánego Lisa Ktory áni się chártá, áni się kondysa, Ani boi Brytaná, nie myszy? nie szczurki? Dzikie łowi Tátáry y w záwoiách Turki. PotPocz 104.
– Ledwie że támże złotem nie goreią ściány,. Muzyká, trele, dobra myśl między dworzány, Wszyscy huczą, o gołe, głowy tłukąc szkleńce, Wszytkich inszych podpiłe farbuią rumieńce, Krol tylko smutny siedzi, czekáiąc rychło się Vrwie Topor, ná ciekim, záwieszony włosie. PotPocz 55.
– [Chrystus] Piącią Cystern, Krew Swiętą, do tey wánny toczył, Zeby záś Miesiące serc wiernych, rozwidoczył; Promieniem Oycowskiego miłosierdzia ślicznym [...]. PotPocz 68.
– [Chrystus] Czuyność záleca, każe powieki otworzyć, Ieśliby kogo począł sen Duchowny morzyć, Ieśliby też iuż usnął, ocknąć: przetrzeć oczy, A on go ná wieczny dzień Słońcem rozwidoczy. PotPocz 90.
– GŁośny u Historykow, y poetow dzwonek, ze od sławnych nálezion Topor Amázonek. Pierwsza Pentesilea, z białey płci werbunkiem, Z tákim przyszłá Troiánom ná Greki rynsztunkiem. Nie mogłá iść Panieńska ręká z sercem w Sforze Więcey w Mieczu Achilles, niż tá ma w Toporze Z tąd, bo káżda rzecz idzie, zá swoim Authorem! Wszytek rod Amazoński, pisał się Toporem. PotPocz 52.
patrz: RÓD
– Vmárł człowiek śmiertelny y ziemią przysuty, Iuż nie może Zwierciádłá niebieskiey doyść chuty, Iuż nie może, grobowym przywálony rumem, Bogá, wieczney Mądrości doszedszy rozumem, Iego promieńmi, przez grzech y prze Ráyską zbrodnią, Iáko Miesiąc, słoneczną roziáśnieć pochodnią. PotPocz 67.
patrz: RUM
– Splendor Leliwy. PIękny Miesiąc ná Niebie, lubo w pełnym kole Swieci, lub złote rogi, postáwi ná czole, Rum Słońcu ná dzień czyniąc, y przyszłey pogodzie, Száre chmury, do Morzá, Zachodniego bodzie [...]. PotPocz 61.
patrz: RUM
– Ksiązęta Ryskie. Ktore poszedszy z Litwy, Pogonią się piszą, Kieysztuci, Koreccy, Koszerscy, Pruńscy, Koriaci, Sannguszkowie, Lubertowie, Rożyńscy. PotPocz 23.
patrz: RYJSKI, RYSKI, RYSKI
– Piszą o Mágnesowey Márynarze skále, Ieżeli blisko pod nię Okręt zniosą fale? Bo ią wiádomi rzeczy, mijáią z dáleká, Wyimie, ktorymi zbity, do iednego ćwieká. PotPocz 94.
patrz: RZECZ
– Piszą o Mágnesowey Márynarze skále, Ieżeli blisko pod nię Okręt zniosą fale? Bo ią wiádomi rzeczy, mijáią z dáleká, Wyimie, ktorymi zbity, do iednego ćwieká. PotPocz 94.
patrz: RZECZ
– Y ieźli iáko Sóńce, rozum do MIesiącá NIe rządzi? wziąwszy z ziemie, aż do Piekłá strąca. Coz pisać o odmiánie? gdzie się ták náturze Zdało: że niemal, co rok, w inszey chodzim skurze: Ze ieźli się nie widzą, chodć Vr"acie rodzeni, NIe znáią, ták się ciáło w krotylkim czásie mieni. PotPocz 71.
patrz: SKÓRA
– Dwu bráci Arciszewskich, Krzystof z Eliaszem Ktorzy sie pod Herbownym, w Horyżoncie nászem Lwem rodzili, tám Cnotą, Polskie imie wsławią? Gdzie nigdy nie słychano o niem, tám zostawią, Swoię y swego Domu pámiątkę po sobie? PotPocz 155.
patrz: SŁYCHAĆ
– Ani Siekiery, áni słycháć było młotá, Choć z drzewá, y z kámieni, złożona robotá: Kiedy Sálomon, ktory ná wszytek świat słynie, Kościoł Bogu, w cudowney budował Máchinie [...]. PotPocz 56.
patrz: SŁYCHAĆ
– Kiedy wrázieł w krztąn Smoku, po tuleią drzewce, Y nie dał mu być Zerem Chrystusowey Dziewce. PotPocz 147a.
patrz: SMOK
– W tym fortuná w przeszłym záś wieku Szláchtę tworzy Cnotá, ále dáleko, y piękney y sporzy. PotPocz 132.
patrz: SPORO
– Czuiąli kogo między woienniki? Zeby miał tyle sercá; choć záyrzeć mu w oczy, Niech z niem bitwę, przed woyski poiedynkiem stoczy, Ieśli tchorz y ieśli się poiedynku boi? Niech idą dziesiątkámi, pewnie im dostoi. PotPocz 144.
patrz: STOCZYĆ
– Kiedy przed Mácoszyną uciekáią zrzędą Brát z Siostrą złotey wełny Báráná osiędą, Atámántowie, Fryxus, y Hellená dzieci, Ale skoro w puł morzá, strách dziewczę obleci. PotPocz 95.
patrz: STRACH
– Bromę w Herbie twym, ciebie: zbroyne widząc w Bromie, Stánąłem wielkim cudem zádumány, bo mię Y strach uiął, przyznam się, z kąd ták nagła Woyná? Miecz w ręku, w ktorych dotąd, krowa byłá doyna? PotPocz 123.
patrz: STRACH
– Márli drudzy od strachu: zwątpiwszy o zdrowiu. Kiedy szalony wicher, ná to się rozgrzesza, Ruszywszy morze z gruntu, ziemię z wodą miesza. PotPocz 93.
patrz: STRACH
– Tu Szláchcic co się Rzeką pieczętował leży [...] Obrocieł gdzie ią dotąd, Swiat y Ciáło niosą, Obrocieł w Niebo Wiary Chrześciáńskiey fossą, Ktorą Pan IEZVS w cięszkiey Ciałá z duszą nuży, Dla zbáwienia ná świecie, wiernych swoich druży. Kędy mu ná duchowny chleb w świętym Kościele Ołtarzowym kámieniem, sytą mąkę, miele. PotPocz 82.
patrz: SYT, SYTY
– Do Zołnierzá w Zakonie będącego, Herbu LIS [...] Lisem się pieczętuiąc, znáć że iuż syt myszy, Obłowu tego świátá, kiedy się pomniszy. PotPocz 109.
patrz: SYT, SYTY
– Ludźie y umieráią y rodzą się płácząc. Choć máią obietnicę, tyśiąc kroć niźli tu, Po zmartwychwstániu ćiáłá, szczęśliwszego bytu. PotPocz 176.
– Widzisz w Herbie Szlácheckim, rumiánego Lisa Ktory áni się chártá, áni się kondysa, Ani boi Brytaná, nie myszy? nie szczurki? Dzikie łowi Tátáry y w záwoiách Turki. PotPocz 104.
patrz: SZCZUREK
– Aży Dunay szeroki, z obu mierzy koncow, Tám dopiero pozbędzie, swoich śladogońcow. PotPocz 137.
– Dotąd w Miásto bronieł prześćia [...] Asz mu w tyle zrucono, połowicę mostu. Z tąd dostawszy wieczności, śmiertelnymi byty, Wzgardźi. PotPocz 122.
– Kiedy Noe z Korobiá puścił ná świát kruká: Dotąd mieyscá, áż znaydzie, dotąd siadłá szuka, Iáko z wiezienia z oney uwolniony cieśni Rad swobodzie niech mu się o Korabiu nie śni. PotPocz 133.
– NIe bárżo mi sie Xięże, tá wászá ozdobá, Ze Kruká Herbem nosisz, w Sygnecie podobá, Kruk czarny z przyrodzenia á do tego krádnie, Y kryie w dźiory, káżdą rzecz ktorey dopádnie. Wierny zásię Kátholik á dopieroż Xięża? Ták biały być powinien że y śnieg zwycięża, Z tąd wam Alby przystoią ná y mieysce Effodu. To zle, łábęciem z wierzchu, Krukiem być ze spodu. PotPocz 148.
patrz: ŚNIEG
– Tenże August, gdy po swey przechadza się sięni, Widzi palmę wyrosłą z muru, środ kamieni. PotPocz 6.
patrz: ŚRÓD, ŚRZÓD
– Dármo wárty koło drzwi, u stołu credensy, W świątości Krolow truią, środ Szwáycarow kolą [...]. PotPocz 138.
patrz: ŚRÓD, ŚRZÓD
– Zeby od Słońcá, Miesiąc, zásłonił środ Niebá? Cáłey ziemie, do tego zaćmienia potrzebá. PotPocz 68.
– Zyczyłbym ná Piotrowę Łodź Xięży pámiętáć, A świeckiemi bredniámi nazbyt się nie pętáć. PotPocz 88.
patrz: ŚWIECKI
– Inszy chárt porwie kotá, nie ten co dogoni. PotPocz 66.
patrz: TEN
– Coż po Łodzi Łysemu, myślę: w Herbie chłopu? Podobno z pierwszym świátem, boi się potopu Znáć nie ufa ná chmurách záwieszoney tęczy. PotPocz 94.
patrz: TĘCZA
– Ten Wieniec, kto tu chodzi, Chrystusowym torem Niech u siebie, naywyższym poczyta honorem PotPocz 157.
patrz: TOR
– Kto chce być, nie odmieniáć z Miesiącem się na ni, Stać y trwáć w iedney porze, w iedney trzebá gráni. PotPocz 71.
patrz: TRWAĆ
– Kiedy szalony wicher, ná to się rozgrzesza, Ruszywszy morze z gruntu, ziemię z wodą miesza. Niech grzmi, szumi, niech trzáska, wał po wále miece; Chrześciáńskiego sercá, nie ruszy Fortece: Iák sobie widzi ciáło, nigdy go ták drogo, Sługá Boży, u siebie ie szácuie? bo go, W powetowánych rzeczy záwsze liczył rzędzie, Nie było go, teraz iest, umrze? znowu będzie. PotPocz 93.
patrz: TRZASKAĆ
– Bromę w Herbie twym, ciebie: zbroyne widząc w Bromie, Stánąłem wielkim cudem zádumány, bo mię Y strach uiął, przyznam się, z kąd ták nagła Woyná? Miecz w ręku, w ktorych dotąd, krowa byłá doyna? PotPocz 123.
patrz: UJĄĆ
– Noc to ma w Przywileiu, gdy świát mrokiem się ćmi Ze wstydliwe niewiasty zastępuią dziećmi, Chroniąc się Słońcá, rzeczy przyrodzone rzkomo, Vkradkiem odpráwuią, choć wszytkim wiádomo. PotPocz 66.
patrz: UKRADKIEM
– Wpadł w doł Lis, gdy się pod niem pierwsze pietro złomi Ták bywa, kogo smáczny, kąsek ułákomi. PotPocz 105.
patrz: UŁAKOMIĆ
– Káżdy Mąż poki żyie, zá głowę, zá Słońce, Zá ozdobę, swoiey być powinien Małżonce. Przeto go sobie ważyć, nie powinna lekko? PotPocz 69.
patrz: WAŻYĆ
– Kiedy przed Mácoszyną uciekáią zrzędą Brát z Siostrą [Fryksos i Helle] złotey wełny Báráná osiędą. PotPocz 95.
patrz: WEŁNA
– Iużci możnieyszy między obcymy Narody, Gdzieby z Polskiey umykać szukáią gospody [...] Y żenią się tám, dziećmi znowu powracáiąc, Z kąd świeżo ná świát wyszli, iák do mieyscá záiąc: Vchodząc do wiádomey knieie przed Herápy [...]. PotPocz 24.
patrz: WIADOM, WIADOMY
– Piszą o Mágnesowey Márynarze skále, Ieżeli blisko pod nię Okręt zniosą fale? Bo ią wiádomi rzeczy, mijáią z dáleká, Wyimie, ktorymi zbity, do iednego ćwieká. PotPocz 94.
patrz: WIADOM, WIADOMY
– Noc to ma w Przywileiu, gdy świát mrokiem się ćmi Ze wstydliwe niewiasty zastępuią dziećmi, Chroniąc się Słońcá, rzeczy przyrodzone rzkomo, Vkradkiem odpráwuią, choć wszytkim wiádomo. PotPocz 66.
patrz: WIADOMO
– Widałeś mię Pánie moy w polu, widał w Száncu? Dziś com zdobył w Mársowym toć przynoszę táńcu [...]. PotPocz 140a.
patrz: WIDAĆ
– [Bóg] Grozi, y do pokuty w przod ludzi przestrzeże; O czym w Siętych w Kronikach Máchábeyskich stoi, Ze ieznych, ná powietrzu, widano we zbroi. Ktorym, ile dosiągnąć mogło oko człecze, Ostrosieczyste w ręku błyskáły się miecze. PotPocz 19-20.
patrz: WIDAĆ
– Záćmiłá śmierć w Michále [Wiśniowieckim], noc onę widoczną [...]. PotPocz 36.
patrz: WIDOCZNY
– [Rzeka] pod ziemię się kryie, Ze w niey zdraycá wszetecznych członkow nie umyie: Y dotąd niewidziánym ponikiem go porze? Aż nie tykána wnidzie w Syciliyskie morze. PotPocz 81.
patrz: WIDZIANY
– Sławna Eráfianius, Rzeká między Greki, Ktora dość trákt od swego, początku daleki, W Arkádziech uczyniwszy, wod zebránych brzemię, W otwártą ná kilká mil, nagle kryie ziemię Y znowu nie widziánem ták dáleko prądem, Wypadszy Argolickiem, w Morze wdada [!] lądem [...]. PotPocz 82.
patrz: WIDZIANY
– [Korwin] Zbroię oddał Mársowi, że mu pomogł w zwádzie, Pierścień sobie ná pálec, znák honoru kłádzie. Odtąd wolno nikomu nie bywało w Rzymie, Pierścieniá miec złotego chybá kto go zdeymie. PotPocz 146.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– Obráliście Zygmuntá, rzekszy prawdę zgoła, Wyprosili u Oyca wstyd zruciwszy z czołá. PotPocz 31.
patrz: WSTYD
– Wszytko Bogu podobna, choć człeku nie zda się Wrobel proso ogánia: Wilk bárány pásie. PotPocz 147.
patrz: WSZYTKO
– KIedy wielki Iozue, Wodz Zydowskiey młodzi, Miástá Háiu dobywa: á nie ták się wodzi. Iáko mu spráwę dano, boweiem niespodzianie, Wypadszy, wspárli Zydow dla grzechu Pogánie. Podnieść mu Tarcz, ku Niebu, ręką Bog roskaże Nie kurcząc, áż záczętey imprezy dokaże: Y dokazał? bo Miásto, y Obywátele, Ostrym wyciąwszy mieczem zostáwił w popiele. PotPocz 43.
patrz: WYCIĄĆ
– Do Herbownych. Między zwierzem, ktorego Bog do swey posługi, Záżywał: Lew iest pierwszy, po niem osieł drugi. Osieł: kiedy Anioł mieczem z drogi zbáda, Do Proroka, co go bił, głosem Człeczem gada. Ná drugiego Proroká, choć ią głod wymorzy, Lew sobie wrzuconego, gęby nie otworzy. PotPocz 154.
patrz: WYMORZYĆ
– Do Xiędzá Piiánice Herbu Korczak. Psá masz Xięże ná Herbie, Psy Bog swego ludu Wodzow zwie u Proroká, to mi jednák z cudu, Nie wynidzie, czemu go, nie w bromie, lecz w Czaszy, Piszesz? gdzie tylko piie, nikogo nie strászy. PotPocz 142.
patrz: WYNIŚĆ
– Do iednego Sreniáwczyká. BLisko rzeki mieszkáiąc, często swey urodzie, Często się swey przypátrzyć twarzy możesz w wodzie: Kędyż lepiey Szláchecką powinność obaczy, Ten, ktory swe Sreniáwą urodzenie znáczy? Iáko gdy, co nayczęściey do rzeki ták czystey, Y krynice z kąd rzeká wyście ma Oyczystey: Sercem poydzie cnotliwym, tám wielkie Prádziády, Chwalebne widząc Przodki, będzie brał przykłády, Tám, kędy nieuważna młodość się ubrucze, Wypierze ná łábęcie, czarne piorá krucze. PotPocz 80.
patrz: WYPRAĆ
– Lepszy żywot po śmierci, Cnotliwych iest ludzi. Ale kto się tu w sádzách grzechowych ubrudzi? Kiedy ná szkláne morze, do Niebá Łábędzie, Iego w piekło odeślą, z kruki: wieczni Sędzie. Kędy człek nieszczęśliwy, w siárczystym iezierze, Choć bez końcá będzie wrzał, nigdy nie wypierże. PotPocz 173.
patrz: WYPRAĆ
– Wyprawieł Noe Kruká, z Korabiá, ná względy, Ieśli wody opádły [...]. PotPocz 145.
patrz: WZGLĄD
– Y to weszło w Koronnych Konstituciy Xięgi; Zeby chłopá Szlachcicem, purpurą siermięgi, Procz potwierdziwszy Seymem, Obozu nikędy Nie czynić, ná Hetmánską máiąc potym względy. PotPocz 15.
patrz: WZGLĄD
– Wziął berło nad ptaszem rodzaiem [orzeł]. PotPocz 7.
patrz: WZIĄĆ
– Ná Herb Stáry Koń [...] Ten to Koń, ten; ktorego: chociasz widzisz stárem, Chodzi w zawody z rączem o zakład Cyllárem. PotPocz 144 [154].
patrz: ZAKŁAD
– Do Zakonnice herbu LIS. PotPocz 110.
patrz: ZAKONNICA
– Do Sreniáwianki Pánny, Zakonnice S. Klary Stárosądeckiey. PotPocz 81.
patrz: ZAKONNICA
– Wszytko zostawią, skoro, włożą ie ná máry, Sáme przy nich, broń Boże ? przechowe przywáry, Bez czego trudno, sámá: náturá to łączy, Ze kto miele, káżdy się we młynie umączy Obaczymy tych stánow, skoro wstáną z grobu, Zakonnic y gospodyń, kondycyą obu. Ciekáią, szyią, przędą, mierzą łokciem, kwartą, Lepszą cząstką MARYA obráłá przed Mártą. PotPocz 110.
patrz: ZAKONNICA
– Może też BOG, widząc: żal zá grzechy szczery? Śmiertelney ná człowieká, nie spuszczáć siekiery? Ale gdy gwałtem niechce, ná morze z káłuży, Nie tylko Łábędziowi, życia nie przedłuży. Zárznąwszy pierwszą śmiercią, z tego świátá zgłádzi; Lećź go gorsza? wtorą go w ognisty piec wsádzi, Kędy ná wieki wieczne w siárczystym ukropie, Będzie wrzał: będzie krzyczał, żimney wody kropie. PotPocz 173-174.
patrz: ZARZNĄĆ
– Z tąd one dwá Kościoły, przyszłym wiekom wżory, Pierwszy Labori, drugi, świecony Honori Przez rány y odwagi, przez kráwy [!] pot z czołá, Przez Kościoł Prace, kto chciał do Czci wniść Kościołá W pálec się niezárznąwszy, dzisia rzekę śmiele, Posiádáią Zołnierzow kupcy w tym Kościele. PotPocz 16.
patrz: ZARZNĄĆ
– Choć prosi [Jezus ukrzyżowany] że upornych, ná wieczną śmierć zárznie, Rzadki kto się do niego, zwabywszy? nie sparznie. Tam to dopiero płákáć, tam zębomá zgrzytać; Y ze psy wyć ná dworze, gdy się przyidzie witáć. PotPocz 176.
patrz: ZARZNĄĆ
– Nie ták śmierć iest okrutna, bo choć człeká w spony Weźmie: skoro do grobu, uderzą mu dzwony, Lecz przez noc tylko skoro dzień Sądny záświta, Wszytkich wolno wypuści? co ich tu náchwyta. PotPocz 118.
patrz: ZAŚWITAĆ
– Ná Herb Stáry Koń [...] Ten to Koń, ten; ktorego: chociasz widzisz stárem, Chodzi w zawody z rączem o zakład Cyllárem. PotPocz 144 [154].
patrz: ZAWÓD
– Pies Ktory czuiąc, znáć y Psi máią swoie wrogi, Ze z tey Páná żywego nie obaczy drogi, Vgryższy się z wiązánia w nieprzeyźrane okiem, Tám kędy Pan ostátniem, ziemię zdeptał krokiem [...]. PotPocz 140.
patrz: ZDEPTAĆ
– Wam Obrońcy Oyczyzny swoiey, od záiádły, Siły Pogáńskiey, że iuż z piersi Wászych spádły Stáro-Polskie Puklerze, pod ktorych zászczytem, Końskim ziemię Bolesław zdeptawszy kopytem, Ná Dnieprze y ná Elbie, w Tey y w owey Rzece, Dwie żelázne kopcámi postáwił Fortece [...]. PotPocz .
patrz: ZDEPTAĆ
– [...] máiąc Oycy trzech rodzonych Bráci, Semá, Chámá, Iáphetá, niech się zdrów bogáci, Niechay się świeci pyszny: co się rodu tycze, Rowne są z Xiążęcymi dzieci zagrodnicze. PotPocz 131.
patrz: ZDROWY, ZDRÓW
– Ták, że nie zostawiwszy ziarnká, płci obciey, Z Szwecyey przywieziony, w słomie śmierć Snop zgnoi. Nie bierz Siostry po Siostrze, nie bierz Zony brátni, Y Krole niech słucháią, nie tylko Prywatni. PotPocz 33.
patrz: ZGNOIĆ
– Nie świniami Korab swoy ani ziemiopłazy, ładuy: grzechy to znaczy [...] Owieczki y Baranki niechay się prowadzą. Te tylko w niebo, insze do ieziora siarki, Bo do ofiar nie uydą, wezmą z tobą z Arki. PotPocz 135.
– Druga przyczyná [powstania nazwy herbu Junosza Baran], że był w Kościele Iunony Ten obrzędem Pogáńskiem, złoty Báran rzniony. PotPocz 96.
patrz: ZŁOTY
– Kiedy przed Mácoszyną uciekáią zrzędą Brát z Siostrą [Fryksos i Helle] złotey wełny Báráná osiędą. PotPocz 95.
patrz: ZŁOTY
– [...] Nie mászli Cnoty, ábo nie wiesz temu co rzec, Nie rádziłbym ci głowy podnosić nád korzec, Zebyś nie wziął w nię, wedle przypowieści strychem Niż być złym Gwárdyánem. lepiey prostym Mnichem. PotPocz 113.
patrz: ZŁY
– Obráliście Zygmuntá, rzekszy prawdę zgoła, Wyprosili u Oyca wstyd zruciwszy z czołá. PotPocz 31.
patrz: ZRZUCIĆ
– Ledwie rzekł Cyt: […] Choć z świniami w ieziorze, toną iako żaby Rażem spadną Delfickie, z swych trypodow, Baby. PotPocz 6.
patrz: ŻABA
– Gdy pierwsze, będąc Dzieciną, syllaby Iął mowić, a rzekczące przeszkodzą mu żaby. Milczcie. nie czyńcie tego bestye hałasu. Rzekł [Chrystus]. PotPocz 6.
patrz: ŻABA
– Może też y Bog, widząc: żal zá grzechy szczery? Smiertelney ná człowieká, nie spuszczáć siekiery? PotPocz 173.
patrz: ŻAL
– Do I. M. P. Włádysława Morstyná, Stárosty Kowálskiego, Báchmistrza Zupp Wielickich. PotPocz 63.
patrz: ŻUPA