Pobieranie
PL EN
A
B
C
Ć
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
Ó
P
R
S
Ś
T
U
V
W
X
Y
Z
Ź
Ż
Odnotowano 851 cytatów z tego źródła
– Uczyńmy iedno Rozdział tego słowa Publicanus aż będzie publica anus Publiczna Bábá. MłodzKaz I, 255.
patrz:
– Ach niebożęta, wiecznościście nie zkosztowali. MłodzKaz III, 30.
patrz: ACH, ACH, AH
– W tym raz w nocy zawołała do siebie Pani i służebnic, i rzecze ach ciężkoż mi. MłodzKaz II, 6.
patrz: ACH, ACH, AH
– A ieżeli zaś przedcię gromadzisz się do służby Bożey iakokolwiek, uczyń w przepaści uniżoności twoiey Akt pokory. MłodzKaz II, 276.
patrz: ACHT, AKT, AKT
– Bydź wezwanym na wesele, znaczy, że wezwany człowiek był znamienity, pozorny [...] na akt taki tylko zacnych ludzi proszą. MłodzKaz II, 95.
patrz: ACHT, AKT, AKT
– Naypierwsze słowo syna, płaczem wyrażone iest: AA, iakoby syn płakał na Oyca Adama, a pierwsze słowo corki płaczem wyrażone iest EE, iakoby corka płakała na Ewę. MłodzKaz II, 58.
patrz: ADAM, ADAM, JADAM
– Widywálismy Ariánow [...] kiedy weselne gody odpráwowano, Psalmy z sobą spiewáli; a Kátolictwo co? áni Swiętemu Adwentowi, áni postowi nie przepuszczą! MłodzKaz II, 460.
patrz: ADWENT
– Po przywitaniu i oświadczęniach afektu, pierwsze pytanie, co słychać? co za nowiny? MłodzKaz I, 1.
patrz: AFEKT
– Daley mowi Pharao [...] maiąc tych trzech [kanclerza, hetmana i kapłana najwyższego] po sobie, będę spokoynie Panował. Ale by dobrze oni mnie byli afekci, życzliwi, chętni. MłodzKaz I, 420.
patrz: AFEKT, AFEKTY
– Pięknie się z nami obszedł [Herod], słuszna się do niego powrocić, nie afrontować go. MłodzKaz IV, 436.
– Aby to było prawo Autentyczne, chciał go Bog zapisać, i na zapisaniu ztrawił Moyzesz Czterdzieści dni. MłodzKaz I, 237.
– Dziwuiże się tu, że z Kancelaryi, albo grodu, nierychło autentyki wychodzą, gdy Bog na napisaniu dziesięciu słow, czterdzieści dni trawi. MłodzKaz I, 237.
– Odprawował te egzorcyzmy Kapłan według zwyczaiu, o toć pewnie z Agendy, nie z owych podszywanych Książek. MłodzKaz I, 247.
– Trzeba mieć i wzgląd, aby Akademiie, Collegia, Szkoły, drzewa te Umieiętności, miały swoie pożywienie, Fundacyie, ile potrzeba. MłodzKaz I, 222.
patrz: AKADEMIJA
– Wieleż to między ludźmi na Akcencie, na dźwięku, na iednym podniesieniu głosu należy. MłodzKaz II, 340.
– Co u tego ceł, podatkow, zkładek, Akcyz, chlebow, stáciy Bráczá niespráwiedliwego, wárzy się w-garnku? co gotuie się ná stoł? [...] podatki, w-ktorych lud pospolity ukrzywdził. MłodzKaz I, 265.
patrz: AKCYZA
– Panowie Sobolni, kłaniaycie się Baranom, Axamicie, Karazyią szanuy [...] Baranie, postaremu się ty Sobolowi kłaniay. MłodzKaz IV, 237.
– Iego Mość woli dać ná Gałarynę, niżeli poddánemu ná wołu: woli częstowáć álkiermesową zapráwą, niż Kmieciá záłożyć, coż tego zá koniec? MłodzKaz III, 41.
– Zapráwy álkiermesowe, zapráwy Cudzoziemskie winne, Cukrowe potráwy potrawiły, poniszczyły Substáncyią. MłodzKaz I, 211.
– Nie byłá to gospodyni, co by rádá z gośćmi się zábawiáłá; ále uczęstowawszy, zárazem do Alkierzá się zábráłá. MłodzKaz III, 124.
– Weźmiesz Pogańskie szpárgały, Alkorány Tureckie, o iák wiele w-niech błędow, baiek, kontrádykciy znaydziesz! MłodzKaz II, 366.
patrz: ALKORAN
– Chodzi Staruszek ieden snać po podworzu, álbo też z-Altánki wygląda, doglądáiąc swego gospodárstwá. MłodzKaz I, 47.
patrz: ALTANKA
– Nie tylko zakazuie Christus mieć ambicyi do Prymastwa, ambire primatum, nie chcieć pierwszego mieysca przed drugiemi ubiec. MłodzKaz II, 56.
patrz: AMBICYJA
– Kiedy to kto nie pokazuje ambicyi na małe godnostki, aby wielką zarwał, nie iest to Kongregacyia sprawiedliwych. MłodzKaz II, 233-234.
patrz: AMBICYJA
– Chcesz abyś z wszystkiego wyszedł, aby sprawki twoie Amnistyią okryto, milcz, nie żarz się, nie żurz się. MłodzKaz I, 417.
– Niebieską manną żyli, wszakci o nię nie trudno, cnotliwie kozdy Anioł stróż, dla swoiego Apostoła nagotuie, a wcześnie manny. MłodzKaz IV, 176.
– Człowieka urodziwego nazywaią Polacy, człowiek ni Anioł. MłodzKaz I, 395.
– Mowią ludzie Aniołek to ieszcze, weźmie P. Bog szalą, waży onego Aniołka z ktorymkolwiek Aniołem, widzi, że mu wiele nie dostaie, a nie Aniołek to. MłodzKaz I, 395.
– Wiatr maluią, ni twego Aniołka, iakoby to coś świątobliweg, a on po staremu odyma gęmbę, i narnaluią tylko samę gęmbę, a słusznie. MłodzKaz IV, 512.
– Kiedy kto iest w potrzebie iakiey, a mowi o niey, zawsze się nadmierzy, zawsze przyczyni, nigdy bez amplifikacyi nie iest nędza. MłodzKaz II, 290.
– Kiedy Kto Ráfał, by i żonę ráił, nic to czystości iego nie przeszkadza, ále kto tey cnoty, tego Anielstwá, nie ma, nie umiemy my ludzie tego, Bog to sam wie. MłodzKaz I, 395.
patrz: ANIELSTWO
– Ci Pankowie mocno się w animuszu trzymali. MłodzKaz II, 162.
– Nie ma nic więcey tylko szpłachetek roli, a animusz właśnie iakoby miał wieś. MłodzKaz II, 155.
– Smieszna iest przypowiastka o ludziach animuszowatych, a zawiera się w tych trzech słowach: my - tu - nas, Myśmy to dokazali, Tu się to znayduie, Nas trzeba do tego. MłodzKaz II, 124.
– Co za obiad dał? dał chleba, a tam obiad na troię butyrum, to masło antypast, polewka mleczna, to potaż, i cielęciny pułmisek. MłodzKaz III, 124.
patrz: ANTYPAST
– Aparencyia wielka wątek szczupły, a przedcię wesół, muzyka gra, dodaią łasztem. MłodzKaz I, 143.
patrz: APARENCYJA
– Ma apetyt do nieba, ale częstokroć go kuflem poleie, popluska. MłodzKaz IV, 240.
– Trzeba bydź tego mniemania, że kożdy ma [...] apetyt żądaiący. MłodzKaz II, 388.
– Trzeba bydz tego mniemania, ze kożdy ma apetyt rozumny. MłodzKaz II, 388.
– Bywaią czasem złe apetyty, do krety, glinki, krup, imbieru. MłodzKaz IV, 507.
– Trzeba bydz tego mniemania, że kożdy ma [...] apetyt gniewliwy. MłodzKaz II, 388.
– Modli się Piotr, a po modlitwie łaknie; tak to widzę z Duchowieństwem, z bogomyślnością może chodzić pospołu ułamnostka apetytowa. MłodzKaz IV, 105-106.
patrz: APETYTOWY
– Oto miał ieden dom cały, apteki, pokazał im [kobietom asyryjskim] piękrzydła. MłodzKaz III, 123.
– Gospodarze w Aptekach, albo w Kramach Korzennych, przyimą czasem chłopca iakiego, co to nigdy rodzenkow, nigdy fig, nigdy rzeczy słodkich nie iadał. MłodzKaz I, 224.
– Wziąl Piłat P. Jezusa, albo raczey wyrażaiąc to, Łaciną z-Polaczoną aprehendował P. Jezusa Piłat. MłodzKaz III, 239.
– Michol, niechciała się zwać ani pisać Dawidowa, a że z–małej kondycyi powstał Dawid [...] Saulownać Sobie kazała, Filia Saul [...] z-puchliny pychy, dla rodu swego, zgłupiała [...] z aprehensyi o swoiej rodowitości, oszalała. MłodzKaz I, 430.
– Kiedy to nie dał Pan [Bóg] [...] gołęmbiąt dosyć, ale tylko synogarlę, to z niem się trzeba wykwintować, pieścić, aptekować, cukrować, cukru woła, nie grochu. MłodzKaz IV, 452.
– Powiada Márek Swięty, ze wypráwił wszystkich Pan nász od siebie, á tylko wziął z-sobą Piotrá, Ianá, i Iákobá; dáie Pan nász przykład, gdy idziesz w-gościnę, nie chodź brácie z-archándyią, z-ludźmi, i czeládzi wielą, dość kilka; oto Pan nád Pánámi, z-trzemá tylko wszedł do Domu Książęcego. MłodzKaz II, 291.
– Corce Archisynagoga od siebie wskrzeszoney kazał [Jezus] dać ieść. MłodzKaz II, 68.
– Nayświętsza Panna nie tylko iest miłosierna, ale nader miłosierna [...], nie tylko iest lutościwa, ale arcylutościwa. MłodzKaz IV, 443.
– Mow; ale iako? [...] miłośnie? mało to! arcy miłośnie! mało to! nader miłośnie? mało to! MłodzKaz I, 132.
– Niech drudzy będą u Dawida Archicamerarij, arcypodkomorzowie [...], aleś ty Archiamicus arcyprzyiaciel, boś go w nieszczęściu nie opuścił. MłodzKaz IV, 51.
– Wina [...] nie mieszane, same w sobie, arcyprzednie. MłodzKaz II, 56.
– Niech drudzy będą u Dawida Archicamerarij, arcypodkomorzowie [...], aleś ty Arciamicus arcyprzyjaciel, boś go w nieszczęściu nie opuścił. MłodzKaz IV, 51.
– Wyzułeś się z dziedzicznej Maiętności, wyzułeś się z argenteryi, z rynsztunku, z szat, kleynotow. MłodzKaz I, 265.
– Nawąchałem się smrodu, tego bydła, napuchały mi te trzody com ie miał z sobą w Arce [mówi Noe]. MłodzKaz III, 49.
patrz: ARKA
– Arithemetica naucza łączyć liczbę do liczby. MłodzKaz IV, 203.
– Widywaliśmy Arianow, nigdy u nich tańcow nie widać było, nigdy słowa szpetnego nie słychać, a kiedy weselne gody odprawowano, Psalmy z sobą spiewali. MłodzKaz II, 460.
– Rozumiałbym że przeto lud słyszał, gdy Ioáb słyszał, iz záwołał snać Ioáb, swoich Wátámánow, Assawułow, Stárszyny, i mowił: To się dzieie ná pokoiu Dawidá, żáłuie Absaloná, ná zwycięstwo otrzymáne płácze, Ci zás co przytomni byli oney rozmowie, drugim powiedzieli, wypisali, Et audivit populus, i usłyszał lud. MłodzKaz I, 315.
– Mości Krolewicu, wychodzisz za Miasto z chłopięciem iednym, a Asistencyia Krolewska kędy? MłodzKaz I, 262.
– Assistuiemyć my [jezuici] u dworu, ale assistuiemy i w gnoiu, i w szpitalach, i konaiącym, bywamy i na szczeblach szubienicznych. MłodzKaz IV, 223.
patrz: ASYSTOWAĆ
– Zawołał snać Ioab swoich Watamanow, Assawułłow, starszyny. MłodzKaz I, 315.
– W krotkich modlitwach prędko się zgubiemy, roztargnienia cierpiemy, atencyi nie mamy. MłodzKaz III, 35.
patrz: ATENCYJA
– Rzecz iest mała, ziarno gorczyczne, mnieyszy ieszcze mak, mnieyszy ieszcze piasek, mnieysze ieszcze ieżynki szkła, utłuczonego, ieszcze mnieysza mąka , a naymnieyszy ow atomek, co owo ich tak wiele po promieniu słonecznym widać. MłodzKaz IV, 206.
patrz: ATOMEK
– Tomaszu dai się iedno namowić do Pana, iużeśmy konferencyie nasze z nim odprawili, czas i tobie na audyencyią, czas niedowiarstwo porzucić. MłodzKaz 30.
– Gdy byś ty był Augustynem, a ia Bogiem, tedy tak cię miłuię, żebym ci wziął Augustyństwo, a Bostwo bym ci może dał. MłodzKaz II, 127.
– Pewneż to twoie Awyzy? nie płonneż to wieści? MłodzKaz I, 415.
patrz: AWIZA, AWIZY
– Bá Iudaszu, wżdyć to oblubienica Chrystusowa prosi o to, zebrze, osculetur me osculo oris sui, a ty bez prosby, bez modlęnia się, do twarzy się P. IEZUSOWIY drzesz? tak to, kto poczciwy, to obyczayny, a grubiani naywięcey chcą zażyć konfidencyi. MłodzKaz III, 378.
patrz: BA
– Chudzi pácholcy myślić poczęli […] Ba y z námi będą nie przelewki, bo ieżeli iuż Pánow poczyna ukrácać, co z námi będzie? MłodzKaz II, 143.
patrz: BA
– Dobreż to czásy bywáły, kiedy ná medykow był respekt, i im korony dawano; ale teraz kiedy i báby lekárki, á czásem i ktoś inszy z swoiemi wánnámi zágęścił kray. MłodzKaz IV, 11.
patrz: BABA
– Uczyńmy iedno Rozdział tego słowa Publicanus aż będzie publica anus Publiczna Bábá. MłodzKaz I, 255.
patrz: BABA
– Kiedy do herbow nie trzebá się wkupowáć, rzetelnie wiedzą o Dziádu i Prádziádu, o Bábie i Prábábce. MłodzKaz I, 129.
patrz: BABA
– Idzie kto do Kościoła, nie kontentuie się tym w kruchcie stanąć, bábińcá pilnowáć. MłodzKaz III, 34.
– W żydostwie, dopiero Bachur ma czternaście, piętnaście lat, á postánowi się. MłodzKaz II, 56.
– W rożnych Zakonách bácznie i świątobliwie názywáią się urzędy. MłodzKaz III, 268.
patrz: BACZNIE
– Nikomum nie przepuścił! álem też był w tym báczny, żem winnych nie winił, życzliwych nie nieprzyiáźnił; ále tylko ná tychem nástąmpił, którzy szczerze wystąmpili, wykroczyli. MłodzKaz II, 135.
patrz: BACZNY
– Płácimy od ták wielu lát hárácz Tátárom, Ná pierwszey Chocimskiey woynie, pozwolono było Turczynowi háracz, gdyby go byłá Godność i spráwność Zbáráskiego w Poselstwie w pistolet nie wkręciłá. (Wiecie Historyią báczni). MłodzKaz II, 320.
patrz: BACZNY
– Bog widząc chęci iego do częstowánia gości, i przychodniow, boiąc się nieiako, áby mu się nie teskniło w niebie, do takiego częstowánia uczynił go w niebie Częstnikiem. MłodzKaz II, 248.
– Nędzarze, Hołotá, Odártusowie, niechciycie názbyt się wystáwowáć, i mowić; boycie się nas, miycie ná nas respekt. MłodzKaz IV, 236.
– Nie trzebá się urażáć, choć też czásem Ksiądz Káznodzieiá baieczkę powie; boć też i Naywiększy Káznodzieiá Christus, báwił się przypowiastkámi. MłodzKaz II, 233.
patrz: BAJECZKA
– Bayká to áby było zwierzę, u ktorego grzbiet soboli álbo lisi, stan tchorzowy álbo baráni. Ztąd baieczna szátá: Kołnierzci soboli, álbo grzbietowy, lisi [...] álbo de niedzwiadki. MłodzKaz IV, 469.
patrz: BAJECZNY
– Doktorowie kłamstwá, náplotą na drugich, baiek náopowiádáią, to tákich zágádniesz, gęmbę im záwrzesz, pokażesz że nieumieią się spráwić [...] przedcię oni nie przestáną mowić. MłodzKaz II, 126.
patrz: BAJKA
– Weźmiesz Pogańskie szpárgały, Alkorány Tureckie, o iák wiele w nich błędow, baiek. MłodzKaz II, 366.
patrz: BAJKA
– Teby nie był tylko iáko Bákálarz, álbo Szkołą trącący, niech nád to będzie Mąż zmyślny [...] co umie sposobámi iść. MłodzKaz I, 358.
– Będzie czásem mądry, ale niewymowny [...] w poniżeniu iest i pośmiewisku [...] to táka náuká będzie zá báłwáná miána Zdobędzie się niechęć prędko ná tytuł náuce: Báłwan to, wszystko mu się kłániáć, dygáć potrzebá, áni chodź do niego bez ukłonu, báłwan to. MłodzKaz IV, 507.
patrz: BAŁWAN
– WeŹmie sobie Pan osobę czásem iáką podłą [...] obroci serce do niego, pocznie go záżywáć, pocznie w nim korzystáć, i pocznie go też bogácić, to się iuż záwięzuie Báłwanek máły. MłodzKaz I, 71.
patrz: BAŁWANEK
– Bywa czásem drugi [człowiek] nabożny, pacierzow dość mowi, podŹże ieno do niego, obaczysz w domu iego báłwánki, ktorym się on kłánia. MłodzKaz II, 132.
patrz: BAŁWANEK
– Weźmy Cudzoziemski bánkiet, weźmy Polski, prawda że Cudzoziemcy więcey cukrow i konfitow poiedzą, niż my. MłodzKaz II, 348.
patrz: BANKIET
– Weźmy Cudzoziemski bánkiet, weźmy Polski [bankiet], prawda że Cudzoziemcy więcey cukrow i konfitor poiedzą, niż my, ále gdyby ráchowáć przyszło, coby u niech kosztowáły mięsa, zwierzyny, i gdyby ták opłácáli zapráwy i wina, iako my ich płaciemy, pewnie by na to więcey wyszło, niż tám ná cukry. MłodzKaz II, 348.
patrz: BANKIET
– Trudny bánkiet [...] bez bogátego. MłodzKaz II, 93.
patrz: BANKIET
– Słuchaycie tego piiánicy, słuchaycie żárłokowie. Siedzicie ná bánkietach, weselicie się, śmieiecie, śpiewacie, piiecie, czymże się to wszystko kończy. MłodzKaz I, 221.
patrz: BANKIET
– Ale ten bankietniś [syn chciwy na majątek rodziców] ma tę, i drugą Kamięnicę, ten i drugi Folwárk, máło to ná niego. MłodzKaz I, 209.
– [Chrystusowi nie podobało się w monarchii asyryjskiej] piiacze, bánkietowne, biesiádne Krolowánie. MłodzKaz III, 218.
– ■ Panowie Sobolni, kłániaycie się Báránom, Axámicie, Karázyią szanuy [...] Báranie, postáremu się ty Sobolowi kłániay. MłodzKaz iv, 237.
patrz: BARAN
– Kożdy ma swego molá co go gryzie; gryzie mol áxamit, gryzie y gunię, gryzie sobola, gryzie y báraná. MłodzKaz II, 25.
patrz: BARAN
– W báránku posłuszeństwo áż do śmierci, uboztwo pod strzechą mieszkáiących gołąmbiąt, w ládá słomiance klecących się. MłodzKaz IV, 450.
patrz: BARANEK
– . Widywałem ia w cudzych kráiách rękawy áxámitne, báránkámi álbo Koziełkámi podszyte. MłodzKaz II, 348.
patrz: BARANEK
– Wkrotce co zubożyło Adáma, Ray mu wzięło, w odzież báránią ubráło? MłodzKaz I, 217. MłodzKaz I, 217.
patrz: BARANI
– przen. Nie tylko trzebá czapkę zdeymowáć przed sobolim kołpakiem, ále i przed báránią kuczmą. MłodzKaz II, 212. MłodzKaz II, 212.
patrz: BARANI
– Wieleś ty Iego Mości winień? Ieden odpowiáda [...] sto báreł oliwy, drugi, że był winien sto korcy pszenicy, [...]. Co to iest że długow było iák pod strych? [...] gdyćby to tám iedná bárełeczka, dwá ábo trzy korczyki [...] ále stámi mierzą. MłodzKaz I, 380.
– Ieżeliś chętliwy, nie żałuy barku, dźwigni przyiaciela podupadłego, afekt ni sierota, gdy iest w sercu bez ramienia, bo bez skutku. MłodzKaz II, 256.
patrz: BARK
– Kłopot ci Oycu dway Synowie [...] będzie ieden drugięmu do barszczu, bo nań będzie kwasno patrzał. MłodzKaz I, 210.
patrz: BARSZCZ
– Kosztował polewki dworzkiey, widział że ladaco, widział że barszczowa, kwaśna, nie chciało mu się do dworu nazad. MłodzKaz IV, 464.
patrz: BARSZCZOWY
– Skępstwo to się oszczędnością pieczentuie, okrucieństwo barwę ma sprawiedliwości, utratność chce być szczodrobliwością, Frantostwo roztropnością. MłodzKaz I, 233.
patrz: BARWA
– Po barwie Pana znać, siermięga od chłopa, kraszona suknia od Mieszczanina, szybtuch albo paklak od ślachcica, od Pana falandysz, od Panięcia i Senatora bławat, wyższa ieszcze od Krola barwa. MłodzKaz III, 146.
patrz: BARWA
– Básistá by nayprzednieyszy, dyszkántem nie záśpiewa, niech każą dyszkáńciście bás trzymáć, depressu nie ma. MłodzKaz IV, 127.
patrz: BAS, BAS, BASS
– Pryśnie cienka stroneczká, gdy w nię ták zárznąć zechcą, iáko w párobkowáty Bas. MłodzKaz IV, 10.
patrz: BAS, BAS, BASS
– Ociec moy bił was biczem, á ia was bić básałykámi, po prostu knutowáć was każę. MłodzKaz III, 140.
patrz: BASAŁYK
– . Staną muzycy ná Chorze, dádzą Básiście dyszkánt, Básista by nayprzednieyszy, dyszkántem nie záśpiewa. MłodzKaz IV, 127.
patrz: BASISTA
– Prawdá w báwełnę uwiniona; przymowi, ále nie kożdy wie na kogo. MłodzKaz IV, 546.
patrz: BAWEŁNA
– Poczeli [egzekutorzy testamentu] wołać [do niosących trumnę] postempuycie daley, czas, nie bawmy się. MłodzKaz II, 54.
– Mateusz [...] bawił się celnictwem. MłodzKaz II, 147.
– Báżántow nikt nie ie, tylko delikaci, Cukry, Pászty, to dla Pań, zwierzyná dla Ichmościow, ále sol iest ná Papiezkim stole, iest ná wieśniáczym, záżywáią iey i Krolowie i Kśiążętá, ále staraią się o nie i Kmieciowie i Cháłupnicy i żebracy. MłodzKaz IV, 508.
– Wáwrzyniec S. rozdał wszystkie skárby, ieszcze to mało mu było do niebá, ále był ieszcze ná roszcie przywiązány, ogrzany, osmolony, bebelámi, zpárzeliny osuty, skwárzyłá się ná niem skora ... MłodzKaz IV, 184.
– ... pokryią to żony, przed mężami. do tego gdy przyidzie coreczkom i dziatkom odbieráć zausznice, będzie iákie tákie płákáło, nie tylko się kwiliło, ále i beczáło, áż tu ten i ow Ociec z-żoną wádzić się niechcąc, i dzieci nie rozrzewniáiąc, zápomnią o báłwochwálstwie... MłodzKaz IV, 389.
– do beczki niezbitey MłodzKaz I, 264.
patrz: BECZKA
– Drzewo iest ná kształt morwy, frukt wydáie ná ksztłt podobny figom, ale nie z-szypulki, wisi, lecz do sámego drzewa przypięty ni bedłki... MłodzKaz IV, 557.
– To nie był właśnie niemy, ále [...] Bełkot, mowił ci, ále niedokłádnie, mowił ci, ále źle, niecnotliwie, bodayby był milczał. Bełkocie, Bełkocie, źleż to srodze gadasz. MłodzKaz I, 433.
patrz: BEŁKOT
– Stawcie sobie przed oczy dusze wászey, osobe iáko Krolewską, stawciesz sobie że iey zdeymuią Koronę drogą z głowy, á kłádą iey bierlet iaki żydowski zápárszywiony. MłodzKaz II, 113.
– Kiedyś ná wyráżęnie rządow Bozkich, to iest łáskáwych, málowáno Berło, á ná niem oko, i tákie to tam snać Berło oczyste widział Ieremiasz. […] Tákiego berłá Koroná potrzebuie […] A ma bydź to ieszcze oko ná wierzchu Berłá, coby widziáło zdáleká, bo Mnieysze ie niebeśpieczeństwo, gdy zdáleká upátrzone. Niespodziewáne, wzrost nieszczęściu dáie. Berło oczyste, áby iáko ná oko proch by náymnieyszy padáć nie ma, ták nie trzebá niczym zápruszáć oká rządom. MłodzKaz I, 165.
patrz: BERŁA, BERŁO
– Piie ieden zá zdrowie Kieliszkiem, drugi Kielichem, trzeci czaszą, albo bestyią, wilkiem, zpełnić to, zdrowiu ciężka! MłodzKaz III, 71.
patrz: BESTYJA
– Rzekłeś brátu twemu: Bestyia ty, zbeształeś go […] Kto brátá swego zá bestyią ma, iuż ten zásłużył ná piekło. MłodzKaz I, 307.
patrz: BESTYJA
– Ręce sług Bożych, prawdziwe są rece; ále u ciebie grabie, łápy bestyálskie, wieleżeś rázy, temi łápámi, przebił ręce P. Iezusowe [grzesząc]? MłodzKaz III, 278.
– Ci, co się rolą báwią, iuż ci áni zieść, áni nápić się dobrze nie mogą, wszyscy są, w-tym mizernym ále potrzebnym gospodárstwie. Bestyiálszyś tyś niż bęstyie, bo iarzm pięć [na woły] kupiwszy, sobieś iárzmo ná szyię położył, ktorego, ábyś się dobrze náiadł i nápił, złożyć nie możesz, ále twoie pługi w-głowieć orzą. MłodzKaz I, 232.
– Nie poryway się do kyia, do káńczuga Mężu [...] Zony nie łay, nie besztay. MłodzKaz II, 327.
patrz: BESZTAĆ
– Będzie miał drugi ánimusz dobry, serce wielkie, zda się […] że iest nie ustrászony, áż on przyidzie przed Monárchę, stánie przed známienitym Iegomością, áliści on truchleie, beśpieczeństwo tráci. MłodzKaz IV, 368.
– Trudny bánkiet, bez opuchłego, trudny bez bogátego, kożdy nań respektuie, kożdy go záprosi, i myśli: áza odda, áza odczęstuie. MłodzKaz II, 93.
patrz: BEZ, BEZ, BEZE
– Celnictwo pełne niewstydu, o grosz ieden, o szeląg bez wstydu domaga się, Impudentiae plena sunt. Widzi że ubogi, nie masz co wziąć, krew z niego wysysa. MłodzKaz IV, 218.
patrz: BEZ, BEZ, BEZE
– Czemuście przepomnieli dzwoniarze ná iutrznią Wielkanocną dzwonić? á przepomnieliście wszędzie; bo, práwi, Wielkánocna iutrznia, iest to iutrznia bez-dzwonna. MłodzKaz III, 520-521.
patrz: BEZDZWONNY
– Owo zgołá, i ci bezżenni, bez iedni, Prohibentes nubere et abstinere á cibis Fárizeuszowie to; i ci co się każą rozpásywáć, cielsku wygadzáć, ci iedzowie, Herodianie to. MłodzKaz II, 261.
patrz: BEZJEDNY
– Barbara S. męczeniczká krwáwa, Rozálya S. męczenniczką bez-krewną. MłodzKaz IV, 209.
patrz: BEZKREWNY
– A násze processyie, wyiąwszy Bożego Ciáłá, o iáko opierzone! iáko bezludne! MłodzKaz I, 268.
– Gorzałká, trunki gorące, w używániu są bezmiernym. MłodzKaz I, 147.
patrz: BEZMIERNY
– Moyzeszu bądź ludowi, ktoryć dáię ná obronę, dotąd bez obronni byli, ále ty kożdemu cierniem stań, kto ná nich nástąmpi. MłodzKaz IV, 17.
patrz: BEZOBRONNY
– Pánie moy, iák ludzie obaczą, żeś się ty człowieká tego ręką twoią dotknął, to też bespiecznie będą sobie ludzie podawáli rękę [...] Szkodá tych bespiecznostek, Christus dotknął się trędowátego, bo niepokalány. MłodzKaz II, 310.
– Nie ich [duchownych] to iest wokácyia chodzić po mieście, bezpotrzebnie od domu do domu krążyć, częste wizyty oddawáć. MłodzKaz IV, 561.
– Kto Bogá miłuie, [...] niech da pokoy bezpotrzebney wesołostce, niech w sercu swoim czuie smutek. MłodzKaz I, 132.
– Te słowá: Nihil in manibus suis invenerunt, nic w-rękách swoich nie náleźli: Czyta Hieronim S. Non invenerunt omnes viri exercitús manus suas. Nie ználeźli wszyscy Mężowie woyská rąk swoich. [...] Owi pácholikowie, Czeladká, á mowię o złych, co ich to insza wersyia, álbo tłumáczęnie názywa oprawcámi, [...] i ci też źli nie naleźli rąk swoich [...] owo zgołá byli bezręczni, bo tego ręká zostałá, w-owey oborze, z-ktorey wołu, álbo Barána wywiodł [...] nieprzyciśniony nędzą. MłodzKaz I, 78-79.
patrz: BEZRĘCZNY
– Stárzy bezrękawnych ráczey sukien używáli. MłodzKaz IV, 469.
– Nie pátrzcie ná bydlęce, bezrozumne przykłády Kaznodzieie [...] Nie mowcie Káznodzieie: A ten ták czyni, temu się to godzi, czemu nie mnie? godzi się to temu! bo i to bydlę, i to bydlę, á tyś Káznodzieiá [...] Káznodziei życie ma bydź świątobliwe. MłodzKaz IV, 170.
patrz: BEZROZUMNY
– Znaydziesz Podolánina, co dla ztráconey substáncyi, oczy sobie wypłákał, dni i nocy ma bezsenne. MłodzKaz II, 175.
patrz: BEZSENNY
– On [syn urzędnika] wnidzie w przyiáźni bezślubne [...] z-obelgą domu; zkąd do tey obelgi przyszło? piiáństwo, kufel winien. MłodzKaz IV, 386.
patrz: BEZŚLUBNY
– Trąbiono, bembniono do stołu, muzyká gráłá. MłodzKaz I, 120.
patrz: BĘBNIĆ
– Dziękuymysz P. Bogu nászemu, że u nas elekcyia, Krolámi mężow czyni, nie dzieci. [...] kiedy biádá Krolestwu? gdy nie mász w Pánu stárości! MłodzKaz II, 89.
patrz: BIADA, BIEDA
– Mowi Duch S. VAE TIBI TERRA CUIUS REX PUER EST. Biádá iest zięmi, ktorey Krol dziecię iest. MłodzKaz II, 88.
patrz: BIADA, BIEDA
– Zkądżeście się też to Panowie Polacy owey przypowiesci náuczyli: Czego bies nie może, przez białągłowę spráwi? nie wiem zkąd! MłodzKaz IV, 96.
– Weyzrzał Pan nász ná ślepego, widzi że są powieki, ále białku, ále zrzenicy, ále oczu nie mász. MłodzKaz II, 82.
– Mowiłá oná, Páni Siostro, chociemci ia Cudzoziemká, álem przedcię Krolewná, á tyś prosta Izráelka, służą w-domu moim tácy iákoś ty, ieżeli idzie o to żeś bielsza, i iam nie z-sadzy ukleiona, Muliebriter extolleret se ipsam. MłodzKaz II, 74.
– Candidus, to mi przyiáciel, ále przyiaciel co to biało, biało, czarno, czarno/ iuż to przyiaciel co ma bárwę szárą. MłodzKaz IV, 51.
patrz: BIAŁO
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: BIAŁO
– Herod iáko człowiek obcy, niedowierny, á w ostátku świátowy, máło dbał o Księgi, nie zporządzał Biblyoteki. MłodzKaz IV, 426.
patrz: BIBLIOTEKA
– Ale młodego tego Teologá chciał zágádnąć stáry, i pyta go: co sięnigdy nie zprzykrzy? odpowie iák z-bicza! spáć: sny zmorzą i ufatyguią człowieká, spánie nigdy! nie zágádnionemu młodemu Teologowi odpowie stáry: wiosná, choć záwsze w zieloney bárwie do nas przyidzie, nigdy się nam nie zprzykrzy. MłodzKaz I, 289.
patrz: BICZ
– Flagellum de funiculis, bicz z powrozow należy do szkoł, do karánia młodzi, nie zaraz po Pánu IEzusie, iuż práwie in fine seculorum, ná końcu świátá, Zakon nász, w-piętnastym iák wierszu, ták wieku po Pánu IEzusie, ná ćwiczenie młodzi przyszedł. MłodzKaz IV, 153.
patrz: BICZ
– Iest teraz dość bielidł, ktore mogą i sadze pobiałkowáć, iest dosyć rumienidł, przeto też i ludzi málowánych dosyć. MłodzKaz III, 77.
patrz: BIELIDŁO
– Dotknie się kto czernidłá, oczerni się; bielidłá, obieli się. MłodzKaz II, 81.
patrz: BIELIDŁO
– Że ony [białogłowy] się miáły rády málowáć, bielidł, piękrzydł, zażywać. MłodzKaz I, 173.
patrz: BIELIDŁO
– Rozumiecie że to ten ślepy, co błonką mu oczy zászły, co mu bielmo zrzenice wygryzło. MłodzKaz III, 171.
patrz: BIELMO
– Kożdy ma bydź Piotrem, to iest w wierze mocnym; ten ktorego Christus przybiera iest Iákob Item Iacobus, id est supplantator vitiorum, ma bydź Iákubem, to iest wyrywáiącym wystempki w kiemkolwiek ie znaydzie. Inde Ioannes, id est omnia, gratiae Divinae adscribens. Ná koniec ma bydź Ianem, to iest wszystko łásce Páńskiey przypisuiącym. Ráchuicie się inne imoná, inne bierzmowánia, Christus tákich imion, tákich bierzmowánin potrzebuie: Kto, choć rzeczą samą, tákiego imienia nie ma, iuż ten do boku Páńskiego niesposobny. MłodzKaz III, 224.
– Kożdy ma bydź Piotrem, to iest w wierze mocnym; ten ktorego Christus przybiera iest Iákob Item Iacobus, id est supplantator vitiorum, ma bydź Iákubem, to iest wyrywáiącym wystempki w kiemkolwiek ie znaydzie. Inde Ioannes, id est omnia, gratiae Divinae adscribens. Ná koniec ma bydź Ianem, to iest wszystko łásce Páńskiey przypisuiącym. Ráchuicie się inne imoná, inne bierzmowánia, Christus tákich imion, tákich bierzmowánin potrzebuie: Kto, choć rzeczą samą, tákiego imienia nie ma, iuż ten do boku Páńskiego niesposobny. MłodzKaz III, 224.
– ... temi złemi słowámi wászemi daiecie wzor i przykład złych mow innym, niechby iedno w-domu niesłycháć było łáiánia náprzykład od biesa, niechby go nie było słycháć w-cáłym mieście, toby, gdyby to słowo wymowił, niktby go nierozumiał, i byłoby to iáko Greckie álbo żydowskie słowo w-uszach tych, co go nierozumieią. MłodzKaz I, 97.
patrz: BIES, BIES, BIS
– Zkądżeście się też to Panowie Polacy owey przypowiesci náuczyli: Czego bies nie może, przez białągłowę spráwi? nie wiem zkąd! MłodzKaz IV, 96.
patrz: BIES, BIES, BIS
– Między owemi dworzánámi Páńskiemi, pokoiowemi, teżci się też wlulał Szátan, [...] dziwuyże się, że tám przy dworách Páńskich, znaydzie się sługa, radzcá, co też to poszedł cos ná biesa, radby nieiednego Iobem widział, z dobr iego wyzuł, ále by gorzey było, gdyby się wszyscy biesowi godzili, á był tylko ieden, niby Anioł Pański. MłodzKaz III, 78.
patrz: BIES, BIES, BIS
– ...rzadkoby się ználazł narod, ktoryby częściey pytlował ná ięzyku biesá, iáko my, zkąd one słowá (szkrupuł ie i wyrázáć) Idź do [et]c. Ten mi go dáł, to w-niemm; dość to złe słowá, ieszcze gorsze mawiacie! [...] to mowiemy z-złego zwyczáiu, i przykłádu. MłodzKaz IV, 86.
patrz: BIES, BIES, BIS
– Świátem tym z czterech żywiołów złożonym czárci się dzielą [...] Piękna mi lálá ten świat, który ná podział biesom idzie. MłodzKaz III, 473.
patrz: BIES, BIES, BIS
– Bog ci dał potomká, á tyś go biesowi oddał: [...] co dziecie? co potomek winien? [...] ále biesieią synowie, kiedy będą mieli biesowskie wychowánie... MłodzKaz III, 10.
patrz: BIES, BIES, BIS
– Czárt myśli sobie: coli się też tu Chrystusowi nie podoba? podobno że nie iest obżercą, choć w głodzie, z kámięni chlebá czynic niechce; to mu sie to nie podobáło piiacze, banietowne, biesiádne Krolowánie, ná ktorym ztrácił Koronę Báltázár... MłodzKaz III, 218.
– Pierwsza przestroga dobrego wychowánia dziatek iest: áby Rodzicy wiedzieli o wszystkich postęmpkách, sprawách, mowách, afektách, zkłonnościách dobrych i złych potomstwa swoiego, gdyby podobna i o myślách, áby záraz z młodości zábiegáli żeby się dzieci nie biesiły. MłodzKaz III, 8.
– Bog ci dał potomká, á tyś go biesowi oddał: [...] co dziecie? co potomek winien? [...] ále biesieią synowie, kiedy będą mieli biesowskie wychowánie... MłodzKaz III, 10.
patrz: BIESIEĆ
– Bog ci dał potomká, á tyś go biesowi oddał: [...] co dziecie? co potomek winien? [...] ále biesieią synowie, kiedy będą mieli biesowskie wychowánie... MłodzKaz III, 10.
– Będzie báránia opuszká i kontusz, álbo czukay birkámi nie Egipskiemi, álbo Podolskiemi, Wschowskiemi podszyty. MłodzKaz IV, 8.
patrz: BIRKA
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: BISKUP
– Zpowszechniáłá między wámi ludzie, godność Biskupia, Pásterzow wászych [...] nie macie w poważaniu, w powinney cenie. MłodzKaz II, 439..
patrz: BISKUPI
MłodzKaz 20/IV.
– Rzadko ręką bitny, kto usty, słownie dzielny. MłodzKaz I, 341.
patrz: BITNY
– Będzie czásem słoiek piękrzydłá, álbo mástyxsu, z-bládego rumiány, z-márszczonego wysmukłym uczyni, krotko mowiąc chceszli, przedádząc kłamstwo urody. MłodzKaz I, 140.
patrz: BLADY, BLADY, BLIADY
– Száty Páńskie były białe iáko śnieg, iákich fárbierz álbo blecharz, nie może uczynić na ziemi. MłodzKaz III, 228.
– Przypowieść ci iest, ále mądra: z dworem iák z ogniem, nie bądź od niego oddalony/ ále nie bárzo bliski. MłodzKaz IV, 435.
patrz: BLISKI
– Blisko siebie i w-Polskim ięzyku chodzi, piją i biją; przy dobrey myśli, prędka zwádá. MłodzKaz I, 238.
patrz: BLISKO
– Pánowie młodzi, blisko siebie chodzą, ut erudiret, ut castigaret Náuka i cięgá. MłodzKaz I, 421.
patrz: BLISKO
– Znałem ia iednego Kápłaná Zakonu nászego, ktory do Kánády płynąc, rozbił się, pływał kilká godzin uiąwszy się blochu rozbitego okrętu. MłodzKaz II, 483.
patrz: BLOCH, BLOCH, BŁOCH
– Weźmiesz Pogańskie szpárgały, Alkorány Tureckie, o iák wiele w-niech błędow, baiek, kontrádykciy znaydziesz!. MłodzKaz II, 366.
patrz: BŁĄD
– Tráfiło mi się czytáć wbłędliwym przedrukowániu, nie [...] Vt det illis cibum, ále [...] Vt det illi cibum. MłodzKaz II, 225.
– Swięty Ignácy, bywszy Hiszpanem, nie mowił wytwornie po włosku, ale czásem w ięzyku błądził. MłodzKaz IV, 151.
patrz: BŁĄDZIĆ
– Będzie zimá [...] owe błocká smrodliwych káłuż [...] wybieleią, śniegiem się pokryią. MłodzKaz II, 413.
patrz: BŁOCKO
– Doświadczyłem, że białogłowa, iest to ni twoia káłużá, iárugá, błocko [...] Iáko niewod iák przechodzących łowi. MłodzKaz III, 101.
patrz: BŁOCKO
– Rozumiecie że to ten ślepy, co błonką mu oczy zászły. MłodzKaz III, 171.
– Ale cię kto z błotem zmięsza? sławę twoię zmáże? pokáli? nie gnieway się! MłodzKaz II, 79.
patrz: BŁOTO
– A wy chrześciánie uczcie się, że podobnym sposobem [do tego, w jaki Chrystus uzdrowił błotem ślepca], we Krzcie Swiętym błoto uślinione, ślina ubłotniona oświecáć, was będzie. MłodzKaz II, 82.
patrz: BŁOTO
– [...] to nie był właśnie niemy, ále [...] Bełkot, mowił ci, ále niedokłádnie, mowił ci, ále źle, niecnotliwie, bodayby był milczał. MłodzKaz I, 433.
– Drzewá iáłowcowe, miásto liścia, máią kolce, bodłáki, ciernie. MłodzKaz III, 41.
– Krzak kolący ciernisty, álbo bodłak. MłodzKaz III, 270.
– Bogacz i owszem bogactw poymániec, niewolnik dostátkow, samemi intratami zkaydánowány. MłodzKaz II, 33.
– Bogacz i owszem bogactw poyimániec, niewolnik dostátkow, samemi intratami zkaydánowány. MłodzKaz II, 33.
patrz: BOGACZ
– Ale że Máteusza, z cłá bogátego, z lichwy dostátniego, zyskámi swietckiemi obciążonego, zá Apostołá Christus obrał, co rzeczemy? MłodzKaz IV, 221.
patrz: BOGATY
– Trudny bánkiet, bez opuchłego, trudny bez bogátego, kożdy nań respektuie, kożdy go záprosi, i myśli: áza odda, áza odczęstuie. MłodzKaz II, 93.
patrz: BOGATY
– Kościoł cáły iest mozáiką sadzony [...] iest to rzecz bogata, bo iest właśnie háft kámienny. MłodzKaz IV, 341.
patrz: BOGATY
– Modli się Piotr, a po modlitwie łaknie; tak to widzę z Duchowieństwem, z bogomyślnością może chodzić pospołu ułamnostka apetytowa. MłodzKaz IV, 105-106.
– Á będzieżli się też godziło nic nie mowiąc, odewsi do wsi włoczyć? bokami robić? nic nie odpowiedziawszy brać? MłodzKaz IV, 170.
patrz: BOK
– Obsiedli ci Apostołowie ták dobrego Páná [...] ci iego obstąmpiciele [...] na iego bokowych będzie Clamat post nos, będzie [...] háłás, huczek. MłodzKaz II, 201.
patrz: BOKOWY
– TRafilićbyśmy też ták wysoko zayść [...] to nam wádzi, żesmy rzesza, żesmy nie bokowi Páńscy. MłodzKaz II, 307.
patrz: BOKOWY
– VENIENTES. To słowo murmurabant, szemráli, Glossa tłumáczy, Dolebant, Żałośni byli; boć ták pospolicie ci szemrakowie czynią, wszystko boleią: A chorym! A niespodziewałem się tego! A ná moie látá! Ná antiquitatem! ná prace! respektu nie mász? i ták pokompányiowáłá się boleść, z szemraniem. MłodzKaz 88.
patrz: BOLEĆ
– Násypiesz soli w oko, to oko płácze, násypiesz ná ięzyk, ięzyk zpluwa, násypiesz ná ránę, boleści się przyda [...]. MłodzKaz IV, 508.
patrz: BOLEŚĆ
– Nástąmpią potym Zakony Bosakow, skąmpstwo ludzkie każe im boso chodzić i sandałow im zazdrościć. MłodzKaz IV, 168.
patrz: BOSAK, BOSAK, BOSSAK
– Pilat [...] duma, iákoby Herodowi uszyć boty [...] bo w sobie wzáiem byli nieprzyiaźni. MłodzKaz II, 146.
patrz: BOT, BOT, BÓT, BUT
– CHoćci w-tym mieście, nie było Kościołá, bo on w-cáłym Krolestwie Zydowskim, był tylko w Ieruzalem: byłá tám iednák Bożnicá álbo szkołá Zydowska, mieysce przedcię ná chwałę Bożą, mieysce ná náukę o Bogu oddáne. MłodzKaz II, 147.
– Widzisz tego iáko się boży, bá i Koronkę ma w-ręku, kiedyż on głowę podniesie, kożdemu sie poniży, zpłaszczy, przed kożdym się czołga, kożdemu się mostem kłádzie, iest Niby coś pokornego. MłodzKaz I, 405.
– Kazał Bog pektoralik zrobić. MłodzKaz II, 2.
patrz: BÓG
– A ták iest iedná bramá piekłá Aryáńska! á tę drugą iáko zowią? Kálwińska! á tę trzecią iáko? Luterska! [...] Co Herezyia, to nowa bramá piekłá. MłodzKaz IV, 127.
– Miáłá [Królowa niebieska według opisu króla Dawida] i pásamony bárdzo bogáte, ták że wszystká iey ozdobá wnętrzna, tedy nalezáłá naybárdziey w-pásamonách bogátych, w-koronách przepysznych, brámowániu nád zwyczay. MłodzKaz I, 253.
patrz: BRAMOWANIE
– Pánowie Sobolni, kłániaycie się Báránom, Axámicie, Karázyią szanuy [...] Báranie, postaremu się ty Sobolowi kłániay; Brekleszu, znay co falendysz. MłodzKaz IV, 237.
– Złoto i srebro, czáczkác to, bryłka zołta i biała. MłodzKaz II, 5.
– Tu będzie ná mię okrzyk: Co to po tym, Księdzu, w Poselstwá się wdawáć, legácyiámi się báwić? lepiey pilnowáć Kazánia, Brewyarzá, Mszy!. MłodzKaz IV, 199.
patrz: BREWIJARZ
– Po nocy się Pan młody włoczył, choć nie krzesał po bruku, choć háłásow nie czynił, pod wártę go bráno. MłodzKaz III, 391.
patrz: BRUK, BRUK, BURK
– Márnotrawnisiu, nie pleć ládáczego, lepiey wyznay, żeś to ná bruku ztracił. MłodzKaz I, 48.
patrz: BRUK, BRUK, BURK
– Noc niech będzie nocą, czás odpoczynku odpoczynkiem; bo iák się Pánowie młodzi włoczyć po bruku będziecie, sukienki ztrácicie, obedrą was. MłodzKaz III, 391.
patrz: BRUK, BRUK, BURK
– Britani w srebnych obrążách chodzą. MłodzKaz II, 157.
patrz: BRYTAN
– Ow twoy człowiek, ow Pátron, i Dobrodziey, ná ktorym wszystkie twoie nádzieie záwisły [...] Wieszże co ten człowiek iest, garnek to, Olla, Brytwánná to Lebes, Káfel Cacabus, Kociełek, Caldaria, iedno cię czeka, ábo cię osmali, álbo się na nim zpárzysz. MłodzKaz I, 266.
patrz: BRYTFANNA
– Postrzeże Cyrulik, że brzytwá nie bystra, weźmie osełkę, poleie oliwą, pociągnie raz i drugi, áż brzytwá ostrzeie, bystrzeie, ieno pociągniesz, zgoli. MłodzKaz II, 216.
– Dziwna to iákaś była suknia, co to zá pás stałá, snáć nie názbyt szeroka, buchowáta byłá, co to zá zapáskę służyć mogła. MłodzKaz IV, 102.
patrz: BUCHOWATY
– Ba i piękniey drugiemu było odárto w duchowney sukni chodzić [...] niżeli potym świetcko się buczyć. MłodzKaz IV, 103.
– Przypowieść Polaka: buczno, szumno, á w pięty zimno, Apárencyia wielka, wątek szczupły, á przedcię wesoł, muzyká grá, dodáią łásztem. MłodzKaz I, 143.
patrz: BUCZNO
– Co po tych bucznych szátách? ázaż było nie lepiey ubráć się w zgło iákie śmiertelne, białe? MłodzKaz II, 35.
– Mateusz [...] miał budę wystáwioną nád wodą, siedział iáko na Fordánie, á gdy łodzie przychodziły, płacić kazał. MłodzKaz IV, 216.
patrz: BUDA
– Ludzie rádzi cudzym spráwom przyganiáią, budynkom defekty przypisuią. MłodzKaz IV, 202.
– Myć Polacy buduiemy się z Páná, ze ták podłym bydlęciem iechał. MłodzKaz III, 341.
– Czásie [...] kosisz zębem twoim nakłádne pałáce, pożerasz naybudownieysze miástá. MłodzKaz II, 84.
patrz: BUDOWNY
– Wszystkie herezyie burzyły Kościoł, z Papieżem nietrzymáły, bá poprostu ná Papieztwo biły. MłodzKaz II, 430.
patrz: BURZYĆ
– Pyta tá białagłowá [odźwierna Kajfasza] Piotrá nie łáiąc go, nie buzuiąc, ále bárzo łáskáwie [kim jest]. MłodzKaz II, 114.
patrz: BUZOWAĆ
– Choć widział Pan nász niewiernego Tomaszá, poddánego nie chętnego, niechciał záraz gorąco nástępować, o nie dowiárstwo buzowáć, [...]. Ale Christus czynił przez innych uymował, i łágodził Tomaszá, perswázyámi drugich przyciągał, instukcyami kruszył. MłodzKaz I, 32.
patrz: BUZOWAĆ
– Sąśmy my bydełko Boże. MłodzKaz IV, 366.
patrz: BYDEŁKO
– Odiął P. Bog nász od Aniołow ciáło, odiął zmyślność, odiął bydleństwo, á zostáwił im duchowność, substáncyálność. MłodzKaz II, 80.
– Nie mowcie Káznodzieie: A ten ták czyni, temu się to godzi, czemu nie mnie? godzi się to temu! bo i to bydlę, i to bydlę, á tyś Káznodzieiá [...] Nie okrywaycie Kaznodzieie spraw wászych, nie wymawiaycie się skorkami bydlęcemi. Káznodziei życie ma bydź swiątobliwe. MłodzKaz IV, 170.
– Jeżeli tobie Pietrze, stárość oczu náderwáła, młody Ianie Orle Ewángelistow, bystrowidzu, poznasz ty Páná. MłodzKaz II, 164.
patrz: BYSTROWIDZ
– Postrzeże Cyrulik, że brzytwá mi bystra weźmie osełkę, poleie oliwa, pociągnie raz i drugi, áż brzytwá ostrzeie, bystrzeie, ieno pociągniesz, zgoli. MłodzKaz II, 216.
patrz: BYSTRZEĆ
– Przedcię nie wszystko poiął, coś tylko po wierzchu, do calcu nie dobrał. MłodzKaz III, 290.
patrz: CALC, CALEĆ
– O wielkaż to náuka, mądrze zpytáć, zákroisz názbyt, źle, uboli, nie dobierzesz cálcu, źle, sławę ztracisz: ále wraz pytać, to mądrość. MłodzKaz III, 26.
patrz: CALC, CALEĆ
– Nie tylko trzebá czapkę zdeymowáć przed sobolim kołpakiem, ále i przed báránią kuczmą. MłodzKaz II, 212.
– Ey Moyzeszu, rozpieścisz ich, niech się kontentuią smákiem czosnku i cebuli. MłodzKaz IV, 43.
– Mowiąc po ludzku, ogłosił Pan nász: przyrownam Krolestwo niebieskie, do rzeczy iákiey ziemskiey. Usłyszał to strzelisty ná wzwyż Cedr, sążenisty ná szerz, i ufał sobie: ia będę iáko niebo, bom nieśmiertelny. MłodzKaz II, 383.
patrz: CEDR
– Ktoż się obierze z śmiercią cektowáć? MłodzKaz IV, 569.
– Niewiem co tá iest zá celá winiárska? Wierę gdy by przełożeństwo lub Klasztorow męskich, lub tám Ksieni álbo Przeoryszá, wiedziáłá o Celi winiárskiey, w ktorey by to szynk był, iáki táki pije, iákiego tákiego częstuią: bá wierę trzebá by tę celę zámknąć: i z-nią gospodarzá. MłodzKaz I, 54.
patrz: CELA, CELA, CELLA
– Niewiem co tá iest zá celá winiárska? Wierę gdy by przełożeństwo lub Klasztorow męskich, lub tám Ksieni álbo Przeoryszá, wiedziáłá o Celi winiárskiey, w ktorey by to szynk był, iáki táki pije, iákiego tákiego częstuią: bá wierę trzebá by tę celę zámknąć: i z-nią gospodarzá. MłodzKaz I, 54.
patrz: CELA, CELA, CELLA
– Máteusz Celnik [...] má też swoie záchowánie między swoią Celnicką drużyną. MłodzKaz III, 288.
patrz: CELNICKI
– Mateusz [...] się też sam celnictwem, reiestrámi, krotko mowiąc: publiką pieniężną báwił. MłodzKaz IV, 250.
patrz: CELNICTWO
– Celnictwo pełne niewstydu, o grosz ieden, o szeląg bez wstydu domaga się, Impudentiae plena sunt. Widzi że ubogi, nie masz co wziąć, krew z niego wysysa. MłodzKaz IV, 218.
patrz: CELNICTWO
– Ná celnictwie zbierzeszci, ále to przecię będzie plámá iákaś, nota illiberalis, miałliś handlowáć, to inszego było handlu trzymáć się, celnictwo szpetneć kupiectwo, turpis mercatura. MłodzKaz IV, 218.
patrz: CELNICTWO
– Máteusz [...] báwił się celnictwem. MłodzKaz II, 147.
patrz: CELNICTWO
– To co o celnictwie mowi Chryzostom S. rozumieć się ma o celnictwie z-grzechem, z-niespráwiedliwością, zmieszánym. MłodzKaz IV, 218.
patrz: CELNICTWO
– Mowi dáley S. Chryzostom, że celnictwo iest rapina, lege seculari concessa, że iest Łupieztwo, práwem swietckim pozwolone. MłodzKaz IV, 218.
patrz: CELNICTWO
– Máteusz Celnik, ten się uczył rożnych sposobow, má też swoie záchowánie między swoią Celnicką drużyną. MłodzKaz III, 288.
– Byli między niemi niektorzy ná puł tylko źli, ále drudzy byli celnieyszy w złości. MłodzKaz II, 91.
patrz: CELNY, CELNY, CZELNY
– Niech wiem ktorzy się tu dobrze uczą? ktorzy drugich celuią? áż się tu naylepiey uczy ow ubozszy, kondycyi niższey, á młodź kondycyi wyższey, dopiero po nich. MłodzKaz IV, 386.
– Pásterzow wászych [...] nie macie w poważániu, w powinney cenie. MłodzKaz II, 439.
patrz: CENA, CENA, CZYNA
– Poki Pan według kondycyi mieyskiey, nie nástáwi cyny, miedzi, pstrych táć [...] ieszcze to nie ozdobiony Páłác. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CENA, CYNA, CYNA, CZYNA
– Niechże Bog tę száblę błogosłáwi, iáko száblę Boleśłáwá Chábrego. MłodzKaz III, 221.
– Aniołowie z sobą przez znáki álbo cháráktery, rzekę wyraźniey, ná migi Duchowne gadáią. MłodzKaz II, 89.
– Weyrzysz ná twarz P. Iezusa záplwáną, á ták záplwáną, że grube sople charchow żydowskich, z twarzy iego wisiáły. MłodzKaz I, 376.
patrz: CHARCH
– Porwawszy go [żołnierza] zá rękę, ciągnął [diabeł] go przez dyle, chárpęciny, i inne záwády. MłodzKaz I, 362.
– Dość cudu sam deszcz: bo niem miękczy się ziemiá, rosi się zboże, chłodzi się powietrze, pęcznieią iágody, podbieráią sie brzegi, ieżą się wáły. MłodzKaz II, 352.
– EST PUER. Co znáczy chłopię ten? znáczy według S. Augustyná lud Izráelski, ktory iáko dziecię, nosił chleb, nie iadł. [...] Pánie ieszcześ tych chlebow nie widział, ryb nie przyniesiono, á ty zásiadáć każesz, á kiedy się też ten chłopczak będzie opierał: nie dam ia mego chlebá, chceli mu się częstowáć, niech z-swego częstuie. A Pan co? zárazem siadać każe. MłodzKaz III, 290-291.
– Nie żołnierskiś człowiek, ále zdomatorzałeś iakoś, że ták rzekę chłopciuch z ciebie. MłodzKaz II, 27.
– Mości Krolewicu, wychodzisz zá Miásto z chłopięciem iednym, á Asistencyia Krolewska kędy? [...] z chłopczykiem iednym wychodzisz? MłodzKaz I, 262.
patrz: CHŁOPCZYK
– Chłopek nieborak, kiedy iest ná roli, żnie, kosi, orze, iák ná pokucie, á przyszedszy do wsi, áż on do kárczmy, áż on w taniec. MłodzKaz II, 155.
patrz: CHŁOPEK
– Gospodarze w Aptekách, álbo w Kramách Korzennych, przyimą czásem chłopcá iákiego, co to nigdy rodzenkow, nigdy fig, nigdy rzeczy słodkich nie iadał. MłodzKaz I, 224.
– Mości Krolewicu, wychodzisz zá Miásto z chłopięciem iednym, á Asistencyia Krolewska kędy? MłodzKaz I, 262.
– EST PUER UNUS HIC, iest tu chłopię ieden. [...] Tłumaczy Glossa, co to był zá chłopieć, i powiáda: [...] ieden z-uczniow, álbo ktory z-rzeszy. MłodzKaz III, 289-290.
– EST PUER. Co znáczy chłopię ten? znáczy według S. Augustyná lud Izráelski, ktory iáko dziecię, nosił chleb, nie iadł. MłodzKaz III, 290.
– Dziecię i piiány nayprędzey kłamstwá chłyśnie. MłodzKaz I, 147.
– To dawna łáciná, ieszcze od czásu Chrystusa trwáiąca, zá iednoż to chodzi chory, i pácient, álbo cierpiący od Pána Doktorá. MłodzKaz 291.
patrz: CHODZIĆ
– Niech o bok, niech zárownie, ztworzenie z-Ztworzycielem nie chodzi. MłodzKaz II, 114.
patrz: CHODZIĆ
– Będzie to czásem drugiego cnotá, ále w drugim; poki ten pátrzy, poki ten pilnuie, to on nabożny, potulny, á potym ná głowie chodzi. MłodzKaz IV, 320.
patrz: CHODZIĆ
– Nie iest to wielki fawor, ná drodze pozdrowić, piechty táka uczynność chodzi. MłodzKaz IV, 171.
patrz: CHODZIĆ
– Blisko siebie i w-Polskim ięzyku chodzi, piją i biją; przy dobrey myśli, prędka zwádá. MłodzKaz I, 238.
patrz: CHODZIĆ
– Pánowie młodzi, blisko siebie chodzą, ut erudiret, ut castigaret Náuka i cięgá. MłodzKaz I, 421.
patrz: CHODZIĆ
– Wy sobie chodzicie Fáryzeuszowie do wdowek ná obiády. MłodzKaz I, 257.
patrz: CHODZIĆ
– W Swiętey Ewangelyi, naprzod się miánuie Oblubieniec, dopieroż Oblubienicá; á ieżeli nie byłá Oblubienica kondycyią rowna Oblubieńcowi, postáremu nie tráktował iey iáko służbisty iákiey, coby się to zá niem włoczyć miáłá, ale o bok z niem chodziłá. MłodzKaz IV, 525.
patrz: CHODZIĆ
– Bywaią i pánny, co w wianku nie chodzą. MłodzKaz II, 50.
patrz: CHODZIĆ
– Wiemy ze wodz ludu Bożego, ieden był tylko Moyzesz, á czemusz wyście Ludu Izráelskiego, przyczyta się i rękom Moyzeszowym i rękom Aáronowym? [...] ten Aáron., o bok teraz z-tobą [Mojżeszu] chodzi, dzielą między wámi sławę, in manu Moysi et Aaron, w-ręku Moyzeszá i Aároná. MłodzKaz I, 46.
patrz: CHODZIĆ
– Lud táki, co się to náuczył tylko chodzić około słomy, plew, cegły [...] szábli w ręku nie mieli. MłodzKaz I, 426.
patrz: CHODZIĆ
– Są lekárztwá niektore purguiące, á iák przesadzą, to będzie głowá kołem chodziłá. MłodzKaz IV, 329.
patrz: CHODZIĆ
– W innych stanách kłopot po iednemu chodzi, ále w małżeństwie pásmem [...] nie poiedynkiem, ále hurmem, kupą. MłodzKaz III, 36.
patrz: CHODZIĆ
– Nuż byłoby dosyć kłopotu mężom, stárać sie i o takie, i o tákie wstążki, o ten, i ow kolor, bo kożda chciałáby chodzić, iáko paw. MłodzKaz II, 42.
patrz: CHODZIĆ
– Niech o bok, niech zárownie, ztworzenie z-Ztworzycielem nie chodzi. MłodzKaz II, 114.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CHODZIĆ
– Przybliżáli się do Páná IEZUSA: á iákoż? hurmem i cáłym pásmem? nic [!], ále parą, Publicani et peccatores, w-parze chodzili, Celnicy i grzesznicy. MłodzKaz I, 255.
patrz: CHODZIĆ
– Młodemu pospolicie gębá ná kołowrocie chodzi, śmierciby mu się rownáło, gdyby miał milczeć. MłodzKaz II, 68.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CHODZIĆ
– Gdy przyszedł Eliasz do bromy, pokazáłá się mu białogłowa, wdowá, zbieráiąca drewká. Rozumiáłá opátrzność Bozka, zá nieprzystoyną, áby był Eliasz, od kámienicy, do kámienicy, od domu, do domu chodził pytáiąc się o tey wdowie. MłodzKaz II, 50.
patrz: CHODZIĆ
– Ciebie nie klepie nędza, á ia chodzę iáko nędzy uklepánie. MłodzKaz IV, 238.
patrz: CHODZIĆ
– Łácno tobie Pánie nász było chodzić bez obowia [...] Pięknieć mi to będzie, kiedy Uczniowie twoi od miastá do miásta chodząc, będą mieli ubłocone, zákáłużone nogi? MłodzKaz IV, 168-169.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo stározakonne, chodziło z-żeństwem. MłodzKaz IV, 265.
patrz: CHODZIĆ
– Nie trzebá im dawáć samopás chodzić, niech nie będzie Pan Inspektor tu, á Pan Student álbo uczeń sám, pilnuycie się oboie. MłodzKaz II, 64.
patrz: CHODZIĆ
– Wziął S. Piotrowi lewą rękę S. Páweł, pospołu z sobą chodzą. MłodzKaz I, 35.
patrz: CHODZIĆ
– Nie kożdyć to, co po Polsku chodzi, Polskie ma serce. MłodzKaz I, 352.
patrz: CHODZIĆ
– Przedtym się wydawáło hoynie, Errogavit, á teraz źle, nie mász się do czego udáć, Multum perpessa. ták to substáncye ztrácone, máiętności w-zastáwách, Errogavit substantiam, chodzą z-nędzą, Multum perpessa. MłodzKaz II, 291.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CHODZIĆ
– Britani w srebrnych obrążách chodzą. MłodzKaz II, 157.
patrz: CHODZIĆ
– Widzę z Duchowieństwem, z bogomyślnością może chodzić pospołu ułamnostka ápetytowa. MłodzKaz IV, 105.
patrz: CHODZIĆ
– Nie iest to wielki fawor, ná drodze pozdrowić, piechty taka uczynność chodzi. MłodzKaz IV, 71.
patrz: CHODZIĆ
– Turbuiesz się, pokoiu nie masz, chodzisz zawsze iák w odmęcie. MłodzKaz IV, 194.
patrz: CHODZIĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CHODZIĆ
– Lepsza była cholerá i gniew dobrego Łotrá, niżeli potulność Iudaszá. MłodzKaz II, 241.
– Ewángelyia S. [...] wyraża gniewliwostkę iego, cholerkę iego, Increpabateum, bo towárzyszá swego łáiał, i lepsza była cholerá i gniew dobrego Łotrá, niżeli potulność Iudaszá, ktory [...] słowka iednak przykrego Kápłaństwu żydowskiemu nie rzekł. MłodzKaz II, 241.
patrz: CHOLERKA
– Byście ludzie niewiem iáko uwielbieni byli, urodzeniem, dostátkiem, urzędámi wywyższeni, niech wász przedcię będzie rozumny poiazd, Rationabile vehiculum; dopieroż gorzey, kiedy máła intratá szkárádna károcę dźwiga, wiele koni ciągnie, ktorąby szkápá w-chomoncie uciągnąć mogł, nie rationabile vehiculum. MłodzKaz II, 417.
– Co to iest południe? iest to słońce w-pośrzodku Horyzontu zostáiące. Słońce Christus, iáko w-pośrzodku Horyzontu, w-pośrzodku Vczniow stánął; áby było południe iego Zmartwychwstánia roziáśniáło plena claritate. MłodzKaz I, 25.
– Bá Iudaszu, wżdyć to oblubienica Chrystusowa prosi o to, zebrze, osculetur me osculo oris sui, a ty bez prosby, bez modlęnia się, do twarzy się P. IEZUSOWIY drzesz? tak to, kto poczciwy, to obyczayny, a grubiani naywięcey chcą zażyć konfidencyi. MłodzKaz III, 378.
– Corce Archisynagoga od siebie wskrzeszoney kazał [Jezus] dać ieść. MłodzKaz II, 68.
– Naypierwsze słowo syna, płaczem wyrażone iest: AA, iakoby syn płakał na Oyca Adama, a pierwsze słowo corki płaczem wyrażone iest EE, iakoby corka płakała na Ewę. MłodzKaz II, 58.
– Cożbyś był Emisseński Biskupie mowił o tym, kiedy niewiásty o cudách plotą, o ziáwieniách gwárzą? á ty, choć mężczyźnie, choć temu, ná ktorym się cud stał, głosić tego nie dopuszczasz. MłodzKaz II, 313.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Dość cudu sam deszcz: bo niem miękczy się ziemiá, rosi się zboże, chłodzi się powietrze, pęcznieią iágody, podbieráią sie brzegi, ieżą się wáły. MłodzKaz II, 352.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– [...] byłby to záiste cud i strászydło Monstrum, gdyby wprzod gęmba byłá niż oczy. Tákich strászydł dość się teraz námnożyło. MłodzKaz I, 343.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Mowi Theophylactus: kiedy Fáruzowie i Skrybowie Pańskie cuda taxowali, niewiástá prosta i zdrády niemáiąca, one wielbi. MłodzKaz III, 266.
patrz: CUD, CUD, CUDO, CUDO, CZUD
– Dziwnego człowieká wyraża ięzyk Polski; Cudá robi, cudak z niego, cudowny człowiek. MłodzKaz II, 64.
patrz: CUDAK, CUDAK, CZUDAK
– Ná kąski posiekáne Ciało [św. Stanisława] cudem się zrosło, áby był ieden Pásterz. MłodzKaz IV,13.
patrz: CUDEM
– [Chrystus] niechciał cudem przebywáć morzá, ále wolał od siebie zápłácić [...]. MłodzKaz II,153.
patrz: CUDEM
– Weźmy Cudzoziemski bánkiet, weźmy Polski, prawda że Cudzoziemcy więcey cukrow i konfitow poiedzą, niż my. MłodzKaz II, 348.
– Postrzeże Cyrulik, że brzytwá mi bystra weźmie osełkę, poleie oliwa, pociągnie raz i drugi, áż brzytwá ostrzeie, bystrzeie, ieno pociągniesz, zgoli. MłodzKaz II, 216.
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: CZARNO
– Te słowá: Nihil in manibus suis invenerunt, nic w-rękách swoich nie náleźli: Czyta Hieronim S. Non invenerunt omnes viri exercitús manus suas. Nie ználeźli wszyscy Mężowie woyská rąk swoich. [...] Owi pácholikowie, Czeladká, á mowię o złych, co ich to insza wersyia, álbo tłumáczęnie názywa oprawcámi, [...] i ci też źli nie naleźli rąk swoich [...] owo zgołá byli bezręczni, bo tego ręká zostałá, w-owey oborze, z-ktorey wołu, álbo Barána wywiodł [...] nieprzyciśniony nędzą. MłodzKaz I, 78-79.
patrz: CZELADKA
– [...] o iák wiele się zagęściło między ludźmi tego dalibokánia! MłodzKaz I, 286.
– [...] im większy Dwor, więcey tám dármostráwskich [...]. MłodzKaz I, 265.
– Aniołowie nie rosną w lata [...] ále przecię dawnieią [...]. MłodzKaz IV, 269.
patrz: DAWNIEĆ
– Uczy mię ktoś: honorarium, iest to sto Talerow, álbo sto czerwonych złotych, koń z siedzęniem, Karocá z poszosnymi. Wierę to to honorarium! lepiey to názwáć po polsku Urzędu-kupstwo, Dekretu-kupstwo. MłodzKaz I, 418.
– [...] dziecię [...] Mali się do dziełá Rycerzkiego, trzebá mu go z młodu słodzić, wprawkę dziecinną do rycerztwá dawáć, á przestrzegáć, żeby nie delikaciał, i zábierał okrutności [...]. MłodzKaz III, 13.
– [...] delikatká byłá, nie mogłá spáć tylko przy świecy [..]. MłodzKaz I, 115.
patrz: DELIKATKA
– Basistá by nayprzednieyszy, dyszkántem nie záśpiewa, niech każą dyszkáńciście bás trzymáć, depressu nie ma. MłodzKaz IV, 127.
– [...] pocznie się ieszcze dewocić, upádáć przed Pánem [...]. MłodzKaz II, 60.
– [...] nabożnyć to młodzieniaszek, dewot-ci to, uczyłoć się to dopiero [...]. MłodzKaz III, 120.
patrz: DEWOT
– Zbiesi się też Pan młody, waży to Bog, i uznawa czy iuz cále z niego bies, czy máły ieszcze diabełek [...]. MłodzKaz I, 395.
patrz: DIABEŁEK
– Pochlebcy nie umieią Dyalektyki; bo Diálektica prawdy uczy á oni Pánom práwdy nie mowią [...]. MłodzKaz IV, 203.
patrz: DIALEKTYKA
– Nie położyłci żadnego nieprzyiacielá iák żywo ná plácu, ále kuflem nie iednego przyiacielá pod stoł podbił. sume arma, sume vasa. i ztąd podobno Polski zwyczay urosł: trąmbić iák ná woynę do stołu. bo tám przyiáźni się dopiiáią, chciałem powiedzieć: dobiiáią, co sklenicá to oręże, co wilkom to strzelbá. sume arma, sume vasa. MłodzKaz IV, 578.
patrz: DOBIJAĆ
– Iuż to niepewna náuká, ktora nie prędka, sam Christus od dzieciństwá, dwunastoletni, około náuki chodził. Bá i sławá mądrości z-młodu záraz rość ma; ni z-tego ni z-owego nie wyniknie náuká, záraz z-pierwiastek życia, sławy rozumu dobiiáć się potrzebá. MłodzKaz III, 25.
– Powiem ieszcze prawdę i Stanowi zarobnemu, przez kupiectwo, przedáż, tárgi, dobrego się mienia dobiiáiącemu, á záraz w-przedsięwzięcie moie wpádnę. MłodzKaz IV, 396.
– W-czym się też pokazał Bogiem Fáráonowym Moyzesz? naturá iest Bozka bydz łaskáwym, cui proprium est misereri semper et parcere, á Moyzesz z-Aáronem, iáko się w-Fáráoná wpáśli, iák chlustu ták chlustu, plagá zá plagą; i choćci Pháráo wolności ich nástąmpił, dobiiánie się tey wolności ciężkie było, i náder ciężkie Fáráonowi. MłodzKaz IV, 42.
– [...] nie ták się w dobrzeczynieniu drugim utopił, áby nie myślał co o niem myślą [...]. MłodzKaz II, 158.
– [...] száty własne w ktorycheś chodził, kto inny dodzieráć będzie [...]. MłodzKaz II, 472.
patrz: DODZIERAĆ
– Pánowie Inspektorowie, Pánowie studenci, kiedy was źle Páństwo, Rodzicy, Gospodynie, podeymuią, mácie záwsze ná doiadek potrawkę Ezechielową, księgę [...]. MłodzKaz IV, 260.
patrz: DOJADEK
– Chlebá nászego nádsubstántiálnego day nam dzisia: nie dziw że tylko dzisia (rzekłby kto) bo nad substáncyią, nád zámiar, chleb to doiutrek, ztrawi się prędko MłodzKaz II/ 46.
patrz: DOJUTREK
– Ieżeli ią wezmiesz Ioábowi, to ią też záś i mnie weźmiesz, co Ioábá potkáło, może potkáć i mnie, i będę ia tylko Hetman nakazny, doiutrek. MłodzKaz I/409.
patrz: DOJUTREK
– [...] doiutrkowa to cnotá, wnet z nią w piec [...]. MłodzKaz III, 78.
patrz: DOJUTRKOWY
– Iest iedná w Sorbonie dysputácyia, ktora uprzedza Doktorowánie, i názywa się Tentativa iákoby kuszycá, co kto umie. MłodzKaz I, 438.
– Perła czy będzie, czy nie będzie, nie pewna to, á dobra ziemskie doleżą. MłodzKaz II, 108.
patrz: DOLEŻEĆ
– Domatorstwo precz, gdy Pan Ricerski, áby woyná członkom smákowáłá, wprzod iey głowa zkosztowáć ma. MłodzKaz I, 27.
– Dawidzie [...] kiedyś się dosługował pierścionka corki Saulowey, toś ty Filistynow łapał, zábiiał, á iákeś iuż zaślubiny wziął gener Regis, áż ty domatorzeiesz [...] ták, że w domu szabli zápominasz [...]. MłodzKaz II, 187.
– [...] nie będzie plenitudo sapientiae, nie domędrzeie ten [...]. MłodzKaz I, 53.
– Iest w Zakonách niektorych zwyczay, że bráci swoich, ktorzy kápłánami nie są i nie będą, názywáią Donatámi. MłodzKaz IV, 303.
patrz: DONAT
– [...] między pochwałami to macie, by i samych dopiiáć się przyiaźni [...]. MłodzKaz IV, 386.
– [...] trzebá sobie ináczey pámięć gnieździć; czymże? dobroczynnością, dopomagániem, rátunkiem drugich [...]. MłodzKaz II, 335.
– [...] á był to człowiek ták dorádny, że kto się go rádził, ikoby się Boga radził [...]. MłodzKaz IV, 48.
patrz: DORADNY
– Pan młody, co mu się to dopiero substáncyia wrękę po rodzicách álbo po krewnych dostáłá, Efraim to. Crescens. Dorostek. MłodzKaz I, 47.
patrz: DOROSTEK
– Będzie drugi co umie dorznąć Slachcie, ále pánom, ále Potentatom, niziusieńko się plászcząc, przepuszcza [...]. MłodzKaz II, 264.
patrz: DORZNĄĆ
– [...] nie dorzynay ięzykiem, słowem nieprzerażay, dość że przełożysz: Toś winien, Toś uczynił: á to iest naywiększe, nayrzeczywistsze łaiánie: Winieneś. MłodzKaz II, 159.
patrz: DORZYNAĆ
– Nuż byłoby dosyć kłopotu mężom, stárać sie i o takie, i o tákie wstążki, o ten, i ow kolor, bo kożda chciałáby chodzić, iáko paw. MłodzKaz II, 42.
– [...] gdybyście byli dosłuchiwáli głosu Krolewskiego, Hetmáńskiego, Pułkowniczego, Rotmistrzowego: Dáley, Nástęmpuycie [...]. MłodzKaz I, 426.
– [...] trzebá to tu nie dospáć, i pieczołować. MłodzKaz I, 121.
patrz: DOSPAĆ
– To iest Apostoł Piotr, człowiek doszábelny, sławny ow wysiekácz Máłchusz, nie będzie mu się śmiał i pokazáć. MłodzKaz II, 331.
patrz: DOSZABELNY
– Ale Pánie, wszákeś ty ná to przyszedł, ábyś od miásta do miástá chodził [...] á ná cożeś to w-iákimści mieście twoim ulgnął? Odpowiáda zá Páná nászego Chryzostom S. Dość ná Páná tey włokity [...]. MłodzKaz II, 154.
patrz: DOŚĆ
– Byś iáko sam Bog wiedział wszystko co się dzieie, byś też iáko sam Christus świátu i duszom dobrá życzył, nie dorzynay ięzykiem, słowem nieprzerażay, dość że przełożysz: Toś winien, Toś uczynił: á to iest naywiększe, nayrzeczywistsze łáiánie: Winieneś. MłodzKaz II, 159.
patrz: DOŚĆ
– Niechciał się Pan nász dworem okładáć, dość mu ná dwunastu [...]. MłodzKaz II, 162.
patrz: DOŚĆ
– Nie opisuie iednák Ewángeyia, co totám był za porządek, czy to tám, kto był starszy, letnieyszy, to wprzod zásiadał, czy nie? czy dość było áby siadł pierwszy, kto pierwszy napadł [...]. MłodzKaz III, 292.
patrz: DOŚĆ
– [Pewien człowiek] kiedy drudzy zá duszę swoię álbo cudzą, tysiącámi dawáli, stámi, przynamniey talerámi, ieżeli on położył dzięgę tám, álbo kwartnik, dość na niego było [...]. MłodzKaz II, 55-56.
patrz: DOŚĆ
– Obaczy Pánnę ná imię Sarę, iuż dorosłą, doślubną [...]. MłodzKaz III, 133.
patrz: DOŚLUBNY
– [...] boć to iest zwyczay ludzi bogátych monetę zá monetę odmieniáć; tá mu się moneta zda wiele mieyscá potzrzebuiąca, te talery, te czerwone złote nie doważáiące, to z niemi do ludzi, to ie wymienić [...]. MłodzKaz II, 111.
– [..] iáko przepaść, w ktorey násze poiętnosći, subtelnostki, dowcipki, toną, pogrążáią się [...]. MłodzKaz I, 194.
patrz: DOWCIPEK
– Biorę Pánie subtelności Arystotelesowe, dowcipności Augustyná, dowody Nánzyánzená, gruntowności Tomaszowe [...]. MłodzKaz I, 194.
– [...] i áby człowiek sobie samym przed Bogiem się drobnił i uniżał, głowá Iana ucięta, á żeby Bog był wywyższony [..]. MłodzKaz IV, 352.
– Będzie drugi miał wymowę, głos wdzięczny, piersi wolne, á gdy mowi, iák drwá gryzł. MłodzKaz IV, 508.
patrz: DRWA
– wysyła Pan Apostołow swoich, czyni ich ludzio duszo-łowcámi MłodzKaz 160/IV.
– Czy iest też w Niebie Bibliotheca álbo Księgárniá? iest! i osobliwa, bo Wtora Osobá Troycy S. iest, i názywa się Księga álbo Księgarnia, mowi bowiem Pismo S. że w niey są Omnes thesauri sapientiae & scientiae Dei absconditi, wszystkie skárby, náuki, i mądrości záwárte. ále ma też Pan Bog nász i swoię Synonimę, swoy Dictionarz, á po polsku Słownik: zpátrzysz w-niem, co też to słowo łácińskie Homo znáczy? przeczytasz w-niem, że Homo, Człowiek, iest Owcá, Ovis, że ludzie, Owce, Oves. MłodzKaz IV, 14.
patrz: DYKCJONARZ
– Staną muzycy ná Chorze, dádzą Básiście dyszkánt, Básista by nayprzednieyszy, dyszkántem nie záśpiewa MłodzKaz IV, 127.
patrz: DYSZKANT
– Do tego przeto ia, á nie ludzie zá chleb wzięty dziękuią, ábyście Chlebodawcy, dziękow i wdzięczności, od waszych Chlebo-iedzcow nie spodziewáli się, ále od samego Páná Chrystusa. MłodzKaz III, 294.
patrz: DZIĘKA
– Wieleż to między ludźmi ná Akcencie, ná dźwięku, ná iednym podniesieniu głosu należy; MłodzKaz II, 340.
patrz: DŹWIĘK
– Ow Pismo Święte szpoci, chce coś wysoko, nie może, áni on to áni owo mowi [...] Fistuła to, álbo Fálset Káznodzieyski MłodzKaz 246/I.
patrz: FALSET
– Cherubin Duchem iest, nie iest áni biały iáko śnieg, áni czarny iák sádze, ani rumiány iák rubin. Anioł nie iest fárbowy: nie iest on ni wielki, ni máły, bo wzrostu nie ma [...]. MłodzKaz I, 53.
patrz: FARBOWY
– [...] wy sobie chodzicie Fáryzeuszowie do wdowek ná obiády [...]. MłodzKaz I, 257.
patrz: FARYZEUSZ
– [...] ále i brátu z drugim kłopot brátem [...] bá, rad by go widział czarno álbo száro, álbo biało, álbo gdyby fiołkowo, áby po nim wszystko pobrał [...]. MłodzKaz I, 210.
– Kożdy figiel tylko ná raz [...]. MłodzKaz III, 193.
patrz: FIGIEL
– Niesie przypowieść Stáropolska, to iest prawdziwa (boć Nowapolská, obłudą figluie, prawdę wykszyka) [...] Ogląday się ná ostátnie kołá [...]. MłodzKaz IV, 208.
patrz: FIGLOWAĆ
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
– Iáchał raz ieden, z towárzyszem swoim z-Księdzem Bustámáncyuszem, człowiekiem tłustym, kátary, flegmy, plwocin pełnym; zbywáiąc on tego, rozumiał że plwał w-kąt iáki, á on z-nieostrożności plwał ná to mieysce, kędy S Borgia leżał, ták że iego plwociny częstokroć ná twarz iego padáły. MłodzKaz IV, 228.
– Páwle Swięty, przyimuiesz ty Historyią Iobá, Iob od żony wyśmiany, od przyiacioł wyszydzony, Syny i Corki ztrácił, dobytki wszystkie poginęły, zá dom kąt, zá pościel gnoy miał, á miásto fleytuchu ow Pánic wielki, skorupą ocierał ropę, testá radebat santem, to to ucierpiał Iob, gdyby ták, ciebie z-páłácu, ciebie z-kámienicy, ciebie z-domu wyrzucono, nie dośćby na cię! MłodzKaz III, 67.
– [...] Księża choć flászeckę miewaycie, przynamniey áby było wino dobre do Mszy Swiętey [...]. MłodzKaz I, 455.
– Mateusz [...] miał budę wystáwioną nád wodą, siedział iako na Fordánie, á gdy łodzie przychodziły, płacić kazał [...]. MłodzKaz IV, 216.
– Iedni łowią ludzie, ále po prostu [...] ale iuż drudzy frántowniey drugich łowią, co to komponuią dobrze swoie frántostwá [...]. MłodzKaz I, 277.
patrz: FRANTOWNIE
– Drzewo iest ná kształt morwy, frukt wydáie ná ksztłt podobny figom, ale nie z-szypulki, wisi, lecz do sámego drzewa przypięty ni bedłki... MłodzKaz IV, 557.
patrz: FRUKT
– [...] ieszcze furyiuiesz się i nádymasz [...]. MłodzKaz I, 312.
– Przyiechał dziedzic do futoru, áż on ciemięży Kozaká [...]. MłodzKaz II, 154.
patrz: FUTOR
– Pierwsza kondycyia ludzi niech będzie tá, co to nigdy ieszcze grzechem śmiertelnym P. Bogá swoiego nie obrázili, á iuż ich poczyna też czárt gábáć, złe im cukrowáć [...]. MłodzKaz II, 138.
patrz: GABAĆ
– Máło mowi kto spráwieliwey ufa, boiaźń gadácz, Męstwo nieme, rzadko ręką bitny, kto usty, słownie dzielny kto ięzykiem dzielny, bitności w-sercu i ręku Oyczyzná, ięzykiem się nie miele, Omnis fortitudo in humilitate taciturni silentii amica. MłodzKaz I, 341.
patrz: GADACZ
– [...] taki był dzisieyszy ten, z Pánem Chrystusem gadácz, mowi Bázyli S: [...] był to Filozof stuczny, báwił się AEquivocationibus, oboiętnemi gadkámi, Simulatorias et Ironiae plenas propenes interrogationes. MłodzKaz I, 439.
patrz: GADACZ
– Zádam gadkę Małżonkom i mężczyźnie posánowionym; ktory mąż naprzod żony vsłuchał? MłodzKaz I, 82.
patrz: GADKA
– Ow twoy człowiek, ow Pátron, i Dobrodziey, ná ktorym wszystkie twoie nádzieie záwisły [...] Wieszże co ten człowiek iest, garnek to, Olla, Brytwánná to Lebes, Káfel Cacabus, Kociełek, Caldaria, iedno cię czeka, ábo cię osmali, álbo się na nim zpárzysz. MłodzKaz I, 266.
patrz: GARNEK
– Co u tego ceł, podatkow, zkładek, Akcyz, chlebow, staciy Bracza niesprawiedliwego, warzy się w garnku? [...] podatki, w ktorych lud pospolity ukrzywdził. MłodzKaz I, 265.
patrz: GARNEK
– [...] wielkiż to gás, kiedy Fámilia Iágiellońska ustáie. MłodzKaz I, 14.
patrz: GAS, GAS, GAŚ
– [...] á tu gás na owych co owo kożdemu mowią, áby go ná Seymie, ná ziezdzie złudzili, moy bráciszku, moy kochánku, nádłomane słowo, nietrudno usłyszeć ieszcze nádłomáńsze nazwisko moy brácisieńku, moy kocháneczku, pomyślcie sobie, ieżeli was ci słow łomácze, á wielu, nie oszukáli! MłodzKaz I, 142.
patrz: GAS, GAS, GAŚ
– Pátrzcież iaki to skąpiec świát, ktory nie tylko winá umieráiącemu, á ieszcze Panu świátá, żáłuie, ále i octu pod mensurą gęmbka tylko dáie. MłodzKaz III, 494.
– Ná to kierowáłá opátrzność Bozka, áby był postrzegł bogacz, że iego psi łaskawsi, ludzcieysi niż on! [...] pászczęki i gemby psie, gęmbkámi się stáły, nie rániąc ále wypiiáiąc ropę [...] za mistrzowániem nátury liżą lecząc, á zá oskárżeniem nátury, człowiek o człowieká nie dba [...]. MłodzKaz II, 252.
– Ma to gęm[b]ká, że przecię w-nie wsiąknie, prędzey wysuszy. MłodzKaz III, 493-494.
– Tácy byli Fárużowie, zawsze o swoich przysługách szczebiotáli, gdakali. MłodzKaz II, 8.
patrz: GDAKAĆ
– Owych furyiatow, co im to kiyce z gęmby lecą, trzebá pokornie prosić: wżdy się pámiętaycie [...]. MłodzKaz IV, 242.
patrz: GĘBA
– [Ślepy uzdrowiony przez Chrystusa] Widział ludzie iako drzewá, tákie do dziś dniá są drzewá, co to nie umie nic zpokoynie, i przyiáźnie mowić, ále mu tylko kiyce zgęby latáią. MłodzKaz I, 77.
patrz: GĘBA
– [...] temu kiyce z-gemby lataią, od ktorego prędko usłyszysz: day mu sto kiiow, iákiemu tákiemu od niego się dostánie po łbu [...]. MłodzKaz III, 421.
patrz: GĘBA
– Łączą się Duch, i prawdą bo ten ktory prawdę powiáda, á miałby ciáło, podlegałby wielom przymowkom, wyżey nosi gębę, niż nos, Ey Gembacz, chłopci zębáty, ma ręce, bierze donátywy, ma nogi, odwiedziesz go od prawdy, ládá Tenutą, to tácy wszyscy, nie są sposobni, do mowięnia prawdy. MłodzKaz I, 104.
patrz: GĘBACZ
– Wszystko mi się widzi, że między temi wszystkiemi, co to ná Paná szemráli, był herszt ieden, nád drugich gęmbátszy: Pan chciał mu też usta zátulić i inszych minąwszy, orácyią swoię do niego wiedzie. MłodzKaz III, 90.
patrz: GĘBATY
– Salve noster gęmbusiu, witayże miły gęmbusiu, witay miły gęmbusiu, robaczku máluszki, dla nas z-pokory twoiey zdrobniáły, totus delectabilis wszystek ucieszny, nie wiedziałem ia co to rádość ná świecie, dziś ią czuię totus delectabilis, nie masz roży ták czerwoney, rubinu ták ognistego, iákoś ty bárzo rumieniuśki MłodzKaz IV, 350.
patrz: GĘBUŚ
– EST PUER UNUS HIC, iest tu chłopię ieden. [...] Tłumaczy Glossa, co to był zá chłopieć, i powiáda: [...] ieden z-uczniow, álbo ktory z-rzeszy. MłodzKaz III, 289-290.
– Ziecháli sie znáć Synowie, Wuiowie, Siostry, Ciotki S. Ianá, á coż też czynili? iákby zmowiwszy się, gryźli głowę Elżbiecie, o imięniny, wszyscy mowili: niech to będzie Zacháryasz. MłodzKaz IV, 63.
patrz: GŁOWA
– [...] miał też swoie zabáwy Fáruż, fakcyie przeciwko Chrystusowi czynił, i od tych zabaw ledwie w-Niedzielę miał wolną głowę [...]. MłodzKaz II, 91.
patrz: GŁOWA
– Będzie to czásem drugiego cnotá, ále w drugim; poki ten pátrzy, poki ten pilnuie, to on nabożny, potulny, á potym ná głowie chodzi. MłodzKaz IV, 320.
patrz: GŁOWA
– Czyliż to oracze nie máią bydź tylko Sápienci? gmerałeś brácie w-Księgách, gmerz też i w-roli, per bovem, qui terram exarat, designantur sapientes. MłodzKaz II, 95.
– Gmeráło dzieciątko páluszkiem swoim, w-ofiárowánym złocie, w-oddánym kádzidle, ále naprzod się snać miáło do miry, iáko do wzoru męki i gorzkości Krzyżá [...]. MłodzKaz IV, 437.
– Czyliż to oracze nie máią bydź tylko Sápienci? gmerałeś brácie w-Księgách, gmerz też i w-roli, per bovem, qui terram exarat, designantur sapientes. MłodzKaz II, 95.
– Dobrze się Káznodziei i z-rolnikámi znáć, co to cáły tydzień w-roli gmeráią, i z-tych może bydź pożytek, i tákowych dusz nie tzrebá opuszczáć [...]. MłodzKaz II, 92.
– Gnoyku ty grzechow, skárzysz się żem cie kusił, nie mow, bárdzieyeś się ty sam kusił; i ná cobym ia nie śmiał był ciebie namawiáć, ná co mi samemu pátrzáć brzydko było, ná toś się ty porwał, á chętliwie porwał. MłodzKaz I, 249.
patrz: GNOJEK
– Chcesz brácie pokusę zwyciężyć? á leżysz, wczásuiesz się! bá nie ták Chrystusowá wola, Surgite wstańcie; bo pokusy leżąc, gnoykuiąc się, nikt nie zwycięży. MłodzKaz III, 374.
– Zpowszechniáłá między wámi ludzie, godność Biskupia, Pásterzow wászych [...] nie macie w poważaniu, w powinney cenie. MłodzKaz II, 439..
patrz: GODNOŚĆ
– Widywaliśmy Arianow, nigdy u nich tańcow nie widać było, nigdy słowa szpetnego nie słychać, a kiedy weselne gody odprawowano, Psalmy z sobą spiewali. MłodzKaz II, 460.
patrz: GODY
– Chodzi Staruszek ieden snać po podworzu, albo też z Altanki wygląda, doglądaiąc swego gospodarstwa. MłodzKaz I, 47.
– Bog widząc chęci iego do częstowánia gości, i przychodniow, boiąc się nieiako, áby mu się nie teskniło w niebie, do takiego częstowánia uczynił go w niebie Częstnikiem. MłodzKaz II, 248.
patrz: GOŚĆ
– Turbatus: Było praesidium Rzymskie w-samym Ieruzalem, Praeside Pontio, nie turbował się o to Herod, ledwie ná czwartey części cáłego Krolestwá Izráelskiego siedział Herod, i o to się nie turbował, niewiem czy Goral, czy Opryszek Bárábasz ná to się gotował, áby náieżdżał, rozbiiał, sedycyie czynił, propter seditionem, nie turbował się o to Herod. MłodzKaz IV, 418.
patrz: GÓRAL
– Przypowieść Polaka: buczno, szumno, á w pięty zimno, Apárencyia wielka, wątek szczupły, á przedcię wesoł, muzyká grá, dodáią łásztem. MłodzKaz I, 143.
patrz: GRAĆ
– Pismo Swięte nie opisuie iákiey náuki został Professorem, co zá lekcyie czytał Ioseph, podobno ich uczył nauki Grámatyckiy. wiedzcie Pánowie, że to ostátni casus, ostátni przypadek, Ablativus, odbieráiący wszystkie dobra świetckie; staraycież się o niebieskie. MłodzKaz IV, 143.
patrz: GRAMATYCKI
– Dwoy Pánom niewierna usługá mowi Hilarius: to słowo Duúm Dominorum przypomina mi grámmatycki wierszyk Est commune duúm sexum quod claudit utrumq, nie iest to rzecz podobna, áby się sługá mogł i IegoMości i IeyMości rázem podobáć; Duúm Dominorum infidele servitium. MłodzKaz II, 39.
patrz: GRAMATYCKI
– Ci co o ludziách źle mowią, nie umieią Grámatyki, ktora naucza dobrze mowić: Grammaticam non habent detractores, qui nunquam recta loquuntur haec autem rectè docet loqui. MłodzKaz IV, 203.
patrz: GRAMATYKA
– Aleć ieszcze nie mnieysza trudność, gdy mowisz zárázem, Vivo, jam non ego, Zyię, iuż nie ia. Páwle Swięty? Vivo, Żyię, Quae persona? będzie cię pytáłá Grámmátyka, ktora się osobá znáczy przez to słowo żyię? pewnie odpowiesz: Prima seu ego, znáczy personá pierwsza, znáczy się żyię iá. á iákożeś powiedział zárázem, jam non ego, iuż nie ia. Iákoż to powiążesz Doktorze narodow, żyię ia, iuż nie ia? MłodzKaz II, 257.
patrz: GRAMATYKA
– Rozpiszą drugiego, iáko dobrze stawał w-bitwie, dobrze stawał; bo się áni przeciwko nieprzyiacielowi ruszył! ále zákupił sobie pioro, áby o niem grámoliło, á żołnierze dobrzy, nie widzieli go, chyba zá sobą, i czás wyda co to zá człowiek, modò videamus quid vos adjuvent, qui vobis laudes vendere consueverunt. MłodzKaz IV, 531-532.
patrz: GRAMOLIĆ
– Ci co testáment czynić máią, lepiey go zá zdrowia uczynić: bo iest co inszego przy śmierci, nie testámencisko grámolić, á kiedy go zdrowy uczynisz, przy káżdey Komunyi, przy kożdey okoliczności, czuiąc się w-łásce Bożey, utwierdzay go, á zasługi sobie przyczynisz, iákobyś ták wiele rázy, tęż iáłmużnę P. Bogu ofiárował. MłodzKaz II, 469.
patrz: GRAMOLIĆ
– [...] á ieżeli záś przedcię grámolisz się do służby Bożey iákokolwiek, uczyń w-przepáści uniżoności twoiey, Akt pokory, ześ niegodzien tey łáski Bożey, áby cię Bog do niebá przeznáczył, á czyń ten Akt, ile rázy, tá frásobliwa myśl przyidzie, á obaczysz, że weyrzy ná cię P. IEZUS. MłodzKaz II, 276.
– Figurá ktorą názywáią kwádratową álbo w-kostkę, cztery ma gránie, iáko nią rzucisz, nigdy się nie obáli, nie obáli się i Ewángelyia czterech Ewángelistow. MłodzKaz IV, 306.
patrz: GRANIE, GRAŃ
– Niech ieno komu rzeką: chłop grzeczny, á on nie będzie bárzo swego kármázynu pewien, wnet się zápłonie, pomiesza: bo będzie rozumiał, że mu przyznawáią grzeczność, uymuią urodzenia [...]. MłodzKaz II, 266.
– Máią to czásem Káznodzieie, máią Náuczyciele zá grzeczność iákąś, żeby ich nie zrozumiano, co mowią nie doszło, i ciemność náuki swoiey, imieniem subtelności szczycą. MłodzKaz II, 388.
– Niech ieno komu rzeką; chłop grzeczny, á on nie będzie bárzo swego kármázynu pewien, wnet się zápłonie, pomiesza: bo będzie rozumiał, ze mu przyznawáią grzeczność, uymuią urodzenia, Audivit in aure, apud semetipsum invenit in corde. MłodzKaz II, 266.
– Ziecháli sie znáć Synowie, Wuiowie, Siostry, Ciotki S. Ianá, á coż też czynili? iákby zmowiwszy się, gryźli głowę Elżbiecie, o imięniny, wszyscy mowili: niech to będzie Zacháryasz. MłodzKaz IV, 63.
– Bywáią Panowie, co gdy gryzą wárgi, nie náwiiay mu się, iáki był Ian Kazimierz Krol, bywaią Panowie, co gdy pendent wezmą, szkoda z-niem żártowáć, iaki był Zygmunt trzeci, do Włádywłáwa czwartego áni chodź, kiedy kápelusza popráwował. MłodzKaz IV, 137.
– Pocznie czásem i w-grzechy brnąć, bá niemal záwsze, dla wzgárdzoney łáski powołánia, umyka Bog wnętrznego nabożęństwá, umyka szczegolney pomocy, áż tu gryzie sumnienie o grzech, wyrzuca ná oczy: gdybyś ty iuż był w-Zakonie, to byś ty był nigdy, ták ciężko, Bogá twego nie obráził, Vade, idźże, Vade, wstąmpże, Vade, dáruy się iuż Bogu twoiemu, nie żáłuy mu się. MłodzKaz II, 299.
– Będzie drugi miał wymowę, głos wdzięczny, piersi wolne, á gdy mowi, iák drwá gryzł. MłodzKaz IV, 508.
– Kiedy to nie dał Pan [Bóg] [...] gołęmbiąt dosyć, ale tylko synogarlę, to z niem się trzeba wykwintować, pieścić, aptekować, cukrować, cukru woła, nie grochu. MłodzKaz IV, 452.
patrz: GROCH
– Rzadko się to nie pełni, o czym przedtym, grucháią ludzie. MłodzKaz III, 420.
patrz: GRUCHAĆ
– Gruchnie nowiná: waśń domowa w Izráelu! MłodzKaz I, 1.
patrz: GRUCHNĄĆ
– Zwyczáina to w-pokoiách Páńskich: śpi Pan, śpi Monárchá: bá i wdomách w-ktorych iest porządek, że kożdy cicho gada, ná pálcach idzie, gruchotu kożdy się strzeże. MłodzKaz III, 514.
patrz: GRUCHOT
– To pewna, że nie mász tego, co mnie też kiedyś powiádano, bá i ználazł by to w-Księgách, iákoby miał bydź do dzisieyszego dniá żywy, ręką macháć, ten żołnierz, ktory policzkował Páná IEZUSA; ále iest w-Ieruzalem podánie, że doświadczáią częstokroć tego, Chrześciánie, bá i sámi Turcy, iż ná mieyscu biczowánia Páná IEZUSA, w Piątki, często gruchot iákiś słycháć, ná kształt biczowánia. MłodzKaz III, 243.
patrz: GRUCHOT
– Albo miał P. Oycá co nie dospał Vigilia, Nie záspał gruszki w popiele: [...]. MłodzKaz I, 346.
– A nie umie chodzić koło siebie, to ten záspi gruszki w popiele [...]. MłodzKaz II, 355.
– Dáię trzecie tłumáczęnie à Conglobatis Ludzie bogáci, Viri divitiarum Wiecież wy co was czeka, iedno się wy poczniecie długo poduszką báwić, poczniecie się wczasowáć, zásypiáć gruszki w-popiele, dormierunt áż z-wászego Páństwá będzie chudopácholstwo, nihil invenerunt. MłodzKaz I, 79.
– Zebraku ná coż to choruiesz? ná oczy! Coż? masz iákié w-niech gryzienie? szczypánie? bynamniey! ále świátłá nie widzę. MłodzKaz III, 171.
patrz: GRYZIENIE
– Coż też lepszego po Bogu i łásce iego, iáko myśl wesoła? te twoie bogáctwá izalić myśli dobrey nie odebráły? gryziesz się záwsze! frásuiesz! przed czásem osiwiałeś! bá i te troskliwości prędzey cię w-grob wpráwią! á ná coż ie ták łákomo zbierasz? MłodzKaz II, 253.
– O słońce, grzałoś mię, ábym się był ztąd miłością P. Bogá moiego rozgorywał, á miłość Bozka w-mnie cále wystygłá!! MłodzKaz II, 422.
patrz: GRZAĆ
– Opisuieć Pismo S. że zimno było Piotrowi, opisuie że się grzał, ále tego nie wspomina, że się też zagrzał, i powiáda tenże: Mala flamma Iudaica, urit non calefacit, zły płomień żydowski, zpárzy nie zágrzeie. MłodzKaz IV. 98.
patrz: GRZAĆ
– [...] wiem ia Márto że Christus nie delikat, przysmakow nie potrzebuie, bá i iáko powiáda Blosius z obiáwienia, ktore przywodzi, w-domu Nayświętszey Pánny, grzanki tylko z oliwą i z octem iadał, prędko tedy dla niego stanie obiad. MłodzKaz IV, 192.
– W-tym w-samey brámie, ci co nieśli trunę, stánęli, exekutorowie, do ktorych rząd należał, poczęli wołáć postęmpuycie dáley, czás, nie bawmy się, áż ieden podobno od innych wyższy, záyzrzy i obaczy, że całun zrzucony, trup powstáie, z-truny wychodzi, i záwołał: Pánowie exekutorowie, źle, nieboszczyk wstał, lud wszystek záwołał, wstał zmartwych, wstał, á exekutorom grząnká zpádłá. Przyszli witáć gościa z truny, wrzkomo się rádowáli z życia iego, a w-rzeczy płákáli, że go dawno nie pogrzebli, i obruszyli się ná P. Chrystusa, że to iego sprawká byłá, iż im exekutoryia z-ręku wypádłá. MłodzKaz II, 54.
– Nie rzekłá nic pokorna Anná tákiego, ále się wymawia: Vinum [..] et omne, quod inebriare potest, non bibi, Nie piłám winá; ále że się może człowiek i puhárem grzaney polewki zárázić, ánim tego piłá, Omne, quod inebriare potest, non bibi, i oiwszem nie záżyłám áni wodki, dla mdłości, boć tá czasem, miásto sercá, idzie do głowy. MłodzKaz I, 393.
patrz: GRZANY
– Nie kołác piorunie, grzmoty nie grzmiycie, bo Christus náukę podáie, że nieprzyiacielom przepuszczáć potrzebá. MłodzKaz III, 384.
patrz: GRZMIEĆ
– [...] każdy ma swego molá co go gryzie; gryzie mol áxamit, gryzie y gunię, gryzie sobola, gryzie y báraná, ále dopieroż sobola ktorego iakoś od bolu názwano sobol. MłodzKaz II, 25.
patrz: GUNIA
– Cożbyś był Emisseński Biskupie mowił o tym, kiedy niewiásty o cudách plotą, o ziáwieniách gwárzą? á ty, choć mężczyźnie, choć temu, ná ktorym się cud stał, głosić tego nie dopuszczasz. MłodzKaz II, 313.
patrz: GWARZYĆ
– co to iest ze ták wiele ieszcze Pogáństwa, Heretyctwá, niedowiársywa? MłodzKaz 239.
patrz: HERETYCTWO
– Obsiedli ci Apostołowie ták dobrego Páná [...] ci iego obstąmpiciele [...] na iego bokowych będzie Clamat post nos, będzie [...] háłás, huczek. MłodzKaz II, 201.
patrz: HUCZEK
– Mowią Polacy: człowiek to humorowáty; przypatrzę mu się, áż on w rzeczy samey ládáco, woł álbo osieł, i to co w niem iest wielkiego, iest nic-niewart, humor. MłodzKaz II, 95.
patrz: HUMOROWATY
– [...] my się w tákie spráwy nie Intreliguiemy, nie wrażamy. MłodzKaz II, 186.
– Ták to wypisuie, nie mowię Chrześciáński, ále właśnie Kościelny Poétá, Sedulius, gdyż iego wierszow kościoł, w hymnach i w Introitach zażywa [...]. MłodzKaz I, 252.
patrz: INTROIT
– Ogłodzono Izráelczyki, piiátyk i bánkietow w woysku zákazano [...]. MłodzKaz II, 144.
– [...] tyś prosta Izráelka, służą w domu moim tácy iákoś ty [...]. MłodzKaz II, 74.
patrz: IZRAELKA
– [...] pogardziwszy iadłem álbo odzieżą pospolitą, dostátniey álbo ostrzey chcą ieść álbo się odziewać [...]. MłodzKaz II, 45.
– [...] sam owoc nie ma owych iąderek, álbo iagiełek iako figá wewnątrz, sok iestczerwony i samá pulpa rumiána [...]. MłodzKaz IV, 557.
patrz: JAGIEŁKA
– [...] na rynku [...] iárzynka záwsze świeża [...]. MłodzKaz IV, 251.
patrz: JARZYNKA
– [...] ále kiedy też z niego drąg wielki, záiste nie przystoi ták się z niem rozmawiáć, i Stanisłáwowi Stásiać, Ianowi Iásiac [...]. MłodzKaz III, 291.
patrz: JASIAĆ
– [...] żeś iákis iástrzębowáty, co cię to trzebá wabić, ni iástrzęmba ná serce [...]. MłodzKaz II, 255.
– W innych stanách kłopot po iednemu chodzi, ále w małżeństwie pásmem [...] nie poiedynkiem, ále hurmem, kupą. MłodzKaz III, 36.
patrz: JEDEN
– To dawna łáciná, ieszcze od czásu Chrystusa trwáiąca, zá iednoż to chodzi chory, i pácient, álbo cierpiący od Pána Doktorá. MłodzKaz 291.
patrz: JEDEN
– [...] znikome, odmienne iest dobro, uroda [...] iedno-oczne pozyszcze sobie áfekt, á dwoyoczne precz [...]. MłodzKaz II, 346.
patrz: JEDNOOCZNY
– Owo zgołá, i ci bezżenni, bez iedni, Prohibentes nubere et abstinere á cibis Fárizeuszowie to; i ci co się każą rozpásywáć, i cielsku wygadzáć, ci iedzowie, Herodiánie to. MłodzKaz II, 261.
patrz: JEDZ, JEDZA
– I wy poddáni nie rozumieycie że wierność, że życzliwość, na słowie należy, że Iegomościać, że Panáć będziecie. MłodzKaz II, 211.
– Aza nie macie Apostołowie Páńscy żeglarzow przytomnych? [...] nu ieno brácia do łopáty, Páná nie turbuiąc, prędzey u lądu będziecie. MłodzKaz II, 338.
patrz: JENO
– Wziąl Piłat P. Jezusa, albo raczey wyrażaiąc to, Łaciną z-Polaczoną aprehendował P. Jezusa Piłat. MłodzKaz III, 239.
patrz: JEZUS
– Rzecz iest máła, ziárno gorczyczne, mnieyszy ieszcze mak, mnieyszy ieszcze piasek, mnieysze ieszcze ieżynki szkłá utłuczonego, ieszcze mnieysza mąká [....]. MłodzKaz IV, 206.
patrz: JEŻYNKA
– [...] gdzie nowizná, to tám pszeniczká, á stárzyzny, ięczmionek się trzymá [...]. MłodzKaz III, 290.
– Nie będę liczył innych iuż szkod ktore ięzyczność przynosi, tylko uczynię wąm reflexyią álbo przestrogę [...] áby człowiek, niebył názbyt mowny, świegotliwy, ięzyczny [...]. MłodzKaz I, 98.
– [...] chcemy nabożnie Mszą Swiętą mieć, á ięzyk P. Bog wie kędy lata, á wiedzcie o tym, práwie niepodobná nabożna Komunyia, prawie niepodobna, przy Wielomostwie. MłodzKaz I, 87.
patrz: JĘZYK
– Iurystyio, to iest Náuko praw i Sądzenia [...]. MłodzKaz I, 390.
patrz: JURYSTIA
– Bywa czásem między ludźmi zapłátá ále obietnica samá, to zapłáta w-ięzyku, bywa zapłátá, nie nágrodá ále nádzieiá nagrody, to zapłátá w-wzdychániu, bywa czásem zapłátá ále ná Cyrografie, ná kárcie, ná zapisie, á to zapłátá iest Káłámarzowa, nie merces cum eo, ále káłámarz z-niem. U Pána Bogá nászego nie ták, zapłátá u niego z-niem iest, zárázem ią daie. MłodzKaz III, 66.
– Czytáliście o Swiętych Bożych, że goździ nábiwszy ostrych, kazano im w-tákiem obowiu chodzić, rozpaliwszy ołow, wrzący oley, wrzącą smołę, w-ustá im lano, obwinąwszy w-siárkę, w-smołę, żywo ich zápalano. spodziewaycie się więcey od Antychrystá, same przedłużeniem do rozpáczy przywodzą kátownie Iápońskie, spodziewaycie się więcey, i to iest ártykuł wiáry wyráżony w-Ewángelyi: Erit tunc tribulatio magna, qualis non fuit ab initio ... ne[.] fiet, á iákożbyście to wszystko wytrwáli? MłodzKaz II, 434.
patrz: KATOWNIA
– [Ślepy uzdrowiony przez Chrystusa] Widział ludzie iako drzewá, tákie do dziś dniá są drzewá, co to nie umie nic zpokoynie, i przyiáźnie mowić, ále mu tylko kiyce zgęby latáią. MłodzKaz I, 77.
patrz: KIJEC
– [...] temu kiyce z-gemby lataią, od ktorego prędko usłyszysz: day mu sto kiiow, iákiemu tákiemu od niego się dostánie po łbu [...]. MłodzKaz III, 421.
patrz: KIJEC
– Owych furyiatow, co im to kiyce z gęmby lecą, trzebá pokornie prosić: wżdy się pámiętaycie [...]. MłodzKaz IV, 242.
patrz: KIJEC
– Nie to mąż, co trzyma kobzę, nie to mąż, co ma czászę ná dobre zdrowie, álbo połmisek: proszę zieść zemną; álbo wstąszki w ręku, ále co dobrze stawa MłodzKaz 212//iV.
patrz: KOBZA
– Będzie báránia opuszká i kontusz, álbo czukay birkámi nie Egipskiemi, álbo Podolskiemi, Wschowskiemi podszyty. MłodzKaz IV, 8.
patrz: KONTUSZ
– Po nocy się Pan młody włoczył, choć nie krzesał po bruku, choć háłásow nie czynił, pod wártę go bráno. MłodzKaz III, 391.
patrz: KRZESAĆ
– Tu będzie ná mię okrzyk: Co to po tym, Księdzu, w Poselstwá się wdawáć, legácyiámi się báwić? lepiey pilnowáć Kazánia, Brewyarzá, Mszy! MłodzKaz IV, 199.
patrz: KSIĄDZ
– Kłopot ci Oycu dway Synowie [...] będzie ieden drugięmu do barszczu, bo nań będzie kwasno patrzał. MłodzKaz I, 210.
patrz: KWAŚNO
– [Herod] począł się furyiowáć: Náiáchaliście mię tu, w Páństwo moie wtargnęliście, noga was tu nie uydzie. Krolowie poználi że to stráchy ná Láchy, ále nie ná nich. MłodzKaz IV, 429.
patrz: LACH
– Nie mogę tego gánić, że naprzod uczą mowić tych słow dziatek, Mámá, tátá, lálá, bo dla snádności wymowienia i Rzymianie ieszcze tych słow [...] záżywáią MłodzKaz 317/II.
patrz: LALA
– Świátem tym z czterech żywiołów złożonym czárci się dzielą [...] Piękna mi lálá ten świat, który ná podział biesom idzie. MłodzKaz 473/III.
patrz: LALA
– [Niektórzy] umieią sobie wyrznąć twarz, lub ulać, lub wystęmplowáć, co się to zda twarz smutną, bolesną, ztrapioną; wszystko to larwá, pod ktorą się kupią niechęci, sług przeciwko Pánom, Panow przeciwko sługom [...]. MłodzKaz IV, 75.
patrz: LARWA
– [Ślepy uzdrowiony przez Chrystusa] Widział ludzie iako drzewá, tákie do dziś dniá są drzewá, co to nie umie nic zpokoynie, i przyiáźnie mowić, ále mu tylko kiyce zgęby latáią. MłodzKaz I, 77.
patrz: LATAĆ
– [...] chcemy nabożnie Mszą Swiętą mieć, á ięzyk P. Bog wie kędy lata, á wiedzcie o tym, práwie niepodobná nabożna Komunyia, prawie niepodobna, przy Wielomostwie. MłodzKaz I, 87.
patrz: LATAĆ
– Pátrzcie iáko to mowy o rzeczach stanu, o podátkach, głośne, że i po uszách cudzoziemcow latáią [...]. MłodzKaz III, 426.
patrz: LATAĆ
– [...] iuż i nowinki latáią, ieżeli się powinie Polakom nogá, że poydziem obcym Pánom ná podział. MłodzKaz I, 427.
patrz: LATAĆ
– [...] temu kiyce z-gemby lataią, od ktorego prędko usłyszysz: day mu sto kiiow, iákiemu tákiemu od niego się dostánie po łbu [...]. MłodzKaz III, 421.
patrz: LATAĆ
– [...] są drudzy Oycowie święci, ktorzy rozumieią iż on [Antychryst] będzie człowiekci prawdziwy, ále że się národzi, z-diabłá latáwcá [...]. MłodzKaz II, 431.
patrz: LATAWIEC
– Owych furyiatow, co im to kiyce z gęmby lecą, trzebá pokornie prosić: wżdy się pámiętaycie [...]. MłodzKaz IV, 242.
patrz: LECIEĆ
– [Święty] kiedy brał lekárztwá, tedy syropy lekusieńko połykał, á pigułki záś by naygorzszczeysze tedy gryzł [...]. MłodzKaz IV, 228.
– Śmiałeś się przedtym bogaczu z gorącá, misterną nágością odziany, i ták się lekko ubrawszy, iákobyś się nie ubrał [...]. MłodzKaz II, 251.
– [...] kiedy kto chory, słábego żołądká, trudno mu ieść mięsá lekkiemi potráwkámi, iárzynkámi kontentowáć się musi [...]. MłodzKaz II, 385.
– nád ludzio-iedcemi sępámi pánuiący postrách MłodzKaz 320/I.
– nákazał im, aby z Rybołowcow byli Ludziołowcámi MłodzKaz 543/IV.
– Ná to kierowáłá opátrzność Bozka, áby był postrzegł bogacz, że iego psi łaskawsi, ludzcieysi niż on! [...] pászczęki i gemby psie, gęmbkámi się stáły, nie rániąc ále wypiiáiąc ropę [...] za mistrzowániem nátury liżą lecząc, á zá oskárżeniem nátury, człowiek o człowieká nie dba [...]. MłodzKaz II, 252.
patrz: LUDZKI
– Nie łábudaycie ták náskrzętnie tych pieniężysk łákomi ludzie MłodzKaz III, 411.
patrz: ŁABUDAĆ
– [...] zdeymuią száty bogáte, á kłádą łáchmániny, á płatek ledwie się płátká trzyma [...]. MłodzKaz II, 113.
– Wziąl Piłat P. Jezusa, albo raczey wyrażaiąc to, Łaciną z-Polaczoną aprehendował P. Jezusa Piłat. MłodzKaz III, 239.
patrz: ŁACINA
– Nam aliquando loquebantur Christo blanaè á tu gás ná owych co owo kożdęmu mowią, áby go ná Seymie, ná ziezdzie złudzili, moy bráciszku, moy kochánku, nád-łománe słowo, nie trudno usłyszeć ieszcze nádłomáńsze nazwisko moy brácisieńku, moy kocháneczku, pomyślcie sobie, ieżeli was ci słow łomácze, á wielu, nie oszukáli! MłodzKaz I, 142.
– Myślił sobie Abrahám, trácę dobro potomkom moim, gdy trácę uczczęnie gośći, wyniosł mię Bog, że Krolowáć w-potomkách moich będę, niegodzi się im łándykowáć, żebrać, więc zbiorę ná nich. MłodzKaz I, 111.
– CO TO IEST, że Pan nász niechćiał, bydź przy śmierći Łázárzowey? MłodzKaz 16.
patrz: ŁAZARZOWY
– Udzbekowie iest to narod Tátárski, widźiałem lud ten, bárdzo wysoki, łukowáty, á ták w-wierze Máchmetáńskiy gorliwy, że żadnego między sobą inszey wiáry nie ćierpią pod gárdłem. MłodzKaz I, 299.
patrz: ŁUKOWATY
– Ciężkoś prawdzie w-chorobách, w-ckliwościách, łupániách, strzykániách, kołkách [!], łamáninách, siepániách, w-febrách, gorączkách, ále nie przestaway Pánie. Hic ure, hic seca, tu pal, tu rąb, cięższe piekło, cięższy czyściec, niż to wszystko, day nam Pánie karánia tego żywotá, ábyśmy życia przyszłego mąk uszli. MłodzKaz II, 220.
patrz: ŁUPANIE
– O nie ná to cię postánowiono, ábyś poddánych z-skory łupił, w-niwecz obracał, pod pretextem rządu, ciemiężył i martwił, ále żebyś ich karmił, Vt det illis cibum, Zbestwisz poddánych Pánie nász, będą się upomináli chlebá, będą nápieráli ieść? nic to! day iem przedcię, Det illis. MłodzKaz II, 225.
patrz: ŁUPIĆ
– Wzbudzi Bog Tyránná iákiego, Fokása iákiego, Rządcę Miástá, ktory z-uboztwá powstał, Aiuvit pauperem de inopia, áż on ubogich poddánych runo, i wełnę, to iest dostátki zbiera, z-skory łupi, substáncyą ich pożera, á oni co? Coram tondente se obmutuit, milczą. MłodzKaz IV, 8.
patrz: ŁUPIĆ
– Leżałeś w gnoiu, nędzá cię łupiła, gdzieś odpoczął? w-tym domu, u tego przyiacielá! MłodzKaz II, 161.
patrz: ŁUPIĆ
– Záś trzecia Osobá Troycy S. pochodzi iáko Donum, iáko dar; dla tego się Duch S. názywa dárem Bogá nászego, Donum Dei altissimi. O tym dárze Bożym mowi Christus: de meo accipiet, z-mego weźmie: boć dar ma bydż z-własności, iáłmużná nie z-cudzego, udárowánie nie z-łupiestwá. MłodzKaz I, 105.
– Ale iákimże sposobem tá Oblubienica to serce wzięła? Abstulisti? wzięła go wiárą; iáko mowi tłumácząc to mieysce Paulinus Swięty: Laudat Deus rapinam fidei, chwali Bog łupież wiáry, wiárá to serce zrániłá, Vulnerasti, zrániwszy, iáko swoie wzięłá, Abstulisti [.] MłodzKaz II, 346.
– Rozboynikom Krolestwo, koronámi płácą, złodzieykom máłym, szubienicą, Łupieżcom wielkim, Ichmościom, bo iáwnie, bo nie kryiomo, bo z-urzędu nie furtivè biorą, á tym co kryiomo zárywáią, krzczyce i gárło stryczek ztrąca. MłodzKaz IV, 209.
– Łukaszu i Marku, świát o Máteuszu wie, że łupieżca, że grzesznik, czemuż go ochraniacie? czemu nie wytykacie? MłodzKaz IV, 217.
– Christus na to dbáć nie każe! nolite transire Czemu? bo gdy Apostołowie, i od domu do domu przenosili się, postáremuby to ná ięzyki pádło! mowi Titus Bostrensis: Quod vagorum mercedem[.] est ambientium est, & certae nihilominus calumniae expositum est. wagusowie tylko, vagorum, łupigroszykowie, mercedem[.] ambientium, mieysca nie zágrzeią. MłodzKaz IV, 176.
– Złożyli się tam żydzi: Mesyiaszá czekamy! rzecze im Krol: plotki to, záwodźicie się tylko dáremno, albo się Máchometańcie, ábo Chrześćianámi zostayćie, albo z Krolestwa idźćie precz. MłodzKaz 300.
– Poki koło Páná nie było pięknie, świetno, właśnie máiestatno, nikt się nie bał, nie nákłániał, ále gdy wielka się áppárencyia pokazáłá, áż tu i rewerencyia nastąmpiłá, Cecuderunt trementes simul atg, adorantes, Upádli boiąc się i zárázem kłániáiąc się. MłodzKaz 237.
patrz: MAJESTATNO
– Uczniowie Páńscy [...] o coż się swarzyli? o máiorat, kto wprzod miał chodzić, siedzieć, o gdyby się byli ieszcze swárzyli, kto miał wprzod z Ogroycá uciekać. MłodzKaz 32.
patrz: MAJORAT
– Przywitayćież Páná IEZUSA, Stáropolska prostota, sercem mu záśpiewayćie: Salve IESV parvale, witay IEZU malućki. MłodzKaz IV 375.
– Przywitayćież Páná IEZUSA, Stáropolska prostota, sercem mu záśpiewayćie: Salve IESV parvale, witay IEZU malućki. MłodzKaz IV 375.
patrz: MALUĆKI
– Uczynność máłomowna, słowo iey, Dąm, Masz, weź: á nieużytość wielomowna MłodzKaz I, 119.
patrz: MAŁOMOWNY
– (...) ieszczeć nie uciecze mu tá żona, ná coż go ták prędko małżonkuią (...). MłodzKaz 419.
– Nie mogę tego gánić, że naprzod uczą mowić tych słow dziatek, Mámá, tátá, lálá, bo dla snádności wymowienia i Rzymianie ieszcze tych słow [...] záżywáią MłodzKaz 317/II.
patrz: MAMA
– Bá i konfident przedtym wász, przedtym celnik, á teraz Ewángelistá, w-dzisieyszey Ewángelyi, to jest Máteusz S. napisał. rozpisał, że mu z-was żaden nieumiał odpowiedzieć, Et nemo poterat et respondere verbum, áni ow márkot ná Mágdálenę? áni ow! łácniey mu było márkotáć, niż P. Jezusowi odpowiedzieć, Nemo poterat. MłodzKaz 107/II.
patrz: MARKOT
– Márnotrawnisiu, nie pleć ládáczego, lepiey wyznay, żeś to ná bruku ztracił. MłodzKaz I, 48.
– Náprzykład, nie iest to wielka rzecz ożywić muchę, bo to iest genitum ex putri, á i samym słońcem ożywić się może, ále ożywić Lwá zdechłego rzecz większa, bo i samá doskonałość zwierzęcia tego, przewyższa muchę iáką, álbo tám osę: tákże większa iest, dáleko ożywić człowieká, bo duszá, ktorą trzebá w ćiáło wprowádzić, dyspozycyje, tákże przypráwy, i zmysły, álbo orgáná, dáleko są doskonálsze niżeli ktoregokolwiek innego zwierzęciá, záczym idzie, że i wskrzeszęnie człowieká z martwy, dáleko iest cudownieysze, niżeli ożywięnie ktoregokolwiek zwierzęcia. MłodzKaz 399.
patrz: MARTWA
– Przez tego co oley był winien, znáczy się żydowin, ktory miáł oliwę albo Krzyżmo, ktorym mászczenie Krolow Chrześćiáńskich, i Kápłánow znáczyło się, nie záżywałeś tego dobrze Zydowinie, odday to Chrześćiáństwu. MłodzKaz I 380.
– Melodiyno zaśpiewáć MłodzKaz III, 348.
– [...] Wielkanoc iest właśnie czás utrátnych, co się ná iutro nie oglądáią, czás zakonnikow niektorych, u ktorych, iák się zmierzchnie, ták też i w spiżárni mierzcha, nie mász nic [...]. MłodzKaz III, 517-518.
– [...] podobno też Setnik był człowiek niestáteczny, zárázem mu w głowie świtáło, mierzcháło, raz mu się zdáło záprosić Paná, i posłał starszynę Izráelską; záś mu się zdáło, nie prosić Páná [...]. MłodzKaz II, 131.
– Co to iest, że u tego Máláchiaszá słowo było w ręku, izali nie iest dziedziná słowá ustá? [...] Prawdá żeć też czásem i ręce gadáią, kiedy się owo dway zmowią ná migi [...], ále tobym ráczey upátrzył, że u ludzi świátowych, słowá są wustách, u ludzi Swiętych w ręku [...]. MłodzKaz I, 291.
patrz: MIGI
– Aniołowie z sobą przez znáki álbo cháráktery, rzekę wyraźniey, ná migi Duchowne gadáią. MłodzKaz II, 89.
patrz: MIGI
– W krotkich modlitwach prędko się zgubiemy, roztargnienia cierpiemy, atencyi nie mamy. MłodzKaz III, 35.
patrz: MODLITWA
– Modli się Piotr, a po modlitwie łaknie; tak to widzę z Duchowieństwem, z bogomyślnością może chodzić pospołu ułamnostka apetytowa MłodzKaz IV, 105-106.
patrz: MODLITWA
– Wyráża Aáron, Kiedy kto do Páná ma przystęp, Ore ad os loquor ei, choćby też był brát nász, ták też iáko i my, similiter & nobis, iuż on Pan, trzebá go szánowáć, trzebá mu Mościwáć, Obsecro Domine. MłodzKaz II, 75.
patrz: MOŚCIWAĆ
– Umiesz widzę nędzniku przedcię pochlebowáć [...] Kiedyżeś służbę u niego przyiął? á iuż mu Mościwasz, Pánasz, Domine, Pánie? MłodzKaz II, 166.
patrz: MOŚCIWAĆ
– Oto w-dzisieyszey S. Ewángelyi, był Krolik w Caphárnáum, iáki táki kłaniał mu się, Mościwał, upominkował, i o to i owo prosił, áż mu w-tym záchorował Syn. MłodzKaz II, 192.
patrz: MOŚCIWAĆ
– Zkądżeście się też to Panowie Polacy owey przypowiesci náuczyli: Czego bies nie może, przez białągłowę spráwi? nie wiem zkąd! MłodzKaz IV, 96.
patrz: MÓC
– Kiedy owo kto ná rynku stoiąc, gadáiąc, z-kompányią czás trawiąc, á nie zmárznie, á do Kościołá przyszedszy, záraz okrzepnie, to ten nie in Spiritu venit, nie w-duchu przyszedł. kiedy wygoliwszy się zdrowo stać przed Iegomoscią czapkę zdiąwszy, choć ná trzáskącym mrozie, á w-Kościele záraz przy Mszy S. odkrywszy głowę, kátáru, iako on powiádá, nábędzie, nábędzie, nie venit in Spiritu, i ten nie przyszedł w-duchu. MłodzKaz IV, 4554 [455].
patrz: MRÓZ
– Chciáło się Pánu kazáć, ále kiedyż? w-ten czás gdy ludzi iák nábił, gdy Solennitas byłá, propter populi celebriorem conventum. MłodzKaz II, 92.
patrz: NABIĆ
– Będzie to czásem drugiego cnotá, ále w drugim; poki ten pátrzy, poki ten pilnuie, to on nabożny, potulny, á potym ná głowie chodzi. MłodzKaz IV, 320.
patrz: NABOŻNY
– Przedtym się wydawáło hoynie, Errogavit, á teraz źle, nie mász się do czego udáć, Multum perpessa. ták to substáncye ztrácone, máiętności w-zastáwách, Errogavit substantiam, chodzą z-nędzą, Multum perpessa. MłodzKaz II, 291.
patrz: NĘDZA
– [...] nie godzi się głupim názywać przeto, że się ná niego gniewasz, żeś mu nie áfekt, że cię kole godność iego w oczy [...]. MłodzKaz I, 309.
– Ráchá znáczy wnętrzny nieáfekt, i wyśmiewánie, i iednoż co świstáć na drugiego. MłodzKaz I, 306.
patrz: NIEAFEKT
– Niech wiem ktorzy się tu dobrze uczą? ktorzy drugich celuią? áż się tu naylepiey uczy ow ubozszy, kondycyi niższey, á młodź kondycyi wyższey, dopiero po nich. MłodzKaz IV, 386.
patrz: NIECH
– Podawa Tomasz Pánu kondycyie, niech mi wolno będzie szperáć, i inqwizycyią czynić ná rękę Páńską. MłodzKaz I, 32.
patrz: NIECH
– Basistá by nayprzednieyszy, dyszkántem nie záśpiewa, niech każą dyszkáńciście bás trzymáć, depressu nie ma. MłodzKaz IV, 127.
patrz: NIECH
– Niech ieno komu rzeką; chłop grzeczny, á on nie będzie bárzo swego kármázynu pewien, wnet się zápłonie, pomiesza: bo będzie rozumiał, ze mu przyznawáią grzeczność, uymuią urodzenia [...]. MłodzKaz II, 266.
patrz: NIECH
– Snać iáka táka Coreczká pádłá do nog Rodzicow mowiąc: Moie Dobrodzieystwo, niechże nie idę zá tego żydá [...]. MłodzKaz I, 419.
patrz: NIECH
– [...] temi złemi słowámi wászemi daiecie wzor i przykład złych mow innym, niechby iedno w-domu niesłycháć było łáiánia náprzykład od biesa, niechby go nie było słycháć w-cáłym mieście, toby, gdyby to słowo wymowił, niktby go nierozumiał, i byłoby to iáko Greckie álbo żydowskie słowo w-uszach tych, co go nierozumieią. MłodzKaz I, 97.
patrz: NIECHBY
– [...] owe czásze, táce, roztruchány ieszcze nieboszczyká Nad Dziáda twego, niechby w domu zostáły. Wielki dowod godności, stáry sprzęt! MłodzKaz II, 108.
patrz: NIECHBY
– [Zwrot do człowieka przystępującego do komunii bez wyznania grzechu ciężkiego] iużeści się nádespektował tego P. Jezusa, iużeś mu się nieczci ná wyrządzał, czasby się też ukáiáć [...]. MłodzKaz II, 11.
patrz: NIECZEŚĆ
– Nie podobna żeby się bánkiet miał odpráwić bez chorego, álbo też bez iákiego brzuchátego, co to rad uczty záżywa [...]. MłodzKaz II, 93.
patrz: NIEPODOBNA
– Nikomum nie przepuścił! álem też był w tym báczny, żem winnych nie winił, życzliwych nie nieprzyiáźnił; ále tylko ná tychem nástąmpił, którzy szczerze wystąmpili, wykroczyli. MłodzKaz II, 136.
– [...] á Pan niechciał ná los, niechciał ná niebespieczeństwo puścić dáru tego swoiego: boć Krolestwo Boże iest spráwiedliwość, á częstokroć Wyderek, częstokroć Arendá, ma mieszániny niespráwiedliwostek. MłodzKaz II, 355.
– Celnictwo pełne niewstydu, o grosz ieden, o szeląg bez wstydu domaga się, Impudentiae plena sunt. Widzi że ubogi, nie masz co wziąć, krew z niego wysysa. MłodzKaz IV, 218.
patrz: NIEWSTYD
– Będzie czásem mądry, ale niewymowny [...] w poniżeniu iest i pośmiewisku [...] to táka náuká będzie zá báłwáná miána Zdobędzie się niechęć prędko ná tytuł náuce: Báłwan to, wszystko mu się kłániáć, dygáć potrzebá, áni chodź do niego bez ukłonu, báłwan to. MłodzKaz IV, 507.
patrz: NIEWYMOWNY
– [...] ták bywa, że będzie Nowiniarz, ktorego zabáwá Szpiegowáć, co kto czyni, co kto mowi, á czego się on dowie, to wszyscy iuż wiedzą. MłodzKaz I, 315.
patrz: NOWINIARZ
– Nie przywiodł Bog ná przykład Pawiá, boćby były Pánie, obronę owych szat z długim ogonem miáły, i mowiłyby były, oto Pan Bog nász, o szátách mowiąc, przełożył Pawiá, á iego odzież naybárziey się w długim ogonie wydawa. nuż byłoby dosyć kłopotu mężom, starać się i o takie, i o tákie wstążki, o ten, i ow kolor, bo kożda chciałáby chodzić, iáko paw. MłodzKaz II, 42.
patrz: NOŻ, NUŻ, NUŻ
– Wyprawi Sláchcic zboże szkutą do Gdańská, uderzy wiátr wielki, szum z deszczem, áż tu frásunek! by ten wiátr szkuty nie zátopił, ná hak nie zániosł? nie będzie wiátru, będzie pogodá, áż tu frásunek: oschnie szkutá, trzebá będzie zboże zsypáć, od mieyscá płácić; á nuż ztęchnie! MłodzKaz II, 243.
patrz: NOŻ, NUŻ, NUŻ
– [Bogaty młodzieniec z Ewangelii] owo zgołá miał przymioty, áby wielu oszukiwał. Nu ieno Tálentaciku, co to ná cię choć i Christus weyzrzy, zákocha się w-tobie [...] Nie oszukiway, nie zdradzay [...]. MłodzKaz I, 446.
patrz: NU
– Aza nie macie Apostołowie Páńscy żeglarzow przytomnych? [...] nu ieno brácia do łopáty, Páná nie turbuiąc, prędzey u lądu będziecie. MłodzKaz II, 338.
patrz: NU, NUŻ, NUŻE
– Coż się stáło? dissymulowáli żołnierze, ále białegłowy milczeć nie mogły, nuż z Piotrem w swary. MłodzKaz IV, 97.
patrz: NU, NUŻ, NUŻE
– Co za obiad dał? dał chleba, a tam obiad na troię butyrum, to masło antypast, polewka mleczna, to potaż, i cielęciny pułmisek. MłodzKaz III, 124.
patrz: OBIAD
– Bá Iudaszu, wżdyć to oblubienica Chrystusowa prosi o to, zebrze, osculetur me osculo oris sui, a ty bez prosby, bez modlęnia się, do twarzy się P. IEZUSOWIY drzesz? tak to, kto poczciwy, to obyczayny, a grubiani naywięcey chcą zażyć konfidencyi. MłodzKaz III, 378.
– Toś ty to znać byłá białagłowá dawnych lat, boć się teraz zá nászych lat, ludzie o to nie frásuią, iest teraz dość bielidł, ktore mogą i sadze pobiałkowáć, iest dość rumienidł, przeto też i ludzi málowánych dosyć, oblubienicá tá mowi: nie będę się málowáłá, niech ták będę, iáko mię Bog ztworzył, Nigra sum. MłodzKaz 77.
– Te słowá: Nihil in manibus suis invenerunt, nic w-rękách swoich nie náleźli: Czyta Hieronim S. Non invenerunt omnes viri exercitús manus suas. Nie ználeźli wszyscy Mężowie woyská rąk swoich. [...] Owi pácholikowie, Czeladká, á mowię o złych, co ich to insza wersyia, álbo tłumáczęnie názywa oprawcámi, [...] i ci też źli nie naleźli rąk swoich [...] owo zgołá byli bezręczni, bo tego ręká zostałá, w-owey oborze, z-ktorey wołu, álbo Barána wywiodł [...] nieprzyciśniony nędzą. MłodzKaz I, 78-79.
patrz: OBORA
– Obsiedli ci Apostołowie ták dobrego Páná [...] ci iego obstąmpiciele [...] na iego bokowych będzie Clamat post nos, będzie [...] háłás, huczek. MłodzKaz II, 201.
– Kiedyś ná wyráżęnie rządow Bozkich, to iest łáskáwych, málowáno Berło, á ná niem oko, i tákie to tam snać Berło oczyste widział Ieremiasz. […] Tákiego berłá Koroná potrzebuie […] A ma bydź to ieszcze oko ná wierzchu Berłá, coby widziáło zdáleká, bo Mnieysze ie niebeśpieczeństwo, gdy zdáleká upátrzone. Niespodziewáne, wzrost nieszczęściu dáie. Berło oczyste, áby iáko ná oko proch by náymnieyszy padáć nie ma, ták nie trzebá niczym zápruszáć oká rządom. MłodzKaz I, 165.
patrz: OCZYSTY
– Turbuiesz się, pokoiu nie masz, chodzisz zawsze iák w odmęcie. MłodzKaz IV, 194.
patrz: ODMĘT
– Ale młodego tego Teologá chciał zágádnąć stáry, i pyta go: co sięnigdy nie zprzykrzy? odpowie iák z-bicza! spáć: sny zmorzą i ufatyguią człowieká, spánie nigdy! nie zágádnionemu młodemu Teologowi odpowie stáry: wiosná, choć záwsze w zieloney bárwie do nas przyidzie, nigdy się nam nie zprzykrzy. MłodzKaz I, 289.
– Ieżeli się záćmi słońce, nie widáć będzie [...] miesiącá, gwiazdy zaydą, iákoż widáć będzie Krzyż w-oney ćmie, w-onym omacku, co poznasz? MłodzKaz II, 417.
– Miał iákieś dziwne oko Máteusz, że w ciemności widział, że omacku szukał, ná coż? áby był krył tám swoie pieniądze, chował zbiory; weyzrzał tedy ná niego Christus, chciał go oduczyć tego, wżdy pátrz Máteuszu ná świátło; odwroć od tych ciemnic oczy swoie [...]. MłodzKaz IV, 216.
– [...] pilnuie bies Páná, czy nie ie czy nie piie kiedy w-nocy, pokryiomo, omácko? MłodzKaz III, 48.
patrz: OMACKO
– Pan [...] snać sobie myślał: Otchłáńcze Jozefie, zá dwadzieścia srebrnikow przedány, á tyś droższy nád cáły świát! kradziezki Judaszu, w czymże to się kochasz? MłodzKaz 245/II.
– W Swiętey Ewangelyi, naprzod się miánuie Oblubieniec, dopieroż Oblubienicá; á ieżeli nie byłá Oblubienica kondycyią rowna Oblubieńcowi, postáremu nie tráktował iey iáko służbisty iákiey, coby się to zá niem włoczyć miáłá, ale o bok z niem chodziłá. MłodzKaz IV, 525.
patrz: O BOK
– Wiemy ze wodz ludu Bożego, ieden był tylko Moyzesz, á czemusz wyście Ludu Izráelskiego, przyczyta się i rękom Moyzeszowym i rękom Aáronowym? [...] ten Aáron., o bok teraz z-tobą [Mojżeszu] chodzi, dzielą między wámi sławę, in manu Moysi et Aaron, w-ręku Moyzeszá i Aároná. MłodzKaz I, 46.
patrz: O BOK
– Niech o bok, niech zárownie, ztworzenie z-Ztworzycielem nie chodzi. MłodzKaz II, 114.
patrz: O BOK
– Pánie, o chleb prosić każesz [...] zda się bydź Pánie ten Pacierz złożony tylko dla prostakow, dla ludzi roboczych, co to nie máią co w gęmbę włożyć, sztuki się chlebá dorábiáią [...] trzebá to Pánie było rożność uczynić między prostakámi i Ich Mościámi. MłodzKaz II, 274.
patrz: PACIERZ
– Ná to Christus złożył Pácierz, ábyś miał modlenia się Temę, máteryią proszenia, supliki práwidło. MłodzKaz II, 274.
patrz: PACIERZ
– Będą Godzinki, pięknie opráwne, á nie w czytániu, pacierze w ręku álbo i u pása, a nie wiedzieć kiedy się odpráwiły. MłodzKaz I, 434.
patrz: PACIERZ
– Począł exorcyzmy czynić. Agendy w ręku nie miewał, Pacierzy kápłańskich nie odmawiał. MłodzKaz II, 54.
patrz: PACIERZ
– Podobno Dawidzie odmowiwszy swoie paciorki, expedycyie odpráwiwszy, znowuś się położył? MłodzKaz 135.
– Będzie czasem u drugiego cnotá w książkach, w paciorkách, bo iákiego modlenia się wiek. MłodzKaz IV, 320.
patrz: PACIORKI
– Wypisuie Pismo piękną ceremonyią pomienionego trędowátego: Adorabat, kłániał się ná kolaná, ná twárz padał [...] Umie się kłániác kto pokorny, u pysznego kámienne koláno, ánimusz wyfukiwa, pokora wykłánia. MłodzKaz II, 308.
patrz: PADAĆ
– Pádli wszyscy, ale wstecz, Apostołowie na twarz [...] Wybránych iest ná twarz padać, a złych ná wstecz. MłodzKaz III, 237.
patrz: PADAĆ
– W Ukráinie, bywa tám pádálicá, po sieybie iednegoroku, bez sieyby na drugi rok, urodzi się zboże. MłodzKaz IV, 161.
patrz: PADALICA
– Tá károcá, te konie, ni twoy ogień, substancyią wászę trawią, co cug to paliwioska. MłodzKaz I/ 202.
patrz: PALIWIOSEK
– Widzę ná obrazie S. Ieronima málowanego ná poł obnażonego, á on kamieniem się w piersi biie. O wy, co to ledwo parą páluszkow w piersi uderzacie się. MłodzKaz II, 485.
patrz: PALUSZEK
– Wziąl Piłat P. Jezusa, albo raczey wyrażaiąc to, Łaciną z-Polaczoną aprehendował P. Jezusa Piłat. MłodzKaz III, 239.
patrz: PAN
– Wyraża Aáron, lub ci to brát, lub ieszcze młodszy, ále kiedy iuż zMoyzeszał, kiedy iuz wodzem ludu Bozego, trzebá mu Pánáć i mieć ná niego respekt. MłodzKaz II, 75.
patrz: PANAĆ
– Gdy też Páná Iozusa o co proszono, Pánono mu: Domine. MłodzKaz IV, 152.
patrz: PANAĆ
– Umiesz widzę nędzniku przedcię pochlebowáć [...] Kiedyżeś służbę u niego przyiął? á iuż mu Mościwasz, Pánasz, Domine, Pánie? MłodzKaz II, 166.
patrz: PANAĆ
– I wy poddáni nie rozumieycie że wierność, że życzliwość, na słowie należy, że Iegomościać, że Panáć będziecie. MłodzKaz II, 211.
patrz: PANAĆ
– Podobno to pioro trzebá náláć? boć czásem ci Pánkowie od piora, od pisania rádzi przylewáią, Calamus vacuus est, wmieści się i to i owo w pioro, byleś tylko potknął. MłodzKaz II, 466.
patrz: PANEK
– Kotły i kociełki szorował, Lebete olla, Panwie, garki pomywał. MłodzKaz I, 421.
patrz: PANEW
– I to nie rzecz Eliaszu, że sobie samey Páni służyć każesz. MłodzKaz II, 51.
patrz: PANI
– Słyszy corká, że Páni Mátka, kiedy się rozgniewa, to z ust iey, iáko z otchłáni tylko źli duchowie lecą. MłodzKaz II, 317.
patrz: PANI
– Nie Polski to tám był tryb, boć u nas dom Páni Młodey wesele podeymuie, Czy to tam był Pan Młody co zá żonę szedł, nie oná zá mąż? MłodzKaz II, 177.
patrz: PANI
– Ták to bywa, że Oblubienicá, że Páni młoda, z pierwotku zda się, że iedno ma oko, widzieć Oblubieńcá; ále długow, defektow, nárowiow, i kogo innego pátrza; biedá w-ten czás Oblubieńcowi, nędzá Mężowi, uciekáć, bá ulátywáć musi z-domu. MłodzKaz II, 346.
patrz: PANI
– Ián miał ieszcze Pánią Mátkę, zázierał czásem do domu. MłodzKaz I, 276.
patrz: PANI
– Zá mnie Pánie rożne zákrzątáły się, około tego, áby po Páryżu uboztwo po ulicach nie leżało, nie żebrało. MłodzKaz II, 343.
patrz: PANI
– Aż onemu Pániáią, á Paniáią. ieszcze znáć byłá zá nich stáropolszczyzná, gdy owo nápisawszy w tytułách: Memu Mościwemu Pánu, znowu powtarzano, á Pánu. MłodzKaz IV, 553.
patrz: PANIAĆ
– Zagrodniczek zá Pánica stánie, wszák przecię wysokie przymioty przy wysokim domu. MłodzKaz IV, 226.
– Záchowuie się to i teraz co ślepe, chrome, to do Klasztoru, ubogim do wstęmpowánia, do zakonow nikt nie przeszkadza, a o Pánicow kłopot. MłodzKaz I, 234.
– Miáły też ánimusz swoy głupie Pánny, iáki táki im Pánnał, iáki taki winszował, że były w tym dziesiątku. MłodzKaz IV, 531.
patrz: PANNAĆ
– Nie Páńska to, bráć kondycyie od poddánego: wźiął ie Christus, propositis conditionibus. MłodzKaz 33.
patrz: PAŃSKA
– Mowi Theophylactus: kiedy Fáruzowie i Skrybowie Pańskie cuda taxowali, niewiástá prosta i zdrády niemáiąca, one wielbi. MłodzKaz III, 266.
patrz: PAŃSKI
– Nie wstyd Piotrá, że przed Papieztwem sieci płokał, nie wstyd Máteuszá, że Reiestra trzymał. MłodzKaz IV/ 218.
patrz: PAPIESTWO
– Wszystkie herezyie burzyły Kościoł, Z Papieżem nietrzymáły, bá poprostu ná Papieztwo biły. MłodzKaz II, 430.
patrz: PAPIESTWO
– Od świátá się odstrzelił; choćby iadł dla potrzeby, ále pápineczkow, tenera, przysmáczkow, nie ma kosztować. MłodzKaz III, 40.
patrz: PAPINECZKA
– Mowcie co chcecie, owi Papinkowie nie pobiią się oni silnie, ále kto młocić by mogł i zboże, silniey i nieprzyiaciela młocić będzie. MłodzKaz II, 344.
– Co mi [...] po tych delikacikách, po tych pápinkách; robotnych mnie potrzebá, nie leńkow, prácowitych, nie wczásownikow. MłodzKaz I, 277.
– Gdy wszedł P Iezus w łódkę, szli zá niem Uczniowie iego. Iáko to ná dobre, i teraz Pánu nászemu wyszło, że nie delikacikow, nie papinkowych chciał mieć Uczniow, boby byli teraz mowili Pánu: nie poydziemy my ná to morze, niezwyczáynismy, będzie się nam cknęło, obnidźmy raczey, á tám Páná poczekamy. Ale iuż przyzwyczáieni, bez trudności i wymowek szli zá Pánem. MłodzKaz II, 333.
patrz: PAPINKOWY
– Nie chcę i tego, áby w pápuciách miał chodzić, date calceamenta, niech záraz będą buty. MłodzKaz 48.
patrz: PAPUĆ
– Adam wziął się z prostey ziemie, á Ewá iuż z kości [...] iuż Raiowna [...] i pierwsze małżeństwo nie było do pary, bo większa rodowitość Ewy. MłodzKaz III, 151.
patrz: PARA
– Ludzi pięć tysięcy, chlebow pięć, iákby do pary, ále z wielką nierownością, i tu, i tu iest pięć. MłodzKaz 293.
patrz: PARA
– Przybliżáli się do Páná IEZUSA: á iákoż? hurmem i cáłym pásmem? nic [!], ále parą, Publicani et peccatores, w-parze chodzili, Celnicy i grzesznicy. MłodzKaz I, 255.
patrz: PARA
– Przybliżali się do Pána Iezusa: á iákoż? hurmem i cáłym pásmem? nic, ále parą, Publicani et peccatores, w parze chodzili, Celnicy, i grzesznicy. MłodzKaz I, 255.
patrz: PARA
– A widział żeś miły ubogi, Káifaszá z Anaszem parą idących? ktorzy iáko się kompániiowáli w domu, ták i do Kościołá párą chodzili. MłodzKaz II, 166.
patrz: PARA
– Coż ci też Pánie nász, te Párábołki, te Przypowiastki zácukrowáło, że rzádkie bez nich Kazánie? MłodzKaz III, 106.
patrz: PARABOŁKA
– Czemuż też to Pánowie Páráfyánie ná Kościoł Boży nie łáskáwi, stoi dom Boży pusty, bez ofiáry, bez Mszy. MłodzKaz IV, 331.
patrz: PARAFIAN
– Páráfyiánie iego pásmem do Kościołá chodzili. MłodzKaz IV, 59.
patrz: PARAFIAN
– Nieboże Párálityku, zábáwni tu ludzie, wolą komu inszemu służyć, MłodzKaz II, 156.
patrz: PARALITYK
– A kiedy cię człowiecze niespodzianie postrzelą? [...] á kiedy powietrze ruszy, páráliż zárázi? MłodzKaz II, 319.
patrz: PARALIŻ
– Wiesz co krościská owe i parchowácizny ciáła, przez grzechy dostáne ważą? MłodzKaz III, 265.
– Kiedy to będą dwie párcyie, dwie fákcyie sobie przeciwne, oboia mowi: że Bogiem i prawdą idzie, nie wierz, iedna tám tylko musi bydź prawdziwa. MłodzKaz IV, 543.
– Pryśnie cienka stroneczká, gdy w nię ták zárznąć zechcą, iáko w párobkowáty Bas. MłodzKaz IV, 10.
– Między ktoremi literámi i mnieysze iest, bo się iednym pociągnięciem czyni, á kropká, iest to drobna ná wierzchu pártykułká. MłodzKaz IV/ 517.
– Nuż byłoby dosyć kłopotu mężom, stárać sie i o takie, i o tákie wstążki, o ten, i ow kolor, bo kożda chciałáby chodzić, iáko paw. MłodzKaz II, 42.
patrz: PAW
– Kazał Bog pektoralik zrobić. MłodzKaz II, 2.
patrz: PEKTORALIK
– A ták iest iedná bramá piekłá Aryáńska! á tę drugą iáko zowią? Kálwińska! á tę trzecią iáko? Luterska! [...] Co Herezyia, to nowa bramá piekłá. MłodzKaz IV, 127.
patrz: PIEKŁO
– Kazał ten Swięty wyrobić sobie pierścioneczek, na ktorym kazał sobie napisać te słowa: Ave Maria. MłodzKaz 381.
– Będzie czásem Pan iáki wielki [...] má náprzykład pierścionek ná pálcu á ieszcze tablice między pálce, álbo w pięść obroci, áż kiedy przyidzie siedzieć, rozmáwiáć, tablicę bogatą obroci, z samego łyskánia z wody, pozna ten, kto się ná rzecách zná: to Jegomość, ieden pierścień opłáciłby tych innych áppárencyie. MłodzKaz IV, 541.
– Widáć było ná owey Jeymości łáńcuszki pierścionki, wstążki, áż to iákoś zgásło. MłodzKaz IV, 531.
– Nie mowię o pierzścionkach Małżeńskich, nie mowię o pierzścionkach, które na zmowinach dáią. MłodzKaz 381.
– Ládá prosię wezmą, ukolą go, przedcię kwiczy, gęmbą się rátuie; á rybá by naywiększa, choć ią czeszą, płatáią, kárbuią, będzie i pieczoną, i wárzoną, nic nie mowi, áni piśnie, chybá że oko zápluśnie. MłodzKaz III, 290.
patrz: PŁATAĆ
– Tyś białogłowá w-domu wychowána, ániś postałá w-froncymerze Herodá, bá i niewiem ieżeli znasz odźwierną Káifaszową, zabáwá twoiá pomoc mężowi Rybakowi, płatáć rybki, oskrobywáć sobie, ieść mu też nágotowáć, i synom twoim i tego, zátym, nie znasz ty dworu P. IEZUSOWEGO. MłodzKaz II, 331.
patrz: PŁATAĆ
– Wiecie, że gdy kto chce wielkie drzewo zmnieyszyć, ták go rambią, áż się w-trzaski obroci, wielki pápier w-kárteczki drobne przerzynáią, wielką suknią w-płatki máłe przekrawáią. MłodzKaz IV, 469.
patrz: PŁATEK
– Stawcie sobie przed oczy dusze wászey, osobę iáko Krolewską, stawciesz sobie, że iey zdeymuią Kororonę [!] drogą z-głowy, á kłádą iey bierlet iaki żydowski zápárszywiony: zdeymuią száty bogáte, á kłádą łáchmániny, á płátek ledwie się płátká trzyma: miásto bogátych trzewikow álbo botow, áż dáią kośláwe, dziuráwe, zágnoione kurpie: zostawáłá twarz piękna, áż oczy łupią, nos urzynáią, wiechciem nátykáią. MłodzKaz II, 113.
patrz: PŁATEK
– Ludzie, nie spodziewaycie się tego szczęscia, samego to tylko Chrystusa szczęście, stupebant omnes, dziwowáli sie wszyscy; bo między ludźmi nie będzie náuká bez poszeptu nagány, záwsze niechęć płatek do głowy przyszywa, zawiść płodna Mátká, obmowek. pochwałá ślub wzięłá z-tym słowem, ale przedcię: gdyby nie to. MłodzKaz III, 1.
patrz: PŁATEK
– Pewna to że czásem ludzie wstrzymáią się od grzechu, á to nie z-pomocą łáski Bożey nadprzyrodzoney, zkąd i Czárnoksiężnikom, nákázuie Czárt czásem czystość ciáłá, może się tákże kto od grzechu ztrzymáć, dla innego grzechu, álbo dla záchowánia zdrowia, albo i niesposobności czásu, z-ktorych przyrodzonych tylko przyczyn, wstrzymáć się od grzechu, nie iest płatno ná niebo. MłodzKaz II, 174.
patrz: PŁATNY
– Przez przypowiástkić álebym wam rad w-bił w-głowę nie odkładaycie dobrze czynić ná exekutory, ná krewne, ná żony, żony ná małżonkow, bo to wszystko myli, naybespiecznieysze dobrodzieystwo za żywotá i przed Pánem Bogiem naypłatnieysze. MłodzKaz II, 57.
patrz: PŁATNY
– Powiáda Pismo S. że między inszemi plagámi ná Fáráoná, byłá też tá, że grad pobił wszystko w-polu, mowi Pismo S. Linum ergo et hordeum laesum est, Len i ięczmień pobił grad. MłodzKaz IV, 42.
patrz: POBIĆ
– Ale ieżeli są Swięci, czemuż to stárzy? izaliż tám ták wiele tysięcy niewinnych nie będzie, dziatek się nie znaydzie? á kilkánaście tysięcy niewiniąt, zá Chrystusa przy iego národzeniu pobitych w-co? á Agápit czternastoletny Męczennik kędy? przynamniey iest poważne uważánie Teologow, że wszyscy w-Niebie w-látach P. IEZUSOWYCH, to iest trzydziestu i trzech będziemy. MłodzKaz II, 87.
patrz: POBITY
– Powiáda Pismo S. że między inszemi plagámi ná Fáráoná, byłá też tá, że grad pobił wszystko w-polu, mowi Pismo S. Linum ergo et hordeum laesum est, Len i ięczmień pobił grad. Przydáie pismo: Triticum autem et far non sunt laesa, quia serotina erant. Pszenicá záś i żyto nie pobite, bo były poźne. MłodzKaz IV, 42.
patrz: POBITY
– Przyszedł ten utrápiony Ociec z tytułem Krolika Quidam Regulus, pobył nieco przy boku Páńskim, áż mu nie Krolikuią, tylko mowią Credidit homo, uwiezył człowiek. MłodzKaz II, 212.
patrz: POBYĆ
– Rozumiem, żeście Pánu pochlebili, iż iuż was znáć nie będzie, chwały te same, figlowność waszę wysiláią. MłodzKaz II, 265.
– Czy godzi się też kiedy pochlebowáć, że ták rzekę łasić? MłodzKaz III, 381.
– Pochlebuie, ná słowká się iedwábne zdobywa; nie pomożeli, áż tu do furyi, áż do kálumnyi; niechciałeś musisz. MłodzKaz II, 492.
– Pátrz tego, áby przez nie potrzebne pochlebstwá białogłowskie, uciętych słow nie nauczyła się corká twoiá. MłodzKaz III, 11.
– Między ktoremi literámi i mnieysze iest, bo się iednym pociągnięciem czyni, á kropká, iest to drobna ná wierzchu pártykułká. MłodzKaz IV/ 517.
– Dáią więc pocyią ná pot, nim do innych przyidzie lekarstw. MłodzKaz III/ 179.
patrz: POCYJA
– Podáruneczki cię zmiękczyły. MłodzKaz IV, 389.
– Ták ci to tym Podbitkom, tym záwoiowáńcom, coś iákoby wolnostki národy dáią, swob[ó]d nádzieią łudzą, áby ich prędzey osiodłáli. MłodzKaz VI, 435.
patrz: PODBITEK
– A to drzewo ná co chowáią? iakiego tákiego niem podćwiczyć. MłodzKaz IV, 34.
– Wielkim dostátkiem podeymowáłá domowniki swoie. MłodzKaz I, 114.
– Ná Polskie rożnie się to tłumáczyć może: Ten, ktory drugiego przewinie przez nogę, ten, ktory drugiego podnidzie niechże po Polsku Supplantator będzie Podeysca albo Przewiniacz. MłodzKaz II, 204.
patrz: PODEJSCA
– Macie poczciwą pracą, chyba wody przynieść, kiedy niekiedy, na podlanie mácice winney, kiedy niekiedy toporkiem ábo nożem látorostkę podkrzeszecie. MłodzKaz III, 69.
– Do wiosek podmieyskich, ludzie ná rekreácyią, spácyer, rozerwanie się wychodzą. MłodzKaz III, 352.
patrz: PODMIEJSKI
– O náuczysz się kożdy tey kuryality, tego dworztwá, bá i podmistrzkow dość ná dworzkie obyczáie. MłodzKaz IV, 564.
– Pierwsza przestroga dobrego wychowánia dziatek iest: áby Rodzicy wiedzieli o wszystkich postęmpkách, sprawách, mowách, afektách, zkłonnościách dobrych i złych potomstwa swoiego, gdyby podobna i o myślách, áby záraz z młodości zábiegáli żeby się dzieci nie biesiły. MłodzKaz III, 8.
patrz: PODOBNA
– [Maria Magdalena] wylałá oleiek drogi ná głowę Chrystusowę. Piotr nic o to nie mowi: bá i podobno, że tákich zápáchow nie miewał, sieci z błotá przepłokuiąc [...]. MłodzKaz II, 351.
– A częstoż też Dawid te pacierze odprawował? Podobno tylko, kiedy nie kiedy, podobno kiedy mu się zábáżyło [...] o nie ták! MłodzKaz III, 70.
patrz: PODOBNO
– Ale Eliaszu, po czymżeś też poznał że to wdowá? podobno że nie w-wieńcu chodziła? aleć bywaią i pánny, co w-wiąnku nie chodzą, choć nie są wdowy. MłodzKaz II, 50.
patrz: PODOBNO
– Przedcię oná dla Aniołow Páńskich piekáłá podpłomyczki. MłodzKaz I, 203.
– Odprawował te exorcyzmy Kápłan według zwyczaiu, o toć pewnie z Agendy nie z owych podszywánych Książek albo podsianych ni twoy Kąkol. MłodzKaz I, 247.
patrz: PODSIANY
– Źli Małżonkowie, podbiie oczy, áż insza twarz, podsinieje od razów lice, i to odmianá, bá czásem i napiątnuie śklenicą, álbo tálerzem. MłodzKaz I, 394.
patrz: PODSINIEĆ
– Tákże cię to pokutá pofrásowáłá? głowęć połamáłá? że z żalu nie wiesz co mowisz? MłodzKaz II, 286.
– Czemuż się to tego Paná słudzy trzymáią; choć pofuka, choć i nieprzepuści, bo się stráwą dobrą záchecili u niego. MłodzKaz II, 42.
patrz: POFUKAĆ
– Iákoli też do faworu ludzkiego przyść? ná łákę sobie zárobić? trzebá nádchodzić, nárazić się, pogadusiáć! MłodzKaz III, 430.
– [W kościele] Kártuią sobie włosy, rozwálą sie ná łáwie, pogádywáią, á Bóg iák w zapomnieniu, ták w zápomnieniu. MłodzKaz II, 206.
patrz: POGADYWAĆ
– Twarz P.Jezusa pogębkowána! on pogániony iákoby nie dostoynie z Biskupem sie rozmawiał. MłodzKaz II, 292.
patrz: POGANIONY
– Nie długa z temi przyiaźń, pogęmbacieią. MłodzKaz III, 80.
– Chodziłby zá mną właśnie iák memoryiał, áby go wytykano: tego to Christus uzdrowił, temu dobrze uczynił; niechcę tákich pogłosow, tákiey pochwały, [...]. MłodzKaz II/ 162.
patrz: POGŁOS
– Bá i to samo wielki cud bogáctwá mieć, á bydź człowiekiem, bo to częściey się chudemu páchołkowi tráfi, że zásłuży ná pogłos: Ey człowiek ci to: niżeli Workowemu Pánu. MłodzKaz I/ 377.
patrz: POGŁOS
– Przygarniono cię do siebie [...] nie ruuszay się ztąd, kontentuy się tym, poprawiny będą pogorszyny. MłodzKaz IV, 175.
patrz: POGORSZYNY
– Chcecie ludzie [...] zprobowáć ieżeliście się nie poIudaszyli? MłodzKaz III, 265.
– A ieżeli zaś przedcię gromadzisz się do służby Bożey iakokolwiek, uczyń w przepaści uniżoności twoiey Akt pokory. MłodzKaz II, 276.
patrz: POKORA
– Znieśćie się, álbo między sobą miłe Kśiążętá poráchuyćie, pokreskuyćie, czy iuż wielośći Tureckich grzechow, nie dochodźi wielość Polskich grzechow? MłodzKaz 38.
– Potáiemnie, pokriiomku. MłodzKaz III, 60.
– Czy mie ie czy nie piie kiedy w nocy pokryiomo, omacko. MłodzKaz III, 48.
– ...bo ktoryż to sláchcic, lub iáwną, lub pokryiomą przedażą się nie báwi? MłodzKaz IV, 540.
patrz: POKRYJOMY
– A długoż się i ostátek tey Polski dotrzyma? podobnie, gdyby była w domu zupełna zgodá,popráwa obyczáiow, moglibyśmy się pokrzepczyć. MłodzKaz I, 427.
– Kiedy on odda pogęmbek zá pogęmbek, wnet się poblechuią, porownáią, pokwituią. MłodzKaz III, 184.
– Nie záwsze owi polityczkowie, obyczáynisiowie, Humanistowie, do niebá tráfią. MłodzKaz IV/ 530.
patrz: POLITYCZEK
– Były między temi dziesiątką Pánien, Polki, Litewki, Pruski i innych ziem Polskich Pánny. MłodzKaz IV, 524.
patrz: POLKA
– Nie kożdyć to, co po Polsku chodzi, Polskie ma serce. MłodzKaz I, 352.
patrz: POLSKI
– Weźmy Cudzoziemski bánkiet, weźmy Polski [bankiet], prawda że Cudzoziemcy więcey cukrow i konfitor poiedzą, niż my, ále gdyby ráchowáć przyszło, coby u niech kosztowáły mięsa, zwierzyny, i gdyby ták opłácáli zapráwy i wina, iako my ich płaciemy, pewnie by na to więcey wyszło, niż tám ná cukry. MłodzKaz II, 348.
patrz: POLSKI
– Mowiszli Wierzę w Bogá Credo in unum Deum/ mow sercem wiernego Polstwá nászego. MłodzKaz II, 99.
patrz: POLSTWO
– Weźmicie szalę, w-ten czas ona równość pomierza i zachowuje, kiedy nie nakłania się bardziej do tej, niż do tej strony. MłodzKaz 25.
patrz: POMIERZAĆ
– Doktorowie kłamstwá, naplotą na drugich, baiek náopowiádáią, to tákich zágádniesz, gęmbę im záwiąsz, pokażesz że nieumieią się sprawić [...] przedcię oni nie przestáną mowić, przedcię zechcą pomrukiwáć. MłodzKaz II, 126.
– Dáię trzecie tłumáczęnie à Conglobatis Ludzie bogáci, Viri divitiarum Wiecież wy co was czeka, iedno się wy poczniecie długo poduszką báwić, poczniecie się wczasowáć, zásypiáć gruszki w-popiele, dormierunt áż z-wászego Páństwá będzie chudopácholstwo, nihil invenerunt. MłodzKaz I, 79.
patrz: POPIÓŁ
– A nie umie chodzić koło siebie, to ten záspi gruszki w popiele [...]. MłodzKaz II, 355.
patrz: POPIÓŁ
– Albo miał P. Oycá co nie dospał Vigilia, Nie záspał gruszki w popiele: [...]. MłodzKaz I, 346.
patrz: POPIÓŁ
– Pokázuiąc Christus że rad grzesznikow náwraca, przyprowadza dwie przypowieści. Pierwszą, kto zwas ma sto owieczek, zgubili iednę iżali nie opuści dziewięci dziesiąt i dziewięciu, a nie szuka iedney. Ey Pánie co pásterz, co gospodarz, to woli pilnowáć dziewiąciu dziesiąt, i dziewiąciu, áby złodziey nie ukradł, wilk nie potłuk [!], ciurowie niezábráli, á oney iedney pewnie iuż zápomni. MłodzKaz I, 257.
patrz: POTŁUC
– Pocznie czásem i w-grzechy brnąć, bá niemal záwsze, dla wzgárdzoney łáski powołánia, umyka Bog wnętrznego nabożęństwá, umyka szczegolney pomocy, áż tu gryzie sumnienie o grzech, wyrzuca ná oczy: gdybyś ty iuż był w-Zakonie, to byś ty był nigdy, ták ciężko, Bogá twego nie obráził, Vade, idźże, Vade, wstąmpże, Vade, dáruy się iuż Bogu twoiemu, nie żáłuy mu się. MłodzKaz II, 299.
patrz: POWOŁANIE
– Zona Lotowa obeyzrzawszy się názad, obrociła się w báłwan soli. Ktoż wie, czy zárázem, czy po lekku, obrácáć się w sol poczęła? MłodzKaz I, 251.
patrz: PO LEKKU
– Iuż to nie po dworzku, iuż to nie po Páłácowemu [...] gdy kogo wszędzie pełno, záwsze nátręt. MłodzKaz III, 216.
– ubrány po Zakonniczu MłodzKaz I, 88.
– Między owemi dworzánámi Páńskiemi, pokoiowemi, teżci się też wlulał Szátan, [...] dziwuyże się, że tám przy dworách Páńskich, znaydzie się sługa, radzcá, co też to poszedł cos ná biesa, radby nieiednego Iobem widział, z dobr iego wyzuł, ále by gorzey było, gdyby się wszyscy biesowi godzili, á był tylko ieden, niby Anioł Pański. MłodzKaz III, 78.
patrz: PÓJŚĆ
– SKargá i querele nástęmpuią: á czyiáż? skárzą się Owce, á o coż? podobno się skárzą, że ich nie dawno prano; milczą o tym, boć wiedzą, że przez zimę w-owczárniách zostáiąc, nieco się były nádbrukały. MłodzKaz I, 339.
patrz: PRAĆ
– CO TO IEST, że tá białagłowá nie zászłá Pánu nászemu w-oczy, ále mu tylko z-tyłu zábiegłá, accessit retro? Podobno przeto: myśliłá sobie: iák ia Pánu zábiegę w-oczy, to ná mnie wytrzyszczą oczy wszysczy [!] ludzie co zá Pánem poydą: i obaczywszy mie, iedni będą mowili: nie podobne rzeczy, musi tá białagłowá glinkę iadáć: drugi rzecze, o nie glinkę, ále krupy surowe, trzeci popráwił by: złeć to niewieścisko, i dla tego ią mąż pierze, á dla tego pránia názbyt też wybieláłá. MłodzKaz I, 18.
patrz: PRAĆ
– Grzegorz záś Niseński upátruie, że z-poddánymi nie trzebá ostro postęmpowáć, lekko się z-niemi obchodź, boć też i ten pásterz ználáższy owieczkę, pozyskáwszy Narod zgubiony, mowmy odstępnych Kozakow, nie szturchał tey owce, nie popychał ná łeb, nie prał z obu rącz. MłodzKaz I, 258.
patrz: PRAĆ
– CO TO IEST, że tá białagłowá nie zászłá Pánu nászemu w-oczy, ále mu tylko z-tyłu zábiegłá, accessit retro? Podobno przeto: myśliłá sobie: iák ia Pánu zábiegę w-oczy, to ná mnie wytrzyszczą oczy wszysczy [!] ludzie co zá Pánem poydą: i obaczywszy mie, iedni będą mowili: nie podobne rzeczy, musi tá białagłowá glinkę iadáć: drugi rzecze, o nie glinkę, ále krupy surowe, trzeci popráwił by: złeć to niewieścisko, i dla tego ią mąż pierze, á dla tego pránia názbyt też wybieláłá. MłodzKaz I, 18.
patrz: PRANIE
– Co to iest, że u tego Máláchiaszá słowo było w ręku, izali nie iest dziedziná słowá ustá? [...] Prawdá żeć też czásem i ręce gadáią, kiedy się owo dway zmowią ná migi [...], ále tobym ráczey upátrzył, że u ludzi świátowych, słowá są wustách, u ludzi Swiętych w ręku [...]. MłodzKaz I, 291.
patrz: PRAWDA
– Wszystko się tám kołem obraca, raz tá fámilia ná górze, drugi raz zpádnie, ci co ná ziemi leżeli, áż oni drugich przewyższáią; kołem, obrotem, przemiáną, wszystko idzie, á przedcię do wiáry do Chrystusa, do Ewángelyi szczęśliwszy to kray, niżeli owi świátá cáłego kupcy hándlownicy, Tyrus i Sidon. MłodzKaz I, 432.
patrz: PRZEMIANA
– Násypiesz soli w oko, to oko płácze, násypiesz ná ięzyk, ięzyk zpluwa, násypiesz ná ránę, boleści się przyda [...]. MłodzKaz IV, 508.
patrz: PRZYDAĆ
– Nie będzieć to zbroyki ábo páncerzá tak szczupłego, ktoryby dobrze przystał Dawidowi. MłodzKaz IV, 9.
patrz: PRZYSTAĆ
– Gdy uczniowie Páńscy do Páná Iezusa przystawáli, byli nędzni [...] po prostu łatáli siatki. MłodzKaz III, 136.
– [...] iákiś to tám był przystoyny Kwef, iedwabnicá gęsta, że i Jozef oblubieniec, nie mogł Nayświętszey Pánny widzieć. MłodzKaz IV, 488.
patrz: PRZYSTOJNY
– Woyná Turecka przytłumi się, záwoiowánia Moskiewskie vstąpią, dumá Kozácka z-tęchnie, domowe rożności, porownáią się. MłodzKaz I, 1.
– Słuszna, przyzwoita, áby Rodzicy dorosłym Synom, dáli się z dziedzictwá cieszyć [...]. MłodzKaz III, 15.
patrz: PRZYZWOITA
– [...] iednego Męża przyzwoita rzecz iest, áby iedná byłá Małżonká [...]. MłodzKaz I, 109.
patrz: PRZYZWOITY
– Palcá nayprzyzwoitsza rzecz iest, wytknąć, pokazáć, obálisz biesa, tylko go wytkni, pokaż, wyiaw, bo złość i bies, zatáienia, sekretu, zkrytości potrzebuią. MłodzKaz III, 264.
patrz: PRZYZWOITY
– Uczyńmy iedno Rozdział tego słowa Publicanus aż będzie publica anus Publiczna Bábá. MłodzKaz I, 255.
patrz: PUBLICZNY
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: PURPUROWO
– Cielcá tego opisał Duch S. w Psalmie 105. [...] Odmienili chwałę swoię, ná podobieństwo cielcá, iedzącego siáno, to iest: że ták go ulano, iákoby iadł siáno. Ale iáko to ci żydzi zámięnili sławę swoię ná podobieństwo cielcá ná staniu zostáiącego? czy to tu nie wyráża Duch S. owych, co poczęli pięknie w-woysku rość, sławy się dosługowáć, áż potym ni z-tego, ni z-owego rádlakámi zostáli, obory się, i gospodárowánia trzymáią, w-woysku go nie obaczysz, siedzi á ie, choc ieszcze młody... MłodzKaz IV, 3.
patrz: RADLAK
– Á będzieżli się też godziło nic nie mowiąc, odewsi do wsi włoczyć? bokami robić? nic nie odpowiedziawszy brać? MłodzKaz IV, 170.
patrz: ROBIĆ
– Dobrze się Káznodziei i z-rolnikámi znáć, co to cáły tydzień w-roli gmeráią, i z-tych może bydź pożytek, i tákowych dusz nie tzrebá opuszczáć [...]. MłodzKaz II, 92.
patrz: ROLA
– Czyliż to oracze nie máią bydź tylko Sápienci? gmerałeś brácie w-Księgách, gmerz też i w-roli, per bovem, qui terram exarat, designantur sapientes. MłodzKaz II, 95.
patrz: ROLA
– PRAECURRENS ASCENDIT IN ARBOREM. Uprzedziwszy wstąmpił ná drzewo Ey Zácheuszu, do woyská było do woyská, widzę żeś człowiek nie ciężki, nie trzebábyć ná Romaká po drábince, ktoryś ták wysmukle ná drzewo wskoczył. MłodzKaz IV, 563.
patrz: ROMAK, RUMAK, RUMAK
– Będzie czásem słoiek piękrzydłá, álbo mástyxu, z-bládego rumiány, z-márszczonego wysmukłym uczyni, krotko mowiąc chceszli, przedádząc kłamstwo urody. MłodzKaz I, 140.
– Ezechielu, á widziałżeś ty kiedy Cherubiná? Nie widziałeś go oczymá temi powierzchownemi, oczymá ciálá, bo Cherubin Duchem iest, nie iest áni biały iáko śnieg, áni czarny iák sádze, áni rumiány iák rubin. MłodzKaz I, 53.
– Słuszna tu rozważyć te słowá: Mowi: práwi ná łonie Oycowskim, milczy ná łonie Mácierzyńskim. iákoż to, mowi ná łonie Oycowskim? tym samym, że Słowem przedwiecznym iest, mowiącym iest, mową iest, ázá tymże Słowem nie iest ná łonie Mácierzyńskim? toć mową, toć mowiącym iest! pospolitáć to że Synowie przy Mátkách weselsi, mownieysi, rozprawnieysi bywáią, á tu opák, Syn ná łonie Oycowskim mowi, ná łonie Mácierzyńskim milczy. MłodzKaz IV, 359.
patrz: ROZPRAWNY
– W krotkich modlitwach prędko się zgubiemy, roztargnienia cierpiemy, atencyi nie mamy. MłodzKaz III, 35.
– słuszna upomináć ná długi Psálm, ná długą modlitwę, o átencyią, słuszna mówić: Attendite; boć my, i w-krotkich modlitwach, prędko się zgubiemy, roztárgnienia cierpiemy, átencyi nie mamy. MłodzKaz III, 35.
– Szedł Pan ná wesele, ále zárázem i Uczniowie iego. Gdyć by było ná wesele Polskie, to by się było trzebá, dla zwad opasać swemi, ále w-Kánie, nie było tákich rozterkow. MłodzKaz 52/III.
– Ezechielu, á widziałżeś ty kiedy Cherubiná? Nie widziałeś go oczymá temi powierzchownemi, oczymá ciálá, bo Cherubin Duchem iest, nie iest áni biały iáko śnieg, áni czarny iák sádze, áni rumiány iák rubin. MłodzKaz I, 53.
patrz: RUBIN
– Trzęsie się zięmiá i páda, áby otworzyłá drogę, Duchowi Chrystusowęmu do otchłáni ná wybáwienie Oycow idącemu, i rum czyniąc niebywáłemu gościowi. MłodzKaz I, 5.
patrz: RUM
– Zdami się że zamężne, ále i wszystkie białogłowy, upomnieć potrzebá, áby obrázu Bożego i dziełá iego, záżywszy żołtey iákiey fárby, álbo czarnego prochu, ábo rumięnidłá, nie psowáły. MłodzKaz I, 173.
– Toś ty to znać byłá białagłowá dawnych lat, boć się teraz zá nászych lat, ludzie o to nie frásuią, iest teraz dość bielidł, ktore mogą i sadze pobiałkowáć, iest dość rumienidł, przeto też i ludzi málowánych dosyć, oblubienicá tá mowi: nie będę się málowáłá, niech ták będę, iáko mię Bog ztworzył, Nigra sum. MłodzKaz 77.
– Precz ná stronę myśli swiátowe, dworzkie, á wyráziwszy sobie urodziwego Pána Iezusa, nád ktorego urodę i piękność pomyslić się nic pięknieyszego nie może, przywitayże go serdecznym áfektem: Salve noster gęmbusiu, witayże miły gęmbusiu, witay miły gęmbusiu, robaczku máluszki, dla nas z-pokory twoiey zdrobniáły, totus delectabilis, wszystek ucieszny, nie wiedziałem ia co to rádość ná świecie, dziś ia czuię totus delectabilis, nie mász roży ták czerwoney, rubinu ták ognistego, iákoś ty bárzo rumieniuśki. MłodzKaz IV, 350.
– Nie trzebá im dawáć samopás chodzić, niech nie będzie Pan Inspektor tu, á Pan Student álbo uczeń sám, pilnuycie się oboie. MłodzKaz II, 64.
patrz: SAMOPAS
– Nástąmpią potym Zakony Bosakow, skąmpstwo ludzkie każe im boso chodzić i sandałow im zazdrościć. MłodzKaz 168/IV.
– Páwle Swięty, przyimuiesz ty Historyią Iobá, Iob od żony wyśmiany, od przyiacioł wyszydzony, Syny i Corki ztrácił, dobytki wszystkie poginęły, zá dom kąt, zá pościel gnoy miał, á miásto fleytuchu ow Pánic wielki, skorupą ocierał ropę, testá radebat santem, to to ucierpiał Iob, gdyby ták, ciebie z-páłácu, ciebie z-kámienicy, ciebie z-domu wyrzucono, nie dośćby na cię! MłodzKaz III, 67.
patrz: SKORUPA
– Wzbudzi Bog Tyránná iákiego, Fokása iákiego, Rządcę Miástá, ktory z-uboztwá powstał, Aiuvit pauperem de inopia, áż on ubogich poddánych runo, i wełnę, to iest dostátki zbiera, z-skory łupi, substáncyą ich pożera, á oni co? Coram tondente se obmutuit, milczą. MłodzKaz IV, 8.
patrz: SKÓRA
– O nie ná to cię postánowiono, ábyś poddánych z-skory łupił, w-niwecz obracał, pod pretextem rządu, ciemiężył i martwił, ále żebyś ich karmił, Vt det illis cibum, Zbestwisz poddánych Pánie nász, będą się upomináli chlebá, będą nápieráli ieść? nic to! day iem przedcię, Det illis. MłodzKaz II, 225.
patrz: SKÓRA
– Czy iest też w Niebie Bibliotheca álbo Księgárniá? iest! i osobliwa, bo Wtora Osobá Troycy S. iest, i názywa się Księga álbo Księgarnia, mowi bowiem Pismo S. że w niey są Omnes thesauri sapientiae & scientiae Dei absconditi, wszystkie skárby, náuki, i mądrości záwárte. ále ma też Pan Bog nász i swoię Synonimę, swoy Dictionarz, á po polsku Słownik: zpátrzysz w-niem, co też to słowo łácińskie Homo znáczy? przeczytasz w-niem, że Homo, Człowiek, iest Owcá, Ovis, że ludzie, Owce, Oves. MłodzKaz IV, 14.
patrz: SŁOWNIK
– Pięknie się z nami obszedł [Herod], słuszna się do niego powrocić, nie afrontować go. MłodzKaz IV, 436.
patrz: SŁUSZNA
– [...] słuszna upomináć ná długi Psálm, ná długą modlitwę, o átencyią, słuszna mówić: Attendite; boć my, i w-krotkich modlitwach, prędko się zgubiemy, roztárgnienia cierpiemy, átencyi nie mamy. MłodzKaz III, 35.
patrz: SŁUSZNA
– W-tym w-samey brámie, ci co nieśli trunę, stánęli, exekutorowie, do ktorych rząd należał, poczęli wołáć postęmpuycie dáley, czás, nie bawmy się, áż ieden podobno od innych wyższy, záyzrzy i obaczy, że całun zrzucony, trup powstáie, z-truny wychodzi, i záwołał: Pánowie exekutorowie, źle, nieboszczyk wstał, lud wszystek záwołał, wstał zmartwych, wstał, á exekutorom grząnká zpádłá. Przyszli witáć gościa z truny, wrzkomo się rádowáli z życia iego, a w-rzeczy płákáli, że go dawno nie pogrzebli, i obruszyli się ná P. Chrystusa, że to iego sprawká byłá, iż im exekutoryia z-ręku wypádłá. MłodzKaz II, 54.
patrz: SPAŚĆ
– Zkądżeście się też to Panowie Polacy owey przypowiesci náuczyli: Czego bies nie może, przez białągłowę spráwi? nie wiem zkąd! MłodzKaz IV, 96.
patrz: SPRAWIĆ
– Pan [...] snać sobie myślał: Otchłáńcze Jozefie, zá dwadzieścia srebrnikow przedány, á tyś droższy nád cáły świát! kradziezki Judaszu, w czymże to się kochasz? MłodzKaz II, 245.
– Cożbyś był Emisseński Biskupie mowił o tym, kiedy niewiásty o cudách plotą, o ziáwieniách gwárzą? á ty, choć mężczyźnie, choć temu, ná ktorym się cud stał, głosić tego nie dopuszczasz. MłodzKaz II, 313.
patrz: STAĆ SIĘ
– Zdechłá, y trup iey ták się wśmiardł, áż záraz ią precz z domu wynieść musiano, tłukłá się potym po domie, z pościeli wyrzucáłá, cegłámi i dáchówką rzucáłá, ták że ad duo millia passuum, ná poł mile niemal polskie látáły, á gdy te stráchy się w domu działy, psi okoliczni wyli [...]. MłodzKaz II, 6.
patrz: STRACHY
– [Herod] począł się furyiowáć: Náiáchaliście mię tu, w Páństwo moie wtargnęliście, noga was tu nie uydzie. Krolowie poználi że to stráchy ná Láchy, ále nie ná nich. MłodzKaz IV, 429.
patrz: STRACHY
– Márnotrawnisiu, nie pleć ládáczego, lepiey wyznay, żeś to ná bruku ztracił. MłodzKaz I, 48.
patrz: STRACIĆ
– podzielili się żołnierze szátámi Pańskiemi [...] gdy przyszło do sukienki dzianey, mowią: nie rozrzynajmy iey, ále rzućmy o nię losy. MłodzKaz 303.
– Noc niech będzie nocą, czás odpoczynku odpoczynkiem, bo iák się Pánowie młodzi włoczyć po bruku będziecie, sukienki ztracicie, obedrą was. MłodzKaz 391.
– przywiozą Pánowie żołnierze, kroy nowy iáki szat, áż tu i dziátwa Pániom Mátkom przykrzy się o táką sukienkę. MłodzKaz 540.
– Ba i piękniey drugiemu było odárło w duchowney sukni chodzić [...] niżeli potym świetcko się baczyć. MłodzKaz 103.
– práwi widzę po tobie, żeś ty iest mizerak, ubóstwo z ciebie Et pauper; suknie biedney nie masz, Et nudus; chcę cię zbogácić, zpánoszyć, á záraz. MłodzKaz II, 110.
– Co człowieká swędzi, piecze, męczy, trapi? Nadzieie! MłodzKaz I, 265.
– [...] nie frásuie się on [pijanica], czy to śmierdziałká czy wodká, wino czy lurá, miod czy sytka. MłodzKaz II, 41.
patrz: SYTKA
– Prawdáć że ci tułowici, nápadáią czasem ná ięzyki, iáki táki go zmáca, choć on temu nie winny, że go Pan Bog ciáłem obłożył, nie idzie mu to z-obżártości, mniey ie, mniey piie, niż drudzy, ále z-przyrodzenia sytny, nie wybiega się iednák od ięzykow ludzkich [...]. MłodzKaz IV, 386.
patrz: SYTNY
– Przewodnik nic nie mowiąc, idzie tylko, á sámym szciem drogę pokázuie. MłodzKaz IV, 172.
patrz: SZCIE, ŚCIE, ŚCIE
– S. Piotr [...] S. Marka promowuie, w łaskę go Páńską śrubuie. MłodzKaz IV, 151.
– [...] tkniyże go w czymkolwiek, niech ma okazyią do zcierpienia, aż on pyszny, niecierpliwy, niedotkliwy. MłodzKaz IV, 320.
– [...] pocznie ślábizowáć dziecię, ieno wymowi B, A, to domyśli się náuczyciel, że to będzie Beabá. MłodzKaz II, 272.
– Była białogłowá złego wzroku, ślepáwa, nie co ciemna MłodzKaz III, 10.
patrz: ŚLEPAWY
– [...] będzie zmrok to iest świátłostká słába, będzie też południe, to iest zbior świátłości. MłodzKaz I, 167.
– [...] światowie i lubieżnie żyli. MłodzKaz II, 469.
– Stawcie sobie kogokolwiek obecnego w tym Kościele, kogokolwiek gdzieżkolwiek żyiącego światowo w Polszcze, ktoregożkolwiek świátowniká ná świecie. MłodzKaz I, 241.
– Stawcie sobie kogokolwiek obecnego w tym Kościele, kogokolwiek gdzieżkolwiek żyiącego światowo w Polszcze, ktoregożkolwiek świátowniká ná świecie. MłodzKaz I, 241.
– [...] obaczysz, iako rádámi, namowámi świdrzeniem, dom zruinuie [...] iáko toczący drzewo robaczek. Strzeszcie się Páńskie domy takich wśrobnych robaczkow. MłodzKaz I, 161.
– Widywálismy Ariánow [...] kiedy weselne gody odpráwowano, Psalmy z sobą spiewáli; a Kátolictwo co? áni Swiętemu Adwentowi, áni postowi nie przepuszczą! MłodzKaz II, 460.
patrz: ŚWIĘTY
– A corká iego [Jeftego] iáko sobie postęmpuie? rádá że Ocieć pomścił się [...] iuż to w-iey sercu okrutnostká świtáłá, że choć z-słuszney, przedcię zemsty, cieszyłá się [...]. MłodzKaz II, 117.
patrz: ŚWITAĆ
– Stałá ná nogách Rzeczpospolita Sábinow, wypisáła to literámi temi, S.P.Q.R. Sabinis Populis Quis Resistet, co ták tłumáczę po Polsku, Sábiński Pospolitości Kto Rowny [...]. Rzym ktory ná ten czás świtał w-potędze, ále iuż południował w ánimusz, odpisuie, S.P.Q.R. Senatus Populus que Romanus, Senat, Pospolstwo Korony Rzymskiy. MłodzKaz II, 320.
patrz: ŚWITAĆ
– [...] podobno też Setnik był człowiek niestáteczny, zárázem mu w głowie świtáło, mierzcháło, raz mu się zdáło záprosić Paná, i posłał starszynę Izráelską; záś mu się zdáło, nie prosić Páná [...]. MłodzKaz II, 131.
patrz: ŚWITAĆ
– Małą rzecz zakazał Duchowny urząd muzyki weselnej, też tany, krzyki, piiátyki MłodzKaz 69/II.
patrz: TAN
– Ale młodego tego Teologá chciał zágádnąć stáry, i pyta go: co sięnigdy nie zprzykrzy? odpowie iák z-bicza! spáć: sny zmorzą i ufatyguią człowieká, spánie nigdy! nie zágádnionemu młodemu Teologowi odpowie stáry: wiosná, choć záwsze w zieloney bárwie do nas przyidzie, nigdy się nam nie zprzykrzy. MłodzKaz I, 289.
patrz: TEOLOG
– Trudny bánkiet, bez opuchłego, trudny bez bogátego, kożdy nań respektuie, kożdy go záprosi, i myśli: áza odda, áza odczęstuie. MłodzKaz II, 93.
patrz: TRUDNY
– Gorzałká, trunki gorące, w używániu są bezmiernym. MłodzKaz I, 147.
patrz: TRUNEK
– Kiedy owo kto ná rynku stoiąc, gadáiąc, z-kompányią czás trawiąc, á nie zmárznie, á do Kościołá przyszedszy, záraz okrzepnie, to ten nie in Spiritu venit, nie w-duchu przyszedł. kiedy wygoliwszy się zdrowo stać przed Iegomoscią czapkę zdiąwszy, choć ná trzáskącym mrozie, á w-Kościele záraz przy Mszy S. odkrywszy głowę, kátáru, iako on powiádá, nábędzie, nábędzie, nie venit in Spiritu, i ten nie przyszedł w-duchu. MłodzKaz IV, 4554 [455].
– Wyprawi Sláchcic zboże szkutą do Gdańská, uderzy wiátr wielki, szum z deszczem, áż tu frásunek! by ten wiátr szkuty nie zátopił, ná hak nie zániosł? nie będzie wiátru, będzie pogodá, áż tu frásunek: oschnie szkutá, trzebá będzie zboże zsypáć, od mieyscá płácić; á nuż ztęchnie! MłodzKaz II, 243.
patrz: TRZEBA
– Szedł Pan ná wesele, ále zárázem i Uczniowie iego. Gdyć by było ná wesele Polskie, to by się było trzebá, dla zwad opasać swemi, ále w-Kánie, nie było tákich rozterkow. MłodzKaz III, 52.
patrz: TRZEBA
– [...] nie może spáć, kiedy sobie nie podpiie, záchoruie kiedy tylko trzyzwiem będzie. MłodzKaz I, 310-311.
– Bá im stárszy, tym by to miał bydź trzeźwieyszy ná dobro pospolite ostrowidz! MłodzKaz I, 214-215.
– Weźmiesz Pogańskie szpárgały, Alkorány Tureckie, o iák wiele w-niech błędow, baiek, kontrádykciy znaydziesz! MłodzKaz II, 366.
patrz: TURECKI
– Modlitwy práwi ubostwiáią człowieka [...]. MłodzKaz II, 196.
– Pośćisz bogaczu, poszczę i ia, ále ciebie nie klepie nędzá, á ia chodzę iáko nędzy uklepanie. MłodzKaz IV, 238.
patrz: UKLEPANIE
– Niedbasz ná Krolá, Aspernaris Electum, dbay ná tego, co go ukrolował. MłodzKaz II, 23.
– [...] ták się rozgniezdziłá i rozdziedziczyłá miłość Nayświętszey Pánny [...] niechże, zá te usłuszki násze, usłyszymy pocieszne twoie Máciérzyńskie słowo [...]. MłodzKaz I, 325.
patrz: USŁUŻKA
– Zkądże ten niepokoy źięmie? dla niespráwiedliwośći Kaimowey! częmu się trzęśie? częmu się nieustánawia? nie słuszność Kaimowá winna! MłodzKaz 11.
– Pilat [...] duma, iákoby Herodowi uszyć boty [...] bo w sobie wzáiem byli nieprzyiaźni. MłodzKaz II, 146.
patrz: USZYĆ
– Rzecz iest máła, ziarno gorczyczne [...] mnieysze ieszcze ieżynki szkłá utłuczonego, iszcze mnieysza mąká, a naymnieyszy ow átomek, co owo ich ták wiele po promieniu słonecznym widać [...]. MłodzKaz IV, 206.
– Otoć pokázuie Pan Iezus ustá swoie utłuczone [...] pokaż ty pysk twoy psią mową zplugawiony. MłodzKaz II, 11.
– Uwiádomywáią się pokolenia: Wie coś Absálon ná Dawidá. MłodzKaz 1.
– Prawdá w báwełnę uwiniona; przymowi, ále nie kożdy wie na kogo. MłodzKaz IV, 546.
patrz: UWINIONY
– Kiedy affektámi złośliwemi vnośi się, ktore oczyśćiáć wymowkámi, bá czásem i postráchámi vzdáć potrzebá, to on dopiero pocznie bydź lepszy. MłodzKaz 63.
patrz: UZDAĆ
– Złudźi ćię Augustynie dobroć Báránká, vżyteczność i mięsa i wełny iego, powabi przytulność miła, to przestániesz ná tym, że Christus báránek? Nie iest Báránkiem, bo nie iest bydlęćiem, i wszytko to iest, tylko przez podobieństwo. MłodzKaz 68.
– [...] łácniey wdowkę skubnąć, i ukrzywdzić, niżeli wdowcá álbo męszczyznę. MłodzKaz I, 353.
patrz: WDOWIEC
– [...] owi wszyscy co owo intratę, dochody, zbiory, sobie tylko biorą małżonkowie, á żenie tam tylko coś zostawią ná wstązki, Wdowcowie to przy żenie, á żoná wdowá, à viro divisa [...]. MłodzKaz II, 65.
patrz: WDOWIEC
– Bywaią i pánny, co w wianku nie chodzą. MłodzKaz II, 50.
patrz: WIANEK
– Widywaliśmy Arianow, nigdy u nich tańcow nie widać było, nigdy słowa szpetnego nie słychać, a kiedy weselne gody odprawowano, Psalmy z sobą spiewali. MłodzKaz 460.
patrz: WIDAĆ
– Widywaliśmy Arianow, nigdy u nich tańcow nie widać było, nigdy słowa szpetnego nie słychać, a kiedy weselne gody odprawowano, Psalmy z sobą spiewali. MłodzKaz 460.
– Widywałem ia w cudzych kráiách rękawy áxámitne, báránkámi álbo Koziełkámi podszyte. MłodzKaz II, 348.
– Rozpiszą drugiego, iáko dobrze stawał w-bitwie, dobrze stawał; bo się áni przeciwko nieprzyiacielowi ruszył! ále zákupił sobie pioro, áby o niem grámoliło, á żołnierze dobrzy, nie widzieli go, chyba zá sobą, i czás wyda co to zá człowiek, modò videamus quid vos adjuvent, qui vobis laudes vendere consueverunt. MłodzKaz IV, 531-532.
patrz: WIDZIEĆ
– Ezechielu, á widziałżeś ty kiedy Cherubiná? Nie widziałeś go oczymá temi powierzchownemi, oczymá ciálá, bo Cherubin Duchem iest, nie iest áni biały iáko śnieg, áni czarny iák sádze, áni rumiány iák rubin. MłodzKaz I, 53.
patrz: WIDZIEĆ
– Niewiem co tá iest zá celá winiárska? Wierę gdy by przełożeństwo lub Klasztorow męskich, lub tám Ksieni álbo Przeoryszá, wiedziáłá o Celi winiárskiey, w ktorey by to szynk był, iáki táki pije, iákiego tákiego częstuią: bá wierę trzebá by tę celę zámknąć: i z-nią gospodarzá. MłodzKaz I, 54.
patrz: WINIARSKI
– Kápłáństwo reguły Piotrá S. czárno chodzi, Biskupi fiiáłkowo álbo wiśniowo, Kardynali purpurowo, sam Papież głowá Kościoła biało. MłodzKaz IV, 106.
patrz: WIŚNIOWO
– Noc niech będzie nocą, czás odpoczynku odpoczynkiem; bo iák się Pánowie młodzi włoczyć po bruku będziecie, sukienki ztrácicie, obedrą was. MłodzKaz III, 391.
– [...] miał też swoie zabáwy Fáruż, fakcyie przeciwko Chrystusowi czynił, i od tych zabaw ledwie w-Niedzielę miał wolną głowę [...]. MłodzKaz II, 91.
– Podawa Tomasz Pánu kondycyie, niech mi wolno będzie szperáć, i inqwizycyią czynić ná rękę Páńską. MłodzKaz I, 32.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– Nie mowiłá Sará: Wierę mnie zámyka Abráhám, on wolno pátrza, á ia w-Domu siedzę. MłodzKaz I, 109.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– [...] nie száfował wolnie Pan nász oczemá, choć też co blisko było nie widział, zpuszczone záwsze powieki, oko nákryte [...]. MłodzKaz III, 287.
patrz: WOLNIE, WOLNO
– Pánowie, co to teraz dopiero po Szweckiy woynie, wolnostkę sobie uczynili, golić się MłodzKaz 384/ II.
patrz: WOLNOSTKA
– Ták ci to tym Podbitkom, tym záwoiowáńcom, coś iákoby wolnostki národy dáią, swobod nádzieią łudzą, áby ich prędzey osiodłáli. MłodzKaz 435/ III.
patrz: WOLNOSTKA
– Celnictwo pełne niewstydu, o grosz ieden, o szeląg bez wstydu domaga się, Impudentiae plena sunt. Widzi że ubogi, nie masz co wziąć, krew z niego wysysa. MłodzKaz IV, 218.
patrz: WSTYD
– Názwano kogoś Cesarzem naprzod, że był z-wnętrzności Mácierzyńskich wycięty, názwano potym drugiego Augustus że się w-sierpniu zrodził. MłodzKaz II, 9.
patrz: WYCIĘTY
– Nie mogę tego gánić, że naprzod uczą mowić tych słow dziatek, Mámá, tátá, lálá, bo dla snádności wymowienia i Rzymianie ieszcze tych słow [...] záżywáią MłodzKaz 317_II.
– Przyleciáły tedy pszczołki, iuż ná bánkiet, áliści krowki porostáczáły ták wieie gnoiu, plugástwá, i mowią pszczołkom: iedzcie goście mili, pszczołki do kwiecia przyzwyczáione, wącháć gnoiu niechciáły, kosztowáć plugástwá áni mogły, poleciáły nieiádszy, ále záprosiły wzáiem do siebie krowek ná bánkiet, przyleciáły krowki z-onym wielkim brżęczeniem, á tu wystáwiły swoie potráwy pszczołki, przykryły stoł ni obrusem naywypráńszym woszczynámi białemi, w-kwáterki wyrobionemi, w-kożdą kwáterkę iák trunku miodu á rożnego nálały, i iáko połmiseczkámi okryły. MłodzKaz I, 97.
patrz: WYPRANY
– Cháldáyskie tłumáczenie pomienione słowá czyta: Vt sculpturam annuli, Położ mię mowi ná sercu twoim, iáko wysztychowánie, wyrzezánie, poprostu iáko herbik pierzcionká twoiego. MłodzKaz II, 255.
patrz: WYRZEZANIE
– Piotrá chwali Christus, że głęmboko się wzbił, wiele poiął, ták że człowieká ná świecie nie było, ktoryby to umiał co Piotr, caro et sangvis non revelabit tibi, sed Pater meus qui in Coelis est, á ty Łukaszu go gánisz? I ták ci pospolicie bywa, choć ktorego Christus chwali, Pomázániec Páński wielbi, to mu przedcię wyrznie prawdę Łukasz iáki, i utytułuie go: Nesciens, Nieuk, nieumieiętny, nie poiadł rozumu [...]. MłodzKaz III, 63.
patrz: WYRZNĄĆ
– Bywáią to czásem Rzemieślnicy lub ich názwiesz Snycerzámi, lub Ludwisarzámi, lub tám Kowalámi, czy Złotnikámi, umieią sobie wyrznąć twarz, lub ulać, lub wystęmplowáć, co się to zda twarz smutną, bolesną, ztrapioną; wszystko to larwá, pod ktorą się kupią niechęci, sług przeciwko Pánom, Panow przeciwko sługom, przyiacioł nieszczerych przeciwko sobie wzáiemnie. MłodzKaz IV, 75.
patrz: WYRZNĄĆ
– To iest Apostoł Piotr, człowiek doszábelny, sławny ow wysiekácz Máłchusz, nie będzie mu się śmiał i pokazáć [...]. MłodzKaz II, 331.
patrz: WYSIEKACZ
– Drugi stan świecki iest mieyski. Co zá wzgląd, co zá poszánowánie tego stanu? w-ten czás mu się tylko kłániáią, gdy od nich pieniędzy pożyczáią, á potym nákármią obelgámi. MłodzKaz I, 36.
patrz: WZGLĄD
– Nástąmpią potym Zakony Bosakow, skąmpstwo ludzkie każe im boso chodzić i sandałow im zazdrościć. MłodzKaz IV, 168.
patrz: ZAKON
– Iego Mość woli dać ná Gałarynę, niżeli poddánemu ná wołu: woli częstowáć álkiermesową zapráwą, niż Kmieciá záłożyć, coż tego zá koniec? MłodzKaz III, 41.
patrz: ZAPRAWA
– Zapráwy álkiermesowe, zapráwy Cudzoziemskie winne, Cukrowe potráwy potrawiły, poniszczyły Substáncyią. MłodzKaz I, 211.
patrz: ZAPRAWA
– Niech o bok, niech zárownie, ztworzenie z-Ztworzycielem nie chodzi. MłodzKaz II, 114.
patrz: ZARÓWNIE
– A nie umie chodzić koło siebie, to ten záspi gruszki w popiele [...]. MłodzKaz II, 355.
patrz: ZASPAĆ
– Albo miał P. Oycá co nie dospał Vigilia, Nie záspał gruszki w popiele: [...]. MłodzKaz I, 346.
patrz: ZASPAĆ
– Dáię trzecie tłumáczęnie à Conglobatis Ludzie bogáci, Viri divitiarum Wiecież wy co was czeka, iedno się wy poczniecie długo poduszką báwić, poczniecie się wczasowáć, zásypiáć gruszki w-popiele, dormierunt áż z-wászego Páństwá będzie chudopácholstwo, nihil invenerunt. MłodzKaz I, 79.
patrz: ZASYPIAĆ
– Pánowie Heretycy, wászá się to tu orácyia w-Ewángelyi snuie, iedni z-was stáre szpárgały, i kędyż zátłumione Księgi, i sekretne nauki przywodzą, áby błąd swoy wspieráli, A drudzy Pismo Swięte wszystkim nam iáwne, ktore kożdy w-domu mieć może. MłodzKaz II, 415.
– Piąłeś się i kasał ná wielkie rzeczy, zdeptányś został [...]. MłodzKaz I, 265.
patrz: ZDEPTANY
– Przypowieść Polaka: buczno, szumno, á w pięty zimno, Apárencyia wielka, wątek szczupły, á przedcię wesoł, muzyká grá, dodáią łásztem. MłodzKaz I, 143.
patrz: ZIMNO
– Bywaią czasem złe apetyty, do krety, glinki, krup, imbieru. MłodzKaz IV, 507.
patrz: ZŁY
– Oto Christus umárł zá ciebie, á ieszcze zmęczony umárł, á nie tylko zmęczony umárł, ále zmęczony ták, że nie byłoby gdzie szpilką tknąć, gdzieby álbo rány nie było, álbo boleść nie dolegáłá, álbo krew nie zbroczyłá, á ia gdybym był człowiekiem był, nie zplunąłbym był zá cię. MłodzKaz I, 249.
patrz: ZMĘCZONY
– [...] Wielkanoc iest właśnie czás utrátnych, co się ná iutro nie oglądáią, czás zakonnikow niektorych, u ktorych, iák się zmierzchnie, ták też i w spiżárni mierzcha, nie mász nic [...]. MłodzKaz III, 517-518.
– Ale cię kto z błotem zmięsza? sławę twoię zmáże? pokáli? nie gnieway się! MłodzKaz II, 79.
patrz: ZMIESZAĆ
– Myślał sobie Pan nász: ná Apostolstwo prácowitych potrzebá, trudno náuczáć, á nie prácowáć, kazáć á nie robić, świát cáły práwie obiegáć, á prożnowáć; gdybym ia delikacikow iákich przyiął, nie obeszliby się bez wygod, mowiłby iáki táki: ciężko to ná mię, nie po moich to plkecách praca: á Pan co? wezmę ia sposobnych i zwyczáynych do prace, roboczych, nie leniow. Piscatores piscium, fiunt piscatores hominum, Łowcy ryb stáią się łowcámi ludzi, z pracy przechodzą ná pracę, áby zwyczáyni do roboty, nie ták się prędko zmordowáli, Qua de usu veniunt, non fatigant; i nie dał im Pan odpoczywáć, ále záraz w-pracą záprzągł. MłodzKaz IV, 221.
patrz: ZMORDOWAĆ
– Podobno zmordował się z-drogi, uprácował chodzeniem, i bárziey prágnął, niż łáknął, przeto mowił: Da mihi paululum aquae, day mi się nápić wody, mogłeś ci iey sobie nábráć Eliaszu, ále snać był bárzo ubogi, że i naczynia nie miał, ná czerpánie wody, to się było miły Eliaszu zkłonić, i nápić, iákoś się nápiiał In torrente Carith, iednoś wziął znáiomość z-tą wdową, toś iákoś zleniał, zdelikáciał, że sobie służyć każesz, á usługá się záczyna od wody. MłodzKaz II, 50.
patrz: ZMORDOWAĆ
– A zkądże biesowi tá rezolucyia? zkąd tá odwagá, że się pożołnierzył? O gdybyć biesowi przyszło iść ná woynę, álbo w-oboźie żyć, nie bárzoby się kwápił do tego stanu; ále że ludźie łupił, strászył áni Grodu, áni trąby ná niego nie było [...] to mu się też chćiáło żołnierzowáć. MłodzKaz II, 205.
– Im się zdáło, że nie trzebá we Srzodę z mięsem ieść, á nam się i Piątek przykrzy! iuż się nam wieczerzą żrżec chce! MłodzKaz 281.
– Będzie czásem słoiek piękrzydłá, álbo mástyxu, z-bládego rumiány, z-márszczonego wysmukłym uczyni, krotko mowiąc chceszli, przedádząc kłamstwo urody. MłodzKaz I, 140.
patrz: Z BLADEGO
– Weyzrzał Pan nász ná ślepego, widzi że są powieki, ále białku, ále zrzenicy, ále oczu nie mász. MłodzKaz II, 82.
– I począł łáknąć, żebráczeć, nie mieć nic. Łączą się te prawdy Viuendo luxuriosé, żyjąc nakłádnie, i w-zbytkách, Et caepit egere Że tácy niedostátkiem kończą. MłodzKaz I, 208.
– Pánie moy, przechwaláć się będźie stan białogłowski nád stan męzki, bo powiádasz że poznawaią ćię owieczki, iákoby stąn żeński, á nie powiádasz że ćię też Báránkowie poznawáią. MłodzKaz 67.
patrz: ŻEŃSKI
– Nikomum nie przepuścił! álem też był w tym báczny, żem winnych nie winił, życzliwych nie nieprzyiáźnił; ále tylko ná tychem nástąmpił, którzy szczerze wystąmpili, wykroczyli. MłodzKaz II, 135.
patrz: ŻYCZLIWY
– Stawcie sobie przed oczy dusze wászey, osobe iáko Krolewską, stawciesz sobie że iey zdeymuią Koronę drogą z głowy, á kłádą iey bierlet iaki żydowski zápárszywiony. MłodzKaz II, 113.
patrz: ŻYDOWSKI
– Ewángelyia S. [...] wyraża gniewliwostkę iego, cholerkę iego, Increpabateum, bo towárzyszá swego łáiał, i lepsza była cholerá i gniew dobrego Łotrá, niżeli potulność Iudaszá, ktory [...] słowka iednak przykrego Kápłaństwu żydowskiemu nie rzekł. MłodzKaz II, 241.
patrz: ŻYDOWSKI
– Weyrzysz ná twarz P. Iezusa záplwáną, á ták záplwáną, że grube sople charchow żydowskich, z twarzy iego wisiáły. MłodzKaz I, 376.
patrz: ŻYDOWSKI